Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 29 lipca 2025 r., znak SKO.4105.725.2024, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (dalej jako organ, SKO) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. (dalej jako Prezydent Miasta, organ I instancji) z 27 września 2023 r. (doręczonej prawidłowo pełnomocnikowi strony 30 lipca 2024 r.) w przedmiocie ustalenia podatku od nieruchomości za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2019 r. wobec Z.O., W.K., B.K., S.K. i J.R. (dalej jako strona, skarżący, podatnicy), w kwocie 21.672 zł.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ powołał art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity - Dz.U. z 2025 r., poz. 111 – dalej jako Ordynacja podatkowa, O.p.) w związku z art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, art. 4 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r., poz. 707 – dalej jako u.p.o.l.).
Stan sprawy:
Organ I instancji ustalił, że strony są współużytkownikami wieczystymi nieruchomości położonej w C. przy ul. [...] (działka o nr ewid. [...], obręb [...], o powierzchni 4,4228 ha). Grunty te w ewidencji gruntów i budynków określone były symbolem Ba jako tereny przemysłowe. Operatem pomiarowym przyjętym 20 października 2022 r., dokonano aktualizacji użytków działki. Przed zmianą cała powierzchnia działki skalsyfikowana była jako grunty klasy Ba, po zmianie grunty klasy Ba mają powierzchnię 0,2163 ha, grunty klasy N mają powierzchnię 0,0275 ha, grunty klasy Lz mają powierzchnię 4,1790 ha. Organ podatkowy wskazał również, iż jako datę zmiany klasyfikacji gruntów przyjęto 1 listopada 2022 r.
Podatnicy przedstawiając własne stanowisko w sprawie domagali się umorzenia postępowania. Podnieśli, że nieruchomość leży na terenie oznaczonym symbolem ZE - pasma ekologiczne wymagające ochrony o podwyższonej wartości przyrodniczej i krajobrazowej określanych jako "[...]" oraz leży w granicach stanowiska przyrodniczego "[...]", a od strony wschodniej działki w niewielkiej odległości przebiega granica Parku Krajobrazowego "[...]" oraz obszaru Natura 2000. Natomiast część zachodnia wzniesienia została usypana sztucznie jako pozostałości po działalności H. Nieruchomość porośnięta jest trawą, jest zadrzewiona i zakrzewiona. W piśmie stwierdzono, że z uwagi na charakter działki, jak i jej położenie możliwości innego wykorzystania działki są mocno ograniczone. Nie jest możliwe prowadzenie na tej nieruchomości jakiejkolwiek działalności jak również wykorzystanie nieruchomości na cele mieszkaniowe.
W piśmie zwrócono się do organu podatkowego o potraktowanie ww. ternu zgodnie z jego charakterem jako grunty stanowiące nieużytki, użytki ekologiczne, grunty zadrzewione i zwolnienie współużytkowników wieczystych z obowiązku uiszczania podatku od nieruchomości. W związku z przedstawionym powyżej stanem nieruchomości Strony wniosły o umorzenie postępowania i zwolnienie spornych gruntów z podatku od nieruchomości na podstawie art. 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Organ I instancji tego stanowiska nie uwzględnił. Wskazał również, że sprawa opodatkowania nieruchomości należących do podatników za rok 2019 była już przedmiotem kontroli instancyjnej przed SKO, które decyzją z 13 lipca 2023 r. uchyliło w całości i przekazało do ponownego rozpatrzenia pierwotnie wydaną 9 września 2022 r. decyzję organu I instancji. Powodem uchylenia decyzji była konieczność zbadania, czy na terenie działki znajdują się bądź znajdowały hałdy pokopalniane.
Czyniąc ustalenia w tym zakresie organ I instancji pozyskał pismo Kierownika Referatu Ewidencji Gruntów i Budynków z 17 sierpnia 2023 r. Wynika z niego, że dokonano analizy treści mapy zasadniczej oraz ortofotomapy i stwierdzono, że na spornej działce nie znajdowały się ani nie znajdują się hałdy pokopalniane. W konsekwencji organ I instancji przyjął brak takich hałd w latach podatkowych 2018-2022. Na ww. nieruchomości znajduje się wzgórze o wysokości ponad 300 m n.p.m. tzw. "[...]". Z ogólnodostępnych informacji wynika, że we wnętrzu wzgórza, znajdują się hale betonowe, będące pozostałością po dawnej przepompowni zbudowanej w latach 50. dla potrzeb H. W wyniki wniesionego odwołania SKO wydało decyzję zaskarżoną do tutejszego Sądu.
Organ odwoławczy przywołał treść art. 2 ust. 1, art. 3, art. 4, art. 5 oraz art. 6 u.p.o.l. oraz uchwałę Rady Miasta Częstochowy z dnia 30 października 2018 r. Nr 843.LXI.2018 w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości w 2019 roku (Dz. Urz. Woj. Śl. z 2 listopada 2018 r., poz. 6868 – dalej jako uchwała w sprawie stawek).
Organ wskazał również, że w terminie od 1 do 11 sierpnia 2022 r. na ww. nieruchomości przeprowadzona została kontrola w zakresie prawidłowości ustalenia podatku od nieruchomości. W ramach podjętych czynności kontrolnych dokonano ustaleń stanu faktycznego, a z dokonanych ustaleń sporządzono protokół kontroli. W wyniku oględzin nieruchomości oraz w oparciu o posiadane dokumenty kontrolujący stwierdzili, iż działka nie jest zabudowana, jest nieutwardzona i nieogrodzona i użytkowana jest w celach prywatnych. Zgodnie z treścią dołączonego do akt sprawy oświadczenia W. K. z 1 sierpnia 2022 r. ww. działka stanowi własność osób fizycznych, nie jest wykorzystywana do działalności gospodarczej ani nie jest wpisana do ewidencji środków trwałych firm prowadzonych przez współwłaścicieli gruntów (użytkowników wieczystych).
Z materiału dowodowego wynika, że podatnicy nie zgłosili do opodatkowania przedmiotów podlegających opodatkowaniu, dlatego postanowieniem z 19 sierpnia 2022 r. organ podatkowy wszczął postępowanie w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości za lata 2017-2022.
W toku postępowania odwoławczego do organu wpłynęło pismo pełnomocnika skarżących wraz ze złożonym przez niego wnioskiem z 3 października 2022 r. o zmianę użytku gruntowego spornej działki oznaczonej symbolem Ba - tereny przemysłowe na N - nieużytki, użytki ekologiczne wraz z potwierdzeniem nadania przesyłki. Jednocześnie pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do złożenia przez Strony informacji o stanie nieruchomości oraz wniosku o zmianę kwalifikacji gruntu od 2017 roku jako nieużytki, użytki ekologiczne oznaczone symbolem N, zgodnie z rzeczywistym i faktycznym stanem nieruchomości będących nieużytkami co najmniej od 2017 r. W piśmie wniesiono również o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron na okoliczność faktycznego stanu nieruchomości od 2017 r. do chwili obecnej celem potwierdzenia faktu, że nieruchomość od 2017 r. stanowi co do zasady nieużytki, a nie tereny przemysłowe, co miało potwierdzić, że wpis w rejestrze gruntów był ewidentnie błędny. Do pisma dołączono również informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych według stanu na październik 2022 r.
Z kolei w kolejnym piśmie strona domagała się przeprowadzenia dowodu z załączonego zawiadomienia o wprowadzonych zmianach danych ewidencyjnych z 21 października 2022 r. Zgodnie z przedmiotowym zawiadomieniem, nieruchomość była klasyfikowana w następujący sposób:
- - Lz - o powierzchni 4.1790 ha,
- - Ba - o powierzchni 0.2163 ha,
- - N - o powierzchni 0.0275 ha.
Dokonując oceny ustalonego stanu faktycznego SKO powołując się na art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2021, poz. 1990 – dalej jako p.g.k.) stwierdziło, że wpisy w ewidencji gruntów i budynków mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 ustawy Ordynacja podatkowa i zgodnie z treścią tego przepisu, stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Wpisami tymi związany jest organ ustalając wysokość podatku od nieruchomości. Zwróciło również uwagę, że zmiana danych ewidencyjnych winna nastąpić na wniosek właściciela lub użytkownika nieruchomości.
Powołując się na ogólnodostępne dane organ stwierdził, że [...]. początkowo tworzyło naturalne wzgórze, które w latach 50. powiększono, nasypując ziemię i tworząc we wnętrzu wzgórza trzy olbrzymie betonowe hale, które były pozostałością po dawnej przepompowni dla potrzeb H. Z Wikipedii wynikało natomiast, że wzgórze to składa się z dwóch części: naturalnej części wschodniej, i części zachodniej, która została usypana sztucznie dla potrzeb przemysłowych. Tym samym na działce stron nie znajdowały się hałdy pokopalniane. Samo powiększenie wzgórza poprzez nasypanie ziemi nie oznacza, że były to urobiska kopalniane, tym bardziej, że w pobliżu znajdowała się huta, a nie kopalnia rud żelaza.
W skardze wywiedzionej do tutejszego Sądu skarżący zaskarżyli decyzję w całości. Zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść decyzji, ti.:
- - art. 120, art. 121 § 1 i 2, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 194 § 1 13 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie, że dane z ewidencji gruntów mają charakter bezwzględnie wiążący i oparcie decyzji jedynie na piśmie kierownika referatu ewidencji gruntów z 17 sierpnia 2023 r., bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, zaniechanie zwrócenia się o informacje do uprawnionych instytucji (Państwowy Instytut Geologiczny, Archiwum Akt Nowych, geolog wojewódzki w K., Muzeum Górnictwa Rud Żelaza) i pominięcie okoliczności, że w terenie znajdują się hałdy powstałe wskutek składowania urobku kopalnianego, co prowadzi do błędnej kwalifikacji gruntu jako "Ba" zamiast "Tr" lub terenów zieleni;
- - art. 2, art. 7 i art. 76 Konstytucji oraz zasady zaufania i praworządności (art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej) przez obciążenie skarżących podatkiem w wysokości ponad 20.000 zł rocznie za lata 2019-2022 mimo że stan faktyczny działki nie uległ zmianie, a po aktualizacji wpisu w ewidencji w 2022 r. na wniosek skarżących, skarżący płacą ok. 1.500 zł rocznie, co dowodzi, że organ przez lata tolerował błędną klasyfikację, a następnie obciążył podatników kwotą ponad 120.000 zł, łamiąc zasadę pewności prawa i zasadę zaufania do Państwa i stanowionego przez nie prawa;
- - art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 i art. 7 u.p.o.l. oraz uchwały Rady Miasta Częstochowy określającej stawki podatku poprzez błędne przyjęcie, że działka jest "gruntem pozostałym" (Ba) podlegającym stawce 0,49 zł/m2, podczas gdy z materiału dowodowego (ortofotomapa, zdjęcia, dokumenty archiwalne) wynika, że grunt ten jest w znacznej części zajęty przez hałdy powstałe z nasypywania urobku kopalnianego, naturalną [...]. objętą ochroną oraz teren zieleni, co kwalifikuje go do stawki 0,11 zł/m2 lub zwolnienia na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 8 i 10 tej ustawy;
- - art. 68 § 1 i 2 oraz art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez ustalenie zobowiązania podatkowego za 2019 r. i utrzymanie go w mocy po upływie ustawowego terminu przedawnienia - decyzja została doręczona sierpniu 2025 r., zaś pięcioletni termin przedawnienia zobowiązania podatkowego (liczony od końca roku 2019) upłynął 31 grudnia 2024 r., a w aktach brak jest dowodów, by bieg terminu został skutecznie przerwany lub zawieszony; w rezultacie zobowiązanie za 2019 r. wygasło, a SKO naruszyło prawo, podtrzymując nieistniejący obowiązek;
- - art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej przez odmowę przyjęcia przeciwdowodu przeciwko wpisom w ewidencji gruntów i budynków, mimo że art. 194 § 3 dopuszcza obalenie domniemania prawdziwości danych z rejestru, a orzecznictwo sądowe wskazuje, iż organ podatkowy powinien uwzględnić inne dowody (np. decyzję o rekultywacji gruntu, decyzję o zmianie sposobu korzystania) i nie może poprzestać na ewidencji; tymczasem organ nie uwzględnił żadnych dokumentów świadczących o istnieniu hałd ani o ochronie przyrodniczej terenu, choć takie informacje są w Archiwum Akt Nowych i Państwowym Instytucie Geologicznym;
- - art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji poprzez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego - organ zignorował wnioski dowodowe zawarte w odwołaniu (przeprowadzenie oględzin, przesłuchanie świadków, uzyskanie dokumentów z lat 50.), nie ustalił, w jakim okresie analizowano mapy, w sprzeczności z zasadą prawdy obiektywnej przyjął, że naturalną [...] "podsypano ziemią" bez analizy, czy nasyp ten stanowi hałdę z urobku kopalnianego;
- - art. 121 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej oraz ogólnych zasad sprawiedliwości przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie obywatela do państwa - organ przez wiele lat nie informował skarżących o jakichkolwiek wątpliwościach co do klasyfikacji działki, dopiero w 2022 r. wszczął postępowanie i ustalił zaległość za sześć lat wstecz, chociaż gdyby organ wcześniej zasygnalizował problem (np. w 2017 r.), skarżący mogliby niezwłocznie zmienić wpis w ewidencji, a wówczas podatek płacony w 2019 r. wynosiłby ok. 1.500 zł; tak długie milczenie organów i nagłe nałożenie wielokrotnie wyższego podatku narusza zasadę pewności i zasadę równości w opodatkowaniu;
- - art. 120,121,122 oraz art. 187 § 1 Ordynacji Podatkowej przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz nie zebranie i nie rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w szczególności poprzez brak sprawdzenia stanu faktycznego na nieruchomości, iż znaczna część nieruchomości znajduje się pod hałdami zwiezionymi z wykopalisk i stanowi nieużytki oraz tereny zadrzewione znajdujące się w rezerwacie przyrody razem z pozostałą częścią;
- - art. 145 Ordynacji Podatkowej poprzez jego niezastosowanie i niedoręczenie decyzji I instancji ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, co powoduje, że decyzja I instancji nie była wiążąca, a SKO powinno stwierdzić niedopuszczalność odwołania z uwagi na brak wejścia w życie decyzji I instancji, albowiem organ doręczył skutecznie jedynie decyzję za rok 2022 r., a nie doręczył prawidłowo decyzji za lata 2019-2021.
W oparciu o te zarzuty skarżący domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta oraz zasądzenia na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje
Skarga jest zasadna, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty Sąd podziela.
Na wstępie należy się odnieść do dwóch najdalej idących zarzutów skargi, tj. przedawnienia i prawidłowości doręczenia decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego.
Kwestię pierwszą reguluje art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2, nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Jednakże w myśl art. 68 § 2 O.p., jeżeli podatnik nie złożył deklaracji w terminie przewidzianym w przepisach prawa podatkowego, w złożonej deklaracji nie ujawnił wszystkich danych niezbędnych do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego, zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w § 1, nie powstaje, pod warunkiem, że decyzja ustalająca wysokość tego zobowiązania została doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Dla porządku należy wyjaśnić brzmienie art. 21 § 1 pkt 2 O.p., zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania.
Jednak nie chodzi tu o doręczenie decyzji organu odwoławczego, lecz decyzji ustalającej to zobowiązanie, zatem decyzji organu I instancji. Skoro zatem w niniejszej sprawie decyzja Prezydenta Miasta została doręczona pełnomocnikowi podatników 30 lipca 2024 r., to niewątpliwie została doręczona przed upływem pięcioletniego terminu przedawnienia.
Nie ulegało też wątpliwości Sądu, że termin przedawnienia w niniejszej sprawie wynosi pięć lat, ponieważ podatnicy nie złożyli organowi podatkowemu informacji o nabyciu nieruchomości. Zgodnie z art. 6 ust. 6 u.p.o.l., osoby fizyczne, z zastrzeżeniem ust. 11, są obowiązane złożyć właściwemu organowi podatkowemu informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych, sporządzoną na formularzu według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub od dnia zaistnienia zdarzenia, o którym mowa w ust. 3.
Oceny tej nie zmienia argumentacja skargi oparta na twierdzeniu o wprowadzeniu podatników w błąd przez organ I instancji co do kwalifikacji terenu, ani też wniosek o przywrócenie terminu do złożenia informacji o nieruchomości.
W pierwszej kwestii podatnicy powoływali się na pismo z 4 września 2017 r. stanowiące odpowiedź na ich pismo w sprawie nabycia przez Miasto spornego terenu. Wskazano w tym piśmie, że w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego działka leży na terenie oznaczonym symbolem ZE – pasma ekologiczne oraz tereny wymagające ochrony. Ponadto działka leży na terenach o podwyższonej wartości przyrodniczej i krajobrazowej oraz w granicach stanowiska przyrodniczego "[...]".
Wbrew twierdzeniom skargi z pisma tego nie wynikają dane pozwalające podatnikom na zakwalifikowanie nieruchomości pod innym symbolem niż ten wynikający z ewidencji. Jest tak dlatego, że korespondencja prowadzona pomiędzy stroną a Prezydentem Miasta nie dotyczyła kwestii podatkowych, ani danych ewidencyjnych działki, lecz nabycia przez Miasto prawa użytkowania wieczystego. Co więcej, we wskazanym wyżej piśmie Prezydent Miasta oparł się na studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, a nie na ewidencji gruntów i budynków. Studium zaś nie ma takiego wpływu na ewidencję gruntów i budynków, że modyfikuje jej treść. Studium bowiem ma charakter wiążący wyłącznie dla procedury planistycznej. Jak stanowi art. 9 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 – zatem w brzmieniu istotnym z punktu widzenia sprawy), ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Studium nie jest aktem prawa miejscowego.
Brzmienie zaś art. 21 ust. 1 p.g.k. jednoznacznie wyłącza kompetencję organu podatkowego do samodzielnej klasyfikacji funkcji nieruchomości. Organ wręcz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (tak NSA w wyroku z 3 czerwca 2026 r., sygn. akt III FSK 1449/25). Nie doszło zatem do wprowadzenia podatników w błąd przez organ podatkowy. To na podatnikach ciążył obowiązek zbadania danych ewidencyjnych i złożenia stosownej informacji o posiadanych gruntach i budynkach. Dopiero wszczęte wobec nich postępowanie podatkowe skłoniło skarżących do starań o zmiany w ewidencji gruntów i budynków.
Nie budziła również wątpliwości Sądu kwestia doręczenia decyzji pełnomocnikowi podatników na podany przez niego adres kancelarii. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru dołączone do akt administracyjnych, decyzja została doręczona pełnomocnikowi pocztą tradycyjną za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pełnomocnik z zachowaniem terminu złożył odwołanie od decyzji, zatem prawidłowość doręczenia nie budziła wątpliwości Sądu. W skardze zaś pełnomocnik nie wskazał argumentów wskazujących na naruszenie przepisów postępowania w tym zakresie i wpływ tego naruszenia na treść zapadłego rozstrzygnięcia.
Nie stanowiła zaś przedmiotu sporu powierzchnia działki.
Kreśląc ramy prawne opodatkowania podatkiem od nieruchomości należy wyjść od brzmienia art. 2 pkt 1 u.p.o.l., zgodnie z którym opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają m.in. grunty. Podatnikami zaś są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące m.in. właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3; użytkownikami wieczystymi gruntów (art. 3 pkt 1 ustawy). Podstawę opodatkowania gruntów stanowi ich powierzchnia (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l.).
Skarżący zasadzali argumentację skargi na twierdzeniu, że grunt będące w ich użytkowaniu wieczystym winny być zwolnione z opodatkowania, ponieważ ich charakter jest inny, niż ujawniony w ewidencji gruntów i budynków. Dodatkowo w toku postępowania przedstawili zmodyfikowany wypis z ewidencji gruntów i budynków z października 2022 r., z którego wynika, że tereny przemysłowe stanowią jedynie 0,2163ha, a pozostała część działki to nieużytki i grunty zadrzewione i zakrzewione, a zatem zwolnione z opodatkowania na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 8 i 10 u.p.o.l. Dodatkowo na rozprawie zwrócili uwagę na podjęte działania zmierzające do odpowiedniego zaadaptowania terenu i udostępnienia go turystom.
Rozstrzygając zaistniały spór należy zaakcentować, że rację mają organy podatkowe powołując się na przepis art. 21 ust. 1 P.g.k, zgodnie z którym podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące: gruntów - ich położenia, granic, powierzchni, rodzajów użytków gruntowych oraz ich klas bonitacyjnych, oznaczenia ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów, jeżeli zostały założone dla nieruchomości, w skład której wchodzą grunty; budynków - ich położenia, przeznaczenia, funkcji użytkowych i ogólnych danych technicznych (art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2 P.g.k.).
Sąd podziela ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że organy podatkowe ustalając wysokość zobowiązań w podatku od nieruchomości nie są uprawnione do przyjęcia innej podstawy wymiaru podatku niż dane wskazane w ewidencji (por. m.in. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., II FPS 1/09 oraz uchwała 7 sędziów NSA z dnia 18 listopada 2013 r., II FPS 2/13). Także orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego potwierdza, że użyty w art. 21 ust. 1 P.g.k. zwrot "wymiar podatku" należy interpretować w ten sposób, iż przy ustalaniu zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, w podatku rolnym i podatku leśnym, winny zostać uwzględnione zarówno elementy przedmiotowe, jak i podmiotowe zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Uwzględniając zaś kryterium mocy wiążącej ewidencji gruntów i budynków dla wymiaru podatku od nieruchomości, tj. ustalenia elementów przedmiotowych i podmiotowych zobowiązania podatkowego, zawarte w niej informacje można podzielić na dwie kategorie.
Pierwszą z nich tworzą dane bezwzględnie wiążące organ podatkowy (dopóki ewidencja nie zostanie zmieniona w przewidzianym prawem trybie administracyjnym, dane te nie mogą być przez organ w toku postępowania podatkowego samodzielnie korygowane). Do kategorii tej zaliczyć można dane ewidencyjne dotyczące przeznaczenia, funkcji, obszaru i granic działek gruntu, a także rodzaju zabudowy i powierzchni użytkowej położonych na tych gruntach budynków.
Drugą kategorię stanowią dane o względnej mocy wiążącej, tj. takie, których zgodność z rzeczywistym stanem prawnym lub faktycznym może być w pewnych - niejako wyjątkowych - sytuacjach przy wymiarze podatku weryfikowana, przy zastosowaniu dopuszczalnych instrumentów proceduralnych. Może to mieć miejsce m.in. w sytuacji, gdy dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów, lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku, np. możliwe do zastosowania symbole ewidencyjne nie przewidują oznaczenia dla pewnych przedmiotów opodatkowania, wymienionych wprost w ustawie podatkowej (por. wyroki NSA: z 15 lipca 2014 r., II FSK 2234/12; z 13 stycznia 2015 r., II FSK 3108/12 oraz z 9 lutego 2023 r., III FSK 95/22).
W niniejszej sprawie skarżący w toku postępowania nie przedstawili żadnych dowodów potwierdzających niezgodność danych ewidencyjnych ze stanem faktycznym. Co prawda stosowny wpis potwierdzający zmiany został przez nich przedłożony, jednak dopiero w październiku 2022 r. Do tego czasu organ był zobowiązany do tego, by wymiar podatku oprzeć na danych z ewidencji gruntów i budynków. Oceny tej nie zmienia omówiona już wyżej kwestia przyszłego przeznaczenia gruntu w studium uwarunkowań i kierunków przestrzennego zagospodarowania gminy. Organ nie naruszył tym samym art. 21 p.g.k.
Sąd nie zgadza się ze skarżącymi co do tego, że organ miał obowiązek mobilizować ich do zmiany danych ewidencyjnych. Jak już wyżej wskazano, obowiązek ten spoczywał na skarżących. Nie można zatem zasadnie zarzucić organowi naruszenie art. 121 O.p. i wynikającej zeń zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli do organu.
W konsekwencji w powyższym zakresie organ nie naruszył przepisów regulujących postępowanie dowodowe. Kwestii tej dotyczy przede wszystkim art. 122 O.p. obligujący organ do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Przejawem tej zasady jest art. 187 § 1 O.p., nakazujący organowi zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena dowodów zaś winna zostać dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wynikającej z art. 191 Ordynacji podatkowej. Zasada ta oznacza, że organ według własnego uznania ocenia przydatność dowodu do ustalenia stanu faktycznego sprawy, ocenia każdy dowód z osobna oraz wespół z innymi dowodami w ich wzajemnym powiązaniu. Granice dowodzenia wyznaczają zaś przepisy prawa materialnego, w powyższym wątku dowodzenie determinowane jest art. 21 p.k.g. oraz opisanymi wyżej poglądami sądów administracyjnych, a przede wszystkim Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Powodem uchylenia decyzji organu jest jednak naruszenie powyższych przepisów w wątku dotyczącym wystąpienia hałdy pokopalnianej na nieruchomości skarżących. To na tym twierdzeniu opierała się druga linia argumentacyjna skarżących. Ustalenia w tym zakresie mają znaczenie, ponieważ z mocy § 1 pkt. 1 lit. e uchwały w przedmiocie stawek, określa się roczne stawki podatku od gruntów pod hałdami powstałymi wskutek wysypywania urobisk kopalnianych, zlokalizowanych na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków symbolem Tr lub Ba, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej – 0,14 zł od 1 m2 powierzchni. Stawka ta jest prawie czterokrotnie niższa niż ta dedykowana gruntom pozostałym.
Skarżący na poparcie swoich twierdzeń przedstawili m.in. artykuły naukowe o tematyce związanej z wydobyciem rud żelaza w rejonie [...], Paszport produkcyjno - techniczny za rok 1955, który jednoznacznie dotyczy terenów starej H., zawierający jednak w swej treści opis hałd.
SKO po raz pierwszy uchylając decyzję organu I instancji nakazało zbadać ten wątek. Prezydent Miasta ponownie prowadząc postępowanie swoją aktywność w tym zakresie ograniczył do pozyskania stosownego pisma Kierownika Referatu Ewidencji Gruntów i Budynków informującego, że na działce nie znajdowały się ani nie znajdują hałdy pokopalniane. Jest to jednak czynność niewystarczająca dla wyjaśnienia stanu faktycznego w tym zakresie.
Przede wszystkim słusznie zauważają skarżący, że stosowne pismo informujące o braku hałd opiera się wyłącznie na ortofotomapie i mapie zasadniczej. Nie sposób jednak dociec daty sporządzenia mapy zasadniczej ani ortofotomapy. Trudno również przypuszczać, by ortofotomapy były sporządzane w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, tj. w czasie, w którym wydobycie rud żelaza w obszarze, na którym położona jest działka skarżących było coraz mniejsze. Organ zatem swój wniosek co do nieistnienia hałd pokopalnianych oparł na materiale dowodowym, z którego wniosek taki nie wynikał.
Sąd nie przesądza ostatecznie istnienia bądź nieistnienia hałd pokopalnianych, jednak zwraca uwagę, że z powszechnie dostępnych informacji wynika, że takie wydobycie w rejonie działki skarżących mogło być prowadzone. Wyjaśnienie tej okoliczności jest o tyle bardziej konieczne, że już w postępowaniu podatkowym skarżący przedstawili opisany wyżej Paszport produkcyjno-techniczny i opracowania historyczne dotyczące regionu, w których wskazuje się na deformacje terenu powstałe wskutek wydobycia rudy żelaza. W konsekwencji zasadnym jest nie tylko poszukiwanie na ortofotomapie cech charakterystycznych dla hałdy pokopalnianej, lecz sięgnięcie do dokumentów historycznych, w tym tych dotyczących istnienia na spornym terenie górnictwa ród żelaza. Ponownie prowadząc postępowanie organ winien wyjaśnić, czy na terenie spornej działki mogła być prowadzona eksploatacja złoża i czy na działce skarżących mogły być składowane pozostałości pokopalniane.
W tym celu koniecznym wydaje się skierowanie zapytania do Urzędu Górniczego w K. o możliwość ustalenia lokalizacji kopalni na działce skarżących, o przesłanie dokumentacji, jeśli ten organ nadal ją posiada, ewentualnie ustalenie, gdzie taka dokumentacja może się znajdować. Organ podda również analizie własne zasoby archiwalne lub zwróci się do archiwum państwowego o dokumentację terenu oraz ewentualną dokumentację prowadzonej działalności wydobywczej, w tym decyzje administracyjne dotyczące lokalizacji zakładu górniczego i jego eksploatacji. Uwzględni również żądanie strony o pozyskanie dokumentów z lat 50, w tym z Archiwum Akt Nowych i Państwowego Instytutu Geologicznego.
Organ zatem naruszył zasadę gromadzenia materiału dowodowego i swobodnej oceny dowodów wyprowadzając wniosek o nieistnieniu hałdy wyłącznie na podstawie pisma, bez zebrania dowodów w tym zakresie. Z tych przyczyn Sąd dostrzegając naruszenie art. 122, art. 187 § 1 w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej, które mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r., poz. 146 – dalej jako p.p.s.a.).
Rozstrzygniecie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200 i art. 205 i art. 206 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę składa się uiszczony wpisu od skargi oraz wynagrodzenie adwokata ustalone na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964). Sąd doszedł do przekonania o konieczności miarkowania wynagrodzenia pełnomocnika z tego względu, że przed tutejszym Sądem zawisły cztery sprawy dotyczące poszczególnych lat podatkowych. Argumentacja organów jak i skargi była tożsama, podobnie jak pojawiający się w sprawach problem prawny. Dodatkowo, skarga, choć dorowadziła do uchylenia decyzji, była zasadna jedynie w części szczegółowo wyżej opisanej.