Uzasadnienie
Zarząd Województwa (zwany dalej: "zarządem", "organem odwoławczym" lub "organem II instancji") zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie postanowieniem z 19 lutego 2026 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku A. W. (zwanej dalej: stroną, skarżącą), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy [...] (zwanego dalej: "dyrektorem") z 23 kwietnia 2024 r. nr [...].
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2020 r. poz. 818 ze zm.), art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691 – zwanej dalej: k.p.a.) oraz art. 41 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r o samorządzie województwa (Dz. U. z 2025 r., poz. 581 ze zm.).
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z 23 kwietnia 2024 r. nr [...] dyrektor orzekł o solidarnej odpowiedzialności członków zarządu P. (zwanego dalej: "beneficjentem" lub "P. ") - G. S. pełniącego funkcję Prezydenta P., A. W. pełniącej funkcję Wiceprezydenta P. oraz M. K. pełniącej funkcję członka zarządu P. - za zobowiązania beneficjenta z tytułu braku zwrotu środków w nieprawidłowości łącznej wysokości [...] zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych oraz kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł. Wspomniane środki beneficjent otrzymał w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa [...] 2014-2020.
W dniu 16 stycznia 2026 r. strona wniosła do organu odwołanie wraz z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji dyrektora z 23 kwietnia 2024 r. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniła tym, że nie wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym, w szczególności nie została zawiadomiona o jego wszczęciu, nie otrzymała kierowanych wezwań ani decyzji dyrektora z 23 kwietnia 2024 r. Wnioskodawczyni zaznaczyła, że organ I instancji w toku postępowania korespondencję kierował na adres: ul. [...], [...], który nie jest jej adresem zamieszkania oraz nie stanowi również miejsca, w którym strona faktycznie przebywa i gdzie mogłaby odbierać przesyłki. Strona podkreśliła, że nie jest związana z tym adresem w taki sposób, który uzasadniałby przyjęcie, że doręczenia dokonane na ten adres, zapewniały jej realną możliwość zapoznania się z treścią pism.
Ponadto wskazała, że pierwsza informacja o prowadzeniu postępowania i o wydaniu decyzji, z której wywodzone są wobec niej konsekwencje finansowe, dotarła do niej dopiero 7 stycznia 2026 r., kiedy to, za pośrednictwem systemu e-Doręczeń, doręczono jej przy pomocy Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w S. "Zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego".
Zarząd po rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, postanowieniem z 19 lutego 2026 r. odmówił przywrócenia terminu. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, organ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż decyzja organu I instancji została stronie skutecznie doręczona 9 maja 2024 r. (awizowano 25 kwietnia 2024 r. i 6 maja 2024 r.), w trybie art. 42 - 44 k.p.a. na adres zamieszkania strony ustalony na podstawie danych uzyskanych z Pierwszego Urzędu Skarbowego w S.. Termin do wniesienia odwołania od decyzji upłynął 23 maja 2024 r. Organ I instancji w toku postępowania kierował korespondencję do strony na adres: ul. [...], [...], a nie jak wskazała strona we wniosku na adres: ul. [...], [...].
Organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji realizując obowiązek prawidłowego ustalenia adresu strony, 25 sierpnia 2023 r. wystąpił do właściwego urzędu skarbowego o udostępnienie danych adresowych. W odpowiedzi organ podał adres zamieszkania strony ([...], [...]), który został następnie wykorzystany do kierowania korespondencji w postępowaniu, w tym zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz decyzji z 23 kwietnia 2024 r.
W toku postępowania organ nie posiadał informacji o innym adresie zamieszkania strony ani adresie do korespondencji. Strona również nie zawiadomiła organu o zmianie miejsca zamieszkania. W konsekwencji organ I instancji nie miał podstaw do kwestionowania aktualności danych adresowych pochodzących z urzędowego źródła ani do podejmowania dodatkowych czynności w celu ich weryfikacji.
Zarząd podkreślił, że obowiązek dbałości o aktualne dane adresowych oraz informowania organów administracji publicznej o ich zmianie spoczywa na stronie postępowania. Skutki zaniechania wykonania tego obowiązku obciążają stronę.
Powołując się na art. 58 § 1 k.p.a., organ stwierdził, że strona ograniczyła się do twierdzenia, że korespondencja była kierowana na nieprawidłowy adres, nie wykazując jednak, że organ znał lub powinien znać inny adres, ani że strona dopełniła obowiązku poinformowania o zmianie miejsca zamieszkania. W ocenie zarządu sam fakt nieodebrania korespondencji z uwagi na posługiwanie się przez organy adresem wynikającym z urzędowych rejestrów, nie stanowi okoliczności niezależnej od strony i nie może być uznany za brak jej winy w uchybieniu terminu.
Organ II instancji dodał, że z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (dalej w skrócie: CEIDG) wynikało, iż w okresie prowadzenia postępowania administracyjnego oraz doręczania stronie korespondencji jako adres do doręczeń (przedsiębiorca A. W. pod firmą A. ujawniony był adres: ul. [...], [...]. Ostatniej zmiany danych w tym zakresie dokonano dopiero w dniu 31 grudnia 2025 r., kiedy to jako nowy adres do doręczeń wskazano: [...], [...]. Według organu okoliczność ta ma znaczenie dla oceny dochowania przez stronę należytej staranności w zakresie aktualizacji danych adresowych, skoro strona funkcjonowała również w obrocie prawnym jako przedsiębiorca.
Zdaniem organu powyższa okoliczność jednoznacznie potwierdziła, że w dniu kierowania do strony zawiadomień o wszczęciu postępowania oraz decyzji z 23 kwietnia 2024 r., adres przy ulicy [...], [...] był adresem oficjalnie ujawnionym w rejestrach publicznych i mógł być przez organ uznany za aktualny oraz właściwy do doręczeń. W tych okolicznościach zarząd uznał, że decyzja została doręczona skutecznie, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co skutkowało brakiem podstaw do jego przywrócenia.
Strona nie zgodziła się ze stanowiskiem zarządu i złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, wnosząc o:
- 1) uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia zarządu z 19 lutego 2026 r.;
- 2) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
- 1. Naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania mimo uprawdopodobnienia przez skarżącą, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, albowiem nie miała ona rzeczywistej wiedzy o toczącym się postępowaniu ani o wydaniu decyzji organu I instancji, zaś pierwszą realną wiadomość o sprawie powzięła dopiero w związku z czynnościami egzekucyjnymi; organ wadliwie utożsamił obowiązek "uprawdopodobnienia" z koniecznością pełnego udowodnienia wszystkich okoliczności podnoszonych przez stronę, a w konsekwencji bezzasadnie przyjął, że brak winy nie został wykazany, podczas gdy z samej sekwencji zdarzeń wynika, iż po uzyskaniu wiadomości o sprawie skarżąca niezwłocznie podjęła czynności procesowe.
- 2. Naruszenie art. 42 § 1 oraz art. 44 § 1 - § 4 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że doszło do skutecznego doręczenia zastępczego decyzji organu I instancji, mimo że organ nie wykazał uprzednio przesłanki podstawowej dla zastosowania fikcji doręczenia, tj. że przesyłkę skierowano na adres odpowiadający ustawowemu modelowi doręczenia osobie fizycznej, a więc na adres jej mieszkania, miejsca pracy albo na adres, pod którym rzeczywiście mogła odbierać korespondencję; sam fakt posłużenia się adresem ujawnionym w danych pozyskanych z urzędu skarbowego lub ewentualnie z CEIDG nie jest jeszcze równoznaczny z ustaleniem adresu właściwego w rozumieniu art. 42 k.p.a., w szczególności w sprawie prowadzonej przeciwko osobie fizycznej jako stronie postępowania, a nie wyłącznie jako przedsiębiorcy.
- 3. Naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący okoliczności istotnych dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu, dowolną, a nie swobodną ocenę materiału sprawy, polegającą na poprzestaniu przez organ na ogólnikowym powołaniu się na dane adresowe pochodzące z innego organu lub z CEIDG, bez ustalenia charakteru tego adresu, daty jego pozyskania, zakresu jego aktualności oraz bez wyjaśnienia, dlaczego adres ten miałby zostać uznany za adres właściwy dla doręczeń w realiach niniejszej sprawy; organ nie zbadał zatem, czy skarżąca rzeczywiście mogła odbierać tam korespondencję.
W uzasadnieniu skargi strona odniosła się do podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje
Na wstępie wskazać należy, że skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm. – zwanej dalej: p.p.s.a.), który stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także w przypadku zaistnienia przesłanek do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (przepis ten dotyczy skargi na interpretację przepisów prawa podatkowego, opinię w sprawie opodatkowania wyrównawczego, opinię zabezpieczającą oraz na odmowę wydania opinii).
Przedmiotem skargi jest postanowienie zarządu z 19 lutego 2026 r., na mocy którego organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dyrektora z 23 kwietnia 2024 r. orzekającej o solidarnej odpowiedzialności członków zarządu P., w tym skarżącej A. W. pełniącej funkcję Wiceprezydenta P. - za zobowiązania beneficjenta z tytułu braku zwrotu środków w nieprawidłowości łącznej wysokości [...] zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych oraz kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły m.in. przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.).
Wyżej wspomniana ustawa w art. 58 § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Na mocy art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Stosownie do art. 59 § 1 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. Jednakże na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Przy czym - jak wynika z art. 59 § 3 k.p.a. - przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.
Z brzmienia przytoczonych przepisów wynika zatem, że przywrócenie terminu przez organ odwoławczy do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu; dokonania czynności, dla której terminowi uchybiono; uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz zachowanie siedmiodniowego nieprzywracanego terminu na złożenie wniosku (co wynika z § 3 analizowanego ostatniego przepisu), licząc od dnia ustania przeszkody.
W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionych wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony.
W rozpoznawanej sprawie bezsporne pomiędzy stronami postępowania pozostają jedynie te ustalenia faktyczne, z których wynika, że skarżąca odwołanie od decyzji z 23 kwietnia 2024 r. wniosła do organu w dniu 16 stycznia 2026 r. (data nadania przesyłki w Urzędzie Pocztowym [...] w dniu 14 stycznia 2026 r.), a więc z uchybieniem przewidzianego prawem terminu, który upłynął 23 maja 2024 r. Poza sporem pozostaje również okoliczność, że skarżąca wnosząc w piśmie datowanym na 14 stycznia 2026 r. odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, dokonała jednocześnie czynności procesowej, dla której określony był termin. Nie ulega także wątpliwości, że prośba o przywrócenie terminu została zgłoszona w 7-dniowym terminie, o jakim mowa w art. 58 § 2 k.p.a. (informację o wydanej decyzji skarżąca uzyskała w dniu 7 stycznia 2026 r., a 14 stycznia 2026 r. nadała na poczcie przesyłkę zawierającą przedmiotowy wniosek).
Sporną pozostaje natomiast kwestia uprawdopodobnienia przez skarżącą wystąpienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Tym samym, uznać należy, że skarżąca wypełniła trzy spośród czterech ustawowych przesłanek warunkujących pozytywne rozpatrzenie jej prośby.
Nałożony na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia braku winy świadczy niewątpliwie o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a., mającego na celu ułatwienie osobie zainteresowanej przywróceniem terminu do dokonania czynności procesowej, przedstawienia swych racji. W orzecznictwie wskazuje się, że przywrócenie terminu nie jest przedmiotem uznania administracyjnego, gdyż organ administracji publicznej ma obowiązek przywrócić termin w przypadku, gdy zachodzi ustawowa przesłanka, tj. jeżeli zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (świadczy o tym zwrot "należy przywrócić"). Wymóg uprawdopodobnienia istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, a tylko prawdopodobieństwo prawdziwości twierdzenia o jakimś fakcie, który podlega ocenie organu. Oznacza to również, że rygory uznania twierdzeń zainteresowanego są złagodzone i odformalizowane.
Z uprawdopodobnieniem wiąże się ustalenie danego faktu w oparciu o wiarygodne środki dowodowe, pozwalające na przekonanie się przez organ administracji o zgodności danych faktów z rzeczywistością. Wobec tego istota tego postępowania sprowadza się do ustalenia, czy zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lipca 2026 r. sygn. akt II GSK 2824/25 - powołane orzeczenia dostępne są w internetowej bazie orzeczeń NSA - orzeczenia.nsa.gov.pl).
Pamiętać również trzeba, że ocenę winy w uchybieniu terminu przeprowadza się przez pryzmat obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Rozstrzygając w przedmiocie zasadności przywrócenia terminu, niezbędne jest uwzględnienie wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w tym także tych świadczących o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu uniknięcie uchybienia terminu.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności w toku postępowania (wyroki: NSA z 28 maja 2024 r. sygn. akt III FSK 924/23, z 22 marca 2019 r. sygn. akt I OSK 1850/17). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, jeżeli strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie zaistnienie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie.
Do takich okoliczności zalicza się np. pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk, nagłą i ciężką chorobę (wyroki NSA: z 27 maja 2026 r., sygn. akt I GSK 526/24, z 27 lipca 2020 r., sygn. akt II OSK 502/20).
Podkreślenia również wymaga - co słusznie zauważył organ - że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Nie można bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające co do przyczyn uchybienia terminu przez stronę. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 11 wydanie, C. H. Beck, s. 284).
Zatem osoba zainteresowana przywróceniem terminu powinna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i trudna do przezwyciężenia, powołując się na odpowiednie okoliczności i dowody.
Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że organ I instancji decyzję z 23 kwietnia 2024 r. wysłał na adres skarżącej przy ulicy [...], [...]. Przesyłka zawierająca decyzję była dwukrotnie awizowana, tj. 25 kwietnia 2024 r. i 6 maja 2024 r., po czym operator pocztowy zwrócił ją do organu. Wobec powyższego organ przyjął fikcję doręczenia (art. 44 k.p.a.) i uznał decyzję za doręczoną w dniu 9 maja 2024 r. Ten adres organ I instancji ustalił na podstawie danych uzyskanych z Pierwszego Urzędu Skarbowego w S..
W ocenie sądu opisane powyżej czynności organu należy uznać za prawidłowe. Stosownie bowiem do art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych.
Zdaniem sądu organ w celu skierowania korespondencji pod prawidłowy adres skarżącej, zasadnie zwrócił się do właściwego urzędu skarbowego o udostępnienie danych adresowych. Ustawodawca bowiem dopuścił możliwość zwracania się przez m.in. organy administracji publicznej do organów podatkowych o udostępnienie danych zgromadzonych w Centralnym Rejestrze Podmiotów – Krajowej Ewidencji Podatników (CRP KEP), w tym objętych tajemnicą skarbową, o czym stanowi art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 151).
Ponadto z mocy art. 298 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2026 r. poz. 622 ze. zm.) organ podatkowy może nawet udostępnić akta objęte tajemnicą skarbową podmiotom wymienionym w tymże przepisie. Przy czym zauważyć wypada, że zgodnie z art. 15 ust. 1b ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników tajemnicą skarbową nie są objęte m.in. dane z Krajowego Rejestru Sądowego, NIP, numer identyfikacyjny REGON, dane przekazane na podstawie art. 14 ust. 3a i 3b przez CRP KEP za pośrednictwem systemu teleinformatycznego do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej i do Centralnego Rejestru Płatników Składek, a w przypadku osób fizycznych wpisanych do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i wykonujących działalność gospodarczą - również nazwa (firma), adresy, pod którymi jest wykonywana działalność gospodarcza, w tym adres stałego miejsca wykonywania działalności, a w przypadku nieposiadania stałego miejsca wykonywania działalności - adres miejsca zamieszkania, oraz przedmiot wykonywanej działalności określony według obowiązujących standardów klasyfikacyjnych.
Wobec powyższego, skoro organ I instancji nie posiadał informacji o adresie zamieszkania ani adresie do korespondencji skarżącej, to jako uprawnione należy ocenić zwrócenie się do organu podatkowego o wskazanie adresu zamieszkania strony. Po uzyskaniu adresu skarżącej [...]) prawidłowo organ
I instancji skierował do niej decyzję na podany przez organ podatkowy adres.
W konsekwencji słusznie organ stwierdził, że decyzja została doręczona w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 9 maja 2024 r. Zatem należy zgodzić się z zarządem, że termin do wniesienia odwołania od decyzji upłynął w dniu 23 maja 2024 r.
Zauważyć należy, że organ poszukując adresu skarżącej, nie ograniczył się tylko do ustalenia jej miejsca zamieszkania, lecz również (z uwagi na brzmienie art. 42 k.p.a., który przewiduje doręczanie pism nie tylko w mieszkaniu, ale także w miejscu pracy lub na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych) na rządowej stronie internetowej CEIDG sprawdził dane adresowe skarżącej. Z wydruku z systemu teleinformatycznego wygenerowanego z CEIDG wynika, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego dla przedsiębiorczyni A. W. pod firmą
A. jako adres do doręczeń widniał ww. adres przy [...] Ostatnią zmianę w tym zakresie wprowadzono 31 grudnia 2025 r., wskazując jako adres do doręczeń: ul. [...] nr [...], [...].
W tym miejscu należy wskazać, że na podatniku ciąży obowiązek aktualizacji swoich danych zgłoszonych w organach administracji publicznej, w tym adresu zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej w świetle przepisów ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników. Ustawa ta określa nie tylko obowiązek identyfikacyjny podatników prowadzących działalność gospodarczą, lecz także obowiązek aktualizowania ich danych. Co do zasady – zgodnie z art. 9 ust. 1 ww. ustawy - podatnicy mają obowiązek aktualizowania danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym przez dokonanie zgłoszenia aktualizacyjnego do naczelnika urzędu skarbowego, nie później niż w terminie 7 dni od dnia, w którym nastąpiła zmiana danych.
Obowiązek ten nie dotyczy osób fizycznych objętych rejestrem PESEL, nieprowadzących działalności gospodarczej lub niebędących zarejestrowanymi podatnikami podatku od towarów i usług. Do tej grupy podatników zastosowanie znajduje art. 9 ust. 1d ustawy, w myśl którego w przypadku zmiany adresu miejsca zamieszkania za dokonanie aktualizacji uznaje się podanie przez podatnika aktualnego adresu miejsca zamieszkania w składanej deklaracji lub innym dokumencie związanym z obowiązkiem podatkowym. Podatnicy mogą również dokonać aktualizacji adresu miejsca zamieszkania według wzoru określonego na podstawie art. 5 ust. 5 (tj. ZAP-3).
Jak wynika z powyższych regulacji prawnych na skarżącej ciążył – z mocy samego prawa – obowiązek podania organowi podatkowemu zmienionego adresu zarówno miejsca zamieszkania jak i miejsca prowadzenia działalności, czego strona nie dopełniła w toku prowadzonego postępowania. Dopiero 31 grudnia 2025 r. w CEIDG jako nowy adres do doręczeń wskazano: [...], tj. po upływie ponad roku i ośmiu miesięcy od dnia wydania decyzji. Zatem słusznie organ zaznaczył, że obowiązek dbałości o aktualność danych adresowych oraz informowania organów administracji publicznej o ich zmianie spoczywa na stronie postępowania. Skutki zaniechania wykonania tego obowiązku obciążają stronę.
W ocenie sądu skarżąca nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Gdyby skarżąca na bieżąco aktualizowała dane adresowe zgłoszone organom administracji publicznej, to organy kierowałyby korespondencję na właściwy adres zamieszkania – tak, jak tego oczekuje skarżąca. Skoro skarżąca przez kilkanaście miesięcy zwlekała z aktualizacją swojego adresu (była zobowiązana to uczynić zarówno jako osoba fizyczna jak i osoba prowadząca działalność gospodarczą, tyle, że w odmiennych trybach i terminach), to słusznie organ stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła, że bez swojej winy uchybiła terminowi do wniesienia odwołania.
Rekapitulując, organ I instancji prawidłowo doręczył skarżącej decyzję z 23 kwietnia 2024 r. na adres wskazany przez organ podatkowy na podstawie urzędowej bazy danych, a następnie uznał, że stosownie do art. 44 k.p.a. decyzję doręczono 9 maja 2024 r., a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął 23 maja 2024 r. Zaś organ odwoławczy słusznie stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Przy tym podkreślić należy, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze, organ II instancji nie naruszył zasad postępowania administracyjnego odnoszących się do obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, zebrania i oceny całego materiału dowodowego.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Na podstawie art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Na mocy art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Według sądu organ sprostał wyżej wymienionym obowiązkom, albowiem nie tylko wystąpił do innego organu (Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w S.) o podanie danych adresowych skarżącej, ale również z własnej inicjatywy sprawdził na stronie internetowej w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej adres związany z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą.
W ocenie sądu w ten sposób organ podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Ponadto organ wszechstronnie rozpoznał cały zebrany materiał dowodowy, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny dowodów. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze organ w dostateczny sposób wyjaśnił czym się kierowano, doręczając decyzję i inne pisma procesowe pod uzyskany adres przy [...] i dlaczego adres ten pozostawał aktualny, o czym była mowa powyżej.
Co do zarzutu braku przekonującego wyjaśnienia, dlaczego powtarzające się niepodjęcie przesyłek nie doprowadziło do dalszej weryfikacji prawidłowości przyjętego adresu doręczeń, wskazać należy, że nie zachodziła potrzeba sprawdzenia czy adres jest prawidłowy, skoro został podany przez wiarygodny organ jakim jest organ podatkowy. Jeszcze raz należy podkreślić – w ślad za organem odwoławczym – że to na skarżącej ciążył obowiązek podania organom administracji publicznej swojego aktualnego adresu, a negatywne skutki niezgłoszenia nowego adresu obciążają skarżącą. Wobec tego, organ nie był zobligowany do badania czy pod wskazanym adresem skarżąca miała realną możliwość odebrania korespondencji.
Mając na uwadze uregulowania prawne zawarte w art. 134 p.p.s.a., sąd kontrolując zaskarżone postanowienie pod względem jego legalności, nie stwierdził innych naruszeń, które uzasadniałyby wyeliminowanie tego aktu z obrotu prawnego.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., sąd oddalił skargę.