Uzasadnienie
Postanowieniem nr [...] Komisja Lekarska, działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691 dalej: k.p.a.) na skutek złożenia odwołania przez D. P. od orzeczenia nr [...] Powiatowej Komisji Lekarskiej Nr [...] w [...] z dnia 9 lutego 2026 r., stwierdziła niedopuszczalność odwołania.
W uzasadnieniu Wojewódzka Komisja wskazała, że Powiatowa Komisja Lekarska Nr [...] w [...] orzeczeniem z dnia 9 lutego 2026 r. nr [...], zakwalifikowała D. P. do kategorii "A" - zdolny do służby wojskowej, co oznacza zdolność do odbywania lub pełnienia określonego rodzaju służby wojskowej, o której mowa w art. 129 ustawy o obronie Ojczyzny, a także zdolność do odbywania służby zastępczej. D. P. pismem z dnia 10 lutego 2026 r. odwołał się od przedmiotowego orzeczenia do WKLek w [...].
D. P. w dniu, w którym otrzymał ww. orzeczenie tj. 9 lutego 2026 r. zrzekł się prawa do wniesienia odwołania od tego orzeczenia, zgodnie z art. 127a k.p.a. Złożenie oświadczenia skutkuje tym, że decyzja (orzeczenie) staje się natychmiast ostateczna i prawomocna. Wyklucza to późniejsze wniesienie odwołania.
"W sytuacji, gdy w postępowaniu występuje jedynie jedna strona, to nie ma ona możliwości skutecznego cofnięcia oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do złożenia odwołania w oparciu o art. 127a § 1 k.p.a. Złożenie bowiem oświadczenia, o którym mowa w tym przepisie, w omawianej sytuacji rodzi taki skutek, że decyzja staje się natychmiast ostateczna i prawomocna." (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2023 r. II OSK 2146/22).
Skargę na powyższe postanowienie wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu D. P., zaskarżając je w całości.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 134 w zw. z art. 127a § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że skutecznie zrzekł się prawa do wniesienia odwołania, co rzekomo skutkowało prawomocnością orzeczenia, podczas gdy moje oświadczenie z dnia 9 lutego 2026 r. było dotknięte wadą oświadczenia woli w postaci istotnego błędu (art. 84 Kodeksu cywilnego), od którego skutków prawnych skutecznie się uchyliłem;
- 2. art. 8 § 1 oraz art. 9 k.p.a. poprzez prowadzenie przez organ I instancji postępowania w sposób podważający zaufanie do władzy publicznej oraz nienależyte poinformowanie mnie o okolicznościach faktycznych i prawnych. Organ I instancji ukrył klauzulę zrzeczenia się prawa do odwołania w jednym dokumencie z klauzulą informacyjną RODO, nakazał mi złożenie podpisu pod rygorem uniemożliwienia dalszych czynności, a jednocześnie ustnie i pisemnie poinformował o przysługującym prawie do odwołania;
- 3. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego zbadania stanu faktycznego przez organ II instancji, który zignorował fakt, iż już następnego dnia (10 lutego 2026 r.) po rzekomym zrzeczeniu się prawa, złożyłem formalne odwołanie, co bezsprzecznie dowodzi braku woli zrzeczenia się tego prawa w dniu 9 lutego 2026 r.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że w dniu kwalifikacji wojskowej członek komisji przedłożył mu plik dokumentów. Bez jakiegokolwiek wyjaśnienia ich treści, wskazano mu jedynie miejsca, w których ma złożyć swój podpis. Wśród tych dokumentów znajdowała się karta, która w sposób wysoce mylący łączyła w sobie obszerną klauzulę informacyjną dotyczącą przetwarzania danych osobowych (RODO) z umieszczonym na samej górze jednozdaniowym zrzeczeniem się prawa do odwołania. W tym samym czasie członek komisji ustnie poinformował go, że przysługuje mi prawo do wniesienia odwołania od wydanej decyzji w terminie 14 dni. Otrzymał również do ręki pisemne pouczenie potwierdzające to prawo. Działając w zaufaniu do organu państwowego i jego komunikatów ustnych, złożył podpisy w pełnym przekonaniu, że poświadczam jedynie zapoznanie się z RODO oraz odbiór decyzji. Zatajono przed nim fakt, że, podpisując wskazaną kartkę, bezpowrotnie zrzekł się swoich praw.
Takie działanie stanowi rażące naruszenie przez organ art. 8 i 9 k.p.a. Organy administracji publicznej nie mogą zastawiać na obywateli swoistych "pułapek" poprzez przemycanie oświadczeń woli o doniosłych skutkach prawnych w rutynowych formularzach RODO, przy jednoczesnym werbalnym informowaniu o możliwości odwołania.
Dowodem na to, że skarżący działał pod wpływem błędu i nie miał intencji zrzeczenia się prawa do zaskarżenia orzeczenia, jest fakt, że już następnego dnia sporządził i złożył odwołanie. Żaden racjonalnie myślący człowiek nie zrzeka się świadomie swoich praw jednego dnia, by następnego dnia z nich korzystać.
W związku z powyższym, w dniu 14 kwietnia 2026 r. skarżący nadał do organu I instancji oraz do wiadomości organu II instancji, oficjalne oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, na podstawie art. 84 Kodeksu cywilnego.
W odpowiedzi na to oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli, organ odwoławczy pismem z dnia 21 kwietnia 2026 r. poinformował mnie o braku możliwości "skutecznego cofnięcia oświadczenia". Organ ten całkowicie zignorował podnoszony zarzut zaistnienia wady oświadczenia woli (art. 84 Kodeksu cywilnego) wywołanej bezprawnym działaniem organu I instancji (naruszenie art. 8 i 9 k.p.a). Wojewódzka Komisja Lekarska błędnie zrównała sytuację zwykłej zmiany zdania strony (cofnięcia oświadczenia) z instytucją uchylenia się od oświadczenia złożonego pod wpływem istotnego błędu, co dowodzi, że organ ten w ogóle nie zbadał zarzucanych mu rażących naruszeń proceduralnych. Cytowane przez organ orzecznictwo dotyczy sytuacji, w których strona świadomie i dobrowolnie zrzeka się prawa, co w niniejszej sprawie w ogóle nie miało miejsca.
W odpowiedzi na skargę Komisja Lekarska podtrzymała swe stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 334) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm - dalej p.p.s.a.) wynika, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy czym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. kontroli legalności Sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania skarżącego od orzeczenia w sprawie zdolności do służby wojskowej. Natomiast podstawę prawną podjęcia zaskarżonego postanowienia stanowił przepis art. 134 k.p.a. W myśl powołanego przepisu organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Przepis ten nakłada na organy administracji obowiązek przeprowadzenia kontroli wniesionego środka odwoławczego pod względem formalnym, tj. sprawdzenia, czy środek zaskarżenia jest dopuszczalny i czy został złożony w przepisanym prawem terminie. Wniesienie odwołania, w sytuacji, gdy stronie postępowania nie przysługuje żaden środek zaskarżenia skutkuje wydaniem postanowienia o niedopuszczalności odwołania.
W niniejszej sprawie zasadniczą kwestią pozostaje skuteczność zrzeczenia się przez skarżącego prawa do wniesienia odwołania od orzeczenia wydanego przez organ I instancji. Następstwem skutecznego zrzeczenia się odwołania, jest ostateczność decyzji (art. 127a k.p.a.) wykluczająca merytoryczną kognicję organu odwoławczego.
Zrzeczenie się prawa do wniesienia odwołania jest jednostronną czynnością prawno-proceduralną, jest jednostronnym oświadczeniem woli, które musi być złożone wobec organu administracji publicznej. Nie wymaga zgody, zatwierdzenia czy innej formy akceptacji ze strony organu administracji publicznej. Zrzeczenie się prawa do wniesienia odwołania wymaga formy pisemnej. Musi być wyraźne, nie może być dokonane w sposób milczący lub konkludentny.
W sytuacji, gdy w postępowaniu występuje jedynie jedna strona, nie ma ona możliwości skutecznego cofnięcia oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do złożenia odwołania w oparciu o art.127a § 1 k.p.a. Złożenie bowiem oświadczenia, o którym mowa w tym przepisie, w omawianej sytuacji rodzi taki skutek, że decyzja staje się natychmiast ostateczna i prawomocna. Tożsamy skutek wystąpi, gdy w sprawie występuje więcej stron i złożyły one analogiczne oświadczenia.
W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie nie może się ostać.
Sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2023 r. w sprawie II OSK 2146/22 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: CBOSA), że uznać należy za dopuszczalne wykorzystywanie przez organy gotowych formularzy oświadczeń dla stron postępowania. Posługiwanie się taki gotowymi drukami nakłada jednak na organy szczególne obowiązki, które w niniejszej sprawie nie zostały dochowane. Konieczne jest mianowicie dołożenie najwyższej staranności w zachowaniu fundamentalnych zasad procedury administracyjnej.
Zgodnie z art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, zaś stosownie do art. 9 k.p.a. organy te obowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie II GSK 241/23 zasada zaufania obywateli do organów państwa wyrażona w art. 8 k.p.a. uznawana jest za klamrę, która spina całość ogólnych zasad postępowania. Jest to zasada najszersza pod względem zakresu. Można w niej pomieścić bogaty katalog zasad ogólnych. Zasada wynikająca z treści art. 8 k.p.a. stanowi podstawę uznania, że przy rozpoznawaniu sprawy organ administracji publicznej - zwłaszcza stosując normy o charakterze sankcyjnym - nie powinien negatywnie dla strony interpretować wieloznacznych okoliczności sprawy, w sytuacji, gdy do powstania takiej wieloznaczności przyczynił się sam organ administracji publicznej.
Zapatrywanie to podzielane jest w piśmiennictwie:
"Zasada zaufania uznawana jest "za klamrę, która spina całość ogólnych zasad postępowania. Jest to zasada najszersza pod względem zakresu. Można w niej pomieścić bogaty katalog zasad ogólnych. Niewątpliwie bowiem pogłębianiu zaufania obywateli do organów państwa służy podejmowanie wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, uwzględnianie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, udzielanie należytej i wyczerpującej informacji, zapewnienie stronom czynnego udziału na każdym etapie postępowania, wyjaśnianie zasadności przesłanek, którymi organ kieruje się przy załatwianiu sprawy czy szybkość postępowania organu" (wyrok NSA z 26.09.2012 r., I OSK 1094/11 137). Jako taka obejmuje ona wszystkie przypadki działania przez organ w sposób sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości (zwłaszcza gdy prowadzi to do negatywnych dla strony skutków), i to niezależnie od tego, czy się da, czy też nie zakwalifikować je jako naruszenie innych przepisów Kodeksu." Chróścielewski Wojciech (red.), Krawczyk Agnieszka (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz
Opublikowano: WKP 2025.
Z kolei odnośnie do zasady informowania stron kodeks postępowania administracyjnego nie określa wyraźnie skutków prawnych naruszenia zasady udzielania informacji faktycznej i prawnej. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że "Udowodnione naruszenie tego obowiązku powinno być rozumiane jako wystarczająca podstawa do uchylenia decyzji, szczególnie wówczas, gdy urzędnik stwierdza (lub powinien stwierdzić), że strona zamierza podjąć działania wiążące się dla niej z niekorzystnymi skutkami, lub nawet ryzykiem wystąpienia podobnych skutków. W takim wypadku urzędnik ma wyraźny obowiązek w możliwie jasny sposób wyjaśnić całość okoliczności sprawy stronie i równie wyraźnie wskazać na ryzyko wiążące się z zaplanowanymi działaniami. Jest to jedyny odpowiadający zasadzie art. 1 Konstytucji sposób rozumienia art. 9" (wyr. NSA z dnia 12 kwietnia 2000 r., I SA/Ka 1740/98, niepubl.; wyr. WSA w Łodzi z dnia 17 lutego 2009 r., II SA/Łd 807/08, niepubl.; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 lipca 2008 r., IV SA/Po 758/07, LEX nr 509607).
W sytuacji udzielenia stronie informacji nienależytej, w tym błędnej, zachowanie się strony zgodnie z taką informacją, nie może powodować dla niej ujemnych konsekwencji (Łaszczyca Grzegorz, Martysz Czesław, Matan Andrzej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-103, wyd. III Opublikowano: LEX 2010).
Ta najwyższa staranność organów w zachowaniu zasad z art. 8 § 1 i 9 k.p.a. musi też zostać odpowiednio udokumentowana w aktach sprawy, by organy mogły skutecznie odeprzeć ewentualne późniejsze zarzuty strony co do braku jej świadomości podejmowanych działań.
Rzetelność informowania przez organ strony o jej sytuacji procesowej w niniejszej sprawie wymaga - w ocenie Sądu - by druk tak ważkiego oświadczenia jak to o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania sporządzony został przez organ w formie odrębnego dokumentu z czytelnym wyraźnie wyodrębnionym nagłówkiem: "Oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania od orzeczenia nr (...) w sprawie zdolności do służby wojskowej wydanego przez (...) w dniu (...)." oraz równie czytelnym, rzucającym się w oczy, pouczeniem jakie będą skutki podpisania owego dokumentu przez stronę, w szczególności, że sprawa nie zostanie ponownie rozpatrzona przez organ II instancji.
Sąd uznaje za wadliwą praktykę połączenia takiego oświadczenia z innym dokumentem (jak w niniejszej sprawie klauzula informacyjna, która nota bene jest znacznie obszerniejsza), gdyż potencjalnie może to rozpraszać uwagę osoby czytającej. Tak samo za niewystarczające uznać należy zawarcie informacji o skutkach zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania w pouczeniu zawartym w innym dokumencie jak w decyzji (jak w sprawie niniejszej).
Podkreślić w tym miejscu należy także, że również sama treść pouczenia w decyzji organu I instancji w niniejszej sprawie nie może być uznana za prawidłową. Pierwszy akapit pouczenia informuje mianowicie o przysługującym prawie do wniesienia odwołania do Komisja Lekarska [podkreśl. Sądu], zaś drugi – o skutkach zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania w postaci uostatecznienia się i uprawomocnienia decyzji, która nie będzie podlegać zaskarżaniu do sądu [podkreśl. Sądu]. Abstrahując już od rozważań, że adresat pouczenia nie musi rozumieć co oznaczają pojęcia ostateczności i prawomocności decyzji (bo przecież nie chodzi tu o potoczne znaczenie tych słów), stwierdzić należy, że pouczenie tak sformułowane może budzić wątpliwości czy zrzeczenie się odwołania uniemożliwia poddanie decyzji kontroli Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej czy tylko Sądu. Pouczenie takie można by zresztą zrozumieć również tak, że brak zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania umożliwiałby zaskarżenie tej pierwszoinstancyjnej decyzji do Sądu.
Konieczność najwyższej staranności w zachowaniu zasad z art. 8 § 1 i 9 k.p.a. musi być - w realiach niniejszej sprawy - podkreślona także i z tego powodu, że stronami w postępowaniach prowadzonych przez komisje lekarskie obu instancji są w większości osoby nastoletnie, a więc o niewielkim doświadczeniu życiowym i znikomym doświadczeniu w sprawach administracyjnych. Dla części z nich może być to w ogóle pierwszy kontakt z władzą publiczną i bez zachowania najwyższych możliwych standardów przez organy administracji państwowej nie będzie możliwe zrealizowanie zasady pogłębiania zaufania do tejże władzy. Organy winny tym samym procedować w taki sposób, aby nie mogło powstać wrażenie, że ich działania stanowią dla stron swego rodzaju pułapkę, a starania organów w tym zakresie muszą znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w aktach sprawy.
Mając powyższe rozważania na uwadze, Sąd uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, by oświadczenie skarżącego z dnia 9 lutego 2026 r. o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania zostało złożone skutecznie, a tym samym by wywołało skutek z art. 127a k.p.a.
Nienależyte zrealizowanie obowiązków informacyjnych w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 134 k.p.a.
W tych okolicznościach skargę należało uwzględnić, bowiem zaskarżone postanowienie narusza przepisy postępowania administracyjnego (art. 8 § 1 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 134 k.p.a.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i stanowi podstawę do jego uchylenia.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań Sądu.