Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 6 sierpnia 2026 r., sygn. akt III SA/Łd 166/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 6 sierpnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III
Skład
Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat przewodniczący
Sędzia WSA Monika Krzyżaniak
Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz sprawozdawca
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 sierpnia 2026 roku
Sprawa
sprawy ze skargi T. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 26 stycznia 2026 roku nr SKO.4141.17.2026 w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z 26 stycznia 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi (dalej: organ II instancji, organ odwoławczy, kolegium lub sko) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 27 listopada 2025 r., którą ustalono obowiązek zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Opel Astra o nr rejestracyjnym [...] (dalej również: "pojazd").

W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Na podstawie dyspozycji z 25 maja 2017 r. pojazd marki Opel Astra o numerze rejestracyjnym: [...]), został usunięty z drogi i w tym samym dniu umieszczony na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez właściwy organ. Jako przyczynę usunięcia pojazdu wskazano brak uprawnień do kierowania pojazdem. Osobą władającą przedmiotowym pojazdem w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, tj. 25 maja 2017 r., był M. R., od którego przedmiotowy pojazd odebrano. Natomiast właścicielem usuniętego pojazdu była w tym dniu T. R. (dalej: strona, strona skarżąca lub skarżąca).

Sąd Rejonowy dla Ł. w Ł. postanowieniem z 28 grudnia 2021 r., sygn. akt: [...], po rozpoznaniu sprawy z udziałem strony skarżącej, orzekł przepadek pojazdu, a postanowienie to stało się prawomocne 5 stycznia 2022 r.

Prezydent Miasta Łodzi decyzją z 27 listopada 2025 r. orzekł o ustaleniu, solidarnie dla T. R. i M. R., wysokości kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu - w wysokości 68 795 zł. Strona skarżąca, pismem z 18 grudnia 2025r., złożyła odwołanie od tej decyzji.

Powołaną na wstępie decyzją z 26 stycznia 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy zaskarżoną doń decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 27 listopada 2025 r., którą ustalono obowiązek zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. Kolegium wskazało, że materialnoprawną podstawę decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1251) – dalej: "p.r.d.", tj. art. 130a. ust. 6-6e, ust. 10, ust. 10a-10e, ust. 10h, ust. 5c, art. 10i, art. 10j p.r.d. Zaznaczając przy tym, że dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy zasadnicze znaczenie ma treść art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., które należy interpretować łącznie. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że zgodnie z art. 130a ust. 10k p.r.d., decyzji, o której mowa w ust. 10h, nie wydaje się, jeżeli od uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku pojazdu upłynęło 5 lat.

Dalej organ ten wyjaśnił, że w świetle art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d. nakładany w drodze decyzji administracyjnej obowiązek poniesienia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ciąży zawsze na właścicielu pojazdu, przy czym w sytuacji przewidzianej w art. 130a ust. 10i p.r.d. jest on zobowiązany do pokrycia tych kosztów solidarnie z osobą, która w chwili usunięcia pojazdu z drogi władała nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Zaznaczono przy tym, że w art. 130a ust. 10i p.r.d. chodzi o jakikolwiek tytuł prawny do pojazdu, z którym wiąże się uprawnienie do jego używania (np. użytkowanie, leasing, najem, użyczenie), a który w określonych przypadkach może powstać na skutek czynności odformalizowanych, w tym w sposób dorozumiany. Organ odwoławczy wskazał również, że ustalenie osób zobligowanych do poniesienia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., jest ściśle związane z określeniem stron postępowania prowadzonego w przedmiocie ich zapłaty.

Interes prawny w tym postępowaniu ma więc zawsze osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, zaś w sytuacji określonej w art. 130a ust. 10i p.r.d. także osoba wskazana w tym przepisie. Kolegium zwróciło też uwagę na art. 130a ust. 10h p.r.d. wskazując, iż określa on zakres przedmiotowy kosztów obciążających właściciela usuniętego pojazdu (z zastrzeżeniem ust. 10i) oraz ramy czasowe ich powstania. Zaznaczono przy tym, że niewątpliwie dotyczy on wszelkich kosztów, które powstały od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu.

Natomiast użyty przez ustawodawcę zwrot "do czasu zakończenia postępowania" interpretować należy w ten sposób, że właściciela pojazdu, oprócz jednorazowych kosztów jego usunięcia, obciążają również koszty jego przechowywania poniesione do zakończenia, w drodze prawomocnego postanowienia sądu, postępowania w sprawie przepadku pojazdu na rzecz powiatu, tj. za okres, w którym pozostawał on właścicielem pojazdu. Zdaniem organu odwoławczego data uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku pojazdu na rzecz powiatu nie jest jednak miarodajna, gdy chodzi o jednorazowe koszty oszacowania pojazdu, a także koszty jego sprzedaży lub zniszczenia. Sprzedaż lub zniszczenie pojazdu stanowi bowiem uprawnienie jego właściciela, a zatem jest możliwe dopiero po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu przyznającego powiatowi własność pojazdu. Wycena pojazdu jest zaś czynnością bezpośrednio poprzedzającą podjęcie decyzji, czy z uwagi na wartość majątkową pojazdu zasadna jest jego sprzedaż czy też zniszczenie.

Przy czym, jak dalej wywodzi kolegium, taka wykładnia art. 130a ust. 10h p.r.d., która zakładałaby możliwość poniesienia przez powiat kosztów oszacowania, sprzedaży lub zniszczenia pojazdu przed przejściem nań prawa własności tej rzeczy, prowadziłaby do uznania, że treść tego przepisu jest wewnętrznie sprzeczna. Kolegium zaznaczyło też, że powyżej wskazane ramy czasowe kosztów obciążających właściciela usuniętego pojazdu, a właściwie daty początkowej, odnoszącej się do momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, związanej z poniesieniem kosztów przechowywania tego pojazdu, w pewnych przypadkach mogą mieć miejsce dopiero od dnia 4 września 2010 r., kiedy to starosta zyskał podstawę prawną do wydania decyzji obciążającej właściciela pojazdu kosztami związanymi z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. Kolegium wskazało nadto, że przepis art. 130a p.r.d. przed wskazaną powyżej datą, tj. przed 4 września 2010 r., nie mógł stanowić podstawy do prowadzenia przez starostę postępowania w sprawie ustalenia kosztów i wydania decyzji w tym przedmiocie.

Kolegium powołało się na poglądy prezentowane w judykaturze, eksponując wyrok NSA z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt: I OSK 205/19, opubl. w: Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (dalej: CBOSA), dostępny pod adresem internetowym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl. Kolegium wskazało także, że analizowane unormowania p.r.d. nie określają terminu do wystąpienia przez starostę do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Ograniczają się one jedynie do wskazania, że czynność ta nie może być podjęta przed upływem 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu (art. 130a ust. 10 p.r.d.), a dodatkowo przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu (art. 130a ust. 10a p.r.d.).

Należy zatem uznać, jak dalej wskazuje kolegium, że starosta nie jest związany żadnym terminem w zakresie wystąpienia do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu, niemniej jednak w świetle obowiązującego prawa czynność ta musi być poprzedzona powiadomieniem właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku jego odbioru i skutkach prawnych jego nieodebrania, co z kolei oznacza, że osoby te mają pełną świadomość swojej sytuacji prawnej. Kolegium zwróciło też uwagę na to, że postępowanie wyjaśniające w sprawie administracyjnej dotyczącej zapłaty kosztów nie obejmuje okoliczności, o których mowa w art. 130a ust. 10e p.r.d., stanowiących przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku pojazdu, tj. przykładowo: czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu lub uprawnioną osobę o obowiązku odbioru pojazdu. Te i wszystkie inne kwestie, poprzedzające orzeczenie o przepadku pojazdu, bada bowiem z woli ustawodawcy sąd w odrębnym postępowaniu cywilnym.

Oznacza to, że prawomocne postanowienie sądu o przepadku pojazdu na rzecz powiatu jest wiążące dla organów administracji publicznej nie tylko w zakresie wynikającym wprost z treści rozstrzygnięcia, ale również w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę jego wydania. W konsekwencji postępowanie dowodowe przeprowadzane w ramach postępowania administracyjnego powinno skupiać się na kwestiach określonych w art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., tzn. na ustaleniu osoby albo osób zobowiązanych do pokrycia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu oraz na sprecyzowaniu kosztów objętych tym obowiązkiem i określeniu ich wysokości. Kolegium wskazało przy tym, że z akt sprawy wynika, iż Sąd Rejonowy dla Ł. w Ł. postanowieniem z 28 grudnia 2021 r., sygn. akt: [...], po rozpoznaniu sprawy z udziałem strony skarżącej, orzekł przepadek przedmiotowego pojazdu, a postanowienie to stało się prawomocne 5 stycznia 2022 r., co z kolei oznacza, iż pomiędzy wydaniem niniejszej decyzji, a wskazanym postanowieniem Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. nie upłynęło jeszcze pięć lat - o których mowa w art. 130a ust. 10k p.r.d.

Uzupełniająco kolegium dodało, że prawidłowo (także zdaniem sądu) - a wbrew twierdzeniom strony - doręczono właścicielce przedmiotowego pojazdu powiadomienie o miejscu przechowywania usuniętego pojazdu, warunkach odebrania go z parkingu i skutkach niedopełnienia tego obowiązku. Kolegium wyjaśniło przy tym, że wydając decyzję na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d., organ administracji nie ustala ani tego, czy usunięcie pojazdu było zasadne, ani tego czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu o obowiązku jego odbioru. Te i inne kwestie poprzedzające wydanie postanowienia na podstawie art. 130a ust. 10e p.r.d. bada sąd powszechny w sprawie o przepadek pojazdu. Organ odwoławczy zaznaczył także, że decyzja wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. ma charakter związany, co oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w tym przepisie właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami związanymi z jego usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem, niezależnie od tego, kiedy wydana została dyspozycja usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu.

Kolegium wskazało również i na to, że zaskarżona doń decyzja wskazuje w sposób prawidłowy mechanizm obliczenia ustalonej opłaty oraz cezury czasowe, w jakich tę opłatę naliczono. Zasadnie więc ustalono, że na opłatę tę – ustaloną w łącznej kwocie 68 795 zł - składają się: koszty usunięcia pojazdu w wysokości 476 zł (zgodnie z § 1 ust. 1 pkt 3 uchwały nr XXXVII/976/16 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 16 listopada 2016 r. w sprawie ustalania wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na terenie miasta Łodzi w 2017 roku (Dz.Urz. Woj. Łódzk. z 2016 r., poz. 5338); koszty przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym od dnia usunięcia, tj. od dnia 25 maja 2017 r. do momentu uprawomocnienia się postanowienia sądu o przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Miasta Łodzi, tj. do dnia 5 stycznia 2022 r. - w łącznej kwocie: 68 319 zł. W konkluzji kolegium stwierdziło, że zaskarżona doń decyzja jest zasadna i znajduje swoje umocowanie w przepisach obowiązującego prawa.

Zarzuty strony kolegium uznało za chybione i pozostające bez wpływu na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie. W szczególności kolegium wskazało, iż chybiony jest zarzut dotyczący terminu zwrócenia się przez organ I instancji do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu. Kolegium wskazało w tym miejscu na treść art. 130a ust. 10 p.r.d. podkreślając, iż ustawodawca ustanowił jedynie minimalny termin (3 miesiące od dnia usunięcia pojazdu), który dotyczy wyłącznie wystąpienia przez starostę z wnioskiem do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu co z kolei oznacza, że nie dotyczy on w ogóle przedmiotu rozpoznawanej sprawy, która odnosi się do ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem przedmiotowego pojazdu a nie wystąpienia z wnioskiem z orzeczenie przepadku pojazdu w trybie art. 130a ust. 10 p.r.d. Kolegium nie podzieliło też zarzutów podważających zasadność usunięcia pojazdu i umieszczenia go na parkingu strzeżonym, wskazując iż przedmiot prowadzonego postępowania tych kwestii w ogóle nie dotyczy.

W ocenie kolegium postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji zostało przeprowadzone z poszanowaniem zasad k.p.a., w tym zasady prawdy obiektywnej i przestrzegania prawa w postępowaniu administracyjnym, zaś sama decyzja została wydana po wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, który odnosił się do przedmiotu prowadzonego postępowania.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi strona skarżąca zaskarżyła powyżej wskazaną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi w całości, zarzucając jej

  1. 1. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. tj.:
  2. a) art. 7 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności nieustalenie, kiedy poszczególne czynności w związku z orzeczeniem przepadku zostały dokonane,
  3. b) art. 107 § 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji, która jest oczywiście sprzeczna z obowiązującymi przepisami prawa;
  4. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
  5. a) art. 130a p.r.d., poprzez obciążenie strony nieuzasadnionymi kosztami powstałymi w następstwie usunięcia pojazdu w wysokości 68 795 zł,
  6. b) niezawiadomienie strony niezwłocznie o rozpoczęciu płatnego przechowywania pojazdu od 25 maja 2017 r. do 5 stycznia 2023 r., celem podjęcia ewentualnych czynności mogących doprowadzić do uniknięcia obowiązku zwrotu tak wysokiej kwoty,
  7. c) opieszałość we wszczęciu postępowaniu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi.

W oparciu o wskazane powyżej zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, jak również poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, o wstrzymanie w całości wykonania zaskarżonej decyzji oraz zwrot kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Pismem z 4 sierpnia 2026 r., ustanowiony z urzędu pełnomocnik strony skarżącej uzupełnił skargę, doprecyzowując jej żądanie w ten sposób, że zarzucił zaskarżonej decyzji:

  1. 1. inne naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 138 § 1 pkt 1, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i utrzymywanie w mocy decyzji ustalającej obowiązek zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, pomimo nieustalenia w zaskarżonej decyzji, czy wszystkie koszty wieloletniego przechowywania pojazdu, którymi została obciążona skarżąca, były kosztami uzasadnionymi, a w szczególności nie wyjaśniono, dlaczego nie zwrócono się niezwłocznie do M. R., jako kierującego pojazdem, od którego odebrano pojazd do wskazania, kto udostępnił mu pojazd i kto był rzeczywistym właścicielem pojazdu, dlaczego dopiero w 2021 r. pozyskano informację o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia przez poprzedniego właściciela pojazdu i uzyskano kopię umowy sprzedaży pojazdu, co skutkowało złożeniem do sądu wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu po upływie prawie 6 lat od jego usunięcia, czego konsekwencją było naliczenie niewspółmiernej do wartości pojazdu i zawinienia skarżącej opłaty za jego przechowywanie.
  2. 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 130a ust. 10, 10e, 10h p.r.d., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące ustaleniem wobec skarżącej opłaty wynoszącej 68 795 zł, w tym 68 319 zł z tytułu samego przechowywania pojazdu na płatnym parkingu, choć skarżącej nie powinny obciążać koszty za czas przechowywania pojazdu będący wynikiem zaniechań i bezczynności ze strony organu administracji publicznej, a jedynie te, które są normalnym skutkiem ewentualnego niewłaściwego zachowania skarżącej.

W związku z powyższym pełnomocnik strony skarżącej wniósł: na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji w całości; oraz o przyznanie na rzecz ustanowionego z urzędu pełnomocnika skarżącej należnego wynagrodzenia, powiększonego o kwotę podatku od towarów i usług VAT, jednocześnie oświadczając, że wynagrodzenie to nie zostało zapłacone ani w całości, ani w części.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje

Skarga jest niezasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) – dalej: "p.u.s.a.". sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 p.u.s.a.). W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.

Zatem, zgodnie z wolą ustawodawcy, sąd administracyjny bada legalność zaskarżonego doń aktu, tj. sprawdza czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Przy czym sąd administracyjny może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Odnotować również należy, iż w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zaznaczyć też trzeba, że uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie sąd:

  1. - zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.: uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
  2. - zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
  3. - zgodnie z art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.

Z kolei stosowanie do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.

Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 26 stycznia 2026 r., którą organ ten utrzymał w mocy zaskarżoną doń decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 27 listopada 2025 r., którą z kolei ustalono obowiązek zapłaty – solidarnie dla strony skarżącej (tj. właściciela pojazdu) oraz osoby władającej pojazdem w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi - kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu w kwocie 68 795 zł. Rozpoznając skargę przy zastosowaniu powyżej wskazanych, wynikających z przepisów obowiązującego prawa, kryteriów sąd uznał, że organy administracji nie naruszyły ani przepisów prawa procesowego, ani przepisów prawa materialnego w stopniu, który obligowałby sąd do wyeliminowanie wydanych w niniejszej sprawie decyzji z obrotu prawnego.

W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że w myśl art. 130a ust. 10h ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 1251 ze zm.) – dalej: p.r.d., koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Z kolei zgodnie z art. 130a ust. 10i p.r.d. jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Dla porządku wskazać również należy na treść art. 130a ust. 10 p.r.d., zgodnie z którym starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia.

Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Ustawodawca zastrzegł przy tym, że starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d., nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (art. 130a ust. 10a p.r.d.). Z kolei zgodnie z art. 130a ust. 10e p.r.d. w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Odnotować również należy, że decyzja, wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d., jak zasadnie zauważyły orzekające w sprawie organy administracji, jest decyzją związaną, a zatem w sytuacji ziszczenia się przesłanek do jej wydania, organ wydaje ją obligatoryjnie (por. np. wyrok NSA z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2142/15, Lex/el nr 2314805).

Powyższe oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w art. 130a ust. 10h u.p.r. właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, niezależnie od tego kiedy wydana została dyspozycja jego usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu (por. np. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2470/17, Lex/el nr 2592279).

Wobec powyższego w ocenie sądu organy administracji wydając zarówno zaskarżoną, jak i poprzedzającą ją decyzję w oparciu o art. 130a ust. 10h i ust. 10i p.r.d., w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. – sąd nie dopatrzył się w tym zakresie żadnych naruszeń.

Jak wynika z akt administracyjnych poza sporem jest to, że dyspozycja usunięcia z drogi pojazdu została wydana w 25 maja 2017 r., a pojazd został umieszczony na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez organ. Niespornym jest również i to, że właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi (tj. 25 maja 2017 r.) była strona skarżąca T. R., która nabyła ów pojazd na mocy umowy kupna-sprzedaży zawartej 24 czerwca 2016 r., natomiast kierował nim w tym dniu (tj. 25 maja 2017 r.) nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami M. R. (jak wynika z akt administracyjnych syn strony skarżącej). Podkreślić należy, że powyższy stan faktyczny sprawy nie jest, jak już wskazywano, sporny – ani w toku postępowania, ani w skardze do tutejszego sądu administracyjnego strona skarżąca nie kwestionowała bowiem, że była właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi.

Co więcej do akt sprawy została załączona umowa kupna-sprzedaży z 24 czerwca 2016 r. zawarta między stroną skarżącą (kupującą), a poprzednią właścicielką pojazdu. Nie kwestionowano również tego, kto kierował pojazdem w dniu 25 maja 2017 r.

Zgodnie z przywoływanym już art. 130a ust. 10 p.r.d., starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Dla porządku należy również zaznaczyć, że w art. 130a ust. 1 p.r.d. wskazano, iż pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela między innymi w przypadku: "kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu przez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem" (art. 130a ust. 1 pkt 6 p.r.d.). Jak wynika z akt administracyjnych z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie – gdyż pojazdem kierował, jak wynika z akt administracyjnych, syn strony skarżącej (właścicielki pojazdu), który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.

Na mocy przywołanych powyżej przepisów prawa, wobec braku odbioru pojazdu przez stronę skarżącą w terminie 3 miesięcy od dnia powiadomienia jej o skutkach nieodebrania pojazdu (z akt administracyjnych wynika bowiem, że organ poszukiwał właściciela pojazdu i dopiero wraz z pismem z 10 września 2021 r., pochodzącym od następczyni prawnej poprzedniej właścicielki pojazdu, uzyskał umowę kupna-sprzedaży z 24 czerwca 2016 r., będącą podstawą jego nabycia przez stronę skarżącą, a co za tym idzie dopiero 21 września 2021 r. wystosował do strony skarżącej – właścicielki pojazdu – zawiadomienie o jego usunięciu i skutkach nieodebrania pojazdu, które doręczono 27 września 2021 r. do rąk dorosłego domownika strony skarżącej) organ I instancji wystąpił do Sądu Rejonowego dla Ł.w Ł.z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na jego rzecz.

Następnie, postanowieniem z dnia 28 grudnia 2021 r., sygn. akt [...], Sąd Rejonowy dla Ł. w Ł., po rozpoznaniu sprawy z udziałem strony skarżącej, orzekł przepadek pojazdu, a postanowienie to jest prawomocne od 5 stycznia 2022 r. Podkreślić przy tym należy, że w myśl art. 130a ust. 10e p.r.d. w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. A zatem, jak słusznie zauważyły orzekające w niniejszej sprawie organy, to sąd powszechny przed wydaniem orzeczenia o przepadku pojazdu ma obowiązek zbadać, czy zostały spełnione ku temu wszystkie przesłanki, a w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i dopiero po spełnieniu tych przesłanek orzeka o przepadku pojazdu.

A zatem podniesiony przez stronę skarżącą zarzut naruszenia art. 130a ust. 10 p.r.d. uznać należy za niezasadny, gdyż okoliczności w nim wskazane podlegały badaniu w toku postępowania przed sądem powszechnym i to na etapie tego postępowania mogły być przez stronę skarżącą kwestionowane.

W świetle powyższego jeszcze raz należy więc podkreślić, co wobec wątpliwości strony skarżącej wydaje się być niezwykle istotne w niniejszej sprawie, że wydając decyzję na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. organ nie ustala, ani tego czy usunięcie pojazdu było zasadne, ani tego czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu o obowiązku jego odebrania. Te i inne kwestie, poprzedzające wydanie postanowienia na podstawie art. 130a ust. 10e p.r.d., bada bowiem sąd powszechny w sprawie dotyczącej przepadku pojazdu. Należy przy tym wskazać, że stosownie do art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeksu postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r., poz. 468 ze zm.) orzeczenie prawomocne sądu cywilnego wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

Zatem, co należy podkreślić, postanowienie o przepadku pojazdu ma dla organu administracyjnego charakter przesądzający i wiążący, również w zakresie kwestii własności tego pojazdu przed orzeczeniem o jego przepadku. Co więcej, w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. organ nie ustala tego, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego - kwestie te są bowiem, w świetle art. 130a ust. 10e p.r.d., przedmiotem postępowania przed sądem powszechnym w sprawie o przepadek pojazdu.

Nadto, trzeba zauważyć, że w judykaturze nie ma wątpliwości co do tego, że decyzja, o której mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d. jest decyzją związaną, a zatem w sytuacji ziszczenia się przesłanek jej wydania, organ wydaje ją obligatoryjnie. Nie może on więc odstąpić od jej wydania np. z uwagi na słuszny interes strony, o którym mowa w art. 7 k.p.a. (por. chociażby wyroki NSA: z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2142/15, Lex/el nr 2314805; czy z dnia 15 czerwca 2020 r., sygn. I OSK 1713/19, Lex/el nr 3056246). Dlatego też nie może być ządnych wątpliwości co do tego, że prawomocne, od 5 stycznia 2022 r., postanowienie Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. z 28 grudnia 2021 r., sygn. akt [...], o przepadku pojazdu, w świetle przywołanych powyżej przepisów prawa, wiązało organy w rozpoznawanej sprawie. A co za tym idzie orzekające w niniejszej sprawie organy nie były ani uprawnione, ani zobowiązane do prowadzenia postępowania wyjaśniającego dotyczącego zasadności usunięcia spornego pojazdu.

Zaznaczyć należy, iż - jak słusznie zauważyły organy administracji - przepisy p.r.d. nie określają terminu do złożenia przez starostę do sądu wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu. W art. 130a ust. 10 p.r.d. ustawodawca wskazał jedynie, że czynność ta nie może być podjęta przed upływem 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu oraz przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu (art. 130a ust. 10a p.r.d.). Wobec powyższego działanie organów administracji nie nosi znamion naruszenia przepisów obowiązującego prawa. Organ I instancji prowadził (w oparciu o stosowne rejestry) postępowanie wyjaśniające w zakresie tego, kto jest właścicielem pojazdu. Jak wynika z akt administracyjnych ustalił jego poprzednią właścicielkę, a następnie uzyskał informację dotyczącą zbycia przez nią pojazdu na rzecz strony skarżącej. Czynności te ujawniły, iż strona skarżąca nabyła pojazd na podstawie umowy kupna-sprzedaży z 24 czerwca 2016 r. od jego poprzedniej właścicielki.

Nie może przy tym ujść uwadze i to, że na stronie skarżącej – jak kupującej ciążył obowiązek powiadomienia organu o nabyciu pojazdu i jego zarejestrowania w terminie przewidzianym przepisami p.r.d. - co wydaje się być szczególnie istotne wobec zarzutu strony skarżącej dotyczącego nie zwrócenia się do kierującego pojazdem w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi z pytaniem, kto udostępnił mu pojazd i kto był rzeczywistym właścicielem pojazdu, oraz co do tego, iż dopiero w 2021 r. pozyskano informację o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia przez poprzedniego właściciela pojazdu i uzyskano kopię umowy kupna-sprzedaży pojazdu, co skutkowało – jak dalej wywodzi strona skarżąca - złożeniem z opóźnieniem wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu do sądu powszechnego, czego konsekwencją było naliczenie niewspółmiernej do wartości pojazdu i zawinienia strony skarżącej opłaty za jego przechowywanie.

Nie może też ujść uwadze i to, że kierującym pojazdem w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi był jak można ustalić w oparciu o akta administracyjne syn strony skarżącej, na której – jako właścicielce pojazdu – ciążył obowiązek interesowania się tym, co się z pojazdem dzieje. Właściciel pojazdu powinien się bowiem wiedzieć co dzieje się z pojazdem będącym jego własnością, szczególnie w sytuacji, gdy powierzył go innej osobie, nawet bliskiej. Doświadczenie życiowe wskazuje na to, że interesując się swoją własnością strona skarżąca mogła z łatwością, niemal natychmiast, ustalić co dzieje się z pojazdem będącym jej własnością, podejmując stosowne ku temu kroki –tj. chociażby zgłaszając właściwym organom fakt jego zaginięcia.

Wobec tego trudno aktualnie aprobować jej zarzut opieszałości formułowany pod adresem organu administracji. Podkreślić również należy, że strona skarżąca nawet po prawidłowym pisemnym poinformowaniu jej o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach jego nieodebrania, nie odebrała pojazdu, mimo iż niewątpliwie powinna była się liczyć z obowiązkiem poniesienia kosztów związanych z jego przechowywaniem na parkingu strzeżonym. Zaznaczyć przy tym jeszcze raz należy, że ewentualne przyczyny nieodebrania przez stronę skarżącą pojazdu z parkingu depozytowego mogły podlegać kontroli w toku postępowania przed sądem cywilnym.

Tym samym przyjęcie, że organ wydający decyzje na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. miałby prowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie oceny z czyjej winy powstały te koszty zaprzeczałoby działaniu mechanizmu, zgodnie z którym to właściciel pojazdu zostaje obciążony opłatą w wysokości stałej i ryczałtowej wskazanej w uchwale. Z treści art. 130a ust. 5c i ust. 6 u.p.r.d. jednoznacznie wynika, że pojazd usunięty z drogi w przypadkach określonych w art. 130a ust. 1-2 oraz art. 140ad ust. 7 umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie, z uwzględnieniem ust.

7. Nadto, Rada Powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, oraz wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a. Wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a, nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu, o których mowa w ust. 6a. Zatem opłata za usunięcie i parkowanie pojazdu ustalana jest według stawek określonych w uchwale rady powiatu, stanowiącej akt prawa miejscowego. Tym samym, organy orzekające w niniejszej sprawie nie miały swobody w ustaleniu wysokości tych kosztów i naliczyły je prawidłowo zgodnie z obowiązującymi stawkami – a strona skarżąca nie zgłaszała w tym zakresie uwag. Przy czym, na co zwraca się uwagę w orzecznictwie, właściciela pojazdu obciąża się kosztami, niezależnie od tego, jaka była rzeczywista ich wysokość i bez względu na okoliczności, którymi kierował się podmiot naruszający prawo – w tym przypadku osoba kierująca pojazdem mimo nieposiadania uprawnienia do kierowania pojazdami. Zaznaczyć przy tym należy, że nie jest dopuszczalne "miarkowanie" wysokości tych kosztów. Zostały one bowiem, jak już wskazano, ściśle określone w uchwale rady powiatu wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 i 6a (por. np. wyroki NSA: z dnia 26 października 2018 r., sygn. akt I OSK 279/17, Lex/el nr 2623103; z dnia 17 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 1971/17, Lex/el nr 2689434; czy z dnia 20 września 2019 r., sygn. akt I OSK 63/18, Lex/el nr 2769218). Zatem dla ustalenia przedmiotowych należności nie mogła mieć znaczenia, ani sytuacja życiowa, ani finansowa skarżącego, ani też znaczna wysokość tych kosztów. Jeszcze raz należy bowiem podkreślić, że wysokość opłaty została w sposób sztywny określona przepisami obowiązującego prawa i organ nie miał możliwości jej miarkowania. Wskazać jednak w tym miejscu należy, że jeżeli opłata ta jest dla strony skarżącej niemożliwa do poniesienia to będzie ona mogła ewentualnie wnioskować o jej umorzenie, co jednak będzie wymagać złożenia stosownego wniosku i wydania odrębnej decyzji, którą jednak również będzie można zaskarżyć do sądu.

Wobec powyższego należy wskazać, iż w judykaturze podnosi się, że z odczytywanej w łączności merytorycznej treści przepisów art. 130a ust. 10, ust. 10a i ust. 10h p.r.d., z zastrzeżeniem art. 130a ust. 10c, ust. 10d i ust. 10i p.r.d. wynika, że wniosek o orzeczenie przepadku pojazdu może zostać złożony co do zasady najwcześniej po upływie 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu (art. 130a ust. 10 p.r.d.) i nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia o obowiązku odebrania pojazdu oraz skutkach jego nieodebrania (art. 130a ust. 10a p.r.d.) - są to terminy początkowe. Ustawa nie określa natomiast terminów końcowych do złożenia przez właściwego starostę wniosku o orzeczenie przepadku, natomiast odrębną kwestią jest zakres czasowy lub przedmiotowy możliwości obciążenia obowiązkiem pokrycia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, które powstały w okresie od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia (art. 130a ust. 4 p.r.d.) do dnia prawomocnego zakończenia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku (art. 130a ust. 10e p.r.d.).

Prawidłowa i pełna wykładnia art. 130a ust. 10h w zw. z art. 130a ust. 10 p.r.d. prowadzi do wniosku, że warunkiem uznania, że podmiot będący właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, z zastrzeżeniem art. 130a ust. 10d i ust. 10i p.r.d., ponosi prawną odpowiedzialność za koszty, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., powstałe w okresie od momentu wydania dyspozycji usunięcia do dnia prawomocnego zakończenia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku, jest uprzednie stwierdzenie przez właściwego starostę, że względem tego podmiotu został dopełniony obowiązek prawidłowego powiadomienia o powinności odbioru pojazdu w terminie 30 dni od dnia doręczenia tego powiadomienia, pod rygorem wystąpienia do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, oraz o skutkach nieodebrania pojazdu, w tym o skutkach wynikających z art. 130a ust. 10e i ust. 10 h p.r.d.

Powyższe, zdaniem sądu, prowadzi do wniosku, że jeżeli uprawniony podmiot, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d., został prawidłowo i skutecznie powiadomiony o skutkach nieodebrania pojazdu, w tym o obowiązku poniesienia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., a ponadto do momentu wszczęcia postępowania sądowego w sprawie orzeczenia przepadku podmiot ten miał jeszcze możliwość odebrania pojazdu, to odpada podstawa do przyjęcia, że zaniechania organu w zakresie złożenia wniosku o orzeczenie przepadku po upływie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia mogą być uznane za okoliczności uzasadniające zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów przechowywania. Podmiot zobowiązany do uiszczenia tych kosztów, jeżeli tylko został prawidłowo i skutecznie powiadomiony o skutkach własnego zaniechania (art. 130a ust. 10 p.r.d.), powinien bowiem ponosić odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym oraz za skutki ich naruszenia (por. np. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 704/23, Lex/el nr 3689552).

Wobec powyższego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi naruszenia art. 130a ust. 10 p.r.d. Jeszcze raz należy bowiem podkreślić, że wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. decyzja ma charakter związany, co z kolei oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w tym przepisie właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, niezależnie od tego kiedy wydana została dyspozycja jego usunięcia i kiedy sąd orzekł o przepadku pojazdu.

Sąd stwierdza również, że zaskarżona decyzja została wydana z poszanowaniem przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Stosownie do art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem a następnie, zgodnie z art. 80 k.p.a., ocenić na postawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Decyzja została także należycie uzasadniona, stosownie do art. treści 107 § 3 k.p.a.

Sprawa została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym bez przeprowadzenia rozprawy i udziału stron, stosownie do treści art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może zostać rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.

Z przedstawionych wyżej względów, uznając zarzuty skargi za niezasadne, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

a.kr

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.