Uzasadnienie
Starosta [...] decyzją z dnia 16 kwietnia 2025 roku, numer [...], wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1691 – dalej k.p.a.), art. 84 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1251 ze zm. – dalej: p.r.d.), cofnął imienne uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów diagnoście S.N. (dalej: strona, skarżący), wydane dnia [...]r.
W uzasadnieniu podano m. in., że analizie poddano wykonanie badania technicznego pojazdu marki [...] w dniu 22 maja 2024 r. przez ww. diagnostę. Organ stwierdził, że badanie zostało wykonane bez okazania dowodu rejestracyjnego. Diagnosta wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu z wynikiem pozytywnym, a wynik przesłano do systemu Cepik. W dniu 29 maja 2024 r. do Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Z. wpłynęło pismo z plikiem, w którym to załączono stały dowód rejestracyjny (w kserokopii) bez wpisu/pieczęci o przeprowadzonym badaniu technicznym w dniu 22 maja 2024 r. Zaistniały fakt stanowi bezwzględne naruszenie prawa. Zgodnie z procedurą na wstępie badania sprawdza się cechy identyfikacyjne oraz ustala i porównuje zgodność faktycznych danych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym. Na czas kontroli nie okazano diagnoście dowodu rejestracyjnego ani żadnego innego dokumentu, na podstawie którego mógłby rozpocząć wykonanie badania technicznego pojazdu.
Starosta nie kwestionuje rzetelności i poprawności przeprowadzenia badania technicznego przez diagnostę pod kątem technicznym. Wydanie zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami stanowi o obowiązku cofnięcia uprawnień diagnoście. Organ I instancji przesłuchał m. in. właścicielkę pojazdu. Świadek potwierdziła, że dnia 22 maja 2025 r. była w posiadaniu dowodu rejestracyjnego ww. pojazdu. Nie udostępniała dokumentu osobom trzecim. Potwierdziła również, że badanie techniczne przedmiotowego pojazdu zostało przeprowadzone bez jej zgody, wiedzy i bez dowodu rejestracyjnego.
Od powyższej decyzji odwołał się przez pełnomocnika skarżący, zaskarżając ją w całości. Zarzucono m. in. naruszenie:
- 1) art. 6, 7, 8 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w przedmiotowej sprawie w sposób naruszający zasadę praworządności, czego następstwem były uchybienia mające charakter zarówno formalny jak i merytoryczny;
- 2) art. 10 w zw. z art. 79 § 1 i 81 k.p.a., poprzez:
- a) brak przesłania do pełnomocnika odwołującego się zawiadomienia o terminie przeprowadzania dowodu z zeznań świadka i umożliwienie pełnomocnikowi udziału w przesłuchaniu;
- b) brak przesłania do pełnomocnika odwołującego się zawiadomienia o zgromadzeniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do zebranego w sprawie materiału dowodowego przed wydaniem decyzji;
- 3) art. 77 § 1, 7a § 1 oraz 8 k.p.a., poprzez pominięcie w procesie wydania zaskarżonej decyzji podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. proporcjonalności i konieczności tłumaczenia wątpliwości na korzyść strony oraz cofnięcie uprawnień bez baczenia na wynikające z tego faktu konsekwencje;
- 4) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że mimo istnienia przeszkody w kontynuowaniu postępowania administracyjnego, polegającej na tym, że w toku jest sprawa przed Sądem Rejonowym w Z., sygn. akt [...], organ I instancji, nie czekając na prawomocne rozstrzygnięcie sprawy prowadził postępowanie administracyjne (...).
W wyniku rozpatrzenia złożonego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku - Białej (dalej: SKO) decyzją z dnia 14 października 2025 r., znak SKO.VIII/422/197/2025, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu podano m. in., że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., stanowiący podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnego naruszenia prawa. Brak przedstawienia wymaganego dokumentu w istocie stanowi naruszenie mające istotny wpływ na wynik postępowania prowadzonego przeciw diagnoście. Materiał dowodowy wskazuje, że miało miejsce zarzucane naruszenie, czyli przystąpiono do badania technicznego bez analizy wymaganego przez przepisy dokumentu w postaci dowodu rejestracyjnego pojazdu lub dokumentu równorzędnego (wśród których według przepisów nie figuruje okazana karta pojazdu). Faktem jest, że w toku postępowania nie zawiadomiono pełnomocnika strony o przesłuchaniu świadka i jest to naruszenie prawa procesowego - art. 79 k.p.a. Jednakże SKO wzięło tu pod uwagę fakt, że strona podczas czynności jej przesłuchania złożyła oświadczenie – pouczona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań – iż zarzucone naruszenie w postaci przeprowadzenia badania technicznego miało miejsce.
Klient przedstawiający pojazd do badania – także uprzedzony o stosownej odpowiedzialności – tą okoliczność potwierdził. Zgodne oświadczenia przesadziły o wykazaniu i udowodnieniu zarzucanego naruszenia. Ponowne przeprowadzenie postępowania w tej sprawie i przeprowadzenie dodatkowego dowodu z zeznania właścicielki pojazdu z zachowaniem reguł procesowych oraz przesłuchanie innych wskazanych osób nie zmienią okoliczności potwierdzonej przez jedyne osoby bezpośrednio uczestniczące przy badaniu. Aplikacja mObywatel nie jest prawnym odpowiednikiem dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, zawiera jedynie dane poglądowe.
Skargę na powyższą decyzję złożyła przez pełnomocnika strona, zaskarżając ją w całości. Zarzucono m. in. naruszenie:
- 1) art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. w związku z art. § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 141 z późn. zm. – dalej: rozporządzenie), poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż niedokonanie identyfikacji pojazdu na podstawie danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym stanowi zdarzenie objęte hipotezą przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d.;
- 2) art. 84 ust. 3 p.r.d., poprzez dokonanie wykładni literalnej z pominięciem wykładni celowościowej i funkcjonalnej, zgodnie z którą celem art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wydających zaświadczenia skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub życia osoby korzystającej ze zgłoszonych do badań pojazdów, jak i innych użytkowników drogi, a co skutkowało wydaniem decyzji z pominięciem stopnia zawinienia skarżącego i faktycznych skutków dokonanego uchybienia, bez zachowania proporcjonalnego związku sankcji do uchybienia, a w konsekwencji także naruszeniem art. 7, 7a i 8 § 1 k.p.a., poprzez pominięcie, że w sprawie nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego w związku z zakresem i sposobem przeprowadzenia badania technicznego pojazdu przez skarżącego i w sytuacji, gdy organ nie kwestionował rzetelności oraz poprawności badania przeprowadzonego pod kątem technicznym;
- 3) art. 7, 8 § 1 i 80 k.p.a. w związku z art. 84 ust. 3 p.r.d., poprzez nierozważenie przesłanek uzasadniających uwolnienie się skarżącego od odpowiedzialności administracyjnej w sytuacji wykazania, iż podjął wszelkie możliwe i dostępne w stanie faktycznym sprawy czynności w zakresie identyfikacji pojazdu, a sprawdzone cechy identyfikacyjne pozostawały zgodne z danymi w dowodzie rejestracyjnym;
- 4) art. 77 § 1, 80 oraz art. 7 i art. 8 § 1 k.p.a., poprzez niedokonanie zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a polegające na przyjęciu, że przyznanie się skarżącego do wykonania badania technicznego bez dowodu rejestracyjnego pojazdu przesądza o wykazaniu i udowodnieniu zarzucanego naruszenia i co jest wystarczającą podstawą do zastosowania sankcji cofnięcia uprawnienia do wykonywania badań technicznych i w konsekwencji zaniechanie przez organ oceny zakresu i sposobu przeprowadzenia badania technicznego pojazdu przez skarżącego przez pryzmat braku bezpośredniego wpływu uchybienia na zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego;
- 5) art. 7, 7a i 8 § 1 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niedostateczne uzasadnienie decyzji zarówno w zakresie okoliczności faktycznych sprawy, jak i podstawy prawnej, poprzez brak korelacji pomiędzy stanem faktycznym sprawy a przyjętą podstawą prawną decyzji;
- 6) art. 7 i 8 § 1 k.p.a., poprzez uznanie, że naruszenie prawa, tj. art. 79 k.p.a. przez organ nie zmienia okoliczności sprawy i nie wymaga ponownego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka, natomiast naruszenie prawa przez skarżącego, tj. § 2 ust. 1 pkt 1a ww. rozporządzenia, mimo że pozostało bez wpływu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, nie godząc w życie i zdrowie ludzkie, skutkowało zastosowaniem sankcji wobec skarżącego, co stanowi naruszenie zasady pogłębiania zaufania do organów prowadzących postępowanie.
Z podanych wyżej przyczyn wniesiono o uchylenie decyzji obu instancji w całości i zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że podtrzymuje stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji oraz zawartą w niej argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 § 1 k.p.a.). Przepisy te znajdują doprecyzowanie m. in. w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona.
W pierwszej kolejności należy poczynić pewne uwagi ogólne.
W świetle art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 p.r.d.). Skutki rozstrzygnięcia są zatem daleko idące.
§ 2 ust. 1 pkt 1 lit. a – c) ww. rozporządzenia stanowi, że zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje m. in.:
- - identyfikację pojazdu, w tym sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w: – dowodzie rejestracyjnym,
- – pozwoleniu czasowym,
- – pokwitowaniu, o którym mowa w art. 132 ust. 2 ustawy (...),
- – centralnej ewidencji pojazdów, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1, 9-13, 15, 15a, 17 i 21 ustawy, w przypadku pojazdu, któremu zatrzymano dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe),
- - sprawdzenie prawidłowości oznaczeń i stanu tablic rejestracyjnych pojazdu (...),
- - sprawdzenie zgodności z danymi zgromadzonymi w centralnej ewidencji pojazdów, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1, 8-10, 12, 13 oraz 15 ustawy (...).
Organ I instancji przesłuchał m. in. właścicielkę pojazdu. Dopuścił się jednak uchybienia, bowiem nie powiadomił pełnomocnika skarżącego o terminie przesłuchania świadka, wbrew treści art. 79 § 1 i 2 k.p.a. Skoro organy uznały, że był to dowód tak istotny, iż trzeba go było przeprowadzić, to oznacza, że reguły proceduralne powinny zostać zapewnione.
W doktrynie jak i orzecznictwie wielokrotnie zwracano uwagę, że zachowanie wymagań z art. 79 k.p.a., niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu, jest bezwzględnym obowiązkiem organu administracji państwowej, a naruszenie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym mającym wpływ na wynik sprawy (wyrok NSA z dnia 3 października 2024 r., II OSK 2756/21).
Co więcej, z protokołu przesłuchania strony z dnia 19 marca 2025 r. wynikało, że diagnosta, nie mając okazanego dowodu rejestracyjnego, m. in. porównał dane pojazdu z informacjami zawartymi w centralnej ewidencji pojazdów. Jest to jedna z form identyfikacji pojazdu określona w § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a) ww. rozporządzenia. Co prawda ograniczona jest do "(...) przypadku pojazdu, któremu zatrzymano dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe)", a fakt ten nie zaistniał, niemniej jednak prawodawca uznał ten rodzaj sprawdzenia danych za wystarczający, by zapewnić porządek publiczny.
Zastosowano zatem metodę identyfikacji pojazdu prawnie dopuszczalną, choć w nieco innych okolicznościach. Nie zmienia to faktu, że dla prawodawcy dokonanie sprawdzenia w ten sposób jest w ww. przypadkach wystarczające, przez co nie narusza co do zasady reguł interesu publicznego.
Nie było to pierwsze badanie techniczne ww. pojazdu i już poprzednio dokumentacja w postaci dowodu rejestracyjnego była weryfikowana, co ma wyraz w dokumentach urzędowych. Wskazano tam na następny termin badania technicznego przybijając odpowiednią pieczęć. Porównywane były także ówcześnie numery pojazdu. Organ nie stwierdził, by cokolwiek w tym czasie w dokumentacji bądź w samym pojeździe (np. jego elementy, jak nadwozie i numery identyfikujące) zmieniło się.
Nie stwierdzono także, by doszło do dopuszczenia do ruchu pojazdu niesprawnego bądź obarczonego wadami prawnymi. Organ I instancji wręcz pisał, że "(...) nie kwestionuje rzetelności i poprawności przeprowadzenia badania technicznego przez diagnostę (...) pod kątem technicznym (...)" (s. 3 decyzji).
Sankcja dla skarżącego za uchybienie, którego dopuścił się, byłaby w tych okolicznościach niewspółmierna wobec wagi naruszonych obowiązków, nieproporcjonalna. Należało zatem dokonać prokonstytucyjnej wykładni ww. przepisów (art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP).
W tych okolicznościach należy uznać, że choć doszło do formalnego uchybienia, to jednak sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w centralnej ewidencji pojazdów zabezpieczyło w wystarczającym stopniu interes i porządek publiczny.
Wszystkie te uchybienia przepisom postępowania, w tym art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy powinny mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu. Jeśli organ w powyższych okolicznościach uzna za celowe przesłuchanie jakiegokolwiek świadka powinien zapewnić skarżącemu prawa wynikające z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. Jeśli organ nie znajdzie innych okoliczności przemawiających za cofnięciem diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych powinien postępowanie z ww. przyczyn umorzyć.
W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (200 zł) i koszty zastępstwa procesowego (497 zł, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.