Uzasadnienie
Zaskarżonymi decyzjami z dnia 16 lutego 2015 r. (nr [...] i nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzje Prezydenta Miasta z dnia 8 maja 2014 r. (nr [...]) oraz z dnia 9 czerwca 2014 r. (nr [...]) odmawiające I. i K. T. przyznania zasiłków okresowych, oraz przekazało sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W sprawach zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 8 maja 2014 r. (nr [...]) Prezydent Miasta odmówił I. i K. małżonkom T. przyznania pomocy w postaci zasiłku okresowego. Ten sam organ również decyzją z dnia 9 czerwca 2014 r. (nr [...]) odmówił ww. zasiłku okresowego. Jako podstawę prawną powyższych decyzji powołano art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) – dalej: "k.p.a." oraz art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 4, art. 7, art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 2, art. 17 ust. 1 pkt 4 i ust. 2 pkt 1, art. 38 i art. 106 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j.: Dz. U. z 2013 r. poz. 182 ze zm.).
W uzasadnieniach organ wskazał, że dochód rodziny wynosi 1.037,67 zł, zaś kryterium dochodowe uprawniające do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej wynosi 1.824 zł. Odmowa przyznania zasiłków okresowych została podjęta w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, po ustaleniu przez organ pomocy społecznej, że rodzina nie wykorzystuje własnych możliwości i uprawnień, a także nie podejmuje wystarczających kroków w celu rozwiązania własnej trudnej sytuacji materialnej.
Organ wskazał, że K. T. nie podjął kroków związanych z przyznaniem świadczenia pielęgnacyjnego na córkę A., ani w sprawie zasiłku pielęgnacyjnego dla A. T. Nadal rodzina nie otrzymuje dodatku mieszkaniowego, gdyż składając wnioski K. T. nie wyraża zgody na przetwarzanie danych. Jego córka M. nie podejmuje i nie poszukuje pracy, tłumacząc się koniecznością sprawowania opieki nad matką. W ocenie organu opieka jednego z członków rodziny nad osobami niepełnosprawnymi w rodzinie jest wystarczająca, zaś M. T. powinna podjąć kroki w celu znalezienia pracy, czego nie chce uczynić. Nadto istnieje możliwość skorzystania przez rodzinę z usług opiekuńczych. Organ wyjaśnił, że pomoc społeczna nie może stanowić źródła utrzymania, a prawo do świadczeń uwarunkowane jest aktywnością osób korzystających z pomocy społecznej w zakresie rozwiązywania trudnej sytuacji materialnej.
Odwołania od tych decyzji złożyli I. i K. T. wskazując, że w czteroosobowej rodzinie, trzy osoby są przewlekle chore, w tym dwie z nich są niepełnosprawne i wymagają stałej opieki i leczenia. Dochód rodziny jest dużo niższy od kryterium dochodowego i minimum egzystencji. Odwołujący przede wszystkim zaprzeczyli, aby rodzina nie współpracowała w przezwyciężaniu trudnej sytuacji życiowej. Wskazali, że sprawa dotycząca ustalenia stopnia niepełnosprawności córki A. jest obecnie w sądzie, gdzie oczekuje na rozpatrzenie. Zatem nieprawdą jest, że córka posiada prawomocne orzeczenie o niepełnosprawności, gdyż wniesiono od niego odwołanie. Niesłuszne są też zarzuty dotyczące braku współdziałania ze strony córki M., która opiekuje się chorą matką i dlatego nie może podjąć pracy zarobkowej. K. T. także choruje przewlekle, więc nie jest w stanie opiekować się dwiema osobami niepełnosprawnymi.
Po rozpatrzeniu odwołań Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzjami z dnia 16 lutego 2015 r. (nr [...] i nr [...]) - działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., art. 8 ust. 1 pkt 2, art. 11 ust. 2, art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz art. 106 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej - uchyliło obie ww. decyzje i przekazało sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
W jednobrzmiących uzasadnieniach organ odwoławczy stwierdził, że K. i M. T. są bierni zawodowo. Z kolei I. i A. T. są osobami niepełnosprawnymi. Cała rodzina utrzymuje się wyłącznie z różnorakich świadczeń socjalnych. M. T. twierdzi, że nie może pracować bowiem opiekuje się niepełnosprawną matką. Ta zatem okoliczność ma usprawiedliwiać niepodejmowanie przez nią pracy jak i służyć uzyskaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, a obecnie specjalnego zasiłku opiekuńczego. W ocenie Kolegium istnieje wątpliwość czy słowa M. T., jak również twierdzenia K. T. zawarte w rozlicznych pismach odnoszące się do konieczności sprawowania opieki w sposób uniemożliwiający aktywność zawodową przynajmniej jednej osoby w rodzinie zdolnej do pracy, są prawdziwe. Organ odwoławczy wskazał, że zaniepokojenie budzi bowiem wieloletnia bierna zawodowo a jednocześnie roszczeniowa względem ośrodka pomocy społecznej postawa członków rodziny.
Z treści licznych wywiadów środowiskowych sporządzanych na przestrzeni lat 2011–2013 nie wynika, aby w istocie I. T. lub A. T. wymagały stałej, całodobowej opieki nad nimi i wiążącej się z tym obecności i aktywności aż dwóch osób z rodziny. Najprawdopodobniej członkowie rodziny, w tym także niepełnosprawna matka są w stanie opiekować się sobą wzajemnie, co oznacza, że stała obecność M. T. w domu przy matce lub siostrze nie jest konieczna. Skarżący jak dotąd nie wykazali również, że nie są w stanie tak zorganizować codziennych czynności życiowych rodziny aby umożliwić podjęcie zatrudnienia jedynej w rodzinie osobie, która otrzymała propozycję zatrudnienia. Niezrozumiała jest postawa członków rodziny, którzy mając szansę zatrudnienia córki mającej wyższe wykształcenie (tak aby zatrudnienie to mogło poprawić sytuację finansową rodziny, a także szanse zawodowe oraz przyszłość M.) zasłaniają się koniecznością sprawowania opieki w dość enigmatycznie określonych granicach.
W ocenie Kolegium może to oznaczać, że rodzina nie jest zainteresowana niczym innym jak tym, by utrzymywać się z pomocy społecznej i innych świadczeń socjalnych. Taka postawa stanowiłaby o braku współdziałania w rozwiazywaniu trudnej sytuacji życiowej i byłaby podstawą do zastosowania art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej i odmowy przyznania pomocy.
W związku z tym w ocenie Kolegium istotnym dla rozstrzygnięcia spraw przyznania wnioskowanych zasiłków okresowych (a także innych spraw dotyczących przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oraz specjalnego zasiłku opiekuńczego) jest ustalenie, jak w rzeczywistości wygląda opieka sprawowana przez członków rodziny nad I. i A. T. Istotne jest ustalenie, kto i jakie czynności wykonuje oraz jaki jest zakres samoobsługi osób niepełnosprawnych. Ponadto należy ustalić, ile czasu zajmują czynności opiekuńcze oraz jak rodzina te czynności organizuje. Materiał zawarty w wywiadach środowiskowych jest w tej materii niewystarczający. Konieczne jest w ocenie Kolegium sporządzenie wywiadu środowiskowego, w którym pracownicy socjalni szczegółowo zbadają zakres opieki, jak i wzajemne relacje pomiędzy członkami rodziny w zakresie organizowania życia codziennego i czynności opiekuńczych. Organ pierwszej instancji winien nadto ustalić jak przebiega przeciętny dzień rodziny oraz czy osoby niepełnosprawne zdolne są do czynności samoobsługowych.
W tym zakresie należy ustalić czy osoby te mogą się same umyć, załatwić potrzeby fizjologiczne, ubrać oraz samodzielnie jeść i pić. Jeżeli nie są w stanie wykonywać ww. czynności należy ustalić kto pomaga im w obsłudze i na czym konkretnie pomoc ta polega. Organ winien zatem ustalić kto robi zakupy, kto sprząta mieszkanie, pierze, kto przygotowuje posiłki. Ponadto należy ustalić czy osoby niepełnosprawne korzystają z rehabilitacji, czy osoby te są w stanie wyjść z domu bez opieki a jeżeli tak to czy wychodzą z domu i na jaki czas. Jeżeli zaś K. T. twierdzi, że nie może sprawować opieki z powodu schorzeń na które cierpi (tj. nadciśnienia i łuszczycy) należy wyjaśnić, jakie konkretnie czynności są niemożliwe do wykonania z powodu tych schorzeń i czy takie czynności w rzeczywistości są wykonywane przez inne osoby. Konieczne jest także w ocenie Kolegium zasięgnięcie informacji w środowisku wśród sąsiadów rodziny co do sprawowania realnej, stałej opieki wymagającej osobistego zaangażowania członków rodziny przez cały dzień. Dopiero ustalenie ww. okoliczności pozwoli na pełny obraz życia rodziny, tak by możliwe stało się wyjaśnienie okoliczności sprawowania opieki w sposób uniemożliwiający podjęcie aktywności zawodowej.
Kolegium wskazało, że chybiona jest argumentacja organu pierwszej instancji odnośnie braku współdziałania rodziny w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, przejawiająca się brakiem działań w kierunku uzyskania świadczeń pielęgnacyjnych i zasiłku pielęgnacyjnego. K. T. wyjaśnił bowiem, że sprawa stopnia niepełnosprawności A. T. i sprawa zasiłku pielęgnacyjnego dla tej osoby niepełnosprawnej są w toku. Natomiast co do świadczenia pielęgnacyjnego Kolegium wskazuje, że świadczenie to nie jest świadczeniem należnym za samo sprawowanie opieki. W istocie wiąże się z rezygnacją z aktywności zawodowej wymuszoną koniecznością sprawowania opieki nad osobą najbliższą. Uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji są zatem w tej materii wewnętrznie sprzeczne. Z jednej bowiem strony organ uważa, że rodzina powinna starać się o to świadczenie przy rezygnacji z aktywności zawodowej, z drugiej zaś uważa, że rodzina winna wykazywać aktywność zawodową.
W związku z powyższym organ odwoławczy zalecił, że po zgromadzeniu materiału dowodowego, który w sposób pełny i wyczerpujący zilustruje sytuację rodzinną wnioskodawców, w szczególności w zakresie opieki nad chorymi członkami rodziny, organ pierwszej instancji dokona oceny tego materiału, w tym oceni wiarygodność wyjaśnień stron i zeznań świadków. Ponadto organ pierwszej instancji oceni czy członkowie rodziny, w tym także niepełnosprawna matka, są w stanie opiekować się sobą wzajemnie, czy w istocie stała obecność M. T. w domu przy matce lub siostrze jest konieczna. W dalszej kolejności ustali czy K. T. może wykonywać czynności opiekuńcze, a także te związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego. Równocześnie organ pierwszej instancji ustali czy rodzina jest w stanie zorganizować codzienne czynności życiowe aby umożliwić podjęcie zatrudnienia jedynej osobie, która z grona rodziny otrzymała propozycję zatrudnienia.
W skargach na powyższe decyzje organu odwoławczego wniesionych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku I. i K. T. wskazali, że w sprawie nie występują żadne braki, które stanowiłyby przeszkodę dla przyznania zasiłku okresowego, a przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wydłuża okres, przez który członkowie rodziny nie otrzymują należnej pomocy. Skarżący opisali w skargach swoją sytuację zdrowotną i rodzinną, ponownie wskazując, że nie można im czynić zarzutu braku współdziałania. Sprawa dotycząca ustalenia stopnia niepełnosprawności córki A. toczy się w sądzie. Córce M. nie można zaś zarzucać, że nie podejmuje zatrudnienia, w sytuacji gdy opiekuje się niepełnosprawną matką i ubiega się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Skoro organ odwoławczy uznał argumenty, na których oparł się organ pierwszej instancji za niesłuszne, nie powinno przekazywać sprawy do ponownego rozpoznania, domagając się nowych dowodów przemawiających za odmową przyznania zasiłku.
Skarżący dodali, że w wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 30/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje odmawiające skarżącym zasiłków okresowych. W uzasadnieniu tego orzeczenia m.in. wyjaśnił wiele kwestii związanych z sytuacją rodziny skarżących. W dniu wydania decyzji organ odwoławczy był w posiadaniu aktualnego wywiadu środowiskowego.
W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska. Wskazało także na treść wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2015 r. (sygn. akt III SA/Gd 879/14) oraz z dnia 12 lutego 2015 r. (sygn. akt III SA/Gd 913/14), zapadłych w podobnych sprawach dotyczących skarżących.
Na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygnaturach akt: III SA/Gd 218/15 (sprawa ze skargi na decyzję organu odwoławczego nr [...]) i III SA/Gd 219/15 (sprawa ze skargi na decyzję organu odwoławczego nr [...]).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonych decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością ich eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie są wydane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu 16 lutego 2015 r. decyzje (nr [...] i nr [...]), którymi organ odwoławczy uchylił pierwszoinstancyjne decyzje wydane w przedmiocie udzielenia rodzinie T. pomocy w formie zasiłku okresowego (dotyczące złożonych przez skarżących wniosków w kwietniu i maju 2014 r.) i przekazał te sprawy do ponownego rozpoznania.
Podstawę prawną do wydania takiego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - zwanej dalej "k.p.a." – zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzja kasacyjna jest w istocie rozstrzygnięciem procesowym, gdyż nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego. Podkreślenia wymaga, że zastosowany przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze przepis art. 138 § 2 k.p.a. pozwalający na uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia może znaleźć zastosowanie tylko wówczas, gdy decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a dla podjęcia rozstrzygnięcia zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie przekraczającym postępowanie mające na celu jedynie uzupełnienie dowodów.
Przepis art. 138 k.p.a. realizując zasadę dwuinstancyjności postępowania kształtuje bowiem postępowanie przed organem odwoławczym jako postępowanie merytoryczne. Przyjąć w związku z tym należy, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną jedynie wówczas, gdy organ pierwszej instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego albo przeprowadził je w taki sposób, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 1062/12, LEX nr 1235416). Prowadzenie przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania dowodowego (na co zezwala art. 136 k.p.a.) nie może oznaczać prowadzenia istotnych czynności w tym postępowaniu niejako od początku, tzn. gdy nie zostały one w ogóle ustalone i wyjaśnione w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, a postępowanie dowodowe, także w kontekście oceny dowodów, do pewnych z nich się nie odnosi w ogóle.
Uzupełnianie oznacza bowiem swoiste "dodanie" pewnych działań do działań, które na wcześniejszym etapie postępowania zostały już przeprowadzone. Brak jest tym samym upoważnienia do przeprowadzania nowych czynności lub odwoływania się do nieuwzględnionych przez organ pierwszej instancji dowodów w ramach postępowania administracyjnego. Zasadą wynikającą z regulacji zawartych w k.p.a. jest bowiem obowiązek gromadzenia materiału dowodowego w toku postępowania wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji (w realiach sprawy przez Prezydenta Miasta). Postępowanie dowodowe przed organem wyższego stopnia powinno mieć w związku z tym ograniczony zakres i być postępowaniem uzupełniającym.
Dopuszczalność podjęcia przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania dowodowego wymaga łącznego zaistnienia dwóch przesłanek. Pierwsza – o charakterze negatywnym - to brak konieczności przeprowadzenia tego postępowania w całości lub w znacznej części. Druga - pozytywna - to istniejące po dokonanej ocenie materiału dowodowego zebranego w pierwszej instancji wątpliwości co do istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych.
Należy mieć również na uwadze, że zasadniczo organ odwoławczy obowiązany jest do wydania decyzji na podstawie całokształtu materiału dowodowego i jego prawidłowej oceny (art. 80 k.p.a.). Konieczność przeprowadzenia określonego dowodu (w niektórych wypadkach nawet kilku dowodów) czy też uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Ta ostatnia zasada podlega jednak wyłączeniu w tym przypadku, gdy postępowanie dowodowe dotyczyłoby ustalenia kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, warunkujących przedmiot i zakres dalszego postępowania wyjaśniającego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 2009 r., sygn. akt I OSK 678/08; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl.).
Przenosząc powyższe rozważania w realia rozpatrywanej sprawy wskazać należy, że prowadzenie przez Kolegium uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a. nie było w rozpatrywanym przypadku możliwe, gdyż postępowanie to z uwagi na szereg zasadnych zastrzeżeń co do działań poczynionych przez organ pierwszej nie miałoby charakteru postępowania dodatkowego (uzupełniających) lecz zasadniczego postępowania dowodowego.
Zaskarżona decyzja, wbrew zarzutom skargi, jak i subiektywnym odczuciom skarżących jest prawidłowa i stanowi wyraz racjonalnego dążenia do "uporządkowania" działań organu - Prezydenta Miasta w zakresie prowadzonego postępowania wyjaśniającego stanowiącego podstawę do należytego rozpoznania złożonego przez skarżących wniosku o przyznanie pomocy w formie zasiłku okresowego i wydania przez organy w tym przedmiocie decyzji.
Istotnym jest w związku z tym wskazanie, że organ pierwszej instancji wydając decyzję o odmowie przyznania skarżącym zasiłku okresowego nie ustalił w sposób nie budzący wątpliwości stanu faktycznego sprawy, czym naruszył dyspozycję art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co jest o tyle istotne, że organ odmawiając przyznania świadczenia oparł się na regulacji zawartej w art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 182 ze zm.), zwanej dalej "ustawą". W świetle tego przepisu brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej jak i nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia.
W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że szereg okoliczności faktycznych mających wpływ na rozstrzygnięcie zainicjowanej sprawy potraktowano w postępowaniu pierwszoinstancyjnym w sposób bezrefleksyjny. Trudno ponadto uznać, aby decyzja organu I instancji zawierała należyte i przekonujące uzasadnienie. Wskazanie to jest istotne, gdyż organ pierwszej instancji odmawiając skarżącym zasiłku okresowego podnosi brak starań związanych z przyznaniem świadczeń rodzinnych tj. świadczenia pielęgnacyjnego oraz zasiłku pielęgnacyjnego, a także brak starań M. T. związanych z podjęciem zatrudnienia. Uzasadnienie decyzji, co zauważył organ odwoławczy, jest zatem wewnętrznie sprzeczne. Z jednej bowiem strony organ pierwszej instancji uważa, że rodzina powinna starać się o określone świadczenia, z drugiej zaś strony organ wskazuje, że rodzina winna wykazywać aktywność zawodową, która – tak jak podkreślił to organ odwoławczy - wyklucza możliwość uzyskania świadczeń opiekuńczych.
Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu w pełni zasadne było nakazanie organowi pierwszej instancji - w oparciu o instytucję wywiadu środowiskowego - przeprowadzenie szeregu czynności mających na celu w pełni prawidłowe i definitywne ustalenie szczegółowego zakresu opieki sprawowanej przez członków rodziny nad I. T. i A. T. Zasadne było również wskazanie, że organ pierwszej instancji winien ustalić, jakie konkretnie czynności opieki są niemożliwe do wykonania przez K. T. z powodu sygnalizowanych przez niego schorzeń i czy takie czynności w rzeczywistości są wykonywane przez inne osoby. Prawidłowe było również wskazanie ze strony organu odwoławczego, że w realiach rozpatrywanych spraw koniecznym jest zasięgnięcie obiektywnych informacji od sąsiadów rodziny co do sprawowania realnej i stałej opieki, wymagającej osobistego zaangażowania członków rodziny przez cały dzień.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, w aktach sprawy brak jest wywiadu środowiskowego, który wyjaśniałby wskazane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze kwestie dotyczące zakresu opieki sprawowanej przez poszczególnych członków rodziny nad I. T. i A. T. Przeprowadzone przez organ I instancji aktualizacje wywiadu środowiskowego są niewystarczające w zakresie sygnalizowanych powyżej ustaleń faktycznych, koniecznych dla rozstrzygnięcia przyznania skarżącym wnioskowanej pomocy.
Odnosząc się do pozostałej argumentacji zawartej w skargach wskazać należy, że organ odwoławczy nie mógł wydać w rozpatrywanych sprawach decyzji merytorycznych w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Uchybienia w zakresie postępowania wyjaśniającego, których dopuścił się organ pierwszej instancji nie mogły być bowiem konwalidowane w postępowaniu odwoławczym. Sąd podzielił tym samym pogląd organu odwoławczego, że w rozpoznawanych sprawach organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w kierunku ustalenia czy postawa członków rodziny rzeczywiście przemawia za uznaniem braku współdziałania w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej. To ustalenie było z kolei absolutnie niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia zainicjowanych spraw, tym bardziej że skarżący kwestionowali i nadal kwestionują wszelkie ustalenia organu pierwszej instancji w tym zakresie.
Na marginesie Sąd wskazuje, że skarżący zdają się nie dostrzegać, że w rozpatrywanych sprawach wydane przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia służą tak naprawdę zapewnieniu możliwości obrony ich praw w imię zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażonej w art. 15 k.p.a.
Ponadto skarżący nie dostrzegają, że kwestią sporną nie jest w rozpatrywanych sprawach ocena należycie zgromadzonego materiału dowodowego a stwierdzone braki w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego rozpatrywanych spraw uniemożliwiające wydanie w pełni prawidłowych rozstrzygnięć. W sytuacji sporu co do oceny materiału dowodowego, który zostałby przez organ pierwszej instancji w pełni zgromadzony organ odwoławczy nie mógłby zastosować instytucji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. W takiej sytuacji rację należałoby przyznać skarżącym, że niezasadne jest uchylanie zakwestionowanych decyzji organu pierwszej instancji i przekazywanie spraw do ponownego rozpatrzenia.
W rozpatrywanych sprawach spór co do oceny należycie zgromadzonego materiału dowodowego - z uwagi na wskazane wyżej okoliczności - nie miał jednakże miejsca. To stwierdzone braki w zakresie wyjaśnienia wszelkich okoliczności związanych ze sprawowaniem opieki nad członkami rodziny przez organ pierwszej instancji upoważniały organ odwoławczy do zastosowania instytucji określonej w art. 138 § 2 k.p.a.
Powoływanie się przez skarżących na wydany przez tut. Sąd w sprawie dotyczącej przyznania skarżącym pomocy w formie zasiłku okresowego wyrok z dnia 2 kwietnia 2014 r. (sygn. akt III SA/Gd 30/14) i poczynione w nim ustalenia faktyczne nie może mieć znaczenia w niniejszej sprawie, gdyż Sąd odnosił się w tym wyroku do ustaleń faktycznych stanowiących podstawę do wydania uprzednio zaskarżonych decyzji orzekających w przedmiocie zasiłku okresowego za okres od maja do lipca 2013 r., podczas gdy niniejsze postępowanie dotyczyło udzielenia pomocy w formie zasiłków okresowych na podstawie złożonych przez skarżących wniosków w maju i czerwcu 2014 r. Przyjęte przez tut.
Sąd stanowisko w ww. wyroku w żaden sposób nie może wpływać na negatywną ocenę rozstrzygnięć poddanych kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu, skoro sprawy te dotyczą innego czasowo (odległego o prawie rok) okresu przyznania pomocy (istotne dla sprawy okoliczności mogły w sposób oczywisty w okresie tym ulec zmianie), a ponadto zarówno wtedy Sąd, jak obecnie Kolegium, orzekło o konieczności wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez organ pierwszej instancji.
Podsumowując należy wskazać, że uchylając decyzję organu pierwszej instancji organ odwoławczy zobowiązany był do określenia swego stanowiska w sprawie oraz wskazania koniecznego do przeprowadzenia zakresu postępowania wyjaśniającego. Jednocześnie Kolegium zobowiązane było wykazać, że konieczny do wyjaśnienia okoliczności mają istotny wpływ na rozstrzygnięcia. Obowiązki te zostały przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze zrealizowane. W uzasadnieniach wydanych decyzji Kolegium wskazało bowiem w precyzyjny i jasny sposób na konieczny do wyjaśnienia spraw zakres okoliczności faktycznych, a także zwróciło uwagę na to, że po zgromadzeniu materiału dowodowego, który w sposób pełny i wyczerpujący zilustruje sytuację rodzinną wnioskodawców, w szczególności w zakresie opieki nad chorymi członkami rodziny, organ pierwszej instancji winien dokonać oceny tego materiału, w tym oceny wiarygodności wyjaśnień stron i zeznań świadków.
Ponadto Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji winien ocenić czy członkowie rodziny, w tym także niepełnosprawna matka, są w stanie opiekować się sobą nawzajem, czy w istocie stała obecność M. T. w domu przy matce lub siostrze jest niezbędna. Kolegium zobligowało również organ pierwszej instancji do ustalenia czy K. T. może wykonywać czynności opiekuńcze, a także te związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego.
W świetle wskazanych okoliczności Sąd uznał, że organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji, uzasadniając przy tym dlaczego na gruncie badanej sprawy zaszły przesłanki określone w art. 138 § 2 k.p.a., a w konsekwencji brak było możliwości do rozpoznania wniosku skarżących i wydania w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 11 ust. 2 oraz art. 106 ust. 1 ustawy.
Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na postawie art. 151 p.p.s.a.