Uzasadnienie
Pismem z dnia 21 lipca 2014r. wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu drogą elektroniczną skarżąca C. K. domagała się przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 29 lipca 2014r. skarżąca została wezwana do złożenia w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania podpisanego wniosku o przyznanie prawa pomocy pod rygorem pozostawienia wniosku o prawo pomocy bez rozpoznania (art. 257 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Zarządzenie to zostało doręczone do rąk dorosłego domownika w dniu 31 lipca 2014r. (k. 42). Termin do usunięcia braku formalnego upływał zatem w dniu 07 sierpnia 2014r.
W dniu 14 sierpnia 2014r. w Biurze Podawczym Sądu zostało złożone pismo podpisane przez skarżącą, w którym zwróciła się o przywrócenie terminu do realizacji wezwania z 29 lipca 2014r. ze względu na stan zdrowia uniemożliwiający wywiązanie się z realizacji tego wezwania w terminie w nim wskazanym lub o wycofanie wniosku z 21 lipca 2014r. celem złożenia ponownego wniosku o prawo pomocy. Do pisma dołączono podpisany przez skarżącą wniosek o prawo pomocy na urzędowym formularzu PPF.
Zarządzeniem referendarza sądowego z 23 września 2014r. zwrócono się do skarżącej o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy. Skarżąca w odpowiedzi podała, że wezwanie do podpisania wniosku o prawo pomocy zostało odebrane przez jej syna, który ze względu na zły stan jej zdrowia, przekazał przesyłkę dopiero w dniu 12 sierpnia 2014r. Skarżąca podniosła, że stan jej zdrowia i schorzenia dokumentowane są przesyłanymi do WSA w Poznaniu skanami z dokumentacji lekarskiej, zaświadczeń, opinii i zaleceń, wskazujących na przyczyny obiektywnie uniemożliwiające jej osobiste realizowanie wysyłek pocztowych z najbliższej, znajdującej się w odległości 6 km, placówki operatora publicznego/pocztowego w P. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 258 §1 p.p.s.a. czynności w zakresie postępowania o przyznanie prawa pomocy mogą wykonywać referendarze sądowi.
Katalog czynności podejmowanych w tym postępowaniu jest przykładowy i określa go przepis §2 powyższego artykułu. W doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęty został pogląd, że zarówno czynności wymienione wprost w art. 258 §2 p.p.s.a., jak i inne, niewskazane wyraźnie w tym przepisie – mogą być wykonywane przez sąd (sędziego sprawozdawcę, przewodniczącego wydziału) albo przez referendarza sądowego. Referendarz sądowy ma także możliwość wydawania innych niż wymienione w art. 258 §2 p.p.s.a. zarządzeń i postanowień, np. dotyczących umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, jeżeli stało się ono bezprzedmiotowe (post. NSA z 13 grudnia 2007r., I OZ 943/07, LEX 1016681; post. WSA we Wrocławiu z 28 października 2008 r., IV SA/Wr 438/08, LEX 504609; por. J. Jagielski, M. Jagielska, P. Gołaszewski [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (red.) R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2013, s. 950).
W takiej sytuacji należy odpowiednio zastosować art. 259 § 1 p.p.s.a. i uznać, że strona ma możliwość złożenia sprzeciwu również wobec tych czynności. Daje to bowiem możliwość skontrolowania przez sąd administracyjny m.in. czy referendarz sądowy, dokonując czynności niewymienionych w art. 258 § 2 p.p.s.a., nie wykroczył poza uprawnienia przyznanie mu art. 258 § 1 p.p.s.a. Wniosek taki wypływa również z pozycji referendarza sądowego w sądownictwie administracyjnym, który otrzymał możliwość wydawania postanowień kierowanych do strony, nie stanowiących "wymiaru sprawiedliwości" (wyr. TK z 1 grudnia 2008r., P 54/07, Dz. U. Nr 218, poz. 1400). W przypadku gdy strona nie wniesie sprzeciwu, postanowienia referendarza sądowego wywołują skutki prawomocnych postanowień sądowych.
Reasumując, rozpoznanie wniosku strony o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy należy do kategorii czynności o jakich mowa w art. 258 §1 p.p.s.a., stanowi bowiem czynność w zakresie postępowania o przyznanie prawa pomocy, które mogą wykonywać referendarze sądowi.
Przechodząc do rozpatrzenia wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy poprzez jego podpisanie przyjąć należy, że wniosek powyższy okazał się nieuzasadniony.
Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 §1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym uprawdopodobnić należy okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 §1 i §2 ustawy).
Wniosek w przedmiocie przywrócenia terminu złożono w 7-dniowym terminie (14 sierpnia 2014r.) liczonym od dnia, kiedy skarżąca dowiedziała się o uchybieniu, zgodnie z art. 87 §1 p.p.s.a. (k. 43 akt sąd.). Skarżąca wyjaśniła, bowiem że przesyłka została jej przekazana w dniu 12 sierpnia 2014r. (k. 65 akt sąd.). Równocześnie z wnioskiem skarżąca przedłożyła podpisany formularz wniosku o prawo pomocy - dokonała czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 §4 p.p.s.a.).
Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Oznacza to, że przy ocenie przyczyn uchybienia terminu należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por. post. NSA z 19 grudnia 2013 r., II GZ 752/13, dostępne www.cbois.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie przesyłkę zawierającą wezwanie do uzupełniania braku formalnego wniosku o prawo pomocy poprzez jego podpisanie odebrał dorosły domownik – syn skarżącej. Zauważyć przy tym należy, że wszystkie przesyłki sądowe kierowane do skarżącej w zasadzie odbiera jej syn. Mamy tu więc do czynienia z doręczeniem zastępczym określonym w art. 72 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Dokonane w tych okolicznościach doręczenie, oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i wyznacza początek biegu terminu do podjęcia czynności prawnej. Adresat przesyłki może obalić to domniemanie wykazując, że doręczenie zastępcze było wadliwe (niezgodne z treścią przepisu art. 72 p.p.s.a.), albo że pismo w ogóle do niego nie dotarło (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydanie 4, Warszawa 2010 r.). Takiego zarzutu skarżąca nie podniosła.
Przyjąć należy, że samo twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata, chociażby z powody złego stanu zdrowia skarżącej, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie wskazuje braku winy skarżącej w powstaniu uchybienia procesowego. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 72 § 1 p.p.s.a odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne jej doręczenie samemu adresatowi. Skarżąca będzie więc ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności pod wskazanym adresem (por. post. NSA z 10 marca 2009 r., I OZ 174/09, LEX nr 564244 oraz z 25 lutego 2011 r., II FZ 60/11, dostępne www.cbois.nsa.gov.pl).
Pomimo dodatkowego wezwania, skarżąca w swoich wyjaśnieniach nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu przedmiotowego terminu. Powoływała się jedynie na swój ogólny zły stan zdrowia poparty zgromadzoną w aktach sprawy dokumentacją lekarską. Zły stan zdrowia skarżącej jest niekwestionowany w trakcie niniejszego postępowania, a także i we wcześniej zainicjowanych przez skarżącą postępowaniach. Natomiast, w niniejszej sprawie nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających realną niemożności wykonania zobowiązania w terminie, w postaci chociażby karty informacyjnej z pobytu w tym czasie w szpitalu, nie podała by stan zdrowia uległ gwałtownemu pogorszeniu, uprawdopodobniając niemożność złożenia podpisu na wniosku o prawo pomocy i przedłożeniu go w Sądzie w zakreślonym terminie. Pomimo stwierdzenia, że nie miała możliwości realizowania wysyłek pocztowych na poczcie oddalonej o 6 km w P., wniosek o przywrócenie terminu złożyła osobiście w Biurze Podawczym Sądu w Poznaniu.
Podkreślić należy, że w odniesieniu do skarżącej, formułuje się powinność takiego zorganizowania spraw, aby podczas niemożności działania, spowodowanej stanem zdrowia, jej interesy nie doznały uszczerbku. Z akt sprawy wynika, że skarżąca może skorzystać z pomocy syna, który bezspornie odbiera przesyłki sądowe skierowane do skarżącej. Zatem i w przypadku wykonania wezwania do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy skarżąca miała możliwość skorzystania z jego pomocy. Przyjąć należy, że skarżąca mimo złego stanu zdrowia miała możliwości podjęcia czynności gwarantujących właściwe prowadzenie spraw, zwłaszcza sądowych. Skoro przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braku formalnego wniosku o prawo pomocy poprzez jego podpisanie została przesłana na adres podany przez skarżącą i doręczona dorosłemu domownikowi, to opóźnienie w jej przekazaniu i tym samym zwłoka w dokonaniu czynności, nie nastąpiło bez winy skarżącej. Tym bardziej, że w świetle przedstawionych wyjaśnień skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu, co z kolei skutkować musiało odmową przywrócenia wnioskowanego terminu.
Na podstawie art. 258 §1 p.p.s.a. w zw. z art. 86 §1 p.p.s.a. orzeczono, jak w postanowieniu.
/-/ K. Witkowicz-Grochowska