Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2008 r. tut. Sąd, po rozpoznaniu wniosku skarżących D. i M. W. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata, odmówił im przyznania prawa pomocy.
Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając zażalenie skarżących wniesione na ww. orzeczenie, w postanowieniu z dnia 18 lutego 2009 r. (sygn. akt II OZ 145/09) potwierdził, że z uwagi na nienależyte uzasadnienie wniosku przez wnioskodawców i w świetle przedstawianej przez nich swojej sytuacji finansowej, rozstrzygnięcie tut. Sądu jest prawidłowe i zasadne.
W dniu 19 marca 2009 r. skarżący uiścili należny wpis od skargi sądowej w wysokości 200 zł.
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia skarżący D. i M. W. złożyli na urzędowym formularzu kolejny wniosek o przyznanie im prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych wskazując, że łączny ich dochód wynosi 2.360 zł. Wśród posiadanych składników majątkowych wymienili udziały we własności działek gruntu o łącznej pow. 2.500 m2.
W piśmie z dnia 16 lutego 2010 r. wnioskodawczyni oświadczyła, że "jej sytuacja materialna nie zmieniła się od 10 grudnia 2008 r., a wręcz pogorszyła się, bowiem nie otrzymali żadnej pomocy z Sądu, gdy Burmistrz i Starosta w Tr.wywołali skutki prawne skarżącym d ponad 300 procesów".
Wniosek o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Przesłanką do uwzględnienia kolejnego wniosku strony o przyznanie prawa pomocy może być tylko stwierdzenie, iż od chwili wydania poprzedniego orzeczenia w tym przedmiocie uległa zmianie (na niekorzyść) sytuacja materialna skarżących. To na wnioskodawcach ciążył obowiązek wskazania takich zmienionych okoliczności i wykazania, że te zmienione okoliczności uzasadniałyby obecnie przyznanie skarżącym prawa pomocy w zakresie całkowitym. W niniejszej sprawie taki warunek nie został spełniony, bowiem skarżący takiego rodzaju okoliczności- mimo wezwania- w ogóle nie wskazali. Przedstawiana w piśmie z dnia 16 lutego 2010 r. argumentacja jest nie logiczna i nie na temat. Oceniając obiektywnie treść aktualnego wniosku stwierdzić należy, że sytuacja wnioskodawców (w stosunku do tej badanej przy rozpoznaniu poprzedniego wniosku) uległa nawet poprawie.
Skarżący nie mają nikogo na utrzymaniu, a uzyskiwany przez nich dochód miesięczny netto zwiększył się i wynosi aktualnie 2.360 zł. W opinii Sądu osiągane przez rodzinę wnioskodawców ich miesięczne dochody są wystarczające aby sfinansować zarówno ich niezbędne wydatki, jak i wpis sądowy od zażalenia w wysokości 100 zł (jedynego zresztą aktualnie kosztu sądowego).
Podkreślić należy, że skarżący- pomimo, że wielokrotnie w tej i w innych licznych swoich sprawach prowadzonych przed tutejszym Sądem byli do tego wzywani- nadal nie określili i nie udokumentowali wysokości swoich wydatków; nie przedłożyli aktualnego zaświadczenia o osiąganych dochodach; nie wykazali wskazywanego we wniosku faktu swojego zadłużenia i jego wysokości; nie udowodnili również dlaczego nie mogą sfinansować kosztów sądowych ze źródła (pomoc finansowa swoich dzieci) z którego czerpali oraz czerpią środki na pokrycie kosztów (np. wpisu od skargi) w tym i w innych postępowaniach sądwoadministracyjnych, jak i z których pokrywa swoje wydatki związane z budową swojego domu, itp.
Przyznanie prawa pomocy, to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Do oceny możliwości uiszczenia przez skarżących kosztów sądowych nie jest istotne źródło, z którego czerpie ona środki na koszty swego utrzymania (może to być m.in. wsparcie finansowe najbliższej rodziny czy pożyczka od osób trzecich).
Na marginesie wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny oceniając również w wielu innych sprawach aktualną sytuację skarżących (zob. sygn. akt II OZ 614/09, II OZ 583/08, II OZ 577/09) uznawał także, iż ich sytuacja materialna nie uzasadnia zastosowania wobec nich instytucji prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie.
Przypomnieć należy, że to skarżący świadomie i -jak pokazuje statystyka orzeczeń- najczęściej bezzasadnie "zalewają" dziesiątkami skarg tak tutejszy, jaki i inne sądy administracyjne. A zatem jeśli skarżący uczynili sobie z procedowania przed Sądem cel aktywności życiowej (i nie szkoda im na to czasu oraz pieniędzy), to powinni tak gospodarować posiadanymi środkami finansowymi i majątkowymi aby mogli bez przeszkód realizować swoje ulubione zajęcie. Jeśli wnioskodawcy posiadają składniki majątkowe, które nie są niezbędne do ich utrzymania (a za takie Sąd uważa np. posiadanie udziałów we własności działek budowlanych), to w przedstawianej przez nich sytuacji finansowej zbycie zbędnych składników majątkowych byłoby zupełnie racjonalne i uzasadnione. Argumentacja, że "nie sprzedaje się rodziny" jest zupełnie nie na temat.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.