Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 6 marca 2026 r. nr KO.4113.173.2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach, po rozpatrzeniu odwołania K. R. od decyzji Wójta Gminy Zduny z 5 listopada 2025 r. znak: RR.ROŚ.6220.1.5.2019 określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku [...], powoływanego dalej jako: "Przedsięwzięcie", działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2025 r. poz. 1691 - dalej w skrócie "k.p.a."), umorzyło postępowanie odwoławcze.
Z akt sprawy wynika, że pismem z 9 stycznia 2020 r. K. R. zwrócił się do organu z wnioskiem o uznanie go za stronę postępowania, gdyż w jego ocenie Przedsięwzięcie w sposób szczególnie szkodliwy będzie oddziaływać na zdrowie jego i jego rodziny oraz na grunty będące jego własnością. W piśmie z 10 stycznia 2020 r. wnioskodawca podniósł, że jego działka znajduje się pomiędzy [...] (z jedną sąsiaduje, z drugą jest w odległości 145 m, odległość od planowanej to 145 m). Zarzucił, że już dochodzi do skumulowanego oddziaływania wydostających się z [...], doprowadzając jego wraz z rodziną do utraty zdrowia, zanieczyszczenia środowiska. Stwierdził, że realizacja budowy planowanego przedsięwzięcia i planowanej budowy kolejnego [...] działki w jeszcze większym stopniu spowoduje negatywne oddziaływanie.
Postanowieniem z 16 czerwca 2020 r. organ odmówił przyznania skarżącemu przymiotu strony na tym etapie postępowania. Organ ustalił, że działki będące własnością skarżącego nie graniczą z terenem planowanej inwestycji, a działki położone najbliżej terenu inwestycji to działki oznaczone nr ewid. [...], dla których brak jest planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem organu do ustalenia zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia niezbędne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Dopiero raport pozwoli na określenie faktycznej skali oddziaływania planowanego przedsięwzięcia i jego zakres oraz pozwoli zweryfikować i ustalić ewentualny nowy krąg stron postępowania.
W zażaleniu na powyższe postanowienie K. R. podniósł, że jego działka nr ewid. [...], których właścicielami są różne osoby. W bezpośrednim sąsiedztwie jego działki zlokalizowana jest [...]. Odległość fermy ojca inwestora od planowanego [...] inwestora wynosi 180 m. Odległość jego działki nr [...] od planowanego [...] P. G. wynosi 145 m. Od strony wschodniej jego działki nr [...], zlokalizowana jest na działce nr [...] należąca do ciotki inwestora o obsadzie 140 DJP. Obecnie istniejące [...] są źródłem związków, które szkodliwie oddziałują na zdrowie jego i jego rodziny, są obciążeniem dla gruntów, stanowią zagrożenie dla wód powierzchniowych i podziemnych oraz dla jakości gleb i środowiska glebowego. Dodał, że jest producentem warzyw, dla których normy azotanów i związków szkodliwych nie mogą być przekroczone, co w obecności pobliskich [...]. Kumulacja w glebie azotu wydostającego się z [...], prowadzi do przemieszczania się tego pierwiastka w głąb profilu glebowego, co powoduje z czasem zanieczyszczenie głębszych warstw wodonośnych.
Żalący się zarzucił, że w karcie informacyjnej przedsięwzięcia zatajono informację o [...] ojca inwestora, zlokalizowanej w odległości 180 m od planowanej [...]. Brak weryfikacji zgodności karty informacyjnej ze stanem faktycznym doprowadził do nieprawidłowego ustalenia terenu obszaru oddziaływania planowanego przedsięwzięcia i niewłaściwego ustalenia kręgu stron postępowania administracyjnego, tym samym doszło do naruszenia jego interesu prawnego. Jego zdaniem, organ nie ustalił odległości działek nr [...] od terenu planowanej inwestycji.
Postanowieniem z 11 sierpnia 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach stwierdziło niedopuszczalność zażalenia.
Przywołaną na wstępie decyzją z 5 listopada 2025 r. Wójt Gminy Zduny ustalił na wniosek P. G., środowiskowe uwarunkowania realizacji Przedsięwzięcia. Decyzja ta nie została doręczona K. R., gdyż do końca postępowania nie został on uznany za jego stronę.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. R. stwierdził, że decyzja oraz uzgodnienia i opinie wszystkich organów współdziałających zostały wydane w oparciu o niezgodny ze stanem faktycznym raport, w którym zatajono istotne informacje mające decydujący wpływ na określenie szkodliwego oddziaływania przedmiotowej inwestycji i tym samym prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania. Na podstawie przedłożonego 22 kwietnia 2021 r. (data sporządzenia 19 kwietnia 2021 r.) raportu oddziaływania na środowisko, organ pierwszej instancji zweryfikował zasięg oddziaływania przedsięwzięcia i ustalił strony postępowania.
Odwołujący zarzucił, że z treści decyzji nie wynika, aby kolejne raporty były analizowane przez organ pod względem oddziaływania na otoczenie. Przytoczył ustalenia Raportu w zakresie analizy oddziaływania skumulowanego, według których na południe od planowanego [...] znajduje się w sąsiedztwie obiekt o takim samym charakterze, nie należący do inwestora. W związku z możliwością kumulowania się oddziaływania akustycznego, wykonano obliczenie uwzględniające oba obiekty. Zwrócił uwagę, że w raporcie z 5 marca 2024 r. w zakresie analizy oddziaływania skumulowanego dodatkowo ustalono, że w odległości ok. 185 m w kierunku zachodnim znajduje się [...]. Raport ten stwierdza, że w związku z możliwością kumulowania się oddziaływania w zakresie emisji zanieczyszczeń gazowych i pyłowych do powietrza atmosferycznego wykonano obliczenia uwzględniające wszystkie ww. obiekty.
W ocenie odwołującego na podstawie powyższych ustaleń raportu, organ ustalił w sposób nieprawidłowy strony postępowania i nie uznał go za stronę. Jego zdaniem, strony postępowania były ustalane tylko na podstawie raportu z 19 kwietnia 2021 r., w którym analizy skumulowanych oddziaływań dokonano jedynie dla [...], a nie jak w raporcie z 5 marca 2024 r. Zarzucił, że w raporcie z 19 kwietnia 2021 r., na podstawie którego ustalono strony postępowania, zatajono nielegalnie wybudowaną [...] ojca inwestora zlokalizowaną w bezpośrednim sąsiedztwie jego działki nr [...]. Wykluczono go z postępowania, nie dając mu przymiotu strony w sytuacji, gdy jego działka znajduje się pomiędzy trzema [...].
Odwołujący stwierdził, że w raporcie z 5 marca 2024 r. zatajono informacje co do szkodliwych oddziaływań, o których pisał w piśmie, w którym zwracał się o uznanie go za stronę przedmiotowego postępowania. Zarzucił, że z treści zaskarżonej decyzji wynika, iż organ nie dokonał analizy jego uwag i oparł się na nieprawdziwych, zmanipulowanych wyjaśnieniach pełnomocnika wnioskodawcy. Zarzucił też zatajenie w Raporcie okoliczności, że drugi licząc od drogi [...] ojca inwestora (nie na działce inwestora) objęty jest prawomocną decyzją o nakazie rozbiórki, lecz nie został dotychczas rozebrany. W jego ocenie obsady podane w Raporcie nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego i związanych z nim szkodliwych oddziaływań. Działka nr [...] będzie w największym stopniu odczuwać skumulowane szkodliwe oddziaływanie ze wszystkich działek znajdujących się w okolicy ze względu na to, że w bezpośrednim sąsiedztwie jego działki będzie kilkukrotnie razy większa [...].
Wszelkie wyliczenia co do zawartości związków szkodliwych zostały w raporcie zaniżone. Przytoczył niemający zastosowania w niniejszej sprawie art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.u.i.ś. dotyczący ustalania statusu stron postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Stwierdził, że jego działka nr [...] będzie w największym stopniu obciążona ponadnormatywnym hałasem i pyleniem oraz odorami w związku z użytkowaniem planowanego [...]. Według odwołującego wszystkie wartości zawarte w raporcie co do oddziaływania substancji szkodliwych są niewiarygodne, wyliczenia są zaniżone, zafałszowano wszystkie wyniki zawarte w raporcie oraz sposób ukazania ich w izoliniach stężeń, a także nie przyjęto współczynników aerodynamicznej szorstkości terenu dla poszczególnych typów pokrycia terenu w zakresie określenia wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu. W piśmie z 8 grudnia 2025 r. stwierdził, że hałas wywoływany robieniem paszy mobilną mieszalnią w istniejącym [...] na działce sąsiedniej (nie w obiekcie) powoduje, że krowy mleczne i cielaki w sąsiednim budynku żyją w ciągłym stresie bowiem hałas wprawia budynek w wibracje. W jego ocenie mamy do czynienia z jedną [...] zlokalizowaną na kilku działkach, a użytkowaną przez inwestora i jego ojca.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach, po rozpoznaniu powyższego odwołania, umorzyło postępowanie odwoławcze.
Organ, po przywołaniu treści art. 28 k.p.a. stwierdził, że o tym czy jest się stroną danego postępowania nie decyduje subiektywne odczucie, lecz istnienie przepisu prawa materialnego, który pozwala zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny. W postępowaniu w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia ustalenie stron postępowania w dacie wydania decyzji przez organ pierwszej instancji odbywało się na zasadach określonych w art. 28 k.p.a. Stroną postępowania w sprawach dotyczących określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia są osoby i podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia lub których nieruchomości mieszczą się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Organ dodał, że 1 stycznia 2018 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie dokonana przez art. 509 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566).
Przywołując treść art. 74 ust. 3a u.u.i.ś., Kolegium wskazało, że samo subiektywne przekonanie danej osoby i jej zainteresowanie rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej nie świadczy o posiadaniu interesu prawnego lub obowiązku oraz nie wyposaża jej w status strony tego postępowania. Istnienie, a także naruszenie interesu prawnego nie może być uzasadniane przez wnioskodawcę subiektywnym przekonaniem o tym. O charakterze strony nie może decydować jedynie wola osoby zainteresowanej, obowiązana jest ona wywodzić swoje racje na tę okoliczność, czyli wykazać powyższe. Nie jest również legitymowany do występowania w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony ten, kto uzasadnia swój interes prawny zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi, które wystąpią dopiero w przyszłości. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym musi być aktualny, a nie ewentualny. Interes ten winien mieć oparcie w obowiązujących przepisach prawa oraz nie może być postrzegany jako każdy interes takiej osoby, sprowadzający się do chęci uzyskania rozstrzygnięcia organu o treści zgodnej z jego wolą.
Aby osoba mogła być uznana za stronę postępowania, należy ustalić konkretną normę prawa materialnego, która powodowałaby, że planowana inwestycja może spowodować ograniczenie w zagospodarowaniu tej działki. Ewentualne subiektywne przekonanie o immisjach nie jest wystarczające do przyznania interesu prawnego. Taka argumentacja świadczy bowiem wyłącznie o subiektywnym przekonaniu, niepopartym konkretami.
Dokumenty zgromadzone w sprawie wskazują, że działki, których właścicielem jest skarżący nie są położone w bezpośrednim sąsiedztwie terenu planowanej inwestycji. Działa nr [...] usytuowana jest jako siódma z kolei działka w kierunku zachodnim, zaś działka nr [...] dodatkowo po drugiej stronie drogi. Załączony do akt sprawy raport o oddziaływaniu planowanej inwestycji i jego kolejne liczne uzupełnienia nie wskazują, aby na działkach odwołującego występowały oddziaływania w postaci emisji szkodliwych substancji lub hałasu. Natomiast odory nie są normowane w polskim prawodawstwie, zatem nie można określić w drodze decyzji administracyjnej o oddziaływaniu inwestycji na środowisko w zakresie uciążliwości zapachowych. Niemniej jednak warunki zawarte w kwestionowanej decyzji środowiskowej świadczą o zobowiązaniu inwestora do podjęcia szeregu działań celem zminimalizowania niekorzystnego zapachu oraz innych ewentualnych oddziaływań.
Odpowiadając na pozostałe zarzuty przedstawione w odwołaniu, Kolegium wskazało, że status stron postępowania zakończonego wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach został ustalony na podstawie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz jego licznych kolejnych uzupełnień, które nie były nowymi raportami. Zarówno zaskarżona decyzja, uzgodnienia czy opinie wszystkich organów współdziałających zostały wydane w oparciu o stan faktyczny opisany przez skarżącego. Zdaniem Kolegium miało to również miejsce w zakresie analizy oddziaływania skumulowanego, w której raport oraz rozstrzygnięcia wszystkich organów uzwględniły wszystkie wskazane przez odwołującego się obiekty funkcjonujące w sąsiedztwie o takim samym charakterze, nie należące do inwestora. Zaznaczono w raporcie, co przyznaje również odwołujący, że w związku z możliwością kumulowania się oddziaływania akustycznego, wykonano obliczenia uwzględniające te obiekty.
Natomiast przedmiotem postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji nie jest [...] ojca inwestora, objęty prawomocną decyzją o nakazie rozbiórki, ani też [...] jego ciotki i ojca. Przyjęte w raporcie współczynniki aerodynamicznej szorstkości terenu dla poszczególnych typów pokrycia terenu w zakresie określenia wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu zostały zaakceptowane przez specjalistyczne organy współdziałające. Natomiast organy wydające decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach mogą oceniać raport jedynie w zakresie formalnym.
Skarżący nie jest zatem stroną postępowania w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia, co powoduje, że nie posiada uprawnień do wniesienia odwołania od decyzji. Skarżący nie wykazał swojego interesu prawnego w postępowaniu, a organ odwoławczy z urzędu również nie dopatrzył się po jego stronie takiego interesu.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K. R. zaskarżył w całości decyzję organu drugiej instancji zarzucając naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3a pkt 2 i pkt 3 u.u.i.ś., art. 140 i art. 144 k.c. oraz art. 113 p.o.ś, poprzez odmówienie uznania go za stronę postępowania w sytuacji, gdy sporządzone na potrzeby postępowania raporty oddziaływania na środowisko były niezgodne ze stanem faktycznym sprawy, błędnie określając wpływ przedsięwzięcia na jego nieruchomość.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Jego zdaniem prawidłowa ocena stanu faktycznego sprawy powinna prowadzić do uznania, że w wyniku realizacji przedsięwzięcia przekroczone zostaną standardy jakości środowiska i dojdzie do ograniczenia w możliwości korzystania z jego nieruchomości zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem. Na skutek realizacji inwestycji dojdzie do znacznego ograniczenia możliwości realizacji jego uprawnień własnościowych do nieruchomości w szczególności użytkowania ich zgodnie z ich przeznaczeniem według art. 140 k.c. Realizacja inwestycji zakłóci ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych możliwości korzystania przez niego z nieruchomości zgodnie z art. 144 k.c. i art. 113 p.o.ś. W jego ocenie bezpodstawnie został pozbawiony prawa jako strona i wszystkich praw z tego wynikających. Według skarżącego ustalono strony postępowania na podstawie raportu z 19 kwietnia 2021 r.
Stwierdził, że jego działka będzie znajdować się pomiędzy [...] (w odległościach od nich od 4 - 145m), gdzie już dochodzi do ponadnormatywnych szkodliwych oddziaływań. Natomiast planowane przedsięwzięcie będzie negatywnie oddziaływać na jego działkę nr [...], zdrowie jego i jego rodziny (tj. immisje, hałas, pyły, odory). Planowana inwestycja naruszy jego prawo własności wynikające z art. 140 k.c. Poprzez zmianę sposobu korzystania z nieruchomości, skarżący nie będzie mógł uprawiać zdrowych warzyw, a to narusza prawo do korzystania z nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem. Planowana inwestycja narusza jego interes prawny jako właściciela nieruchomości ponad przeciętną miarę w związku z art. 144 k.c. Realizacja przedsięwzięcia drastycznie obniży wartość nieruchomości, nowa inwestycja ograniczy korzystanie z nieruchomości i życie w czystym środowisku. Wydana decyzja narusza dobra osobiste skarżącego i jego rodziny jak i innych mieszkańców wsi ze względu na niekorzystny wpływ na zdrowie, prawo do życia od nadmiernego hałasu, odoru czy zanieczyszczenia powietrza szkodliwymi substancjami.
Autor skargi nadmienił, że raport z 5 marca 2024 r. i aneks zawierają treści nieprawdziwe, wprowadzają w błąd, ukrywają istotne fakty co do zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, mające wpływ na przebieg prowadzonego postępowania co rzutowało m. in. na prawidłowe ustalenie stron postępowania. Organy oceniające raport w żaden sposób nie sprawdzały wyliczeń zawartych w raporcie, bowiem wyliczenia te przyjęły jedynie do wiadomości nie zagłębiając się w szczegóły. Żaden organ opiniujący nie sprawdził prawidłowości przedstawionych wyników tyczących się ustalenia wartości współczynnika aerodynamicznej szorstkości terenu z0 ze stanem faktycznym terenu. Wszystkie wyliczenia co do zawartości związków szkodliwych są znacznie zaniżone. Przedstawione wyliczenia w raporcie i aneksach w żaden sposób nie są wiarygodne bowiem zostały zrobione przez firmę działającą na zlecenie i pieniądze inwestora.
Zostały sporządzone pod potrzeby sprawy, zrobione na zasadzie by coś wykazać lecz nie zaszkodzić. Organ nie dokonał natomiast żadnej analizy danych wyjściowych zawartych w raporcie wziętych do obliczeń.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach wniosło o jej oddalenie i podtrzymało argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie 2 września 2026 r. skarżący podtrzymał wnioski i zarzuty przedstawione w skardze. Okazał dokumenty dotyczące jego stanu zdrowia. Podał informacje dotyczące jego stanu zdrowia i niekorzystnego wpływu [...] na środowisko. Skarżący oświadczył, że zostały rażąco zaniżone obsady w planowanym [...] i tym samym zostały zaniżone obciążenia dla środowiska. Zakwestionował także zapisy raportu i stwierdził, że są one niewiarygodne i sprzeczne ze stanem faktycznym. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Pełnomocnik uczestnika postępowania P. G. przychylił się do stanowiska organu przedstawionego w odpowiedzi na skargę i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z póżn.zm. - dalej w skrócie "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej przez K. R. decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach w powyższym trybie i zakreślonych wyżej granicach Sąd stwierdził, że nie narusza ona prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Przedmiotem kontroli jest decyzja Kolegium umarzająca postępowanie odwoławcze. W rozpatrywanej sprawie organ pierwszej instancji określił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku inwentarskiego do [...] o łącznej obsadzie 156,56 DJP wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce o nr ewid. [...]. Organ drugiej instancji z kolei umorzył postępowanie odwoławcze stwierdzając, że skarżący nie jest stroną postępowania w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Działki, których jest właścicielem nie są położone w bezpośrednim sąsiedztwie terenu planowanej inwestycji, załączony do akt sprawy raport o oddziaływaniu planowanej inwestycji i jego kolejne liczne uzupełnienia nie wskazują, aby na jego działkach występowały oddziaływania w postaci emisji szkodliwych substancji lub hałasu.
Dodatkowo raport oraz rozstrzygnięcia wszystkich organów uwzględniły obiekty funkcjonujące w sąsiedztwie o takim samym charakterze, nienależące do inwestora. W ocenie skarżącego zaś organy błędnie odmówiły uznania go za stronę postępowania w sytuacji, gdy sporządzone na potrzeby postępowania raporty były niezgodne ze stanem faktycznym sprawy błędnie określając wpływ przedsięwzięcia na jego nieruchomość. Jego zdaniem w wyniku realizacji przedsięwzięcia przekroczone zostaną standardy jakości środowiska i dojdzie do ograniczenia w możliwości korzystania z jego nieruchomości zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem.
Istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się zatem do oceny, czy organy prawidłowo uznały, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że legitymację do wniesienia odwołania ma wyłącznie strona (art. 127 § 1 k.p.a.), przy czym dla skutecznego uruchomienia postępowania odwoławczego wystarczające jest subiektywne przekonanie wnoszącego, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji dotyczy jego interesu prawnego. Twierdzenie to podlega w takiej sytuacji weryfikacji w toku rozpoznania odwołania, na podstawie akt sprawy. Jeżeli weryfikacja wypadnie negatywnie, organ odwoławczy obowiązany jest umorzyć postępowanie odwoławcze, nie zaś stwierdzić niedopuszczalność odwołania w trybie art. 134 k.p.a. (por. uchwała NSA z 5 lipca 1999 r., sygn. akt OPS 16/98, dostępna https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Następnie wskazać należy, że norma wynikająca z art. 28 k.p.a. określająca, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek wyznacza jedynie konstrukcję pojęciową stron, natomiast jej materialnoprawna treść w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach została od 1 stycznia 2018 r. sprecyzowana przez przepis szczególny, tj. art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1045 z późn.zm. - dalej w skrócie "u.u.i.ś."). Z uwagi na datę wszczęcia postępowania, tj. 21 sierpnia 2019 r., miarodajne jest brzmienie tego przepisu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r. poz. 1712), obowiązującej od 24 września 2019 r. Zgodnie bowiem z art. 4 ww. ustawy do spraw wszczętych na podstawie ustaw zmienianych w art. 1 oraz w art. 3 i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
W obowiązującym w niniejszej sprawie brzmieniu art. 74 ust. 3a u.u.i.ś. stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się: 1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie;
- 2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska;
- 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Przepis ten stanowi lex specialis wobec art. 28 k.p.a. i wprowadza zamknięty katalog kryteriów wyznaczających obszar oddziaływania i tym samym zawężający krąg stron w stosunku do ogólnej klauzuli interesu prawnego (por. wyroki: NSA z 26 marca 2025 r., III OSK 6487/21; WSA w Białymstoku z 3 czerwca 2025 r., II SA/Bk 602/25 - dostępne jw.). Jako wyjątek od zasady ogólnej podlega wykładni ścisłej, a w szczególności pojęcie "działek znajdujących się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia" nie może być interpretowane szeroko, w sposób odbiegający od zakresu przedmiotowego u.u.i.ś. (por. wyrok NSA z 4 kwietnia 2022 r., III OSK 713/21 - dostępny jw.). Nie zwalnia to jednak organu z obowiązku odrębnego zbadania każdej z trzech przesłanek wymienionych w przepisie. Obowiązkowi temu w niniejszej sprawie organ odwoławczy w pełni sprostał.
Na gruncie kontrolowanej sprawy, zgodnie z przytoczoną regulacją, stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach poza inwestorem mogą być wyłącznie podmioty, którym przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać Przedsięwzięcie.
Odnosząc się zatem kolejno do określonych w art. 74 ust. 3a u.u.i.ś. podstaw ustalenia obszaru, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez Inwestora, Sąd stwierdza, że działki, których skarżący pozostaje właścicielem nie przylegają bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie. Przesłanka ta ma charakter formalny i czysto geograficzny - liczy się wyłącznie bezpośrednie przyleganie (wspólna granica) do działki inwestycyjnej, niezależnie od rzeczywistego zasięgu immisji (M. Szewczyk, E. Szewczyk, Prawo ochrony środowiska - formalne kryterium "geograficzne" [w:] System Prawa Administracyjnego Procesowego, t. II, cz. 1, Warszawa 2018). W niniejszej sprawie okoliczność ta jest bezsporna i nie jest przez skarżącego kwestionowana. Działka nr [...] dodatkowo oddzielona jest od niego drogą. Żadna z nich nie przylega zatem bezpośrednio do działki nr [...], na której realizowane ma być przedsięwzięcie. Stąd nie można mieć wątpliwości, że w sprawie nie ma zastosowania art. 74 ust. 3a pkt 1 u.u.i.ś.
Przechodząc do kolejnej przesłanki określonej w art. 74 ust. 3a pkt 2 u.u.i.ś., wskazać należy, że pojęcie standardów jakości środowiska, użyte w tym przepisie nie zostało zdefiniowane w tej ustawie. Definicję zawiera natomiast ustawa z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. 2025 r. poz. 647 z późn.zm. - dalej w skrócie "p.o.ś.") wskazując w art. 3 pkt 34, że przez standard jakości środowiska rozumie się poziomy dopuszczalne substancji lub energii oraz pułap stężenia ekspozycji, które muszą być osiągnięte w określonym czasie przez środowisko jako całość lub jego poszczególne elementy przyrodnicze. Użycie słowa "muszą" wskazuje na wiążący charakter standardów i stanowią one nieprzekraczalną granicę dopuszczalnych skutków emisji. Przesłanka ta ma zatem charakter zobiektywizowany i znormatywizowany. Jej spełnienie wymaga wykazania przekroczenia konkretnego poziomu dopuszczalnego, nie zaś odwołania się do subiektywnego przekonania o uciążliwości.
Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wraz z licznymi uzupełnieniami nie wykazuje, aby na działkach skarżącego wystąpiły oddziaływania w postaci emisji substancji szkodliwych lub hałasu przekraczające poziomy dopuszczalne. Głównymi substancjami zanieczyszczającymi powietrze, które powstają w trakcie [...] są: amoniak, dwutlenek azotu, pyły. Ponadto innymi źródłami emisji pyłów i gazów do powietrza będzie ruch pojazdów. Z raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz jego uzupełnień wynika, że maksymalna wartość stężenia jednogodzinowego amoniaku poza granicami wnioskowanej działki inwestycyjnej może osiągnąć 447,831 µg/m³, a więc przewyższyć przypisany tej substancji poziom odniesienia D₁ (400 µg/m³). Organ pierwszej instancji trafnie jednak wskazał, że częstość przekroczeń wartości D₁ (0,023%) pozostaje niższa od częstości dopuszczalnej (0,2%), wobec czego, stosownie do § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. Nr 16, poz. 87),wartość odniesienia uznaje się za dotrzymaną, skoro nie jest przekraczana przez czas dłuższy niż 0,2% roku.
Wniosek ten, potwierdzony również w analizie skumulowanego oddziaływania z uzupełnienia raportu z 5 czerwca 2024 r. oraz w uzgodnieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Łodzi, oznacza, że w świetle właściwie zastosowanej metodyki oceny nie doszło do "przekroczenia standardu jakości środowiska" w rozumieniu przepisów wykonawczych. Dodać również należy, że powyższe ustalenia dotyczą wartości stwierdzonej poza terenem inwestycyjnym w ogóle, a więc obejmującej obszar bliższy przedsięwzięciu niż oddalona o ok. 145 m działka skarżącego.
Analogiczny wniosek dotyczy emisji hałasu. Z materiału sprawy wynika, że źródłem hałasu będzie dziewięć wentylatorów dachowych (o równoważnym poziomie mocy akustycznej do 80 dB) oraz dwanaście wentylatorów ściennych/szczytowych (do 92 dB), przy czym te ostatnie zaprojektowano z trójstronną obudową o wysokości co najmniej 4 m. Natomiast źródłami hałasu o charakterze ruchomym na terenie obiektu będą samochody osobowe i ciężarowe oraz sporadycznie pojazdy robocze poruszające się po drogach wewnętrznych oraz wjeżdżające i wyjeżdżające z terenu przedsięwzięcia. Decyzja nałożyła natomiast na inwestora obowiązek wykonania pasów zieleni izolacyjnej wzdłuż wschodniej i zachodniej granicy działki inwestycyjnej.
Ponadto, jak wynika z uzgodnienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Łodzi, prawidłowa eksploatacja przedsięwzięcia przy zastosowaniu tych rozwiązań nie spowoduje ani ponadnormatywnego oddziaływania w zakresie emisji gazów i pyłów do powietrza ani przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu dla najbliżej położonych terenów chronionych akustycznie.
Co do akcentowanej przez skarżącego uciążliwości zapachowej, wskazać należy, że z analizy, sporządzonej z zastosowaniem standardów odorowych wyrażonych w europejskich jednostkach zapachowych, wynika, że na terenach zabudowy mieszkaniowej w pobliżu działki inwestycyjnej może wystąpić oddziaływanie odorowe o umiarkowanej, a miejscami nawet dużej uciążliwości. Okoliczność ta pozostaje jednak bez znaczenia dla oceny przesłanki z art. 74 ust. 3a pkt 2 u.u.i.ś., ponieważ polskie prawodawstwo nie ustanawia standardów jakości powietrza w zakresie jego jakości zapachowej. Nie istnieje zatem norma, której "przekroczenie" mogłoby być prawnie stwierdzone. Nie oznacza to jednak bagatelizowania tej uciążliwości przez organ, albowiem decyzja środowiskowa nałożyła na inwestora warunki zmierzające do zminimalizowania niekorzystnego oddziaływania zapachowego, których ocena należy jednak do materii merytorycznej pozostającej poza zakresem niniejszej kontroli.
Odnosząc się zaś do argumentacji dotyczącej kumulacji azotu w glebie i zagrożenia dla prowadzonej przez skarżącego uprawy warzyw, stwierdzić należy, że nie przedstawił on żadnego opracowania specjalistycznego wykazującego rzeczywisty stan zanieczyszczenia jego gruntów ani prognozowanego wpływu planowanego przedsięwzięcia na ten stan. Niezależnie od powyższego, podkreślić należy, że podnoszona kumulacja wiązana jest przez skarżącego przede wszystkim z oddziaływaniem już istniejących [...], nie zaś z realizacją lub funkcjonowaniem przedsięwzięcia objętego zaskarżoną decyzją.
Konkludując tę część rozważań, godzi się stwierdzić, że żadna z ustalonych w sprawie wielkości emisji nie stanowi przekroczenia znormatywizowanego standardu jakości środowiska na nieruchomościach skarżącego, zatem przesłanka z art. 74 ust. 3a pkt 2 u.u.i.ś. nie została również spełniona.
Przechodząc do trzeciej przesłanki określającej obszar oddziaływania przedsięwzięcia, wskazanej w art. 74 ust. 3a pkt 3 u.u.i.ś., tj. działki znajdującej się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem, wskazać należy, że ustawodawca odwołuje się w tym miejscu do przeznaczenia aktualnego, nie zaś przyszłego czy hipotetycznego. Zdarzenia przyszłe i niepewne stanowią jedynie o interesie faktycznym, nierodzącym uprawnień strony. Wpływ planowanego przedsięwzięcia nie powoduje, w ocenie Sądu, ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego zgodnie z ich aktualnym rolnym przeznaczeniem.
Ponadto u.u.i.ś. stanowi w tym przepisie o ograniczeniu w zagospodarowaniu nieruchomości, a nie jak twierdzi skarżący, ograniczeniu w możliwości korzystania z nieruchomości. Sąd stwierdza, że skarżący w żaden sposób nie wykazał aby Inwestycja miała w jakikolwiek sposób wprowadzić ograniczenia w potencjalnym zagospodarowaniu jego nieruchomości. Skarżący nie przedstawił w tym zakresie jakichkolwiek dowodów ani na etapie postępowania administracyjnego, ani na etapie skargi. Skarżący, poza ogólnym powołaniem się na prowadzoną na działce nr [...] uprawę warzyw i produkcję rolną, nie wskazał konkretnie, na czym miałoby polegać ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości zgodnie z jej dotychczasowym przeznaczeniem wskutek realizacji planowanego przedsięwzięcia.
Organ, opierając się na raporcie wraz z uzupełnieniami oraz na dokonanych w sprawie uzgodnieniach, trafnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił możliwości ograniczenia w zagospodarowaniu jego nieruchomości emisją wykazaną w raporcie, a to na nim spoczywał ciężar przedstawienia choćby uprawdopodabniających je dowodów. Sama wola strony oraz subiektywne przekonanie o zagrożeniu nie zastępują wykazania normy prawa materialnego, z której interes taki miałby wynikać, a interes prawny musi być aktualny, realny, rzeczywisty, nie zaś ewentualny, czy hipotetyczny. Materiał dowodowy nie wykazuje, by nieruchomości skarżącego znajdowały się w zasięgu znaczącego oddziaływania ocenianego przedsięwzięcia. Planowane przedsięwzięcie nie prowadzi do ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego. Gołosłowne twierdzenie o utracie możliwości certyfikacji produkcji rolnej, niepoparte żadną dokumentacją, nie może zastąpić wykazania normy prawa materialnego, z której interes prawny skarżącego miałby wynikać. Przesłanka z art. 74 ust. 3a pkt 3 u.u.i.ś. nie została zatem spełniona.
Przechodząc do kolejnych zarzutów, wskazać należy, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest dokumentem prywatnym w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., podlegającym swobodnej ocenie organu, którego szczegółowa i specjalistyczna treść nadaje mu jednak szczególną wartość dowodową jako źródłu ustaleń faktycznych o cechach i parametrach planowanego przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń wymaga co do zasady przedstawienia nowej analizy uwarunkowań środowiskowych, sporządzonej przez specjalistów dysponujących porównywalną wiedzą fachową, z której wynikałyby wnioski sprzeczne z zawartymi w raporcie (por. wyroki: NSA z 17 stycznia 2024 r., III OSK 3111/21; WSA w Białymstoku z 3 czerwca 2025 r., II SA/Bk 602/25 - dostępne jw.). Jakkolwiek przedłożona przez inwestora dokumentacja stanowi podlegający swobodnej ocenie dokument prywatny, to jednak jej szczegółowa i specjalistyczna treść oraz fakt, że stanowi ona punkt wyjścia do ustaleń faktycznych organów w zakresie cech i parametrów planowanego przedsięwzięcia, nadają jej szczególne znaczenie jako źródłu ustaleń faktycznych.
Dokumentowi temu przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Weryfikacja wiarygodności i mocy dowodowej powyższego dokumentu wymaga zatem przeprowadzenia co najmniej porównywalnych pod względem fachowości i specjalistycznej analizy dowodów (np. dowodu z ekspertyzy specjalistycznej, która w sposób udokumentowany wykazywałaby m.in. wady lub błędne założenia lub ustalenia karty informacyjnej przedsięwzięcia) (por. wyroki: NSA z 19 grudnia 2017 r., II OSK 713/16; z 20 kwietnia 2021 r., III OSK 1538/21; WSA w Gliwicach z 23 września 2021 r., SA/Gl 611/21; WSA w Poznaniu z 13 października 2021 r., II SA/Po 913/20 - dostępne jw.).
Nie można zatem uznać za skuteczne zarzutów skarżącego wobec ustaleń organów co do oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dokonanych na podstawie przedłożonej przez Inwestora dokumentacji, w sytuacji gdy skarżący nie zaoferował żadnych konkretnych dowodów wskazujących na wadliwość tychże ustaleń. Twierdzenia skarżącego mają charakter gołosłowny. Skarżący nie przedstawił na żadnym etapie postępowania kontr-opracowania podważającego konkretne, istotne elementy treściowe raportu, które zostały zweryfikowane i zaakceptowane przez wyspecjalizowane organy współdziałające. Sama nieakceptacja wniosków opracowania przez stronę zainteresowaną odmiennym rozstrzygnięciem nie jest równoznaczna z wykazaniem jego wadliwości.
Odnosząc się zaś do zarzutu ustalenia stron postępowania wyłącznie na podstawie pierwotnego raportu z 19 kwietnia 2021 r., w którym analiza oddziaływania skumulowanego objęła węższy zakres niż w materiale z 5 marca 2024 r. stwierdzić należy, że nie jest on zasadny. Jak wynika z akt sprawy, dokument z 5 marca 2024 r. stanowił uzupełnienie pierwotnego raportu, nie zaś odrębny, nowy raport. Status stron postępowania został ustalony na podstawie raportu z 19 kwietnia 2021 r. rozpatrywanego łącznie z jego wszystkimi kolejnymi uzupełnieniami. Z akt sprawy wynika, że analiza oddziaływania skumulowanego objęła wszystkie wskazane przez skarżącego obiekty o analogicznym charakterze, funkcjonujące w sąsiedztwie i nienależące do inwestora, a stanowisko to zostało podzielone przez organy współdziałające. Ustalenie obszaru oddziaływania przedsięwzięcia nastąpiło zatem na podstawie całości, a nie wybranego fragmentu materiału dowodowego.
Chybiony jest również zarzut zatajenia w raporcie okoliczności, że drugi, licząc od drogi, [...], należący do ojca inwestora i położony poza działką inwestycyjną, objęty jest prawomocną decyzją o nakazie rozbiórki, która nie została dotychczas wykonana. Ocena legalności obiektu budowlanego wzniesionego przez podmiot trzeci oraz wykonanie nakazu rozbiórki stanowią przedmiot odrębnego postępowania prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego i pozostają bez wpływu na ustalenie kręgu stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dla oceny oddziaływania skumulowanego miarodajny jest stan faktyczny, a więc istnienie i funkcjonowanie obiektu i tak też obiekt ten został oceniony.
Formułując zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3a pkt 2 i pkt 3 u.u.i.ś. skarżący powołał się jednocześnie na art. 140 i art. 144 k.c. oraz art. 113 p.o.ś. Przywołane przepisy prawa cywilnego nie mogą jednak stanowić samodzielnego źródła legitymacji procesowej w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań. Artykuł 140 k.c. określa treść i granice prawa własności, natomiast art. 144 k.c. reguluje tzw. immisje pośrednie, zakazując właścicielowi przy wykonywaniu swego prawa zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Stanowi to materialnoprawną podstawę roszczenia negatoryjnego (art. 222 § 2 k.c.), dochodzonego na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym, funkcjonującą niezależnie od postępowania administracyjnego w sprawie środowiskowych uwarunkowań i przez nie niewyłączaną.
Kryterium "przeciętnej miary" z art. 144 k.c., mające charakter ocenny i relatywizowany do stosunków miejscowych, nie jest przy tym tożsame ze znormalizowanym pojęciem "standardów jakości środowiska" z art. 74 ust. 3a pkt 2 u.u.i.ś. Przyjęcie, że każde zakłócenie w rozumieniu prawa cywilnego kreuje status strony w postępowaniu środowiskowym, prowadziłoby do zniweczenia celu nowelizacji z 2018 r. i powrotu do stanu sprzed jej wejścia w życie. Podobnie art. 113 p.o.ś., stanowiący upoważnienie do określenia w drodze rozporządzenia dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, nie kreuje samodzielnie przymiotu strony, lecz wpływa jedynie na treść standardów jakości środowiska uwzględnianych w ramach przesłanki z art. 74 ust. 3a pkt 2 u.u.i.ś., która, jak wskazano wyżej, nie została w niniejszej sprawie spełniona.
Sąd nie kwestionuje, że sąsiedztwo kilku [...] jest dla skarżącego uciążliwe, a jego obawy o stan zdrowia własny i rodziny, o jakość upraw oraz o wartość nieruchomości mają zrozumiałe podłoże. Okoliczności te, w tym podnoszony spadek wartości nieruchomości oraz naruszenie dóbr osobistych, stanowią jednak interes faktyczny, który w odróżnieniu od interesu prawnego nie rodzi po stronie skarżącego uprawnienia do wniesienia odwołania.
W kwestii zarzutów skarżącego związanych z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, wskazać należy, że przedmiotem sądowej kontroli jest decyzja o charakterze formalnym ustalającym wyłącznie kwestię legitymacji procesowej. Zatem zakres kognicji organu odwoławczego jak i Sądu ograniczył się do oceny prawidłowości ustalenia kręgu stron. Poza tym zakresem pozostają zarzuty zmierzające do podważenia merytorycznej treści decyzji środowiskowej organu pierwszej instancji, w tym twierdzenia o nierzetelności obliczeń zawartych w raporcie, o ile nie służą one wykazaniu, że obszar oddziaływania przedsięwzięcia w rozumieniu art. 74 ust. 3a u.u.i.ś. obejmuje nieruchomości skarżącego (por. wyroki NSA: z 14 marca 2023 r., III OSK 2011/21; z 27 września 2023 r., III OSK 7648/21; z 26 marca 2025 r., III OSK 6487/21 - dostępne jw.).
Reasumując, organ odwoławczy prawidłowo ustalił, że nieruchomości skarżącego nie znajdują się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, w rozumieniu art. 74 ust. 3a u.u.i.ś.: nie przylegają bezpośrednio do działki inwestycyjnej, nie zostaną na nich przekroczone standardy jakości środowiska w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia, ani też nie znajdują się one w zasięgu jego znaczącego oddziaływania mogącego wprowadzić ograniczenia w ich zagospodarowaniu zgodnie z aktualnym przeznaczeniem. W konsekwencji skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony, a tym samym legitymacja do wniesienia odwołania (art. 127 § 1 k.p.a.), co obligowało organ odwoławczy do umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Zaskarżona decyzja nie narusza wobec tego przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej wynik. Materiał dowodowy niezbędny do oceny legitymacji skarżącego został zebrany i rozpatrzony w sposób odpowiadający wymogom art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a jego ocena nie nosi cech dowolności. Sąd, działając w granicach wyznaczonych art. 134 § 1 p.p.s.a., nie dopatrzył się także innych naruszeń prawa podlegających uwzględnieniu z urzędu.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę o czym orzekł jak w sentencji wyroku.
dj