Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 23 września 2026 r., sygn. akt II SA/Gd 302/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz
Sędzia WSA Wojciech Wycichowski
Sekretarz sądowy Karolina Zielińska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 23 września 2026 r. w Gdańsku na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej "A’’ w G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 23 stycznia 2026 r., nr WI-I.7840.1.159.2025.KW w przedmiocie zatwierdzenia projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 31 października 2025 roku nr WUiA-V.6740.68-5.2025.ID/JAS.36613;
  2. 2. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej "A’’ w G. kwotę 1.460 zł (jeden tysiąc czterysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Wspólnota Mieszkaniowa "A" w G., reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego, którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska w przedmiocie zatwierdzenia projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę.

Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

W dniu 24 stycznia 2025 r. do Prezydenta Miasta Gdańska wpłynął wniosek Wspólnoty Mieszkaniowej "A" w G. w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę określoną jako "Przebudowa przegród zewnętrznych oraz remont budynku" na terenie działki nr [...], obręb nr [...] przy ul. [...] [...] w G. Pismem z 28 stycznia 2025 r. organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego. Strony nie wniosły uwag.

Pismem z 30 stycznia 2025 r. organ wystąpił do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (dalej jako PWKZ) z prośbą o uzgodnienie projektu budowlanego na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej jako P.b.), ponieważ budynek figuruje w gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków. W dniu 31 stycznia 2025 r. projekt został doręczony do uzgodnienia PWKZ.

Postanowieniem nr ZN.5152.65.2025.RK z 27 lutego 2025 r. PWKZ odmówił uzgodnienia ww. projektu.

Pismem z 10 marca 2025 r. (data wpływu: 12 marca 2025 r.) Inwestor wniósł za pośrednictwem PWKZ zażalenie na powyższe postanowienie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej jako Minister).

W związku z powyższym pismem z 13 marca 2025 r. Prezydent Miasta Gdańska zawiesił z urzędu przedmiotowe postępowanie administracyjne do czasu zakończenia postępowania zażaleniowego przez Ministra.

Postanowieniem nr DOZ-OAiK.650.290.2025.MPU-4 z 18 września 2025 r. Minister utrzymał w mocy wydane przez PWKZ postanowienie o odmowie uzgodnienia projektu.

Postanowieniem z 31 października 2025 r. Prezydent Miasta Gdańska podjął z urzędu postępowanie administracyjne.

Decyzją nr WUiA-V.6740.68-5.2025.ID/JAS.36613 z 31 października 2025 r. Prezydent Miasta Gdańska odmówił zatwierdzenia projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę powołując się na art. 39 ust. 3 P.b. Organ wskazał, że odmowa uzgodnienia skutkuje odmową wydania pozwolenia na budowę.

Wspólnota Mieszkaniowa wniosła odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o zawieszenie postępowania odwoławczego z uwagi na wniesienie skargi na postanowienie Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Postanowieniem nr WI-I.7840.1.159.2025.KW z 20 stycznia 2026 r. Wojewoda Pomorski odmówił zawieszenia postępowania.

Decyzją nr WI-I.7840.1.159.2025.KW z 23 stycznia 2026 r. Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Gdańska.

W uzasadnieniu organ odwoławczy przypomniał, że zaskarżona decyzja dotyczy pozwolenia na przebudowę przegród zewnętrznych oraz remontu budynku mieszkalnego wielorodzinnego na terenie działki nr [...], obręb nr [...] przy ul. [...] [...] w G. Roboty budowlane będą polegać na naprawie pękniętych murów oraz zasłonięciu naprawianych miejsc poprzez wykonanie docieplenia oraz wykończenie cegłą ciętą w plastry z odtworzonym pierwotnym podziałem i wielkością cegły na elewacji. Projektowane prace rozbiórkowe/demontażowe w budynku obejmą demontaż rynien i rur spustowych oraz opierzenia budynku. Prace remontowe oraz związane z przebudową z kolei polegać będą na wykonaniu: izolacji przeciwwodnej budynku, nowych rynien, rur spustowych oraz opierzenia budynku, wentylacji w piwnicy, izolacji termicznej budynku, ceglanej elewacji, a także na naprawie uszkodzeń ceglanych murów. Przedmiotowy budynek figuruje w Wojewódzkiej i Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta Gdańska.

Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 2 P.b. decyzja o pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego może być wydana po uprzednim uzyskaniu przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów. Natomiast w myśl art. 39 ust. 3 P.b., w stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje organ administracji architektoniczno-budowlanej - w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. W takim przypadku organ właściwy do załatwienia wniosku przedstawia go wraz z całą do niego dołączoną dokumentacją wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków do uzgodnienia. Uzgodnienie to następuje w trybie art. 106 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691) dalej jako k.p.a., a więc postanowieniem, na które inwestorowi służy zażalenie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Następnie Wojewoda przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 maja 2021 r. sygn. akt II OSK 2342/18, zgodnie z którym "przepisy prawa, a w szczególności art. 39 ust. 3 i ust. 4 Prawa budowlanego nie określają w jakich przypadkach konieczne jest uzgodnienie, a w jakich się uzgodnienia takiego odmawia. Ocena ta pozostawiona jest uznaniu organu ochrony zabytków, które dysponują specjalistyczną wiedzą w tej dziedzinie, zwłaszcza, że urzędnicy tych organów posiadają wiedzę specjalistyczną i doświadczenie konserwatorskie, pozwalające na określenie charakteru zabytkowego obiektu".

W niniejszej sprawie PWKZ odmówił uzgodnienia postanowieniem z 27 lutego 2025 r. W uzasadnieniu organ podał, iż budynek przy ul. [...] [...] i zabudowa sąsiednia "ma duże znaczenie dla tej części G. ze względów naukowych i historycznych, bowiem stanowi świadectwo techniki budowlanej i rozwiązań architektonicznych zastosowanych w tym miejscu i w tym okresie historycznym. (...) Proponowane docieplenie (...) sprawi, że budynek zatraci swój pierwotny charakter oraz pozbawi zabytek walorów autentyczności, co jest sprzeczne z zasadami ochrony konserwatorskiej obiektów zabytkowych. Jedną z priorytetowych wartości zabytku jest wartość autentyzmu substancji, co oznacza zachowanie nie tylko pierwotnego wyglądu, ale także oryginalnych materiałów oraz technologii wykonania obiektu". Dodał, że dla sąsiednich budynków zostały wcześniej wydane zalecenia konserwatorskie (pismo nr [...]) oraz opinia negatywna (pismo nr [...]), w których poinformowano, że nie ma możliwości ocieplenia budynku od zewnątrz, a zaleca się prace docieplające prowadzić od wnętrza.

Stanowisko powyższe podzielił Minister, który postanowieniem z 18 września 2025 r. utrzymał w mocy postanowienie PWKZ. W uzasadnieniu wyjaśnił, że "przedłożona do uzgodnienia dokumentacja projektowa nie pozwala na dokonanie jednoznacznej oceny wpływu planowanej inwestycji na chronione wartości zabytkowe przedmiotowego budynku, w związku z czym nie może zostać uzgodniona. Poza tym z uwagi na zabytkowy charakter budynku, wykonanie izolacji termicznej na elewacji nie jest rozwiązaniem pożądanym. W takich przypadkach, w celu poprawy izolacyjności cieplnej ścian zewnętrznych, należy przeanalizować inne możliwości poprawy termoizolacyjności budynku". Dodał, że w pierwszej kolejności należy wykonać audyt energetyczny budynku i przeanalizować, jaki sposób ocieplenia jest możliwy oraz dokonać oceny funkcjonowania systemu wentylacji, żeby uniknąć wystąpienia kondensacji powierzchniowej i rozwoju grzybów pleśniowych.

Zauważył też, że możliwe jest wzmocnienie murów w obrębie spękań (bez konieczności zakrywania tych miejsc warstwą ocieplenia), zachowując oryginalne rozwiązanie elewacji z detalami architektonicznymi.

W związku ze stanowiskiem organów ochrony zabytków, Prezydent Miasta Gdańska odmówił udzielenia pozwolenia na budowę planowanej inwestycji. Natomiast w odwołaniu skarżąca Wspólnota podniosła, że organ I instancji wydał rozstrzygniecie przedwcześnie, przed wydaniem orzeczenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie skargi na ww. postanowienie Ministra. Poza tym organ nie zbadał należycie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, a w szczególności nie uwzględnił faktu toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego przed WSA w Warszawie, nie ocenił wpływu tego postępowania na podstawę prawną wydawanej decyzji, ani nie rozważył możliwości zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przez WSA w Warszawie.

Wojewoda wyjaśnił, że organ administracji prowadzący postępowanie główne w sprawie administracyjnej, "wykonując" postanowienie, o którym mowa w art. 106 § 5 k.p.a. obowiązany jest kierować się ogólnymi zasadami Kodeksu postępowania administracyjnego, które determinują sposób postępowania w każdej jego fazie. Podstawowe znaczenie ma w tym kontekście zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. Stanowisko innego organu, które zostało wyrażone w formie postanowienia, staje się podstawowym materiałem dowodowym w sprawie administracyjnej, czasem przesądzającym lub wręcz determinującym jej końcowe rozstrzygnięcie, stając się - gdy jest to stanowisko wiążące, jak w przypadku rozpatrywanej sprawy - elementem podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia. Wojewoda podkreślił przy tym, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nadanie uzgodnieniu prawnej formy postanowienia, na które przysługuje zażalenie i skarga do sądu administracyjnego oraz które może być przedmiotem weryfikacji w trybach nadzwyczajnych, powoduje, że pomimo, iż postępowanie uzgodnieniowe ma charakter akcesoryjny i jest częścią szeroko rozumianego postępowania w sprawie głównej, to jego wynik jest wiążący dla organu prowadzącego postępowanie główne, w szczególności w przypadku negatywnego uzgodnienia.

Weryfikacja postanowień uzgodnieniowych nie może być zatem dokonywana przez organ prowadzący postępowanie główne. Dopóki postanowienie uzgodnieniowe nie zostanie w odpowiednim trybie wyeliminowane z obrotu prawnego i w jego miejsce nie zostanie podjęte inne, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek uwzględnić je rozstrzygając sprawę.

Jak wynika z akt sprawy, postanowienie PWKZ z 27 lutego 2025 r. jest ostateczne, zatem Prezydent Miasta Gdańska mógł wydać orzeczenie w sprawie pozwolenia na budowę. Nie ma konieczności czekania na wynik postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. W przypadku, gdyby WSA nie podzielił stanowiska Ministra i uchylił orzeczenie tego organu, możliwe będzie wznowienie postępowania w niniejszej sprawie.

Odnosząc się do zawartego w odwołaniu żądania uchylenia postanowienia Prezydenta Miasta Gdańska z 31 października 2025 r. o podjęciu z urzędu postępowania w sprawie przedmiotowego pozwolenia na budowę Wojewoda wyjaśnił, że organ odwoławczy nie ma podstaw do jego uchylenia. Zgodnie z art. 97 § 2 k.p.a., gdy ustąpią przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania, o których mowa w § 1 pkt 1-4, organ administracji publicznej podejmie postępowanie z urzędu lub na żądanie strony. Utrzymanie w mocy postanowienia PWKZ z 27 lutego 2025 r. uzasadniało podjęcie zawieszonego postępowania. Postanowienie z 31 października 2025 r. odpowiada zatem prawu.

W skardze na ww. decyzję Wojewody oraz ww. postanowienie Wojewody Wspólnota Mieszkaniowa zarzuciła naruszenie:

  1. I) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
  2. 1) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. - poprzez błędną odmowę zawieszenia postępowania odwoławczego, mimo że rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, tj. skargi na postanowienie Ministra z 18 września 2025 r. utrzymujące w mocy odmowę uzgodnienia konserwatorskiego, a w konsekwencji:
  3. - błędne przyjęcie, że postępowanie sądowoadministracyjne przed WSA w Warszawie nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., podczas gdy rozstrzygnięcie tego postępowania determinuje podstawę prawną i faktyczną sprawy o pozwolenie na budowę;
  4. - pominięcie faktu, że art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. expressis verbis odnosi się do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego zarówno przez "inny organ", jak i przez "sąd", co obejmuje sądy administracyjne;
  5. - nieuzasadnione utożsamienie "ostateczności" postanowienia konserwatorskiego w toku administracyjnym z jego "prawomocnością", podczas gdy złożenie skargi do WSA oznacza, że kwestia legalności odmowy uzgodnienia nie jest prawomocnie przesądzona;
  6. 2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana przedwcześnie, z pominięciem istotnej okoliczności faktycznej w postaci toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego przed WSA w Warszawie, mogącego skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego postanowienia konserwatorskiego będącego jedyną podstawą odmowy pozwolenia na budowę, a w szczególności:
  7. - nierozpoznanie istoty sprawy poprzez mechaniczne przyjęcie, że organ I instancji był zobowiązany do wydania decyzji odmownej wyłącznie na podstawie ostatecznego postanowienia konserwatorskiego, bez uwzględnienia faktu jego zaskarżenia do sądu administracyjnego;
  8. - brak oceny, czy w świetle toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego decyzja organu I instancji nie została wydana przedwcześnie i czy nie zachodzą przesłanki do zawieszenia postępowania;
  9. 3) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego polegające na:
  10. - nieuwzględnieniu w sposób należyty faktu toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego przed WSA w Warszawie, o którym organ odwoławczy został poinformowany zarówno w odwołaniu z 19 listopada 2025 r., jak i wcześniej przez organ I instancji;
  11. - nieocenieniu wpływu tego postępowania na podstawę prawną wydawanej decyzji, w sytuacji gdy uzgodnienie konserwatorskie stanowi jedyną przesłankę odmowy pozwolenia na budowę;
  12. - nierozważeniu celowości i zasadności zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego, mimo że taka możliwość wynika wprost z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.;
  13. - pominięciu w ocenie sprawy okoliczności, że Prezydent Miasta Gdańska został poinformowany przez pełnomocnika Wspólnoty wiadomością e-mail z 17 października 2025 r. o wniesieniu skargi do WSA w Warszawie, co świadczy o tym, że organy administracji miały pełną wiedzę o toczącym się postępowaniu sądowym;
  14. 4) art. 8 § 1 k.p.a. - poprzez naruszenie zasady zaufania obywateli do organów państwa, polegające na wydaniu decyzji utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie, co do którego istnieje wysokie prawdopodobieństwo konieczności jego późniejszej wzruszalności w trybie nadzwyczajnym, a w szczególności:
  15. - świadome dopuszczenie do wydania rozstrzygnięcia, co do którego sam organ odwoławczy przewiduje prawdopodobieństwo konieczności jego późniejszego wzruszenia w trybie wznowienia postępowania, co wynika z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, gdzie Wojewoda stwierdził: "nawet w przypadku, gdyby WSA nie podzielił stanowiska Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i uchylił orzeczenie tego organu, wówczas możliwe będzie wznowienie postępowania w niniejszej sprawie";
  16. - działanie nieracjonalne i nieefektywne, podważające zaufanie do administracji publicznej, poprzez wydanie decyzji w sytuacji, gdy zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez WSA w Warszawie byłoby rozwiązaniem prostszym, tańszym i bardziej efektywnym procesowo;
  17. - naruszenie zasady proporcjonalności i ekonomiki postępowania poprzez obciążenie Skarżącej koniecznością ewentualnego wznowienia postępowania zamiast zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia kwestii legalności postanowienia konserwatorskiego;
  18. 5) art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez wadliwe i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w szczególności:
  19. - lakoniczne i pozorne odniesienie się do argumentacji odwołania dotyczącej prejudycjalnego charakteru postępowania przed WSA w Warszawie, ograniczające się do ogólnikowego stwierdzenia, że "nie ma konieczności czekania na wynik postępowania przed WSA w Warszawie", bez przeprowadzenia pogłębionej analizy prejudycjalnego charakteru tego postępowania;
  20. - brak wyjaśnienia, dlaczego organ uznał, że droga wznowienia postępowania jest wystarczającą gwarancją ochrony praw Skarżącej, podczas gdy zawieszenie postępowania byłoby rozwiązaniem prostszym i bardziej efektywnym;
  21. - nieodniesienie się merytorycznie do zarzutów odwołania dotyczących wadliwości postanowienia konserwatorskiego, które zostały podniesione w odwołaniu i stanowią przedmiot postępowania przed WSA w Warszawie;
  22. - brak analizy, czy w świetle zasady ekonomiki postępowania i zasady zaufania do organów państwa wydanie decyzji przed prawomocnym zakończeniem postępowania sądowoadministracyjnego jest uzasadnione;
  23. II) przepisów prawa materialnego:
  24. 6) art. 39 ust. 3 P.b. - poprzez błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że organ administracji architektoniczno-budowlanej jest bezwzględnie związany postanowieniem konserwatorskim, które jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej i może zostać wyeliminowane z obrotu prawnego, co winno stanowić przesłankę zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia kwestii legalności tego postanowienia, a w szczególności:
  25. - mechaniczne przyjęcie, że "ostateczność" postanowienia konserwatorskiego obliguje organ budowlany do wydania decyzji odmownej, bez uwzględnienia faktu, że postanowienie to jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej i może zostać wyeliminowane z obrotu prawnego;
  26. - pominięcie okoliczności, że w przypadku uchylenia postanowienia konserwatorskiego przez WSA w Warszawie i ponownego rozpoznania sprawy przez organ konserwatorski, wynik uzgodnienia może być odmienny, co wynika z uznaniowego charakteru rozstrzygnięć konserwatorskich;
  27. - nieuwzględnienie służebnego i warunkującego charakteru pozwolenia konserwatorskiego wobec pozwolenia na budowę, co oznacza, że wyeliminowanie negatywnego uzgodnienia z obrotu prawnego automatycznie zmienia podstawę rozstrzygnięcia w sprawie budowlanej.

Strona skarżąca wniosła o: uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego z 23 stycznia 2026 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z 31 października 2025 r., uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia Wojewody Pomorskiego z 20 stycznia 2026 r., zasądzenie kosztów postępowania oraz połączenie do wspólnego rozpoznania niniejszej sprawy oraz spraw ze skarg Wspólnot Mieszkaniowych "B" i "C" z uwagi na fakt, że sprawy te dotyczą w zasadzie jednej inwestycji, planowanej do prowadzenia łącznie, a nadto organy obu instancji użyły we wszystkich trzech sprawach tych samych, błędnych argumentów.

W uzasadnieniu Skarżąca przypomniała, że jest właścicielem budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] [...] w G., wzniesionego w okresie międzywojennym w stylu ceglanego ekspresjonizmu. Budynek został ujęty w gminnej ewidencji zabytków zarządzeniem Prezydenta Miasta Gdańska nr [...] z 26 maja 2014 r., przy czym jak wynika z zaskarżonego postanowienia Ministra, budynek został wcześniej objęty ewidencją dóbr kultury już w 2003 r. pod rządami poprzedniej ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury. Zgodnie z § 15 pkt 2 rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 14 maja 2004 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (Dz. U. z 2004 r. nr 124 poz. 1305), z dniem wejścia w życie rozporządzenia, dotychczas wykonane przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) karty adresowe dóbr kultury stają się kartami adresowymi zabytków w rozumieniu tego rozporządzenia.

Budynek posiada cztery kondygnacje nadziemne i jedną podziemną, jest obiektem wolnostojącym, trójsegmentowym, przy czym część oznaczona numerem [...] stanowi środkowy segment. Został wybudowany w technice murowanej z cegły pełnej, nakryty dachem kopertowym pokrytym dachówką ceramiczną. Jak wskazał organ I instancji, obiekty przy ul. [...] posiadają wartości architektoniczne, których nośnikiem jest harmonijna kompozycja bryły, rozplanowanie elewacji oraz detal architektoniczny w postaci wysuniętych betonowych gzymsów, ceglanych portali, z ekspresyjnym ułożeniem cegieł, drewnianych podbitek podokapowych. Omawiany przykład budynków mieszkalnych ma duże znaczenie dla tej części G. ze względów naukowych i historycznych, bowiem stanowi świadectwo techniki budowlanej i rozwiązań architektonicznych zastosowanych w tym miejscu i w tym okresie historycznym. Mimo przeprowadzonej, najczęściej bez wiedzy konserwatora zabytków, wymiany okien i zmiany wymiarów otworów okiennych, budynki nie utraciły cech, które zdecydowały o ich włączeniu do Gminnej oraz Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków.

Następnie Skarżąca zauważyła, że zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1791 budynki odpowiadają za 40% zużycia energii końcowej w Unii i za 36% unijnej emisji gazów cieplarnianych związanych z energią, a jednocześnie 75% budynków w Unii jest nadal nieefektywnych energetycznie. Wszystkie istniejące budynki mają zostać zmodernizowane do standardów zeroemisyjnych do 2050 r. Brak zgody na termomodernizację uniemożliwia realizację tych celów i naraża mieszkańców na wysokie koszty eksploatacyjne oraz ryzyko naruszenia prawa unijnego. Krajowy Plan Renowacji Budynków zakłada modernizację 16% budynków do 2030 r., a do 2033 r. modernizację 26% budynków o najgorszym standardzie energetycznym - budynek skarżącej Wspólnoty niewątpliwie kwalifikuje się do tej grupy.

Co więcej, w świetle Krajowego Planu Renowacji Budynków (dalej: KPRB): budynki w złym stanie technicznym będą priorytetowo traktowane; wspólnoty mogą liczyć na wsparcie finansowe z programów krajowych i unijnych; KPRB to ogólnopolska strategia, której celem jest poprawa efektywności energetycznej budynków, ograniczenie emisji CO2, zapewnienie zdrowych i bezpiecznych warunków mieszkaniowych, ochrona dziedzictwa kulturowego w sposób zrównoważony, budynki objęte ochroną konserwatorską nie są wykluczone z planu renowacji.

  1. 6. Modernizacja musi być prowadzona z poszanowaniem wartości historycznych, ale nie kosztem zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców.

Następnie skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa przypomniała przebieg dotychczasowego postępowania i szczegółowo odniosła się do zarzutów skargi.

Po pierwsze wskazano, że w analizowanej sprawie wszystkie przesłanki art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zostały w pełni spełnione, co uzasadnia zawieszenie postępowania odwoławczego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia przez WSA w Warszawie: (a) zagadnienie wyłoniło się w toku postępowania - kwestia legalności odmowy uzgodnienia konserwatorskiego przez Ministra jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej przed WSA w Warszawie. Nie jest to zagadnienie hipotetyczne czy abstrakcyjne, lecz jest to konkretna sprawa sądowa, w której WSA w Warszawie będzie oceniał, czy postanowienie Ministra z 18 września 2025 r. zostało wydane zgodnie z prawem. Wynik tego postępowania bezpośrednio wpłynie na podstawę prawną i faktyczną sprawy o pozwolenie na budowę; (b) rozstrzygnięcie należy do sądu - WSA w Warszawie; (c) rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego załatwienia - ewentualne uchylenie przez WSA w Warszawie postanowienia Ministra zmieni fundamentalnie podstawę faktyczną i prawną sprawy o pozwolenie na budowę, gdyż usunie jedyną przesłankę odmowy pozwolenia na budowę.

W niniejszej sprawie uzgodnienie konserwatorskie jest jedynym i wyłącznym elementem warunkującym rozstrzygnięcie o pozwoleniu na budowę - organ I instancji nie podniósł żadnych innych zarzutów dotyczących projektu budowlanego, a jedyną podstawą odmowy było negatywne uzgodnienie konserwatorskie. Oznacza to, że wyeliminowanie tego uzgodnienia z obrotu prawnego przez WSA w Warszawie w sposób bezpośredni i konieczny wpłynie na rozstrzygnięcie w sprawie głównej; (d) istnieje bezpośredni związek przyczynowy - jak wskazuje NSA w wyroku z 15 listopada 2022 r. sygn. akt II OSK 3526/19, "uzyskanie pozwolenia konserwatorskiego na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku nieruchomym jest zagadnieniem wstępnym wymaganym dla wydania decyzji o pozwoleniu na budowę".

Dalej Skarżąca wskazała, że argumentacja Wojewody jest wadliwa z następujących powodów: (a) Wojewoda wskazał, że postanowienie PWKZ jest "ostateczne", a zatem obligowało organ I instancji do wydania decyzji. Jednak "ostateczność" postanowienia w toku administracyjnym nie jest tożsama z jego "prawomocnością". Ostateczność nie oznacza, że rozstrzygnięcie jest prawomocne i nie może być wzruszone - przeciwnie, od decyzji i postanowień ostatecznych służy skarga do sądu administracyjnego; (b) złożenie skargi do WSA oznacza, że kwestia legalności odmowy uzgodnienia nie jest prawomocnie przesądzona i może zostać odmiennie rozstrzygnięta. W sytuacji, gdy postanowienie konserwatorskie jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, organ prowadzący postępowanie główne powinien powstrzymać się z wydaniem decyzji do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego, gdyż wynik tego postępowania może fundamentalnie zmienić podstawę prawną sprawy.

Ponadto, Skarżąca zauważyła, że Wojewoda stwierdził, że w przypadku uwzględnienia skargi przez WSA w Warszawie "możliwe będzie wznowienie postępowania w niniejszej sprawie". Argumentacja ta jest sprzeczna z zasadą ekonomiki postępowania, która nakazuje organom administracji działać w sposób racjonalny, efektywny i minimalizujący obciążenie stron postępowania. Stanowisko Wojewody oznacza świadome dopuszczenie do wydania rozstrzygnięcia, co do którego organ sam przewiduje prawdopodobieństwo konieczności jego późniejszego wzruszenia w trybie nadzwyczajnym. Wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. jest trybem nadzwyczajnym, który powinien być stosowany w wyjątkowych sytuacjach, gdy wyjdą na jaw nowe okoliczności lub dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Tymczasem w niniejszej sprawie organ odwoławczy ma pełną wiedzę o toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym i może przewidzieć, że wynik tego postępowania może zmienić podstawę prawną sprawy.

W takiej sytuacji zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego jest rozwiązaniem prostszym, tańszym i bardziej efektywnym procesowo niż wydanie decyzji, a następnie ewentualne wznowienie postępowania. W kontekście niniejszej sprawy, w której uzgodnienie konserwatorskie jest jedynym i wyłącznym elementem warunkującym rozstrzygnięcie o pozwoleniu na budowę, związek przyczynowy między wynikiem postępowania przed WSA w Warszawie a rozstrzygnięciem sprawy głównej jest oczywisty i bezpośredni. Nie jest to sytuacja, w której wynik innego postępowania jedynie "może mieć wpływ" na sprawę - jest to sytuacja, w której wynik postępowania sądowego determinuje kierunek rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Tym bardziej, że organ I instancji nie podniósł żadnych innych zarzutów dotyczących projektu budowlanego - nie wskazał na niezgodność projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nie stwierdził naruszenia przepisów techniczno-budowlanych, nie zakwestionował uprawnień projektanta.

Jedyną podstawą odmowy było negatywne uzgodnienie konserwatorskie. W takiej sytuacji wyeliminowanie tego uzgodnienia z obrotu prawnego przez WSA w Warszawie automatycznie usunie jedyną przeszkodę prawną dla wydania pozwolenia na budowę. Wojewoda powołał się na wyrok NSA z 10 grudnia 2024 r. sygn. akt III OSK 28/23 wskazując, że przez pojęcie zagadnienia wstępnego rozumie się sytuację, w której wydanie orzeczenia merytorycznego w sprawie będącej przedmiotem postępowania przed właściwym organem, uwarunkowane jest uprzednim jego rozstrzygnięciem. Jednakże Wojewoda nie dostrzegł, że w niniejszej sprawie wydanie orzeczenia merytorycznego w sprawie pozwolenia na budowę jest właśnie uwarunkowane uprzednim rozstrzygnięciem przez WSA w Warszawie kwestii legalności odmowy uzgodnienia konserwatorskiego.

Co więcej, zgodnie z art. 39 ust. 3 P.b. uzgodnienie konserwatorskie jest niezbędną przesłanką prawną dla wydania pozwolenia na budowę. Jeżeli uzgodnienie to jest negatywne, organ budowlany nie może wydać pozwolenia na budowę. Jeżeli natomiast postanowienie o odmowie uzgodnienia zostanie uchylone przez WSA w Warszawie i sprawa zostanie przekazana do ponownego rozpoznania przez organ konserwatorski, istnieje możliwość uzyskania pozytywnego uzgodnienia, co otworzy drogę do wydania pozwolenia na budowę. W takiej sytuacji rozstrzygnięcie przez WSA w Warszawie kwestii legalności odmowy uzgodnienia konserwatorskiego stanowi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż jego rozstrzygnięcie jest niezbędne dla merytorycznego zakończenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę.

Następnie Skarżąca wskazała na skutki prawne ewentualnego uchylenia przez WSA w Warszawie postanowienia Ministra i poprzedzającego go postanowienia PWKZ stwierdzając, że sprawa zostanie przekazana do ponownego rozpoznania przez właściwy organ konserwatorski. Organ ten będzie zobowiązany do ponownego rozpatrzenia wniosku o uzgodnienie projektu, uwzględniając wskazówki wynikające z wyroku WSA w Warszawie, a w konsekwencji może wydać odmienne rozstrzygnięcie, w tym pozytywne uzgodnienie projektu. W takiej sytuacji zarówno decyzja Prezydenta Miasta Gdańska z 31 października 2025 r., jak i utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody Pomorskiego z 23 stycznia 2026 r. staną się bezprzedmiotowe, gdyż zostanie usunięta jedyna przesłanka prawna uzasadniająca odmowę. Konieczne będzie wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Powyższe potwierdza, że zamiast wydawać rozstrzygnięcie, którego wzruszenie jest wysoce prawdopodobne, organ odwoławczy powinien był zawiesić postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego. Takie działanie byłoby zgodne z zasadą ekonomiki postępowania, zasadą zaufania do organów państwa oraz zasadą racjonalnego działania administracji.

W dalszej kolejności Skarżąca zarzuciła Wojewodzie naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy ma obowiązek zbadać sprawę w granicach odwołania, a z urzędu w zakresie zgodności z prawem. Oznacza to, że organ odwoławczy powinien dokonać pełnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności faktyczne i prawne sprawy. W ocenie Skarżącej, Wojewoda nie wywiązał się z powyższych obowiązków oraz tych wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., gdyż nie zbadał należycie wpływu toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego na zasadność wydania decyzji odmownej przez organ I instancji. Wojewoda ograniczył się do stwierdzenia, że postanowienie PWKZ jest ostateczne i obligowało organ I instancji do wydania decyzji, nie analizując jednak, czy w świetle toczącego się postępowania przed WSA w Warszawie decyzja ta nie została wydana przedwcześnie.

Organ odwoławczy powinien był rozważyć, czy wydanie decyzji odmownej w sytuacji, gdy postanowienie konserwatorskie jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, jest zgodne z zasadą ekonomiki postępowania i zasadą zaufania do organów państwa. Organ powinien był również ocenić, czy zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przed WSA w Warszawie nie byłoby rozwiązaniem bardziej racjonalnym i efektywnym. Ponadto, uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest lakoniczne i nie zawiera pogłębionej analizy argumentów podniesionych w odwołaniu. Wojewoda ograniczył się do ogólnikowego stwierdzenia, że "nie ma konieczności czekania na wynik postępowania przed WSA w Warszawie", nie wyjaśniając jednak, dlaczego tak uznał i nie odnosząc się szczegółowo do argumentów Skarżącej dotyczących prejudycjalnego charakteru postępowania przed WSA w Warszawie. W odwołaniu z dnia 19 listopada 2025 r. Wspólnota przedstawiła szczegółową argumentację prawną.

Organ odwoławczy powinien był odnieść się do tej argumentacji w sposób merytoryczny, wyjaśniając, dlaczego nie podziela stanowiska Skarżącej. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera takiej analizy, co stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.

Dalej Skarżąca wskazała, że Wojewoda stwierdził, iż w przypadku uwzględnienia skargi przez WSA w Warszawie "możliwe będzie wznowienie postępowania w niniejszej sprawie" nie wyjaśniając jednak, dlaczego uznał, że droga wznowienia postępowania jest wystarczającą gwarancją ochrony praw Skarżącej. Organ odwoławczy nie rozważył, że wznowienie postępowania jest trybem nadzwyczajnym, który wiąże się z dodatkowymi kosztami i obciążeniem dla strony, podczas gdy zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego byłoby rozwiązaniem prostszym i bardziej efektywnym. Organ odwoławczy powinien był również uwzględnić, że wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. wymaga spełnienia określonych przesłanek, w tym wykazania, że wyjdą na jaw nowe okoliczności lub dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję.

Tymczasem w niniejszej sprawie organ odwoławczy ma pełną wiedzę o toczącym się postępowaniu sądowo- administracyjnym, co oznacza, że ewentualne wznowienie postępowania nie będzie oparte na "nowych okolicznościach", ale na okolicznościach już znanych organowi w momencie wydawania decyzji. Ponadto, organ odwoławczy nie odniósł się merytorycznie do zarzutów odwołania dotyczących wadliwości postanowienia konserwatorskiego, które zostały podniesione w odwołaniu i stanowią przedmiot postępowania przed WSA w Warszawie. W odwołaniu Wspólnota wskazała, że postanowienie Ministra jest dotknięte wadami prawnymi uzasadniającymi jego uchylenie przez sąd administracyjny. Organ odwoławczy powinien był rozważyć, czy w świetle tych zarzutów wydanie decyzji odmownej przed prawomocnym zakończeniem postępowania sądowoadministracyjnego jest uzasadnione.

Co więcej, wadliwa kontrola odwoławcza dokonana przez Wojewodę Pomorskiego mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Gdyby organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał kwestię zawieszenia postępowania i uwzględnił argumenty Skarżącej dotyczące prejudycjalnego charakteru postępowania przed WSA w Warszawie, mógłby zawiesić postępowanie odwoławcze do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji, w przypadku uwzględnienia skargi przez WSA w Warszawie, organ odwoławczy mógłby podjąć postępowanie i uchylić decyzję organu I instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania w oparciu o nowe uzgodnienie konserwatorskie.

Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 8 § 1 k.p.a. Skarżąca wskazała, że wydanie decyzji utrzymującej w mocy odmowę pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy organ odwoławczy ma pełną świadomość toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego mogącego fundamentalnie zmienić podstawę prawną sprawy, narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa wyrażoną w ww. przepisie. W niniejszej sprawie organ odwoławczy naruszył zasadę zaufania do organów państwa poprzez wydanie decyzji w sytuacji, gdy istnieje wysokie prawdopodobieństwo konieczności jej późniejszego wzruszenia w trybie nadzwyczajnym. Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sam przyznał, że "nawet w przypadku, gdyby WSA nie podzielił stanowiska Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i uchylił orzeczenie tego organu, wówczas możliwe będzie wznowienie postępowania w niniejszej sprawie". Oznacza to, że organ odwoławczy miał pełną świadomość, że wydana przez niego decyzja może okazać się przedwczesna i może wymagać późniejszego wzruszenia.

Takie działanie jest nieracjonalne i nieefektywne, gdyż prowadzi do obciążenia Skarżącej dodatkowymi kosztami i procedurami, obciążenia organów administracji dodatkowymi procedurami oraz podważenia zaufania do administracji publicznej. Ponadto, zdaniem Skarżącej, naruszenie zasady zaufania do organów państwa wiąże się również z naruszeniem zasady proporcjonalności i ekonomiki postępowania. Organ odwoławczy powinien był rozważyć, czy wydanie decyzji przed prawomocnym zakończeniem postępowania sądowoadministracyjnego jest proporcjonalne do celu, jaki ma być osiągnięty. W niniejszej sprawie zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przed WSA w Warszawie byłoby rozwiązaniem bardziej proporcjonalnym, gdyż: nie obciążałoby Skarżącej dodatkowymi kosztami i procedurami, nie obciążałoby organów administracji dodatkowymi procedurami, zapewniałoby pewność prawną i stabilność rozstrzygnięć, byłoby zgodne z zasadą racjonalnego działania administracji.

W ocenie Skarżącej, Wojewoda naruszył również art. 107 § 3 k.p.a., tj. wadliwie uzasadnił zaskarżoną decyzję, bowiem uzasadnienie jest niepełne, lakoniczne i nieadekwatne do wagi podniesionych w odwołaniu zarzutów. W szczególności Skarżąca zarzuciła organowi brak pogłębionej analizy prejudycialnego charakteru postępowania przed WSA w Warszawie. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera analizy, czy rozstrzygnięcie przez WSA w Warszawie kwestii legalności odmowy uzgodnienia konserwatorskiego jest niezbędne dla merytorycznego zakończenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy nie rozważył, czy w sytuacji gdy uzgodnienie konserwatorskie jest jedynym i wyłącznym elementem warunkującym rozstrzygnięcie o pozwoleniu na budowę, wyeliminowanie tego uzgodnienia z obrotu prawnego przez WSA w Warszawie nie zmieni fundamentalnie podstawy prawnej sprawy.

Ponadto, Wojewoda nie wyjaśnił, dlaczego droga wznowienia postępowania jest wystarczająca, nie odniósł się do zarzutów dotyczących wadliwości postanowienia konserwatorskiego oraz nie dokonał analizy zasady ekonomiki postępowania i zasady zaufania do organów państwa.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 39 ust. 3 P.b. Skarżąca przypomniała, że Wojewoda wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że wynik uzgodnienia konserwatorskiego jest wiążący dla organu prowadzącego postępowanie główne i że "dopóki postanowienie uzgodnieniowe nie zostanie w odpowiednim trybie wyeliminowane z obrotu prawnego i w jego miejsce nie zostanie podjęte inne, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek uwzględnić je, rozstrzygając sprawę". Skarżąca uznała stanowisko Wojewody, zgodnie z którym organ budowlany jest związany postanowieniem konserwatorskim, jest co do zasady prawidłowe. Jednakże choć jest ono co do zasady prawidłowe, pomija jednak istotną okoliczność - mianowicie fakt, że postanowienie uzgodnieniowe jest właśnie w trakcie procedury zmierzającej do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Złożenie skargi do WSA w Warszawie stanowi realizację uprawnienia procesowego zmierzającego do sądowej kontroli legalności postanowienia konserwatorskiego.

W tej sytuacji organ odwoławczy powinien był powstrzymać się z wydaniem decyzji do czasu zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego. Zdaniem Skarżącej, organ budowlany nie może być bezwzględnie związany postanowieniem konserwatorskim, które jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej i może zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. Ponadto, zgodnie z orzecznictwem NSA pozwolenia organów ochrony zabytków na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami wydawane są w ramach tzw. uznania administracyjnego. Oznacza to, że przepisy prawa nie określają, w jakich przypadkach konieczne jest wydanie pozwolenia, a w jakich odmowa jego udzielenia, pozostawiając tę kwestię ocenie organu ochrony zabytków. W ramach uznania administracyjnego konserwator zabytków każdy przypadek powinien oceniać indywidualnie, uwzględniając całokształt okoliczności dotyczących danego zabytku, w tym stanu zabytku i sposobu jego aktualnego użytkowania i wykorzystania.

Uznaniowy charakter rozstrzygnięć konserwatorskich oznacza, że w przypadku uchylenia postanowienia przez WSA w Warszawie i ponownego rozpoznania sprawy przez organ konserwatorski, wynik uzgodnienia może być odmienny.

Na koniec Skarżąca uzasadniła wniosek o uchylenie zaskarżonego postanowienia o odmowie zawieszenia wskazując, że postanowienie to nie podlegało samodzielnemu zaskarżeniu zażaleniem, o czym Wojewoda pouczył w treści postanowienia. Zgodnie z art. 142 k.p.a. postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Skarżąca zaskarżyła to postanowienie już w odwołaniu do Wojewody z 19 listopada 2025 r., a obecnie wnosi o jego kontrolę przez Sąd łącznie z zaskarżoną decyzją. Postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania jest wadliwe z tych samych przyczyn, które uzasadniają uchylenie zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143), dalej jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.

Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w wyniku kontroli sądowej decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia: naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).

Przyczyny wznowienia postępowania, dające w myśl przywołanego art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. podstawę do uchylenia decyzji w postępowaniu sądowym, zostały wymienione w art. 145, art. 145a, art. 145aa i art. 145b ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691), dalej jako "k.p.a.". Sąd administracyjny jest obowiązany uchylić decyzję lub postanowienie w razie wystąpienia jednej z przesłanek wymienionych w powyższych przepisach, chyba że zachodzi przynajmniej jedna z wymienionych w art. 146 § 1 lub 2 k.p.a. negatywnych przesłanek uchylenia decyzji w wyniku wznowienia (tak: H. Knysiak-Sudyka [w:] Skarga i skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Komentarz. Orzecznictwo, wyd. VI, Warszawa 2026, dostęp przez SIP LEX).

W myśl art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.

W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądowej była decyzja Wojewody Pomorskiego z 23 stycznia 2026 r., którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z 31 października 2025 r. Powodem, dla którego organ I instancji odmówił stronie skarżącej zatwierdzenia projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę polegającą na przebudowie przegród zewnętrznych oraz remoncie budynku mieszkalnego wielorodzinnego było postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 18 września 2025 r. utrzymujące w mocy postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku z 27 lutego 2025 r. o odmowie uzgodnienia ww. projektu. Prezydent Miasta Gdańska wydał swoją decyzję na podstawie art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 418), zgodnie z którym w stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje organ administracji architektoniczno-budowlanej w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Skoro zatem organ ochrony zabytków odmówił uzgodnienia w ostatecznym postanowieniu, to organ architektoniczno-budowlane odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.

Jednakże, co jest Sądowi wiadome z urzędu, już po wniesieniu skargi z 5 marca 2026 r., prawomocnym wyrokiem z 17 czerwca 2026 r. sygn. akt VII SA/Wa 2718/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 18 września 2025 r. oraz poprzedzające je postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku z 27 lutego 2025 r. o odmowie uzgodnienia projektu przebudowy przegród zewnętrznych budynku wraz z remontem mieszkalnego wielorodzinnego, przy ul. [...] [...] w G. W konsekwencji, ustał byt prawny aktu, od treści którego jest ściśle zależne rozpoznanie przez organy architektoniczno-budowlane wniosku strony skarżącej.

Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Pomorskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdańska.

Zgodnie z art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Sąd zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej kwotę 1.460 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na co składają się: wpis od skargi (500 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym (960 zł). Sąd uwzględnił nakład pracy radcy prawnego i podwoił minimalną stawkę (2x 480 zł) stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) w związku z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.