Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstokuz 14 lipca 2026 r., sygn. akt II SA/Bk 247/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Skład
sędzia WSA Marta Joanna Czubkowska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia WSA Anna Bartłomiejczuk
sędzia WSA Elżbieta Lemańska
Rozpoznanie
w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lipca 2026 r. w trybie uproszczonym
Sprawa
sprawy ze skargi M. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 23 lutego 2026 r. nr 400.16/C-10/X/2026 w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżone postanowienie;
  2. 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku na rzecz skarżącego M. C. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 23 lutego 2026 r. nr 400.16/C-10/X/2026 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku, działając na podstawie art. 134 K.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez M.C., od decyzji z 10 grudnia 2025 r. nr DSK-VII.3134.162.2025, wydanej z upoważnienia Prezydenta Białegostoku w sprawie ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej należnej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w Białymstoku, obr. 23, oznaczonej nr [...] i [...], spowodowanego stworzeniem warunków do korzystania z nowo wybudowanej drogi (ul. [...]).

W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że organ pierwszej instancji ustalił M.C. opłatę adiacencką w wysokości 3.282,50zł z tytułu wzrostu wartości opisanej wyżej nieruchomości, spowodowanego stworzeniem warunków do korzystania z wybudowanej drogi - ul. [...], w Białymstoku.

Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona do rąk własnych M.C. w dniu 16 grudnia 2025 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru).

Odwołanie od powyższej decyzji wniesione przez skarżącego na adres poczty elektronicznej organu pierwszej instancji zostało pozostawione przez Kolegium bez rozpoznania - zawiadomienie z 2 lutego 2026 r., znak: 400.3.C0-10/X/2026.

Przedmiotem niniejszego postępowania jest natomiast odwołanie wniesione przez stronę drogą elektroniczną w dniu 31 grudnia 2025 r.

Kolegium wskazało, że z akt sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona do rąk własnych strony w dniu 16 grudnia 2025 r. Zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 30 grudnia 2025 r. Odwołanie złożone na adres do doręczeń elektronicznych organu pierwszej instancji w dniu 31 grudnia 2026 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy, mając na względzie brak możliwości badania zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia, postanowił stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Rozpatrzenie środka odwoławczego wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowiłoby bowiem rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.)

Skargę na to postanowienie do sądu administracyjnego wniósł M.C. i zarzucił naruszenie:

  1. - art. 129 § 2 w zw. z art. 57 § 1 K.p.a., poprzez błędne przyjęcie, że odwołanie zostało wniesione po terminie, podczas gdy zostało wniesione 30 grudnia 2025 r.;
  2. - art. 7 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący stanu faktycznego;
  3. - art. 77 §1 K.p.a., poprzez pominięcie istotnych dowodów, w tym dokumentów organu pierwszej instancji potwierdzających zachowanie terminu;
  4. - art. 8 § 1 K.p.a., poprzez naruszenie nasady zaufania obywatela do organów państwa;
  5. - błąd oczywisty w ustaleniach faktycznych - wskazanie przez SKO daty "31 grudnia 2026 r." jako daty wniesienia odwołania.

Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że decyzja organu pierwszej instancji z 10 grudnia 2025 r. została doręczona w dniu 16 grudnia 2025 r. Termin do wniesienia odwołania upływał 30 grudnia 2025 r. W dniu 30 grudnia 2025 r. platforma ePUAP oraz aplikacja mObywatel były niedostępne z powodu prac serwisowych, co uniemożliwiło wniesienie odwołania w formie elektronicznej. Na dowód powyższego skarżący załączył zrzuty ekranu dokumentujące niedostępność systemów o czym również informował UM w Białymstoku w swoim odwołaniu. W celu dochowania terminu odwołanie zostało wniesione drogą mailową w dniu 30 grudnia 2025 r. o godz. 20:04. Po przywróceniu działania systemów odwołanie zostało ponownie wniesione przez ePUAP w dniu 31 grudnia 2025 r. Urząd Miejski w Białymstoku potwierdził, że odwołanie zostało wniesione w terminie, przekazał do SKO zarówno odwołanie mailowe, jak i odwołanie złożone przez ePUAP.

W piśmie z 2 stycznia 2026 r. organ pierwszej instancji jednoznacznie stwierdził: "Odwołanie zostało wniesione z zachowaniem terminu". Zgodnie z art. 133 K.p.a. to organ I instancji dokonuje wstępnej oceny terminowości odwołania. SKO pominęło tę ocenę, naruszając art. 7 i 77 § 1 K.p.a. Dodatkowo SKO wskazało datę "31 grudnia 2026 r." jako datę wniesienia odwołania, co świadczy o oczywistej omyłce i braku rzetelnej analizy akt.

Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i generalnie podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Dodatkowo podniósł, że, skarżący wnosząc odwołanie, za pośrednictwem ePUAP, w dniu 31 grudnia 2025 r., nie wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podkreślono przy tym, że przywrócenie terminu jest instytucją procesową opartą na zasadzie skargowości i nie jest wobec tego możliwe przywrócenie terminu z urzędu. W tych okolicznościach Kolegium nie miało możliwości podejmowania działań w kwestii ewentualnego przywrócenia terminu z urzędu.

Mając na uwadze powyższe zaskarżonym postanowieniem stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Nadto Kolegium podało, że organ odwoławczy nie jest związany ustaleniami organu pierwszej instancji w kwestii tego, czy odwołanie zostało wniesione w terminie, czy też z uchybieniem terminu, gdyż ocena tych kwestii należy do kompetencji organu odwoławczego. Jednocześnie Kolegium wskazało, że pismo przewodnie z 2 stycznia 2026 r., dotyczyło odwołania wniesionego w dniu 30 grudnia 2025 r., a zatem wniesionego z zachowaniem terminu, ale z uwagi na wniesienie na adres poczty elektronicznej organu administracji publicznej nieskuteczne, o czym skarżący został zawiadomiony w piśmie z 2 lutego 2026 r. Jednocześnie Kolegium wniosło o uznanie, że nie można mu przypisać uchybień w zakresie prowadzenia postępowania w sprawie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania.

Kolegium w uzasadnieniu postanowienia wyjaśniło jakimi przesłankami się kierowało wydając zaskarżone postanowienie, a rozstrzygnięcie inne od oczekiwanego przez stronę nie może być utożsamiane z naruszeniem zasady zaufania. Nadto Kolegium podało, że postanowieniem z 10 kwietnia 2026 r. sprostowano oczywista omyłkę zawartą w zaskarżonym postanowieniu, polegającą na wskazaniu niewłaściwej daty wniesienia odwołania (31 grudnia 2026 r. zamiast 31 grudnia 2025 r.).

W piśmie procesowym z 5 maja 2026 r. stanowiącym replikę na odpowiedź na skargę skarżący zarzucił, że SKO nie odniosło się do kluczowego faktu - awarii systemów państwowych 30 grudnia 2025 r. W odpowiedzi na skargę SKO nie zaprzeczyło, że platforma ePUAP i aplikacja mObywatel była niedostępna, awaria trwała w godzinach wieczornych, co uniemożliwiło wniesienie odwołania. SKO nie zakwestionowało przedstawionych zrzutów ekranu, opisu przebiegu awarii, godziny i okoliczności próby wniesienia odwołania, faktu że awaria była powszechna i dotyczyła systemów państwowych. Odwołanie zostało wysłane 30 grudnia 2025 r. o godz. 20:04, co potwierdza dokumentacja. Organ pierwszej instancji w piśmie z 2 stycznia 2026 r. potwierdził wpływ odwołania w terminie. SKO zignorowało ten dowód. Zignorowanie tego faktu przez SKO stanowi naruszenie: art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 8 § 1 K.p.a. SKO błędnie uznało, że e-mail nie może wywołać skutków prawnych.

W sytuacji awarii systemów państwowych organ ma obowiązek: przyjąć pismo wniesione w inny sposób, wezwać stronę do usunięcia braków formalnych (art. 64 § 2 K.p.a.), działać zgodnie z zasadą zaufania (art. 8 K.p.a.). NSA wielokrotnie wskazywał, że "Strona nie może ponosić negatywnych konsekwencji wadliwego działania systemów teleinformatycznych państwa" (I OSK 2766/20). SKO popełniło oczywistą omyłkę w dacie (31 grudnia 2026 r., błąd ten świadczy o braku rzetelnej analizy akt i narusza art. 7 i 8 K.p.a.). Nadto SKO błędnie twierdzi, że nie mogło przywrócić terminu – nie ma bowiem potrzeby przywracania terminu, jeśli termin nie został uchybiony. Odwołanie zostało wniesione w terminie, a przeszkoda była obiektywna.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.

Skarga jest zasadna, bowiem zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Zaskarżone postanowienie SKO z 23 lutego 2026 r. zostało wydane na podstawie art. 134 K.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.

Z akt sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji z 10 grudnia 2025 r. została skutecznie doręczona skarżącemu – M. C. w dniu 16 grudnia 2025 r. (jest to okoliczność bezsporna w sprawie niniejszej). Wobec powyższego, bieg 14 - dniowego terminu do wniesienia odwołania powinien zakończyć się z dniem 30 grudnia 2025 r. (wtorek).

Jak wynika z art. 63 § 1 K.p.a. podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) wnosi się na piśmie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu. Podania utrwalone w postaci elektronicznej wnosi się na adres do doręczeń elektronicznych lub za pośrednictwem konta w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej. Jeżeli przepisy odrębne nie stanowią inaczej, podania wniesione na adres poczty elektronicznej organu administracji publicznej pozostawia się bez rozpoznania.

Powyższe oznacza, że warunkiem skuteczności wniesienia podania - na piśmie utrwalonym w postaci elektronicznej jest jego wniesienie wyłącznie na adres do doręczeń elektronicznych lub za pośrednictwem konta w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej. Niezachowanie tego wymogu powoduje bezskuteczność czynności, albowiem stosownie do cytowanego art. 63 § 1 zd. 2 K.p.a., podania wniesione na adres poczty elektronicznej organu pozostawia się bez rozpoznania.

W sprawie niniejszej skarżący w dniu 30 grudnia 2025 r., a więc jeszcze w terminie, wniósł odwołanie zwykłym emaila, gdyż w tym dniu miała miejsce przerwa techniczna na platformie epuap i w aplikacji mObywatel. Okoliczność ta bezspornie wynika z dołączonych do skargi wydruków z zrzutów ekranu z godziny 19:27 z dnia 30 grudnia 2025 r. Z zrzutu ekranu dotyczącego epuapu wynika, że system będzie ponownie dostępny 31 grudnia po godz. 04.00. Następnie skarżący w dniu 31 grudnia 2025 r. wysłał odwołanie przez epuap. Obydwa odwołania organ pierwszej instancji w piśmie z 2 stycznia 2026 r. przekazał SKO. W piśmie tym organ pierwszej instancji zawarł ocenę, że odwołanie zostało wniesione w terminie.

Z kolei SKO w dniu 2 lutego 2026 r. odwołanie wniesione na adres poczty elektronicznej w dniu 30 grudnia 2025 r. postawiło bez rozpoznania – art. 63 § 1 K.p.a. a odwołanie wniesione przez epuap w dniu 31 grudnia 2026 r. potraktowało jako wniesione po terminie i wydało kwestionowane w sprawie niniejszej postanowienie.

W ocenie sądu takie działanie organu odwoławczego nie zasługuje na akceptację w świetle art. 6, art. 7 i art. 8 § 1 K.p.a. W sprzeczności z tymi zasadami jest uznanie, że odwołanie wniesione przez epuap w dniu 31 grudnia 2025 r. nastąpiło z uchybieniem terminu do jego wniesienia, wobec bezspornego faktu przerwy technicznej na platformie epuap w dniu 30 grudnia 2025 r. Takie postępowanie organu stanowi nadmierny rygoryzm bezpodstawnie ograniczający skarżącemu prawo korzystania z instancyjnej kontroli decyzji w toku postępowania administracyjnego. Tym bardziej, że skarżący dochował należytej staranności i najpierw z uwagi na obiektywną przerwę techniczną systemu wysłał odwołanie emailem a następnie po ustaniu tej przerwy odwołanie wniósł przez epuap. W okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej sąd podzielił stanowisko skarżącego, że nie doszło do uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sąd uznał, że odwołanie wniesione zostało w ustawowym terminie, co obliguje organ odwoławczy do jego rozpatrzenia.

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku stwierdził, że wydanie zaskarżonego postanowienia nastąpiło z naruszeniem art. 134 w zw. z art. 6, art. 7 i art. 8 § 1 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego względu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uchylono zaskarżone postanowienie (pkt 1 wyroku). W pkt 2 wyroku na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzono od organu na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 100 zł. Kwotę tę stanowi wpis sądowy uiszczony przez skarżącego.

Anna Bartłomiejczuk Marta Czubkowska Elżbieta Lemańska

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.