Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstokuz 7 lipca 2026 r., sygn. akt II SA/Bk 217/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Skład
sędzia WSA Małgorzata Roleder przewodniczący, sprawozdawca
sędzia WSA Marta Joanna Czubkowska
sędzia WSA Elżbieta Lemańska
Rozpoznanie
w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca 2026 r. w trybie uproszczonym
Sprawa
sprawy ze skargi I. sp. j. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 stycznia 2026 r. nr 408.180/G-8/8/2025 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie drzew oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 16 stycznia 2026 r., nr 408.180/G-8/8/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej: "SKO" lub "Kolegium") utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa Podlaskiego (dalej: "Marszałek") z 6 października 2025 r., nr DOŚ.42.250.2025, w przedmiocie wymierzenia I. Spółka Jawna w Białymstoku (dalej także jako: "Skarżąca" lub "Spółka") administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 19.680,00 zł za zniszczenie dwóch drzew wskazanych w tabeli nr 1 decyzji, rosnących na terenie nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...], w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku, tj. wiązu szypułkowego o obwodzie pnia na wysokości 130 cm: 160 cm, a także klonu jesionolistnego o obwodzie pni na wysokości 130 cm: 80, 85, 103, 80, 80, 52, 90.

Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym.

W dniu 30 lipca 2025 r. do Dyrektora Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej w Supraślu wpłynął wniosek Zastępcy Prezydenta Miasta Białegostoku z up. Prezydenta Miasta z 29 lipca 2025 r. o wydanie zezwolenia na wycinkę drzew, o których mowa w tabeli nr 1 decyzji, rosnących na terenie nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...], w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku.

Przeprowadzona przez organ analiza sprawy wykazała, że ww. nieruchomość stanowi własność Gminy Białystok, dlatego też uznał, że organem właściwym do rozpatrzenia sprawy jest Marszałek Województwa Podlaskiego, reprezentowany przez Dyrektora Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej, upoważnionego do prowadzenia spraw z zakresu administracji publicznej, włącznie z prawem wydawania decyzji administracyjnych, dotyczących nieruchomości będących własnością Gminy Białystok, leżących na terenie Białegostoku.

W dniu 7 sierpnia 2025 r. pracownicy Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej przeprowadzili oględziny terenowe w obrębie przedmiotowych drzew w zakresie występowania gatunków chronionych oraz stwierdzenia zasadności wniosku. Wnioskodawca nie stawił się w wyznaczonym terminie. Podczas oględzin ustalono, że wnioskowane do usunięcia drzewa rosną przy ul. [...], na terenie, gdzie prowadzone są prace budowlane polegające na budowie ogrodzenia, drzewa rosną w linii starego ogrodzenia. W odniesieniu do drzewa z gatunku wiąz szypułkowy wskazano, że posiada obwód pnia 160 cm mierzonym na wysokości 130 cm. Wykop przy drzewie sięga od podstawy pnia na głębokość 1,5 m, widoczne naderwania systemu korzeniowego (korzenie kotwiczące o przebiegu podłużnym wzdłuż starego ogrodzenia). Uszkodzenia nabiegów mechaniczne. Naderwania i nadszarpania systemu włośnikowego. Odziomek przysypany gruntem. Pień lekko odchylony w kierunku drogi, powyżej 1 m prostuje się.

Widoczne świeże rany i cięcia konarów. Nasada korony na wysokości około 3 m. W koronie obłamanie gałęzi. Korona budowana przez 3 główne przewodniki. Mocno rozgałęziona od strony wykopu, liście przebarwiające się na żółto. Korona żywotna, zielona. Zasięg systemu korzeniowego wiązu szypułkowego (wschód - zachód) 12 m, natomiast rzut korony 11,5 m. Rzut korony (północ - południe) wynosi 11,5 m. Od podstawy pnia w głąb gruntu na głębokość 0,85 m widoczne ucięte mechanicznie korzenie o średnicach cięć mierzonych krzyżowo: 0,25 x 0,3 m i rozpiętości 1,4 m. Widoczne naderwania, rozszarpania grubych korzeni wraz z licznymi drobnymi korzeniami włośnikowymi. Poniżej bryły korzeniowej na głębokości: 0,2 - 0,25 m zasięg uszkodzeń na około 1 m od strony południowej wykopu. Słabo widoczne nabiegi korzeniowe na pozostałym obwodzie pnia. Od strony północnej dwa przysypane nabiegi korzeniowe. W części środkowej pnia widoczny nabieg poniżej gleby. Liczne korzenie o średnicach: 10 cm x 8 cm rozrzucone na całej powierzchni gruntu wzdłuż wykopu, wokół pnia. Widoczne fragmenty systemu korzeniowego poza wykopem.

Natomiast w odniesieniu do drzewa z gatunku klon jesionolistny wskazano, że posiada obwody pni: 80, 85, 103, 80, 80, 52, 90 cm mierzone na wysokości 130 cm. System korzeniowy rozmieszczony wzdłuż ogrodzenia (rozebranego) i pod nim. Nabiegi korzeniowe widoczne, odziomek wykształcony, nierównomierny. Drzewo w odziomku rozwidla się na 6 Na jednym podłużne pękniecie powstałe prawdopodobnie na skutek prac związanych z rozbiórką ogrodzenia. Widoczne cięcia dawne i świeże konarów. Przewodniki wychylone w kierunku drogi. Korona przerzedzona, widoczny susz gałęziowy, od strony cmentarza suchy jeden przewodnik. Witalność w skali Roloffa 2. W celu rozszerzenia analizy dokonano pomiarów szczegółowych. W przypadku klonu jesionolistnego uszkodzenia systemu korzeniowego wykonano na długości 22,5 m, gdzie zasięg korony wynosił 17,5 m (kierunek wschód - zachód), zasięg korony (rzut) (północ - południe) 12 m. Wykop przy drzewie na głębokość 1,2 m od podstawy pnia, 4 nabiegi korzeniowe od strony północnej o średnicach cięć wykonanych krzyżowo: 6 cm x 5 cm.

Widoczne rozerwania i nadszarpania grubych korzeni oraz cięcia drobnych korzeni włośnikowych, o średnicach: 1 cm, 2 cm, liczne otarcia mechaniczne. Od strony południowej, tj. karpy korzeniowej, widoczne korzenie rozmieszczone do 1 m od chodnika, w ilości 3 korzenie kotwiczących rozgałęziających się na kolejne, odnotowano również przysypane nabiegi od strony północnej wykopu. Brak uszkodzeń w południowej strefie systemu korzeniowego. W terenie odnotowano pozostawione fragmenty, części podmurówki na odcinku (łącznie z wykopem) 7 m, natomiast przy słupie energetycznym (linia niskiego napięcia) brak wykopu.

Mając na uwadze powyższe Marszałek w dniu 12 sierpnia 2025 r. zwrócił się do Departamentu Geodezji Urzędu Miejskiego w Białymstoku z wnioskiem o udostępnienie danych zgromadzonych w rejestrze publicznym dotyczącym wskazania właściciela, zarządcy nieruchomości: o nr geod. [...], obręb [...]oraz o nr geod. [...], ob. [...], wraz ze wskazaniem formy władania ww. działkami. Ponadto pismem z 12 sierpnia 2025 r. organ wezwał Gminę Białystok do przedłożenia następujących dokumentów: umów na wykonanie prac budowlanych w obrębie ww. nieruchomości; protokołów przejęcia placu budowy; pozwolenia/zgłoszenia na budowę i rozbiórkę; projektu wykonawczego (część opisowa i część rysunkowa); dziennika budowy; innych dokumentów mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy; a nadto złożenia wyjaśnień w zakresie tego, kto zlecił wykonanie prac polegających na demontażu ogrodzenia na terenie przedmiotowej nieruchomości oraz kto zarządza pracami budowalnymi. Wezwano również do wskazania wykonawcy robót budowlanych na terenie wskazanej nieruchomości oraz wskazania osób odpowiedzialnych za plac budowy dnia 21 sierpnia 2025 r.

Gmina Białystok odpowiadając na wezwanie w załączeniu przekazała kopie dokumentów: umowy na wykonanie prac budowlanych; protokołu przekazania placu budowy; pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych Miejskiego Konserwatora Zabytków z 21 lutego 2024 r.; decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków z 28 maja 2024 r. zmieniająca ww. pozwolenie; pozwolenia na rozbiórkę i budowę – decyzję z dnia 14 czerwca 2024 r.; projektu wykonawczego; dziennika budowy. Ponadto Gmina wyjaśniła, że "Inwestorem przedmiotowych prac jest Miasto Białystok, pracami budowlanymi zarządza kierownik budowy T. W., wykonawcą robót jest przedsiębiorstwo I. Sp. J., [...]; osobą odpowiedzialną za plac budowy jest w/w kierownik budowy.

Następnie w dniu 27 sierpnia 2025 r. Gmina przekazała informację, że właścicielem nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...]jest Skarb Państwa, a nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...] jest Gmina w zarządzie Zarządu Dróg Miejskich w Białymstoku.

W dalszej kolejności Marszałek pismem z 27 sierpnia 2025 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie dwóch drzew, rosnących na terenie nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...], w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku, jednocześnie zawiadamiając strony postępowania o terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin.

W dniu 10 września 2025 r. pracownicy Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej przeprowadzili dowód z oględzin drzew będących przedmiotem postępowania, przy udziale przedstawicieli firmy Spółki. Podczas oględzin w terenie ustalono, że drzewa rosną w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku. Na moment oględzin wykonany fundament przy drzewie z gatunku wiąz szypułkowy na głębokość poniżej 40 cm powierzchni gruntu, widoczna betonowa wylewka i zredukowany korzeń główny od strony ogrodzenia, rany szarpane z fragmentami włókien i okorowaniem, metalowy stelaż ogrodzenia przebiega w odległości 25 cm od nabiegu korzeniowego, za betonowym fundamentem widoczne 2 główne zredukowane, poszarpane i oderwane korzenie o średnicach: 7 cm x 7 cm. Na moment oględzin brak możliwości wykonania odkrywki glebowej i pomiaru średnic uszkodzonych i zredukowanych korzeni ze względu na wylewkę betonową ogrodzenia. W badaniu osłuchowym nie odnotowano rozkładu wewnątrz pnia do wysokości ok. 2 m (wysokości badania), nabiegi wykształcone wokół szyi korzeniowej w ilości 6 sztuk, w tym 3 nabiegi korzeniowe w linii ogrodzenia, gleba wokół pnia nadsypana świeżym gruntem budowlanym, od strony ulicy uszkodzone mechanicznie 2 nabiegi, rany świeże.

Na pniu widoczne przyrosty, na wysokości ok. 1,80 cm zredukowany konar o średnicy około 5 cm (świeże cięcie), powyżej na wysokości ok. 2,5 m zredukowany konar o średnicy około 10 cm (świeże cięcie), w niższej partii korony widoczne pojedyncze gałęzie wyłamane ze śladami świeżych uszkodzeń mechanicznych, najprawdopodobniej w wyniku prac koparką. Korona asymetryczna, rozbudowana od strony drogi, w dobrej kondycji zdrowotnej, listowie fragmentami przebarwione.

Podczas oględzin ustalono ponadto, że drzewo z gatunku klon jesionolistny ma obwody pni: 80, 85, 103, 80, 80, 52, 90 cm, mierzone na wysokości 130 cm, rośnie przy linii ogrodzenia. Fundament betonowy wylany ponad gruntem. Widoczna redukcja całego systemu korzeniowego w linii ogrodzenia. Zredukowane 3 nabiegi korzeniowe w linii ogrodzenia. Dwa kolejne nabiegi korzeniowe (czwarty i piąty) biegnące wzdłuż linii ogrodzenia z otarciami i uszkodzeniami mechanicznymi. W wykopie do głębokości 60 cm widoczne redukcje korzeni głównych i włośnikowych poniżej nabiegów. Na pniach drzew widoczne mechaniczne otarcia/ uszkodzenia kory. W badaniu osłuchowym odnotowano miejscowy rozkład w odziomku. Na przewodniku o obwodzie 52 cm mierzonym na wysokości 130 cm, widoczne pęknięcie podłużne, z rozkładem wewnątrz pnia, przewodnik został zredukowany na wysokości poniżej kabli przewodów napowietrznych. Odnotowano również pęknięcie na przewodniku o obwodzie 80 cm mierzonym na wysokości 130 cm, od wysokości ok. 2 m (początkowo od dołu widoczne zabliźnienie, powyżej pęknięcie do wysokości linii kabli).

Wrośnięty drewniany słup w pnie drzewa. Wokół szyi korzeniowej wykształcone 9 nabiegów. Na pniach widoczne mechaniczne redukcje o średnicach cięć: 3-9 cm. Korona wykształcona asymetrycznie, rozbudowana od strony drogi, na moment oględzin przerzedzona. Susz gałęziowy wzmożony. Listowie w trakcie przebarwiania się. Na moment oględzin brak możliwości wykonania odkrywki glebowej ze względu na wykonany nowy fundament ogrodzenia. Do protokołu dołączono dokumentację fotograficzną.

W dniu 12 września 2025 r. pracownicy Paku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej, mgr inż. arch. kraj. P. B. (strażnik parku), mgr inż. A. Ś. (starszy specjalista ds. ochrony przyrody) oraz mgr inż. A. S. (starszy specjalista ds. ochrony środowiska) sporządziły opracowanie dendrologiczne pt.: "Analiza rozmieszczenia i stopnia redukcji systemu korzeniowego drzew rosnących na terenie nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...], w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku".

Opisaną na wstępie decyzją z 6 października 2025 r. Marszałek wymierzył Spółce administracyjną karę pieniężną w wysokości 19.680,00 zł za zniszczenie drzew wskazanych w tabeli nr 1 decyzji, rosnących na terenie nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...], w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku, tj. wiązu szypułkowego o obwodzie pnia na wysokości 130 cm: 160 cm, a także klonu jesionolistnego o obwodzie pni na wysokości 130 cm: 80, 85, 103, 80, 80, 52, 90.

Organ I instancji uznał, że podczas prowadzonych prac budowlanych realizowanych w ramach umowy na "Rozbiórkę i budowę ogrodzenia murowanego cmentarza wyznania Mojżeszowego przy ul. [...] w Białymstoku" doszło do zniszczenia 2 szt. drzew, wskazanych w tabeli nr 1 decyzji. Wykonawca nie dostosował się do zapisów projektu, wykonywał prace w sposób mechaniczny, ciężkim sprzętem prowadzący do przerwania systemu korzeniowego przedmiotowych drzew, co w konsekwencji spowodowało ich zniszczenie. W ocenie Marszałka odpowiedzialnością za zniszczenie drzew należało obciążyć wykonawcę prowadzonych prac budowlanych, tj. I. Sp. J. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżąca wniosła odwołanie do Kolegium.

SKO opisaną na wstępie decyzją z 16 stycznia 2026 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.

Organ odwoławczy na wstępie przytoczył oraz wyjaśnił mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa, tj. art. 88 ust. 1 pkt 3, art. 88 ust. 2 i 3, art. 89 ust. 8, 9, art. 90 ustawy o ochronie przyrody.

Kolegium zgodziło się ze stanowiskiem organu I instancji, że Spółka jako wyspecjalizowany podmiot, posiadający wieloletnie doświadczenie w branży budowlanej, winna przewidzieć skutki, jakie mogą wystąpić przy robotach ziemnych prowadzonych w bliskim sąsiedztwie drzew. Ponadto, na każdym etapie prowadzonych prac budowlanych i ich kolizji z istniejącą zielenią wysoką, Spółka miała możliwość wprowadzania alternatywnych rozwiązań technicznych, najmniej szkodzących zastanej zieleni, bądź wnioskowania o usunięcie drzew, co zostało uwzględnione w protokole z przekazania placu budowy. Organ podkreślił, że mimo złożonego wniosku na usuniecie drzew przez Inwestora Spółka nie czekała na uzyskanie stosownego zezwolenia, prowadziła prace budowlane w sposób uszkadzający systemy korzeniowe drzew, co skutkowała zaburzenie ich statyki.

SKO zaznaczyło, że konsekwencją źle prowadzonej ochrony drzew na etapie tworzenia projektu i budowy jest ich obumieranie. Organ, powołując się na publikacje naukowe wskazał, że do całkowitego obumarcia drzewa (wg ustawodawcy — utracenia żywotności) dochodzi od 5 do 12 lat po zakończeniu inwestycji. Wtedy to zamiera blisko połowa uszkodzonych w stopniu krytycznym drzew ("Planowanie i zasady ochrony drzew w procesie inwestycyjnym", M. Ziemiańska, M. Suchocka, 2013). W ocenie Kolegium dokonane oględziny wykazały, że doszło do zniszczenia i uszkodzenia systemów korzeniowych drzew, które polegały na mechanicznym zniszczeniu znacznej części systemów korzeniowych (korzeni kotwiczących). W wyniku użycia ciężkiego sprzętu podczas demontażu starego ogrodzenia, korzenie drzew zostały rozerwane i zmiażdżone, zaś całe bryły korzeniowe w skutek wibracji ciężkiego sprzętu wzruszone, co stanowi trwałe naruszenie struktury biologicznej drzew i w oczywisty sposób obniża ich żywotność oraz stabilność.

SKO stwierdziło przy tym należy, że ubytek powierzchni systemu korzeniowego drzewa wynoszący 40%, uznawany jest próg krytyczny, którego przekroczenie stanowi szkodę całkowitą. Poza tym redukcja systemów korzeniowych przekraczających próg krytyczny, niewątpliwie prowadzi do utraty stabilność w gruncie przedmiotowych drzew, a w konsekwencji powodując zaburzenie ich statyki, zwiększając ryzyko wywrotu drzew i zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia.

SKO uznało, że sprawcą zniszczenia przedmiotowych drzew w związku z niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych jest Spółka, która – jako wykonawca robót ziemnych prowadzonych w bliskim sąsiedztwie drzew – ponosi odpowiedzialność za szkody przyrodnicze powstałe na tym terenie. Spółka realizując inwestycję zobowiązana jest do zgłaszania istniejących elementów środowiska naturalnego, jeśli nie zostały uwzględnione na etapie projektowym oraz do prowadzenia prac w sposób minimalizujący negatywny wpływ na te elementy. Zaniechanie działań zabezpieczających drzewa, takich jak wyznaczenie strefy ochronnej wokół systemu korzeniowego, świadczy o niedochowaniu należytej staranności. Odpowiedzialność Spółki za zniszczenie drzew podczas realizacji inwestycji wynika z jej obowiązków w zakresie ochrony środowiska na każdym etapie inwestycji. Brak świadomości lub wiedzy na temat wpływu prowadzonych prac na drzewa nie zwalnia skarżącej Spółki z odpowiedzialności, albowiem na niej spoczywał obowiązek dochowania należytej staranności w celu ochrony istniejącej zieleni.

Następnie SKO stwierdziło, że bezpośrednią przyczyną zniszczenia drzew były niewłaściwie prowadzone roboty budowlane związane budową ogrodzenia w okolicach przedmiotowych drzew. W ocenie Kolegium, załączone przez Skarżącą zdjęcia wskazują, jak wyglądały drzewa przed wykonaniem prac budowlanych, bez wskazywania rozległych uszkodzeń systemu korzeniowego drzew, powstałych na skutek prowadzonych prac przez Spółkę. Tymczasem dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach sprawy w wykonana w toku przeprowadzonych oględzin - w dniach: 7 sierpnia 2025 r. oraz 10 września 2025 r. wyraźnie wskazuje rozległe uszkodzenia systemu korzeniowego przedmiotowych drzew.

Kolegium zaznaczyło, że zniszczenie drzewa, np. poprzez usunięcie w znacznym zakresie korzeni, podlega karze zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. Każde zniszczenie podlega karze niezależnie od tego, czy drzewo obumierać będzie w wyniku: usunięcia korony, korzeni, zniszczeń mechanicznych pnia, wylania środków chemicznych do podłoża, podtopienia korzeni czy zagęszczenia gleby. W sprawie ustalono, że podczas wykonywania prac budowlanych związanych z wykonaniem ogrodzenia na przedmiotowej działce doszło do zmiażdżenia, rozszarpania i przecięcia systemów korzeniowych drzew rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie linii ogrodzenia. Wykop pod fundament oraz instalacja elementów ogrodzenia przebiegały w strefie korzeni stabilizujących, na głębokości i odległości typowej dla głównych korzeni kotwiczących drzew.

W ocenie SKO przeprowadzone oględziny oraz dokumentacja fotograficzna potwierdzają, że: korzenie o średnicy od 3 do 10 cm zostały przecięte, oderwane, a część tkanek korzeniowych została zmiażdżona i rozszarpana. W efekcie drzewa utraciły część funkcjonalną systemu pobierania wody i soli mineralnych oraz doszło do obniżenia stabilności drzew w gruncie. Takie skutki wskazują na trwałe uszkodzenie drzew — naruszenie ich struktur życiowych w sposób, który nie może zostać zrekompensowany naturalnymi procesami regeneracyjnymi. Przecięcie i mechaniczne rozerwanie korzeni głównych doprowadziło do nieodwracalnego przerwania ciągłości tkanek przewodzących, co powoduje: trwałe ograniczenie transportu wody i substancji odżywczych do pozostałych części drzewa, zamieranie części nadziemnej w szczególności ukazującej się w koronie, utratę funkcji statycznej drzew (zagrożenie wywróceniem).

Za niezasadne uznało SKO stwierdzenie, że ewentualne uszkodzenie w kontekście nabiegów wpływało na zniszczenie systemu korzeniowego jest zbyt daleko idące, zwłaszcza w kwestii jego dalszej żywotności, jak również wątpliwość strony czy w północnej części bryły korzeniowej były w ogóle korzenie skoro stało tam stare ogrodzenie. Zdaniem SKO stwierdzone podczas oględzin rozległe rany, przecięcia korzeni w linii już wykonanego nowego fundamentu ogrodzenia jednoznacznie wskazują, że korzenie były i silnie oplatały fundament starego ogrodzenia, który mechanicznie (ciężkim sprzętem) został wyciągnięty niszcząc korzenie. Działania wykonane w taki sposób wpływają też na całą statykę drzew, nie wykluczone jest, że statyka przedmiotowych drzew mogła zostać mocno naruszona.

Organ odwoławczy podkreślił także, że do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew nie jest konieczne całkowite obumarcie drzew. Wystarczy, że zniszczenia mają charakter trwały i nieodwracalny, a ich następstwem jest utrata istotnych funkcji życiowych drzew.

Odnośnie kwestii zachowania żywotności drzew w kontekście możliwości odroczenia płatności kary na okres 5 lat Kolegium zauważyło, że zamierzeniem inwestora jest usunięcie drzew, co potwierdza wniosek złożony przez Gminę, w którym wskazano, że ww. drzewa kolidują z inwestycją. W tych okolicznościach nie jest możliwe, aby ocenić stan żywotności drzew po 5 latach w sytuacji, gdy Inwestor nie przewidział zachowania drzew, a wręcz wskazuje na konieczność pilnej wycinki.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniosła Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając jej:

  1. I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
  2. 1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło organ II instancji do błędnego uznania, że zachodzą przesłanki do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie 2 sztuk drzew to jest drzewa z gatunku wiąz szypułkowy oraz drzewa z gatunku klon jesionolistny rosnącego na terenie nieruchomości o nr geod. [...], obręb [...] w Białymstoku, stanowiącej własność Gminy Białystok, a będącej w zarządzie Zarządu Dróg Miejskich w Białymstoku, w wysokości 19.680 zł,
  3. 2. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo, że organ ten nie przeprowadził wyczerpującego i prawidłowego postępowania dowodowego oraz w sposób nieprawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, w szczególności organ I instancji nie ustalił czy drzewa z gatunku wiąz szypułkowy oraz drzewa z gatunku klon jesionolistny mogą zachować żywotność, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, iż zachodzą przesłanki do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie 2 sztuk wymienionych w pkt 1 powyżej drzew bez możliwości jej odroczenia,
  4. 3. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej w szczególności poprzez: 1) niedokonanie oceny pisma skarżącej złożonego w dniu 15 stycznia 2026 r. wraz załącznikami w postaci aktualnych fotografii drzew wymienionych w pkt 1 powyżej, z którego wynikało, że wszelkie prace budowlane wykonywane przez skarżącą zostały zakończone bez konieczności ich wycinki, przez co okoliczności, dla których został złożony wniosek w przedmiocie wycinki wymienionych drzew są nieaktualne, nadto że drzewa te znajdują w bardzo dobrej kondycji, przez co koniecznym było co najmniej odroczenie administracyjnej kary pieniężnej;
  5. 2) nieustalenie, na jakim etapie jest postępowanie z wniosku Inwestora - Gminy Białystok w przedmiocie zezwolenia na wycinkę drzew wymienionych w pkt 1 pomimo, iż skarżąca już w treści odwołania wskazywała, iż drzewa dalej rosną,
  6. 4. art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 ust. 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się do pisma skarżącej złożonego w dniu 15 stycznia 2026 r. wraz załącznikami w postaci aktualnych fotografii drzew wskazanych w pkt 1 powyżej, a w konsekwencji niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy w tym, że drzewa te do chwili obecnej nie zostały wycięte i znajdują się w bardzo dobrej kondycji, przez co koniecznym było co najmniej odroczenie administracyjnej kary pieniężnej,
  7. 5. art. 81a § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie zasady uwzględnienia wątpliwości na korzyść strony skarżącej w sytuacji gdy nie ma dowodów i nie ma możliwości ich uzyskania, a z taką okolicznością mamy do czynienia w niniejszej sprawie gdyż w toku postępowania nie było możliwości przeprowadzenia kompleksowej ekspertyzy dendrologicznej;
  8. II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
  9. 1. art. 88 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego niezastosowanie w przypadku, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że każde z drzew objętych zaskarżaną decyzją może zachować żywotność, wobec czego organ był zobligowany odroczyć termin płatności wymierzonej kary;
  10. 2. art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i wymierzenie skarżącej administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 19.680 zł, pomimo, iż w toku postępowania administracyjnego nie wykazano, aby Skarżąca dokonała zniszczenia drzew objętych zaskarżaną decyzją.

Ponadto Spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów:

  1. 1) e-maila wysłanego z adresu spółki [...] na adres [email protected] w dniu 14.01.2026 r. o godzinie 16:12 - celem wykazania, że Spółka podjęła wszelkie czynności celem zapoznania organu II instancji z aktualnym stanem drzew;
  2. 2) pisma z dnia 14 stycznia 2026 r. (wraz z załącznikami) opatrzonego pieczęcią SKO, informującego o dacie wpływu pisma w dniu 15 stycznia 2026 r., z adnotacją "zł. osobiście" - celem potwierdzenia, że pismo wskazujące na aktualny stan drzew wraz z najbardziej aktualnymi fotografiami wpłynęło do organu II instancji, przy czym organ w ogóle nie odniósł się do jego treści.

Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Przedmiotem oceny Sądu jest decyzja Kolegium utrzymująca w mocy decyzję Marszałka o wymierzeniu Spółce administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 19.680,00 zł za zniszczenie dwóch drzew – wiązu szypułkowego oraz klonu jesionolistnego.

Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2024 r. poz. 1478 z późn. zm., dalej: "u.o.p." lub "ustawa o ochronie przyrody") oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330).

W przypadku zniszczenia drzewa lub krzewu – stosownie do art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. – wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Kara pieniężna jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 u.o.p.). Wysokość kary pieniężnej ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było (art. 89 ust. 1 u.o.p.). Opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty (art. 85 ust. 1 u.o.p.). Zaś stawkę opłaty określa rozporządzenie w sprawie opłat.

Odnosząc się do kwestii zniszczenia drzewa należy zauważyć, że zgodnie z ustawą o ochronie przyrody pojęcie "zniszczenie drzewa" nie zostało normatywnie zdefiniowane, ale całokształt regulacji u.o.p. dotyczących ingerencji w drzewo pozwala w drodze wykładni to pojęcie zdefiniować. I tak, zgodnie z art. 5 pkt 26a u.o.p., drzewo oznacza wieloletnią roślinę o zdrewniałym jednym pędzie głównym (pniu) albo zdrewniałych kilku pędach głównych i gałęziach tworzących koronę w jakimkolwiek okresie podczas rozwoju rośliny. Definicja ta nie uwzględnia korzeni (bryły korzeniowej), ale trudno sobie wyobrazić drzewo bez bryły korzeniowej. Dlatego mówiąc o drzewie, ale też o zniszczeniu drzewa, należy mieć na uwadze wszystkie ww. elementy, tj. koronę, pień i bryłę korzeniową. Potwierdza ten tok rozumowania treść art. 87a ust. 1 u.o.p., zgodnie z którym prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom.

Ustawodawca wskazuje dalej, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2 (usunięcie gałęzi obumarłych, formowanie drzewa, przywrócenie statystyki drzewa na skutek zabiegów specjalistycznych), stanowi uszkodzenie drzewa a usunięcie w tych samych warunkach gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony stanowi zniszczenie drzewa (art. 87a ust. 4 i 5 u.o.p.).

Jak wskazuje się w doktrynie, a pogląd ten należy zaakceptować, negatywne oddziaływanie na każdy z ww. elementów drzewa (czyli koronę, pień i bryłę korzeniową) może doprowadzić do jego zniszczenia. Różnica jest tylko taka, że w przypadku oddziaływania na koronę drzewa organ będzie zobligowany do ustalenia procentowego zakresu redukcji, a w przypadku oddziaływania na pień lub bryłę korzeniową takich ograniczeń nie będzie, a ocena będzie musiała być przeprowadzona z punktu widzenia dendrologii. Potwierdzeniem takiego stanu są postanowienia art. 88 ust. 1 pkt 4 u.o.p., w którym przewidziano odpowiedzialność za uszkodzenie drzewa na skutek prac prowadzonych w obrębie jego korony. W praktyce w przypadku negatywnego oddziaływania na pień lub bryłę korzeniową drzewa zawsze będziemy mówili o zniszczeniu drzewa. Ustawodawca nie przewidział bowiem odpowiedzialności za uszkodzenie drzewa w takich przypadkach (K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, System Informacji Prawnej Lex, tezy do art. 88).

Podzielić należy również pogląd doktryny, zgodnie z którym "w żadnym razie zniszczenie drzewa nie musi być także tożsame z całkowitym pozbawieniem go żywotności. Gdyby bowiem tak było, to zbędne byłyby postanowienia art. 88 ust. 4 u.o.p. pozwalające na odroczenie płatności kary, jeżeli stopień zniszczenia drzewa nie wyklucza zachowania przez nie żywotności. Ocena taka może być trudna, ale nie niemożliwa" (K. Gruszecki, Ustawa...).

Wskazać należy także, że przepisy u.o.p. dotyczące wysokości i zasad wymierzania kar pieniężnych za zniszczenie drzew mają restrykcyjny charakter. Odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew jest obiektywna tzn. nie jest oparta na zasadzie winy. Oznacza to, że wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary administracyjnej, jest działanie bezprawne, czyli naruszenie normy prawa administracyjnego. Przypisanie odpowiedzialności sprowadza się zatem wyłącznie do ustalenia, czy konkretne zdarzenie wyczerpuje znamiona oznaczone w ustawie i pozostaje w związku przyczynowym z zachowaniem konkretnego podmiotu (por. wyrok NSA z 11 stycznia 2022 r., III OSK 816/21, opubl. w CBOSA).

W sprawie niniejszej bezsporne są okoliczności zniszczenia drzew. Do zdarzenia doszło w wyniku użycia ciężkiego sprzętu budowlanego podczas demontażu starego ogrodzenia cmentarza. Korzenie drzew zostały wówczas rozerwane i zmiażdżone, zaś całe bryły korzeniowe w skutek wibracji ciężkiego sprzętu wzruszone. Prace realizowane przez Spółkę odbywały się w ramach inwestycji budowlanej, którą Gmina zleciła jej na mocy umowy z lipca 2025 r. o nr DGK.IV.272.66.2025. Nie ma także sporu co do rodzaju zniszczonych drzew oraz ich wymiarów (vide tabela nr 1), a także tego, że odpowiedzialność za delikt administracyjny w tej sprawie ponosi nie Gmina, lecz Spółka – wykonawca robót budowlanych. Istotą sporu pozostaje to, czy drzewa pomimo zniszczenia mogą jednak zachować żywotność, a zatem czy istnieje możliwość odroczenia terminu płatności kary na okres 5 lat.

W ocenie Skarżącej drzewa znajdują w bardzo dobrej kondycji oraz mogą zachować żywotność, wobec czego organ powinien zastosować art. 88 ust. 4 u.o.p. Ponadto, Skarżąca podnosi kwestię toczącego się postępowania z wniosku inwestora (Gminy) w przedmiocie zezwolenia na wycinkę przedmiotowych drzew. Twierdzi m.in., że wszelkie prace budowlane zostały zakończone bez konieczności wycinki drzew, przez co okoliczności, dla których został złożony wniosek o wycinkę, są nieaktualne. Organ nie ustalił też, na jakim etapie jest to postępowanie.

W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że organy obydwu instancji prawidłowo przyjęły na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności protokołów z 7 sierpnia i 10 września 2025 r., szczegółowej dokumentacji zdjęciowej, a także opracowania "Analiza rozmieszczenia i stopnia redukcji systemu korzeniowego drzew rosnących na terenie nieruchomości o nr geod. [...]..." z 12 września 2025 r. (k. 135-159 akt admin.), że wskutek prac budowlanych prowadzonych na działce o nr geod. [...], obręb [...], w pasie drogowym ul. [...] w Białymstoku, doszło do trwałego zniszczenia drzew.

Sąd podkreśla przede wszystkim, że ekspertyza została sporządzona przez wykwalifikowanych pracowników Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej w osobach: mgr inż. arch. kraj. P. B. (strażnik parku), mgr inż. A. Ś. (starszy specjalista ds. ochrony przyrody) oraz mgr inż. A. S. (starszy specjalista ds. ochrony środowiska). Wprawdzie ww. analiza nie stanowi formalnie opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., bowiem jej autorzy nie zostali powołani do pełnienia funkcji biegłego przez organ orzekający, lecz występują w roli pracowników tego organu, niemniej jednak – jak wynika z załączonych do niej kwalifikacji – osoby te legitymują się wiedzą specjalną z zakresu dendrologii, a więc nauki zajmującej się badaniem drzew i krzewów.

W ocenie Sądu przedmiotowe opracowanie jest jasne, logiczne, spójne, kompletne oraz oparte na wiedzy fachowej, w tym na specjalistycznej literaturze przedmiotu (s. 11 analizy). Zawiera szczegółowe uzasadnienie, obliczenia i przekroje graficzne, a przede wszystkim wskazuje i wyjaśnia przesłanki, które doprowadziły do końcowych wniosków. W ocenie Sądu stanowi ono, w połączeniu z protokołami z 7 sierpnia i 10 września 2025 r. oraz obszerną dokumentacją zdjęciową, materiał dowodowy wystarczający do wydania rozstrzygnięcia.

Szczegółowe ustalenia w zakresie stanu zniszczonych drzew, zawarte w protokołach, zostały już przedstawione w części faktycznej uzasadnienia, nie ma więc potrzeby ich powielania. Warto natomiast zwrócić uwagę na kluczowe fragmenty analizy dendrologicznej z 12 września 2025 r. W jej podsumowaniu autorzy stwierdzają jednoznacznie, że:

  1. – drzewa będące przedmiotem prowadzonego postępowania administracyjnego zostały (...) zniszczone;
  2. – w przypadku drzew tj. wiązu szypułkowego i klonu jesionolistnego, doszło do rażących uszkodzeń, widocznych w trakcie przeprowadzonych dwukrotnie oględzin terenowych. Służba PKPK analizując zebrany materiał dowodowy, brała pod uwagę wszystkie aspekty związane z kondycją drzew na moment oględzin;
  3. – drzewa pozbawione części systemu korzeniowego w gruncie, tracą funkcje podporowe. Drzewa przestają mieć fizyczną możliwość utrzymania pionowej pozycji przy typowych obciążeniach wiatrowych. W sensie konstrukcyjnym stan taki odpowiada zniszczeniu fundamentu nośnego, nie zaś jego uszkodzeniu. Nie istnieje proces biologiczny, który pozwoliłby ten fundament odbudować;
  4. – z przeprowadzonych oględzin oraz dokumentacji wynika, że: odcięto wszystkie korzenie po stronie ogrodzenia, o średnicy powyżej 5 cm; gleba w miejscu odcięcia została zalana betonem, eliminując możliwość wytworzenia korzeni wtórnych; przecięte powierzchnie nie były zabezpieczone, co prowadzi do zgnilizny; w miejscu przecięcia występuje zanik drobnych korzeni chłonnych, a gleba jest zagęszczona i nieprzepuszczalna;
  5. – w tej sytuacji nie zachodzą żadne warunki dla procesów regeneracyjnych - uszkodzone tkanki nie odrastają, a drzewo nie odzyska funkcji odżywczych, ani statycznych. Skutek ma charakter trwały, a stan równowagi organizmu został bezpowrotnie utracony.

Autor skargi nieskutecznie usiłuje zakwestionować przedmiotowe opracowanie, podnosząc przede wszystkim, że nie ma możliwości przeprowadzenia pełnej i rzetelnej ekspertyzy dendrologicznej. Jako przyczynę takiego stanu rzeczy wskazuje na ograniczoną dostępność do drzew, w szczególności do ich korzeni, bowiem ze względu na wylewkę betonową ogrodzenia nie było możliwości wykonania odkrywki glebowej i pomiaru średnic uszkodzonych i zredukowanych korzeni. Argumentacja ta nie zasługuje na uwzględnienie z kilku powodów.

Po pierwsze stwierdzić trzeba, że Skarżąca w ten sposób z własnego bezprawnego czynu (zniszczenia korzeni drzew w celu wykonania w ich miejscu betonowego fundamentu ogrodzenia), stara się wywieść korzystne dla siebie skutki, co – zgodnie z paremią nemo potest commodum capere de iniuria sua propria ("nikt nie może czerpać korzyści z bezprawia, jakie sam popełnił") – nie może zasługiwać na uznanie Sądu. Idąc tokiem myślenia autora skargi można by finalnie dość do rezultatu ad absurdum, polegającego na tym, że potencjalnie sprawca deliktu mógłby "zabetonować" drzewo dookoła pnia, a następnie żądać odroczenia terminu płatności na okres 5 lat podnosząc, że w takim stanie rzeczy nie da się wykonać odkrywki glebowej, ergo ustalić zakresu uszkodzenia systemu korzeniowego.

Po drugie Spółka podnosi liczne twierdzenia mające wykazać wadliwość analizy, niemniej nie przedstawiła żadnego równie specjalistycznego opracowania, zwłaszcza tzw. prywatnej opinii biegłego, które mogłoby skutecznie podważyć ustalenia ekspertów.

Po trzecie autor skargi opiera się na błędnym założeniu, że jedyną metodą oceny procentowego uszkodzenia jest odsłonięcie korzeni znajdujących się w ziemi. Tymczasem, jak wynika z opinii (s.

9) zakres zniszczeń ustalono badając nasadę pnia obu drzew. Jako punkt odniesienia (100% systemu korzeniowego) przyjęto liczbę głównych nabiegów korzeniowych wykształconych dookólnie. W toku oględzin precyzyjnie ustalono, że wiąz wykształcił 6 takich nabiegów, z czego 3 zostały zredukowane przy szyi korzeniowej od strony inwestycji, co stanowi równe 50% uszkodzenia. Z kolei klon jesionolistny wykształcił 9 nabiegów, z czego zniszczeniu (redukcji i uszkodzeniu mechanicznemu) uległo aż 5 z nich, co stanowi ponad 55% całego układu. Stwierdzić trzeba zatem, że pomimo braku wykopu autorzy opracowania, korzystając z własnej wiedzy i doświadczenia oraz opierając się na fachowej literaturze z zakresu dendrologii, byli w stanie przeprowadzić stosowne obliczenia, z których wynika, że przekroczono krytyczny próg 40%. Co istotne w świetle zarzutów skargi, wskazanie w opinii, że uszkodzenia te wystąpiły od strony północnej ("N"), określa jedynie ich lokalizację, a nie – jak błędnie interpretuje to Skarżąca – że obliczenia dotyczyły jedynie wyizolowanej części korzeni.

Jak już wspomniano na wstępie, zniszczenie drzew nie w każdym przypadku polega na całkowitym pozbawieniu ich żywotności, albowiem w takiej sytuacji zbędne byłoby odraczanie terminu płatności tego rodzaju administracyjnej kary pieniężnej na okres 5 lat w trybie art. 88 ust. 4 u.o.p. Z kategorycznego brzmienia tego przepisu ("termin płatności kar... odracza się") wynika, że aby odstąpić od odroczenia terminu płatności, organ musi wykazać, że zachowanie żywotności zniszczonego drzewa nie wchodzi w ogóle w grę. Nie chodzi bowiem tutaj o to, aby organ stwierdził zachowanie żywotności lecz o wykluczenie, że takiej żywotności żadne z drzew objętych karą nie zachowa (por. wyrok WSA z 11 sierpnia 2021 r., II SA/Gl 329/21). W przypadku, gdy drzewo rokuje zachowanie żywotności, organ administracji ma obowiązek odroczenia terminu płatności kary na okres 5 lat. Wypada podkreślić, że ustalenia w tym zakresie powinny być dokonane już w postępowaniu w sprawie wymierzenia kary pieniężnej. Odroczenie terminu płatności ma bowiem miejsce w decyzji wymierzającej karę pieniężną (por. wyroki WSA: z 21 października 2015 r., II SA/Kr 1071/15; z 4 stycznia 2022 r., II SA/Ol 550/21).

Częściowo rację ma Skarżąca zarzucając organom deficyty uzasadnienia w zakresie możliwości zastosowania w sprawie odroczenia terminu płatności. Istotnie, rozważania na ten temat są nazbyt skromne, co stanowi o naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a., niemniej jednak w stopniu, które nie miało wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a.). Odnotować trzeba, że Kolegium odniosło się do kwestii utraty żywotności drzew, stwierdzając, że "korzenie o średnicy od 3 do 10 cm zostały przecięte, oderwane, a część tkanek korzeniowych została zmiażdżona i rozszarpana. W efekcie drzewa utraciły część funkcjonalną systemu pobierania wody i soli mineralnych oraz doszło do obniżenia stabilności drzew w gruncie. Takie skutki wskazują na trwałe uszkodzenie drzew — naruszenie ich struktur życiowych w sposób, który nie może zostać zrekompensowany naturalnymi procesami regeneracyjnymi. Przecięcie i mechaniczne rozerwanie korzeni głównych doprowadziło do nieodwracalnego przerwania ciągłości tkanek przewodzących, co powoduje: trwałe ograniczenie transportu wody i substancji odżywczych do pozostałych części drzewa, zamieranie części nadziemnej w szczególności ukazującej się w koronie, utratę funkcji statycznej drzew (zagrożenie wywróceniem)." W ten sposób organ w sposób jednoznaczny wyraził swoją ocenę, że zniszczenia mają charakter trwały i nieodwracalny, ergo wykluczył zachowanie żywotności (s. 8 decyzji SKO).

Co istotne, teza ta ma pełne oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Nie ma więc racji Skarżąca podnosząc, że organ w ogóle nie dokonał ustaleń w przedmiocie żywotności drzew, choć – jak już wskazano – w uzasadnieniu zabrakło odniesienia tychże ustaleń do normy z art. 88 ust. 4 u.o.p. Nie mogło to jednak skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.

Ponadto, wskazane wcześniej stwierdzenia dendrologów, zawarte w ekspertyzie z 12 września 2025 r., są kategoryczne i nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do stopienia zniszczenia drzew oraz możliwości zachowania ich żywotności. Powtórzyć wypada kluczowy w tym aspekcie wniosek zawarty w podsumowaniu, że "w tej sytuacji nie zachodzą żadne warunki dla procesów regeneracyjnych - uszkodzone tkanki nie odrastają, a drzewo nie odzyska funkcji odżywczych, ani statycznych. Skutek ma charakter trwały, a stan równowagi organizmu został bezpowrotnie utracony." Oznacza to, że sprawie niniejszej ewentualność zachowania żywotności przez wiąz oraz klon została w analizie dendrologicznej, którą organy przyjęły za podstawę swoich ustaleń, jednoznacznie wykluczona.

Istotny jest również fakt, że na skutek tak drastycznych redukcji systemów korzeniowych, przekraczających próg krytyczny, doszło do zaburzenia ich statyki, a co za tym idzie, istnieje ryzyko wywrotu drzew, a tym samym zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia (s. 9 i 10 decyzji organu I instancji). W tego typu sytuacji oczekiwanie na ocenę, czy drzewa utraciły żywotność, stanowiłoby narażenie osób postronnych na ryzyko utraty zdrowia lub życia, byłoby więc nie do pogodzenia z interesem publicznym, który organ również ma obowiązek strzec (art. 7 k.p.a.). Zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę, że drzewa rosną w miejscu uczęszczanym przez ludzi (cmentarz) oraz w sąsiedztwie drogi publicznej. Oceny tej nie zmienia fakt, że drzewa wciąż utrzymują pion, co starała się wykazać Skarżąca załączając do pisma z 14 stycznia 2026 r. dokumentację zdjęciową, obrazującą stan drzew na dzień 14 stycznia 2026 r. Obniżenie stabilności drzew w gruncie na skutek zniszczenia korzeni nie musi skutkować natychmiastowym przechyleniem się drzewa oraz jego przewróceniem.

Powoduje jednak realne zagrożenie wystąpienia takiej sytuacji, zwłaszcza przy silnych podmuchach wiatru. Z tych przyczyn akcentowanie w skardze aktualnego stanu drzew, jak również informowanie o tym stanie Kolegium na etapie postępowania odwoławczego, nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i nie mogło stanowić podstawy do odroczenia terminu płatności kary.

Reasumując, nie budzi wątpliwości Sądu, że w sprawie niniejszej art. 88 ust. 4 u.o.p. nie mógł mieć zastosowania.

W ocenie Sądu na przeszkodzie wydaniu kontrolowanej decyzji nie stał fakt, że równolegle toczy się postępowanie w sprawie zezwolenia na usunięcie drzew, wszczęte z wniosku Gminy z 29 lipca 2025 r. Skarżąca na s. 8 skargi twierdzi, że "wskutek wydania decyzji zezwalającej na wycinkę przedmiotowych drzew (w przyszłości), spółce automatycznie odmawia się możliwości odroczenia terminu płatności kary w sytuacji, gdy zaistniały przesłanki do jej zastosowania". Rzeczywiście, w ocenie Sądu SKO niezasadnie wiąże zamiar usunięcia drzew przez Gminę (z powodu kolizji z inwestycją) z kwestią zachowania ich żywotności w kontekście możliwości odroczenia płatności kary na okres 5 lat. Podkreślić trzeba, że o niestosowaniu art. 88 ust. 4 u.o.p. nie decyduje perspektywa udzielenia zgody na usunięcie drzew (art. 83 i n. u.o.p.), lecz wyłącznie zawarta w tym przepisie negatywna przesłanka w postaci braku możliwości zachowania żywotności zniszczonego drzewa.

Decydujące jest, że przesłanka ta została spełniona, dlatego też błędne uzasadnienie tej kwestii przez SKO nie miało wpływu na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie drzew oraz postępowanie w sprawie zezwolenia na usunięcie drzew są to dwa odrębne od siebie postępowania, oparte na innej podstawie faktycznej i prawnej. Dlatego też, pomimo że postępowania te toczą się w sprawie niniejszej równolegle, to jednak doszukiwanie się pomiędzy nimi istotnych zależności, jest w ocenie Sądu nieuzasadnione.

Organy realizując zasadę prawdy obiektywnej, zawartą w art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązane są do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Oznacza to, że zobowiązane są przeprowadzić postępowanie dowodowe co do wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Co więcej, jak podkreśla się w orzecznictwie w postępowaniach o charakterze sankcyjnym, w których obciąża się podmioty administrowane obowiązkami w ramach retorsji za naruszenie przepisów prawa administracyjnego, próg staranności w gromadzeniu i rozważeniu materiału dowodowego jest podwyższony (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 21 listopada 2018 r., II SA/Rz 971/18). Niemniej jednak organ nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dłużej, niż to jest konieczne dla uzyskania pewności co do stanu faktycznego sprawy w zakresie okoliczności istotnych z punktu widzenia jej rozstrzygnięcia. W przeciwnym razie nie byłoby praktycznie możliwości zakończenia żadnego postępowania administracyjnego z obawy, że jakiś dowód zostanie pominięty (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 20.05.2022 r., III SA/Gl 1369/21 oraz H. Knysiak-Sudyka, komentarz do art. 7, teza 2 [w:] A. Cebera i in., Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, Warszawa 2023, SIP LEX).

Jak już wskazano, w ocenie Sądu organy obu instancji słusznie przyjęły, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zwłaszcza protokoły, dokumentacja zdjęciowa i analiza dendrologiczna, był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Wynika z niego, że w trakcie prowadzonych prac budowlanych doszło do zniszczenia drzew (brył korzeniowych), a stopień tych zniszczeń wyklucza zachowanie ich żywotności, co z kolei uniemożliwia odroczenie terminu płatności wymierzonej kary. Skarżąca nie podważyła skutecznie wiarygodności wskazanego opracowania, w szczególności nie przedłożyła opinii biegłego dendrologa. Ponieważ organy wyjaśniły sprawę w pełnym zakresie oraz dokonały właściwej oceny poczynionych ustaleń Sąd uznał, że wbrew zarzutom skargi wydane decyzje nie naruszają art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a w konsekwencji nie naruszają również art. 88 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 87a ust. 1 u.o.p., a także art. 88 ust. 4 tej ustawy.

Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 81a § 1 k.p.a. Wyjaśnić należy, że celem tegoż przepisu jest przeciwdziałanie przyjmowaniu przez organ wersji niekorzystnej dla strony w sytuacji, w której w sprawie są co najmniej dwie zasadniczo sprzeczne, ale równie prawdopodobne w realiach danej sprawy, możliwe wersje stanu faktycznego. Zastosowanie art. 81a § 1 k.p.a. (tj. zasady uwzględnienia wątpliwości na korzyść strony skarżącej) jest dopuszczalne w sytuacji, w której po zebraniu wszelkiego dostępnego materiału dowodowego stan faktyczny sprawy będzie niejednoznaczny i budzący wątpliwości. Przesłanka niedających się usunąć wątpliwości występuje, gdy nie ma dowodów i nie ma możliwości ich uzyskania. Zasada ta oznacza, że wątpliwości faktyczne rozstrzygnąć należy na korzyść strony tylko wtedy, gdy przez reguły oceny dowodów wskazane w art. 80-81 k.p.a. organ nie jest w stanie ustalić jednoznacznie stanu faktycznego (por. np. wyroki: NSA z dnia 25 maja 2020 r., sygn. II OSK 3031/19, WSA w Warszawie z dnia 21 czerwca 2023 r., sygn. VII SA/Wa 25/23).

W przedmiotowej sprawie nie wystąpiły wątpliwości w sprawie stanu faktycznego. Dysponując zgromadzonymi w toku postępowania dowodami organy ustaliły, że w przypadku wiązu zniszczeniu uległo 50% całego systemu korzeniowego, a w przypadku klonu jesionolistnego – ponad 55 %; nie sposób zatem twierdzić, że ekspertyza nie była kompleksowa (pkt 5 skargi).

W decyzji organu pierwszej instancji na s. 10-11 wyjaśniono wysokość wymierzonej kary, z zastosowaniem rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 6 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Przedstawiony sposób wyliczenia, zaakceptowany przez SKO utrzymaniem w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej, nie budzi zastrzeżeń Sądu. Spółka nie podważa również stawki, obwodu pnia, współczynnika kary i samej jej wysokości.

W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a.

Marta Joanna Czubkowska Małgorzata Roleder Elżbieta Lemańska

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.