Uzasadnienie
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Rzeszowie, postanowieniem z dnia 5 maja 2015 r., sygn. I SA/Rz 245/15, odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Odpis tego postanowienia został, w dniu 25 maja 2015 r., doręczony pełnomocnikowi skarżącego – radcy prawnemu D. i D.. W dniu 1 czerwca 2015 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej operatora wyznaczonego) skarżący, działając przez swojego pełnomocnika, w osobie radcy prawnego, wniósł środek odwoławczy, adresowany do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zatytułowany jako "zażalenie powoda na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 maja 2015 r.", domagając się uchylenia tego orzeczenia lub też alternatywnie uchylenia go i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; powoływana dalej jako: P.p.s.a.) do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej. Jak stanowi z kolei art. 178 P.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny odrzuci na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną wniesioną po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również skargę kasacyjną, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie.
Mając na uwadze wyżej przytoczone regulacje oraz treść wniesionego przez skarżącego zażalenia stwierdzić należy, że podlega ono odrzuceniu jako niedopuszczalne. Zostało ono bowiem wniesione na postanowienie nieistniejące, gdyż w dniu 5 maja 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie nie wydał żadnego orzeczenia w niniejszej sprawie. Z tego dnia pochodzi jedynie postanowienie referendarza sądowego, od którego przysługuje środek zaskarżenia w postaci sprzeciwu, a nie zażalenia (art. 259 P.p.s.a.). Skutecznie wniesiony sprzeciw od postanowienia referendarza powoduje utratę mocy prawnej takiego postanowienia, a sprawa (wniosek) podlega rozpoznaniu przez sąd – właściwy miejscowo wojewódzki sąd administracyjny. Sam sprzeciw nie jest jednak w żadnym razie przedmiotem rozpoznania, tym bardziej przez sąd II instancji. Trudno więc w tym wypadku przyjąć, że zażalenie skarżącego można potraktować jako sprzeciw, z uwagi na adresata tego środka oraz zawarty w nim wniosek o uchylenia orzeczenia.
W tym miejscu należy też zwrócić uwagę, że pełnomocnikiem skarżącego jest zawodowy pełnomocnik, w osobie radcy prawnego, brak jest więc podstaw do przyjęcia, że taki rodzaj wniesionego środka zaskarżenia mógł wynikać z oczywistej omyłki skarżącego.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 197 § 2 w zw. z art. 178 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji,