Uzasadnienie
Skarżąca, wystąpiła o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym, poprzez zwolnienie jej od kosztów sądowych w całości i ustanowienie adwokata. W związku z tym złożyła oświadczenie o swojej sytuacji majątkowej i rodzinnej, z którego wynika, że pozostaje ona we wspólnym gospodarstwie domowym ze swoimi rodzicami, małoletnią córką oraz babką. Jak wynika z załączonej do przedmiotowego oświadczenia kserokopii umowy o ustanowieniu rozdzielności majątkowej, skarżąca jest osobą zamężną, a jej małżonek, którego nie wskazała jako domownika, jest jej pełnomocnikiem w przedmiotowej sprawie.
Skarżąca, zgodnie z oświadczeniem, utrzymuje się z pracy zarobkowej, a jej wynagrodzenie z tego tytułu wynosi 2 600 zł miesięcznie brutto. Matka skarżącej pobiera rentę w wysokości 800 zł miesięcznie, a jej babka emeryturę rolnicza, w kwocie 1 100 zł miesięcznie brutto.
Jeżeli chodzi o majątek wszystkich wspólnie gospodarujących ze skarżącą osób, to zgodnie z deklaracją skarżącej obejmuje on: dom, stanowiący własność jej rodziców, o pow. 80 m2, nieruchomości rolne o areale 15,68 ha, zabudowania gospodarcze, a także zasoby pieniężne w wysokości 200 zł.
Wymieniając ponoszone wydatki skarżąca wskazała następujące pozycje: prąd – 266,64 zł, gaz – 38 zł, leki - 200 zł, woda i kanalizacja -160,16 zł, wywóz śmieci – 120 zł, składki KRUS – 888 zł, ubezpieczenia majątkowej- 296 zł, podatek rolny – 744 zł rodzice i 714 zł skarżąca.
W uzasadnieniu wniosku podkreślono, że skarżąca, pozostająca ze swoim mężem w rozdzielności majątkowej, samodzielnie prowadzi gospodarstwo rolne, opiekuje się też chorymi rodzicami. Ponadto samotnie wychowuje dziecko. Skarżąca aktualnie jest w ósmym miesiącu ciąży.
Niezależnie od powyższego, jako argument za uzyskaniem wsparcia w postaci prawa pomocy, skarżąca przywołała fakt, że dom, w którym zamieszkuje, został uszkodzony w następstwie pożaru, w związku z czym usuwanie przedmiotowych szkód wymaga znacznych kosztów.
Wpis od skargi w przedmiotowej sprawie wynosił 200 zł.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Jak wynika z przytoczonego przepisu prawo pomocy w pełnym zakresie, obejmujące zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie zawodowego pełnomocnika przysługuje osobie fizycznej, której położenie materialne powoduje, że nie jest ona w stanie partycypować, chociażby w minimalnym stopniu, w kosztach postępowania. Dotyczy to więc sytuacji wyjątkowych, w szczególności takich, w których osoba występująca o tego typu wsparcie żyje w ubóstwie, przez które należy rozumieć niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych.
Z sytuacją taką nie mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, w której skarżąca posiada stałe źródło dochodu, majątek o określonej wartości, w dodatku gospodaruje wspólnie z innymi domownikami, którzy partycypują razem z nią w ponoszeniu bieżących wydatków. Wydatki, te, jak wynika z sporządzonego przez skarżącą zestawienia, nie są wysokie i nie odbiegają od przeciętnych kosztów utrzymania czteroosobowej rodziny. Brak jest więc podstaw do przyznania skarżącej prawa pomocy w pełnym zakresie.
Mając na uwadze okoliczności przedmiotowej sprawy stwierdzić też należy, że brak jest w niej również podstaw do przyznania skarżącej prawa pomocy w zakresie częściowym. Wynika to przede wszystkim z tego, że wysokość kosztów postepowania w przedmiotowej sprawie nie jest wysoka, a ich poniesienie nie grozi skarzącej pozbawieniem środków koniecznego utrzymania. Przedmiotowa konstatacja płynie przede wszystkim z faktu, że wpis od skargi w przedmiotowej sprawie wynosił 200 zł, co sprawia, że wpis od skargi kasacyjnej będzie wynosił połowę tej stawki, a poza ewentualnym zwrotem wydatków, będzie to jedyny wydatek, mieszczący się w kategorii kosztów sądowych w niniejszej sprawie.
Skarżąca oprócz zwolnienia od kosztów sądowych wystąpiła również o ustanowienie adwokata, jednakże również w tym względzie także brak jest podstaw do przyjęcia, że poniesienie kosztów skorzystania z pomocy zawodowego pełnomocnika, przekracza zakres jej możliwości finansowych. Nie uzasadnia bowiem tego obraz jej sytuacji materialnej, o którym wyżej mowa, a który, co należy podkreślić, nie jest pełny. Skarżąca pozostaje bowiem w związku małżeńskim, dlatego też stwierdzenie że ewentualnie należy się jej wsparcie w postaci prawa pomocy, wymagałoby zbadania również sytuacji materialnej jej męża. Skarżąca wprawdzie podniosła, że zawarła ze swoim małżonkiem umowę o rozdzielności majątkowej, jednakże w tym miejscu należy zaznaczyć, że umowa majątkowa małżeńska ma wpływ na stosunki majątkowe małżonków z osobami trzecimi, a nie na ich wzajemne relacje. Zgodnie bowiem z postanowieniami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Dz. U. z 2012 r., poz. 788, ze zm.) małżonkowie są zobowiązani wspierać się wzajemnie (art. 23), ponadto odpowiadają solidarnie za zobowiązania związane z zaspokojeniem potrzeb rodziny (art. 30).
W związku z powyższym nie sposób jest stwierdzić, że położenie materialne męża skarżącej nie ma jakiegokolwiek wpływu na jej sytuację, zwłaszcza, że pozostaje z nim w poprawnych relacjach, co wynika chociażby z faktu udzielenia mu pełnomocnictwa do reprezentowania jej w sprawie.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej prawa pomocy, chociażby w zakresie częściowym, w związku z tym, na podstawie art. 246 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.