Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 9 lipca 2026 r., sygn. akt III OSK 2480/25

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski przewodniczący
Sędzia NSA Mirosław Wincenciak
Sędzia del. WSA Sławomir Pauter sprawozdawca
starszy asystent sędziego Wojciech Wiktorowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 9 lipca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Sądu Okręgowego w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 lipca 2025 r., sygn. akt III SA/Gl 396/25
Sprawa
w sprawie ze skargi S.S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lutego 2025 r. nr [...] w przedmiocie informacji publicznej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej "WSA w Gliwicach", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 29 lipca 2025 r., sygn. akt III SA/Gl 396/25, po rozpoznaniu skargi S.S. (dalej "skarżący") na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w [...] (dalej "Prezes SO") z [...] lutego 2025 r., nr [...], w przedmiocie informacji publicznej: 1) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w [...] z [...] stycznia 2025 r., nr [...], 2) zasądził od Prezesa SO na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Pismem z [...] grudnia 2024 r. (data złożenia za pośrednictwem ePUAP) skarżący wystąpił, na podstawie art. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019, poz.1429 ze zm.; dalej "u.d.i.p.") do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] (dalej: "Prezes SR", "organ I instancji") o udostępnienie informacji o sprawach jakie toczyły się przed tym sądem w przedmiocie wykroczeń z art. 92a mających miejsce w dniach od [...] maja 2022 r. do [...] lipca 2023 r. (data wykroczenia) z użyciem urządzenia pomiarowego: [...] - zainicjowanych przez Policję (lub ewentualnie inne służby jeśli używały urządzenia: [...]). Wnioskodawca poprosił o podanie: numeru akt sprawy, imienia i nazwiska sędziego referenta oraz rozstrzygnięcia w sprawie. Jeśli była apelacja to też o informację kto wnosił o apelacje i jaki był jej rezultat.

Pismem z [...] grudnia 2024 r., znak: [...], organ I instancji uznał, że wnioskowana informacja ma charakter przetworzony i wezwał stronę do wykazania istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego, który uzasadniałby udostępnienie stronie takiej informacji. W odpowiedzi skarżący pismem z [...] stycznia 2025 r. (data złożenia za pośrednictwem ePUAP) podał, że udostępnienie żądanej informacji publicznej jest uzasadnione szczególnie istotnym interesem publicznym. Jest nim rzetelność i sprawność działania administracji publicznej, gdyż przyczyniłoby się to do podniesienia poziomu rzetelności funkcjonowania sądów. Szczególnie interesującym z punktu widzenia publicznego są sprawy wykroczeniowe, które z reguły traktowane są "z góry" przez Sądy, a zwłaszcza wykroczenia dotyczące przekroczenia prędkości.

Tym samym, w ocenie skarżącego, uzyskanie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, gdyż pozwoli to poznać istotną sferę życia publicznego, co jest niezbędne do publicznej dyskusji o jej funkcjonowaniu i ewentualnie zmiany praktyki. Uzyskanie tych informacji pozwoli szczegółowo zapoznać się ze skalą jaka występuje w przedmiotowej kwestii tak aby można było podjąć debatę publiczną i ustalić dalsze działania. Dlatego dla skarżącego szczególnie interesujące są informacje z wykorzystaniem konkretnych urządzeń trafiających na wokandę Sądu oraz jakie są w tej sprawie rozstrzygnięcia z podziałem na poszczególnych sędziów gdzie w dalszej kolejności będzie możliwe sprawdzenie, czy postępowanie przez konkretnego sędziego było prowadzone w sposób niezależny, bezstronny i niezawisły (m.in. istotne też będzie czy była sprawdzana legalność tych urządzeń podczas procesu).

Następnie skarżący wskazał, że przedmiot wniosku z [...] grudnia 2024 r. pozostaje również w związku z interpelacją poselską "w sprawie policyjnych radarów", a także pozostaje w zainteresowaniu mediów. Jednocześnie skarżący podał kilka artykułów, które w ostatnim czasie zostały opublikowane na temat objęty jego wnioskiem. Motywował przy tym, że przedmiotowe dane będą służyć także do napisania artykułu prasowego oraz do debaty publicznej w studiu telewizyjnym w programie publicystycznym zajmującym się kontrolą działania organów państwa np. Policji czy Sądów - na okoliczność postępowań dotyczących przestępstw i wykroczeń (m.in. wykroczeń polegających na przekroczeniu prędkości ujawnionych za pomocą różnych mierników prędkości).

Skarżący poinformował, że [...] i obecnie zbierane są informacje do jednego z kolejnych odcinków, który możliwe że będzie także z udziałem posła, a zatem osoby mającej realny wpływ na usprawnienie funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Zdaniem skarżącego na gruncie przedmiotowego wniosku o udzielenie informacji publicznej w zakresie spraw dotyczących wykroczeń ujawnionych za pomocą urządzenia [...] ma też jeszcze większe znaczenie, gdyż w okresie [...].05.2022 – [...].07.2023 urządzenie [...] nie posiadało ważnej decyzji zatwierdzenia typu, a tym samym szczególnie istotne z punktu widzenia interesu publicznego są rozstrzygnięcia sądowe w tym zakresie. Według skarżącego dostęp do ww. danych umożliwi obywatelom kontrole działań organów publicznych oraz przyczyni się do poprawy przejrzystości działań instytucji i organów władzy publicznej.

Prezes SR decyzją z [...] stycznia 2023 r., znak: [...], odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej żądanej wnioskiem z [...] grudnia 2024 r. ze względu na brak wykazania istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W ocenie Prezesa SR wnioskodawca nie przedstawił, chociażby pośrednio, że działa w interesie publicznym. Wskazał co prawda, że pozyskane przez niego informacje mają zostać wykorzystane do napisania artykułu prasowego i do przeprowadzenia debaty telewizyjnej, jednak według organu I instancji ww. twierdzenia skarżącego nie są niczym poparte.

W konsekwencji organ ten powziął wątpliwość czy "atrybuty podmiotowe" skarżącego będą dawały mu realną możliwość na wywołanie takiej debaty. Co więcej, powołując się na napisanie artykułu prasowego, wnioskodawca w żaden sposób nie wskazał by był przedstawicielem prasy w rozumieniu ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe.

Na skutek odwołania, Prezes SO decyzją z [...] lutego 2025 r., znak: [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów naruszenia (ograniczenia, lekceważenia i nierównego traktowania podmiotu wnioskującego) prawa do informacji publicznej organ odwoławczy w pierwszej kolejności zwrócił uwagę, że prawo to nie ma nieograniczonego charakteru. Następnie zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, iż wniosek z [...] grudnia 2024 r. dotyczy informacji przetworzonej. Przy czym udzielenie informacji przetworzonej winno być skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. Prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma zatem jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga.

Zdaniem organu odwoławczego skarżący, mimo skierowania do niego wezwania nie wykazał, na czym miałaby polegać szczególna istotność dla interesu publicznego w uzyskaniu przez niego informacji publicznej przetworzonej w rzeczonym wyżej zakresie, a jedynie kwestionował kwalifikacje wnioskowanej informacji jako przetworzonej. Samo bowiem powołanie się na potencjalność działań, w szczególności przedstawienie informacji prasowych dotyczących wnioskowanej informacji, nie wskazuje na działalność w interesie publicznym. Działanie takie musi być bowiem realne.

W ocenie Prezesa SO sporządzone uzasadnienie zaskarżonej decyzji I instancji jest prawidłowe, gdyż spełnia wymogi ustawowe (art. 107 ust. 3 k.p.a. w zw. z art. 107 ust. 1 pkt 6 k.p.a.). Końcowo Prezes SO uznał, że wnioskodawca nie wskazał w jakim zakresie udzielenie mu informacji publicznej przetworzonej miałoby być szczególnie istotne dla interesu publicznego, co skutkowało odmową udostępnienia żądanej przez niego informacji publicznej, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p, w zw. z art. 104 k.p.a. i art. 107 k.p.a.

Decyzja Prezesa SO stała się przedmiotem skargi wniesionej do WSA w Gliwicach przez skarżącego, żądającego uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Prezesa SR i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, jak również zasądzenia na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Pismem z 5 lipca 2025 r. skarżący zaprzeczył, aby miał "nadużywać prawa do informacji publicznej". Wskazał przy tym, że organ nie wykazał realnych przeszkód uniemożliwiających udostępnienie żądanej informacji, nie przedstawił konkretnych wyliczeń ani nie rozważył alternatywnych sposób realizacji wniosku.

Pismem z 21 lipca 2025 r. Prezes SO zaznaczył, że podtrzymuje uprzednio zajęte w sprawie stanowisko oraz wniósł o zasądzenie na jego rzecz od skarżącego "kosztów zastępstwa procesowego występującego w sprawie adwokata według norm przepisanych"

Na rozprawie w dniu 29 lipca 2025 r. skarżący podtrzymał w całości stanowisko zawarte w skardze. Dodatkowo podał, że działa na rzecz jawności procedowania w sprawach dotyczących funkcjonowania urządzeń pomiarowych. W tym celu współpracuje z politykami [...] i [...], a także [...]. Zaznaczył, że jego działalność jest skoncentrowana na poprawie bezpieczeństwa i praworządnego działania organów i sądów.

Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 29 lipca 2025 r. WSA w Gliwicach rozpoznał skargę. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji na wstępie przypomniał, że zasada jawności informacji publicznej jest jedną z podstawowych zasad systemu prawnego Rzeczpospolitej Polskiej. Powszechne prawo do informacji wynika z art. 54 i 61 Konstytucji RP, a także przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wyrażone w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej pozostaje w związku z ustanowionym w art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) prawem do otrzymywania i przekazywania wszelkich informacji i może być ograniczane tylko w wyjątkowych przypadkach. Przesłanki przemawiające za nieudostępnieniem informacji publicznej muszą być więc wyczerpująco wyjaśnione i uzasadnione.

WSA w Gliwicach przywołał relewantne przepisy u.d.i.p., wskazując, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, iż Prezes SR jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Bezspornym jest także, że wnioskowana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną. W zaskarżonej decyzji, zdaniem Sądu I instancji, prawidłowo również podniesiono, że żądana przez skarżącego informacja stanowi informację przetworzoną - co organ odwoławczy wyczerpująco i prawidłowo wyjaśnił. Przy czym WSA w Gliwicach przyznał rację organom orzekającym w niniejszej sprawie, że żądana przez skarżącego informacja, w związku z jej zakresem, stanowi informację przetworzoną stosownie do zaprezentowanej przez organy argumentacji w tym temacie. Dlatego też Sąd I instancji nie podzielił zarzutu formułowanego w skardze dotyczącego naruszenia przez Prezesa SO art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Nie podzielił również w części zarzutu skarżącego co do naruszenia przez organ odwoławczy art. 11 k.p.a., tj. niewyjaśnienia dlaczego żądana informacja jest informacją przetworzoną.

WSA w Gliwicach nie uznał także zasadności stanowiska skarżącego, iż organy administracji naruszyły art. 7 i art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Proces bezpośredniego stosowania Konstytucji RP nie może być bowiem rozumiany jako możliwość orzekania na podstawie Konstytucji zamiast orzekania na podstawie ustawy (argument z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP). Tryb i zasady udzielania informacji publicznej (w tym także ich odmowa) są natomiast określone w u.d.i.p. Przepisy tej ustawy, co wynika z treści zaskarżonych decyzji, były rozważane przez orzekające w sprawie organy i stanowiły postawę wydanych przez nie decyzji (tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p.)

W ocenie WSA w Gliwicach nie sposób natomiast zaakceptować stanowiska organów w zakresie braku wykazania przez skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego, co z kolei uzasadniało wydanie negatywnego rozstrzygnięcia w sprawie udzielenia informacji publicznej. Na szczególny interes publiczny, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., składają się trzy przesłanki:1) działanie wnioskodawcy dla szerszej grupy osób, bowiem wnioskodawca musi wskazać, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub wywoła skutki dotyczące potencjalnie dużego kręgu adresatów, 2) jego działanie służy społecznie akceptowalnym celom związanym z naprawą istniejących struktur administracyjnych lub społecznych, 3) możliwości rzeczywistego wykorzystania informacji w taki sposób, aby miała ona wpływ na określone działania lub sytuację.

Sąd I instancji podkreślił, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Wnioskodawca powinien posiadać obiektywne i autentyczne, a nie tylko potencjalne, możliwości posłużenia się informacją przetworzoną do podjęcia działań dla poprawy sytuacji określonej grupy społecznej lub naprawy instytucji publicznych. Przy czym w przypadku, gdy zdaniem podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej żądane dane zawierają w istocie wniosek o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej powinien on zwrócić się do wnioskodawcy o wykazanie, że jego działanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Jeżeli wnioskodawca tego nie uczyni, wówczas wniosek o udostępnienie informacji przetworzonej winien zostać rozpoznany zarówno, gdy brak w nim będzie jakiegokolwiek uzasadnienia "szczególnego interesu publicznego", jak również, kiedy wnioskodawca w ogóle nie zareaguje na wezwanie, by ten interes wykazać. W takiej sytuacji podmiot zobowiązany powinien samodzielnie zbadać przesłanki przemawiające za istnieniem szczególnej istotności dla interesu publicznego. Jeżeli uzna, że takie przesłanki wystąpią wówczas powinien udzielić informacji.

W ocenie Sądu I instancji nawet gdyby ocenić sposób oznaczenia szczególnie istotnego interesu publicznego przez skarżącego jako dość ogólny, to i tak organy administracji dokonując jego oceny powinny uwzględnić charakter i cele na które wprost powoływał się skarżący w piśmie z [...] stycznia 2025 r. Tym samym Sąd I instancji podzielił pogląd prezentowany w orzecznictwie, zgodnie z którym charakter czy też pozycja podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia informacji publicznej przetworzonej, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez ten podmiot tak uzyskanych danych, ma wpływ na ocenę istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udzielenie żądanych informacji. WSA w Gliwicach zwrócił również uwagę na deklarację strony zawartą w piśmie z [...] stycznia 2025 r. co do wykorzystania żądanych informacji, tj. "do napisania artykułu prasowego oraz do debaty publicznej w studiu telewizyjnym w programie publicystycznym zajmującym kontrolą działania organów państwa np. Policji czy Sądów - na okoliczność postępowań dotyczących przestępstw i wykroczeń (m.in. wykroczeń polegających na przekroczeniu prędkości ujawnionych za pomocą różnych mierników prędkości)".

Do tej argumentacji skarżący odwołał się również na rozprawie 29 lipca 2025 r., a Sąd I instancji ocenił ww. stanowisko jako wiarygodne. Skarżący przedstawił bowiem, jako uzupełnienie swojego stanowiska prezentowanego na etapie postępowania administracyjnego a następnie sądowego, że pozyskuje analogiczne informacje publiczne (dane statystyczne; orzeczenia sądów powszechnych itp.) również z innych sądów powszechnych, a czyni to w celu weryfikacji poprawności działania m.in. urządzenia [...], na co zwrócił uwagę we wniosku z [...] grudnia 2024 r., określając tę kwestię jako "kluczową".

Ponadto według Sądu I instancji skarżący uwiarygodnił swoje stanowisko przedstawiając do akt sądowych odpis orzeczenia sądu powszechnego z [...] listopada 2024 r., sygn. akt [...], wraz z uzasadnieniem, gdzie wskazywano na problem, czy użyte do pomiaru prędkości urządzenie [...] posiadało ważną decyzję o zatwierdzeniu typu. WSA w Gliwicach dostrzegł, że właśnie do takiej motywacji swojego działania konsekwentnie odwoływał się skarżący w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zestawiając potrzebę pozyskiwania żądanych informacji z zasadą praworządności i z zasadą demokratycznego państwa prawa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji stwierdził, że organy administracji naruszyły art. 3 ust. 1 pkt 1 in fine u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało uchylenie decyzji o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej.

Dodatkowo Sąd nie zgodził się z przyjętym przez organy orzekające stanowiskiem, że skarżący nie udowodnił, iż żądane wnioskiem z [...] grudnia 2024 r. informacje są szczególnie istotne dla interesu publicznego. Prawidłowa wykładnia art. 3 ust. 1 pkt 1 in fine u.d.i.p. w zw. z art. 5 u.d.i.p. nie dotyczy bowiem konieczności udowodnienia ww. przesłanki, a jedynie jej uwiarygodnienia. Wnioskodawca powinien więc zaprezentować taką argumentację, która uwiarygadnia jego stanowisko co do możliwości wykorzystania żądanych informacji z uwzględnieniem deklarowanych celów, a zatem właśnie do celów publicznych. Wykazanie tego stanowi również zapewnienie strony, że pozyskane informacje zostaną realnie wykorzystane w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa. Innymi słowy Sąd I instancji stwierdził, że wnioskodawca powinien posiadać obiektywne i autentyczne, a nie tylko potencjalne, możliwości posłużenia się informacją przetworzoną do podjęcia działań dla poprawy sytuacji określonej grupy społecznej lub naprawy instytucji publicznych.

W takim przypadku obowiązkiem organów administracji jest uważne zbadanie, czy stanowisko strony jest wiarygodne i czy stwarza jej możliwość wykorzystania żądanych informacji zgodnie z argumentacją wniosku. Zdaniem Sądu I instancji w realiach niniejszej sprawy Prezes SO praktycznie nie odniósł się do podnoszonych przez skarżącego w piśmie z [...] stycznia 2025 r. oraz w odwołaniu zagadnień, że żądane przez niego informacje są "szczególnie istotne dla interesu publicznego". W tym zakresie wypowiedź organu odwoławczego jest niezmiernie lakoniczna.

Sąd I instancji zwrócił przy tym uwagę na zróżnicowaną argumentację skarżącego jaką zawarł w uzasadnieniu pisma z [...] stycznia 2025 r. na potrzeby wykazania istnienia szczególnego interesu w pozyskaniu właśnie tego typu informacji publicznych. Skarżący powołał się również na duże zainteresowanie mediów, czy też polityków, a swoje stanowisko uwiarygodnił prezentacją kilku artykułów publicystycznych jakie w ostatnim czasie zostały opublikowane w internecie. Do tych kwestii organ odwoławczy nie ustosunkował się merytorycznie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W ocenie Sądu I instancji Prezes SO w istocie uchylił się od obowiązku zindywidualizowania sprawy. W szczególności brak jest dostatecznego rozważenia w wydanych w sprawie decyzjach argumentacji skarżącego, zawartej we wniosku z [...] grudnia 2024 r. oraz w piśmie z [...] stycznia 2025 r., co do przesłanki istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 in fine u.d.i.p.). Natomiast w przypadku gdy organ administracji twierdzi, że skarżący nie wykazał takiego interesu to powinien szczególnie wnikliwie zbadać argumentację podaną przez skarżącego, jak też przedstawić własne i zindywidualizowane do realiów badanej sprawy okoliczności oraz przytoczyć fakty ustalone z uwzględnieniem zebranego materiału dowodowego. Nie może być to podsumowane ogólnym stwierdzeniem, że wnioskodawca nie wskazał na działalność w interesie publicznym albowiem "działanie takie musi być bowiem realne".

Sąd I instancji dostrzegł również, iż w piśmie z [...] stycznia 2025 r. skarżący skonkretyzował swoje stanowisko w ten sposób, że twierdził, iż "w przedmiotowym przypadku karanie obywatela na podstawie pomiaru urządzeniem, które w chwili czynu nie posiadało aktualnego zatwierdzenia typu przez Główny Urząd Miar, nie spełnia instytucjonalnych gwarancji praworządności". Jednak organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ogóle do tej argumentacji się nie ustosunkował. WSA w Gliwicach nie zgodził się także z argumentacją jaka została w tej kwestii zaprezentowana w uzasadnieniu decyzji organu I instancji w tym, że wnioskodawca wskazał, iż pozyskane przez niego informacje mają zostać wykorzystane do napisania artykułu prasowego i przeprowadzenia debaty telewizyjnej jednak jego słowa nie są niczym poparte. Według organu nie wskazał on bowiem by jego atrybuty podmiotowe dawały mu realną możliwość na wywołanie takiej debaty.

Co więcej, powołując się na napisanie artykułu prasowego, wnioskodawca w żaden sposób nie zaznaczył by był przedstawicielem prasy w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe. W odniesieniu do powyższego Sąd I instancji podkreślił, że po pierwsze z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. wynika, iż każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej, a ewentualne ograniczenia w tej kwestii wynikają wyłącznie z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, którego egzemplifikację stanowi art. 5 u.d.i.p. Prawidłowe rozumienie ww. przepisu, w ocenie WSA w Gliwicach, nie jest zatem związane z istnieniem niesprecyzowanych zresztą przez organ I instancji "atrybutów podmiotowych", które skarżący powinien wykazać, a czego – zdaniem organu I instancji – ostatecznie nie uczynił.

Po drugie, przepisy u.d.i.p. przewidują tryb wnioskowy pozyskiwania informacji (publicznych), o ile wcześniej nie zostały udostępnione w Biuletynie Informacji Publicznej (argument z art. 10 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p.). W treści wniosku z [...] grudnia 2024 r. skarżący, jako podstawę swojego żądania, uczynił art. 2 u.d.i.p., co sugeruje, że właśnie w tym trybie domagał się jego realizacji. Jednocześnie Sąd I instancji zauważył, że skarżący nie wywodził aby swoje żądanie udostępnienia informacji opierał o przepisy ustawy Prawo prasowe, jak również w ogóle nie argumentował, iż w tej sprawie działa jako dziennikarz. Samo powołanie się przez skarżącego na zamiar napisania "artykułu prasowego" nie oznacza jeszcze, że działa on jako dziennikarz w rozumieniu ustawy Prawo prasowe.

W ocenie WSA w Gliwicach organ I instancji błędnie zatem zidentyfikował wniosek skarżącego, jako składany w trybie takiej ustawy, a Prezes SO - pomimo argumentacji odwołania - nie ustosunkował się do ww. kwestii. Natomiast w myśl zasady z art. 8 § 1 k.p.a. organy zobowiązane są prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania sformułowaną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tych dwóch zasad doniosłą rolę pełni z kolei uzasadnienie decyzji, które nie może być sformułowane ogólnikowo i powinno służyć przekonaniu strony do tego, że organ rozważył wszystkie istotne okoliczności faktyczne w kontekście obowiązujących przepisów prawa.

Sąd I instancji zacytował art. 107 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., podkreślając, że sporządzone w zgodzie z ww. przepisami uzasadnienie rozstrzygnięcia organu daje możliwość dokonania weryfikacji zajętego przez organ stanowiska. Jednakże organy orzekające w niniejszej sprawie nie sprostały tym obowiązkom, ponieważ odmowa udostępnienia wnioskowanych przez skarżącego informacji nie została należycie i przekonująco uzasadniona, co stanowi o naruszeniu wymogów z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 11 k.p.a.

Odnosząc się natomiast do stanowiska Prezesa SO prezentowanego po raz pierwszy w odpowiedzi na skargę podnoszącego, że skarżący w istocie nadużywa prawa do informacji publicznej Sąd I instancji wyjaśnił, iż odpowiedź na skargę nie może uzupełniać uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, jak również zastępować stanowiska organ zajętego wobec wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Kompetencja sądu administracyjnego obejmuje bowiem kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a nie stanowiska organu wyrażonego w pismach procesowych. W orzecznictwie przyjmuje się, że podniesienie dopiero w odpowiedzi na skargę okoliczności, które powinny być zamieszczone w uzasadnieniu danego aktu (decyzji) wydanego przez organ, należy uznać za wadę postępowania skutkującą wyeliminowaniem wadliwego aktu z obrotu prawnego. Strona zostaje bowiem pozbawiona możliwości ustosunkowania się do tych okoliczności.

Natomiast w kwestii wniosku pełnomocnika organu co do zasądzenia od skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego jaki zawarł w piśmie z 21 lipca 2025 r. Sąd I instancji zacytował treść art. 199 p.p.s.a., art. 200 p.p.s.a., art. 203 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt p.p.s.a. Wyjaśnił przy tym, że z brzmienia powyższych przepisów wynika, iż organowi nie należy się zwrot kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego) przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, a jedynie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Wskazał jednocześnie, że organ administracji co do zasady nie ponosi kosztów postępowania przed sądem I instancji innych niż ewentualne wynagrodzenie pełnomocnika, natomiast udział pełnomocnika na tym etapie postępowania nie jest elementem niezbędnym.

WSA w Gliwicach podał, że ponownie rozpoznając wniosek skarżącego, organ będąc związany art.. 153 p.p.s.a zastosuje się do wyżej przedstawionej wykładni przepisów u.d.i.p. Organ oceni wniosek z [...] grudnia 2024 r. oraz argumentację skarżącego zawartą w piśmie z [...] stycznia 2025 r. z uwzględnieniem okoliczności, które zdaniem strony świadczą o istnieniu szczególnego interesu prawnego w domaganiu się żądanych informacji publicznych. W zależności od wyniku tej oceny organ przekaże wnioskodawcy interesujące go dane w formie czynności materialno – technicznej albo wyda decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Uwzględni przy tym, że obowiązek wydania przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej decyzji administracyjnej wynika wprost z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., a jej uzasadnienie powinno realizować wymagania objęte art. 107 § 3 k.p.a., a także spełniać postulat objęty dyspozycją art. 11 k.p.a. Chodzi zatem przede wszystkim o wnikliwe rozważenie przez organ administracji stanu faktycznego sprawy, tj. odniesienie się do konkretnych twierdzeń, argumentów i zarzutów strony, podawanych dla uzasadnienia jej wniosku składanego w trybie informacji publicznej (obowiązek organu indywidualizacji sprawy)

Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach z dnia 29 lipca 2025 r. wywiódł Prezes SO (dalej również jako "skarżący kasacyjnie"), zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając:

  1. 1. rażące naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy wskutek niewłaściwego zastosowania i błędnej interpretacji przepisów art. 3 ust 1 pkt. 1 w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 75 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. poprzez przyjęcie, że samo oświadczenie skarżącego o tym, iż zamierza uczestniczyć, w programie telewizyjnym oraz napisać artykuł jest udowodnieniem albo uprawdopodobnieniem tego, iż dojdzie do udziału w takim programie lub napisania artykułu zaś strona wnioskująca jest uprawniona do żądania udzielenia informacji przetworzonych i zachodzi przypadek realizacji szczególnie istotnego interesu publicznego podczas gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie S.S. na zobowiązanie organu I instancji poza lakonicznymi oświadczeniami nie przestawił jakichkolwiek informacji w formie dokumentowej, elektronicznej lub e-mailowej o zleceniu mu napisania takiego artykułu, zaproszeniu go do programu telewizyjnego lub planowaniu takich czynności a przez to zdaniem skarżącego doszło do błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego polegającej na przyjęciu, iż same oświadczenia strony wnioskującej o udzielenie informacji przetworzonej są wystarczające do uzyskania informacji przetworzonej i spełnia wymagania uprawdopodobnienia spełnienia przez S.S. takiego interesu podczas gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie do takiego uprawdopodobnienia nie doszło.
  2. 2. rażące naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy a mianowicie:
  3. a) art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. poprzez dopuszczenie dowodów z dokumentów przestawionych przez skarżącego S.S. na rozprawie w dniu 29 lipca 2025 r. bez uprzedniego dostarczenia ich pełnomocnikowi Prezesa SO oraz możliwości zapoznania się z nimi, a ponadto dopuszczenie dowodów które nie mają wpływu na wynik sprawy albowiem udostępnienie S.S. informacji przez inne Sądy nie przesądza o zasadności jego wniosku w sprawie będącej przedmiotem albowiem w tych innych sprawach nie jest znany ich stan faktyczny ani treść samego wniosku a zwłaszcza WSA w Gliwicach nie jest związany a przez powyższe uchybienia doszło do rażącego.

W oparciu powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach. Dodatkowo wniósł o przeprowadzenie rozprawy jawnej dotyczącej niniejszej skargi.

Odpowiadając na skargę kasacyjną skarżący wniósł o: 1) oddalenie skargi kasacyjnej w całości na podstawie art. 184 p.p.s.a., jako nieuzasadnionej i sprzecznej ze standardami określonymi w art. 174 p.p.s.a.; skarga kasacyjna nie zawiera bowiem precyzyjnie sformułowanych podstaw kasacyjnych w rozumieniu art. 174 p.p.s.a., co uniemożIiwia dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny skutecznej kontroli kasacyjnej w granicach zarzutów.

  1. 2. zasądzenie od organu kasacyjnie skarżącego na moją rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów ewentualnego zastępstwa procesowego zgodnie z normami przepisanymi w p.p.s.a

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.

Podstawy, na które można się powołać w skardze kasacyjnej, zostały sprecyzowane w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.

Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych formach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

W niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie podniósł w złożonej skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania jak i prawa materialnego. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania.

Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził bezzasadność zarzutu naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. Stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w wyżej jest ocena, czy organy (ewentualnie organ) prawidłowo ustaliły stan sprawy i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń, co oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym do ustalania jej stanu faktycznego.

Sąd administracyjny orzeka bowiem na podstawie akt sprawy. Jedynie w drodze wyjątku, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentów. Nie jest natomiast jego rolą uzupełnianie materiału dowodowego (zob. wyrok NSA z dnia 19 sierpnia 2016 r., sygn. akt I GSK 1792/14). Ponadto dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem a nie obowiązkiem sądu (zob. wyroki NSA z dnia: 25 września 2012 r., sygn. akt II OSK 840/11; 17 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2501/15). Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje zatem podstawy do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego za organ administracji bądź dokonywania ocen, które w przekonaniu sądu powinny mieć miejsce na etapie postępowania poprzedzającego postępowanie sądowe jako konieczne do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej tylko wtedy, gdy Sąd I instancji prowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści ww. przepisu.

W sytuacji, gdy Sąd meriti nie uzupełniał postępowania dowodowego – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – niemożliwym było naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. Jednocześnie zgodnie z art. 106 § 5 p.p.s.a. do postępowania dowodowego, o którym mowa w 106 § 3 p.p.s.a., stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Przy czym możliwość zastosowania przepisów procedury cywilnej w postępowaniu przed sądami administracyjnymi ograniczona została ustawowo właśnie do sytuacji procesowej określonej w art. 106 § 3 p.p.s.a., tj. do przeprowadzania w ramach postępowania sądowego uzupełniającego dowodu z dokumentu. W sytuacji zatem gdy Sąd I instancji nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie znajdował również zastosowania art. 106 § 5 p.p.s.a, a więc Sąd I instancji nie mógł go naruszyć.

W związku z powyższym zauważyć należy, że skarżący kasacyjnie niezasadnie wskazuje, iż Sąd I instancji dopuścił dowody z dokumentów przedstawionych przez skarżącego na rozprawie 29 lipca 2025 r. Ponadto w uzasadnieniu do omawianego zarzutu skarżący kasacyjnie podniósł, że skarżący przed rozprawą przed WSA w Gliwicach złożył pismo zawierające wnioski, które nie zostało doręczone skarżącemu kasacyjnie, a "WSA dopuścił przy tym dowody zgłoszone w piśmie i częściowo oparł na nich swoje orzeczenia. Nie miał pełnomocnik organu możliwości zapoznania się z tymi dokumentami przed wydaniem orzeczenia". Wobec powyższych twierdzeń skarżącego kasacyjnie Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że na rozprawie w dniu 29 lipca 2025 r. Sąd I instancji nie zastosował art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. Z protokołu rozprawy wynika jedynie, że skarżący wnosząc i wywodząc jak w skardze przedłożył wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] listopada 2024 r., sygn. akt [...] dla podkreślenia istotności żądanych informacji.

Dodatkowo z kolei z akt sądowych sprawy wynika, że skarżący przed rozprawą złożył pismo z 5 lipca 2025 r. wraz z 2 załącznikami, które to pismo dołączono pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie przy korespondencji z 25 lipca 2025 r.

Przechodząc do badania zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że w istocie sprowadza on się do kwestionowania stanowiska Sądu I instancji co do wykazania istnienia po stronie skarżącego (wnioskodawcy) przesłanki "szczególnej istotności dla interesu publicznego" przy uzyskaniu informacji przetworzonej objętej wnioskiem. W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu należy podkreślić, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 16 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania na żądanie organu okoliczności przemawiających za przyjęciem, iż udostępnienie żądanej informacji uzasadnione jest szczególną istotnością dla interesu publicznego. Zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie ten, kto jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w sposób niedostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (zob. wyrok NSA z 27 marca 2026 r., sygn. akt III OSK 1146/23).

Nie chodzi przy tym o przerzucenie na stronę postępowania obowiązku w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz o wyjaśnienie okoliczności związanych ze złożonym wnioskiem, w tym o ocenę przydatności i możliwości wykorzystania przez stronę żądanej informacji jako szczególnie istotnej dla interesu publicznego. Pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego nie zostało definiowane, a jego treść ukształtowała praktyka oraz orzecznictwo sądów administracyjnych. Przyjmuje się, że na to pojęcie składają się trzy przesłanki: 1) przesłanka działania wnioskodawcy dla szerszej grupy osób; wnioskodawca musi wykazać, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub wywoła skutki dotyczące potencjalnie dużego kręgu adresatów (por. M. Jabłoński, K. wygoda, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wrocław 2002, s.35), 2) przesłanka działania służącego społecznie akceptowalnym celom związanym z naprawą istniejących struktur administracyjnych lub społecznych, 3) przesłanka związana z możliwością rzeczywistego wykorzystania przez wnioskodawcę informacji w taki sposób, aby miała ona wpływ na określone działania lub sytuację (por. wyroki NSA: z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2111/13; 3 sierpnia 1010 r., sygn. akt I OSK 787/10; 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1737/11; 5 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 3097/12).

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, ze nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być "szczególnie istotne", co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Kwalifikowana forma interesu publicznego – "szczególnie istotnego" – oznacza, iż uzyskanie przez wnioskodawcę informacji przetworzonej przyczyni się do bardzo ważnych do Państwa czy społeczeństwa działań i jest bardzo istotne dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców (por. wyroki NSA: z 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05; 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10).

W celu umożliwienia skarżącemu wykazania, że składając wniosek o udostępnienie informacji publicznej kierował się szczególnie istotnym interesem publicznym pismem z [...] grudnia 2024 r. organ wezwał go do złożenia stosownych wyjaśnień, tj. wykazania przesłanek z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. celem udostępnienia żądanej informacji. Odpowiedź na wezwanie skarżący udzielił pismem z [...] stycznia 2025 r. szczegółowo wyjaśniając żądanie uzyskania wnioskowanych danych. Przy czym z akt sprawy nie wynika aby organ I instancji, a następnie organ odwoławczy wyczerpująco zbadały argumenty skarżącego na poparcie posiadania przez niego szczególnie istotnego interesu publicznego, w konsekwencji czego uznały, iż skarżący takiego interesu nie posiada i odmówiły udzielenia wnioskowanych informacji.

Dodatkowo lakoniczne rozważania organów, zawartych w wydanych przez nie w niniejszej sprawie decyzjach, obrazują brak dokonania racjonalnej oceny dotyczącej wykazania przez skarżącego posiadania szczególnie istotnego interesu publicznego. Organy orzekające nieprawidłowo bowiem zinterpretowały argumentację skarżącego w tym zakresie, a w konsekwencji nie dały jej wiary. Przy czym podkreślić należy, iż wnioskodawca ma obowiązek uprawdopodobnić a nie udowodnić posiadanie ww. interesu. Zatem wobec zaistniałych w sprawie uchybień organy co najmniej przedwcześnie odmówiły skarżącemu podania żądnych informacji. Przy czym w okolicznościach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny podzielił w pełni zaprezentowane w zaskarżonym wyroku stanowisko Sądu I instancji, uznając w związku z tym, że nie ma potrzeby przytaczania ponownie argumentów zawartych w tym orzeczeniu.

W konsekwencji zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny. Ponadto nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez WSA w Gliwicach art. 75 i 77 k.p.a., ponieważ postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone z poszanowaniem powołanych przepisów. Jakkolwiek należy zauważyć, że obszerniejsze odniesienie się do naruszenia art. 75 i art. 77 k.p.a. wydaje się niecelowe z powodu błędnej konstrukcji postawienia zarzutu kasacyjnego przez jego autora. Powyższe regulacje prawne posiadają jednostki redakcyjne w postaci paragrafów, a więc wskazanie przez autora skargi kasacyjnej jedynie artykułu bez określenia jego paragrafów czyni tak postawiony zarzut ułomnym w badaniu przez sąd kasacyjny.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.