Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 października 2025 r. sygn. akt III SA/Gl 715/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Z. G. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 28 stycznia 2021 r. nr NS-HP-4432-130/10 w przedmiocie choroby zawodowej.
Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpił Z. G., zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na jego rzecz od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- 1. Art. 141 § 4 oraz art. 3 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) w związku z art. 2 oraz 7 Konstytucji RP w powiązaniu z art. 8 § 1, 77 § 1, 80, 84, 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a przez naruszenie fundamentalnej zasady obowiązującej w państwie prawa zobowiązującej organy uwzględnienia stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania decyzji a nie sprzed ponad 15 lat. Ponadto przyjęcie, że zmiany mózgu oraz Anizokoria, która pojawiła się w później czasie nie mogła być uwzględniona, ponieważ nie była stwierdzona przed podjęciem zatrudnienia, co w istocie pozbawiło skarżącego prawa do rzetelnego rozpatrzenia sprawy o oparciu o stan zdrowia istniejący w dniu wydania decyzji. Ponadto wielokrotnie wykonywano badania lekarskie w czasie pracy i po jej ustaniu, w którym nie stwierdzono zmian, o których mowa, powyżej więc mogą być następstwem pracy w warunkach narażenia. Dodatkowo takiej oceny winny były dokonać specjaliści z konkretnej dziedziny a nie Sędziowie.
- 2. Art. 141 § 4 oraz art. 3 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) poprzez zignorowanie powagi rzeczy osądzonej i akceptację decyzji opartej o identyczne stanowisko Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, z której wprost wynika, że istnieje kilka czynników, które mogły wywołać choroby, o których mowa w opinii i to bez wskazania konkretnego. Ponadto pominięcie, że rezygnacja z badań w ośrodku w Sosnowcu była spowodowana oświadczeniem kierownika tej placówki o nie posiadaniu specjalistów z zakresu objętego sprawą (dowód w aktach). Ponadto organ II instancji nie przedstawił IMP w Łodzi zgłaszanych dolegliwości, które wystąpiły w późniejszym czasie, czym w istocie pozbawił skarżącego uprawnień do rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie. Ponadto w opiniach nawet nie wyjaśniono jak należy interpretować wynik badania nasienia gdzie [...] procent plemników było martwych a według WHO wynik powyżej 85 określa się, jako bezpłodność. Dodatkowo w wyroku oparto się na opinii S. H. z 23.02.2005 r. gdzie wymieniono kilka czynników mających wpływ na gonady z tym, że opinia IPM w Łodzi została sporządzona w dniu 23.07.2020 r., czyli uwzględniła badanie nasienia sprzed ponad 15 lat. W wyroku sąd nie uzasadnił, dlaczego w postępowaniu dotyczącym choroby zawodowej nie ustala się stanu zdrowia na dzień wydania decyzji, lecz ten sprzed 15 lat.
- 3. Art. 153, art. 170 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zignorowanie stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie II OSK 634/15 zawartego w wyroku z dnia 07.12.2016 r., który między innymi przesądził, że nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., III SA 372/82, ONSA/1982/1/33). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana /wyłącznie/ przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. W niniejszej sprawie nie wykazano, że do pogorszenia zdrowia w tym pracy gonad przyczynił się tylko i wyłącznie jeden czynnik poza zawodowy, więc należało uznać, że to czynnik zawodowy odpowiada za to.
- 4. Art. 153, art. 170 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zignorowanie stanowiska prawomocnego wyroku WSA w Gliwicach IV SA/GI 1410/06 z dnia 11 września 2007 r., w którym podkreślono, że należy ustalić, w jakim stanie zdrowia skarżący przystępował do pracy w firmie, gdzie był narażony na działanie czynnika szkodliwego i w jaki sposób to zatrudnienie oddziaływało na jego stan zdrowia, co zostało w niniejszym postępowaniu pominięte tym bardziej, że w końcowej fazie uzasadnienia zaskarżonej decyzji powołano się na ocenę prawną uchylonego przez NSA wyroku WSA w Gliwicach IV SA/GI 1349/13 z dnia 27.10.2014 r.
- 5. Art. 6 kpa w związku z art. 2, art. 7, art. 87 ust. 1 Konstytucji RP poprzez uznanie, że pojawienie się w późniejszym czasie Anizokorii, zmian w mózgu, behawioralnych nie może być ocenianie w postępowaniu o wydanie choroby zawodowej, ponieważ brak jest ku temu logicznych przesłanek a nie prawnych oraz medycznych, co naruszało prawa skarżącego w niniejszym postępowaniu.
- 6. Art. 6 k.p.a. w związku z art. 2, art. 7, art. 87 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wydanie obu decyzji na podstawie poza ustawowych dokumentach, ponieważ podstawą odmowy stwierdzenia choroby zawodowej winny być orzeczenie lekarskie wydane po zasięgnięciu opinii specjalistów z dziedzin wymienionych w wykazie chorób zawodowych uwzględniając aktualny stan zdrowia.
- 7. Art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 84, art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że opinia z dnia 23.07.2020 r. IMP w Łodzi nie realizująca wytycznych zawartych w prawomocnych wyrokach związał organ wydający decyzję w niniejszej sprawie. Ponadto w opinii nie wskazano konkretnego czynnika, który mógł wywołać określone dolegliwości, co winno skutkować uznaniem, że odpowiedzialny jest za to czynnik występujący w środowisku pracy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze.
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Śląskiego Państwowego Inspektora Sanitarnego w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne – uwzględniające oceny prawne oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniach dotychczas wydanych w sprawie wyroków, w tym wyroków NSA w sprawach II GSK 2452/21 oraz II OSK 634/15 (którymi zostały uchylone orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiednio, w sprawie III SA/Gl 324/21 oraz w sprawie IV SA/Gl 1349/13) – uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny – zwłaszcza, że została ona osadzona na gruncie korespondujących ze sobą 9 orzeczeń (opinii) lekarskich wydanych w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego w sprawie – odnośnie do braku podstaw stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, tj. choroby centralnego układu nerwowego, układu bodźcotwórczego i przewodzącego serca oraz gonad wywołanej oddziaływaniem pół elektromagnetycznych, wymienionej w poz. 19 załącznika wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają – zgodnie z zasadą dyspozycyjności – granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.
Zwłaszcza, gdy w uzasadnieniu tego wniosku podkreślić, że ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty oraz – co wymaga podkreślenia – korespondujące z nimi ich uzasadnienie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17).
W tym też kontekście podkreślenia i zarazem przypomnienia wymaga, że konsekwencją zasady dyspozycyjności jest i to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 14 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5181/21; 6 maja 2021 r., sygn. akt I GSK 1542/20; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II FSK 2031/18; 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13).
Uwzględniając znaczenie konsekwencji wynikających z przedstawionych uwag wprowadzających trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku z całą pewnością nie podważają zarzuty z pkt 1 i pkt. 2 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.u.s.a. (stawiane, gdy chodzi o pierwszy z tych zarzutów, również w powiązaniu z przepisami art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 i art. 107 § 3 k.p.a.).
Wobec treści oraz funkcji art. 3 § 1 p.u.s.a. – z którego wynika, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie – za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wymieniony przepis prawa mógłby – najogólniej rzecz ujmując – stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wyłącznie w sytuacji odmowy rozpoznania przez sąd administracyjny prawidłowo wniesionej skargi, czy też orzekania przez ten sąd w sprawie, która nie podlega kognicji sądów administracyjnych, czy też na przykład zastosowania środków nieznanych ustawie (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 15 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1385/18; 22 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1222/21). Jeżeli w tym też kontekście podkreślić, że Sąd I instancji kontrolował objęty jego kognicją akt (art. 1 § 1 p.u.s.a. w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a.) pod względem jego zgodności z prawem (art. 1 § 2 p.u.s.a.), zaś oddalając skargę na decyzje w przedmiocie choroby zawodowej (odmowy stwierdzenia choroby zawodowej) z całą pewnością nie stosował środka nieprzewidzianego ustawą (art. 3 § 1 w związku z art. 151 p.p.s.a.), to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podstawy oceny odnośnie do naruszenia wymienionego przepisu prawa nie może stanowić sam fakt wydania wyroku, który nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargą kasacyjną, co siłą rzeczy prowadzi również do wniosku o braku zasadności zarzutów naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Odpowiadając na zarzuty naruszenia wymienionego przepisu prawa wymaga przede wszystkim podkreślenia, że – jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym – może on stanowić samodzielną podstawę kasacyjną zasadniczo w dwóch przypadkach, a mianowicie, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sporządzone zostało w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyroki NSA z dnia: 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 1071/17; 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1363/17; 20 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3998/17) oraz, jeżeli uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09).
Uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów – które, co nie mniej istotne, uwzględniają oceny prawne oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w dotychczas wydanych w sprawie wyrokach, w tym w wyroku WSA w Gliwicach w sprawie IV SA/Gl 1410/06 oraz w wyrokach NSA sprawach II GSK 2452/21 oraz II OSK 634/15, o czym mowa dalej w odpowiedzi na zarzuty z pkt 3 i pkt 4 petitum skargi kasacyjnej – nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego wyroku. Zawiera ono również elementy wymagane przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym stanowisko odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania oraz wskazanie i wyjaśnienie podstawy prawnej, a mianowicie przepisów prawa stanowiących wzorce kontroli legalności działania organu w rozpatrywanej sprawie, a także ocenę wyrażającą się w braku ich naruszenia.
Inną natomiast kwestią – co trzeba podkreślić w odpowiedzi na omawiane zarzuty kasacyjne oraz ich konstrukcję – jest siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że niekorespondujące z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną stanowisko sądu administracyjnego I instancji nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, a co za tym idzie do wniosku, że brak przekonania strony odnośnie do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, których rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie mniej jednak – i zarazem podkreślając w korespondencji do przedstawionych powyżej funkcji art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz koniecznych wymogów skuteczności zarzutu naruszenia tego przepisu prawa, że siłą rzeczy nie mogą być uznane za zasadne powiązane z nim zarzuty naruszenia przepisów art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 i art. 107 § 3 k.p.a. zwłaszcza, że strona nie wyjaśniła w sposób w jaki należałoby tego oczekiwać (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13) na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji wskazanych przepisów prawa i rekonstruowanych na ich podstawie wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji – wymaga podkreślenia, że eksponowane na gruncie omawianych zarzutów zagadnienia – odnoszące się odpowiednio, do naruszenia "[...] fundamentalnej zasady [...] zobowiązującej do organy do uwzględnienia stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania decyzji a nie sprzed ponad 15 lat", przyjęcia "[...] że zmiany mózgu oraz Anizokoria, która pojawiła się w później czasie nie mogła być uwzględniona, ponieważ nie była stwierdzona przed podjęciem zatrudnienia, co w istocie pozbawiło skarżącego prawa do rzetelnego rozpatrzenia sprawy o oparciu o stan zdrowia istniejący w dniu wydania decyzji. [...] wielokrotnie wykonywano badania lekarskie w czasie pracy i po jej ustaniu, w którym nie stwierdzono zmian, o których mowa, powyżej więc mogą być następstwem pracy w warunkach narażenia" oraz do zignorowania "[...] powagi rzeczy osądzonej i akceptację decyzji opartej o identyczne stanowisko Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, z której wprost wynika, że istnieje kilka czynników, które mogły wywołać choroby, o których mowa w opinii i to bez wskazania konkretnego", a ponadto pominięcia, że "[...] rezygnacja z badań w ośrodku w Sosnowcu była spowodowana oświadczeniem kierownika tej placówki o nie posiadaniu specjalistów z zakresu objętego sprawą (dowód w aktach)", braku przedstawienia przez "[...] IMP w Łodzi zgłaszanych dolegliwości, które wystąpiły w późniejszym czasie, czym w istocie pozbawił skarżącego uprawnień do rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie", braku wyjaśnienia "[...] jak należy interpretować wynik badania nasienia gdzie [...] procent plemników było martwych a według WHO wynik powyżej 85 określa się, jako bezpłodność", oparcie się na "[...] opinii S. H. z 23.02.2005 r. gdzie wymieniono kilka czynników mających wpływ na gonady z tym, że opinia IPM w Łodzi została sporządzona w dniu 23.07.2020 r., czyli uwzględniła badanie nasienia sprzed ponad 15 lat [...]", co stawia kwestię "[...] dlaczego w postępowaniu dotyczącym choroby zawodowej nie ustala się stanu zdrowia na dzień wydania decyzji, lecz ten sprzed 15 lat" – stanowiły jednak przedmiot analizy i oceny Sądu I instancji – odnoszącej się do orzeczeń lekarskich (w tym w relacji do opinii biegłego S. H.) oraz zawartych w nich wniosków, zagadnienia kompetencji jednostek orzeczniczych oraz kwalifikacji zawodowych lekarzy orzeczników (zob. s. 9 – 13; s. 14; s. 15 uzasadnienia kontrolowanego wyroku), o czym mowa jeszcze dalej w zakresie odnoszącym się do argumentu o potrzebie "uwzględnienia stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania decyzji" – która to analiza i ocena zostały osadzone – co nie mniej istotne – na gruncie znaczenia konsekwencji wynikających z przepisów art. 153 i art. 190 p.p.s.a, co siłą rzeczy nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że nie są również usprawiedliwione zarzuty z pkt 3 i pkt 4 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzuty naruszenia art. 153 i art. 170 p.p.s.a.
Zarzuty naruszenia wymienionych przepisów prawa nie mogą być uznane za zasadne, ani też skuteczne z tego powodu, że strona skarżąca nie uwzględnia jednak w dostatecznym stopniu znaczenia wszystkich konsekwencji wynikających z pierwotnie wydanego w sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 września 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 1410/06, którym została uchylona pierwotnie wydana w sprawie decyzja z dnia 23 października 2006 r., ani też znaczenia konsekwencji wynikających z reformatoryjnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 634/15, którym z kolei został uchylony wyrok WSA w Gliwicach z dnia 27 października 2014 r. oraz zostały uchylone decyzje Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 25 października 2013 r. i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 kwietnia 2010 r.
Podkreślając, że przepisy art. 153 p.p.s.a. i art. 190 p.p.s.a mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co prowadzi do wniosku, że ani organ administracji publicznej, ani też sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej w uprzednio wydanym w sprawie orzeczeniu – albowiem ocena ta ma prawnie wiążący walor, co oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem jego oddziaływaniem jest objęte przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie, zaś związanie samego sądu administracyjnego oznacza, że kontrolując legalność ponownie wydanego w sprawie aktu sąd ten nie może formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wcześniej już wyrażoną oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, lecz zobowiązany jest tę ocenę i wskazania uwzględnić (zob. np. wyroki NSA z dnia: 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12; 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II FSK 1404/13; zob. również np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r. sygn. akt III RN 130/97) – i która to ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy wydania decyzji, a granicą obowiązywania związania tą oceną jest tożsamość istotnych okoliczności faktycznych sprawy oraz brak zmiany stanu prawnego, trzeba stwierdzić, że z zestawienia aktualnie kontrolowanego wyroku – którym została oddalona skarga na decyzję w przedmiocie braku podstaw stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, tj. choroby centralnego układu nerwowego, układu bodźcotwórczego i przewodzącego serca oraz gonad wywołanej oddziaływaniem pół elektromagnetycznych, wymienionej w poz. 19 załącznika wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych – z oceną prawną wyrażoną w wyroku w sprawie IV SA/Gl 1410/06 – wiążącą na podstawie art. 153 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. – oraz z oceną prawną wyrażoną w reformatoryjnym wyroku w sprawie II OSK 634/15 – wiążącą na podstawie art. 190 oraz art. 193 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. – nie wynika, aby Sąd I instancji pominął znaczenie konsekwencji wynikających z tychże ocen prawnych oraz wskazań co do dalszego postępowania w sprawie.
W odpowiedzi na argument eksponowany na gruncie zarzutu z pkt 4 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie argument dotyczący potrzeby ustalenia "[...] w jakim stanie zdrowia skarżący przystępował do pracy w firmie, gdzie był narażony na działanie czynnika szkodliwego i w jaki sposób to zatrudnienie oddziaływało na jego stan zdrowia, co zostało w niniejszym postępowaniu pominięte" (wyrok z dnia 11 września 2007 r. w sprawie IV SA/GI 1410/06) trzeba stwierdzić, że strona skarżąca pomija w tej mierze znacznie konsekwencji wynikających z w reformatoryjnego wyroku NSA z dnia 7 grudnia 2016 r. w sprawie II OSK 634/15 – o których mowa jeszcze dalej w aspekcie stanowiska stawianego przez stronę w zarzucie z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej – a w tym kontekście – w tym wobec wskazania w tym judykacie, że "akta sprawy zdają się świadczyć o tym, że nie podjęto należytej próby ustalenia stacji bazowych, przy których pracował skarżący i stref, w których pracował oraz ustalenia, czy były wówczas wykonywane pomiary PEM, a jeśli tak to jakie były wyniki tych pomiarów.
Brak przeprowadzenia rzetelnego postępowania epidemiologicznego i dokonania ustaleń w zakresie pracy skarżącego w narażeniu na zagrożenia zawodowe występujące w środowisku pracy oraz przebiegu pracy zawodowej skarżącego skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i decyzji organów obu instancji. W takiej bowiem sytuacji nie można uznać wydanych orzeczeń lekarskich za miarodajne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy" – że w wyniku ponownie prowadzonego postępowania wyjaśniającego w sprawie została sporządzona szczegółowa Karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej (uwzględniającą: okres narażenia zawodowego na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej; lokalizację obiektów, na których pracował skarżący; rodzaj wykonywanych prac wraz z natężeniem pól elektrycznych; dostarczone wyniki badań i pomiarów pól elektromagnetycznych; opis środków profilaktycznych stosowanych przez pracodawcę w związku z narażeniem zawodowym; analizę treści zaświadczeń oraz orzeczeń lekarskich (w tym skierowań na badania profilaktyczne), z których wynika, że w trakcie zatrudnienia w "G." sp. z o.o. brak jest orzeczeń lekarskich stwierdzających przeciwskazania zdrowotne do wykonywania pracy, co w tym też kontekście nie jest bez znaczenia dla wniosku o prawidłowości stanowiska Sądu I instancji odnośnie do braku zasadności zarzutu pominięcia oceny prawnej zawartej w wyroku w sprawie IV SA/G 1410/06 zwłaszcza, że zarówno w odniesieniu do parametrów speriogramu, jak i behawioralnych zmian w mózgu i anizokorii zostało ono osadzone na gruncie opinii lekarskiej z dnia 23 lipca 2020 r. – s. 15 uzasadnienia kontrolowanego orzeczenia.
Wobec uzupełniania postępowania dowodowego we wskazany sposób, za nie mniej uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek – który nie jest bez znaczenia dla oceny odnośnie do braku zasadności zarzutów adresowanych wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia (pkt 5 – 7 petitum skargi kasacyjnej) – że strona skarżąca nie uwzględnia w dostatecznym stopniu znaczenia konsekwencji wynikających z art. 2351 ustawy Kodeks pracy.
W rozumieniu przywołanego przepisu prawa, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Wobec treści art. 2351 ustawy Kodeks pracy, który eksponuje znaczenie konsekwencji wynikających z faktu, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną – co trzeba podkreślić – w wykazie chorób zawodowych, której etiologia – co nie mniej istotne – bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wiąże się ze środowiskiem pracy albo sposobem jej wykonywania (działanie czynników szkodliwych dla zdrowia), nie ma zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podstaw, aby podważać prawidłowość podejścia Sądu I instancji do związania oceną prawną wyrażoną w przywołanych powyżej judykatach WSA w Gliwicach oraz NSA, ani też, aby podważać prawidłowość podejścia tego Sądu do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a co za tym idzie do przeprowadzonych na jego podstawie ustaleń faktycznych. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że na gruncie art. 2351 ustawy Kodeks pracy ustawodawca eksponuje znaczenie konsekwencji wynikających z faktu, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, której etiologia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wiąże się ze środowiskiem pracy albo sposobem jej wykonywania (działanie czynników szkodliwych dla zdrowia), a co za tym idzie i ten wniosek, że warunkiem koniecznym zaktualizowania się podstaw stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej jest kumulatywne ziszczenie się następujących przesłanek, a mianowicie, po pierwsze, że dane schorzenie zostało wymienione w wykazie chorób zawodowych, po drugie, że zostało ono spowodowane występowaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy osoby albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażenie zawodowe), zaś po trzecie, że wskazany związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym jest bezsporny lub jest wysoce prawdopodobny (zob. np. wyrok NSA z dnia 20 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3324/19 oraz wyrok NSA z dnia 16 października 2018 r., sygn. akt II OSK 2454/16), co w odniesieniu do tej ostatniej przesłanki nie pozostaje bez wpływu i na ten wniosek, że ustawodawca ograniczył swobodę jej ustalenia stanowiąc o bezsporności lub wysokim prawdopodobieństwie.
Bezspornie, a zatem jeżeli okoliczności faktyczne wystąpienia działania czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy nie budzą jakichkolwiek wątpliwości w świetle dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Natomiast łagodząc wymóg bezsporności dopuszczono wysokie prawdopodobieństwo spowodowania choroby zawodowej działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wymieniony przepis prawa zawęża więc dopuszczalność omawianego ustalenia przy wystąpieniu prawdopodobieństwa do wystąpienia "z wysokim prawdopodobieństwem", co nie pozostaje bez wpływu i na ten wniosek, że samo wystąpienie w środowisku pracy czynników należących do etiologii choroby nie uzasadnia jeszcze, że chorobę należy uznać za zawodową.
Zwłaszcza, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie – co potwierdza zasadność wniosku o braku trafności zarzutu z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego strona eksponuje okoliczność odwołania się w judykacie wydanym w sprawie II OSK 634/15 do poglądu prawnego wyrażonego w sprawie III SA 372/82, a mianowicie, że "[...] możliwe jest [...] uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie [...]. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana /wyłącznie/ przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami" – podkreślić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne sprzeciwiają się jednak tezie o istnieniu wątpliwości sugerowanych przez stronę skarżącą.
W tej mierze, strona skarżąca pomija, że deficyty postępowania wyjaśniającego prowadzonego w rozpatrywanej sprawie – które skutkowały wydaniem przez NSA reformatoryjnego wyroku z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 634/15, którym został uchylony wyrok WSA w Gliwicach z dnia 27 października 2014 r. oraz zostały uchylone decyzje Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 25 października 2013 r. i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 kwietnia 2010 r. – wymagały usunięcia stwierdzonych wadliwości, co nastąpiło, między innymi, poprzez sporządzenie przywołanej powyżej szczegółowej Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Wobec podważenia przez NSA zupełności dotychczas przeprowadzonych ustaleń faktycznych siłą rzeczy konieczne było również – a to wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy, o czym była mowa powyżej w kontekście odnoszącym się do rozumienia art. 2351 ustawy Kodeks pracy oraz przesłanek aktualizujących jego stosowanie – uzyskanie przez organ administracji orzeczenia lekarskiego, o którym jest mowa w § 8 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W tym też kontekście – co nie jest bez znaczenia dla wniosku o braku zasadności zarzutów adresowanych wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia (pkt 5 – 7 petitum skargi kasacyjnej), jak również zarzutów z pkt 1 – 2 petitum skargi kasacyjnej, na gruncie których oraz w relacji do zgłaszanych dolegliwości odnoszących się do behawioralnych zmian w mózgi oraz anizokorii (a także potrzeby badania nasienia) strona eksponuje argument o potrzebie uwzględniania stanu faktycznego z daty wydania decyzji, a nie sprzed ponad 15 lat – nie sposób jest pominąć tej istotnej okoliczności, że – jak wynika z akt sprawy – w ponownie prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym skarżący nie stawił się na dodatkowe badanie lekarskie, na które został skierowany oświadczając, że z niego rezygnuje, co skutkowało oceną, że uzupełnione dane zawarte w karcie oceny narażenia zawodowego nie wpływają na treść orzeczenia lekarskiego z dnia 29 października 2009 r., a co za tym idzie, że brak jest podstaw do wydania nowego orzeczenia lekarskiego (zob. pisma Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z dnia 13 lipca 2018 r. oraz z dnia 17 sierpnia 2018 r.).
Podkreślając, że przywołane orzeczenie lekarskie z dnia 29 października 2009 r. koresponduje – gdy chodzi zawarte w nim wnioski – z wcześniejszymi orzeczeniami i opiniami z dnia 14 listopada 2002 r., z dnia 11 marca 2003 r., z dnia 25 stycznia 2006 r., z dnia 8 czerwca 2006 r. (w tym także z treścią oceny zawartej w piśmie Naczelnego Konsultanta Dyrektora ds. Patologii Zawodowej Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 5 października 2006 r.), a także z następczym w relacji do niego orzeczeniem z dnia 18 lutego 2013 r., nie sposób jest pominąć i tej doniosłej prawnie okoliczności, że orzeczenie to – podobnie, jak wszystkie pozostałe – koresponduje z uzyskaną w ponownie prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym dodatkową opinią lekarską Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 23 lipca 2020 r.
Z opinii tej – uwzględniającej dane dotyczące narażenia zawodowego (s. 2 – 3), dane z dokumentacji medycznej i z akt sprawy (s. 4 –7), dane dotyczącej badań profilaktycznych (s. 8), dane z dokumentacji – postępowanie administracyjno-sądowe (s. 9 – 12), pole elektromagnetyczne (s. 13), dane z piśmiennictwa (s.
14) – oraz zawartych w jej podsumowaniu (s. 15 – 17) wniosków wynika – w tym, co istotne, w relacji do obszernych danych z dokumentacji medycznej (zgłaszanych dolegliwości, badań, wyników konsultacji specjalistycznych, w tym psychologicznych i psychiatrycznej [zgłaszane objawy psychologiczne nie mają związku z pracą, albowiem badania wskazywały na zaburzenia sfery emocjonalnej i nie wykazały zaburzeń funkcji czynnościowych oraz zmian organicznych], neurologicznej, andrologicznej, stwierdzonych schorzeń [brak związku przyczynowo-skutkowego między tymi schorzeniami, a narażeniem na działanie pola elektromagnetycznego], zażywanych leków, danych dotyczących przyjmowanych używek [uzależnienie od alkoholu w przeszłości; palenie ok. 2 paczek papierosów dziennie przez kilkanaście lat), badań profilaktycznych]) - że analiza całości dokumentacji oraz ocena narażenia zawodowego, w tym zawarte w dokumentacji wyniki badania nasienia i konsultacje lekarzy z zakresu andrologii, wnioski z badania układu ruchu oraz przeprowadzone konsultacje psychologiczne i psychiatryczne nie dają podstaw do wnioskowania o stwierdzeniu choroby zawodowej centralnego układu nerwowego, układu bodźcotwórczego i przewodzącego serca oraz gonad wywołanej oddziaływaniem pół elektromagnetycznych.
W świetle powyższego za uzasadniony trzeba uznać wniosek – zwłaszcza, że przeciwnego nie uzasadniają zarzuty adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, ani też zarzuty z pkt 3 – 4 petitum skargi kasacyjnej, albowiem to nie sąd administracyjny, lecz organ administracji publicznej jest zobowiązany do ustalenia w prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym faktów o prawnie istotnym znaczeniu koniecznych do załatwienia sprawy – że Sąd I instancji zasadnie ocenił, że kontrolowana decyzja nie jest niezgodna z prawem, a co za tym idzie, że w rozpatrywanej sprawie nie zaktualizowały się przesłanki stosowania art. 2351 ustawy Kodeks pracy w przedstawionym powyżej jego rozumieniu.
Jeżeli w korespondencji do przedstawionych argumentów odwołać się do znaczenia konsekwencji wynikających z § 5 w związku z § 6 i § 7 oraz § 8 przywołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, a w tym kontekście do § 10 ust. 1 tego rozporządzenia, z którego wynika, że na podstawie orzeczenia, o którym mowa w § 8, oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego właściwy ze względu na siedzibę zakładu pracy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedstawione argumenty sprzeciwiają się tezie strony o braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, a co za tym idzie o braku zgodności z prawem decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji.
Zwłaszcza, że orzeczenia lekarskie o których stanowi § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych są dowodami z zakresu wiadomości specjalnych i stanowią dowód w dziedzinie zdrowia człowieka, w tym wpływu środowiska pracy na stan tego zdrowia, są dla orzekających organów administracji w zasadzie wiążące co do zjawisk ze świata przyrody, związanych ze zdrowiem pracownika i jeżeli nie budzą zasadniczych wątpliwości, stanowią jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej i są wiążące, jeżeli zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych zwłaszcza, że same organy inspekcji nie posiadając koniecznej wiedzy specjalistycznej nie mogą wkraczać w ocenę sposobu prowadzenia badań lekarskich (zob. np. wyroki NSA z dnia: 17 grudnia 2025 r., sygn. akt II GSK 987/22; 17 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 403/22). Innymi słowy, w związku z tym, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., to bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (zob. np. wyroki NSA z dnia: 30 września 2025 r., sygn. akt II GSK 266/26; 10 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2878/17; 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1056/15).
W związku z tym więc, że w postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, podmiotami które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych są wyłącznie te, które zostały wymienione w § 7 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, a organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej – a co za tym idzie do odmiennej – oceny dokumentacji lekarskiej, a w konsekwencji do odmiennych ustaleń w zakresie odnoszącym się do rozpoznania choroby zawodowej albo odnośnie do braku podstaw do jej rozpoznania, wymaga podkreślenia, że w rozpatrywanej sprawie dotyczącej zgłoszenia podejrzenia wystąpienia u strony choroby zawodowej stosowne orzeczenia lekarskie zostały wydane przez uprawnione podmioty medyczne, a ponadto, że z orzeczeń tych nie mniej jasno wynika, że brak jest podstaw do stwierdzenia wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej, tj. choroby centralnego układu nerwowego, układu bodźcotwórczego i przewodzącego serca oraz gonad wywołanej oddziaływaniem pół elektromagnetycznych, wymienionej w poz. 19 załącznika wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, w związku z czym podlegała oddaleniu, jako niezasadna.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
- - ---------------------- 16