Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 9 lipca 2025 r., sygn. akt III SA/Gl 126/25, oddalił skargę M. F. (dalej: Strona, Skarżący) na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (dalej: Prezes WUG) z 15 lipca 2024 r. w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji.
Nie zgadzając się z wyrokiem WSA, Skarżący wystąpił ze skargą kasacyjną. Zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. Orzeczeniu zarzucił:
- I. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
- - art. 6 § 1 pkt 9 w zw. z art. 21 i 119 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (dalej: p.g.g.) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r., poz. 646; dalej: P.p.) poprzez uznanie, że Skarżący prowadził działalność gospodarczą wymagającą uzyskania koncesji, podczas gdy działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły - tylko tak rozumiana działalność podlegać będzie ustawie prawo geologiczne i górnicze, ponadto żadna z przytoczonych ww. ustaw nie zawiera rozwiązań dotyczących uzyskania kopaliny jako odpadu przy okazji realizowania np. zamierzenia budowlanego; w przedmiotowej sprawie Skarżący podnosił, iż wydobywany piasek stanowił odpad, który powstał przy okazji budowy stawu rybnego na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, celem wydobycia nie był natomiast obrót piaskiem - powyższe przesądza, że wydobycie przedmiotowej kopaliny nie nastąpiło w ramach działalności gospodarczej podlegającej koncesjonowaniu, zwłaszcza że urobek z wykopu pod staw, rybny był w części rozplanowany w obrębie-działki o nr geod. [...] oraz wykorzystany na przesunięcia ziemi w obrębie stawu, zaś w części pozostałej był przez firmę wykonującą wykopy tj. [...] zagospodarowany zgodnie z procedurami określonymi w Ustawie o odpadach, mianowicie w związku z rekultywacją własnego urobiska, a więc był wykorzystany w sposób określony w pozwoleniu wodnoprawnym (decyzja z dnia [...]) - określenie sposobu zagospodarowania wydobytego piasku i zaklasyfikowania go jako odpadu wiąże inne organy, co oznacza brak możliwości innej interpretacji wydobywanego piasku - skoro z pozwolenia wynika, że wydobyty piasek jest odpadem to nie można go zakwalifikować jako produktu, do którego wydobywania konieczna jest koncesja - tym samym ustawa prawo górnicze i geologiczne nie ma zastosowania w niniejszej sprawie - z wyroku Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2002 r. (sygn. III KKN 397/00) wynika, że niezarobkowe wydobywanie piasku z własnego gruntu nie stanowi działalności gospodarczej wymagającej koncesji i nie jest objęte art. 119 pr. geol.;
- - art. 140 ust. 1 p.g.g. poprzez nałożenie na Skarżącego opłaty podwyższonej podczas gdy dla ustalenia czy mamy do czynienia z wydobywaniem kopaliny istotny jest rzeczywisty zamiar prowadzącego taką działalność - w przedmiotowej sprawie dokumenty zgromadzone przez Skarżącego, w tym decyzja środowiskowa i pozwolenie wodnoprawne, następnie zaś pozwolenie na budowę świadczą jednoznacznie, że; zamiarem Skarżącego było wykonanie stawu rybnego - brak natomiast jednoznacznego potwierdzenia i udowodnienia nielegalnego wydobywania kopaliny, co pozbawia organy możliwości zarzucenia Skarżącemu podjęcia tych działań, a tym samym nałożenia na Skarżącego opłaty dodatkowej - działania Skarżącego, polegające na budowie stawu rybnego, już od momentu rozpoczęcia budowy, podlegają ochronie prawnej i Skarżący nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji swoich działań; po drugie wykonywanie przez Skarżącego robót ziemnych związanych z koniecznością usunięcia określonych mas ziemnych i sklasyfikowanie urobku, pochodzącego z budowy stawu jako odpadu nie podlega rygorom ustawy prawo geologiczne i górnicze;
- - art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. -Prawo budowlane (Dz.U. 2019.0.1186; dalej: p.b.) poprzez błędne uznanie, że budowa przez Skarżącego stawu rybnego wymaga pozwolenia na budowę, podczas gdy wykopanie stawu bez użycia materiałów budowlanych nie wymaga pozwolenia na budowę - brak tego pozwolenia, zdaniem Sądu i organów przesądza o wydobywaniu kopaliny - jednakże przy braku koniecznego pozwolenia na budowę zastosowanie powinny znaleźć sankcje przewidziane prawem budowlanym, a nie prawem geologicznym i górniczym, bowiem to prawo budowlane reguluje konieczność uzyskania pozwolenia na budowę, a brak takiego go pozwolenie, jeśli jest konieczne, traktuje jako samowolę budowlaną - w przedmiotowej sprawie pozwolenie na budowę stawu rybnego zostało wydane, a wcześniejsze rozpoczęcie prac nie zostało uznane za samowolę budowlaną:
- II. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj.:
- - art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.;dalej: p.p.s.a.) w zw. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 79 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania z pominięciem generalnej zasady zapewnienia stronie możliwości czynnego udziału na każdym etapie postępowania, brak poinformowania strony o czynnościach wykonywanych na działce w dniu [...] i jej nieobecność podczas prowadzonych oględzin, okoliczność, że Skarżący nie miał możliwości wzięcia udziału w tej czynności, a także nie mógł odnieść się do stwierdzeń innych podmiotów biorących udział w oględzinach, powoduje, iż nie ma pewności jakie ilości kopaliny zostały wydobyte przez Skarżącego - uchybienia tego nie mogły naprawić oględziny przeprowadzone w dniu [...] z uwagi na to, że pomiary dokonane w dniu [...] były podstawą obliczenia ilości wydobywanego kruszywa i na tych pomiarach organ oparł swoje rozstrzygnięcie, a nie tylko na pomiarach z [...] - pomiary wykonane [...] dla ważności czynności oględzin nie powinny być w ogóle brane pod uwagę;
- - art. 141 § 1 p.p.s.a. wadliwe uzasadnienie wyroku nieodpowiadające wymogom tego przepisu, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie prawidłowego wywodu dotyczącego okoliczności: czy w stosunku do sytuacji Skarżącego mają w ogóle zastosowanie przepisy prawa geologicznego i górniczego, a więc czy w przedmiotowej sprawie można mówić o nielegalnej eksploatacji, gdyż z okoliczności sprawy wynika, że Skarżący uzyskał pozwolenie wodnoprawne, a następne pozwolenie na budowę stawu i tą inwestycję zaczął realizować, zaś piasek wydobyty w związku z ww. budową był jedynie odpadem i jako odpad winien zostać sklasyfikowany, co więcej jako odpad został zużyty tj. w części na wyrównanie pozostałego obszaru działki nr [...], w części na rekultywację wyrobiska [...] - osoby wykonującej prace na działce Skarżącego, odpad ten nigdy nie został wprowadzony do jakiegokolwiek obrotu, gdyż się do takiego obrotu nie nadawał - prawidłowa analiza powinna skutkować uznaniem, że przepisy prawa geologicznego i górniczego nie znajdują zastosowania - warto zaznaczyć, że powyższe podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w ustnych motywach rozstrzygnięcia, tj. wyrok z dnia 11 lipca 2023 r., II GSK 607/20;
- - art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. i 7 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP poprzez prowadzenie postępowania w sposób ukierunkowany, ignorujący stan faktyczny i wydanie wyroku i wcześniejszych decyzji na podstawie wybranych faktów z pominięciem faktów istotnych, co narusza zasadę praworządności i zasadę zaufania obywateli do organów państwa - WSA, jak i organy nie kwestionują ani ważności ekspertyzy, ani ważności pozwolenia na budowę, jednak, jak wynika z uzasadnienia, uznają, że pozwolenie to, skoro wydane [...] to dotyczy innej budowy, podczas gdy po pierwsze żadnej nowej budowy stawu, w tym rozpoczęcia, budowy po [...] nie było, po drugie dokumenty to usankcjonowały stan prawny rozpoczętej budowy stawu rybnego; ponadto wykonanie stawu bez wymaganego pozwolenia na budowę jest samowolą budowlaną i podlega karom przewidzianym w prawie budowlanym, nie zaś w prawie geologicznym i górniczym;
- - art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 75 § 1 k.p.a. i 78 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie dokumentu złożonego przez Skarżącego w postaci ekspertyzy geotechnicznej wskazującej jako cel badań określenie rodzaju gruntu, jego stanu oraz przydatności dla potrzeb budowy stawu rybnego wykonanej w [...] z którego wynikało że w związku z problemami z budową dna, niezbędne okazało się przemieszczenie gruntów spoistych występujących w obszarze B do obszaru A, co doprowadziło do konieczności pogłębienia budowy w jednym punkcie (na obszarze ok. 10 arów powierzchni stawu) poniżej 5,45 m. p.p.t., celem uszczelnienia dna stawu, ponadto jak wskazał Skarżący właściciel firmy sporządzającej ustną ekspertyzę mógł w sprawie przed organem zostać wezwany jako świadek celem złożenia zeznań na poparcie twierdzeń Skarżącego, zwłaszcza że to na organach spoczywa obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego konkretnej sprawy - nie ma przy tym znaczenia, że przedmiotowa ekspertyza została wykonana w [...] a więc po wykonaniu wykopów, bowiem rodzaj gruntów, ich stan oraz przydatność nie zmieniły się w żaden sposób w odniesieniu do stanu z okresu [...] - ponadto ekspertyza geotechniczna nie odkryła "gruntów przepuszczalnych" i konieczności pogłębienia dna - okoliczności te pojawiły się w trakcie budowy stawu, a wobec kwestionowania przez organy, iż Skarżący budował staw, uzyskał on ekspertyzę geotechniczną, która potwierdziła prawidłowość i konieczność wykonanych prac - gdyby takich uwarunkowań nie było - ekspertyza by tego nie ujęła - ekspertyza nie tworzy nowego stanu faktycznego, jak próbują przekonać organy;
- - art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 75 § 1 k.p.a., 77 k.p.a., 78 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia sprawy, niewyjaśnienie wszelkich wątpliwości, niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego - organy, a za nimi Sąd przyjęły, że Skarżący prowadził nielegalne wydobycie kopaliny i pod tym kątem zbierały materiał dowodowy ignorując fakty przeczące powyższemu;
- III. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że "rozmiary wyrobiska i ilość wydobytej kopaliny jednoznacznie wskazują, iż chodziło o pozyskanie kruszywa", podczas gdy Skarżący wielokrotnie wskazywał, że podczas robót ujawniły się problemy z wykonaniem szczelnego dna zbiornika, poza tym ze strony internetowej Centralnej Bazy Danych Geologicznych wynika, że na przedmiotowym obszarze wody gruntowe występują na głębokości ok 13 m. p.p.t., a co za tym idzie, wykopanie przez Skarżącego w jednym miejscu otworu (ok 5% całej, planowanej powierzchni stawu) o głębokości 12 m. p.p.t.. nie może świadczyć o wydobywaniu kruszywa, co więcej organ prowadził postępowanie w czasie trwania prac nad budową stawu, ostatecznie otwór ten został zasypany przez piasek pozyskany w trakcie budowy stawu do głębokości 5,45 m.
Z ostrożności procesowej zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj.:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., oraz art. 107 ust. 3 k.p.a., poprzez oparcie się przez organ na wyliczeniach pracowników OUG w Warszawie, zawierających błędy mające istotny wpływ na określenie ilości wydobywanego piasek, a który to w ocenie strony nie może stanowić podstawy do ustalenia opłaty podwyższonej;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 8, 9- w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania administracyjnego z naruszeniem zasady pogłębiania zaufania uczestników do organów administracji, brakiem informowania stron o ich prawach i obowiązkach, a także dokonanie przez organ dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegającej na oparciu się jedynie na badaniach przeprowadzonych przez pracowników OUG w Warszawie, w sytuacji gdy w sprawie powinien być i przeprowadzony dowód z opinii niezależnego biegłego w celu określenia ubytku kopaliny związanego z jej wydobyciem, nadkładu materiału piaszczysto-gliniastego zużytego na wyrównanie pola Skarżącego, a więc zużytego przez Skarżącego na własne potrzeby, określenia czy ubytek miał jakąkolwiek wartość gospodarczą, ekonomiczną, w tym czy był przydatny, jak sugeruje urząd i WSA w Gliwicach, dla [...];
- 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 4 k.p.a., poprzez przerzucenie na stronę ciężaru dowodowego, w postaci podważenia sporządzonych badań geologicznych, w sytuacji gdy to zadaniem organu jest takie zebranie materiału dowodowego, aby strona nie miała żadnych wątpliwości, co do wyników postępowania dowodowego;
- 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiały prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie, w tym przede wszystkim, że organy dokonały oceny na podstawie niepełnego materiału dowodowego, że uznały, że w sprawie Skarżący wydobywał kopalinę bez wymaganej koncesji pomimo twierdzeń samego Skarżącego i osoby prowadzącej na działce Skarżącego roboty nad wykopaniem stawu - [...] (obaj zeznali, że piasek wywożony z działki Skarżącego przez [...]wykorzystywany był do rekultywacji wyrobiska [...]), uznanie, że przeprowadzone w sprawie pomiary są prawidłowe i stanowią wiarygodny dowód w sprawie, a co za tym idzie, organ nie przeprowadził w sposób należyty postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie, w zakresie niezbędnym do jej rozstrzygnięcia zgodnie z obowiązującym prawem;
- 5. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez uznanie metodologii obliczeń za prawidłowe.
W oparciu o powyższe zarzuty Skarżący wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji, wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, według norm przepisanych; przeprowadzenie rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Obecny na rozprawie przed NSA pełnomocnik Skarżącego oraz Skarżący osobiście wnosili i wywodzili jak w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna Strony nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wyjaśnić, kierując się treścią art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), że uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną powinno zawierać ocenę przedstawionych w tej skardze zarzutów. Przepis ten określa tym samym zakres, w jakim NSA realizuje obowiązek uzasadnienia wyroku oddalającego skargę kasacyjną - modyfikując treść normy prawnej zawartej w art. 141 § 4 p.p.s.a. (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.). Norma zawarta w art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie) umożliwia ograniczenie uzasadnienia wyroku NSA wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny, mając powyższe na uwadze, ograniczył więc rozważania w sprawie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia.
Ponadto, stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie tego Sądu przytoczonymi w skardze podstawami, określonymi w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia ziszczenia się przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. poddano ocenie wyrok Sądu I instancji, pod kątem zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej.
Jednocześnie przy ocenie zarzutów skargi kasacyjnej i określeniu granic jej rozpoznania należało uwzględnić, że Sąd I instancji rozpoznając sprawę - po uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 11 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 607/20 poprzedniego wyroku WSA w Gliwicach z 4 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 221/19 - na wstępie zaznaczył, że z mocy art. 190 p.p.s.a. jest związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II GSK 607/23. Przy czym wspomniane związanie dotyczyło nie tylko Sądu I instancji przy ponownej kontroli decyzji, ale i organu, gdyż wyrokiem w sprawie II GSK 607/20 Sąd kasacyjny uchylił również decyzję Prezesa WUG z [...].
Zatem obowiązek realizacji zaleceń sformułowanych przez Sąd kasacyjny w sprawie II GSK 607/20 spoczywał także na organie odwoławczym. Po pierwsze w opinii składu orzekającego NSA obecnie kontrolującego wyrok WSA, organ wywiązał się z nałożonych zaleceń, co Sąd I instancji ocenił i wyczerpująco uzasadnił, wykazując uwzględnienie w pełni wykładni prawa i wytycznych NSA. Po drugie – Skarżący kasacyjnie nie zgłosił zarzutu naruszenia przepisu art. 190 p.p.s.a. przez Sąd I instancji, co tylko potwierdzało opinię o zrealizowaniu zaleceń z wyroku NSA o sygn. II GSK 607/20.
Kontrolując skargę kasacyjną według przedstawionych kryteriów, nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku.
Spośród zgłoszonych zarzutów, najdalej idącym jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (pkt II. petitum skargi kasacyjnej). W przypadku trafności tego zarzutu, a więc ustaleniu, że uzasadnienie wyroku nie spełnia warunków określonych w tym przepisie, odnoszenie się do wszystkich innych zarzutów kasacyjnych byłoby niecelowe, a nawet niemożliwe. Wadliwość formalna uzasadnienia wyroku prowadzi bowiem do braku możliwości oceny jego poprawności. Tym samym wyrok z takim uzasadnieniem nie może być poddany sądowej kontroli instancyjnej.
W rozpoznawanej sprawie Strona w upatruje naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w niewykazaniu podstaw rozstrzygnięcia oraz niewyjaśnieniu stanowiska, które doprowadziło Sąd I instancji do zaakceptowania stanowiska organów, że w okolicznościach sprawy doszło do nielegalnego wydobycia kopaliny, chociaż w jej realiach przepisy p.g.g. nie znajdują uzasadnienia. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu stwierdzić należy, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. ma miejsce tylko wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie posiada prawem określonych elementów (Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie zd. pierwsze).
Zatem ma ono miejsce wówczas, gdy sąd I instancji narusza formalne wymogi związane z budową uzasadnienia. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może być odnoszony do merytorycznej treści uzasadnienia. Tak więc przez pryzmat tej regulacji nie można zwalczać twierdzeń, ocen i wniosków formułowanych przez sąd. Jeżeli w tym zakresie dochodzi do naruszenia prawa, to ten typ naruszeń ma być wykazywany w ramach jednej z podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. jako naruszenie prawa materialnego lub procesowego (por. wyroki NSA z: 10 kwietnia 2025 r., sygn. akt II GSK 2203/21; 5 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 524/19; opubl. jak niżej cytowane orzeczenia: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że WSA nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Kontrolowane uzasadnienie zawiera wszystkie elementy wskazane w tym przepisie. Co więcej, jednoznacznie wskazuje podstawę prawną rozstrzygnięcia - art. 151 p.p.s.a., a więc przepis powołany w uzasadnieniu. Nadto wyjaśnia podstawy, ze względu na które sąd I instancji uznał, że organy prawidłowo ustaliły i przyjęły, że na działce nr [...] doszło do wydobycia przez Stronę kopaliny. Skoro kwestionowanie wyrażonej przez organ i Sąd I instancji oceny prawnej nie może być skuteczne w oparciu o zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zarzut naruszenia tego przepisu jest niezasadny.
W ocenie NSA za bezskuteczne, jak i niezasadne należy uznać również pozostałe zarzuty procesowe, sformułowane w pkt II., pkt III. oraz pkt 1., 2., 4., 5. petitum skargi kasacyjnej. W ich przypadku występuje wadliwość formalna zarzutów. Wyjątkiem jest podnoszone naruszenie art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 10 w zw. z art. 79 k.p.a., który to zarzut może być oceniany merytorycznie w części, którą można ustalić na podstawie treści uzasadnienia skargi kasacyjnej, s.-12-13 uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Nietrafność zrzutów procesowych skargi kasacyjnej, wyżej wskazanych, wynika z braków formalnych tego środka zaskarżenia. Wymaga podkreślenia, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym. Wprawdzie orzecznictwo sądowe zliberalizowało niektóre wymogi formalne tego środka prawnego (por. uchwała NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09; ONSAiWSA z 2010r., nr 1, poz. 1), jednak nie zniosło ich, a w zakresie zarzutów i ich uzasadnienia potwierdziło stanowisko, że są to konieczne warunki poprawnej i skutecznej skargi kasacyjnej. Przepis art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. jednoznacznie wskazuje, że skarga kasacyjna ma określić zarzuty kierowane przeciwko wyrokowi oraz ma zawierać ich uzasadnienie. Oznacza to, że strona ma nie tylko wskazać precyzyjnie naruszone jej zdaniem przepisy, ale w uzasadnieniu ma wyjaśnić, na czym polega ich naruszenie oraz jak te przepisy powinny być wykładane i stosowane.
W praktyce oznacza to, że każdy przepis ujęty w zarzucie powinien znaleźć objaśnienie w uzasadnieniu. Z tego powodu nie spełniają wymogów prawa te skargi kasacyjne, które w zarzutach podnoszą naruszenia wielu przepisów, a w uzasadnieniu w ogóle nie odnoszą się do tych naruszeń, posługując się ogólną formułą wyrażającą przekonanie strony, że do takich naruszeń doszło, do tego bez powoływania się już na uregulowania zgłoszone z zarzutach, jako naruszone.
Sąd odwoławczy zwraca uwagę, że postępowanie kasacyjne jest w pełni dyspozytywne, a to oznacza, że sąd II instancji może działać tylko w kierunkach i zakresach wyznaczonych przez stronę. Dodatkowo podkreśla, że postępowanie kasacyjne nie jest kolejnym etapem rozpoznawania sprawy, ale formą kontroli wyroku sądu I instancji, zatem działaniem ograniczonym do ściśle wytyczonych granic przez stronę. Z tego też powodu NSA, rozpoznając skargę kasacyjną nie może merytorycznie wypowiadać się na temat naruszeń prawa, jeżeli tych naruszeń nie identyfikuje wprost strona. W tym zakresie żadne domniemania nie są dopuszczalne.
Ponadto w przypadku zarzutu opartego na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2026 r., sygn. akt I GSK 161/25).
Wobec powyższego, w zakresie rozpoznawanych zarzutów procesowych błąd formalny skargi kasacyjnej polega na tym, że w jej uzasadnieniu strona nie wyjaśniła na czym polega naruszenie konkretnych przepisów procesowych, które znalazły się w zarzutach, jak i wpływu zgłoszonych uchybień na wynik sprawy. Ogólne i opisowe twierdzenia uzasadnienia skargi kasacyjnej, że postępowanie przed organami i sądem I instancji było wadliwe nie spełnia wymogów stawianych przez ustawę oraz jaki może być związek zarzucanego naruszenia prawa procesowego z rozstrzygnięciem, to właśnie te braki są głównym powodem nietrafności rozpoznawanych zarzutów.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 10 w zw. z art. 79 k.p.a., z uwagi na niezapewnienie Stronie czynnego udziału na każdym etapie postępowania i [...] [...] (pkt II. tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej), należało uznać go za nieuzasadniony. Skarżący przede wszystkim nie określił wpływu podnoszonych uchybień na wynik sprawy. Co ważniejsze, zarzut ten jest niezasadny.
Trzeba wyjaśnić, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte [...] o czym Okręgowy Urząd Górniczy w Warszawie (dalej: UOG) zawiadomił Skarżącego. Strona pismem z [...] udzieliła odpowiedzi. Gdy chodzi o oględziny przeprowadzone [...] bez udziału Strony, podstawę prawną do ich przeprowadzenia dawał art. 153 ust. 1 pkt 1 p.g.g., stanowiący, że przy wykonywaniu nadzoru i kontroli upoważnionym pracownikom organów administracji geologicznej oraz pracownikom organów nadzoru górniczego, w granicach ich właściwości rzeczowej i miejscowej, przysługuje, po okazaniu legitymacji służbowej, prawo całodobowego wstępu, wraz z pracownikami pomocniczymi, rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem do m.in.: a) miejsc wykonywania robót geologicznych, b) miejsc wydobywania kopalin. Przyjmuje się w orzecznictwie, że wykorzystanie ww. prawa wstępu służy zapewnieniu bezpiecznego sposobu prowadzenia działalności górniczej i zapobieganiu wydobywaniu kopalin w sposób niekontrolowany.
Do wspomnianych czynności ze względu na tryb ich wykonywania, a niekiedy ze względu na nagłą potrzebę wstępu do miejsca wydobywania kopalin i innych miejsc wymienionych w art. 153 ust. 1 pkt 1 p.g.g. nie stosuje się art. 79 § 1 k.p.a., według którego strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu, między innymi z oględzin, przynajmniej na siedem dni przed terminem. Niezapewnienie stronie brania udziału w przeprowadzeniu omawianych czynności nie stanowi też naruszenia art. 79 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 2049/21; 19 czerwca 2024 r., sygn. akt II GSK 277/21; wyrok WSA w Gliwicach z 4 lipca 2023r., sygn. akt III SA/Gl 695/22).
Należy dodać, że w tym samym trybie zostały przeprowadzone przez pracowników UOG oględziny wyrobiska na działce nr [...] w dniu [...]
Dodać należy, że materiały, które zostają wytworzone przez pracowników organów nadzoru górniczego w związku ze wstępem do miejsca wydobywania kopalin mogą stanowić dowody w postępowaniu administracyjnym w sprawie nałożenia opłaty, ponieważ stosownie do art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że katalog środków dowodowych przewidziany w postępowaniu administracyjnym jest otwarty, co oznacza, że dowody wymienione w tym przepisie nie są ani jedynymi dowodami, ani bardziej wiążącymi od innych. Dowody uzyskane w czasie czynności przeprowadzanych po wstępie pracowników organów nadzoru górniczego na miejsce wydobywania kopalin zgodnie z art. 153 ust. 1 pkt 1 p.g.g. podlegają tak samo jak inne dowody rozpatrzeniu oraz ocenie na podstawie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wstęp pracowników organu nadzoru górniczego do miejsca wydobywania kopaliny i przeprowadzenie czynności bez uprzedniego zawiadomienia skarżącego oraz bez jego udziału nie oznacza więc naruszenia art. 10 § 1 i art. 79 § 2 k.p.a.
Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy, Strona w dniu [...]. została zapoznana z materiałami postępowania i złożyła uwagi. Na tamtym etapie nie kwestionowała ustaleń kontroli z [...]. Została wówczas zapoznana także dokumentacją ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji, sporządzoną [...]przez starszego inspektora posiadającego uprawnienia geodezyjne Okręgowego Urzędu Górniczego w Warszawie na podstawie kontroli i pomiarów przeprowadzonych [...]Należy podnieść, że w kontroli z [...] uczestniczył i pomiary przeprowadził ten sam inspektor. Kolejne oględziny i pomiary zostały przeprowadzone przez inspektorów UOG [...] w obecności Skarżącego. Strona nie wniosła uwag do przeprowadzonych oględzin, co oświadczyła podpisując protokół z tej czynności.
Zatem podstawą ustalenia ilości wydobytej kopaliny były co najmniej wyniki trzech kontroli na terenie wyrobiska i opracowanej na ich podstawie, przez pracownika UOG posiadającego uprawnienia geodezyjne, dokumentacji ustalającej ilość wydobytej kopaliny.
Dodać także należy, że Strona była bardzo aktywna podczas ponownego rozpatrywania sprawy przez Prezesa WUG po wyroku NSA (por. pisma z: [...] z załącznikami, będące odpowiedzią na wezwanie organu).
Wobec udziału Strony, do tego aktywnego, w trakcie postępowania brak jest podstaw do przyjęcia naruszenia art. 10 k.p.a.
Z kolei Strona zaznajamiając się z materiałem postępowania w dniu [...] przedłożyła dokumentację, w tym: ekspertyzę geotechniczną przydatności gruntów do budowy stawu rybnego z [...] oraz dokumentację dotyczącą projektowanego stawu, sporządzoną po wydaniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenie na budowę [...] z [...]. Jak słusznie podnosił organ oraz WSA dowody przedłożone przez Stronę nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, która dotyczyła wydobywania kopaliny w okresie [...]gdyż nie dotyczyły wspomnianego okresu. Prowadzone prace we wspomnianym okresie, z uwagi na brak pozwolenia budowlanego, nie były ani pracami przygotowawczymi, a tym bardziej budowlanymi związanymi z budową stawu, który, jak się okazało, ani do [...] (vide: decyzja Prezesa WUG) ani do dnia rozprawy nie został wybudowany.
Strona nie kwestionowała w trakcie postępowania przed wydaniem decyzji zgromadzonego materiału, wyników oględzin przeprowadzonych na działce nr [...], w tym pomiarów wykonanych przez pracownika organu posiadającego wymagane prawem uprawnienia geodezyjne. Zatem prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że wykonane pomiary stanowiły podstawę do opracowania dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji. Nie było potrzeby i podstaw do przeprowadzenia dowodu z biegłego w celu określenia ubytku kopaliny, skoro czynności zostały przeprowadzone przez pracownika posiadającego w tym zakresie wiedzę specjalistyczną. Zresztą zarzut naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. (Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.) nie został postawiony przez Stronę.
Dlatego nie wykazała Strona, aby przeprowadzone postępowanie wobec oparcia wyników dotyczących wydobytej kopaliny na wyliczeniach przeprowadzonych przez pracownika UOG posiadającego uprawnienia geodezyjne nastąpiło z naruszeniem zasady zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.) czy zasady należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Strona brała udział w oględzinach przeprowadzonych [...] i nie zgłaszała do nich zastrzeżeń, a co do wcześniejszych oględzin miała zagwarantowany dostęp do ich wyników, z czego zresztą skorzystała.
Wobec tego zarzut podniesiony w pkt 1., 2. oraz pkt II. tiret czwarte petitum skargi kasacyjnej są nietrafne. Zarzut z pkt II. tiret czwarte stanowi polemikę z wynikami oględzin przeprowadzonych na działce Strony i opracowanymi na ich podstawie danymi co do wydobytej kopaliny na tej działce. Należy zauważyć, że oględziny były przeprowadzane w okresie roku od [...], więc kontrolujący dysponowali materiałami, których porównanie pozwoliło ustalić rozmiar wydobytej kopaliny i jej rodzaj. Co do wyrobisk, ich liczba przybywała, co potwierdzały każde następne oględziny ([...]były już trzy, a w dniu [...] – dwa, a [...] jedno), a do tego, gdy chodzi o złoże pozostające w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru, na którym miał powstawać staw hodowlany – glina według dokumentacji geologicznej złoża kruszywa [...] sporządzonej przez geodetę [...] znajdowała się na głębokości ok. 2m.
Skarżący natomiast tłumaczył wydobywanie kopaliny do głębokości 12 m poszukiwaniem właśnie gliny, którą miał uszczelnić dno stawu, a które miało być na głębokości ok. 5,5 m. We wszystkich wyrobiskach dno było suche, co świadczyło o braku gliny na tym poziomie. Sporządzona na zlecenie Strony w [...] Ekspertyza geotechniczna przydatności gruntów nie odnosiła się do wspomnianych dokumentów, wytworzonych bądź przez pracowników UOG czy dokumentacji [...] sporządzonej, gdy Strona ubiegała się o koncesję na wydobywanie kopaliny. Także i z tego powodu nie było podstaw do uznania wiarygodności, kompletności, a w rezultacie uwzględnienia ekspertyzy przedłożonej przez Stronę w [...].
Nieskuteczne okazały się zarzuty zgłoszone w pkt 3, 4, 5 oraz w pkt III. petitum skargi kasacyjnej. W pkt 3. Skarżący zgłosił uchybienie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 4 k.p.a., stanowiącym, że fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu, a fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie. Z pewnością wyniki badań geologicznych nie stanowią faktów powszechnie znanych; nie spełniają więc kryterium z art. 77 § 4 k.p.a.
Co do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., zgłoszonego w pkt 4, trzeba wyjaśnić, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że powyższy przepis ma charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy (podobnie jak art. 151, art. 146 § 1, art. 147, art. 149 § 1 p.p.s.a.) nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionego przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym
Zarzut ujęty w pkt 5 naruszenia art.3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. jest nieskuteczny, skoro autor nie określił, na czym miałoby polegać naruszenie każdego z powołanych uregulowań i jaki miałby być wpływ tego naruszenia na wynik sprawy.
Co do zarzutu zgłoszonego w pkt III. petitum skargi kasacyjnej, nie został powiązany z jakimkolwiek przepisem, więc nie poddaje się kontroli instancyjnej.
W tej sytuacji niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. i art. 7 Konstytucji, podniesiony w pkt II. tiret trzecie petitum skargi kasacyjnej. Przypomnieć bowiem należy, że postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, a rezygnacja z przeprowadzania jakiegoś dowodu, czy odmienna od oczekiwań strony ocena dowodu nie musi automatycznie oznaczać naruszenia reguł postępowania dowodowego, w tym zasady praworządności. W świetle ocenionych wyżej zarzutów, organy działały legalnie, prowadząc kontrolowane postępowanie i dlatego nie mogły naruszyć przywołanych uregulowań.
Podsumowując, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 7, art. 75, art. 77, art. 78 § 2 (wszystkie istotne dowody zostały przeprowadzone, a zgłoszone przez Stronę – zostały dopuszczone, a czym innym jest kwestia ich oceny), art. 80 k.p.a., co organ odwoławczy przedstawił w wyczerpującym i spełniającym wymogi art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Istotne ustalenia dla rozstrzygnięcia zostały stwierdzone przede wszystkim protokołami kontroli i sporządzaną po nich dokumentacją ustalającą wielkość wydobytej kopaliny sporządzonymi przez pracownika UOG, posiadająca uprawnienia geodety (osobę upoważnioną w zakresie prawa górniczego). Dowody te nie zostały zakwestionowane przez stronę jako wadliwe, zatem dowód z opinii biegłego ([...]) przedstawiany przez stronę nie był tym środkiem, który mógł mieć wpływ na rozstrzygnięcie, szczególnie że dotyczył stanu, który wystąpił po kilku miesiącach od końcowej daty naruszenia ([...]), po której Skarżący nadal prowadził dalsze czynności na działce nr [...] obejmujące wydobywanie kopaliny w związku z ubieganiem się i uzyskaniem w dniu [...] decyzji [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę (por. decyzja Prezesa WUG z [...]).
Przedstawiony przez Skarżącego dowód wymagał oceny i ta została dokonana przez Prezesa WUG i Sąd I instancji, natomiast nie był podstawą ustaleń faktycznych, co nie oznacza, że postępowanie w tym zakresie było wadliwe.
Wobec powyższego, w ocenie NSA nietrafne są także podnoszone przez Stronę zarzuty wskazujące na naruszenie prawa materialnego (pkt I. tiret pierwsze do trzecie petitum skargi kasacyjnej). Podobnie jak zarzuty procesowe nie zostały one poprawnie uzasadnione. Jednak z treści samych zarzutów i samodzielnej rekonstrukcji przez Sąd odwoławczy uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że – zdaniem Skarżącego kasacyjnie – organy niewłaściwie zastosowały, a Sąd I instancji wadliwie zaakceptował, zastosowanie art. 140 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 21 i art. 119 p.g.g. w związku z art. 3 ustawy - Prawo przedsiębiorców oraz art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 9 ustawy –Prawo budowlane, gdyż przyjął, że w sprawie Strona prowadziła działalność gospodarczą polegającą na wydobywaniu kopaliny, wymagającą koncesji, podczas gdy wydobywana przez Stronę kopalina stanowiła urobek (odpad) w ramach wykopu pod planowany staw rybny, którego budowa nie wymagała pozwolenia na budowę.
Niezasadność rozpoznawanego zarzutu jest przede wszystkim pochodną niezakwestionowania ustaleń faktycznych. Przy tym nie zgłaszał Skarżący naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g. definiującego złoże kopaliny jako naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą czy pkt 3 określającego pojęcie "wydobytej kopaliny" jako całości kopaliny odłączonej od złoża. Skarżący także nie podnosił, aby jego działalność podlegała pod art. 4 p.g.g., stanowiący w ust. 1, że przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: 1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych;
- 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym;
- 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości.
Do wydobycia kopaliny dochodzi więc z momentem jej odłączenia od złoża. Skarżący wydobył ilość kopaliny przewyższającą tę określoną w art. 4 ust. 1 pkt 2 p.g.g., wymagającą jedynie zawiadomienia urzędu górniczego (art. 4 ust. 2 p.g.g.), której to procedury także nie dopełniła Strona. Fakt nieprowadzenia przez Skarżącego działalności gospodarczej związanej z wydobywaniem kopaliny nie miał wpływu na ocenę skutków wydobycia tej kopaliny bez koncesji w zakresie ustalenia opłaty. Z przepisu art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g. wynika zasada, że na wydobywanie kopaliny ze złóż (a nie na jej sprzedaż czy zagospodarowywanie w ramach działalności gospodarczej) wymagana jest koncesja. Okoliczność, że celem działalności Strony miała być budowa stawu hodowlanego dla ryb nie miała znaczenia dla sprawy. Motywy działania podmiotu realizującego wydobycie kruszywa bez koncesji nie mają bowiem znaczenia dla przyjęcia dopuszczenia się przez Skarżącego deliktu z art. 140 ust. 1 w związku z art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g. (por. wyroki NSA z: 13 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 302/20; 20 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 3776/17; w sprawie II GSK 524/19, II GSK 277/21 – dotyczące kopaliny z budowanego stawu).
Dlatego zarzut naruszenia art. 3 ustawy –Prawo przedsiębiorców okazał się niezasadny, podobnie jak art. 6 ust. 1 pkt 9 p.g.g., który definiuje przedsiębiorcę, czyli podmiot, który podejmuje działalność zgodną z prawem (przedsiębiorcą jest ten, kto posiada koncesję na prowadzenie działalności regulowanej ustawą), zwłaszcza że art. 140 ust. 1 p.g.g. określa sankcję – podwyższoną opłatę za działalność wykonywaną bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych.
Strona nie określiła, na czym miałoby polegać uchybienie art. 119 p.g.p., szczególnie, że przepis ten zbudowany jest z kilku regulujących różne sytuacje jednostek.
Także odwoływanie się przez Skarżącego do wyroku Sądu Najwyższego w sprawie III KKN 397/00 nie zmieniało oceny jego zachowania, gdyż nie było sporne, że Skarżący nie przemieszczał kopaliny wyłącznie na swoich gruntach, a była ona wywożona poza nieruchomość Strony i do tego wydobywana w ilościach przekraczających dopuszczalną wielkość określoną w art. 4 ust. 1 pkt 2 p.p.g., a do tego bez kompletu dokumentacji umożliwiającej prowadzenie prac budowlanych przy stawie (por. wyrok WSA w Warszawie z 11 lipca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1541/04, zaakceptowany wyrokiem NSA z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 268/14).
Co do kwestii, że zamiarem Strony było przede wszystkim wydobywanie kopaliny świadczy chociażby uzyskanie przez nią pozwolenia na budowę stawu dopiero [...] czyli po kilku miesiącach po kontroli pracowników UOG w Warszawie ([...]) mimo że już w decyzji [...] z [...] o środowiskowych uwarunkowaniach były określone wymagania, aby inwestycja została zaprojektowana i zrealizowana zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi, a w decyzji [...]nr [...] z [...] o warunkach zabudowy było jednoznaczne wskazanie, że realizacja inwestycji jest możliwa po uzyskaniu dokumentów określonych w ustawie – Prawo budowlane.
Dlatego też zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 9 Prawa budowlanego okazał się bezprzedmiotowy, skoro Strona podjęła działania i uzyskała pozwolenie na budowę stawu. Nie wykazała, aby organy nadzoru budowlanego działały z naruszeniem art. 6 k.p.a.
Natomiast do oceny pozostaje czy w ustalonym stanie faktycznym poprawnie został zastosowany art. 140 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 p.g.g. Jak już wskazano z treści tego przepisu wynika, że opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości 40-krotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny pomnożonej przez ilość wydobytej kopaliny. Z kolei treść art. 4 ust. 3 p.g.g. nakłada na organy nadzoru górniczego obowiązek ustalenia takiej opłaty podmiotowi naruszającemu prawo w zakresie wydobywania piasków i żwirów w sposób niezgodny z warunkami określonymi w art. 4 ust. 1 p.g.g.
Zatem w rozpoznawanej sprawie te przepisy nie zostały naruszone, a to w konsekwencji oznacza, że organy działały legalnie. Dla poprawnej kwalifikacji działań skarżącego kasacyjnie nie ma znaczenia czy wydobyty piasek lub żwir zostaje wywieziony lub sprzedany z miejsca wydobycia (wyrobiska). Stanowisko takie nie budzi zastrzeżeń w orzecznictwie (por. wyrok NSA z 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 1928/17).
Z tych wszystkich powodów rozpoznawane zarzuty naruszenia prawa materialnego należało uznać za niezasadne.
Nie doszło także do naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., skoro kontrola zaskarżonej decyzji została przeprowadzona zgodnie z kryterium zgodności z prawem, a Sąd I instancji zastosował środki przewidziane ustawą.
Wobec powyższego uznając zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione, Sąd odwoławczy oddalił skargę kasacyjną, na podstawie art. 184 p.p.s.a.