Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: WSA lub Sąd I instancji) wyrokiem z 24 października 2023 r., sygn. akt III SA/Gl 545/23 oddalił skargę C. Sp. z o.o. w Łodzi (dalej: skarżąca, strona, spółka) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach (dalej: SKO) z dnia 8 marca 2023 r., nr SKO.FD/41.4/5/2023/576 w przedmiocie zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, w której zaskarżyła orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), zarzucono:
- 1. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. w zw. z art. 109 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji brak uchylenia zaskarżonej decyzji SKO z uwagi na brak rozpoznania przez Sąd zgłoszonego przez skarżącego w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzutu wadliwości decyzji SKO, który to organ w ramach instancyjnej kontroli również nie dostrzegł i nie stwierdził naruszenia w/w przepisów przez organ I instancji polegający na braku doręczenia stronie decyzji organu I instancji i poprzestanie jedynie na doręczeniu skarżącej kasacyjnie skanu wydanej przez organ I instancji decyzji w formie papierowej z dnia 19 września 2022 r., podpisanej podpisem tradycyjnym oraz poświadczonej podpisem kwalifikowanym z dnia 22 września 2022 r., co winno skutkować uwzględnieniem skargi przez Sąd i uchyleniem zaskarżonej decyzji SKO;
- 2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nierozpoznanie przez Sąd skargi w jej granicach i brak wzięcia pod uwagę wszystkich naruszeń prawa poprzez pominięcie podniesionego w skardze zarzutu dotyczącego doręczenia skarżącej kasacyjnie jedynie skanu decyzji z dnia 19 września 2022 r., co świadczy o nierozpoznaniu sprawy w granicach skargi, co winno skutkować uwzględnieniem skargi przez Sąd i uchyleniem zaskarżonej decyzji;
- 3. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1400 ze zm.; dalej: u.f.z.o.) w zw. z art. 9 u.f.z.o. i art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2006 r. - Prawo oświatowe (Dz. U. z 2023 r. poz. 900 t.j. ze zm.; dalej: u.p.o.), poprzez ich błędne zastosowanie jak również wprost naruszenie przepisu art. art. 35 ust. 1 pkt 1a u.f.z.o poprzez jego błędną interpretację i w konsekwencji brak uchylenia zaskarżonej decyzji SKO w wyniku stwierdzenia ich rozszerzającej interpretacji i błędnego stwierdzenia, iż wskazany w/w przepisie limit wydatków należy zastosować nie tylko w stosunku do wynagrodzenia pracowników szkoły lecz także wbrew przepisom ustawy obejmuje on koszty usług zewnętrznych podmiotów świadczących usługi dla szkoły i pominięcie, iż w ramach wykonywania zadań określonych w art. 10 u.p.o. organ prowadzący uprawniony jest do zorganizowania własnego aparatu pomocniczego i że katalog jego zadań stanowi katalog otwarty, a wśród tych zadań mieści się także zapewnienie obsługi organizacyjnej szkoły i jej wspieranie w zakresie realizacji jej zadań, co winno skutkować uwzględnieniem skargi przez Sąd i uchyleniem zaskarżonej decyzji SKO;
- 4. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji przez Sąd z uwagi na brak dostrzeżenia naruszenia przez organy w/w przepisów proceduralnych w sytuacji gdy organy nie podjęły wszelkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, a tym samym nie doszło do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przedmiotowej sprawy, tj.:
- a) poprzez błędne uznanie, iż skarżąca kasacyjnie nie wykazała, jakie usługi realizowane przez K. zostały objęte fakturami, które sfinansowane zostały z dotacji oświatowej, podczas gdy w toku postępowania przed organem I instancji przeprowadzono dowody z przesłuchań, iż poniesione wydatki były związane z organizacją procesu dydaktycznego co w konsekwencji doprowadziło do dowolnej oceny materiału dowodowego i zakwestionowaniu wydatków mających na celu wykonywanie funkcji oświatowych przez dotowaną szkołę poniesionych na wynagrodzenie K. Sp. z o.o. z tytułu obsługi procesu dydaktycznego oraz szkoleń i wynagrodzenie B. Sp. z o.o. sp. k., a w konsekwencji do nieuwzględnienia skargi przez Sąd i braku uchylenia zaskarżonej decyzji;
- b) poprzez całkowite pominięcie zakresu obowiązków, nakładów pracy kolegium dydaktycznego oraz K. Sp. z o.o., które wynikały z przedłożonych przez skarżącą komunikatów kolegium dydaktycznego, załączników do umowy łączącej skarżącą z K. sp. z o.o., a także zeznań świadka Ł. K. i ustalenie, w oderwaniu od tych dowodów, iż wydatki te nie mogą być finansowane z dotacji oświatowej, gdyż stanowią powielenie zadań wykonywanych przez dyrektora szkoły, w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wprost wynika, iż K. Sp. z o.o. oraz kolegium dydaktyczne stanowią organy pomocnicze dyrektora szkoły, bez których wykonywanie zadań dyrektora nie byłoby możliwe;
- c) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż zadania kolegium dydaktycznego nie są związane z procesem dydaktycznym, w sytuacji gdy kolegium dydaktyczne miało za zadanie wsparcie dyrektora, a jednocześnie sprawuje weryfikację prawidłowej działalności, co bezpośrednio przekłada się na proces dydaktyczny w szkole;
- d) poprzez przyjęcie, iż wydatki na wynagrodzenia kolegium dydaktycznego zostały nieprawidłowo pokryte z dotacji oświatowej, mimo iż strona przekazała dowody pracy kolegium na rzecz wszystkich szkół, w tym także L. w J., zatem oczywistym jest, że szkoła ta zobowiązana była do pokrycia wynagrodzenia pracowników kolegium za pracę wykonaną na rzecz tej szkoły;
- e) poprzez całkowite pominięcie treści zeznań świadka Ł. K. przy ustalaniu, czy wydatki poniesione na obsługę K. Sp. z o.o. stanowiły wydatki poniesione zgodnie z przeznaczeniem oraz brak uzasadnienia dlaczego organ uznał te zeznania za niewiarygodne;
- f) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że skarżąca kasacyjnie nie wykazała jakie usługi realizowane przez K. Sp. z o.o. zostały objęte fakturami, które sfinansowane zostały z dotacji oświatowej podczas gdy w toku postępowania przeprowadzono dowody z przesłuchań Ł. K., dyrektor szkoły, a także oględzin systemu CRM, a do akt załączono załączniki do umowy z K. Sp. z o.o., które szczegółowo opisywały działania podejmowane przez K. na rzecz szkół, co zostało całkowicie pominięte przez organ przy wydawaniu decyzji;
- g) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż usługi realizowane przez K. stanowiły wyłącznie uzupełnienie zadań dyrektora a skoro tak, to podlega limitom przewidzianym w art. 35 ust. 1 u.f.z.o.;
- h) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż faktury wystawione przez K. nr [1] z [...] grudnia 2019 r., [2] z [...] listopada 2019 r., [3] z [...] października 2019 r. oraz [4] z [...] września 2019 r. w sposób prawidłowy zostały zakwestionowane przez organ I instancji, mimo iż dotyczyły one tego samego przedmiotu co niekwestionowane faktury wystawiane przez K. w okresie 01-08.2019 r., tj. obsługi procesu kształcenia, a skarżąca przekazała szczegółowe wyjaśnienia dotyczące tego co mieści się w ramach świadczonych usług i wyjaśniła, iż faktury obejmują inne kwoty z uwagi na zmianę systemu rozliczeń między stronami umowy, a także wyjaśniła przyczyny ustalenia nowego sposobu rozliczania faktur;
- i) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że skarżąca nie dostarczyła załączników, które miałyby szczegółowo opisywać działania podejmowane przez K. na rzecz szkół, podczas gdy skarżąca przedłożyła ww. dokumenty wraz z pismem z [...] października 2021 r., co winno skutkować przyjęciem, iż skarżąca wykazała szczegółowo na czym polegają usługi świadczone przez K. Sp. z o.o., a w konsekwencji przyjęciem, iż dotacja wydatkowana została w tym zakresie w sposób zgodny z dyspozycją art. 35 u.f.z.o.;
- j) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż szkolenia nie powinny być finansowane z dotacji oświatowej, w sytuacji organ sam wskazał w uzasadnieniu, że szkolenia te w części dotyczyły edukacji i wychowania, nie wskazując jednocześnie w jakiej części w ocenie organu spełniają one wymogi art. 35 u.f.z.o.;
- 5. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 35 u.f.z.o. w zw. z art. 9 u.f.z.o. i art. 10 ust. 1 pkt 4 u.p.o. w zw. z art. 211 ust. 2 i art. 236 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 869 ze zm.; dalej: u.f.p.) poprzez ich naruszenie i przyjęcie przez Sąd, że wydatki przedstawione do rozliczenia przez skarżącą kasacyjnie nie mieszczą się w dyspozycji art. 35 u.f.z.o. co doprowadziło do tego, że Sąd nie uwzględnił skargi i nie uchylił zaskarżonej decyzji;
- 6. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1b u.f.z.o. w zw. z art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. poprzez jego błędną interpretację, a dalej przyjęcie przez Sąd, iż wydatki poniesione przez spółkę na szkolenia pracowników szkoły nie mieszczą się w kategorii wydatków, które mogą być pokryte z dotacji oświatowej, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 252 u.f.p. poprzez ustalenie spółce kwoty dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w 2019 r. w wysokości wskazanej w decyzji wraz z odsetkami za zwłokę, w sytuacji, gdy skarżąca wydatkowała dotację oświatową zgodnie z obowiązującymi przepisami, co doprowadziło do tego, że Sąd nie uwzględnił skargi i nie uchylił zaskarżonej decyzji;
- 7. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1b u.f.z.o. w zw. z art. 124 ust. 3 pkt 1 u.f.p. poprzez jego niezastosowanie oraz dokonanie błędnej interpretacji, a dalej przyjęcie przez Sąd, iż wydatki poniesione przez skarżącą kasacyjnie na ekwiwalent za niewykorzystany urlop nie mieszą się w kategorii wydatków, które mogą być pokryte z dotacji oświatowej, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 252 u.f.p. poprzez ustalenie spółce kwoty dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w 2019 r. w wysokości wskazanej w decyzji wraz z odsetkami za zwłokę, w sytuacji, gdy skarżąca wydatkowała dotację oświatową zgodnie z obowiązującymi przepisami, co doprowadziło do tego, że Sąd nie uwzględnił skargi i nie uchylił zaskarżonej decyzji;
- 8. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. oraz naruszenie art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. poprzez jego niezastosowanie na skutek nieprawidłowego uznania przesłanek do zwrotu dotacji i uznanie, iż dotacje zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem.
W związku z powyższymi zarzutami wniesiono o wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji. Alternatywnie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach. W obu przypadkach wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO wniosło o jej oddalenie.
Pismem procesowym z [...] sierpnia 2026 r. skarżąca uzupełniła zarzuty skargi kasacyjnej wskazane w punktach 1-3.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, której w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono.
Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja – będąca przepisem szczególnym – modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Ze względu na zakres i konstrukcję podniesionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów oraz sposób w jaki je uzasadniono, wstępnie przypomnieć należy, że skarga kasacyjna powinna być sporządzona zgodnie z wymogami określonymi w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Dlatego wprowadzony został obowiązek sporządzania skargi kasacyjnej przez osoby mające odpowiednie przygotowanie zawodowe. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich należyte uzasadnienie ma kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny, mocą art. 183 § 1 p.p.s.a., jest związany granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami.
Zatem zakres kontroli instancyjnej dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jest ograniczony w tym sensie, że jest wyznaczony zarzutami i żądaniami strony zawartymi w skutecznie wniesionej skardze kasacyjnej. Innymi słowy, NSA może uwzględnić tylko te zarzuty kasacyjne, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej. Nie może natomiast zastępować strony i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny nie może również modyfikować zgłoszonych zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia pod kątem okoliczności danej sprawy. Musi bazować na zarzutach i ich uzasadnieniu sformułowanym przez wnoszącego skargę kasacyjną.
Z art. 176 p.p.s.a. wynika, że skarga kasacyjna poza tym, że ma czynić zadość wymaganiom przypisanym dla każdego pisma procesowego, powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych należy rozumieć dokładne wskazanie takiej podstawy oraz określenie tych przepisów prawa, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zaś zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, umotywowanie niewłaściwego zastosowania przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie powyższe uwagi, Naczelny Sąd Administracyjny ustosunkuje się do zarzutów skargi kasacyjnej, według kolejności ich sformułowania.
Pierwsze dwa zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą naruszenia art. 15 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. w zw. z art. 109 § 1 k.p.a. oraz art. 134 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak weryfikacji skuteczności doręczenia spółce decyzji organu I instancji, w sytuacji gdy prawidłowa kontrola skuteczności wejścia w życie decyzji winna prowadzić do wniosku, iż nie została ona doręczone skarżącej. Skarżąca zarzuca, że WSA pominął zarzut dotyczący doręczenia decyzji, co świadczyć ma o nierozpoznaniu sprawy w jej granicach.
Zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ nie spełniają wymogów pozwalających na ich merytoryczną kontrolę w postępowaniu kasacyjnym.
Istota obu zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do twierdzenia, że decyzja organu I instancji, znajdująca się w aktach administracyjnych w postaci dokumentu papierowego opatrzonego podpisem własnoręcznym, nie mogła zostać skutecznie doręczona stronie za pośrednictwem platformy ePUAP.
Skarżąca wywodzi zatem, że decyzja sporządzona w postaci papierowej i opatrzona podpisem własnoręcznym nie mogła zostać skutecznie doręczona stronie w postaci elektronicznej. Jednakże w skardze kasacyjnej – co istotne – nie wskazano konkretnych przepisów prawa, które miałyby ustanawiać taki skutek prawny.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w czasie wydawania decyzji w rozpoznawanej sprawie, tj. w 2022 r. problematyka doręczeń elektronicznych była regulowana w szczególności w przepisach rozdziału 8 k.p.a., w tym zawartych w art. 39 i art. 39¹, a kwestia pism utrwalonych w postaci elektronicznej wymagała uwzględnienia dalszych regulacji oraz przepisów przejściowych. Nie jest zatem wystarczające samo twierdzenie, że z faktu sporządzenia decyzji w postaci papierowej i opatrzenia jej podpisem własnoręcznym wynika niemożność jej skutecznego doręczenia - pod dalszymi warunkami - poprzez przesłanie jej za pośrednictwem ePUAP. Takie twierdzenie wymaga wskazania konkretnej normy prawnej, z której taki skutek wynika. Tego zaś skarga kasacyjna nie czyni.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że samo powołanie się skarżącej na naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. nie może zastępować wymaganego wskazania w ramach zarzutu stosownych przepisów regulujących prawidłowość doręczenia, ponieważ przepis ten nie usuwa powyższego braku. Wprawdzie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. – sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Nie oznacza to jednak, że wskazane unormowanie może stanowić samodzielną podstawę do stwierdzenia, że określony sposób doręczenia decyzji był nieskuteczny. Bowiem art. 134 § 1 p.p.s.a. określa zakres kontroli sądu, nie ustanawia zaś i nie może odnosić się jako taki (sam w sobie) do norm dotyczących sposobu doręczania decyzji administracyjnych. Tak więc, aby wykazać naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. skarżąca powinna była wskazać jakie konkretne przepisy regulujące doręczenie decyzji zostały, w jej ocenie, naruszone przez organy, dlaczego sposób doręczenia zastosowany w sprawie był sprzeczny z daną normą (przepisami) oraz dlaczego okoliczność ta była objęta obowiązkiem kontroli WSA na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. Skarga kasacyjna takiego wywodu nie zawiera. Dlatego samo powołanie art. 134 § 1 p.p.s.a. nie może zastępować brakującego elementu podstawy kasacyjnej.
Pamiętać bowiem należy – co zaznaczono już na wstępie – że Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie uzupełnić podstawy kasacyjnej. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do niedopuszczalnego zastąpienia przez Naczelny Sąd Administracyjny autora skargi kasacyjnej, ponieważ sąd kasacyjny musiałby samodzielnie ustalić jakie przepisy regulowały w dacie doręczenia sposób komunikacji elektronicznej pomiędzy organem a stroną, dokonać interpretacji tych przepisów, a następnie ocenić poprzez pryzmat okoliczności sprawy, czy ewentualne naruszenie tych przepisów powinno zostać dostrzeżone przez WSA z urzędu.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał także, że skuteczności omawianych zarzutów skargi kasacyjnej nie przesądza powołanie się na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.
Skarżąca zarzuca WSA, że nie odniósł się do kwestii skuteczności doręczenia. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. zdanie pierwsze: Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Faktem jest, że WSA nie ustosunkował się do zgłoszonego przez spółkę zarzutu dotyczącego doręczenia jej decyzji organu I instancji, nie oznacza to jednak automatycznego uznania naruszenia ww. regulacji. Uzasadnienie badanego wyroku zawiera odniesienie się do zarzutów i argumentów skargi, które to mogły wpłynąć na wynik sprawy.
Przypomnieć należy, że ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym brak ustosunkowania się przez sąd do zarzutu skargi będzie naruszeniem powołanego przepisu, o ile mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W tym kontekście wskazać trzeba, że sam autor skargi kasacyjnej wskazuje, że decyzję organu I instancji opatrzoną podpisem własnoręcznym, a następnie podpisem kwalifikowanym (obie formy dokumentu podpisała ta sama osoba) otrzymał. W tej sytuacji nie można utożsamiać braku rozważań WSA dotyczących kwestii doręczenia decyzji z wadliwością uzasadnienia wyroku w rozumieniu art. 141 § 4 p.p.s.a.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że skarżąca kasacyjnie nie wykazuje również – w sposób odpowiadający wymogom art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – w jaki sposób rzekome pominięcie kwestii doręczenia miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca ogranicza się bowiem do twierdzenia, że prawidłowe zbadanie tej kwestii powinno prowadzić do wniosku o nieskutecznym doręczeniu decyzji. Nie wskazuje jednak, w sposób odpowiadający wymaganiom skargi kasacyjnej, konkretnej normy prawnej, która miałaby prowadzić do takiego wniosku.
Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty dotyczące pominięcia przez WSA kwestii skuteczności doręczenia decyzji nie poddają się merytorycznej ocenie w zakresie przedstawionym przez skarżącą, co oznacza ich bezskuteczność.
Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut procesowy zgłoszony w 4 petitum skargi kasacyjnej, w ramach którego zarzucono naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji przez sąd z uwagi na brak dostrzeżenia naruszenia przez organy ww. przepisów proceduralnych w sytuacji gdy organy nie podjęły wszelkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie zarówno z uwagi na jego wadliwość konstrukcyjną, jak i z przyczyn merytorycznych.
Przede wszystkim wskazać należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje jednoznacznie, że WSA dokonał kontroli prawidłowości postępowania dowodowego. Sąd stwierdził, że materiał dowodowy został zebrany przez organy w sposób "rzetelny i skrupulatny", wskazując jednocześnie na współobciążenie organu obowiązkiem dowodzenia, przy pierwszoplanowym uwzględnieniu dokumentacji przedłożonej przez dotowanego. Następnie WSA odniósł się do konkretnych zarzutów dotyczących poszczególnych wydatków.
Nie można zatem skutecznie twierdzić, że WSA pominął problematykę postępowania dowodowego. Przeciwnie, sąd ocenił zebrany materiał dowodowy i wyjaśnił, dlaczego uznał go za wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia.
W istocie więc zarzut skarżącej stanowi polemikę z oceną materiału dowodowego. Skarżąca w poszczególnych punktach lit. a-j przedstawia przede wszystkim własną ocenę materiału dowodowego (charakteru usług świadczonych przez K. Sp. z o.o.; zadań realizowanych przez kolegium dydaktyczne; znaczenia zeznań świadków; charakteru szkoleń). W ten sposób skarżąca przeciwstawia ustaleniom zaakceptowanym przez WSA własną wersję stanu faktycznego. Nie wykazuje natomiast – co istotne dla rozpoznania zarzutu – w sposób należyty, który konkretnie element oceny dowodów dokonanej przez WSA narusza reguły wynikające z art. 7, art. 77 § 1 lub art. 80 k.p.a. Samo zaś twierdzenie, że określony dowód powinien zostać oceniony inaczej, nie jest jeszcze wykazaniem naruszenia wskazanych przepisów. Tym bardziej, że art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wymaga wykazania nie tylko uchybienia procesowego, lecz także tego, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego elementu w omawianym zarzucie oraz jego uzasadnieniu nie wykazano w sposób odpowiadający wymaganiom skargi kasacyjnej.
Podsumowując, wszystkie zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się bezzasadne, co oznacza, że stan faktyczny sprawy ustalony przez organy i zaakceptowany przez WSA stanowił podstawę do zastosowania przepisów materialnych w sprawie.
Przed dokonaniem oceny zarzutów materialnych, Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA powołał się na art. 44 ust. 3 u.f.p., który miał szczególne znaczenie dla argumentacji sądu.
Zgodnie z art. 44 ust. 3 u.f.p. wydatki publiczne powinny być dokonywane m.in. w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów. Poprzez pryzmat treści tego przepisu w związku z pierwszoplanowymi dyspozycjami zawartymi w art. 35 ust. 1 u.f.z.o. WSA dokonywał oceny prawidłowości ustaleń organów dotyczących poszczególnych kategorii wydatków.
Tymczasem skarżąca kasacyjnie nie zarzuciła naruszenia przez Sąd I instancji dyspozycji art. 44 ust. 3 u.f.p. Jest to okoliczność istotna w sprawie, jeżeli bowiem skarżąca chciała podważyć tę część rozumowania WSA, powinna była wskazać art. 44 ust. 3 u.f.p. jako przepis, którego błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie doprowadziło do wadliwego rozstrzygnięcia. Tego jednak nie uczyniła.
Zauważyć także należy, że w ramach części ze sformułowanych zarzutów materialnych spółka kwestionuje w istocie ustalenia faktyczne, co nie mogło być skuteczne. W części zaś (pkt 3, 5) zarzuca naruszenie przepisów art. 35 ust. 1 pkt 1a u.f.z.o. i art. 9 u.f.z.o. oraz 10 ust. 1 pkt 4 u.p.o. poprzez ich błędne zastosowanie lub naruszenie i przyjęcie przez sąd, że wydatki przedstawione do rozliczenia przez skarżącą nie mieszczą się w dyspozycji art. 35 u.f.z.o.
Naczelny Sąd Administracyjny uznaje te zarzuty za chybione.
Przede wszystkim nie zostały on skonstruowane w sposób pozwalający na skuteczne przeprowadzenie kontroli kasacyjnej. Skarżąca zarzuca bowiem naruszenie wskazywanych przepisów u.p.o., którego WSA – jak wynika z przedstawionego uzasadnienia – nie zastosował jako podstawy rozstrzygnięcia. Nie można skutecznie zarzucać sądowi niewłaściwego zastosowania albo błędnej wykładni przepisu, który nie stanowił podstawy jego rozstrzygnięcia, bez jednoczesnego wykazania, w jaki sposób pominięcie lub niezastosowanie tego przepisu przez sąd doprowadziło do wadliwości wyroku. Tego skarżąca kasacyjnie nie wykazała.
Jeszcze istotniejsze jest to, że skarżąca bądź to jedynie formalnie wskazuje, bądź też nie wskazuje w omawianych zarzutach na błędną wykładnię art. 35 u.f.z.o. Uzasadnienie zaś skargi kasacyjnej nie zawiera interpretacji (wykładni) wskazywanych jako naruszone konkretnych przepisów art. 35 u.f.z.o.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w celu podważenia zastosowania przepisów zawartych w ww. regulacji konieczne było wskazanie jak WSA rozumiał treść art. 35 u.f.z.o., także z uwzględnieniem treści art. 44 ust. 3 u.f.p. - na co już zwrócono uwagę wcześniej - dlaczego przyjęta jego wykładnia jest nieprawidłowa oraz jak przepisy powinny być prawidłowo rozumiane. Takiego wywodu prawnego dotyczącego przywoływanych jednostek zawartych w ww. regulacji skarga kasacyjna nie zawiera. Skarżąca ogranicza się do stwierdzenia, że zdaniem sądu wydatki przedstawione przez skarżącą "nie mieszczą się dyspozycji w art. 35 u.f.z.o.". Taka stanowi zakwestionowanie subsumcji konkretnych ustaleń faktycznych pod art. 35 u.f.z.o., a stan faktyczny – jak wskazano w ocenie zarzutu z pkt 4 petitum skargi kasacyjnej – nie został przez skarżącą skutecznie zakwestionowany.
Wskazania także wymaga, że wadliwy jest zarzut, w którym skarżąca kasacyjnie - obok naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1b u.f.z.o. - powołuje niezastosowanie w sprawie art. 124 ust. 3 pkt 1 u.f.p. Otóż ten ostatni przepis nie mógł znajdować zastosowania w sprawie, ponieważ określa on wydatki bieżące jednostek budżetowych, czyli specyficznych form organizacyjnoprawnych jednostek sektora finansów publicznych, do których spółka z pewnością się nie zalicza.
W tej sytuacji niezasadny jest zarzut naruszenia art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p., który stanowi konsekwencję wcześniejszego ustalenia, że dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem.
Konkludując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wszystkie wskazane zarzuty nie dają podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.