Uzasadnienie
Trybunał Konstytucyjny uważa, że jeżeli w orzecznictwie sądowym uformowała się już jasna, zupełnie jednolita wykładnia jakiegoś przepisu ustawowego, to z reguły nie będzie powodu do tego aby Trybunał Konstytucyjny nie nawiązał do zasady clara non sunt interpretanda, zwłaszcza wtedy, gdy interpretacja tego przepisu nie nasuwa zasadniczych problemów o charakterze konstytucyjnym.
Nieco inaczej należy natomiast postrzegać sytuację, gdy istniejące rozbieżności w orzecznictwie lub nierozstrzygnięte jeszcze wątpliwości interpretacyjne powinny zostać rozwiązane w drodze ustalenia przez Trybunał Konstytucyjny powszechnie obowiązującej wykładni ustawy i znajdzie to wyraz w wystąpieniu z odpowiednią inicjatywą przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.
Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że (...) istnienie w zakresie interpretacji art. 37 ust. 1 i art. 43 ust. 3 ustawy o spółkach z udziałem zagranicznym jednolitego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego pozwala na uznanie, że przepisy te nie budzą tego rodzaju wątpliwości, które uzasadniałyby ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni.
Rozbieżność wykładni sądowej i administracyjnej nie jest (...) w tym konkretnym przypadku wystarczającą przesłanką, zwłaszcza że w sprawie nie występują takie argumenty o konstytucyjnym charakterze, które uzasadniałyby uzupełnienie stanowiska sądów przez ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni ustawy.