Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] września 2014 r. (data nadania w UP [...]) O. Sp. z o.o. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (skarżąca) wniosła do WSA w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2014 r., [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy ([...] o numerze [...]) w zakresie towarów z klasy 25.
Zaskarżona decyzja została doręczona w dniu 11 sierpnia 2014 r. na adres: K. M., Kancelaria Radcy Prawnego, ul. [...],[...] (vide: z.p.o. – k. 2408A akt administracyjnych). Odbiór pokwitowała r.pr. K. M. własnoręcznym podpisem.
Skarżąca uiściła bez wezwania wpis sądowy od skargi w wysokości 1000 zł (k. 160 akt sądowych).
Postanowieniem z dnia 16 stycznia 2015 r. (VI SA/Wa 3458/14) Sąd odrzucił skargę jako wniesioną po terminie oraz zwrócił skarżącej wpis sądowy od pisma odrzuconego. Postanowienie zostało doręczone skarżącej w dniu 28 stycznia 2015 r.
Pismem z dnia [...] lutego 2015 r. (data nadania w UP [...]) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2014 r., [...].
Skarżąca wskazała, że uchybienie terminowi nie było zawinione przez skarżącą.
Argumentując swoje stanowisko podniosła, że w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP skarżąca reprezentowana była przez pełnomocnika K. M. W postępowaniu toczącym się przed organem jako adres do doręczeń pism wskazywano konsekwentnie adres Skarżącej tj. siedzibę spółki w W., ul. [...].
Skarżąca podkreśliła, że z nieznanych jej przyczyn skarżona decyzja Urzędu Patentowego została jednak doręczona na adres pełnomocnika (ul. [...],[...]), a nie do siedziby spółki.
Jednocześnie dodała, że wcześniejszą korespondencję w tej sprawie UP RP kierował na adres skarżącej spółki. Skarżąca zwróciła także uwagę, że do błędnego zaadresowania doszło pomimo, iż w samej decyzji wskazano, iż doręczenie jej ma nastąpić na adres ul. [...], W.. Wobec powyższego doręczenie decyzji należy – w ocenie skarżącej – uznać za wadliwe.
Strona skarżąca wyjaśniła, że pełnomocnik K. M. ostatecznie przekazała Skarżącej w dniu [...] sierpnia 2014 r. doręczoną jej błędnie korespondencję z UP RP, Skarżąca nie zakwestionowała ostatecznie faktu doręczenie jej zaskarżonej decyzji, ale wskazała, że doręczenie to nie nastąpiło w dacie odebrania zaskarżonej decyzji przez pełnomocnika K. M. pod adresem innym niż adres dla doręczeń, ale w dacie, w której zaskarżona decyzja trafiła do siedziby skarżącej spółki. Fizycznie decyzja dotarła bowiem do skarżącej dopiero dnia [...].08.2014 r., więc dopiero od tej daty można przyjąć, iż decyzja została skutecznie doręczona skarżącej spółce.
Skarżąca nadmieniła także, że okresie poprzedzającym doręczenie ww. decyzji, tj.: dnia [...] czerwca 2014 r., spółka wypowiedziała r.pr. K. M. pełnomocnictwo do reprezentowania w tej sprawie, a informacja o tym zdarzeniu nie została przekazana przez nią organowi. Nadto r.pr. K. M. przekazała skarżącej błędną informację o dacie odebrania decyzji wskazując, iż doszło do niego dopiero dnia [...]. sierpnia 2014 r.
Zatem – w ocenie skarżącej - spółka wnosząc skargę w dniu [...] września 2014 r. była przekonana, że termin do wniesienia skargi został zachowany. Żadne okoliczności nie wskazywały by sądzić inaczej.
Reasumując, skarżąca podkreśliła, że:
- - organ, błędnie doręczył skarżoną decyzję;
- - decyzję odebrała osoba, która w tym czasie nie była już upoważniona do reprezentowania skarżącej,
Zdaniem skarżącej nie można dopatrzyć się po jej stronie zawinienia, a uchybienie terminowi wywołane zostało zarówno nieprawidłowym postępowaniem organu, jak i błędem radcy prawnego, który nie był już pełnomocnikiem skarżącej.
Do wniosku skarżąca dołączyła m.in.: oświadczenie spółki z dnia [...] czerwca 2014 r. o cofnięciu pełnomocnictwa; oraz oświadczenie r. pr. K. M. o przekazaniu skarżącej błędnej informacji, a także oświadczenie K. R. o dacie przekazania decyzji UP RP do skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz.270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.)., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Art. 86 § 1 p.p.s.a stanowi, iż w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i równocześnie z wnioskiem należy dokonać czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.) w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W myśl art. 88 p.p.s.a., spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu Sąd odrzuca na posiedzeniu niejawnym
Przystępując do rozpatrzenia okoliczności podnoszonych we wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, należy podkreślić, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Brak winy oznacza sytuację, w której wystąpiły niezależne od strony i niemożliwe do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie przyjęło się, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01).
Zwrócić uwagę należy, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, a zaniedbania obciążają skarżącego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (wyrok NSA z 12.04.2002, I SA?gd 1676/99). Pełnomocnik nie może wnioskować o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na brak winy strony w błędach popełnianych przez pełnomocnika. Na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika.
W uzasadnieniu rozpatrywanego wniosku skarżąca wskazała dwie okoliczności wyłączające jej winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. I tak w ocenie skarżącej uchybienie terminowi wywołane zostało zarówno nieprawidłowym postępowaniem organu, jak i błędem radcy prawnego, który nie był już pełnomocnikiem skarżącej.
Zdaniem Sądu tylko pierwsza okoliczność zasługuje na uwzględnienie.
Z akt administracyjnych bezspornie wynika, że w pismach strony, w tym także w ostatnim piśmie procesowym (poprzedzającym wydanie skarżonej decyzji) złożonym na rozprawie przed UP RP w dniu [...] czerwca 2014 r. jako adres do doręczeń pism wskazywano konsekwentnie adres siedziby skarżącej tj. siedzibę spółki w W., ul. [...]. Tymczasem organ doręczył zaskarżoną decyzję pełnomocnikowi skarżącej na adres kancelarii spółki. Z ugruntowanego orzecznictwa i judykatury wynika podstawowa zasada, że pisma kierowane do profesjonalnego pełnomocnika powinny być kierowane na adres podany przez niego (Duże Komentarze Becka, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. Prof. M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, s.205).
W ocenie Sądu sam fakt błędnego doręczenia decyzji przez organ nie może powodować winy po stronie skarżącej, nawet w przypadku odebrania przesyłki przez pełnomocnika strony pod adresem, który nie był przeznaczony do doręczeń pism procesowych. Zdaniem Sądu błędnie zaadresowana przesyłka, którą dokonano doręczenia zaskarżonej decyzji była wynikiem przeoczenia organu, które wyłącza winę skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Oczywiście należy stwierdzić, że obowiązkiem pełnomocnika było poinformowanie organu o zmianie pełnomocnika. Oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa wywołuje skutki prawne z chwilą poinformowania o tym organu. Sąd zauważa, że do organu nie wpłynęło takie oświadczenie. Organ (w chwili doręczania decyzji) miał podstawy do przyjęcia, że w imieniu skarżącej nadal działa r.pr. K. M. Zaznaczyć również wypada, że w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania art. 42 k.p.a., bowiem warunkiem skorzystania z trybów dokonania doręczenia określonych w powyższym przepisie jest właściwe zaadresowanie przesyłki pocztowej.
Sąd stanął na stanowisku, że błędne (niezgodne z wolą strony) zaadresowanie decyzji przez organ, a następnie doręczenie jej pełnomocnikowi skarżącej jednak pod nieaktualnym (w tym postępowaniu administracyjnym) adresem do doręczeń wyłącza winę skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Sąd stwierdził, że przedstawione we wniosku argumenty należało uznać za zasadne, gdyż powołane i udowodnione przez skarżącą fakty stanowią okoliczności wyłączające winę w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.