Uzasadnienie
Valery P., obywatel Białorusi, zaskarżył postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z 3 kwietnia 2000 r. (...) dotyczące odmowy przywrócenia terminu odwołania od decyzji Komendanta GPK SG w K.-B. (...) z 4 stycznia 2000 r. odmawiającej Skarżącemu wjazdu na terytorium Polski.
W dniu 4 stycznia 2000 r. Skarżącemu odmówiono wjazdu do Polski z uwagi na to, że jego nazwisko figuruje w wykazie cudzoziemców niepożądanych. Odwołanie w tej sprawie wniesiono w dniu 19 lutego 2000 r., a więc po upływie terminu na to wyznaczonego. Okoliczności wpisu do rejestru osób niepożądanych są związane z innymi decyzjami dotyczącymi Skarżącego, i będącymi przedmiotem zawisłej w NSA sprawy V SA 352/00.
Przyczyną uchybienia terminowi była, jak podano w skardze, dezorientacja Skarżącego i nieświadomość wynikająca z trudności językowych, a także choroba Skarżącego. Skarżący podał, że dowiedział się o możliwości odwołania dopiero 4 lutego 2000 r., od swego obrońcy w sprawie karnie, związanej z przerobieniem daty na stemplu kontroli granicznej, w czasie podróży w 4 października 2000 r. do Polski, co stało się przyczyną umieszczenia w wykazie osób niepożądanych i - w konsekwencji kolejnych odmów wpuszczenia go do Polski.
W zaskarżonym postanowieniu umieszczono informację, iż Skarżący "dla uwiarygodnienia problemów zdrowotnych do pisma załączył zaświadczenie lekarskie stwierdzające niezdolność do pracy w dniach 20 lutego - 16 lutego 2000 r." /tak w oryginale postanowienia; z odwołania wynika, że chodzi o datę 10-16 luty/. W aktach sprawy brak jest jednak tych dokumentów oraz ich omówienia.
W zaskarżonym postanowieniu powołano się także na odręczne pokwitowania przez Skarżącego otrzymania decyzji z 4 stycznia 2000 r. (...).
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej odrzucenia, z uwagi na okoliczność, że w dacie wniesienia skargi Skarżący nie przebywa na terytorium Polski, co zdaniem organu administracji - wypełnia dyspozycję art. 19 pkt 5 ustawy o NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie jest uzasadniona.
Na wstępie, jako najdalej idący wymaga jednak omówienia zarzut podniesiony w odpowiedzi na skargę, iż niniejsza sprawa nie jest objęta kognicją NSA, z racji tego, że Skarżący znajduje się poza polskim terytorium, zaś w sprawach dotyczących zezwoleń na przekroczenie granicy /jedna z kategorii spraw objętych art. 19 pkt 5 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ wymagane jest "legalne przebywanie cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej".
Przepis art. 19 pkt 5 ustawy o NSA ten jest skonstruowany w ten sposób, iż wymienia najpierw sześć kategorii spraw dotyczących cudzoziemców, gdzie wyłącza się kontrolę NSA, a następnie ogranicza to wyłącznie, obejmując nim tylko cudzoziemców przebywających w Polsce nielegalnie. Przepis ograniczający drogę do sądu /prawo do sądu/ jako wkraczający w sferę praw jednostki chronioną konstytucyjne /art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2/ nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Dotyczy to wszelkich przesłanek, których spełnienia wymaga art. 19 pkt 5 ustawy o NSA.
Nie można rozumieć art. 19 pkt 5 ustawy o NSA, jakoby dotyczył on cudzoziemca, który np. kiedykolwiek przebywał w Polsce nielegalnie /brak bowiem wówczas związku czasowego ze sprawą której dotyczy spór/ albo który - tak jak Skarżący - chce dopiero wjechać do Polski, nie znajdując się na jej terenie. Wtedy bowiem brak po jego stronie przesłanki "nielegalnego przebywania na terytorium Polski", i to zarówno z przyczyn faktycznych /cudzoziemiec nie wjechał jeszcze do Polski/, jak i prawnych /brak elementu nielegalności po stronie cudzoziemca, który skądinąd odpowiada warunkom do oficjalnego wjazdu/. W odniesieniu do sytuacji wskazanych w art. 19 pkt 5 ustawy o NSA występują wypadki, gdy cudzoziemiec przebywa na terenie Polski i takie, kiedy na tym terytorium nie przebywa. W odniesieniu do pierwszej grupy jest to przebywanie legalne albo nielegalne. I tylko tych wypadków pierwszej grupy dotyczy wyłączenie kognicji NSA, jeśli cudzoziemiec przebywa w Polsce nielegalnie.
Natomiast uznanie, iż art. 19 pkt 5 wyłącza właściwość kontrolną NSA wówczas, gdy cudzoziemiec w ogóle nie znajduje się na terenie Polski byłoby zakazaną, rozszerzającą interpretację wyjątkowego przepisu ograniczającego konstytucyjne prawo do sąd Z tej przyczyny zarzut Komendanta Głównego Straży Granicznej, kwestionujący dopuszczalność w niniejszej sprawie drogi sądowoadministracyjnej nie jest uzasadniony.
Kwestią podstawową w sprawie jest ocena, czy uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn, które, w świetle art. 58 par. 1 Kpa. Skarżący musi zatem uprawdopodobnić, że uchybienie to wystąpiło bez jego winy.
Skarżący podaje, iż dowiedział się o możliwości wniesienia odwołania w dniu 4 lutego 2000 r. Jest to zarzut nie prawdopodobny, skoro Skarżący własnoręcznie pokwitował odbiór decyzji wraz z pouczeniem. Skarżący mieszka na pograniczu i często podróżuje do Polski - jest mało prawdopodobne, by nie mógł się zapoznać z treścią pouczenia, pod którym widnieje jego podpis. Jest zaś niewiarygodne, z uwagi na fakt podpisania odbioru decyzji przez Skarżącego, jakoby pierwszym źródłem informacji o możliwości odwołania była rozmowa z obrońcą w dniu 4 lutego 2000 r.
Skarżący powołuje się /w odwołaniu złożonym wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu dnia 19 lutego/ na chorobę w okresie 10 -16 luty. Jednakże termin odwołania minął 18 stycznia 2000 r. a więc przed momentem wystąpienia ewentualnej choroby.
W tej sytuacji, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało skargę oddalić.