Uzasadnienie
Punktem wyjścia dla oceny przez Trybunał Konstytucyjny legalności ustanowionego przez naczelny organ administracji państwowej, aktu normatywnego, który może być badany na podstawie zawartego w ustawie upoważnienia oraz w granicach wykonania ustawy, jest analiza jego treści wykonawczej do przepisów ustawy. Art. 1 pkt 6 dotyczącym Działu Ib "Opłata za wydobywanie kopalin", art. 12ł ust. 10 ustawy o zmianie Prawa Górniczego stanowiący upoważnienie dla Rady Ministrów do określenia wysokości opłaty eksploatacyjnej dla poszczególnych rodzajów kopalin, tryb ustalania, różnicowania, pobierania i podziału wpływów z opłat wskazuje, że na jego podstawie nie można było wyznaczać innego początkowego terminu niż przewidziany w ustawie do pobierania opłaty eksploatacyjnej.
Ustawa o zmianie Prawa Górniczego w art. 6 pkt 1 określiła termin 1 czerwca 1991 r. jako datę wprowadzenia opłaty za wydobywanie kopalin. Opłata ta ustanowiona została w dziale Ib art. 12, zmienionego Prawa Górniczego.
Powołując się na art. 12ł ust. 10 Prawa Górniczego Rada Ministrów wydała zaskarżone rozporządzenia wykonawcze. W rozporządzeniu tym oprócz wykonania cytowanego wyżej upoważnienia ustawowego Rada Ministrów określiła termin wejścia w życie rozporządzenia po upływie 14 dni od dnia jego ogłoszenia. Oznacza to dzień 3 grudnia 1991 r.
Tym samym Rada Ministrów spowodowała, że opłata eksploatacyjna zaczęła obowiązywać w innym terminie, aniżeli określiła to ustawa, to znaczy, że przez okres ponad 6 miesięcy /od 1 czerwca do 3 grudnia 1991 r./ stan prawny był inny niż to zamierzał ustawodawca.
Pozbawiło to spodziewanego dochodu m.in. gminy, które na podstawie art. 12ł zmienionego Prawa Górniczego, miały otrzymywać 50 procent wpływów ze wspomnianych opłat eksploatacyjnych.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność zaskarżonego rozporządzenia Rady Ministrów z cytowaną ustawą w zakresie oznaczonym w sentencji wywołać może sytuację prawną bardzo niekorzystną dla podmiotów gospodarczych wydobywających kopaliny i zobowiązanych do uiszczenia zaległej opłaty eksploatacyjnej. Stać się tak może wówczas, gdy Rada Ministrów ograniczy się wyłącznie do dostosowania terminu wejścia w życie przepisów wykonawczych do terminu ustawowego. Wprawdzie obowiązek płacenia opłaty, jej podstawa, a nawet górna wysokość znane były zobowiązanym do jej uiszczenia już z dniem ogłoszenia cytowanej ustawy o zmianie Prawa Górniczego - to jest dnia 12 grudnia 1991 r., jednak szczegółowa wysokość opłaty, tryb jej ustalania i pobierania określony został dopiero w zaskarżonym rozporządzeniu. Nie można więc było uiszczać tej opłaty począwszy od terminu wyznaczonego ustawą.
Nie należy do Trybunału Konstytucyjnego wskazywanie rozwiązań, które pozwoliłyby uniknąć poboru opłaty za okres, w którym z winy RM zobowiązani nie mogli jej uiszczać. Możliwości takie jednak istnieją /np. zaniechanie poboru zapłaty za wymieniony wyżej okres na podstawie przepisów ustawy o zobowiązaniach podatkowych, czy nawet wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą o przesunięcie terminu wprowadzania opłaty z dnia 1 czerwca na dzień 3 grudnia 1991 r./. Droga naprawy nieprawidłowości spowodowanych przez Radę Ministrów zależeć będzie jednak od jej inicjatywy.
Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie określał warunki legalności rozporządzenia, podkreślał że muszą one być wydawane przez upoważniony organ, w granicach udzielonego przez ustawę upoważnienia i w celu jej wykonania, nie pozostając przy tym w sprzeczności z aktem, na podstawie którego zostały wydane. Z przedstawionej analizy stanu prawnego wynika, że Rada Ministrów wydając rozporządzenie w zaskarżonej części wykroczyła poza granicę ustawowego obligatoryjnego upoważnienia, przesuwając termin do pobierania opłaty eksploatacyjnej.