Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 450/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę wniesioną przez D. K. (dalej: strona, skarżąca, wnioskodawczyni) na opisaną w sentencji uchwałę Rady Gminy K. w przedmiocie rozpatrzenia skargi na działalność dyrektora przedszkola.
Od wydanego orzeczenia strona wniosła skargę kasacyjną, odrzuconą następnie postanowieniem tutejszego Sądu z dnia 14 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 450/15.
Pismem z dnia 23 września 2015 r. skarżąca wywiodła zażalenie na wskazane postanowienie, uiszczając – na wezwanie Sądu – wpis sądowy w wysokości 100 złotych.
Naczelny Sąd Administracyjny, postanowieniem z dnia 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I OZ 1641/15 uwzględnił wniesione zażalenie i uchylił orzeczenie tutejszego Sądu o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Następnie zaś – postanowieniem z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 125/16 – oddalił wniesioną skargę kasacyjną.
W dniu 2 lutego 2020 r. strona skarżąca wystąpiła o zwrot kwoty 100 złotych, uiszczonej tytułem wpisu sądowego od zażalenia, podkreślając że pomimo uwzględnienia wniesionego środka odwoławczego opłata sądowa nie została jej zwrócona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 225 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), opłatę prawomocnie uchyloną w całości lub w części postanowieniem sądu oraz różnicę między kosztami pobranymi a kosztami należnymi, a także pozostałość zaliczki wpłaconej na pokrycie wydatków zwraca się stronie z urzędu na jej koszt.
Powyższy przepis, stanowiący podstawę do rozliczenia uiszczonych w toku postępowania opłat sądowych, do którym – na mocy art. 212 § 1 u.p.p.s.a. – zalicza się również wpis, wskazuje trzy przypadki, kiedy można dokonać zwrotu opłaty sądowej osobie ją wnoszącej. Żaden z nich nie występuje jednak w niniejszej sprawie, albowiem przedmiotem żądania skarżącej nie jest zwrot opłaty uchylonej, nadpłaconej czy zbędnej. Strona domaga się natomiast zwrócenia jej wpisu sądowego od wniesionego przez nią zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, z tej przyczyny, że zostało uwzględnione przez sąd odwoławczy.
W ocenie tutejszego Sądu powyższe żądanie nie zasługuje jednak na aprobatę. Wpis od zażalenia został bowiem pobrany w wymaganej wysokości i odniósł zamierzony przez stronę skutek w postaci zweryfikowania orzeczenia wydanego w pierwszej instancji. Miał więc charakter opłaty koniecznej oraz celowej i został skonsumowany w ramach toczącego się postępowania incydentalnego. Nie istnieją zatem jakiekolwiek podstawy do jego zwrotu na podstawie art. 225 u.p.p.s.a.
Poza tym należy dostrzec, że wniosek o zwrot opłaty sądowej został złożony w dniu 2 lutego 2020 r., podczas gdy orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wydane na skutek wniesionego zażalenia zapadło w dniu 10 grudnia 2015 r. i zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej w dniu 21 grudnia 2015 r. Od zakończenia postępowania zażaleniowego upłynęło zatem już ponad cztery lata, tak jak zresztą od prawomocnego zakończenia całej sprawy. Jak wynika zaś z art. 226 § 2 u.p.p.s.a., prawo strony do żądania zwrotu opłaty sądowej lub zaliczki na pokrycie wydatków przedawnia się z upływem trzech lat licząc od dnia powstania tego prawa.
Złożony przez stronę wniosek nie zasługiwał zatem na uwzględnienie.
Nie mógłby on również odnieść zamierzonego skutku, gdyby rozpatrywać go w kategoriach żądania zasądzenia kosztów postępowania sądowego od strony przeciwnej, co może sugerować podkreślany przez skarżącą korzystny dla niej rezultat postępowania zażaleniowego, jak i dyspozycja art. 224 u.p.p.s.a., stanowiąca o możliwości orzeczenia o obowiązku ponoszenia kosztów sądowych postanowieniem wydanym na posiedzeniu niejawnym, jeżeli dotychczas nie doszło do tego w toku prowadzonego postępowania.
W tym zakresie należy zauważyć, że brak było ku temu wystarczających podstaw zarówno faktycznych, jak i prawnych. Wraz z wniesieniem przedmiotowego zażalenia strona nie złożyła bowiem wniosku o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
Jak wynika zaś z art. 210 § 1-2 u.p.p.s.a., strona traci uprawnienie do żądania kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów. Przepisu tego nie stosuje się co prawda w przypadku orzekania przez sąd na posiedzeniu niejawnym, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, jednakże tylko wówczas, gdy strona nie jest reprezentowana przez adwokata, radcę prawnego, doradcę podatkowego lub rzecznika patentowego. W przedmiotowym postępowaniu zażaleniowym, a następnie kasacyjnym stronę reprezentował zaś profesjonalny pełnomocnik. Złożenie wniosku o zasądzenie kosztów postępowania było w takiej sytuacji obowiązkiem strony. Jego brak zwalniał zaś sąd z konieczności orzekania z urzędu o poniesionych przez stronę opłatach sądowych.
Po drugie trzeba zaznaczyć, że choć koszty postępowania zażaleniowego nie mogą zostać samoistnie zasądzone w ramach orzeczenia kończącego ten etap sprawy, to podlegają one zaliczeniu do kategorii kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, o których mowa w art. 200 u.p.p.s.a. Mogą więc one zostać wzięte pod uwagę w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie, pod tym jednak warunkiem, że uwzględnia ono wniesioną skargę, względnie skargę kasacyjną (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OZ 291/15 oraz z dnia 23 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OZ 713/19 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro zatem na etapie postępowania wywołanego skargą kasacyjną oraz zażaleniem strona nie złożyła stosownego wniosku o zasądzenie kosztów sądowych, a jednocześnie w sprawie nie zapadło orzeczenie kończące postępowanie, które uwzględniałoby wniesioną przez nią skargę oraz skargę kasacyjną, nie było podstaw do zasądzenia na jej rzecz uiszczonego wpisu sądowego w kwocie 100 złotych.
Z tych powodów wniesione żądanie należało oddalić, działając w tym zakresie na podstawie art. 225 w zw. z art. 224 u.p.p.s.a.