Uzasadnienie
S. G. (dalej: strona skarżąca, skarżący) wniósł w dniu 13 lutego 2026 r. do tutejszego Sądu skargę na bezczynność Burmistrza Karpacza (dalej: Burmistrz, organ) oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez ten organ w przedmiocie rozpoznania wniosku o wydanie zgody na lokalizację zjazdu dla nieruchomości – działki nr [...] położonej w K. Strona wniosła o: stwierdzenie bezczynności organu w prowadzeniu postępowania, stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania, zobowiązanie organu do wydania decyzji w powyższej sprawie w terminie określonym przez Sąd, stwierdzenie, że bezczynność i przewlekłość postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony kosztów postępowania według norm przepisanych.
Strona zwróciła się również o wystąpienie przez Sąd do SKO w Jeleniej Górze o dołączenie do akt sprawy SKO.SB/44/77/25bowiem do SKO strona przesłała pełną listę załączników mających jej zdaniem istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że w lipcu 2025 r. złożyła do organu wniosek o wydanie zgody na lokalizację zjazdu dla nieruchomości – działki nr [...] położonej w K. Pomimo upływu ustawowych terminów przewidzianych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej: k.p.a.), do dnia wniesienia skargi decyzja w sprawie nie została wydana i organ nie podjął żadnych skutecznych działań zmierzających do jej merytorycznego zakończenia. Skarżący dodał, że występował do Burmistrza z wnioskami w innych sprawach dotyczących nieruchomości i bez powodu ich nie uwzględniano oraz blokowano mu możliwość wjazdu na nieruchomość. Podkreślił, że w toku postępowania w tej sprawie nie zostały wskazane jakiekolwiek przyczyny opóźnienia, o których mowa w art. 36 § 1 k.p.a. ani nie został wyznaczony nowy termin załatwienia sprawy. Podał również, że SKO w Jeleniej Górze w wydanym postanowieniu stwierdziło bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania Burmistrza w tej sprawie.
Zaniechania Burmistrza świadczą w ocenie strony o całkowitym lekceważeniu obowiązków wynikających z przepisów prawa i narusząją zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji (art. 8 k.p.a.) oraz zasadę szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.).
Na wezwanie Sądu skarżący uzupełnił brak formalny skargi, załączając ponaglenie z dnia 16 września 2025 r. oraz pismo Burmistrza potwierdzające fakt jego złożenia. Wskazał również, że zaniechania Burmistrza w tej sprawie nie stanowią zwykłej opieszałości organu i prowadzą do faktycznej blokady inwestycji, wymiernych strat finansowych oraz wyeliminowania go z lokalnego rynku.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o umorzenie postępowania sądowego jako bezprzedmiotowego bądź o stwierdzenie, że ewentualna bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Organ podał, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone, a w dniu 17 września 2025 r. strona została zawiadomiona o zakończeniu postępowania administracyjnego. Ponadto w dniu 2 października 2025 r. została wydana decyzja nr 114/2025 odmawiająca zezwolenia na lokalizację zjazdu. Decyzja ta została skierowana do doręczenia w dniu 6 października 2025 r. za pośrednictwem systemu doręczeń hybrydowych i z przyczyn technicznych, niezależnych od organu, doręczenie nie zostało skutecznie zrealizowane, co potwierdza zapis systemowy wskazujący błąd wysyłki. Okoliczność ta – jak wskazano – nie była znana organowi na etapie prowadzenia postępowania administracyjnego, a po uzyskaniu informacji o wniesieniu skargi organ niezwłocznie podjął czynności zmierzające do skutecznego doręczenia decyzji, co nastąpiło w dniu 19 lutego 2026 r. i w ten sposób postępowanie administracyjne zostało skutecznie zakończone.
Podkreślono, że decyzja została sporządzona i podpisana natomiast brak jej wcześniejszego doręczenia wynikał wyłącznie z przyczyn technicznych związanych z obsługą systemu doręczeń, a nie z braku działania organu. Organ stwierdził, że w sprawie podejmował czynności i nie pozostawał bierny, zaś po ujawnieniu problemu doręczenie zostało niezwłocznie skutecznie dokonane. Ewentualna bezczynność zdaniem organu miała charakter wyłącznie formalny i nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Strona w piśmie z dnia 13 kwietnia 2026 r. wskazała m.in., że dopiero w lutym 2026 r. otrzymała decyzję w sprawie, wskazując jednocześnie, że nigdy nie posiadała i nadal nie posiada skrzynki elektronicznej i nie wnosiła aby doręczać mu decyzje w taki sposób.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławu zważył, co następuje.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 tego przepisu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a wyżej wymienionego przepisu. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie.
Natomiast stosownie do treści art. 149 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa oraz stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1 pkt 1-3). Jednocześnie sąd stwierdza czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia skargi Sąd orzeka natomiast o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Niniejsza skarga dotyczy bezczynności Burmistrza Karpacza w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego o wydanie zezwolenia na lokalizację zjazdu.
Jak stanowi przepis art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnosić w każdym czasie, po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.
W niniejszej sprawie Sąd uznał, że skarżący przed złożeniem skargi dopełnił powyższego wymogu, wnosząc do organu ponaglenie w dniu 16 września 2025 r. Uwzględniając powyższe, Sąd stwierdził, że skarga wniesiona w rozpoznawanej sprawie przez uprawniony podmiot, jako dopuszczalna podlega merytorycznej ocenie.
W pierwszej kolejności Sąd zobligowany jest odnieść się do wniosku organu o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego.
W myśl art. 54 § 3 p.p.s.a., organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę w całości w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania (...). Uwzględniając skargę, organ stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Przedstawiona regulacja określa przesłanki jakie muszą zajść, aby sąd administracyjny mógł stwierdzić, iż postępowanie w wyniku zastosowania się przez organ do dyspozycji art. 54 § 3 p.p.s.a stało się bezprzedmiotowe i jako takie podlega umorzeniu. Są to trzy następujące warunki: 1) uwzględnienie skargi przez organ w całości;
- 2) wydanie stosownego rozstrzygnięcia w terminie 30 dni od dnia otrzymania skargi;
- 3) jednoczesne stwierdzenie przez organ, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Przesłanki, o jakich mowa w art. 54 § 3 p.p.s.a. muszą zostać spełnione przez organ kumulatywnie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd doszedł do przekonania, że wniosek organu zawarty w odpowiedzi na skargę nie spełniał jednocześnie wszystkich przesłanek dających podstawę do stwierdzenia, iż w sprawie skutecznie zrealizowano dyspozycję powyższej normy. Organ wprawdzie podał, że podjął czynności w terminie krótszym niż 30 dni od wpływu skargi z dnia 10 lutego 2026 r. poprzez doręczenie stronie wydanej w dniu 2 października 2025 r. decyzji, jednakże brak jest stwierdzenia przez organ, czy bezczynność miała miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Zamiast tego organ na etapie złożenia odpowiedzi na skargę w jej wnioskach zwrócił się do Sądu o stwierdzenie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Brak było zatem podstaw do uznania przez Sąd, iż w sprawie skutecznie doszło do ziszczenia się przesłanek autokontroli organu, o których mowa w art. 54 § 3 p.p.s.a.
Przechodząc do merytorycznej oceny złożonej skargi, Sąd stwierdza, że przeprowadzona ocena legalności wykazała, iż organ na dzień wniesienia skargi pozostawał w bezczynności oraz przewlekle prowadził postępowanie, co czyni skargę zasadną.
Sąd uwzględnił, że bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie, pomimo istniejącego w tym zakresie ustawowego obowiązku, organ nie podjął w sprawie żadnych czynności lub wtedy, gdy wprawdzie prowadził wymagane postępowanie, ale nie zakończył go wydaniem odpowiedniego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Z bezczynnością mamy więc do czynienia w sytuacji, gdy brak jest aktywności organu w danej sprawie, w tym również, gdy organ nie wywiązuje się z obowiązku zawiadomienia strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie i wyznaczenia nowego terminu jej rozpatrzenia. Takie rozumienie bezczynności wynika wprost z treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. W myśl tego przepisu, bezczynność oznacza, że nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Skarga na bezczynność organu stanowi z kolei środek prawny mający na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania.
Przewlekłość postępowania natomiast została zdefiniowana przez ustawodawcę w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., który stanowi, że stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą bezczynnością i przewlekłością organu, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że organ znacznie przekroczył określony w art. 35 k.p.a. termin do załatwienia przedmiotowej sprawy.
Z przedłożonych akt oraz podanych okoliczności bezspornych wynika, że pismem z dnia 17 lipca 2025 r. skarżący zwrócił się do organu z wnioskiem o wydanie zezwolenia na lokalizację zjazdu. Wobec braku podjęcia działań w sprawie, pismem z dnia 16 września 2025 r. skarżący złożył ponaglenie na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania i postanowieniem z dnia 1 października 2025 r. SKO w Jeleniej Górze stwierdziło, że ponaglenie to jest uzasadnione, wskazując na brak podejmowania działań przez Burmistrza w sprawie oraz brak zawiadomienia strony o wyznaczeniu nowego terminu jej załatwienia. W dniu 2 października 2025 r. organ wydał w sprawie decyzję, jednakże nie została ona skarżącemu doręczona. Jak podaje organ w odpowiedzi na skargę, decyzja została skierowana do doręczenia w dniu 6 października 2025 r. za pośrednictwem systemu doręczeń hybrydowych i z przyczyn technicznych doręczenie nie zostało skutecznie zrealizowane, co potwierdza zapis systemowy wskazujący błąd wysyłki.
Organ podał, że okoliczność ta nie była mu znana na etapie prowadzenia postępowania administracyjnego, a po uzyskaniu informacji o wniesieniu skargi organ niezwłocznie podjął czynności zmierzające do skutecznego doręczenia decyzji, co nastąpiło w dniu 19 lutego 2026 r., a więc już po złożeniu skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie podejmuje w sprawie czynności przez 2,5 miesiąca od dnia złożenia wniosku, a następnie - na skutek wniesionego ponaglenia i jego uwzględnienia przez organ wyższej instancji - wydaje w sprawie decyzję, której jednak nie doręcza stronie przez okres 4,5 miesiąca. Dopiero w dniu 19 lutego 2026 r., a więc już po złożeniu przez stronę skargi i na skutek jej złożenia - decyzja została stronie doręczona. Nie można jednocześnie stwierdzić – tak jak chciałby tego organ – że brak doręczenia decyzji wynikł z przyczyn od niego niezależnych. Nawet jeśli doprowadziły do tego przyczyny techniczne związane z obsługą systemu doręczającego, to wskazywany przez organ komunikat "błąd wysyłki" (widoczny na wydruku z systemu) winien był być zauważony przez organ niezwłocznie w ramach czuwania nad prawidłowością i skutecznością doręczeń w postępowaniu administracyjnym. Nie sposób zatem uznać, że organ miałby nie odpowiadać za powstały stan rzeczy, w którym strona nie otrzymała decyzji wydanej w sprawie przez dłuższy okres czasu.
Niewątpliwie zatem przez ten okres organ pozostawał całkowicie bezczynny, nie podejmując żadnych czynności w zmierzających do doręczenia stronie wydanej decyzji, tak aby postępowanie administracyjne zostało skutecznie zakończone. Trzeba bowiem podkreślić, że dopiero z momentem doręczenia decyzji wchodzi ona do obrotu prawnego i dopiero od tego momentu można mówić o skutecznym załatwieniu sprawy. Decyzja administracyjna, stosownie do treści art. 110 k.p.a., wywołuje skutki prawne z chwilą wprowadzenia jej do obrotu prawnego w drodze doręczenia (lub jej ogłoszenia). Dopiero bowiem prawidłowe doręczenie decyzji stronie postępowania i umożliwienie w ten sposób adresatowi zapoznanie się z jej treścią kończy proces decyzyjny oraz załatwia sprawę w rozumieniu art. 104 k.p.a. W konsekwencji powyższego należało także uznać, że niniejsze postępowanie zostało prowadzone przewlekle.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że bezczynność i przewlekłość organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważył przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność i przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz, że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty.
Kwalifikacja naruszenia jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na skuteczne zakończenie postępowania, a jednocześnie organ, mimo obowiązku czuwania nad prawidłowością i skutecznością doręczeń, zaniechał sprawdzenia, czy decyzja została stronie doręczona, nie weryfikował pojawiających się komunikatów w systemie wskazujących na błąd wysyłki i podjął czynności sprawdzające oraz doręczył stronie decyzję dopiero po złożeniu przez nią skargi do Sądu, nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Sposób prowadzenia postępowania przez organ kłóci się oczywiście – m.in. – z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.).
Wobec podjęcia stosownych działań i doręczenia stronie – już po wniesieniu skargi – wydanej decyzji, bezprzedmiotowe stało się orzekanie w przedmiocie zobowiązania organu administracji do załatwienia sprawy. W rezultacie Sąd, działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie w tym zakresie (pkt III sentencji wyroku).
Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 zł. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności, jak i opisywanych przez stronę trudności związanych z postawą organu, tj. niepodejmowaniem przez organ właściwych działań w sprawie dotyczącej zezwolenia na lokalizację zjazdu z nieruchomości. W ocenie Sądu, zasądzona kwota z jednej strony stanowić będzie dla strony rekompensatę za bezczynność organu oraz naruszenie prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, tj. jego zdyscyplinowania. Przyznając stronie sumę pieniężną, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a, Sąd miał też na uwadze okres czasu, w którym organ pozostawał bezczynny i przewlekał skuteczne zakończenie postępowania.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a.
Niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 p.p.s.a.