Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 14 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 3068/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Rozpoznanie
w dniu 14 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012 r. postanawia odrzucić wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi i uiszczenia wpisu od skargi

, Przewodniczący Sędzia WSA Alojzy Skrodzki,

Uzasadnienie

W piśmie z 14 listopada 2013 r. Skarżący Z.S. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi na wskazaną w sentencji decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. oraz do uiszczenia wpisu sądowego. Wskazał, że decyzję tę odebrał w czasie jego nieobecności ojciec Z. S., który przekazał ją Skarżącemu 14 października 2013 r. W tej sytuacji Skarżący był przekonany, że termin do złożenia skargi upływa w dniu 13 listopada 2013 r. Skargę tę nadał na poczcie 9 listopada 2013 r. Natomiast w dniu 12 listopada 2013 r. zamierzał uiścić wpis sądowy. Po konsultacji z prawnikiem uzyskał informację, że wpis ten można wpłacić do czasu upływu terminu do złożenia skargi. W celu potwierdzenia tej informacji Skarżący skontaktował się telefonicznie z Izbą Skarbową, gdzie dowiedział się, iż wspomniany termin upłynął 8 listopada 2013 r. W związku z tym w dniu 13 listopada 2013 r. Skarżący zapoznał się z aktami sprawy.

W swoim wniosku Skarżący wskazał też na nieprawidłowości związane z doręczeniem zaskarżonej decyzji. Na koniec zauważył, że w jego zachowaniu nie ma żadnego zawinienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako: "P.p.s.a.") sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli bez swojej winy nie dokonała ona w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 87 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Z przepisu tego wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.

Treść powołanych wyżej przepisów wyraźnie wskazuje, że przywrócenie terminu może nastąpić jedynie w przypadku jego uchybienia. Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Rację ma bowiem Skarżący wskazując na nieprawidłowości związane z doręczeniem zaskarżonej decyzji.

W postępowaniu podatkowym zasadą jest doręczanie pism bezpośrednio adresatowi (art. 145 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa; Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.). Doręczenie takie może zostać dokonane w jego mieszkaniu, o czym stanowi art. 148 § 1 Ordynacji podatkowej. W przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było - sąsiadowi lub dozorcy domu (art. 149 Ordynacji podatkowej). Przyjmuje się, że domownikiem jest osoba stale mieszkająca w jakimś domu, człowiek mieszkający z kimś razem, np. członek rodziny, współlokator (zob. postanowienie NSA z 19 listopada 2013 r., II FSK 2779/13).

Tymczasem z akt niniejszej sprawy nie sposób jest wywieść, komu zaskarżoną decyzję doręczono. Nie można tego bynajmniej ustalić na podstawie znajdującego się w tych aktach potwierdzenia odbioru. Na formularzu tym osoba kwitująca odbiór decyzji złożyła podpis o treści "Z. S. " – bez podania pełnego imienia. Co prawda doręczyciel dopisał, że osobą tą był Skarżący Z. S., to jednak nie przesądza to jeszcze o tym, że tak w rzeczywistości było. Zwłaszcza, że doręczyciel nie opisał czy doręczenia dokonano do rąk adresata, czy np. domownika.

Dokładne oznaczenie osoby kwitującej odbiór decyzji nabiera istotnego znaczenia w świetle wyjaśnień złożonych przez Skarżącego. Wskazał on mianowicie, że zaskarżoną decyzję odebrał w czasie jego nieobecności jego ojciec Z. S., co tenże potwierdził w swoim oświadczeniu z 13 listopada 2013 r. Wyjaśnił również, że to nie on dopisał na potwierdzeniu odbioru imię Z..

W świetle powyższego pojawiają się wątpliwości komu faktycznie zaskarżona decyzja została doręczona. Potwierdzenie odbioru nie pozwala bowiem na identyfikację tej osoby.

Na powstanie wątpliwości ma także wpływ fakt, iż osoba doręczająca decyzję sama, naruszając tym przepis art. 152 § 1 Ordynacji podatkowej, naniosła datę jej doręczenia, i to w sytuacji, gdy z akt sprawy nie wynika, by miał miejsce przypadek, o którym mowa w art. 152 § 2 Ordynacji podatkowej ("Jeżeli odbierający pismo nie może potwierdzić doręczenia lub uchyla się od tego, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu.").

To wszystko sprawia, że doręczenie zaskarżonej decyzji nastąpiło w sposób naruszający wymogi wynikające z art. 152 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym odbierający pismo potwierdza doręczenie pisma własnoręcznym podpisem, ze wskazaniem daty doręczenia. Pisemne potwierdzenie odbioru pisma, czyli pokwitowanie dotyczy zatem dwóch okoliczności, a mianowicie samego faktu doręczenia pisma oraz daty tego doręczenia. Ponadto, z pokwitowania wynika komu faktycznie pismo to zostało doręczone (por. Komentarz do art. 152 Ordynacji podatkowej, Dowgier R., Etel L., Kosikowski C., Pietrasz P., Presnarowicz S., LEX 2007). Pokwitowanie faktu doręczenia pisma następuje poprzez złożenie przez osobę odbierającą własnoręcznego podpisu. Ordynacja podatkowa nie reguluje zasad dotyczących składania podpisu.

Należy jednak przyjąć, że powinien to być podpis czytelny, pozwalający zidentyfikować osobę, która pismo odebrała. Przy podpisie tym powinna się znaleźć data doręczenia pisma. Data powinna być wpisana przez odbiorcę, który - jak stanowi przepis – potwierdza odbiór "ze wskazaniem daty doręczenia".

W tej sytuacji doręczenia zaskarżonej decyzji nie można uznać za prawidłowe. W rezultacie za datę jej doręczenia Sąd przyjął datę wskazaną przez Skarżącego, tj. 14 października 2013 r. W tym właśnie dniu decyzję tę przekazał mu ojciec Z. S.. Od tej też daty zaczął biec trzydziestodniowy termin do złożenia skargi. Termin ten upłynął w dniu 13 listopada 2013 r. Skargę tę Skarżący nadał w urzędzie pocztowym w dniu 9 listopada 2013 r., a zatem w terminie.

W konsekwencji wniosek Skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, któremu nie uchybiono uznać należało za niedopuszczalny i jako taki odrzucić na podstawie art. 88 P.p.s.a., zgodnie z którym spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.

Za niedopuszczalny również uznać należało wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Wbrew twierdzeniom Skarżącego termin ten nie upłynął wraz z upływem terminu do złożenia skargi. Jak bowiem wynika z art. 220 § 3 P.p.s.a. w razie nieopłacenia skargi Sąd wzywa stronę, aby uiściła należny wpis w terminie siedmiu dni. Dopiero niewykonanie tego wezwania skutkuje odrzuceniem skargi.

Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 88 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 14 maja 2015 r., dokument z 12 grudnia 2014 r., dokument z 24 kwietnia 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.