Uzasadnienie
Wyrokiem z 7 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygnaturze III SA/Wa 2634/10 uchylił zaskarżoną interpretację indywidualną Ministra Finansów w przedmiocie podatku od towarów i usług.
W punkcie 3 sentencji tego wyroku Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki kwotę 457 zł. Opisując tę kwotę słownie Sąd użył wyrazów "siedemset pięćdziesiąt siedem złotych".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 156 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej jako p.p.s.a.) sąd może z urzędu sprostować w postanowieniu niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki. Sprostowanie sąd może postanowić na posiedzeniu niejawnym (art. 156 § 2 zdanie pierwsze cyt. ustawy).
Instytucja sprostowania orzeczeń sądowych (wyroków, postanowień), zarówno w postępowaniu przed sądem cywilnym jak i przed sądem administracyjnym (tożsamość unormowań prawnych) służy przywróceniu rzeczywistej woli składu orzekającego, ilekroć zachodzi pewna niezgodność między rzeczywistą wolą i wiedzą, a ich wyrażeniem na piśmie (por. K. Piasecki Kodeks postępowania cywilnego – komentarz, wyd. C.B. Beck, Warszawa 2001r., s. 1268).
W przedmiotowej sprawie taka okoliczność zaszła.
W punkcie 3 sentencji wydanego w niniejszej sprawie błędnie bowiem słownie określono kwotę zasądzoną od Ministra Finansów na rzecz strony skarżącej tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Opisana słownie kwota jaką Sąd zasądził na rzecz skarżącej spółki wynosiła bowiem czterysta pięćdziesiąt siedem złotych, a nie siedemset pięćdziesiąt siedem złotych. Na kwotę czterysta pięćdziesiąt siedem złotych składa się kwota 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego, 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu wpisu sądowego oraz 17 zł (siedemnaście złotych) tytułem zwrotu uiszczonej opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Jest oczywistym, iż słowne określenie kwoty zasądzonej od organu w niniejszej sprawie powinno odpowiadać jej określeniu wyrażonemu cyframi. W tej sytuacji słowne określenie powyższej kwoty winno brzmieć: "czterysta pięćdziesiąt siedem złotych".
W związku z powyższym, wobec zaistniałej oczywistej omyłki pisarskiej, Sąd na podstawie art. 156 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.