Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 25 sierpnia 2026 r., sygn. akt III SA/Łd 335/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 25 sierpnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III
Skład
Sędzia WSA Monika Krzyżaniak przewodniczący
Sędzia WSA Małgorzata Kowalska
Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 25 sierpnia 2026 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym
Sprawa
sprawy ze skargi T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 10 marca 2026 roku nr BP.501.630.2025.0993.WA7 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z 10 marca 2026 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej również: GITD, organ II instancji lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej również: "MWITD") z dnia 28 lutego 2025 r., którą nałożono na T. W. (dalej: strona, strona skarżąca lub skarżący) karę pieniężną w wysokości 12 000 zł.

W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne:

13 grudnia 2024 r. na drodze krajowej S8 (MOP Przeszkoda) został zatrzymany do kontroli zespół pojazdów składający się z pojazdu marki Daf o nr rej.: [...] wraz z naczepą o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowca okazał do kontroli następujące dokumenty: wypis z licencji na wykonywanie transportu drogowego, prawo jazdy, dowody rejestracyjne, kartę kierowcy. Kontrolowanym zespołem pojazdów kierowca T. G. wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy T. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: U.. Podczas kontroli kierowca okazał wypisz z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, udzielonej wskazanemu powyżej przedsiębiorcy. W trakcie kontroli stwierdzono następujące naruszenia: - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone, za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin; - skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas do mniej niż 30; - naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy; - naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd.

Przebieg kontroli opisano w protokole kontroli z 13 grudnia 2024 r. 30 grudnia 2024 r. doręczono stronie zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego. Nadto, organ pismem z 14 stycznia 2025 r. poinformował stronę o dodatkowych, następujących naruszeniach, tj.: - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone: o czas od 1 godziny do mniej niż 2 godzin; - przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej: o czas od 1 godziny do mniej niż 3 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone: za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin; - przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej: za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego: godzinę powyżej 2 godzin i za każde rozpoczęte 30 minut; - skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut; - przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej: za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin (art. 21 ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis; - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone: za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin; - przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej: za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; - niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku: skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin; - przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej: za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin.

31 stycznia 2025 r. do organu wpłynęło pismo strony, w którym wniosła o umorzenie postępowania administracyjnego z uwagi na naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz brak ustaleń, czy doszło do naruszeń opisanych w protokole kontroli. Jak podnosi przedsiębiorca, organ powinien zbadać czy nie zachodzą przesłanki wskazane w art. 92b i c ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorca wskazał nadto, iż w jego firmie dużą uwagę przykłada się do takiej organizacji przewozu drogowego aby kierowcy mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa. Przedsiębiorca podniósł również że dowodem przeprowadzenia kontroli jest protokół kontroli i to w nim powinny się znaleźć wszystkie ustalenia w zakresie naruszeń.

Decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 28 lutego 2025 r. nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 12 000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło: 1) przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone;

  1. 2) skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego;
  2. 3) niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku;
  3. 4) skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej;
  4. 5) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy;
  5. 6) niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis;
  6. 7) naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę;
  7. 8) naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd. Pismem z 19 marca 2025 r. strona wniosła odwołanie od wskazanej powyżej decyzji.

Powołaną na wstępie decyzją z 10 marca 2026 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną doń decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 28 lutego 2025 r., którą nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 12 000 zł. W uzasadnieniu tej decyzji organ II instancji w pierwszej kolejności wskazał na materialnoprawne przepisy swojego rozstrzygnięcia, oraz wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (dalej również: u.t.d.). Przy czym art. 92a ust. 1 i ust. 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. - w tym zakresie organ nie ma więc możliwości miarkowania kar pieniężnych.

W związku z powyższym rozwiązanie wynikające z art. 189d k.p.a. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Ponadto, organ II instancji wskazał, iż zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, zastosowanie ma art. 92b ust.

1. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a. Dalej, odnośnie naruszenia określonego w lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., organ odwoławczy zauważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy oraz protokołu kontroli, że kierowca: - prowadził pojazd od godziny 13:56 dnia 9 grudnia 2024 r. do godziny 16:51 dnia 13 grudnia 2024 r. przez 40 godzin i 58 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 30 godzin i 58 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Kara za naruszenie wynosi 7.250 zł; - prowadził pojazd od godziny 18:08 dnia 21 listopada 2024 r. do godziny 07:01 dnia 23 listopada 2024 r. przez 11 godzin i 57 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 57 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Kara za naruszenie wynosi 200 zł; - prowadził pojazd od godziny 11:30 dnia 25 listopada 2024 r. do godziny 07:52 dnia 30 listopada 2024 r. przez 44 godziny i 11 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 34 godziny i 11 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Kara za naruszenie wynosi 8 250 zł; - prowadził pojazd od godziny 13:23 dnia 2 grudnia 2024 r. do godziny 02:59 dnia 4 grudnia 2024 r. przez 14 godzin i 49 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 4 godziny i 49 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Kara za naruszenie wynosi 750 zł; - prowadził pojazd od godziny 12:08 dnia 4 grudnia 2024 r. do godziny 04:33 dnia 7 grudnia 2024 r. przez 24 godziny i 39 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 14 godzin i 39 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Kara za naruszenie wynosi 3.250 zł. Organ wskazał przy tym, że podczas kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy nałożył na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 19 700 zł za naruszenie polegające na przekroczeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone. Z kolei, gdy chodzi o naruszenie wskazane w Ip. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy zaznaczył, że zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy oraz protokołu kontroli, że kierowca T. G.: - o godzinie 13:56 dnia 12 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 20 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 20:05 dnia 12 grudnia 2024 r. do godz. 23:25 dnia 12 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił regularny dzienny czas odpoczynku o 7 godzin i 40 minut. Kara za naruszenie wynosi 2 100 złotych. – o godzinie 11:30 dnia 28 listopada 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 31 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 00:15 dnia 29 listopada 2024 r. do godz. 04:46 dnia 29 listopada 2024 r. Oznacza to bezspornie, że kierowca skrócił regularny dzienny czas odpoczynku o 6 godzin i 29 minut. Kara za naruszenie wynosi 1 400 zł; - o godzinie 11:30 dnia 29 listopada 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 49 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 21:26 dnia 29 listopada 2024 r. do godz. 01:15 dnia 30 listopada 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił regularny dzienny czas odpoczynku o 7 godzin i 11 minut. Kara za naruszenie wynosi 1 750 złotych. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy nałożył na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 5 250 zł za naruszenie polegające na skróceniu wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego. Dalej organ wyjaśnił, że gdy chodzi o naruszenia wskazane w Ip. 5.6 załącznika nr 3 do u.t.d. to należy zauważyć, że zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci m.in. danych pobranych z karty kierowcy oraz protokołu kontroli, że kierowca T. G.- godzinie 12:08 dnia 6 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać alternatywny regularny dzienny okres odpoczynku w dwóch częściach, z których pierwsza powinna nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny, a druga co najmniej 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał prawidłowo jedynie pierwszą część odpoczynku, natomiast z drugiej części odpoczynku kierowca odebrał jedynie 7 godzin i 35 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 04:33 dnia 7 grudnia 2024 r. do godz. 12:08 dnia 7 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił drugą część dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 25 minuty. Kara za naruszenie wynosi 200 zł. Odnośnie naruszenia wskazanego w Ip. 5.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy zaznaczył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy oraz protokołu kontroli, że kierowca T. G.: - o godzinie 13:56 dnia 9 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 7 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 03:14 dnia 10 grudnia 2024 r. do godziny 06:21 dnia 10 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 53 minuty. Kara za naruszenie wynosi 2 200 zł; - o godzinie 13:56 dnia 10 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 38 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 00:53 dnia 11 grudnia 2024 r. do godziny 05:31 dnia 11 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 22 minuty. Kara za naruszenie wynosi 1 650 zł; - o godzinie 13:56 dnia 11 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 2 minuty nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 21:48 dnia 11 grudnia 2024 r. do godziny 02:50 dnia 12 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 58 minut. Kara za naruszenie wynosi 1 100 zł; - o godzinie 18:08 dnia 21 listopada 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 6 godzin i 56 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 22:45 dnia 21 listopada 2024 r. do godziny 05:41 dnia 22 listopada 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 4 minuty. Kara za naruszenie wynosi 550 zł; - o godzinie 11:30 dnia 25 listopada 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 37 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 05:20 dnia 26 listopada 2024 r. do godziny 10:57 dnia 26 listopada 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 23 minuty. Kara za naruszenie wynosi 1 100 zł; - o godzinie 11:30 dnia 26 listopada 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 57 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 06:33 dnia 27 listopada 2024 r. do godziny 11:30 dnia 27 listopada 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 3 minuty. Kara za naruszenie wynosi 1 650 zł; - o godzinie 11:30 dnia 27 listopada 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 42 minuty nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 01:47 dnia 28 listopada 2024 r. do godziny 05:29 dnia 28.11.2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 18 minuty. Kara za naruszenie wynosi 2 200 zł; - o godzinie 13:23 dnia 02 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 35 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 06:59 dnia 3 grudnia 2024 r. do godziny 11:34 dnia 3 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 25 minut. Kara za naruszenie wynosi 1 650 zł; - o godzinie 12:08 dnia 4 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 41 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 20:41 dnia 4 grudnia 2024 r. do godziny 00:22 dnia 5 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 19 minut. Kara za naruszenie wynosi 2 200 zł; - o godzinie 12:08 dnia 05 grudnia 2024 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 26 minut nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godz. 05:45 dnia 06 grudnia 2024 r. do godziny 10:11 dnia 06 grudnia 2024 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił skrócony dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 34 minuty. Kara za naruszenie wynosi 1 650 zł. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy nałożył na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 15 950 zł za naruszenie polegające na skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej. Z kolei odnośnie naruszenia wskazanego w lp. 5.11 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy wskazał, że zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy oraz protokołu kontroli, że kierowca T. G. - przekroczył w dniu 11 grudnia 2024 r. maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 3 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 4 godziny i 33 minuty od godz. 12:53 do godz. 18:53. Kara za powyższe wynosi 100 zł. Mając powyższe na uwadze organ II instancji nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 100 zł za naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Odnośnie naruszenia z pkt 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy wskazał, że zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci m.in. protokołu kontroli drogowej, danych cyfrowych 10 pobranych z karty kierowcy, że kierowca wykonując przewozy drogowe w imieniu przedsiębiorcy nie wprowadzał manualnie na kartę kierowcy danych dotyczących symbolu kraju rozpoczęcia i zakończenia dziennego okresu pracy. 13 grudnia 2024 r. kontrolujący ustalili, że kierowca nie wprowadzał manualnie na kartę kierowcy danych dotyczących symbolu kraju rozpoczęcia i zakończenia dziennego okresu pracy w dniu 4 grudnia 2025 r. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy nałożył na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 100 zł (tj. 2 x 50 zł) za naruszenie polegające na niespełnieniu wymogu ręcznego wprowadzania danych na wykresówkę lub kartę kierowcy. Odnośnie naruszenia z pkt 6.3.17 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci wydruku danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy, protokołu kontroli, że przedsiębiorca nie sczytywał danych cyfrowych z karty kierowcy T. G. systematycznie, tj. co 28 dni zarejestrowanej działalności. Dane z karty kierowcy od dnia 10 października 2022 r. do dnia kontroli w dniu 13 grudnia 2024 r. nie były sczytywane. A co za tym idzie, pomiędzy ostatnim sczytaniem, a dniem kontroli minęło 795 dni kalendarzowych z tego 205 dni było dniami zarejestrowanej działalności. Zatem termin ustawowy na sczytywania danych cyfrowych z karty kierowcy został przekroczony o 177 dni aktywności. Oznacza to, że przedsiębiorca nie wywiązał się z nałożonych nań przez ustawodawcę obowiązków wczytywania danych z karty kierowcy w terminie do 28 dni zarejestrowanej działalności od ostatniego wczytania. Kara za niniejsze naruszenie wynosi 500 złotych. Odnośnie naruszenia z pkt Ip. 6.3.18 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy wskazał, że zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci: danych pobranych z pamięci masowej urządzenia, protokołu kontroli, iż przedsiębiorca nie sczytywał danych cyfrowych z tachografu zainstalowanego w pojeździe marki DAF o nr rej. [...] w ustawowym terminie, tj. co 90 dni zarejestrowanej działalności od ostatniego sczytania. Dane z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] od ostatniego sczytania w dniu 30 stycznia 2024 r. do dnia kontroli w dniu 13 grudnia 2024 r. nie były sczytywane. A co za tym idzie pomiędzy ostatnim sczytaniem a dniem kontroli minęło 318 dni kalendarzowych z tego 196 dni było dniami zarejestrowanej działalności. Termin ustawowy na sczytywanie danych cyfrowych z tachografu został więc przekroczony o 106 dni aktywności. Oznacza to, że przedsiębiorca nie wywiązał się z nałożonego nań przez ustawodawcę obowiązku wczytywania danych z tachografu w terminie do 90 dni zarejestrowanej działalności od ostatniego wczytania. Kara za niniejsze naruszenie wynosi 500 złotych. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że kara w wysokości 500 zł nałożona na stronę przez organ I instancji za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. W konkluzji organ odwoławczy wskazał, iż mając na uwadze to, że strona wraz z wyjaśnieniami 29 stycznia 2025 r. przedstawiła umowę o pracę zawartą pomiędzy przedsiębiorcą a kierowcą T. G. oraz dokument ZUS P RCA, dokument ZUS P DRA, dokument ZUS P RCA, organ I instancji zasadnie odstąpił od karania za naruszenia opisane pod Ip. 5.12 załącznika nr 3 do u.t.d. - przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej. Równocześnie organ II instancji wskazał, że suma kar za naruszenia ujawnione w związku z kontrolą drogową z 13 grudnia 2024 r. wynosi 42 300 zł jednakże z uwagi na art. 92 a ust. 1 pkt 1 u.t.d. suma kary pieniężnej została ograniczona do kwoty 12 000 zł. Odnosząc się do zarzutów strony organ odwoławczy wyjaśnił, że za naruszenia kierowcy popełnione w kontrolowanym okresie odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca na podstawie art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 oraz art. 33 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014. Zatem konsekwencją ujawnionych naruszeń jest ponoszenie przez przedsiębiorcę odpowiedzialności finansowej na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. Organ odwoławczy wyjaśnił także, że w przedmiotowej sprawie organ nie badał zagadnienia winy kierowcy ponieważ na gruncie postępowania administracyjnego nie jest badana wina adresata normy prawnej lecz tylko okoliczność, czy się on do niej zastosował lub nie. Jeżeli zatem adresat normy prawnej, tj. kierowca lub przedsiębiorca nie zastosował się do niej to organ bada, czy w przedmiotowej sprawie zaistniały okoliczności, które powodują, że pomimo niestosowania się adresata do normy prawnej nie ponosi on odpowiedzialności za powstałe naruszenie. Przy czym ilość ujawnionych naruszeń czasu pracy świadczy o tym, że organizacja czasu pracy uwzględniająca normy o czasie pracy kierowców i o obowiązkowych odpoczynkach nie istniały u przedsiębiorcy. Z zapisów aktywności kierowcy zdaje się wynikać, że jedynym celem jakim kierował się kontrolowany kierowca było wykonanie jak największej ilości przewozów w okresie objętym kontrolą. Ponieważ przewozy kierowca wykonywał w imieniu strony to tym samym to strona – przedsiębiorca - odpowiedzialna jest za nieprawidłową organizację czasu pracy kierowcy. Brak sczytywania danych z karty kierowcy oraz z tachografu przez bardzo długi okres świadczy też o tym, że przedsiębiorca nie interesował się ile czasu faktycznie kierowca spędza za kierownicą wykonując w jego imieniu przewozy. Równocześnie przedsiębiorca, poza zakwestionowaniem swojej aktywności, nie przedstawił żadnej okoliczności zwalniającej go od odpowiedzialności za ujawnione naruszenia. Do okoliczności tych nie można przy tym zaliczyć stwierdzenia strony, że prawidłowo organizowała ona trasy przewozów kierowców, uwzględniając normy o czasie pracy kierowcy. Wyjaśnienia strony nie mają bowiem, jak zauważył organ, potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Organ odwoławczy stwierdził też, że bezzasadne są również podniesione przez stronę zarzuty naruszenia: art. 6, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 107 k.p.a. Organ odwoławczy nie znalazł też podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d., albowiem strona nie wykazała aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywały się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp., z których wynikałoby jednoznacznie, że podejmował się on wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia nr 561/2006. W odwołaniu strona ograniczyła się do wyjaśnia, że zapewniła kierowcy odpowiednie szkolenia z czasu prowadzenia pojazdów w momencie zatrudnienia. Organ podkreślił, że do stwierdzenia, że zaistniały przesłanki uzasadniające odstąpienie od ukarania przedsiębiorcy konieczne jest wykazanie przez stronę, że właściwie planowała poszczególne zadania przewozowe, tj. planowała je tak, żeby możliwe było ich wykonanie bez naruszenia norm czasu pracy oraz, że podejmowała wystarczające środki mające na celu dyscyplinowanie kierowców w tym sprawowała bieżący nadzór nad działaniem kierowców oraz na bieżąco kontroluje ich cały czas pracy. Organ zaznaczył przy tym, że także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy bowiem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Organ odwoławczy wskazał, iż art. 92c u.t.d. nie ma zastosowania do błędnych zachowań kierowcy.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący, zaskarżając powyższą decyzję organu, podniósł zarzuty naruszenia:

  1. 1) art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a., bowiem zasadnicza w tej sprawie kwestia spełnienia przesłanek faktycznych prowadzących do ukarania przedsiębiorcy z załącznika nr 3 do u.t.d. została zbadana wadliwie, a odmowa zastosowania art. 92b i 92c u.t.d. zawiera wątpliwe i niewystarczające przesłanki;
  2. 2) zasad postępowania administracyjnego wynikających z przepisów art. 7, art. 8, art. 9 oraz przepisów art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez to, że organ orzekający w niniejszej sprawie nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy i dokonał błędnych ustaleń faktycznych w zakresie obowiązków przedsiębiorcy i wydał decyzję bez prawidłowej oceny wyjaśnień strony;
  3. 3) art. 8 i art. 11 w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez sporządzenie ogólnikowego i dowolnego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie przedstawiającego w sposób dostateczny zasadniczych powodów rozstrzygnięcia;
  4. 4) prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych - subsumpcję stanu faktycznego do stanu prawnego poprzez przyjęcie, że to przedsiębiorca naruszył przepis sankcjonowany z Ip. 6.3.17, Ip. 6.3.18, Ip. 5.7.3, Ip. 5.5.3, Ip. 5.2.3, Ip. 5.2.2, Ip. 5.12.2, Ip. 5.12.3, Ip. 5.5.3, Ip. 5.6.2 załącznika nr 3 do u.t.d.;
  5. 5) przepisów u.t.d., a w szczególności art. 92c i art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006, poprzez ustalenie błędnej odpowiedzialności za naruszenia, na które skarżący jako przedsiębiorca nie miał wpływu;
  6. 6) art. 8 k.p.a., tj. zasady zaufania do organów Państwa, poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, poprzez arbitralne nieuznawanie dowodów i wyjaśnień bez oceny okoliczności branych pod uwagę podczas analizy przesłanek w szczególności z pominięciem możliwego zastosowania art. 92b i 92c u.t.d.;
  7. 7) art. 156 § 1 pkt. 2 i 7 k.p.a., poprzez wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, tj. wydanie decyzji naruszającej wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP zasadę działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa oraz zasadę wyrażoną w art. 78 Konstytucji RP, a także zasady postępowania administracyjnego, poprzez nieuzasadnione wydanie decyzji przez organ II instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a,. i art. 15 k.p.a., tj. zasadę dwuinstancyjności;
  8. 8) zasad postępowania administracyjnego wynikających z przepisu art. 9 k.p.a. poprzez to, że organ nie poinformował strony postępowania o zakończeniu zbierania materiału dowodowego przed wydaniem decyzji administracyjnej oraz nie dał w związku z tym możliwości co do wypowiedzenia się na temat zebranego materiału dowodowego;
  9. 9) art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty strona wniosła o uchylenie w całości decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie oraz decyzji organu I instancji, umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje

Skarga jest niezasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei, w myśl art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi, w całości albo w części, sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.

Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 10 marca 2026 r., którą organ ten utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 28 lutego 2025 r., którą nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 12 000 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego.

Badając legalność wskazanej powyżej, a zaskarżonej do tutejszego sądu, decyzji w zakreślonej powyżej kognicji, sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji, ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów prawa procesowego w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi.

Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1539 ze zm.) – dalej: "u.t.d.", która w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją podmiot wykonujący przewóz drogowy, lub inne czynności związane z tym przewozem, z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie. Z tym, że suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć kwot określonych w art. 92a ust. 5 u.t.d., uzależnionych od średniej liczby kierowców zatrudnionych przez kontrolowany podmiot w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli, tj. nie może przekroczyć:

  1. 1) 15 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
  2. 2) 20 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
  3. 3) 25 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 50 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
  4. 4) 30 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
  5. 5) 40 000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym;
  6. 6) 1 500 000 złotych - dla przedsiębiorcy prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób.

Zaznaczyć przy tym należy, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. ma charakter obiektywny, nie jest uzależniona od winy podmiotu wykonującego transport drogowy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa.

Co więcej, kara ta jest niezależna od winy kierowcy wykonującego przewóz w imieniu przedsiębiorcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności, wynikającej z innych przepisów prawa. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do u.t.d., do którego wprost odsyła art. 92a ust. 7 u.t.d. Podkreślić przy tym należy, że określone w tym załączniku kary pieniężne ustalono w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów, a co za tym idzie kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona we wskazanym załączniku. Oznacza to z kolei, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz załącznika nr 3 do tej ustawy.

Sąd zaznacza, że ustalenia faktyczne poczynione w niniejszej sprawie przez organ administracji, a także ich ocena prawna dokonana w zaskarżonej do tutejszego sądu decyzji GITD z 10 marca 2026 r., co do naruszeń sklasyfikowanych pod: Ip. 5.2.2, Ip. 5.2.3, Ip. 5.5.3, Ip. 5.6.2, Ip. 5.7.3, Ip. 5.11.1, Ip. 6.3.8, Ip. 6.3.17, Ip. 6.3.18 załącznika nr 3 do u.t.d., nie budzi wątpliwości. Wskazane naruszenia zostały ponownie przeanalizowane i ocenione przez organ II instancji, który zdaniem sądu prawidłowo uznał, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy zostały ustalone w sposób prawidłowy.

Zatem stwierdzenie, wobec strony skarżącej, wskazanych naruszeń nie budzi zastrzeżeń rozpoznającego niniejszą sprawę sądu. W świetle dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych stwierdzić należy zatem, że organy prawidłowo zidentyfikowały naruszenia prawa, wyjaśniając przy tym w sposób nie budzący wątpliwości przepisy prawa, które stanowiły podstawę naruszonych obowiązków. Zauważyć przy tym należy, że nie są one w istocie również kwestionowane przez stronę skarżącą, której skarga opiera się głównie na wykazaniu błędnych, w ocenie strony, ustaleń faktycznych w zakresie spełnienia przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w szczególności błędne uznanie winy strony skarżącej. Zastrzeżenia strony w powyższym zakresie sprowadzają się jedynie do wykazania, że na stwierdzone naruszenia przedsiębiorca nie miał wpływu. Strona podniosła bowiem, że wywiązuje się ze swoich obowiązków i dochowuje należytej staranności w działaniu.

Co więcej strona skarżąca podnosi, że stwierdzonych naruszeń dopuścił się kierowca bez jej zgody i wiedzy. Tym samym w ocenie strony skarżącej nałożona nań, w powyższym zakresie, kara powinna zostać uchylona, gdyż strona skarżąca nie jest w stanie, ani przewidzieć działań kierowcy, ani im zapobiec.

Z powyższym stanowiskiem strony skarżącej nie można się jednak zgodzić. Jak już wcześniej wskazano odpowiedzialność określona w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest uzależniona od winy podmiotu wykonującego transport drogowy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Zaznaczyć również należy, że celem sankcji określonych w ustawie o transporcie drogowym jest wymuszenie na podmiocie wykonującym przewóz drogowy takich działań organizacyjnych, które zagwarantują bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, poprzez właściwy dobór kierowców i ułożenie planu ich pracy. Podmiot wykonujący transport drogowy, jako pracodawca, ponosi ryzyko osobowe, to znaczy obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich działań. Podmiot ten zobowiązany jest również do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów prawa i powinien w taki sposób organizować i nadzorować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków (por. np. wyroki NSA: z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 280/16, Lex/el nr 2432883 i z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 3242/16, Lex/el nr 2398059 - opubl. również [w:] Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – dalej również: "CBOSA", na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz drogowy z odpowiedzialności możliwe jest bowiem jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych przez ustawodawcę w art. 92b i art. 92c u.t.d. Nie ulega przy tym wątpliwości, że z samego charakteru wykonywanej działalności przewozowej wynikają ograniczone możliwości sprawowania przez przedsiębiorcę bezpośredniego nadzoru nad kierowcami w trakcie wykonywania przez nich przewozów. Z istoty prowadzonej działalności polegającej na wykonywaniu przewozów drogowych wynika przecież, że przedsiębiorca nie jest obecny podczas każdego przejazdu wykonywanego przez zatrudnionych przez niego kierowców. Taka jest specyfika prowadzonej działalności transportowej. (por. np. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2019 r., sygn. akt II GSK 1618/17, Lex/el nr 2693956; z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 799/17, Lex/el nr 2705674).

Niemniej jednak jasnym jest, że powszechnie dostępne środki techniczne taki nadzór nad kierowcami umożliwiają. Nie można przyjąć, że od momentu poinstruowania kierowcy co do konieczności przestrzegania przepisów, jego pracodawca jest automatycznie zwolniony od odpowiedzialności za stwierdzone podczas przejazdu naruszenia przepisów ustawy (por. np. wyroki NSA: z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 205/14, Lex/el nr 1774913 oraz z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, Lex/el nr 1676009). Przedsiębiorca ma możliwość przeprowadzania odpowiednich kontroli dokumentów ewidencjonujących wykorzystanie czasu pracy i czasu odpoczynku przez kierowców. Brak skutecznego, a więc eliminującego mogące wystąpić naruszenia, nadzoru nad wykonywaniem przewozów świadczy o tym, że skarżąca nie może skutecznie powołać się na art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1223/18, Lex/el nr 3196868).

Wymaga podkreślenia, że sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zatrudnianie takich kierowców i stosowanie takich rozwiązań, które będą zapobiegać naruszaniu przepisów przez kierowców. Do przedsiębiorcy należy bowiem wybór osób, z którymi współpracuje, a zatem to przedsiębiorcę obciążają kwestie niewłaściwego doboru takich osób. W przypadku kierowców zawodowych, przedsiębiorca powinien dobierać do współpracy takich kierowców, którzy dają rękojmie należytego wykonywania powierzonych im czynności. To do obowiązków przedsiębiorcy należy dbałość o dobór właściwej kadry kierowców, tj. takich kierowców, którzy będą odpowiedzialni za swoje postępowanie i którzy posiadają właściwą wiedzę i umiejętność jej stosowania. Pojęcie "właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę.

Niemniej jednak wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 3532/17, Lex/el nr 2764593 wyjaśnił, że właściwa organizacja i dyscyplina pracy, o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d., obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Obejmuje ona bowiem przede wszystkim stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi pracownikami, wykrywanie naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję.

Zatem, aby móc uchylić się od odpowiedzialności, przewoźnik powinien wykazać, że do naruszeń doszło pomimo sprawowania stałego i wnikliwego nadzoru nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, a ich wykrywanie wiąże się ze stosowaniem środków dyscyplinujących przewidzianych w przepisach prawa pracy. Chodzi między innymi o takie dowody, z których wynikałoby, że przedsiębiorca dokonuje analizy tras do klienta w zestawieniu z analizą danych zawartych na kartach kierowców, czy analizą danych z tachografów. W niniejszej sprawie jednak strona skarżąca takich okoliczności nie wykazała. W kontrolowanej sprawie nie wystąpiły zatem ustawowe przesłanki uzasadniające zwolnienie strony skarżącej z odpowiedzialności za ujawnione naruszenia, a powody takiego stanu rzeczy zostały przez organ omówione w kontrolowanej decyzji, zaś sąd stanowisko organu w tym zakresie w pełni podziela.

W ocenie sądu prawidłowy jest również wniosek organów o braku podstaw do stwierdzenia, że zaistniały podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącej za stwierdzone podczas kontroli drogowej naruszenia.

Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił:

  1. 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
  2. a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
  3. b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
  4. c) Umowy AETR,
  5. d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
  6. 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Z kolei art. 92c ust. 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:

  1. 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
  2. 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
  3. 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.

W świetle przytoczonych regulacji ciężar dowodu w zakresie wykazania okoliczności zwalniających z odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez kierowców, którymi przedsiębiorca się posługuje przy wykonywaniu przewozu, spoczywa na przedsiębiorcy. Co więcej podkreślić trzeba, że niezbędnym elementem odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z tytułu stwierdzonych nieprawidłowości, na podstawie art. 92b ust. 1 u.t.d. jest wykazanie przez przedsiębiorcę, że nie przyczynił się on swoim zachowaniem do ich powstania, co oznacza, że musi on wykazać takie okoliczności i zdarzenia, które nie są przewidywalne, a więc typowe i zwyczajne w działalności polegającej na wykonywaniu przewozu w transporcie drogowym. Wykazanie tych zdarzeń lub okoliczności obciąża przewoźnika, a nie organ, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z powołanych przepisów (por. np. wyroki NSA: z dnia 10 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 504/17, Lex/el nr 2655697; z dnia 22 czerwca 2022 r., sygn. akt II GSK 361/19, Lex/el nr 3396044; z dnia 18 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1019/21, Lex/el nr 3819544).

Wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanki egzoneracyjne także odnoszą się wyłącznie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć (por. np. wyroki NSA: z dnia 21 września 2023 r., sygn. akt II GSK 1779/22, Lex/el nr 3622871; z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20, Lex/el nr 3570357; z dnia 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20, Lex/el nr 3539253; z dnia 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1046/19, Lex/el nr 3478914). To na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (por. chociażby wyroki NSA: z dnia 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20, Lex/el nr 3601875 i z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 583/20, Lex/el nr 3591943).

Strona skarżąca należy do podmiotów profesjonalnie wykonujących przewozy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Wykładni użytego w tym przepisie terminu "braku wpływu", dokonał Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10, Lex/el nr 1081493, wskazując, że sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytą staranność, tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać w zakresie organizacji przewozu, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.

Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Za prawidłową należy przyjąć taką wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., według której przepis ten dotyczy okoliczności wyjątkowych, nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych kierowców nie polega tylko na szkoleniu, odbieraniu oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów, czy pouczaniu, lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło (por. np. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 246/15, Lex/el nr 2101881).

Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i zastosowanie takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego, m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących (por. np. wyroki NSA: z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, Lex/el nr 1769731; z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14, Lex/el nr 1986783; z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, Lex/el nr 1676009; z dnia 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14, Lex/el nr 2065297). Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. np. wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13, Lex/el 1572572).

Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. np. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 967/09, Lex/el 746371 oraz powołany tam wyrok TK z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, opubl. [w:] OTK-A 2008/2/30, a także Lex/el nr 358047). Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym on się posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest to działanie nadzwyczajne, niemożliwe do przewidzenia i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, prowadziłoby ono bowiem w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błąd w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 września 2024 r., sygn. akt III SA/Po 345/24, Lex/el nr 3774437 oraz powołane tam orzecznictwo). Sąd w składzie orzekającym poglądy te w pełni podziela.

W rozpoznawanej sprawie do naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Zauważyć również należy, że strona skarżąca nie wskazała na jakiekolwiek okoliczności mogące świadczyć o zaistnieniu nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności, na które nie miała wpływu. Przy czym to właśnie strona skarżąca posiada odpowiednie instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowcę z jednoczesnym przeciwdziałaniem naruszeniu.

W świetle powyższego w ocenie sądu podnoszone przez skarżącego argumenty nie są wystarczające do tego, by uwolnić się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na zasadzie art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W dyspozycji art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się więc sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 14 u.t.d. Na przedsiębiorcy ciążą bowiem zarówno obowiązki związane z właściwym doborem osób współpracujących z nim, jak i zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2019 r., sygn. akt III SA/Po 148/19, Lex/el nr 2688562).

Dlatego też samo zapewnienie szkolenia, czy udzielanie instrukcji nie stanowi jeszcze gwarancji właściwego wykonywania pracy i przestrzegania prawa przez kierowców. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy jego dobrej lub złej woli, wystarczające jest bowiem stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków (por. np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1257/16, Lex/el nr 2612040).

Podsumowując, w ocenie sądu, organy administracji prawidłowo wykazały naruszenia przez stronę skarżącą przepisów u.t.d., które uzasadniały nałożenie nań kary. Jej wysokość została zaś ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów u.t.d. i załącznika do niej. Zdaniem sądu, organ w sposób wystarczający wyjaśnił, dlaczego w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono okoliczności mogących skutkować uwolnieniem skarżącego od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, a dokonana ocena pozbawiona jest cech dowolności. Sąd nie stwierdził też zarzucanego w skardze naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1 art. 80 k.p.a.), a tym bardziej wydania decyzji z naruszeniem przepisów Konstytucji RP. Orzekające w niniejszej sprawie organy administracji dokładnie wyjaśniły stan faktyczny oraz w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Jak wynika z akt sprawy strona miała także zapewniony czynny udział w sprawie, mogła się wypowiedzieć, złożyć wnioski dowodowe, a także zapoznać z zebranym materiałem dowodowym.

Skarżący został pouczony o możliwości brania czynnego udziału w postępowaniu co też, jak słusznie wskazał organ, uczynił przesyłając stosowne wyjaśnienia w trakcie postępowania administracyjnego. Ponadto samo niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania dowodowego i prawie strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji oraz możliwości złożenia wniosków, będzie stanowiło naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. jeżeli strona faktycznie nie będzie miała możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych i wykaże, że doszło do takiego naruszenia i miało ono wpływ na wynik sprawy. Jak jednak wskazano powyżej, sytuacja taka nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie.

Sąd nie stwierdził również naruszenia przepisów prawa materialnego mającego mieć wpływ na wynik sprawy, w tym art. 92a, art. 92b, art. 92c u.t.d., czy wskazanych pozycji załącznika do u.t.d. i art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przepis art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 stanowi zresztą, że to przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Przepis ten pozostawia też Państwom Członkowskim możliwość uzależnienia pociągnięcia do odpowiedzialności za naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów tego rozporządzenia oraz niniejszego rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, jak i wzięcia pod uwagę wszelkich dowodów wskazujących na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. W rozpoznawanej sprawie, takich dowodów skarżący nie wskazał.

Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

a.kr

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.