Uzasadnienie
Decyzją z 6 marca 2025 r. nr SO-II.6231.7.2024, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 572) oraz art. 104 i art. 107 pkt 3 w związku z art. 2 ust. 6 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1378 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M.L. od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi z 25 listopada 2024 r. nr DOM-USC-II.5353.1833.2024 w sprawie odmowy wpisania do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu urodzenia J.F.L., Wojewoda Łódzki utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
Wnioskiem z 4 listopada 2024 r. M.L., reprezentowany przez pełnomocnika A.B., zwrócił się do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi o sporządzenie w rejestrze stanu cywilnego aktu urodzenia J.F.L., urodzonego [...] r. w A. (Stany Zjednoczone). We wniosku pełnomocnik wskazała dane rodziców: ojciec – M.G.L. oraz ojciec – M.W.Ł. Do wniosku załączono: odpis z ewidencji ludności aktu urodzenia oraz uwierzytelnione przez tłumacza przysięgłego z języka angielskiego tłumaczenie powyższego dokumentu.
Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi decyzją z 25 listopada 2024 r. odmówił wpisania do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu urodzenia J.F.L., urodzonego [...] r. w A. (Stany Zjednoczone). Niemożność dokonania transkrypcji uzasadnił tym, że w akcie urodzenia przy ustalaniu podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej należało wziąć pod uwagę przepisy zawarte w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, która określa kwestie związane z pochodzeniem dziecka. Organ powołał art. 61⁹ oraz art. 62 i art. 85 k.r.o. i wyjaśnił, że niezależnie od prawem przyjętej formy ustalenia pochodzenia dziecka, akt urodzenia zawiera informację o matce dziecka - kobiecie i ojcu dziecka - mężczyźnie. W akcie urodzenia J.F.L. jako rodziców wskazano dwóch mężczyzn, którzy zostali określeni jako ojcowie, co stoi w sprzeczności z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Wskutek transkrypcji powstałby akt urodzenia zawierający oznaczenia rodziców: ojciec, ojciec. Taki akt w stopniu rażącym naruszałby porządek prawny Rzeczypospolitej Polskiej. Hipotetyczna konstrukcja aktu, wskazująca jako rodziców osoby tej samej płci, jest nieznana zarówno w ustawie Prawo o aktach stanu cywilnego, jak i w rozporządzeniu Ministra Cyfryzacji z dnia 29 maja 2023 r. w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego oraz w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ponieważ nie wskazuje matki dziecka. Organ powołał się również na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2019 r., II OPS 1/19.
Od powyższej decyzji M.L. wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia powyższego odwołania. Zarzucił naruszenie przepisów prawa w odniesieniu do poszanowania życia rodzinnego, równości i zakazu dyskryminacji, w szczególności: a) prawa do poszanowania życia prywatnego oraz rodzinnego określonego w art. 47 Konstytucji RP oraz w art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności; b) prawa do równości wobec prawa, równego traktowania przez władze publiczne i braku dyskryminacji w życiu społecznym z jakiejkolwiek przyczyny zgodnie z art. 32 Konstytucji RP; c) prawa do korzystania z praw i wolności, które powinno zostać zagwarantowane bez jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na urodzenie, czy jakąkolwiek inną przyczynę zgodnie z art. 14 EKPCz.
Decyzją z dnia 6 marca 2025 r. Wojewoda Łódzki utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W pierwszej kolejności organ odniósł się do wniosku strony o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji z 25 listopada 2024 r. i stwierdził, że z akt sprawy wynika, że na etapie postępowania przed organem I instancji M.L. reprezentował pełnomocnik A.B. i to ona winna być zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. osobą, której organ doręcza pisma. Z treści udzielonego przez stronę pełnomocnictwa z 1 października 2024 r. wynika upoważnienie do dokonania transkrypcji aktu urodzenia dzieci wnioskodawcy, w tym J.F.L. Wnioskodawca jako przyczynę uchybienia terminu do złożenia odwołania od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi z dnia 25 listopada 2024 r. podał chorobę pełnomocnika, a podczas jej trwania - doręczenie decyzji nieuprawnionej osobie. Organ wyjaśnił, że strona powzięła wiedzę o decyzji organu I instancji w dniu 19 grudnia 2024 r. Operator pocztowy nie dopełnił bowiem wymogów doręczenia określonych w art. 42 - 44 k.p.a., wskutek czego decyzja Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi zamiast do osoby adresata trafiła w dniu 3 grudnia 2024 r. do osoby nieuprawnionej do jej odbioru, co oznacza, że przedmiotowa korespondencja nie została doręczona prawidłowo.
Ze skonfrontowania wniosku M.L. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z 19 grudnia 2024 r. i wyjaśnień A.B. z zawartością ZPO, dotyczącego doręczenia przedmiotowej decyzji, jednoznacznie wynika, że dopiero 19 grudnia 2024 r. był dniem, gdy decyzja znalazła się w posiadaniu strony w sposób zapewniający możliwość zapoznania się z jej treścią. Skoro więc decyzja organu I instancji została odwołującemu doręczona w dniu 19 grudnia 2024 r., to bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się w dniu 20 grudnia 2024 r. i trwał do dnia 2 stycznia 2025 r. włącznie. W świetle powyższego organ uznał odwołanie za złożone z zachowaniem terminu, a wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania za bezprzedmiotowy.
Rozpoznając odwołanie organ II instancji odwołał się do treści art. 104 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 105 ust. 1 i 107 pkt 3 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego i wskazał, że Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi prawidłowo ocenił akt urodzenia J.F.L. jako dokument stanu cywilnego, mający moc dokumentu publicznego zgodnego z prawem miejsca jego sporządzenia, spełniającego ponadto wymagania formalne dokumentu urzędowego, wydanego przez właściwy organ, nie budzącego wątpliwości co do autentyczności i powstałego w państwie zdarzenia. Na tej podstawie organ I instancji stwierdził, że nie wystąpiły przesłanki do odmowy dokonania transkrypcji określone w art. 107 pkt 1 lub pkt 2 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, jednak wystąpiła przesłanka ujęta w art. 107 pkt 3 wspomnianej ustawy, zgodnie z którą transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Organ zaznaczył, że przed dokonaniem transkrypcji Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego nie bada przedstawionego dokumentu (w tym przypadku aktu urodzenia) pod względem merytorycznym, niemniej zobowiązany jest dokonać oceny, czy treść polskiego aktu stanu cywilnego, który miałby powstać w wyniku transkrypcji, nie naruszy podstawowych zasad porządku prawnego, obowiązujących na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Również na gruncie prawa międzynarodowego prywatnego funkcjonuje przepis, nazywany klauzulą porządku publicznego, zgodnie z którym prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Rzeczypospolitej Polskiej (art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe. Odwołanie do klauzuli porządku publicznego znajduje się także w Kodeksie postępowania cywilnego - w art. 1146 § 1 pkt 7, zgodnie z którym orzeczenia sądów zagranicznych nie podlegają uznaniu, jeżeli uznanie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Przez podstawowe zasady porządku prawnego należy rozumieć nie tylko fundamentalne zasady ustroju społeczno-politycznego, czyli zasady konstytucyjne, ale także naczelne zasady rządzące poszczególnymi dziedzinami prawa cywilnego, rodzinnego czy procesowego (uchwała NSA z 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19). Organ odwoławczy wskazał także, że w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że klauzula porządku publicznego ma charakter wyjątkowy i dotyczy wyłącznie takich sytuacji, w których decyzje organów innego państwa byłyby nie do pogodzenia z wartościami uznawanymi za fundamentalne przez polski system prawny. Zasadnicze znaczenie, na gruncie niniejszej sprawy, ma więc ustalenie, czy polski porządek prawny dopuszcza sytuację (stan prawny), w której rodzicami dziecka są osoby jednakowej płci.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 60 pkt 4 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego akt urodzenia zawiera nazwiska, imiona oraz nazwiska rodowe, daty i miejsca urodzenia rodziców dziecka. Rodzicami dziecka w prawie polskim mogą być tylko matka i ojciec. Polskie ustawodawstwo nie zna innej kategorii rodzica. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w tytule II pn. "Pokrewieństwo i powinowactwo" w dziale lA zatytułowanym "Rodzice i dzieci" w rozdziale I "Pochodzenie dziecka" precyzyjnie określa kwestie związane z pochodzeniem dziecka, uznając, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła - art. 61⁹ k.r.o.
Z kolei przepisy dotyczące ojcostwa, niezależnie od sposobu jego ustalenia, zawsze jako ojca dziecka wskazują mężczyznę ("mąż matki" - art. 62 k.r.o., "ojcostwo innego mężczyzny" - art. 85 § 2 k.r.o.). W akcie urodzenia dziecka zawsze więc obok imienia i nazwiska kobiety (matki) wpisuje się jako drugie z rodziców osobę płci męskiej. Również przysposobić wspólnie dziecko mogą jedynie "małżonkowie", czyli osoby odmiennej płci (art. 115 k.r.o.). Żaden z przepisów nie przewiduje więc możliwości wpisania w akcie urodzenia dziecka obok ojca dziecka, jako drugiego z rodziców - drugiego mężczyzny.
Wojewoda wyjaśnił, że w zagranicznym akcie urodzenia J.F.L. jako rodzice wskazani są dwaj mężczyźni, z których każdy określony został jako ojciec. Już jednak formularz wniosku o sporządzenie w rejestrze stanu cywilnego aktu urodzenia, jaki otrzymali wnioskodawcy, w punkcie "2. Dane rodziców, jeżeli występują w dokumencie zagranicznym" zawiera wyłącznie pozycje "ojciec" i "matka", co dla wnioskodawców winno być wskazówką, że sprzeczne z polskim porządkiem prawnym byłoby ustalenie pochodzenia dziecka od dwóch ojców. Co więcej, wnioskodawcy powyższe zauważyli i jeden z nich na formularzu przekreślił określenie "matka" i dopisał ręcznie "ojciec". Takie modyfikacje nie mogą jednak okazać się skuteczne, gdyż na podstawie art. 2 Konstytucji "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej", a "organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa" (art. 7 Konstytucji).
Zgodnie z zasadą legalizmu organy państwowe mają obowiązek działania zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi, interpretowanymi w sposób ścisły, w myśl zasady, "dozwolone jest tylko to, co wynika z przepisów prawa". I tak, rozporządzenie wykonawcze do ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, tj. rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z dnia 29 maja 2023 r. w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, we wzorze aktu urodzenia zawiera rubryki zatytułowane: "matka" i "ojciec", bez możliwości ich modyfikowania.
Odnosząc się do zarzutów organ II instancji podkreślił, że zgodnie z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wszyscy są wobec prawa równi i wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Powyższe oznacza, że system prawa w Polsce obowiązuje wszystkich i w szczególności wprowadzane przez ten system prawa i obowiązki należne są bez wyjątku wszystkim obywatelom, bez względu na ich płeć, przynależność lub wyznawane poglądy. Zadaniem władzy publicznej jest takiego działanie, które nikogo nie dyskryminuje. Stosowanie prawa powszechnie obowiązującego nie może więc być traktowane jako przejaw nierówności wobec prawa lub przejaw dyskryminacji przez władzę publiczną. Wprost przeciwnie, gdyby następowały rozstrzygnięcia odmienne w stosunku do różnych osób w analogicznym stanie faktycznym i prawnym, to wówczas naruszona byłaby konstytucyjna zasada równości wobec prawa oraz zasada zaufania obywateli do organów państwa.
Skoro aktualnie obowiązujący polski system prawny uznaje, że dziecko może być poczęte przez rodziców (a więc osoby o różnej płci) i w związku z tym nakazuje czynienie stosownych adnotacji w aktach stanu cywilnego, to błędem jest twierdzenie, że nieprzyznanie praw związkowi jednopłciowemu jest nierównym traktowaniem wobec prawa lub dyskryminacją.
Organ wyjaśnił, że z naruszeniem art. 14 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz.U. 1993.61.284), ratyfikowanej oświadczeniem rządowym z 7 kwietnia 1993 r. w sprawie ratyfikacji przez Rzeczpospolitą Polską Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności dotyczącego zasady równego traktowania, mielibyśmy do czynienia wówczas, gdyby zachodziła różnica w traktowaniu osób znajdujących się w porównywalnych położeniach. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem "Korzystanie z praw i wolności wymienionych w niniejszej konwencji powinno być zapewnione bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów, jak płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z jakichkolwiek innych przyczyn".
Te przywołane we wspomnianym przepisie prawa to m.in.: art. 8 ust. 1 i 2 EKPC - każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji, a każda ingerencja w korzystanie z tego prawa dopuszczalna jest jedynie w przypadkach przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie oraz art. 12 EKPC wyrażający prawo mężczyzn i kobiet do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny, zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tego prawa. Korzystanie z powyższych praw, zgodnie z art. 14 EKPC, powinno być pozbawione jakiejkolwiek dyskryminacji.
Organ odwoławczy za niezasadny uznał także zarzut niewłaściwego zastosowania art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez organ I instancji. Odmowa dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia J.F.L. nie stanowi naruszenia prawa do ochrony prawnej życia prywatnego, życia rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym - obowiązujący w Rzeczypospolitej Polskiej system prawny nie pozwala na uznanie za matkę dziecka osoby płci męskiej. W żaden sposób nie wpływa to jednak na prawa dziecka - ani prawa odwołującego - np. nabycia z mocy prawa (art. 34 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) obywatelstwa polskiego, prawa do swobodnego przemieszczania się po obszarze Unii Europejskiej, w tym również prawa do swobodnego pobytu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej lub państwa właściwego według miejsca urodzenia małoletniego. Art. 1138 Kodeksu postępowania cywilnego zrównuje zagraniczne dokumenty urzędowe z polskimi dokumentami urzędowymi pod względem ich mocy dowodowej, co do zasady nie wymagając ich legalizacji.
Zestawiając powyższy przepis z art. 3 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, z którego wynika, że akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych, a ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym, wynika, że zagraniczne akty stanu cywilnego posiadają na terenie Polski moc dowodową taką samą jak polskie akty stanu cywilnego, niezależnie od tego czy zostaną transkrybowane do polskich ksiąg stanu cywilnego, czy też nie. Innymi słowy, ilekroć odwołujący będzie miał konieczność wykazania urodzenia J.F.L., będzie mógł, przy braku aktu polskiego, posłużyć się zagranicznym aktem stanu cywilnego sporządzonym za granicą, jako wyłącznym dowodem tego zdarzenia. Przedmiotem niniejszego postępowania była jedynie kwestia oceny dopuszczalności transkrypcji, tj. przeniesienia do rejestru stanu cywilnego przedstawionego przez odwołującego zagranicznego dokumentu stanu cywilnego. Moc dowodowa zagranicznego aktu stanu cywilnego nie zależy w najmniejszym stopniu od wpisania go do polskich ksiąg stanu cywilnego.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik M.L. wniósł o uchylenie decyzji Wojewody Łódzkiego oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich niezastosowanie, tj.:
- 1) art. 72 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej polegającym na braku należytego uwzględnienia w toku postępowania obowiązku poszanowania przez organy państwa zasady ochrony praw dziecka;
- 2) art. 8 w zw. z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności polegającym na naruszeniu prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego skarżącego, jego partnera oraz dziecka skarżącego;
- 3) oraz art. 2 ust. 2, art. 3 ust. 1, art. 7 ust. 1 oraz art. 8 ust. 1 oraz ust. 2 Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych z 20 listopada 1989 r. przez: - brak zapewnienia ochrony dziecka skarżącego przed dyskryminacją ze względu na status prawny i orientację seksualną rodziców dziecka, - brak uwzględniania - w wystarczającym stopniu - w toku postępowania zasady jak najlepszego zabezpieczenia interesów dziecka, - uniemożliwienie sporządzenia polskiego aktu urodzenia dziecka skarżącego, potwierdzenia obywatelstwa, - doprowadzenie do sytuacji, w której z powodu braku możliwości dokonania transkrypcji aktu urodzenia, dziecko skarżącego de facto znalazło się w położeniu tożsamym z położeniem bezpaństwowca, - brak poszanowania prawa dziecka skarżącego do zachowania jego tożsamości, w tym korzystania z obywatelstwa polskiego oraz w zakresie jego stosunków rodzinnych (w razie pobytu na terytorium Polski),
- 4) naruszenie art. 7, art. 21 ust. 1, art. 24 ust. 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej poprzez: - naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego skarżącego, partnera skarżącego i dziecka skarżącego, - dopuszczenie się przez oba organy dyskryminacji bezpośredniej (w odniesieniu do skarżącego i jego partnera, pozostających ze sobą w związku jednopłciowym) oraz dyskryminacji bezpośredniej przez asocjację (w odniesieniu do dziecka skarżącego), - brak uwzględnienia - w wystarczającym stopniu – w toku przedmiotowego postępowania zasady jak najlepszego uwzględnienia interesów dziecka, - bezzasadne ograniczenie prawa dziecka skarżącego do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców (w szczególności w razie przyjazdu na terytorium Polski).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową sytuację.
Postanowieniem z 10 lipca 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zawiesił postępowanie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytania prejudycjalnego zadanego w sprawie o sygn. akt II OSK 216/21. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) 25 listopada 2025 r. wydał wyrok w sprawie C-713/23. Postanowieniem z dnia 13 maja 2026 r. WSA w Łodzi podjął zawieszone postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), dalej p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody Łódzkiego z dnia 6 marca 2025 r. utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi z dnia 25 listopada 2024 r. o odmowie transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia J.F.L.
Podstawę prawną zaskarżonych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1378 ze zm.), dalej p.a.s.c. Zgodnie z treścią art. 104 ust. 1 p.a.s.c. zagraniczny dokument stanu cywilnego, będący dowodem zdarzenia i jego rejestracji, może zostać przeniesiony do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Na podstawie art. 107 p.a.s.c. kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania transkrypcji, jeżeli: 1) dokument w państwie wystawienia nie jest uznawany za dokument stanu cywilnego lub nie ma mocy dokumentu urzędowego, lub nie został wydany przez właściwy organ, lub budzi wątpliwości co do jego autentyczności, lub potwierdza zdarzenie inne niż urodzenie, małżeństwo lub zgon;
- 2) zagraniczny dokument powstał w wyniku transkrypcji w państwie innym niż państwo zdarzenia;
- 3) transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
W niniejszej sprawie w dniu 4 listopada 2024 r. M.L., reprezentowany przez A.B., wystąpił z wnioskiem do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi o wpisanie w rejestrze stanu cywilnego aktu urodzenia J.F.L. na podstawie dokumentu zagranicznego. We wniosku wskazano dane rodziców: w miejscu ojciec - wpisano M.G.L. w miejscu matka - przekreślono słowo matka - wpisano ojciec – M.W.Ł. Pełnomocnictwo, udzielone A.B. do dokonania transkrypcji aktu urodzenia wskazanych w nim dzieci, podpisane zostało wyłącznie przez M.L. i załączone do wniosku. Zauważyć należy, że z wnioskiem o transkrypcję nie wystąpił M.Ł., jak błędnie przyjęły organy w uzasadnieniach decyzji. M.Ł. był uczestnikiem postępowania administracyjnego, któremu doręczono decyzje obu instancji.
Ponadto do wniosku został załączony sporządzony w Stanach Zjednoczonych, w stanie Texas, w mieście A. akt urodzenia dziecka – J.F.L., urodzonego [...] r., płeć: mężczyzna, miejsce urodzenia - Hrabstwo [...], miasto: A., godzina urodzenia:13;17, mnogość: trojaczki, dziecko urodzone jako: drugie, miejsce urodzenia: szpital, nazwa szpitala: Centrum Medyczne w A., imię i nazwisko osoby odbierającej poród: K.G., lekarz, osoba zaświadczająca, że dziecko urodziło się żywe w miejscu, o czasie i dnia ww., podpis i tytuł: D.S.P., data podpisu: 13 lutego 2024 r. imię i nazwisko ojca przed pierwszym małżeństwem – M.G.L., data: urodzenia [...] r., miejsce urodzenia: Polska, miejsce zamieszkania - stan: F., hrabstwo: [...], miasto: N.P. (...), imię i nazwisko ojca przed pierwszym małżeństwem – M.W. Ł., data: urodzenia [...] r., miejsce urodzenia: Polska, miejsce zamieszkania nie wskazano. W powyższym dokumencie wskazano także datę otrzymania przez lokalnego Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego: 14 lutego 2024 r. oraz podpis lokalnego Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (nieczytelny).
W przedmiotowej sprawie organy administracji, przy ustalaniu podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej na użytek klauzuli porządku publicznego, uwzględniły przede wszystkim przepisy zawarte w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy - dalej: k.r.o. (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 236). Ustawa ta - w Tytule II Dziale IA zatytułowanym "Rodzice i dzieci", Rozdziale I "Pochodzenie dziecka" - jednoznacznie określa kwestie związane z pochodzeniem dziecka. W Oddziale 1 "Macierzyństwo", art. 619 k.r.o stanowi, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła.
Z kolei przepisy dotyczące ojcostwa (Oddział 2 "Ojcostwo"), niezależnie od sposobu jego ustalenia, jako ojca dziecka wymieniają mężczyznę. Z tymi rozwiązaniami pozostają w zgodności uregulowania ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego (art. 60 pkt 4 p.a.s.c.). Konsekwencją powyższego jest to, że w akcie urodzenia wpisuje się matkę dziecka (kobietę) i ojca (mężczyznę).
Ponadto w rozporządzeniu Ministra Cyfryzacji z dnia 29 maja 2023 r. w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, wydanym na podstawie art. 33 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego, określa się wzór: 1) odpisu zupełnego aktu urodzenia w postaci papierowej, stanowiący załącznik nr 1 do rozporządzenia;
- 2) odpisu zupełnego aktu urodzenia w zwizualizowanej postaci elektronicznej, stanowiący załącznik nr 2 do rozporządzenia; (...) 9) odpisu skróconego aktu urodzenia w postaci papierowej, stanowiący załącznik nr 9 do rozporządzenia;
- 10) odpisu skróconego aktu urodzenia w zwizualizowanej postaci elektronicznej, stanowiący załącznik nr 10 do rozporządzenia;
- 11) odpisu skróconego aktu urodzenia dziecka, które urodziło się martwe, w postaci papierowej, stanowiący załącznik nr 11 do rozporządzenia;
- 12) odpisu skróconego aktu urodzenia dziecka, które urodziło się martwe, w zwizualizowanej postaci elektronicznej, stanowiący załącznik nr 12 do rozporządzenia. We wszystkich ww. wzorach dokumentów w miejscu dane rodziców wskazany jest ojciec oraz matka.
W tym miejscu zauważyć należy, że przedstawiony przez wnioskodawcę dokument, tj. zagraniczny akt urodzenia nie wskazuje matki biologicznej ww. dziecka, która je urodziła oraz urodziła pozostałe dzieci (trojaczki) w szpitalu - w Centrum Medycznym w A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi mając tak ustalony stan faktyczny i prawny przedmiotowej sprawy postanowieniem z 10 lipca 2025 r., na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zawiesił postępowanie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytania prejudycjalnego zadanego w sprawie o sygn. akt II OSK 216/21, uznając, że rozstrzygnięcie TSUE może mieć wpływ na wynik niniejszego postępowania. Wyrokiem z dnia 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) orzekł: "Artykuł 20 i art. 21 ust. 1 TFUE, odczytywane w świetle art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie uregulowaniom państwa członkowskiego, które ze względu na to, iż prawo tego państwa członkowskiego nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci, nie zezwalają na uznanie małżeństwa legalnie zawartego przez dwóch mających tę samą płeć obywateli wspomnianego państwa członkowskiego w trakcie korzystania z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim, w którym rozwinęli oni lub umocnili życie rodzinne, ani na transkrypcję w tym celu aktu małżeństwa do rejestru stanu cywilnego tego pierwszego państwa członkowskiego, w sytuacji gdy transkrypcja ta jest jedynym przewidzianym przez to państwo środkiem umożliwiającym takie uznanie".
Wobec wydania przez TSUE powyższego wyroku z dnia 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi podjął zawieszone postępowanie w niniejszej sprawie i stwierdził, że w wyroku tym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) wypowiedział się wyłącznie o skutkach odmowy rejestracji zagranicznych aktów małżeństwa. Trybunał w swoim orzeczeniu nie wyszedł natomiast poza zadane mu zagadnienie prejudycjalne i nie wypowiedział się o skutkach odmowy rejestracji zagranicznych aktów urodzenia dzieci osób pozostających w związkach jednopłciowych, urodzonych poza tymi związkami.
Wobec tak zaistniałej sytuacji, skoro w niniejszej sprawie mamy za przedmiot odmowę transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, to sąd orzekający w tej sprawie uznał, że nie może pominąć, iż zagadnienie dopuszczalności na gruncie prawa polskiego transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, na co powołały się orzekające w sprawie organy, było przedmiotem uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19. W uchwale NSA orzekł, że przepis art. 104 ust. 5 i art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. 2014 r. poz. 1741, ze zm.) w związku z art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 1792) nie dopuszcza transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci.
Podkreślić należy, że powołana uchwała jest tzw. uchwałą konkretną, albowiem podjęta została w następstwie wniesienia pytania prawnego na podstawie art. 187 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 269 § 1 p.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu NSA, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Przepis art. 187 § 1 i 2 stosuje się odpowiednio. Z treści przytoczonego przepisu wynika moc ogólnie wiążąca uchwał, której istota sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale podjętej przez NSA wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki zatem nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować. Wobec powyższego stanowisko przedstawione w ww. uchwale składu siedmiu sędziów NSA ma charakter wiążący w niniejszej sprawie.
Przechodząc zatem do dalszej części rozważań wskazać należy, że zgodnie z art. 7 Prawo prywatne międzynarodowe (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 503 ze zm.), dalej p.m.p. prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (Zakaz stosowania prawa obcego państwa).
NSA w uchwale z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19 wskazał, że klauzula porządku publicznego wymieniona w art. 107 pkt 3 p.a.s.c., tak jak klauzula wyrażona w art. 7 p.p.m., stanowi zabezpieczenie przed skutkami zastosowania prawa obcego przewidującego rozwiązania sprzeczne z podstawowymi (m.in. konstytucyjnymi) wartościami akceptowanymi w polskim porządku prawnym. Klauzula porządku publicznego gwarantuje zatem ochronę krajowego porządku prawnego przed jego naruszeniem w postaci nadania skuteczności (uznania) aktu stanu cywilnego nieodpowiadającemu fundamentalnym zasadom porządku prawnego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że organy administracji w niniejszej sprawie prawidłowo przyjęły, że przy ustalaniu podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej na użytek klauzuli porządku publicznego należało uwzględnić przede wszystkim przepisy zawarte w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Ustawa ta - o czym była już mowa powyżej, a co znajduje potwierdzenie w stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowanym w uchwale z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. II OPS 1/19, stanowi, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła (art. 619 k.r.o.). Ustawodawca nie przewidział w przepisach rangi ustawowej możliwości wpisania do polskiego aktu stanu cywilnego jako matki osoby płci męskiej.
Z kolei przepisy dotyczące ojcostwa (art. 62 - 86 k.r.o.), niezależnie od sposobu jego ustalenia, za każdym razem jako ojca dziecka wskazują mężczyznę. Przykładowo, zgodnie z art. 85 § 1 k.r.o. domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten kto obcował z matką dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem dziecka, albo ten, kto był dawcą komórki rozrodczej w przypadku dziecka urodzonego w wyniku dawstwa partnerskiego w procedurze medycznie wspomaganej prokreacji. Według zaś art. 85 § 2 k.r.o. okoliczność, że matka w tym okresie obcowała także z innym mężczyzną, może być podstawą do obalenia domniemania tylko wtedy, gdy z okoliczności wynika, że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne.
Zgodnie z art. 60 pkt 4 p.a.s.c. akt urodzenia zawiera nazwiska, imiona oraz nazwiska rodowe, daty i miejsca urodzenia rodziców dziecka. Rodzicami dziecka w prawie polskim mogą być tylko matka i ojciec. Polskie ustawodawstwo nie zna innej kategorii rodzica. Przepisy p.a.s.c. jako matkę zawsze wskazują kobietę, a jako ojca zawsze wskazują mężczyznę (m.in.: art. 19 ust. 2 pkt 1 - rejestr stanu cywilnego; art. 63 ust. 2 pkt 6 p.a.s.c. - uznanie ojcostwa; art. 64 ust. 1 - odmowa przyjęcia oświadczeń koniecznych do uznania ojcostwa). Kodeks rodzinny i opiekuńczy w postępowaniach dotyczących rejestracji zdarzeń z zakresu stanu cywilnego, a także transkrypcji aktów stanu cywilnego, stosowany jest uzupełniająco w kwestiach nieuregulowanych w p.a.s.c. (np. art. 61 § 1 i 2 p.a.s.c. nawiązuje w swej treści do instytucji uznania ojcostwa i sądowego ustalenia ojcostwa). Z powyższych przepisów wynika więc, że nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła, zaś w przypadku ojca dziecka mężczyzna.
Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny uznając w uchwale II OPS 1/19 sprzeczność z podstawowymi zasadami polskiego prawa rodzinnego transkrypcję aktu urodzenia, w którym jako rodzice wpisane zostały osoby tej samej płci, miał na uwadze skutki, jakie zaistniałyby w polskim porządku prawnym w wyniku jej dokonania. Zagrożona byłaby spójność polskiego systemu prawa, w którym funkcjonowałyby polskie akty urodzenia zawierające dane, których nie można byłoby umieścić w akcie rejestrującym urodzenie dziecka w Polsce.
NSA stwierdził w uchwale, że należy mieć również na uwadze normy kolizyjne z zakresu prawa rodzinnego. Zgodnie z art. 55 ust. 1 p.p.m. ustalenie i zaprzeczenie pochodzenia dziecka podlegają prawu ojczystemu dziecka z chwili jego urodzenia. Skoro więc w ramach polskiego prawa rodzinnego nie ma możliwości uznania, że dziecko pochodzi od dwóch osób tej samej płci, to wprowadzenie do obiegu prawnego polskiego aktu urodzenia, w którym zamieszczono informacje o pochodzeniu dziecka wbrew tym przepisom, stanowiłoby naruszenie zasad porządku prawnego. Ponadto zgodnie z art. 115 § 1 k.r.o. przysposobić osobę małoletnią wspólnie mogą tylko małżonkowie. Pojęcia "rodzicielstwo" i "macierzyństwo" odnoszą się do osób różnej płci, tj. kobiety i mężczyzny. Wskazać w tym miejscu należy, że z akt niniejszej sprawy nie wynika, że dziecko, którego dotyczy wniosek o transkrypcję aktu urodzenia, zostało przysposobione.
Przechodząc do dalszej części rozważań zauważyć należy, że rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z dnia 22 maja 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego (oczekujące na wejście w życie z dniem 23 sierpnia 2026 r.) nie wprowadza zmian załączników rozporządzenia z dnia 29 maja 2023 r., dotyczących wzorów dokumentów aktu urodzenia. Zmiany dotyczą tylko wzorów aktu małżeństwa. Podkreślić należy, że wzór aktu urodzenia jest dokumentem urzędowym, a zatem organ nie może dokonywać w tym dokumencie skreśleń ani adnotacji, czy też innych modyfikacji, tak jak oczekuje tego strona skarżąca.
W dalszej części rozważań niewątpliwie nie mogło ujść uwadze Sądu, że prawomocnym postanowieniem z dnia 24 czerwca 2022 r. C-2/21 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dziesiąta izba) - mając za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 267 TFUE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (Polska) - postanowieniem z dnia 9 grudnia 2020 r. postanowił, co następuje: Artykuły 20 i 21 TFUE odczytywane w związku z art. 7 i 24 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej i z art. 4 ust. 3 dyrektywy 2004/38/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich, zmieniającej rozporządzenie (EWG) nr 1612/68 i uchylającej dyrektywy 64/221/EWG, 68/360/EWG, 72/194/EWG, 73/148/EWG, 75/34/EWG, 75/35/EWG, 90/364/EWG, 90/365/EWG i 93/96/EWG należy interpretować w ten sposób, że jeżeli chodzi o małoletnie dziecko, będące obywatelem Unii, którego akt urodzenia wydany przez właściwe organy jednego z państw członkowskich wskazuje jako jego rodziców dwie osoby tej samej płci, państwo członkowskie, którego dziecko to jest obywatelem, jest zobowiązane, z jednej strony, do wydania temu dziecku dowodu tożsamości lub paszportu, nie wymagając uprzedniego przeniesienia w drodze transkrypcji aktu urodzenia tego dziecka do krajowego rejestru stanu cywilnego, a także, z drugiej strony, do uznania, podobnie jak każde inne państwo członkowskie, dokumentu pochodzącego od innego państwa członkowskiego, umożliwiającego wspomnianemu dziecku korzystanie bez przeszkód, wraz z każdą ze wspomnianych dwóch osób, z przysługującego mu prawa do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich.
Zdaniem Sądu, powyższe orzeczenie, wydane już po podjęciu przez NSA uchwały z dnia 12 grudnia 2019 r. II OPS 1/19, ma zastosowanie również w niniejszej sprawie. A zatem dziecko skarżącego, które jest obywatelem polskim ma prawo do ubiegania się o wydanie temu dziecku dowodu tożsamości lub paszportu, nie wymagając uprzedniego przeniesienia w drodze transkrypcji aktu urodzenia tego dziecka do krajowego rejestru stanu cywilnego.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 72 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej polegającego na braku należytego uwzględnienia w toku postępowania obowiązku poszanowania przez organy państwa zasady ochrony praw dziecka należało uznać, że jest on niezasadny. Zgodnie z art. 72 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją. Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych (ust. 2). W toku ustalania praw dziecka organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne za dziecko są obowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia zdania dziecka (ust. 3). W ocenie sądu, z art. 72 Konstytucji, wbrew stanowisku skarżącego, wynika, że dotyczy on ochrony praw dziecka, ale w innych sytuacjach aniżeli transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia.
Natomiast stosownie do treści art. 34 ust. 1 Konstytucji obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie z rodziców będących obywatelami polskimi. Inne przypadki nabycia obywatelstwa polskiego określa ustawa. Dziecko skarżącego jest obywatelem polskim, zaś odmowa transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia nie pozbawiła małoletniego obywatelstwa, doprowadzając do sytuacji, tak jak twierdzi skarżący, bezpaństwowości. NSA w ww. uchwale z dnia 2 grudnia 2019 r. wyjaśnił kwestię nabycia z mocy prawa obywatelstwa polskiego przez dziecko. Wskazał, że w żadnym razie nie można uzależniać nabycia obywatelstwa polskiego od transkrypcji.
Skarżący jest obywatelem polskim. A zatem syn skarżącego na podstawie art. 34 ust. 1 Konstytucji z mocy prawa nabył obywatelstwo polskie. Brak transkrypcji nie stanowi przeszkody do potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego. Przedstawiony akt urodzenia, nawet bez jego transkrypcji, jest wyłącznym dowodem zdarzeń w nim stwierdzonych (uchwała Sądu Najwyższego z 20 listopada 2012 r., sygn. akt III CZP 58/12). Sąd Najwyższy rozstrzygając zagadnienie prawne przedstawione mu przez Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 20 listopada 2012 r. sygn. akt III CZP 58/12 podjął uchwałę: "Akt stanu cywilnego sporządzony za granicą stanowi wyłączny dowód zdarzeń w nim stwierdzonych także wtedy, gdy nie został wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego (art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego, jedn. tekst: Dz.U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1264)".
Dziecko skarżącego może zatem powołać się na taki akt w postępowaniu administracyjnym i sądowym, a także realizować uprawnienia, których nabycie jest uzależnione od wykazania aktu stanu cywilnego, nawet gdyby nie dokonano jego transkrypcji. Wobec powyższego nie ma żadnych podstaw do uznania, że dziecko skarżącego, tak jak podnosi w skardze, jest w sytuacji bezpaństwowca i nie posiada obywatelstwa polskiego.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 7 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych z dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526) stwierdzić należy, że również w ocenie sądu nie zasługuje on na uwzględnienie. Zgodnie z art. 7 ust. 1 Konwencji niezwłocznie po urodzeniu dziecka zostanie sporządzony jego akt urodzenia, a dziecko od momentu urodzenia będzie miało prawo do otrzymania imienia, uzyskania obywatelstwa oraz, jeśli to możliwe, prawo do poznania swoich rodziców i pozostawania pod ich opieką. Państwa-Strony zapewnią, aby te prawa stały się zgodne z ich prawem wewnętrznym oraz z ich międzynarodowymi zobowiązaniami w tej dziedzinie, w szczególności w przypadkach, gdyby brak tych uregulowań spowodował, iż dziecko zostałoby bezpaństwowcem (ust. 2).
W niniejszej sprawie nie ma żadnych wątpliwości, że syn skarżącego ma sporządzony zagraniczny akt urodzenia, otrzymał imię, posiada obywatelstwo polskie. Ma też prawo zgodnie z tym przepisem do poznania (o ile to możliwe) swoich rodziców, w tym matki, co zupełnie pomija skarżący. Odnosząc to do realiów niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że w interesie dziecka jest zapewnienie mu możliwości poznania matki, która je urodziła. Skarżący nie wykazał, że jest to niemożliwe.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 24 ust. 2 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U.UE.C.2016.202.389). Stosownie do treści tego przepisu we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, zarówno podejmowanych przez władze publiczne, jak i instytucje prywatne, należy przede wszystkim uwzględnić najlepszy interes dziecka. W ocenie sądu nie ma podstaw do uznania, że organy nie uwzględniły interesu dziecka. Podkreślić należy, że syn skarżącego, jak wyżej wyjaśniono, jest obywatelem polskim i jego prawa do przemieszczania się w ramach strefy Schengen również nie jest uzależnione od posiadania transkrybowanego aktu urodzenia. Odmowa transkrypcji aktu urodzenia dziecka nie pozostaje w związku z orientacją seksualną skarżącego i jego małżonka. Powyższe nie miało żadnego wpływu na transkrypcję aktu urodzenia dziecka, co dokładnie wyjaśniono powyżej.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga również, że wskazany jako rodzic M.Ł., będąc uczestnikiem postępowania administracyjnego i sądowego, nie podnosił, że doszło w stosunku do niego do naruszenia jakiegokolwiek prawa. Skarżący M.L. wniósł skargę we własnym imieniu. On sam ma sporządzony polski akt urodzenia. Nie złożył natomiast wniosku o transkrypcję aktu urodzenia oraz skargi w imieniu małoletniego, jako jego przedstawiciel ustawowy, tylko w imieniu własnym.
Ponadto skarżący pomija treść art. 24 ust. 3 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, zgodnie z którym każde dziecko ma prawo do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców, chyba że jest to sprzeczne z jego interesami. Skarżący nie wykazał, że kontakt dziecka z matką, która je urodziła, jest sprzeczny z interesem dziecka, np. z powodu przysposobienia, czy też innych powodów.
Przyjąć zatem należy, zgodnie z uchwałą NSA, sygn. akt II OPS 1/19, że odmowa dokonania transkrypcji z powodu naruszenia zasad polskiego porządku prawnego nie jest równoznaczna z naruszeniem konstytucyjnego i międzynarodowego obowiązku władz publicznych do uwzględnienia najlepszego interesu dziecka, gdyż zagraniczny akt urodzenia, nawet bez jego transkrypcji, jest wyłącznym dowodem zdarzeń w nim stwierdzonych i dziecko skarżącego może powołać się na taki akt w postępowaniach administracyjnych i sądowych, które dotyczą jego praw (ust. 2 art. 24 Karty).
Wobec powyższego, zarzuty skargi dotyczące dyskryminacji ze względu na status prawny i orientację seksualną rodziców dziecka, ograniczenie prawa dziecka skarżącego do zachowania jego tożsamości, w tym korzystania z obywatelstwa polskiego oraz w zakresie jego stosunków rodzinnych (w razie pobytu na terytorium Polski) oraz ograniczenia prawa dziecka skarżącego do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców (w szczególności w razie stałego przyjazdu na terytorium Polski) nie zostały poparte żadnymi konkretnymi dowodami, a zatem są niezasadne.
W ocenie sądu, nie doszło zatem do naruszenia wskazanych w skardze przepisów, tj. art. 2 ust. 2, art. 3 ust. 1, art. 7 ust. 1 oraz art. 8 ust. 1 oraz ust. 2 Konwencji o prawach dziecka oraz art. 7, art. 21 ust. 1, art. 24 ust. 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Zauważyć także należy, że skarżący w skardze powołuje wyroki NSA wydane przed podjęciem uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 2 grudnia 2019 r., sygn. II OPS 1/19.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) w związku z art. 14 (zakaz dyskryminacji) Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. poz. 284 ze zm., dalej: EKPC) przez naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego skarżącego, jego partnera oraz dziecka skarżącego - należało stwierdzić, że jest on nieuzasadniony.
W tym miejscu zauważyć należy, że Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej ETPC lub Trybunał) 2 lipca 2026 r. wydał wyrok w sprawie A.P. i R.P. przeciwko Polsce, skarga nr 1298/12, o naruszeniu przez Polskę art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (dalej Konwencji) oraz art. 14 Konwencji w związku z art. 8 Konwencji, w stosunku do skarżącego R.P. w odniesieniu do prawa do poszanowania jego życia prywatnego (stosunkiem głosów 5 do 2).
Skarga dotyczyła zarzutów naruszenia art. 8 Konwencji w związku z art. 14 Konwencji, z uwagi na naruszenie prawa skarżących do poszanowania ich życia prywatnego i rodzinnego w związku z odmową dokonania przez polskie organy administracyjne transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka pary tej samej płci.
W sprawie jest dwóch skarżących: A. P., jest obywatelką Polski, urodzoną w 1978 r. i mieszkającą w Northampton w Wielkiej Brytanii. Skargę wniosła ona również w imieniu swojego dziecka, R. P. (drugiego skarżącego), urodzonego w 2014 r., również mieszkającego w Northampton w Wielkiej Brytanii. Skarżąca A.P. mieszka w Wielkiej Brytanii z E.G., obywatelką Polski, z którą pozostaje w związku tej samej płci. W dniu 27 listopada 2014 r. skarżąca A.P. urodziła drugiego skarżącego, R.P. w londyńskim szpitalu. W oryginalnym akcie urodzenia dziecka jako matkę wskazano skarżącą A.P., a jako rodzica - partnerkę E.G. 28 lipca 2015 r. skarżąca złożyła w Urzędzie Stanu Cywilnego w M. wniosek o transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia drugiego skarżącego celem wyrobienia mu polskiego paszportu.
Polskie organy administracyjne odrzuciły wniosek skarżących o dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia z uwagi na to, że dokument wskazujący kobietę jako ojca dziecka stanowiłby naruszenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. Polskie władze powołały się na wyjątek wynikający z porządku publicznego. Skarżący odwołali się od odmownej decyzji. Ostatecznie, w dniu 20 grudnia 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżących. Sąd uznał, że skarga kasacyjna była bezzasadna, a sądy niższej instancji słusznie stwierdziły, że transkrypcja przedmiotowego aktu urodzenia byłaby sprzeczna z krajowym porządkiem prawnym.
ETPC stwierdził, że odmowa zarejestrowania zagranicznego aktu urodzenia drugiego skarżącego przez polskie władze spowodowała tak dużą niepewność prawną, że stanowiła "ingerencję" w jego prawa wynikające z art.
8. Ingerencja ta miała podstawę w polskim prawie i w związku z tym była "zgodna z prawem". Ponadto Trybunał uznał, że postępowanie służyło uzasadnionemu celowi, jakim jest ochrona "praw i wolności innych osób". W ocenie ETPC, odnośne decyzje miały niewątpliwie wpływ na tożsamość osobistą drugiego skarżącego. Rodzina mieszkała w Wielkiej Brytanii, gdzie ich stosunki prawne były uznawane. Pierwsza skarżąca i jej partnerka były obywatelkami Polski. Drugi skarżący czuł się Polakiem, mówił po polsku, a rodzina posługiwała się językiem polskim w domu. Rodzina spędzała również znaczną część czasu w Polsce. Utrzymywanie więzi z Polską było zatem istotne dla tożsamości społecznej i kulturowej drugiego skarżącego. Trybunał zwrócił uwagę, że wielokrotnie stwierdzał już, że poszanowanie życia prywatnego wymaga, aby każdy mógł określić szczegóły swojej tożsamości jako osoby fizycznej, co obejmuje również prawny stosunek rodzicielsko-dziecięcy. Fakt, że drugi skarżący nie mógł zarejestrować swojego zagranicznego aktu urodzenia, a w konsekwencji nie uzyskał polskich dokumentów tożsamości odzwierciedlających jego stosunek z rodzicami i potwierdzających jego status obywatela polskiego, postawił go w sytuacji niepewności prawnej i sprawił, że jego sytuacja w Polsce stała się niepewna.
Zdaniem Trybunału, polskie władze nie przeprowadziły żadnej merytorycznej analizy najlepszego interesu dziecka ani konsekwencji wynikających z odmowy wydania aktu urodzenia. Najlepszy interes dziecka obejmował między innymi prawne ustalenie tożsamości osób odpowiedzialnych za dziecko. Ponadto, zakres swobody decyzyjnej był ograniczony w sytuacji, gdy w grę wchodziła szczególnie istotna kwestia tożsamości osoby fizycznej, jak miało to miejsce w przypadku prawnego stosunku rodzicielskiego, zwłaszcza gdy osoba ta była małoletnia. Polskie władze szeroko odwoływały się do porządku publicznego i doszły do wniosku, że nie jest możliwe wpisanie imienia kobiety w rubryce przeznaczonej dla "ojca".
Jednocześnie drugi skarżący nabył obywatelstwo polskie z mocy prawa w momencie urodzenia, jednak wydanie polskich dokumentów tożsamości było uzależnione od uprzedniego transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia. Jedynie późniejsza zdolność rodziny do potwierdzenia jego obywatelstwa brytyjskiego zapobiegła sytuacji, w której znalazłby się on w stanie zbliżonym do bezpaństwowości. Z wszystkich powyższych powodów brak możliwości uzyskania rejestracji zagranicznego aktu urodzenia, w którym podano imię i nazwisko biologicznej matki dziecka, była niezgodna z najlepszym interesem dziecka i stanowiła nieproporcjonalną ingerencję w prawo drugiego skarżącego do poszanowania życia prywatnego. Dochodząc do tego wniosku, Trybunał przywiązał szczególną wagę do faktu, że przedmiotowe decyzje miały wpływ na fundamentalny aspekt tożsamości i stanu cywilnego drugiego skarżącego, stawiając go tym samym w sytuacji niepewności prawnej.
Zdaniem ETPC, sytuacja prawna dziecka musi być zabezpieczona niezależnie od struktury rodziny, w której się urodziło. Pojęcie rodziny z konieczności podlegało ewolucji, o czym świadczą zmiany, jakie zaszły od czasu przyjęcia Konwencji. W tym kontekście, ochrona rodzin utworzonych w tradycyjny sposób nie powinna podważać potrzeby ochrony dzieci par tej samej płci. Interes dziecka nie może zależeć wyłącznie od orientacji seksualnej jego rodziców. W świetle powyższego, Trybunał uznał, że Polska nie przywiązała wystarczającej wagi do najlepszego interesu dziecka, a w prawie polskim nie istniał skuteczny mechanizm uznania stosunku rodzicielskiego - mimo że pierwsza skarżąca była biologicznym rodzicem drugiego skarżącego i pozostawał on w sytuacji długotrwałej niepewności, nie mając dostępu do polskich dokumentów tożsamości. Zdaniem ETPC, organy administracyjne, odmawiając rejestracji aktu urodzenia drugiego skarżącego, dokonały rozróżnienia opartego wyłącznie lub w decydującym stopniu na względach związanych z jego urodzeniem w rodzinie osób tej samej płci oraz orientacją seksualną jego rodziców - rozróżnienia, które nie jest dopuszczalne na mocy Konwencji. W związku z tym doszło do naruszenia art. 14 w związku z art. 8 w tej kwestii (stosunkiem głosów 4 do 3).
Ponadto, ETPC orzekł o: 1) braku naruszenia przez Polskę art. 8 Konwencji w stosunku do pierwszej skarżącej w odniesieniu do prawa do poszanowania jej życia rodzinnego, stosunkiem głosów 5 do 2;
- 2) braku naruszenia przez Polskę art. 8 Konwencji w stosunku do pierwszej skarżącej w odniesieniu do prawa do poszanowania jej życia prywatnego – jednogłośnie;
- 3) braku naruszenia przez Polskę art. 14 Konwencji w związku z art. 8 Konwencji w stosunku do pierwszej skarżącej w odniesieniu do prawa do poszanowania jej życia rodzinnego, stosunkiem głosów 4 do 3;
- 4) braku naruszeniu przez Polskę art. 14 Konwencji w związku z art. 8 Konwencji w stosunku do pierwszej skarżącej w odniesieniu do prawa do poszanowania jej życia prywatnego, stosunkiem głosów 6 do 1.
Zdaniem ETPC, chociaż skarżący wspomnieli o szeregu potencjalnych trudnościach związanych z ich życiem rodzinnym, z jakimi mogliby się zmierzyć w przypadku osiedlenia się w Polsce, nie wskazali jednak na żadne rzeczywiste przeszkody ani praktyczne trudności spowodowane przedmiotową odmową. W związku z tym, Trybunał stwierdził, że skarżący nie wykazali, że uniemożliwiono im korzystanie z prawa do poszanowania życia rodzinnego w Polsce. ETPC zwrócił uwagę, że biorąc pod uwagę fakt, że rodzina mieszkała w Wielkiej Brytanii i nie miała konkretnych planów przeprowadzki do Polski, praktyczne trudności, z jakimi skarżący mogliby się zmierzyć w życiu rodzinnym, nie wykraczały poza granice wymagane przez zgodność z art. 8 Konwencji. Jak zauważył ETPC, związek rodzicielsko-dziecięcy między pierwszą skarżącą a drugim skarżącym był uznawany od urodzenia w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkała ta rodzina, i nie istniały żadne przeszkody dla utrzymania tego związku. W związku z tym, w ocenie ETPC, podjęte decyzje nie miały wpływu na prawo pierwszej skarżącej do poszanowania jej życia prywatnego i nie doszło do naruszenia tego prawa.
Wyrok nie jest ostateczny. Powyższy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2 lipca 2026 r. został wydany przez I Sekcję. Termin "Sekcja" oznacza Izbę utworzoną na czas wyznaczony przez Zgromadzenie plenarne Trybunału na podstawie artykułu 25 lit. b) Konwencji (art. 1 lit d) Regulaminu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) - Dz.U. z 1993 r. Nr 61 poz. 284/1. Zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji wyrok Izby staje się ostateczny: a) jeśli strony oświadczają, że nie będą wnioskować przekazania sprawy do Wielkiej Izby, lub b) trzy miesiące od daty wydania wyroku, jeśli nie złożono wniosku o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby, lub c) jeśli zespół Wielkiej Izby odrzuci wniosek o przekazanie w trybie artykułu 43. Ostateczny wyrok podlega opublikowaniu (ust. 3).
Zatem zgodnie z procedurą określoną w art. 44 ust. 2 lit. b) Konwencji Praw Człowieka, wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 2 lipca 2026 r. wydany przez Izbę stanie się ostateczny dopiero po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, o ile żadna ze stron nie złoży w tym czasie wniosku o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby.
Przenosząc rozważania Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przedstawione w wyroku z 2 lipca 2026 r. na grunt niniejszej sprawy, zauważyć należy, że w tej sprawie mamy do czynienia z innym stanem faktycznym, bowiem wniosek o transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia, odwołanie i skarga do WSA w Łodzi zostały złożone wyłącznie przez skarżącego – M.L. Skarżący nie złożył wniosku i skargi w imieniu małoletniego, jako jego przedstawiciel ustawowy. Podkreślić przy tym należy, że w ww. wyroku z dnia 2 lipca 2026 r. Trybunał orzekł, że w stosunku do matki dziecka (pierwszej skarżącej) nie doszło do naruszenia art. 8 Konwencji oraz naruszenia art. 14 w związku z art. 8 Konwencji.
Zgodnie z art. 34 ust. 1 Konstytucji RP syn skarżącego posiada obywatelstwo polskie. Z akt sprawy nie wynika, że dziecko pozostawało w sytuacji długotrwałej niepewności, nie mając dostępu do polskich dokumentów tożsamości. Skarżący nie podnosił, że występował o wydanie polskich dokumentów tożsamości dla małoletniego dziecka, oraz że ich wydanie uzależnione było od transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia i w konsekwencji doprowadziło do niemożliwości ich uzyskania, tak jak to miało miejsce w ww. sprawie, w której orzekał Trybunał. Ponadto odnośnie obowiązku wydania dziecku dowodu tożsamości lub paszportu, o czym była już mowa powyżej, bez konieczności uprzedniego przeniesienia w drodze transkrypcji aktu urodzenia, wypowiedział się już Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w postanowieniu z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie C-2/21.
Podkreślić także należy, że ETPC w wyroku z 2 lipca 2026 r. powołał się na to, że w zagranicznym akcie urodzenia wskazana została biologiczna matka dziecka. W niniejszej sprawie w zagranicznym akcie urodzenia nie wskazano matki biologicznej ww. dziecka oraz pozostałych dzieci (trojaczki), która je urodziła w szpitalu w Centrum Medycznym w A. Skarżący nie wyjaśnił, w jaki sposób doszło do sytuacji, że dzieci nie mają wskazanej w zagranicznym akcie urodzenia matki biologicznej, która je urodziła, czy mają z nią kontakt, a jeżeli nie, to z jakich powodów.
W ocenie sądu jest to niezgodne z najlepszym interesem dziecka i ma wpływ na fundamentalny aspekt tożsamości dziecka. Zgodnie z art. 7 ust. 1 Konwencji o ochronie praw dziecka, dziecko powinno mieć prawo do poznania (o ile to możliwe) swoich rodziców, w tym matki, która je urodziła. Przeszkody do wskazania matki dziecka nie zostały wykazane przez skarżącego. Brak jest informacji, że dziecko zostało przysposobione. Powyższe, zdaniem sądu, nie pozostaje w sprzeczności z ochroną rodziny tej samej płci. Nie można też przyjąć, że w sprawie organy administracji odmawiając transkrypcji aktu urodzenia dziecka dokonały rozróżnienia opartego na względach związanych z urodzeniem dziecka w rodzinie osób tej samej płci.
Ponadto skarżący nie wskazał potencjalnych trudnościach związanych z życiem rodzinnym, z jakim mógłby się zmierzyć w przypadku osiedlenia się w Polsce, nie wskazał na żadne rzeczywiste przeszkody ani praktyczne trudności spowodowane przedmiotową odmową. Nie przedstawił, gdzie zamieszkuje jego rodzina. Nie zostało wykazane, że dzieci zamieszkują wspólnie ze skarżącym i jego mężem. Rodzina prawdopodobnie mieszkała w Stanach Zjednoczonych, stan: F., hrabstwo: [...], miasto: N.P. Takie miejsce zamieszkania M.L. podano w zagranicznym akcie urodzenia dziecka oraz w skardze. Na rozprawie w dniu 16 lipca 2026 r. pełnomocnik skarżącego wskazał nowy adres zamieszkania swojego mocodawcy M.L.
Zauważyć należy, że brak jest wskazania w zagranicznym akcie urodzenia dziecka miejsca zamieszkania w Stanach Zjednoczonych męża skarżącego – M.Ł. A zatem brak jest informacji dotyczących miejsca wspólnego zamieszkiwania rodziny w Stanach Zjednoczonych oraz w Polsce, podczas pobytu na terytorium tego ostatniego państwa, i rzeczywistych przeszkód, czy trudności spowodowanych odmową transkrypcji aktu urodzenia. Wskazać też należy, że w postępowaniu administracyjnym M.L. wskazał dwa różne miejsca zamieszkania w Polsce, tj. w pełnomocnictwie z dnia 1 października 2024 r. i w odwołaniu: [...] Ż., ul. L. 46, a w wyjaśnieniach z dnia 25 lutego 2025 r. [...] T., ul. S. 134. Natomiast adres zamieszkania M.Ł. został wskazany we wniosku o transkrypcję, tj. [...] C., T. 46 i na ten adres była wysyłana do niego korespondencja.
Zatem brak jest konkretnych danych zamieszkiwania rodziny skarżącego i konkretnych planów przeprowadzki do Polski. Pełnomocnik skarżącego na rozprawie w dniu 16 lipca 2026 r. wskazał nowy adres zamieszkania wyłącznie skarżącego. W aktach sprawy brak jest również aktu małżeństwa skarżącego. Z powyższego nie wynika czy rodzina wspólnie zamieszkuje, i czy ma konkretne plany przeprowadzenia się do Polski. Wszystkie wyżej wskazane dane mają znaczenie dla uznania stosunku rodzicielskiego i najlepszego interesu dziecka.
Skarżący nie powołuje się na to, że rodzina spędza znaczną część czasu w Polsce, utrzymywanie więzi z Polską, dzieci mówią po polsku, oraz że jest to istotne dla tożsamości społecznej i kulturowej dzieci. W związku z tym, że skarżący nie wykazał, że uniemożliwiono mu korzystanie z prawa do poszanowania życia rodzinnego w Polsce, brak jest podstaw do uznania, że doszło do naruszenia art. 8 Konwencji praw człowieka w odniesieniu do poszanowania życia rodzinnego.
Skarżący nie wykazał także naruszenia art. 8 Konwencji w odniesieniu do poszanowania jego życia prywatnego. Związek rodzicielsko-dziecięcy między skarżącym a jego dziećmi był uznawany od urodzenia w Stanach Zjednoczonych i skarżący nie wskazał, żeby istniały przeszkody dla utrzymania tego związku. W związku z tym, w ocenie sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że podjęte decyzje miały wpływu na prawo skarżącego do poszanowania jego życia prywatnego, i że doszło do naruszenia tego prawa.
A zatem praktyczne trudności, z jakimi skarżący mógłby się zmierzyć w życiu rodzinnym nie wykraczały poza granice wymagane przez zgodność z art. 8 Konwencji.
Powyższe oznacza, mając na uwadze wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 2 lipca 2026 r., że odmowa transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka skarżącego nie wpłynęła na prawo skarżącego do poszanowania jego życia rodzinnego i prywatnego (art. 14 w związku z art. 8 Konwencji).
Podsumowując powyższe rozważania, stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji odpowiadają prawu, a co za tym idzie brak było podstaw do ich wyeliminowania z obrotu prawnego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
bg