Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 4 sierpnia 2026 r., sygn. akt III SA/Kr 841/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Maria Zawadzka przewodniczący
WSA Jakub Makuch WSA
Ewa Michna sprawozdawca
specjalista Anna Chwalibóg protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2026 r.
Sprawa
sprawy ze skargi K. S. na decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej nr 2250 w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2026 r. nr 13/2026 w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych skargę oddala.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi K. S. (dalej: skarżący) wniesionej do Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego w Krakowie była decyzja Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...] (dalej: organ odwoławczy) z 8 kwietnia 2026 r zmieniająca decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...] (dalej: organ I instancji) z 29 stycznia 2026 r. W decyzji tej organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przedłużenia zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych orzekając w ten sposób, że przedłużył okres zawieszenia do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego w sprawie o czyn z art. 284 §2 w zw. z art. 12 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 383 z późn. zm., dalej: k.k.).

Decyzja został wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Dnia 5 grudnia 2025 r. skarżący wraz z innymi żołnierzami zawodowymi, został zatrzymany przez żandarmerię wojskową z czego sporządzono meldunek o naruszeniu dyscypliny wojskowej związany z ujawnionym czynem [...]. Postępowanie prowadził Oddział Żandarmerii Wojskowej w Krakowie oraz Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza. Skarżącemu i innym osobom związanym z ujawnionymi zdarzeniami, przedstawiono zarzuty popełnienia czynu zabronionego z art. 284 ust. 2 w związku z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 383 z późn. zm., dalej: k.k.). Postawiony skarżącemu zarzut dotyczył popełnienia tego czynu od nieustalonego dnia i miesiąca 2022 r. do najpóźniej 3 grudnia 2025 r.

Dnia 8 grudnia 2025 r. organ I instancji wydał decyzję, w której zawieszał skarżącego w pełnieniu służby wojskowej na czas od 9 grudnia 2025 r. do 31 stycznia 2026 r. na podstawie art. 225 ust. 1 w związku z ust. 8 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 825 z późn. zm., dalej: u.o.O.). W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji wskazywał, że z racji braku zastosowania środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych w toku prowadzonego postępowania karnego przez prokuratora lub sąd, to organ I instancji był uprawniony do zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych ze względu na trwające postępowanie karne w sprawie o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego na podstawie art. 225 ust. 1 u.o.O.

Dalej organ I instancji wskazywał, że skuteczne wykonywanie obowiązków przez żołnierza zawodowego wymaga braku podejrzewania go o działania niezgodne z prawem. Podkreślał, że nieposzlakowana opinia żołnierza zawodowego jest konieczna do wypełniania przez niego obowiązków. Od tej decyzji organu I instancji skarżący się nie odwołał.

Następnie, dnia 29 stycznia 2026 r. organ I instancji wydał decyzję, w której przedłużał zawieszenie skarżącego w czynnościach służbowych na okres od 1 lutego do 30 kwietnia 2026 r. Organ I instancji uzasadniał swoją decyzję w sposób analogiczny do poprzedniej tj. wskazywał, że był uprawniony do takiego działania z racji trwającego postępowania karnego w sprawie o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, w którym ani prokurator, ani sąd nie zastosowali środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych. Organ I instancji podkreślał również, że wykonywanie obowiązków przez żołnierza zawodowego wymaga nieposzlakowanej opinii, której w wyniku toczącego się postępowania karnego, skarżący nie posiadał. Decyzja została wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności i doręczona skarżącemu 30 stycznia 2026 r.

Dnia 13 lutego 2026 r. skarżący odwołał się w całości od ww. decyzji. Jednocześnie wniósł o uchylenie decyzji i jej skutków finansowych w całości i umorzenie postępowania lub alternatywnie o uchylenie decyzji i jej skutków finansowych w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Argumentował, że został naruszony, wskazany w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji, art. 225. ust. 1 u.o.O, gdyż przepis ten zezwalał na zawieszenie żołnierza w czynnościach służbowych nie dłużej niż na 3 miesiące, a wydane w sprawie skarżącego kolejne decyzje (z 8 grudnia 2025 r. i z 29 stycznia 2026 r.) łącznie przekroczyły tenże limit czasowy. Według skarżącego stanowiło to naruszenie zasady wyrażonej w art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej: k.p.a.).

Skarżący podkreślił, że organ I instancji korzystał w uzasadnieniu swojej decyzji z pojęć nieostrych według logiki formalnej i nie spełniał pod tym względem standardów postępowania administracyjnego. Na swoją obronę skarżący przytoczył wcześniejsze wzorowe i bardzo dobre opinie związane z przebiegiem jego służby wojskowej. Argumentował on, że decyzja uchybia zasadzie domniemania niewinności, gdyż jedynie postępowanie karne jest powodem powstałych wątpliwości co do zachowania żołnierza. Skarżący w dodatkowym oświadczeniu z 2 kwietnia 2026 r. (złożonym po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym) podkreślił, że jest jedynym żywicielem rodziny, a jego żona nie może pracować, bo opiekuje się ciężko chorym dzieckiem.

Organ odwoławczy w wydanej 8 kwietnia 2026 r. decyzji uchylił w części decyzję organu I instancji i zawiesił skarżącego w czynnościach służbowych do czasu zakończenia postępowania karnego. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że skorzystał z radykalnego rozwiązania z art. 139 k.p.a., tj. rozstrzygnięcia na niekorzyść skarżącej strony. Odejście od zasady zakazu reformatio in peius organ odwoławczy uzasadniał zabezpieczeniem interesu służby, bezpieczeństwa państwa, wizerunku Sił Zbrojnych RP oraz utrzymaniem zaufania obywateli do tychże. Organ odwoławczy wskazywał na błędną podstawę prawną zastosowaną przez organ I instancji i jako organ II instancji, zmienił ją na właściwą, tj. na art. 225 ust. 3 u.o.O, podkreślając swoją niezależność od organu I instancji i możliwość nie tylko kontrolowania zaskarżonego rozstrzygnięcia, ale również dokonywania ponownych ustaleń faktycznych.

Jednocześnie organ odwoławczy przyznał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji z 29 stycznia 2026 r. nie spełniało w pełni standardów k.p.a. przez brak sprecyzowania jakie okoliczności faktyczne uznano za istotne przy przedłużeniu zawieszenia w czynnościach służbowych. Niemniej jednak, w ocenie organu odwoławczego, argument o nieposzlakowanej opinii skarżącego nie mógł zostać uznany za zasadny. Organ, powołując się na preambułę do u.o.O i Regulamin ogólny żołnierza Wojska Polskiego, wskazywał na istotność indywidualnych przymiotów żołnierza. Odwołując się także do interpretacji analogicznych przepisów dotyczących Policji, organ odwoławczy podkreślał rolę jaką pełni nieposzlakowana opinia żołnierza i że interes służby jest interesem społecznym. Zdaniem organu odwoławczego, w tym kontekście, istotna była również rola paliwa w funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP, czy też odpowiedzialność żołnierza za powierzone mienie.

Organ zauważył, że zawieszenie żołnierza w obowiązkach służbowych nie jest naruszeniem zasady domniemania niewinności i jest wręcz przeciwnie, gdyż instytucja zawieszenie żołnierza nie pozwala go zwolnić do momentu zakończenia postępowania. Odnosząc się z kolei do argumentacji skarżącego powołującego się na trudną sytuację rodzinną, organ odwoławczy wskazywał, że skarżący w czasie zawieszenia mógł odciążyć żonę w obowiązkach, czy też podjąć inną pracę za zgodą dowódcy jednostki.

Dnia 11 maja 2026 r. skarżący działając za pośrednictwem swojego pełnomocnika, złożył skargę, której przedmiotem była ww. decyzja organu odwoławczego. Zarzucał w niej:

  1. 1. naruszenie art. 225 ust. 1 u.o.O. w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące wadliwym i bezpodstawnym przedłużeniem zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego w sprawie o czyn z art. 284 § 2 w zw. z art. 12 § 7 k.k.;
  2. 2. naruszenie art. 225 ust. 3 u.o.O. w zw. z art. 225 ust. 1 u.o.O. i art. 6 k.p.a. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące wadliwym i bezpodstawnym przedłużeniem zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego w sprawie o czyn z art. 284 § 2 w zw. z art. 12 § 7 k.k.;
  3. 3. naruszenie art. 139 k.p.a. poprzez zmianę decyzji w stosunku do skarżącego na jego niekorzyść, kiedy ustalony stan faktyczny przedmiotowej sprawy nie uległ zmianie;
  4. 4. naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. i art. 7 k.p.a., poprzez brak zdefiniowania i ostatecznie wykazania w sprawie zaistnienia przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku";
  5. 5. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 78 § k.p.a. poprzez brak obiektywnego wyczerpującego i praworządnego rozpoznania sprawy przez rozpoznanie dowodów powołanych przez skarżącego w zakresie wykazywania jego nieposzlakowanej opinii;
  6. 6. dokonanie ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z całokształtem zebranego materiału dowodowego oraz w sposób sprzeczny z zasadami logiki.

Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.

W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego podkreślił, że dlatego nie zaskarżył pierwotnej decyzji, ponieważ jego zdaniem, organy ścigania - zwłaszcza urząd prokuratorski, winny w tym czasie co najmniej przygotować akt oskarżenia, a także w przypadkach prawem przewidzianych, celem zabezpieczenia postępowania przygotowawczego, winny zastosować odpowiednie środki zapobiegawcze. Natomiast, w aktach sprawy brak było informacji o wniesieniu aktu oskarżenia do sądu tudzież dalszych krokach w postępowaniu przygotowawczym, zmierzających do jego zakończenia. Pełnomocnik podkreślił różnice pomiędzy stanem skazania, a etapem toczącego się postępowania przygotowawczego w zakresie ustalenia czy w ogóle doszło do zarzucanego czynu oraz dalej, czy taki podejrzany może zostać skutecznie postawiony w stan oskarżenia przed właściwym sądem – były to w ocenie pełnomocnika skarżącego dwa różne etapy postępowania karnego wraz z rygorystycznie ustalonymi prawami i obowiązkami stron.

To kluczowe rozróżnienie, wynikać miało wprost z treści prawa konstytucyjnego, a to art. 42 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 48 ust. 1 Karty Praw podstawowych Unii Europejskiej. Nie można zatem było - co zdawały się czynić organy administracji, przesądzać o odpowiedzialności karnej skarżącego przed zapadnięciem prawomocnego wyroku. Nie można było też argumentować, jako to wskazały organy, że skarżący nie cieszył się nieposzlakowana opinią. Pełnomocnik skarżącego podkreślał, że wbrew domniemaniu niewinności, organ odwoławczy, celem uzasadnienia naruszenia okresów wskazanych w art. 225 ust. 1 u.o.O. oraz chęci skorzystania z instytucji zawartej w art. 225 ust. 3 u.o.O., wprost wskazywał na zarzucane skarżącemu przestępstwo opisane w art. 284 § 2 k.k. jako podstawę do wykazania, iż zachodzi właśnie szczególnie uzasadniony przypadek pozwalający na wydłużenie okresu zawieszenia.

Organ odwoławczy wydłużając stan zawieszenia skarżącego w obowiązkach służbowych na okres znacznie dłuższy niż 3 miesiące, starał się wykazać - poprzez sporządzenie znacznie obszerniejszego uzasadnienia decyzji, niż zrobił to organ I instancji, iż w rzeczywistości wystąpił stan "szczególnie uzasadnionego przypadku". Pełnomocnik skarżącego odwołując się do treści uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 czerwca 2025 r., II SA/Wa 86/26 (wszystkie cytowane orzeczenia dostępne są na stronie: www.orzeczenia.nsa,gov.pl) podkreślał, że sytuacja "szczególna" przewidziana przez ustawodawcę, musi diametralnie różnić się od wskazanych typowych sytuacji zawieszenia w czynnościach służbowych, nadto nie może być sytuacją częstą, powtarzalną lub innymi słowy "zwyczajną" - zarówno w porządku prawnym jak i postępowaniu organów – zarówno administracji jaki i organów ścigania.

Tym samym, sytuacja przewlekłości w prowadzeniu postępowania przygotowawczego, czy nawet karnego jako takiego, nie mogła stanowić sytuacji nadzwyczajnej wskazanej w przepisie. Również taką sytuacją, nie mogło być samo podejrzenie popełnienia przestępstwa - nawet umyślnego zwłaszcza w sytuacji jego niskiej szkodliwości społecznej. Pełnomocnik skarżącego wywodził, że ustawodawca poprzez rozróżnienie karalności przestępstw, niejako tworzy "hierarchię" czynów stanowiących większe oraz mniejsze zagrożenie dla interesu publicznego. Zarzucany czyn skarżącemu był jedynie występkiem, a nie zbrodnią stanowiącą znacznie większy ciężar gatunkowy.

Dalej więc pełnomocnik skarżącego odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych wskazujących na konieczność braku dowolności w ustalaniu stanu faktycznego i oceny zebranych dowodów w sprawie. Ponownie podkreślił fakt, że skarżący cieszył się nieposzlakowaną opinią i wykazywał wzorowy stopień (tj. ponadprzeciętny) pełnienia służby. Tymczasem, organ odwoławczy wskazał w zaskarżonej decyzji wprost - "Dowódca Jednostki Wojskowej Nr [...] nie może uwzględnić podniesionych przez st. szer. spec. (...), a przemawiających na jego korzyść, okoliczności takich jak: legitymowanie się wzorowymi ogólnymi ocenami w opiniach służbowych, wyróżnieniami czy uprzednią niekaralnością".

Tym samym, wprost naruszył prawo skarżącego do merytorycznego i wyczerpującego rozpoznania sprawy. Praktycznie pominął bowiem dowody przemawiające na korzyść skarżącego. Organy obu instancji używały pojęć kompletnie nieostrych w znaczeniu logiki formalnej, powołując się na bliżej nieskonkretyzowane "dobre imię służby wojskowej" czy też "interes społeczny w postaci interesu służby" odbierając skarżącemu się prawo do rzetelnego zrozumienia treści skarżonej decyzji. Wszak, pytał retorycznie pełnomocnik skarżącego, czy w interesie służby, jest pauperyzowanie - jedynego żywiciela rodziny z dziećmi dotkniętymi poważnymi problemami zdrowotnymi a następnie pozbywanie się z szeregów wzorowego żołnierza dotąd niekaranego - zarówno sądownie ani dyscyplinarnie, ocenianego w opiniowaniu służbowym na ocenę ogólną wzorową, co potwierdzają załączone do akt sprawy fotokopie kart kar i wyróżnień, - chronionego domniemaniem niewinności tylko dlatego, że z pomówienia innej osoby i bez jakiegokolwiek dowodu materialnego, wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne, którego końcowy wynik w żadnym wypadku nie jest pewny.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał wywody zawarte w zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2026 r. pełnomocnik skarżącego zarzucał, że organy zastosowały nadmierne środki. Postępowanie prokuratorskie ciągnie się bardzo długo, a skarżący i jego rodzina nie mają za co żyć, bo stan zawieszenia spowodował obniżenie wynagrodzenia skarżącemu podczas gdy żona skarżącego nie pracuje zawodowo opiekując się chorym dzieckiem. Pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że skarżący nie składał wniosku w trybie art. 456 ust.1 u.o.O.

Pełnomocnik organu wywodził jak w odpowiedzi na skargę, w tym wniósł o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego. Złożył również jako dowód w sprawie pismo z 14 lipca 2026 r. Prokuratury Rejonowej Krowodrza potwierdzające przedstawienie skarżącemu zarzutów z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 §1 k.k. polegające na przywłaszczaniu powierzonego oleju napędowego w ilości nie mniejszej niż 1 400 l i odsprzedaniu go ustalonemu żołnierzowi na przestrzeni od bliżej nieustalonego dnia i miesiąca 2022 roku do 3 grudnia 2025 r. w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w wyniku czego powstały straty o wartości szacunkowej 8 610 zł. Prokurator wskazywał również, że nie zastosował środków zapobiegawczych ponieważ zawieszenie w czynnościach służbowych było wystarczające dla zapobieżenia nowego przestępstwa na szkodę sił zbrojnych RP. Jednocześnie Prokurator informował, że z uwagi na liczbę osób podejrzanych oraz obszerność materiału dowodowego, czas wniesienia aktu oskarżenia był trudny do określenia.

Pełnomocnik organu podkreślał, że skarżący do dnia rozprawy nie zwrócił się do dowódcy jednostki o wyrażenie zgody na dodatkową pracę lub przywrócenie wynagrodzenia pomimo zawieszenia w czynnościach służbowych.

Pełnomocnik skarżącego podkreślał, że ilość paliwa, które miało zostać przywłaszczone jest taka sama w przypadku drugiego z żołnierzy wymienionych w piśmie prokuratora.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył co następuje.

Skarga nie została uwzględniona, ponieważ rację organ odwoławczy przedłużając stan zawieszenia w czynnościach służbowych na niekorzyść skarżącego, z uwagi konieczność ochrony dobrego wizerunku Sił Zbrojnych RP oraz utrzymaniem zaufania obywateli do tychże, a także z uwagi na potrzebę zapobieżenia popełnienia nowego przestępstwa na szkodę sił zbrojnych RP.

Sąd podziela pogląd organu odwoławczego o niezasadności naruszenia art. 225 ust. 1 u.o.O.. Wprawdzie sam przepis został podany błędnie przez organ I instancji, co jednak mimo bycia oczywistą wadliwością decyzji, nie spowodowało automatycznie nieważności postępowania (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2025 r., II OSK 674/24). Organ odwoławczy jako organ II instancji miał obowiązek usunięcia takich wadliwości, co jest związane z jego merytorycznymi kompetencjami (wyrok NSA w Warszawie z 29 września 1987 r., IV SA 220/87, publ. ONSA 1987, nr 2, poz. 67; wyrok WSA w Poznaniu z 9 maja 2024 r., II SA/Po 560/23).

W ocenie Sądu, założenie ustawodawcy z art. 225 ust. 1 u.o.O, że początkowy okres zawieszenia trwa 3 miesiące nie oznacza, że stan zawieszenia w czynnościach służbowych nie może zostać przedłużony. Świadczy o tym chociażby zastosowany przez organ I instancji (nawet pomimo faktu niepowołania tego przepisu w podstawach prawnych) i wskazany już poprawnie w decyzji organu II instancji – art. 225 ust. 3 u.o.O.

W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że zastosowanie art. 225 ust. 3 u.o.O. zostało ograniczone jedynie do przypadków "szczególnych", a zatem uzasadnienie decyzji o przedłużeniu zawieszenia w czynnościach służbowych wymaga od organu wykazania, że w danej sprawie wystąpiły okoliczności charakterze ponadstandardowym (por. wyrok WSA w Warszawie z 27 czerwca 2025 r., II SA/Wa 86/25). Zdaniem Sądu, uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymóg należytego wykazania przez organ odwoławczy, że wystąpił w sprawie szczególny przypadek.

Podkreślić należy, że zarzucany skarżącemu czyn jest ściśle związany z funkcją skarżącego. Ten jako kierowca, ma dostęp do paliwa i samo podejrzenie, że dokonywał przywłaszczenia powierzonego mu paliwa, rodzi oczywiste wątpliwości co do sensu do przywrócenia go do dawnych obowiązków bez zakończenia sprawy karnej, która wyjaśni czy skarżący popełnił zarzucane mu przestępstwo. Z racji na szczególną rolę paliwa w działalności Sił Zbrojnych RP, a także bezpieczeństwa kraju po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, a także wskazywanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – potencjalnych skutków konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie - zarzut kradzieży paliwa jest szczególnie newralgiczny dla jednostki wojskowej skarżącego i odsunięcie go od dostępu do paliwa jest w pełni uzasadnione. Wbrew sugestiom pełnomocnika skarzącego, to właśnie na niekorzyść skarżącego przemawia fakt, że popełnienie czynu zabronionego zarzuca się kilku żołnierzom zawodowym, co może wskazywać na większy kaliber przestępstwa, a zarazem na większą szkodliwość zarzucanego czynu zabronionego.

Wyjaśnienie tej sprawy jest kluczowe dla dalszego pełnienia obowiązków przez skarżącego. Takie stanowisko nie jest naruszeniem zasady domniemania niewinności, gdyż skarżący nie może zostać zwolniony za podejrzenie popełnienie czynu zabronionego, a jedynie zawieszony, co nie zabiera mu prawa do uzyskania części lub całości uposażenia (art. 456 u.o.O.).

Uzasadniając skorzystanie z szczególnego rozwiązania art. 139 k.p.a. organ odwoławczy słusznie zauważył, że została spełniona przesłanka naruszenia interesu społecznego decyzją organu I instancji, gdyż został naruszony interes służby, który jest tożsamy z interesem społecznym (por. wyrok WSA w Szczecinie z 28 września 2017 r., II SA/Sz 908/17,). Pełnienie służby wymaga, by pełniący nią funkcjonariusz nie podejmował działań niezgodnych z prawem i nawet podejrzenie popełnienia takiego czynu może być odebrane jako skaza na jego opinii (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 2 czerwca 2022 r., II SA/Go 216/22; wyrok WSA w Szczecinie z 28 września 2017 r., II SA/Sz 908/17; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 14 marca 2018 r., II SA/Go 1089/17).

Co więcej dobro służby nie ogranicza się do dobra konkretnej służby mundurowej, ale jest sumą interesów szczegółowych, na które składa się m.in. zaufanie obywateli do służb mundurowych, które w tym wypadku w wyniku dalszego pełnienia obowiązków przez skarżącego zostałoby naruszone (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 14 marca 2018 r., II SA/Go 1089/17). Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny Rzeszowie przesłanki do stosowania art. 139 k.p.a. są samodzielne i mogą być stosowane niezależnie (wyrok WSA w Rzeszowie z 28 stycznia 2025 r., II SA/Rz 13/25), a więc wystarczy samo naruszenie interesu społecznego, z którym mamy tutaj miejsce. Trafnie wnioskuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, że "Osoba, która jest podejrzana o popełnienie czynu karalnego, nie tylko pogarsza obraz służby publicznej, ale też naraża tę służbę na kolejne szkody, jakie wynikają z faktu rażącego naruszenia wysokich wymogów stawianych funkcjonariuszom publicznym" (por. wyrok WSA w Łodzi z 21 kwietnia.2022 r., III SA/Łd 892/21). Nie ma więc żadnej wątpliwości, że doszło tutaj do spełnienia przesłanki szczególnie uzasadnionego przypadku z art. 225 ust. 3 u.o.O.

Sąd przychyla się również do argumentów organu, że w tym kontekście bez znaczenia są dotychczasowe opinie wojskowe tyczące skarżącego, ponieważ nie są one wyznacznikiem interesu społecznego, który jest istotny z punktu widzenia funkcjonowania sił zbrojnych i stosowania art. 139 k.p.a. Nie mają one związku ze sprawą karną tyczącą przywłaszczenia paliwa przez skarżącego.

Zgłaszany przez skarżącego fakt ciężkiej sytuacji rodzinnej również, zasadniczo, pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Sąd zwraca uwagę, że skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów uprawdopodabniających zły stan zdrowia jego dziecka. Co więcej, jak wskazywał organ odwoławczy, w wyniku zawieszenia w czynnościach służbowych (a więc faktycznie niewykonywania obowiązków kierowcy) skarżący mógłby odciążyć swoją żonę zajmującą się dzieckiem, tak aby to ona mogła podjąć dodatkowe zatrudnienie. Ponadto, w tego typu sytuacjach (zwłaszcza, że skarżący wskazywał na lekki kaliber zarzucanego czynu) teoretycznie skarżący mógł wystąpić z wnioskiem o przyznanie całości uposażenia (art. 456 ust. 1a u.o.O.), czy też z wnioskiem o pozwolenie na inną pracę zarobkową (art. 335 ust. 3 u.o.O.).

Skarżący w ogóle nie skorzystał z możliwości poprawy finansowej sytuacji zawieszonego żołnierza, co pozwala żołnierzowi zawodowemu m.in. zabezpieczyć byt swojej rodziny. W konsekwencji Sąd nie uwzględnił i tego typu argumentacji.

Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.). Sąd nie zasądził kosztów zastępstwa procesowego na rzecz organu, ponieważ na etapie postępowania przed sądem I instancji tylko uwzględnienie skargi pozwala zasądzić od organu zwrot kosztów procesu (art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Oddalenie więc skargi przez wojewódzki sąd administracyjny nigdy nie doprowadzi do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego pełnomocnika organu administracyjnego. Dopiero na etapie postępowania przed sądem kasacyjnym, sąd ten zgodnie z art. 203 i 204 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, może zasądzić od skarżącego (oddalając jego skargę kasacyjną) koszty zastępstwa procesowego.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.