Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przyznania C. W. prawa pomocy z uwagi na oczywistość bezzasadność wniesionej skargi.
Skarżący zaskarżył bowiem decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 marca 2010 r. w przedmiocie waloryzacji emerytury.
Zażalenie na powyższe postanowienie zostało z kolei oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2010 r.
Skarżący wnioskiem, który wpłynął do Sądu w dniu 26 sierpnia 2010 r. ponownie wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
We wniosku w rubryce 3.1 dotyczącej zaskarżonego aktu wnioskodawca wskazał inną decyzję niż w/w.
Nie mniej jednak z adnotacji skarżącego znajdujących się na wniosku wynika, iż wniosek złożono w sprawie o sygnaturze III SA/Gd 165/10.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
W myśl art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. - prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi.
Potrzeba zastosowania cytowanego przepisu ustawy zachodzi przede wszystkim w sytuacjach, gdy skarga kwalifikuje się do odrzucenia na podstawie przesłanki wskazanej w art. 58 § 1 w/w ustawy, tj. gdy sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.
Stanowisko to potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w w/w postanowieniu z dnia 24 czerwca 2010 r.
Sąd odnosząc się do kolejnego wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie ponownie wskazuje skarżącemu, że zaskarżenie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczącej świadczeń emerytalno - rentowych jest równoznaczne z oczywistą bezzasadnością skargi na gruncie postępowania przed sądem administracyjnym, co wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy przez ten sąd.
Należy wskazać wnioskodawcy, że kolejne wnioski kierowane do sądu administracyjnego w przedmiocie prawa pomocy a składane w sprawie dotyczącej decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie mogą odnieść i nie odniosą zamierzonego przez wnioskodawcę skutku.
Wnioskodawca, który jak wynika z akt zainicjował postępowanie przed sądem powszechnym winien pomocy prawnej z urzędu (w kwestii zwolnienia od kosztów czy ustanowienia pełnomocnika z urzędu) domagać się nie przed sądem administracyjnym ale właśnie przed sądem powszechnym, tj. właściwym sądem pracy i ubezpieczeń społecznych.
Z uwagi na powyższe na podstawie art. 247 p.p.s.a. Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, o czym orzeczono jak w sentencji.