Uzasadnienie
Stanowisko przyjęte w zaskarżonym wyroku powoduje absurdalną wręcz konsekwencję ogólną, że to obywatel powinien sprawdzać, czy osoba będąca pracownikiem właściwego urzędu, a nawet zastępcą jego kierownika, ma kompetencję do podpisywania określonych decyzji administracyjnych.
Tego nie dałoby się pogodzić z zasadą zaufania obywateli do organów państwa /art. 8 Kpa/.
W świetle uregulowań art. 207 par. 2 pkt 1 i 3 Kpa, przejętych obecnie przez art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, nie każde naruszenie prawa /poza nieważnością decyzji i wznowieniem postępowania/ powoduje konieczność uchylenia decyzji przez sąd, a tylko takie, które miało lub - w odniesieniu do przepisów o postępowaniu - mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z koncepcją art. 268a Kpa ważność upoważnienia pracowników organu administracji do wydawania decyzji uzależniona jest jedynie od zachowania pisemnej formy.