Uzasadnienie
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.
Jest poza sporem, że w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy /k.1 / znajduje się wystawione przez skarżącą w dniu 30 czerwca 1995 r. pełnomocnictwo dla jej ojca do załatwiania wszelkich spraw związanych z jej zameldowaniem i wymeldowaniem w S. Równocześnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego /postanowienie SN z dnia 27 września 1989 r., II ARN 29/89 - OSP 1990 nr 11-12 poz. 375/ przyjmuje się, że ustanowiony przez stronę w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 32 Kpa pełnomocnik, którym w danym wypadku był ustanowiony przez skarżącą - jej ojciec, korzysta z przyznanego mu umocowania do działania w imieniu strony w tej samej sprawie także w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym /art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm. w związku z art. 32 Kpa oraz art. 87 par. 1 Kpc/, czego w danym wypadku Sąd nie wziął pod uwagę.
Dlatego właśnie, jak słusznie zwrócono uwagę w rewizji nadzwyczajnej, dla pełnomocnika /ojca skarżącej/ nie było zrozumiałe zarządzenie Sądu wzywające do podpisania skargi przez jego córkę lub do nadesłania pełnomocnictwa dla niego. Co więcej, trafnie podniesiono też w rewizji nadzwyczajnej, że w wykonaniu zarządzenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona skarżąca już w toku postępowania przed tym Sądem potwierdziła wniesioną w jej imieniu przez jej ojca w dniu 22 listopada 1995 r. skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co wynika wyraźnie z treści jej pisma z dnia 28 stycznia 1997 r. określonego jako "wniosek o rozszerzenie mojej skargi". Oznacza to, że błędne jest stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, jakoby: "Pismo to nie miało związku ze skargą i dotyczyło kwestii nie związanych bezpośrednio z treścią zaskarżonej decyzji". Powyższe okoliczności wskazują, że postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego o oddaleniu wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi /art. 35 ust. 3 ustawy o NSA/ rażąco naruszyło prawo.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy (...) orzekł, jak w sentencji.