Uzasadnienie
Słownik - jak wynika z odpowiednich fragmentów uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - zawierał pewne informacje o systemie pracy przymusowej w byłym ZSRR i kwalifikował ówczesny ustrój tego państwa w kategorii reżimów totalitarnych.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł w treści słownika żadnych informacji, ocen, pod adresem stosunków społeczno-politycznych w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, jednakże wobec krytyki niektórych aspektów systemu politycznego byłego ZSRR i stanu swobód obywatelskich w tym państwie, całość publikacji uznał za sprzeczną z interesem PRL, dokonując niezrozumiałej i niewytłumaczalnej - nawet jak na ówczesne stosunki - identyfikacji systemu interesów i dóbr byłego ZSRR z analogicznym systemem dóbr i interesów PRL. W okresie w którym zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego PRL związana była traktatem o przyjaźni i wzajemnej pomocy z byłym ZSRR. Jednakże nawet racjonalnie podejmowany wymóg lojalności wobec sojusznika nie może być argumentem przemawiającym na rzecz takiej wykładni art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 26 marca 1975 r. - Prawa celnego /Dz.U. nr 57 poz. 290/, która sprowadzenie jednego egzemplarza słownika dla potrzeb naukowych, zawierającego zresztą informacje prawdziwe historycznie potwierdzone, traktuje jako akt godzący "(...) w konstytucyjne zasady polityki zagranicznej i sojusze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (...)".
Dysproporcja między faktem sprowadzenia na polski obszar celny jednego lub kilku egzemplarzy spornego słownika a jego hipotetycznymi następstwami w sferze stosunków międzynarodowych wydaje się rażąca i racjonalnie niewytłumaczalna.
Znaczny upływ czasu od dnia wydania zaskarżonego wyroku nie stanowi przeszkody do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji tego wyroku. Zaskarżony wyrok podtrzymuje skutki prawne bezprawnej konfiskaty słownika godzi zatem w podstawową sferę wolności i swobód obywatelskich w zakresie dostępu do wszelkich informacji, publikacji, idei, poglądów. Ponieważ sfera ta pozostaje pod ochroną norm Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, uznać należy, że zaskarżony wyrok rażąco narusza także interes Państwa.