Uzasadnienie
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi M. W. jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "SKO" lub "Kolegium") w sprawie rozpoznania odwołania skarżącej od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] zatwierdzającej podział działek nr 159/9 i 159/13 w P. Skarżąca podaje, że odwołanie od decyzji organu I instancji wniosła dnia 7 maja 2012 r. i do dnia wniesienia skargi (tj. 26 sierpnia 2011 r. - data stempla pocztowego) odwołanie nie zostało rozpatrzone. Wyjaśnia, że pismo z dnia 7 maja 2010 r., które zatytułowała jako "skarga" na decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] maja 2008 r. wniosła do SKO za pośrednictwem Wójta, który przekazał je do Kolegium za pismem z dnia 19 maja 2010 r. Natomiast Kolegium pismem z dnia 6 lipca 2010 r. nr [...] poinformowało ją o niemożliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie z powodu braku akt sprawy oraz że sprawa zostanie załatwiona niezwłocznie po ich otrzymaniu.
Natomiast pismem z dnia 4 lipca 2011 r. została powiadomiona przez SKO o przekazaniu jej pisma z dnia 7 maja 2010 r. do Rady Gminy [...]. Wobec tego zażądała od Kolegium wydania w sprawie postanowienia, które mogłaby zaskarżyć. Żądanie to spotkało się z odmową organu.
W odpowiedzi na skargę SKO wyjaśniło, że pismo skarżącej nazwane "skargą" przekazało na podstawie art. 65 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst. Jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.) dalej: "k.p.a." Radzie Gminy [...] zgodnie z dyspozycją art. 229 pkt 3 k.p.a. uznając je za skargę na działania wójta. Działanie to podyktowane było faktem, że rozstrzygnięcie administracyjne w sprawie wydane zostało przez Wójta Gminy [...] w 2008 r., zatem nie można było pisma skarżącej z dnia 7 maja 2010 r. uznać za odwołanie od decyzji.
W piśmie z dnia 18 października 2011 r. skarżąca uzupełniająco wyjaśniła, że po powiadomieniu jej przez SKO o przekazaniu jej pisma do Rady Gminy [...] pismem z dnia 14 lipca 2011 r. zażądała od Kolegium wydania w sprawie postanowienia, które mogło by zostać przez nią zaskarżone. Negatywną odpowiedź organu otrzymała w piśmie z dnia 18 lipca 2011 r. Natomiast skargę nadała dnia 26 sierpnia 2011 r. W jej ocenie czynność ta wyczerpała tryb do wniesienia skargi na bezczynność organu.
Na rozprawie w dniu 18 stycznia 2012 r. M. W. zgłosiła wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów tut. Sądu. Wobec tego postanowieniem z dnia 8 marca 2012 r. I OW 35/12 Naczelny Sąd Administracyjny wyznaczył do rozpoznania wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który postanowieniem z dnia 28 marca 2012 r. II SO/Lu 2/12 oddalił wniosek M. W. Natomiast zażalenie skarżącej na wymienione orzeczenie zostało oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2012 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270), dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji i stosują prawem przewidziane środki. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wynika z treści art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. Sądy rozpoznają skargi w granicach danej sprawy.
Skarga M. W. zasługuje na uwzględnienie.
Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że SKO pozostaje w bezczynności nie rozpoznając odwołania skarżącej złożonego w dniu 12 maja 2010 r. Z treści tego pisma jednoznacznie wynika, że skarżąca domaga się rozpoznania odwołania od decyzji dotyczącej podziału działek nr 159/9 i nr 159/13 położonych w P. wydanej przez Wójta Gminy [...] w dniu [...] maja 2008 r., [...]. Złożenie przez skarżącą takiego wniosku wszczęło postępowanie odwoławcze, które powinno być zakończone stosownym rozstrzygnięciem. Sąd nie przesądza o charakterze takiego orzeczenia, ale stwierdza, że jego brak zawsze musi skutkować przyjęciem bezczynności organu. Dla uznania bezczynności nie może mieć znaczenia ciąg działań, które podejmowało w sprawie SKO, zwłaszcza przekazanie podania skarżącej organowi Gminy [...] ze względu na znaczny upływ czasu od chwili wydania decyzji objętej odwołaniem.
Sąd uznając bezczynność Kolegium wziął pod uwagę treść art. 37 § 1 k.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a gdy brak jest takiego organu, to strona ma obowiązek wezwać organ do usunięcia naruszenia prawa.
Skarga M. W. poprzedzona została pismem skarżącej z dnia 11 lipca 2011 r. Z treści tego pisma wynika, że skarżąca domaga się działania zgodnego z prawem przez wydanie "postanowienia" podlegającego kontroli a nie przekazanie odwołania pismem do organu gminy. Wprawdzie skarżąca nie określa swojego pisma jako wezwanie do usunięcia naruszenia prawa ale z treści wynika, że domaga się takiego działania. W ocenie Sądu pismo to należy uznać za wezwanie, a to oznacza, że skarżąca wyczerpała tok postępowania uprawniający do złożenia skargi stosownie do treści art. 52 § 1 p.p.s.a.
Sąd podkreśla, że bezczynność SKO jest następstwem nie działania organu w sytuacji, gdy skarżąca żądała podjęcia określonych czynności procesowych. Inną rzeczą jest, czy takie żądanie jest zasadne, ale o tym ma rozstrzygnąć SKO w sposób prawem przewidziany. W ocenie Sądu nie jest takim działaniem pismo skierowane do skarżącej z dnia 18 lipca 2011 r., gdyż nie załatwia ono wniosku M. W. Sąd rozpoznając sprawę bezczynności nie uwzględnił wniosku skarżącej o przełożenie terminu rozprawy. W realiach rozpoznawanej sprawy jest to kolejne żądanie zmierzające do przewlekłości postępowania. Należy je traktować jako nadużycie prawa do sądu pozostające w oczywistej sprzeczności z treścią art. 7 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.