Uzasadnienie
Fundacja (dalej: Fundacja, skarżąca) uczyniła przedmiotem skargi skierowanej do tutejszego Sądu bezczynność Dyrektora Urzędu Górniczego (dalej: Dyrektor OUG, organ) w przedmiocie udostępnienia skarżącej informacji o środowisku.
Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.
Dnia 23 stycznia 2026 r. do Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] wpłynął wniosek Fundacji o udostępnienie informacji publicznej. Fundacja wniosła o wskazanie "w której części obszaru górniczego zostało pozostawione ponad 400 tys. (ton – uwaga Sądu) kopaliny:
- 1) w pasie wschodnio-południowym »poniżej« zbiornika wodnego,
- 2) w pasie wschodnio-północnym »powyżej« zbiornika wodnego".
Fundacja wniosła, aby ww. informację przekazać w formie zgrubnej, tj. z przybliżonym zaznaczeniem na mapie obszaru górniczego [...] lub innej mapie będącej w posiadaniu Dyrektora OUG. Jak wskazała Fundacja, z informacji z załącznika nr 2 (karta złoża na dzień 12 grudnia 2025 r.) wynika, że obszar górniczy [...] zawiera nadal ponad 400 tys. ton kopalin. Wniosła również o przesłanie odpowiedzi w formie elektronicznej.
W odpowiedzi Dyrektor OUG w piśmie z 3 lutego 2026 r. wskazał, że OUG nie posiada informacji w ww. zakresie w odniesieniu do obszaru górniczego [...].
W skardze do tut. Sądu Fundacja zarzuciła Dyrektorowi OUG bezczynność w zakresie rozpoznania jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej (informacji o środowisku). Wniosła o zobowiązanie Dyrektora OUG do rozpoznania tegoż wniosku w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt, stwierdzenie, że Dyrektor dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz zobowiązania organu do udostępnienia informacji w zakresie wynikającym z posiadanych przez niego dokumentów, w szczególności protokołu kontroli z 24.05.2021 r. oraz mapy sytuacyjno-wysokościowej będącej załącznikiem do operatu ewidencyjnego zasobów złoża [...] według stanu na dzień 31.12.2020 r., z której organ korzystał w czasie kontroli ewentualnie zobowiązanie organu do wydania decyzji odmownej, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W motywach skargi wskazano, że dane, o które wnioskuje skarżąca, stanowią informację o środowisku – chodzi o pokłady kopalin zalegających w [...] na konkretnej działce. Zdaniem skarżącej Dyrektor OUG twierdzi, że nie posiada wnioskowanych informacji, co jest sprzeczne z protokołem kontroli przeprowadzonej przez ten organ w 2021 r. Wówczas to organ stwierdził, że na dzień 31.12.2020 r. na działce nr ew. [...] w [...], gm. [...], zalega 427,8 tys. Mg kopalin. Ustalenia te poparto wówczas mapą syt.-wys., stanowiącą załącznik do protokołu.
Skarżąca uważa, że dostępne narzędzia pozwalają na ujawnienie danych o położeniu złóż. W protokole z 2021 r. ustalono, że złoża zalegają w północnej części, dlatego też negatywna odpowiedź organu na wniosek skarżącej jest niezasadna.
W odpowiedzi Dyrektor OUG wniósł o oddalenie skargi. Organ wskazał, że przepisy ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 69, dalej: P.g.g.) w art. 101 ust. 3 nakazują sporządzanie co roku operatu ewidencyjnego zasobów złoża kopaliny. Operat ten dołącza się do posiadanego egzemplarza dokumentacji geologicznej złoża kopaliny lub projektu zagospodarowania złoża albo dokumentacji geologiczno-inwestycyjnej złoża oraz wykorzystuje się do sporządzania informacji o zmianach zasobów złoża kopaliny. Taką informację, a nie operat, przedsiębiorca corocznie przesyła do 15 marca właściwemu organowi koncesyjnemu oraz państwowej służbie geologicznej. Operaty te nie są przekazywane, a przede wszystkim nie ma obowiązku ich przekazywać. Dyrektor OUG nie dysponuje dokumentem, jaki interesuje skarżącą. Takie operaty są w posiadaniu przedsiębiorcy.
Sąd zważył, co następuje.
Na wstępie należy wskazać, że sprawa została rozpoznana w trybie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: P.p.s.a.). Powołany przepis stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Niewątpliwie wniesiona skarga dotyczy bezczynności Dyrektora OUG w zakresie udostępnienia informacji środowiskowej. Przy wyznaczaniu terminu posiedzenia niejawnego w trybie uproszczonym wzięto pod uwagę przepis art. 120 P.p.s.a.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Kognicja sądów administracyjnych obejmuje bezczynność oraz przewlekłość prowadzenia postępowania o udostępnienie informacji środowiskowej, o czym mowa w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 P.p.s.a. w związku z art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 670, dalej: u.i.ś). Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Innymi słowy, Sąd z urzędu powinien wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności, które mają wpływ na ocenę trafności kontrolowanego rozstrzygnięcia, a także bezczynności, nawet jeśli nie zostały one podniesione przez stronę skarżącą.
Zakres kontroli sądu w sprawach na bezczynność organu w załatwieniu sprawy sprowadza się do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze wydania określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego bądź podjęcia czynności materialno-technicznej oraz czy wydanie określonego aktu prawnego nastąpiło w ustawowo określonym terminie. W myśl art. 149 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 P.p.s.a.).
Wskazać należy również, że w art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm., dalej: K.p.a.) zostały zdefiniowane dwie postaci opieszałości organu w załatwieniu sprawy, tj. pojęcia "bezczynności" i "przewlekłości". Przez bezczynność należy rozumieć niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych lub w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Natomiast przewlekłość oznacza prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (pkt 2). Przewlekłość oznacza taki stan postępowania administracyjnego, w którym organ prowadzi postępowanie dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W przeciwieństwie do bezczynności organu, która jest stwierdzana na podstawie kryterium obiektywnego i sprawdzalnego, jakim jest termin załatwienia sprawy, przewlekłość postępowania stwierdza się według kryterium ocennego.
Jeżeli zatem organ administracji publicznej naruszy obowiązujący w danym postępowaniu termin załatwienia sprawy, to w takim przypadku będzie to bezczynność, nawet gdyby przyczyną przekroczenia terminu było opieszałe prowadzenie postępowania administracyjnego. Bezczynność konsumuje zatem stan przewlekłości (por. np. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2026, art. 37, uwaga 8.).
Rozpoznawana sprawa dotyczy żądania odnoszącego się do szczególnej kategorii informacji publicznej, jaką jest informacja o środowisku udostępniana na zasadach określonych w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku (...). Reguły dostępu do informacji dotyczących ochrony środowiska zostały określone odrębnie przepisami przywołanej ustawy szczególnej. Biorąc pod uwagę, że w świetle art. 1 ust. 2 u.d.i.p. przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, pierwszeństwo mają w tym zakresie mają przepisy szczególne, tj. w niniejszym wypadku przepisy ustawy środowiskowej (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 stycznia 2020 r. sygn. akt II SAB/Wa 601/19 - publ. j.w.).
Sąd podziela prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że zawarte w art. 1 u.d.i.p. sformułowanie "nie naruszają" należy rozumieć w ten sposób, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie tylko nie naruszają, a wręcz powinny uwzględniać zasady i tryb dostępu do informacji wynikające z przepisów stanowiących lex specialis. Istota odesłania, o którym mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., dotyczy bowiem takiej sytuacji, że to odrębna ustawa precyzuje zarówno zasady, jaki i tryb dostępu do informacji publicznej, których zastosowanie wyłączać będzie zasadność ich realizacji na podstawie trybu ogólnego (patrz np. wyrok NSA z 20 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2451/11 – publ.: j.w.). Nie istnieje zatem dualizm prawny w zakresie udostępniania informacji publicznej objętych dyspozycją art. 8 i art. 9 ustawy środowiskowej. Nie ma podstaw, by wskazywać na jakieś elementy podlegające ustawie środowiskowej, a na pozostałe jako udostępniane na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Jeżeli materia decyzji dotyczy informacji o środowisku i jego ochrony, to informacji publicznej o tej decyzji udziela się na podstawie przepisów ustawy środowiskowej (por. wyroki NSA z 24 lutego 2016 r. sygn. I OSK 2267/14 i z 13 listopada 2025 r. sygn. III OSK 1409/24 – publ. j.w.).
Zanim Sąd przejdzie do właściwych rozważań nad istotą sprawy pragnie wyjaśnić, że niniejsza sprawa dotyczy udostępnienia informacji o środowisku. Mimo, iż wniosek skarżącej był wyraźnie oparty o przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej: u.d.i.p.), to swym zakresem podmiotowym i przedmiotowym dotyczył zagadnień związanych z informacją o środowisku, a właściwie elementem środowiska jakim są kopaliny, co wyczerpuje znamiona przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.i.ś. Ów wniosek został skierowany do podmiotu będącego albo mogącego być w posiadaniu takiej informacji - władzy publicznej w rozumieniu art. 8 ust. 1 u.i.ś. W takiej sytuacji nie można uznać, by informacja ta nie poddawała się ujawnieniu z uwagi na niewłaściwy tryb jej udostępnienia (zob. szerzej wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 3 czerwca 2026 r., sygn. akt II SA/Go 199/26, publ.: https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wyjaśnienia wymaga kwestia legitymacja skarżącej Fundacji do wniesienia skargi na bezczynność organu. Należy wywodzić ją z normy ujętej w przepisie art. 20 ust. 2 u.i.ś., w którym wskazuje się, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji o środowisku i jego ochronie stosuje się P.p.s.a. W świetle art. 3 § 2 pkt 8 i 9 P.p.s.a. sądowa kontrola administracji publicznej, dokonywana w oparciu o kryterium legalności, obejmuje m.in. orzekanie przez sądy administracyjne w sprawach skarg na bezczynność. Należy zatem uznać, że skarga na bezczynność Dyrektora OUG mogła zostać wniesiona i podlegała rozpoznaniu przez tutejszy Sąd.
Ponadto, Sąd wyjaśnia ponadto, że skoro przywołana ustawa środowiskowa kompleksowo reguluje kwestie związane z dostępem do tego rodzaju informacji i nie przewiduje administracyjnego środka zaskarżenia w zakresie zwalczania bezczynności organu, to wynikający z art. 53 § 2b P.p.s.a. wymóg wniesienia ponaglenia nie mógł znajdować zastosowania. Dlatego też skarga na bezczynność w udostępnieniu informacji o środowisku nie musi być poprzedzona środkiem zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 29 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 1391/16, publ.: jak wyżej).
W ocenie Sądu, przy wnoszeniu skargi nie musiały być zachowane wymogi, o których mowa w art. 52 § 1 i 2 oraz art. 53 § 2b p.p.s.a. W konsekwencji, skargę wniesioną w niniejszej sprawie - niezależnie do tego, czy skarżąca wystąpiła do organu z ponagleniem (faktycznie to nie nastąpiło) - uznać należało za dopuszczalną, a w konsekwencji podlegającą merytorycznemu rozpoznaniu.
Należy stwierdzić, że bez wątpienia Dyrektor OUG jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji o środowisku. Jest on bowiem organem władzy publicznej, a ściślej – organem nadzoru górniczego. Dyrektor OUG jest organem powołanym do realizowania zadań publicznych związanych m.in. z czynnościami kontrolno-nadzorczymi związanymi z ewidencją złóż kopalin. Nie ma więc wątpliwości, że Dyrektor OUG jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji o środowisku.
Informacja o środowisku obejmuje dostęp do wiadomości dotyczących stanu elementów środowiska, wśród których wyróżnia się kopaliny (art. 9 ust. 1 pkt 1 u.i.ś.). Do udostępnienia takich informacji jest obowiązana władza publiczna, która jest w ich posiadaniu lub informacja jest dla takiej władzy przeznaczona. Jak stanowi bowiem przepis art. 8 ust. 1 u.i.ś. władze publiczne są obowiązane do udostępniania każdemu informacji o środowisku i jego ochronie, które są informacjami znajdującymi się w posiadaniu władz publicznych lub informacjami przeznaczonymi dla władz publicznych, w zakresie, w jakim nie dotyczy to ich działalności ustawodawczej, a w przypadku sądów i trybunałów - działalności orzeczniczej.
Z powyższego wynika, że jeżeliby władza publiczna (organ administracji publicznej) nie była w posiadaniu informacji o środowisku, a informacje w tym zakresie były dla niej przeznaczone, to i tak takie informacje wymagają udostępnieniu (art. 8 ust. 1 u.i.ś.). Warto w tym miejscu wskazać, że racjonalny ustawodawca, na wzór rozwiązania przyjętego w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., ustanowił termin miesięczny na udostępnienie informacji o środowisku z możliwością jego przedłużenia (art. 14 ust. 1 i 2 u.i.ś.). Przyjęto bowiem, że jeżeli organ władzy publicznej nie posiada informacji dla niego przeznaczonej, to może okazać się niezbędne ustanowienie dłuższego terminu na udostępnienie żądanej informacji, tak by organ zdążył daną informację pozyskać. Tak zakreślone ratio legis wskazuje na konieczność wykazania aktywności po stronie organu, aby zdobyć informację, jaka powinna być w jego zasobach.
Z wniosku skarżącej z 23 stycznia 2026 r. wynika, że żądana przezeń informacja dotyczy miejsca położenia złóż kopalin na działce nr ew. [...] w [...], gm. [...]. W tym celu zwróciła się do Dyrektora OUG z wnioskiem o wskazanie lokalizacji tych złóż względem zbiornika wodnego. Dyrektor OUG dnia 3 lutego 2026 r., a więc w ustawowym terminie odpowiedział, że nie posiada takich informacji. Rodzi się zatem pytanie, czy organowi można zasadnie zarzucić bezczynność w udostępnieniu Fundacji informacji o środowisku, których to organ – jak twierdzi – nie posiada.
Sąd stoi na stanowisku, że choć organ nadzoru górniczego nie posiada żądanych informacji o środowisku, to stosownie do przepisu art. 8 ust. 1 u.i.ś. i odpowiednich przepisów ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 69, dalej: P.g.g. – o czym niżej) informacje te były dlań przeznaczone i powinien był je w związku z tym pozyskać celem udostępnienia skarżącej. W odpowiedzi na skargę Dyrektor OUG argumentował w sposób nieprzekonujący, wskazując, że nie posiada operatów ewidencyjnych o zasobach kopalnych, które sporządzają przedsiębiorcy. Dodał, że sporządzają oni tylko roczną informację, a tę przekazują państwowej służbie geologicznej, tj. Państwowemu Instytutowi Geologicznemu – Państwowemu Instytutowi Badawczemu.
Jakkolwiek Sąd dostrzega, że z art. 101 ust. 3 oraz 7-9 P.g.g. powyższe wynika, to organ winien był mieć na względzie, że skarżąca nie wnosiła o udostępnienie żadnego dokumentu (operatu ewidencyjnego o zasobach kopalnych), tylko podanie informacji na mapie o występujących zasobach kopalnych w ściśle określonym obszarze, którą powinien posiadać, a przynajmniej starać się ją uzyskać w kontekście zadań ustawowych, które nań spoczywają. Istotnie operaty ewidencyjne, które opisują dokładniejsze rozpoznanie złóż, ich eksploatację i straty na tym polu oraz zmianę granic lub położenia złoża (art. 101 ust. 1 pkt 1-3 P.g.g.), a które sporządza się na podstawie obmiaru wyrobisk (art. 101 ust. 5 pkt 1 P.g.g.) są sporządzane przez przedsiębiorców, a dołączane są do dokumentacji geologicznej przechowywanej następnie przez organy administracji geologicznej, tj. właściwego starostę. Informację o zmianach zasobów przekazuje się państwowej służbie geologicznej, a więc nie Dyrektorowi OUG.
Jak wynika jednak z treści art. 102 ust. 3 P.g.g. organ nadzoru górniczego (tu: Dyrektor OUG) sprawuje nadzór nad sporządzaniem operatu ewidencyjnego zasobów kopalin. Jeżeli przedsiębiorca nie sporządził takiego operatu albo sporządził go nienależycie, organ nadzoru górniczego (tu: Dyrektor OUG) może, w drodze decyzji, nakazać przedsiębiorcy jego niezwłoczne sporządzenie albo poprawę na koszt przedsiębiorcy (art. 102 ust. 4 P.g.g.).
Podzielić należy stanowisko prezentowane w doktrynie, że literalne brzmienie tego przepisu nakazuje stałe i bieżące kontrolowanie procesu tworzenia (sporządzania) operatu ewidencyjnego. Świadczy o tym użycie pojęcia nadzoru, a nie pojęcia kontroli, przez którą należy rozumieć porównanie stanu faktycznego ze stanem wymaganym, dokonania pewnej oceny, stwierdzenia. W nadanym przez ustawodawcę brzmieniu występuje spójność pojęć "nadzór" oraz "sporządzanie", tj. czynności (nadzoru) dokonywanej w danym czasie i niezakończonej (trwającej), tym samym zabieg użycia współbrzmiących ze sobą znaczeniowo pojęć należałoby uznać za celowy. Innymi słowy, należałoby rozumieć, że organ sprawuje stałą i bieżącą kontrolę nad procesem tworzenia operatu ewidencyjnego. Właściwsze wydaje się posłużenie się pojęciem kontroli, co uprawniałoby do stwierdzenia, że organ uprawniony jest do oceny sporządzania operatu (procesu jego tworzenia), jak również samego operatu jako dokumentu.
Dokonanie oceny samego operatu wynika dopiero w sposób dorozumiany z ust. 4, który stanowi, że nienależycie sporządzony operat należy poprawić. Takie dyspozycje w drodze decyzji administracyjnej może wydać właściwy organ nadzoru górniczego. Tak samo dzieje się w sytuacji braku operatu w ogóle, tj. w przypadku jego niesporządzenia (zob. G. Klimek, Komentarz do art. 102 [w:] Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, pod red. B. Rakoczego, LEX/el. 2015). Reasumując należy przyjąć, że uprawnienia organu nadzoru górniczego określone w art. 102 ust. 3 i 4 P.g.g. to uprawnienia o charakterze kontrolno-nadzorczym, bowiem uprawnienia nadzorcze uaktywniają się dopiero po powzięciu wiedzy o niedopełnieniu albo nienależytym spełnieniu przez przedsiębiorcę obowiązku prawidłowego sporządzenia operatu ewidencyjnego bądź jego niesporządzenia.
Wobec jasno zakreślonych w art. 102 ust. 3 i 4 w związku z art. 101 ust. 1, 3 i 5 P.g.g. kompetencji Dyrektora OUG należy przyjąć, że informacje, które stały się przedmiotem żądania Fundacji, są informacjami środowiskowymi - o stanie kopalin jako elemencie środowiska. Jeżeli zaś informacje takie nie są w jego posiadaniu, a są dlań przeznaczone, to podlegają udostępnieniu w myśl przepisów u.i.ś. W konsekwencji Sąd przyjął, że to, iż Dyrektor OUG twierdzi, że nie posiada żądanych przez Fundację informacji środowiskowych (o aktualnej lokalizacji pozostałej kopaliny w obszarze górniczym [...]), nie zwalnia go z obowiązku ich pozyskania, skoro są mu przeznaczone, a następnie ich udostępnienia skarżącej.
W ocenie Sądu postawa organu wskazuje na to, że temu obowiązkowi nie podołano, pomimo, iż wynika on z powołanych przepisów prawa. W rezultacie odpowiedź Dyrektora OUG nie zniosła stanu jego bezczynności, skoro zobowiązany był żądaną przez skarżącą informację pozyskać, a następnie udostępnić.
Sąd nie miał zatem wątpliwości, że Dyrektor OUG dopuścił się bezczynności, o czym orzeczono na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Sąd równocześnie na gruncie art. 149 § 1a P.p.s.a. stwierdził, że wskazanej bezczynności organu nie można przypisać stanu rażącego naruszenia prawa. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy, czy postąpienie wbrew przepisom prawa z powołaniem na przyjętą przez siebie argumentację (por. wyrok WSA w Gliwicach z 5 grudnia 2019 r., sygn. akt III SAB/Gl 285/19, wyrok WSA we Wrocławiu z 9 stycznia 2020 r., sygn. akt III SAB/Wr 1110/19, publ.: j.w.).
By zatem przypisać bezczynności Dyrektora OUG znamiona rażącego naruszenia prawa, jego postawę musiałaby cechować długotrwała i niezrozumiała bierność. Warto zaznaczyć, że organ z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 14 ust. 1 u.i.ś. wystosował odpowiedź do skarżącej. Dyrektor OUG nie zlekceważył zatem skarżącej, a w sposób nieprawidłowy odczytał spoczywające na nim zadania. Należało mieć przy tym na uwadze, że Fundacja oparła swój wniosek o przepisy u.d.i.p., a nie przepisy u.i.ś. Błąd w zakresie wykładni stosowanych przepisów prawa nie może być poczytywany organowi jako celowe zaniechanie prowadzące do uznania, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zważywszy, że na dzień wyrokowania przez Sąd sprawa zawisła przed Dyrektorem OUG nie została załatwiona, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zobowiązał Dyrektora OUG do rozpoznania wniosku skarżącej z 23 stycznia 2026 r. w terminie miesiąca od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Na podstawie art. 151 w związku z art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., Sąd oddalił skargę w pozostałym zakresie, tj. w zakresie żądania zobowiązania organu do udostępnienia informacji w zakresie wynikającym z posiadanych przez niego dokumentów, w szczególności protokołu kontroli z dnia 24 maja 2021 r. oraz mapy sytuacyjno-wysokościowej będącej załącznikiem do operatu ewidencyjnego zasobów złoża [...] według stanu na dzień 31 grudnia 2020 r., z której organ korzystał w czasie kontroli ewentualnie zobowiązania organu do wydania decyzji odmownej. W ocenie Sądu nie sposób zobowiązać organu do udostępnienia informacji, których organ aktualnie nie posiada, a które winien dopiero pozyskać. Jeżeli okaże się, że Dyrektor OUG zmuszony będzie do skorzystania ze swych kompetencji określonych w art. 102 ust. 3 i 4 P.g.g., to wówczas terminowe rozpoznanie wniosku skarżącej, może okazać się trudne w realizacji. Stąd w omawianym zakresie Sąd oddalił skargę.
O zwrocie kosztów sądowych w kwocie 100 zł orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a.