Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 24 lipca 2026 r., sygn. akt II SAB/Łd 171/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 24 lipca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II
Skład
Sędzia WSA Michał Zbrojewski przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Robert Adamczewski
Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 lipca 2026 roku
Sprawa
sprawy ze skargi A. B. na bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie w sprawie udostępnienia informacji publicznej

Sentencja

  1. 1. zobowiązuje Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie do załatwienia wniosku skarżącego A. B. z dnia 7 kwietnia 2025 roku w terminie 14 dni od dnia zwrotu organowi akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku;
  2. 2. stwierdza, że Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
  3. 3. wymierza Dyrektorowi Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie grzywnę w wysokości 500 (pięćset) złotych;
  4. 4. przyznaje od Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 500 (pięćset) złotych;
  5. 5. zasądza od Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie na rzecz skarżącego A. B. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Pismem z 7 maja 2026 r. A.B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Skarżący zarzucił naruszenie art. 61 ust. 1, ust. 2 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poprzez nieudostępnienie informacji publicznej zgodnie z wnioskiem w określonym terminie.

Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do dokonania czynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej zgodnie z moim wnioskiem z 7 kwietnia 2025 r., orzeczenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w związku z nieudostępnieniem informacji, wymierzenie organowi grzywny po ponad rocznej bezczynności oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wyjaśnił, że wnioskiem z 7 kwietnia 2025 r. zwrócił się do Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie o udostępnienie informacji publicznej w zakresie przesłania kserokopii wszystkich dokumentów potwierdzających kwalifikacje zawodowe nauczycielki M.S.. Organ do dnia wniesienia skargi nie udzielił wnioskowanej informacji. Dyrektor poinformował, że wniosek nie może zostać zrealizowany w żądanym zakresie. Organ nie wydał też stosownej decyzji administracyjnej. Zdaniem skarżącego przedmiot żądania dotyczy podstawowej informacji, jaką są dokumenty określające sposób wykonywania zadań przypisanych do podmiotu publicznego, zatem informacji publicznej.

Informacja o którą wnioskował jest informacją prostą i niewymagającą szczególnego nakładu pracy czy poświęconego czasu polegającą na skserowaniu określonych dokumentów i powinna być praktycznie wydana od ręki bez zbędnej zwłoki, a upór w jej udostępnianiu wynika z niestosowania obowiązujących przepisów prawa przez dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Sulejowie.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i stwierdzenie, że nie pozostawał w bezczynności.

W uzasadnieniu wyjaśnił, że po analizie treści wniosku udzielił skarżącemu pisemnej odpowiedzi pismem z 16 kwietnia 2025 r. Odpowiedź informująca skarżącego o powodach, dla których żądania spełnić nie może oraz o posiadaniu przez M.S. odpowiednich kwalifikacji do zajmowanego stanowiska nauczycie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oświatowego, została nadana w placówce pocztowej 18 kwietnia 2025 r., natomiast doręczona skarżącemu 22 kwietnia 2025 r. Tym samym organ dochował ustawowego terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., zatem organ nie pozostawał bezczynny. Organ podjął działania, niezwłocznie po otrzymaniu wniosku, dokonał jego analizy oraz przekazał skarżącemu stanowisko w ustawowym terminie.

Przedmiotem wniosku skarżącego było udostępnienie kopii wszystkich dokumentów potwierdzających kwalifikacje zawodowe nauczycielki M.S.. Skarżący żądał zatem udostępnienia dokumentacji, nie zaś udostępnienia informacji na temat kwalifikacji czy wykształcenia nauczyciela. Dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe nauczyciela, takie jak dyplomy ukończenia studiów, świadectwa, certyfikaty, zaświadczenia czy akty nadania stopni awansu zawodowego, stanowią element dokumentacji pracowniczej prowadzonej przez pracodawcę. Dokumenty te zawierają szereg danych osobowych, w tym danych dotyczących przebiegu edukacji, dat urodzenia, numerów dokumentów, podpisów oraz innych informacji odnoszących się do sfery prywatnej pracownika. Sam fakt zatrudnienia nauczyciela w jednostce oświatowej oraz wykonywania funkcji publicznej nie oznacza automatycznie, że całość dokumentacji znajdującej się w jego aktach osobowych podlega udostępnieniu w trybie u.d.i.p.

W ocenie organu czym innym jest informacja publiczna dotycząca kwalifikacji osoby pełniącej funkcję publiczną, a czym innym żądanie udostępnienia źródłowych dokumentów zawartych w aktach osobowych. Prawo do informacji publicznej nie może być utożsamiane z prawem do nieograniczonego dostępu do dokumentacji pracowniczej. Udostępnieniu może podlegać informacja o spełnianiu przez nauczyciela wymogów kwalifikacyjnych przewidzianych przepisami prawa, natomiast nie oznacza to obowiązku przekazania kopii wszystkich dokumentów stanowiących podstawę zatrudnienia lub potwierdzających przebieg wykształcenia. Wniosek skarżącego należało zatem oceniać nie jako żądanie udzielenia prostej informacji publicznej, lecz jako żądanie udostępnienia dokumentów zawierających dane osobowe i należących do akt osobowych pracownika. Tego rodzaju dokumenty korzystają z ochrony wynikającej zarówno z przepisów o ochronie danych osobowych, jak i z prawa do prywatności określonego w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.

Organ zobowiązany był zatem dokonać wyważenia prawa do informacji publicznej z prawem pracownika do ochrony prywatności oraz danych osobowych, a w konsekwencji do odmowy udzielenia informacji publicznej w żądanym zakresie informując skarżącego o tym, że żądana przez niego informacja nie posiada waloru informacji publicznej.

Nie doszło więc ani do całkowitego zaniechania działania, ani do przewlekłego prowadzenia sprawy. Organ udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, wskazał podstawy swojego stanowiska oraz wyjaśnił przyczyny odmowy udostępnienia części żądanych informacji. Nie sposób zatem podzielić stanowiska skarżącego, jakoby organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.

Sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości bada czy działania podejmowane przez organ administracji publicznej są zgodne z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Skarga na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna tylko w sprawach, w których są wydawane decyzje i postanowienia (pkt 1 - 3); w sprawach, w których mogą być wydawane akty lub podejmowane czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4) oraz w sprawach, w których są wydawane pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach (pkt 4a).

W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

  1. 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
  2. 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).

W myśl art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postepowania. W przypadku tego rodzaju sprawy sądowoadministracyjnej skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym nie zostało uzależnione przez ustawodawcę od stosownego wniosku strony w tym zakresie.

Przechodząc następnie do sprawy zainicjowanej skargą A.B. wyjaśnić należy, że przedmiotem rozpoznania Sądu w niniejszym postępowaniu jest bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Na wstępie rozważań merytorycznych należy zauważyć, że w sprawach dostępu do informacji publicznej zakres przedmiotowy wyznacza pojęcie informacji publicznej (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902), [dalej: "u.d.i.p."]., a podmiotowy wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 i ust. 3 u.d.i.p.). Rozpatrując skargę w przedmiocie bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej sąd bada obie ww. kwestie.

W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości i nie jest kwestionowane w sprawie, że organ (w tym przypadku: Dyrektor Szkoły nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie) jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Jak wynika z akt sprawy skarżący złożył wniosek do organu 7 kwietnia 2025 r. w którym wystąpił o udostępnienie informacji publicznej w zakresie przesłania kserokopii wszystkich dokumentów potwierdzających kwalifikacje zawodowe nauczycielki M.S.. Pismem z 16 kwietnia 2025 r. (doręczonym skarżącemu 18 kwietnia 2025 r.) organ poinformował skarżącego, że wniosek nie może zostać zrealizowany w żądanym zakresie. Pismem z 7 maja 2026 r. A.B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Sulejowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Na wstępie warto wskazać, że orzecznictwo co do zasady jednolicie przyjmuje, że choć nauczyciel nie jest funkcjonariuszem publicznym, to jednak pełni funkcje publiczne, a co za tym idzie jego prawo do ochrony prywatności jest znacznie ograniczone, co wynika z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (tak. np. wyrok WSA w Gliwicach z 31.05.2016 r., IV SAB/Gl 52/16; wyrok WSA we Wrocławiu z 4.05.2017 r., IV SA/Wr 20/17; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 10.10.2018 r., II SA/Go 572/18; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 17.10.2018 r., II SA/Go 639/18; wyrok WSA w Gdańsku z 26.02.2020 r., II SA/Gd 554/19; wyrok WSA w Białymstoku z 26.05.2020 r., II SA/Bk 191/20).

W dalszej kolejności ustalenia przez Sąd wymagało to, czy objęta żądaniem skarżącej informacja posiada walor informacji publicznej, a więc, czy został spełniony warunek przedmiotowy z u.d.i.p. Zdaniem Sądu informacje, o udzielenie których wystąpił skarżący należy zakwalifikować jako informację publiczną stosownie do art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie.

Orzecznictwo co do zasady jednolicie podchodzi do udostępniania kserokopii czy skanów dyplomów ukończenia szkół i tego rodzaju dokumenty kwalifikuje jako dokumenty urzędowe wytworzone przez organy państwowe (bez względu na to, czy szkoła jest placówką publiczną czy nie). Wówczas zastosowanie znajduje art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych. Innymi słowy w odróżnieniu od dokumentów prywatnych, które nie podlegają udostępnieniu w całości, a jedynie informacja publiczna w nich zawarta, dokumenty urzędowe podlegają udostępnieniu w całości, tj. w takiej formie, w jakiej zostały sporządzone.

Zatem możliwe jest żądanie w ramach udostępnienia informacji publicznej kserokopii lub skanu takich dokumentów (tak przykładowo wyrok NSA z 20.11.2019 r., I OSK 4342/18; wyrok WSA w Warszawie z 13.11.2015 r., II SAB/Wa 739/15; wyrok WSA w Rzeszowie z 9.06.2021 r., II SAB/Rz 26/21; wyrok NSA z 24.05.2023 r., III OSK 215/22).

Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela ww. pogląd.

Nie można jednak już na marginesie nie zauważyć, że w orzecznictwie można znaleźć stanowisko przeciwne, wyrażone przykładowo w wyrokach NSA z 11.06.2024 r., III OSK 3251/23; z 11.06.2024 r., III OSK 3251/23; z 21.11.2024 r., III OSK 872/23.

Jednocześnie Sąd zastrzega, że powyższy pogląd przyjęty przez Sąd nie oznacza, że wszystkie dane w ww. dokumencie urzędowym podlegają udostępnieniu, nawet jeżeli dotyczą osoby wykonującej funkcje publiczne.

W ocenie Sądu dane dotyczące: imienia i nazwiska, nazwy uczelni, rodzaju studiów i kierunku, daty ukończenia studiów i uzyskany tytuł zawodowy, jak również podpisy i pieczęcie urzędowe, znajdujące się na dyplomie ukończenia przez nauczyciela uczelni wyższej podlegają bezwzględnemu udostępnieniu. W przeciwnym bowiem razie trudno byłoby zidentyfikować, czy osoba zatrudniona w szkole i osoba wskazana na dyplomie to ta sama osoba, a więc czy nauczyciel ma wymagane uprawnienia i kwalifikacje do nauczania.

Natomiast data urodzenia nauczyciela, jak również ocena na dyplomie a także PESEL to w przekonaniu składu orzekającego w niniejszej sprawie dane wrażliwe, które korzystają z ochrony prawa do prywatności i nie stanowią informacji publicznej stosownie do art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze u.d.i.p., który stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej.

Przede wszystkim informacją publiczną wynikającą z dokumentu (potwierdzającego fakt ukończenia studiów czy uzyskania określonych kwalifikacji) jest informacja potwierdzająca ukończenie przez daną osobę szkoły (w tym wypadku wyższej) i uzyskanie określonego stopnia zawodowego czy określonych uprawnień. W tym zakresie ani wiek, ani ocena z końcowego egzaminu, czy też ocena końcowa ukończonych studiów nie ma żadnego wpływu na fakt uzyskania określonych uprawnień czy kompetencji. Innymi słowy osoba, która nie miałaby wymaganego wieku albo uzyskałaby ocenę niedostateczną nie otrzymałaby dokumentu ukończenia szkoły (studiów). O ile dokument (czy to dyplom, czy świadectwo – bez względu na jego nazwę, czy tytuł) potwierdza, że dana osoba ukończyła daną szkołę czy uczelnię i określony dany kierunek studiów oraz że uzyskała określony tytuł zawodowy czy też inny, to kwestia uzyskanych ocen formalnie nie ma żadnego znaczenia (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 14.05.2024 r., II SA/Rz 64/24).

Warunkiem wykonywania zawodu nauczyciela jest posiadanie właściwego wykształcenia, a w tym zakresie Skarżący uzyskał informację. Ponadto w ocenie Sądu należy odróżnić informacje dotyczące kierunku ukończonych studiów oraz oceny końcowej ze studiów. Pierwsza z ww. informacji – jak już wskazano wyżej - dotyczy posiadanego wykształcenia, druga zaś stanowi odzwierciedlenie wyniku egzaminu końcowego bądź wynik algorytmicznego przeliczenia uzyskanych podczas studiów ocen z egzaminów i/lub zaliczeń oraz oceny pracy dyplomowej i/lub oceny z egzaminu dyplomowego. Ocena – bez względu na to, o którym przypadku mowa - nie jest to informacją o posiadanym wykształceniu, czy posiadanych kompetencjach (por. wyrok NSA z 21.10.2022 r., III OSK 5631/21).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej należy uznać, że organ zasłaniając się niejako RODO i odmawiając udzielenia odpowiedzi pismem naruszył ustawę o dostępie do informacji publicznej w sposób rażący.

Ze względu na to, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności (lub przewlekłości) pozostawiono uznaniu składu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Wyjaśnić zatem należy, że rażącym naruszeniem prawa jest stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W orzecznictwie akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie.

Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Oceniając czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. W orzecznictwie i w doktrynie wskazuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. wyroki: WSA w Gdańsku z 7 września 2022 r., sygn. akt II SAB/Gd 72/22, WSA w Łodzi z 28 stycznia 2025 r., sygn. akt II SAB/Łd 150/24, CBOSA).

Ocena czy w stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa, powinna być dokonana w kontekście regulacji art. 13 u.d.i.p, który zobowiązuje organy do udostępniania informacji publicznej na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust.

2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

Wychodząc z powyższych ustaleń godzi się podkreślić, że naruszenie terminu polega w sprawie nie tylko bowiem na tym, że organ nie rozpoznał wniosku skarżącego w ustawowym terminie, ani dopuszczalnej formie lecz również na tym, że organ powinien posiadać już wiedzę jakie informacje dotyczące kwalifikacji zawodowych należy udostępniać w drodze informacji gdyż w wyroku z dnia 12 lutego 2025 r. sygn. akt [...] tut. sąd wyraźnie opisał jakie informacje dotyczące kwalifikacji nauczycieli należy udostępniać. Tym samym organ zignorował zarówno ustawowe obowiązki procesowe, jak i wcześniejszy wyrok wydany co prawda w sprawie innego nauczyciela ale wskazujący procedurę postępowania przy takim wniosku.

Należy zauważyć, że organ do dnia orzekania nie udostępnił informacji ani nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia. Bezczynność organu ma charakter znaczny, oczywisty i uporczywy, a przy tym była pozbawiona racjonalnego usprawiedliwienia. W konsekwencji godziła ona w zaufanie obywatela do państwa i jego organów oraz wyczerpywała przesłanki uznania, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

W konsekwencji stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności, która miała charakter rażący, Sąd za uzasadnione uznał nałożenie na organ grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że zarówno wymierzenie grzywny jak i przyznanie sumy pieniężnej stanowią uprawnienie dyskrecjonalne sądu, gdyż są dodatkowymi środkami o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, które powinny być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach wskazujących, że bez tej dodatkowej sankcji (dolegliwości finansowej) organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa.

Skorzystanie z tych środków jest uzasadnione m.in., gdy realia sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony porządku prawnego i sprawnego działania administracji publicznej. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok NSA z 28 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 127/20, CBOSA). Podstawowym warunkiem stwierdzenia istnienia materialnoprawnej podstawy wymierzenia grzywny organowi w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. jest upływ terminu załatwienia sprawy. Postępowanie w sprawie nie zostało zakończone do dnia wyrokowania, co niewątpliwie potwierdza naruszenie przepisów określających terminy załatwienia sprawy.

W ocenie Sądu mamy do czynienia z opieszałym działaniem ze strony organu powiązanym z niepodejmowaniem jakichkolwiek czynności. Sąd określając wysokość grzywny uwzględnił rozmiar przekroczenia terminu, jakiego dopuścił się organ stwierdzając, że grzywna w kwocie określonej w wyroku będzie w sprawie adekwatna do rozmiaru bezczynności organu.

Wobec rażącego charakteru naruszenia prawa – zasadnym było jednoczesne przyznanie od organu, wobec wniosku strony, stosownej kwoty pieniężnej, w myśl art. 149 § 2 in fine p.p.s.a. Sąd uznał, że adekwatną wysokością będzie kwota 500 zł. Zauważenia wymaga, że przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wskazują zasad miarkowania tej kwoty, jednak w ocenie Sądu jej wysokość uzależniona jest od okoliczności danej sprawy. W ocenie Sądu przy uwzględnieniu wskazanych powyżej okoliczności określona w wyroku kwota przyznanej sumy jest kwotą współmierną do dokuczliwości dla skarżącego pozostawania organu w bezczynności.

Sąd uwzględnił również i tę okoliczność, że zasądzona skarżącemu suma pieniężna, wypłacana jest ze środków budżetowych, którymi dysponuje organ, zatem z uwagi na ich ograniczony zakres oraz konieczność wydatkowania ich na realizację zadań powierzonych organowi, suma ta nie może stanowić odszkodowania za pozostawanie organu w bezczynności, ale ma raczej pełnić funkcję kompensacyjną dla strony za niedogodności jakich strona doznała na skutek bezczynności organu.

Z uwagi na powyższe Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, pkt 3 i § 1a p.p.s.a., zobowiązał organ do załatwienia żądania skarżącej spółki w pełnym zakresie określonym we wniosku z dnia 7 kwietnia 2025 r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu organowi akt wraz z prawomocnym orzeczeniem, stwierdzając jednocześnie, że organ dopuścił się bezczynności, która to bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 1 i pkt 2 wyroku). W przedmiocie przyznanej od organu na rzecz strony skarżącej spółki sumy pieniężnej oraz w przedmiocie wymierzonej organowi grzywny Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. (pkt 3 i pkt 4 wyroku). O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt 5 wyroku).

MR

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.