Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 2 lipca 2026 r., sygn. akt II SAB/Kr 213/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel Asesor WSA Anna Kopeć
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 2 lipca 2026 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą w W. na bezczynność Centrum Medycznego [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 13 lutego 2026 r. I. zobowiązuje Centrum Medyczne [...] Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. do wydania aktu lub dokonania czynności - w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że Centrum Medyczne [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. dopuściła się bezczynności; III. stwierdza, że bezczynność Centrum Medycznego U. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. w pozostałym zakresie oddala skargę; V. zasądza od Centrum Medycznego [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. na rzecz Fundacji [...] z siedzibą w W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Fundacja [...] z siedzibą w Warszawie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Centrum Medycznego [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 13 lutego 2026 r.

Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej poprzez nieudzielenie informacji w żądanym zakresie oraz naruszenie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej poprzez niewydanie decyzji odmownej.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o: zobowiązanie Centrum Medycznego [...] Sp. z o.o. w K. do rozpatrzenia wniosku i udzielenie informacji publicznej w żądanym zakresie w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku; stwierdzenie, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 2 000 zł; zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżą w dniu 13 lutego 2026 r. wystąpiła do Centrum Medycznego [...] Sp. z o. o. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Żądane informacje dotyczą działalności podmiotu publicznego w postaci podmiotu leczniczego, w szczególności sposobu wykonywania świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Mają one charakter danych statystycznych i zagregowanych, nieodnoszących się do indywidualnych pacjentów, a zatem mieszczą się w zakresie informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W szczególności informacje o metodach wykonywania zabiegów przerwania ciąży odnoszą się do sposobu organizacji i realizacji świadczeń zdrowotnych przez podmiot publiczny, a nie do danych o stanie zdrowia konkretnych pacjentów. Wniosek zawierał 8 skonkretyzowanych pytań, a odpowiedź na kolejne 7 zależała od twierdzącej odpowiedzi na pytanie zawarte w petitum:

  1. - czy w placówce dokonuje się terminacji ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. 2022 r. poz. 1575 ze zm.);

Jeśli odpowiedź jest twierdząca, Fundacja wniosła o udzielenie informacji odnośnie:

"1. liczby świadczeń wykonywanych na podstawie art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z wyszczególnieniem poszczególnych miesięcy z podziałem na każdy miesiąc, w których te świadczenia były dokonywane, począwszy od 1 stycznia 2020 r., a skończywszy na 31 grudnia 2025 r., z podziałem według określonych ustawowo przypadków, z powodu których podjęto się realizacji świadczenia według ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży art. 4a ust. 1 pkt 1 bądź 3 (oraz 2 i 4 – obecnie uchylone). Wnosimy o wskazanie tygodnia ciąży w momencie wykonania każdego ze świadczeń. Wnosimy również o wskazanie przesłanki z klasyfikacji ICD wskazującą właściwy KOD oraz ilość przypadków.

  1. 2. Ile świadczeń określonych w art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży udzielono w Państwa szpitalu w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2025 r. ze wskazań psychiatrycznych, z uwagi na zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety ciężarnej, z podziałem na poszczególne miesiące od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2025 r. oraz ze wskazaniem tygodnia ciąży. Wnosimy również o wskazanie przesłanki z klasyfikacji ICD wskazującą właściwy KOD oraz ilość przypadków.
  2. 3. Jaka była podstawa do wykonania ww. zabiegów ze wskazań psychiatrycznych i w związku z jakim zaburzeniem, z uwagi na zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety ciężarnej. Wnosimy również o wskazanie przesłanki z klasyfikacji ICD wskazującą właściwy KOD oraz ilość przypadków.
  3. 4. Jaką zastosowano metodę wykonania zabiegu przerwania ciąży? Ile razy metodą wykonania zabiegu przerwania ciąży była aborcja próżniowa?
  4. 5. Ile razy podano dopłodowo zastrzyk dosercowy z chlorku potasu, aby nie doszło do urodzenia żywego dziecka, w wyniku przerwania ciąży?
  5. 6. Jakie wady płodu występowały w zdiagnozowanych przypadkach, w których wykonano zabieg przerwania ciąży z przyczyn psychiatrycznych, z uwagi na zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety ciężarnej, ze wskazaniem tygodnia ciąży. Wnosimy również o wskazanie przesłanki z klasyfikacji ICD wskazującą właściwy KOD oraz ilość przypadków.
  6. 7. Jakie procedury stosowane są w placówce w przypadkach żywych urodzeń będących skutkiem wykonanego w placówce przerwania ciąży? Ile razy doszło do urodzenia żywego i zastosowania tych procedur w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2025 r.?".

Organ nie udzielił odpowiedzi na zadane pytania. W pierwszej kolejności organ argumentował, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji w trybie Ustawy. Stanowisko to uznać należy za stuprocentowo nieprawidłowe. Nie istnieją w obrocie prawnym orzeczenia potwierdzające tę karkołomną tezę. Wystarczy zacytować treść orzeczenia III OSK 417/25 z 14 stycznia 2026 r.: W rozumieniu art.4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są również niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej udzielające świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych (w ramach kontraktu z NFZ). Podmioty takie wykonują bowiem zadania publiczne, które są finansowane ze środków publicznych. Podmiotami tymi mogą być m.in. osoby fizyczne oraz spółki prawa prywatnego. Podmioty te są zatem zobowiązane do udzielenia informacji publicznej w zakresie dotyczącym tej sfery działalności, tj. świadczenia usług leczniczych finansowanych ze środków publicznych.

Skarżąca wskazała, że najprawdopodobniej cytowane orzeczenie dotyczy właśnie Centrum Medycznego [...], co świadczy o uporczywym i bezprawnym działaniu organu, które powinno podlegać odpowiedzialności określonej w art. 23 u.d.i.p.

Dalej organ informuje również, że żądane informacje nie są informacjami publicznymi. Stanowisko to również nie zasługuje na aprobatę. Organ jednostronnie stwierdził, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej. Jest to zdecydowanie jawna próba ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej.

Pismo nie zawiera elementów decyzji administracyjnej z art. 107 k.p.a. (brak podstawy prawnej, brak pouczenia o prawie do wniesienia odwołania/wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). Organ nie może skutecznie odmówić udostępnienia informacji publicznej "zwykłym pismem", jeśli jest podmiotem wykonującym zadania publiczne.

Stanowisko jakoby żądane informacje nie stanowiły informacji publicznej należy storpedować i wyjaśnić celem udowodnienia, iż organ pozostaje w bezczynności. Nawet gdyby zachodziły przesłanki ograniczenia (np. tajemnica lekarska), to nie eliminuje to charakteru informacji jako publicznej, a jedynie wpływa na sposób jej udostępnienia (np. anonimizacja). Podkreślenia wymaga, że podmioty lecznicze są zobowiązane do bieżącego raportowania danych dotyczących udzielanych świadczeń zdrowotnych do Narodowego Funduszu Zdrowia oraz innych instytucji publicznych, w tym w szczególności w zakresie rodzaju świadczeń, ich liczby oraz przesłanek medycznych. Oznacza to, że żądane informacje istnieją w uporządkowanej formie i są gromadzone w systemach informatycznych, co wyklucza możliwość twierdzenia, iż ich udostępnienie wymaga tworzenia nowej jakościowo informacji. Skoro organ gromadzi te dane na potrzeby sprawozdawczości do NFZ (w ramach konkretnych kodów świadczeń i procedur ICD), to ich udostępnienie w formie zbiorczej statystyki jest jedynie czynnością techniczną (wyciągiem z rejestru), a nie procesem intelektualnym tworzącym nową jakość informacji.

Wskazanie przez podmiot w zwykłym piśmie na rzekome ograniczenia wynikające z tajemnicy przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) jest procesowo bezskuteczne. Jeżeli podmiot uważa, że informacja publiczna podlega ochronie, ma ustawowy obowiązek wydać decyzję administracyjną.

Próba ukrycia danych za "tajemnicą przedsiębiorcy" jest przykładem bezczynności.

Nawet przy przyjęciu, że w sprawie mogłyby znaleźć zastosowanie przesłanki ograniczenia dostępu do informacji publicznej, w szczególności wynikające z art. 5 ust. 1 u.d.i.p., organ zobowiązany był do ich wykazania oraz wydania decyzji administracyjnej w trybie art. 16 tej ustawy. Tymczasem organ nie wskazał żadnej konkretnej podstawy ograniczenia, nie przeprowadził stosownej analizy i poprzestał na lakonicznym twierdzeniu, co stanowi naruszenie przepisów postępowania. Zgodnie z ugruntowanym poglądem doktryny i orzecznictwa, jeżeli organ stoi na stanowisku, że informacja nie ma charakteru publicznego (co w niniejszej sprawie jest błędne) lub podlega ochronie ze względu na tajemnice ustawowe, ma obowiązek sformalizować swój opór w drodze decyzji administracyjnej. Poprzestanie na piśmie jest pozbawieniem strony gwarancji procesowych i próbą uniknięcia merytorycznej kontroli sądu nad odmową.

Organ w sposób niewystarczający uargumentował swoje stanowisko, a orzecznictwo i poglądy doktryny wskazują na błędne potraktowanie wniosku.

Skarżąca przywołała wyroki WSA w Kielcach z 4 czerwca 2008 r., II SAB/Ke 23/08; wyrok WSA w Krakowie z 17 kwietnia 2018 r.; II SAB/Kr 38/18; II SAB/Ke 111/23; III SAB/Gd 109/24; II SA/Ol 329/23.

W odpowiedzi na skargę podmiot zobowiązany (Spółka) wniósł o jej odrzucenie, a w razie uznania, że nie zachodzą przesłanki do odrzucenia skargi, wniósł o oddalenie skargi oraz o zasądzenie na rzecz Spółki od strony skarżącej kosztów postępowania.

Podmiot zobowiązany przyznał, że w dniu 24 marca 2026 r. Spółka otrzymała wniosek Fundacji o udostępnienie informacji, datowany na dzień 13 lutego 2026 r. Z uwagi na fakt, iż wnioskowane przez Fundację informacje nie stanowią informacji publicznej, Spółka odmówiła ich udostępnienia pismem z dnia 31 marca 2026 r., w następstwie czego Fundacja w dniu 24 kwietnia 2026 r. wniosła, datowaną na dzień 20 kwietnia 2026 r., skargę na bezczynność.

Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Spółka podniosła, że sprawa nie należy do właściwości sądów administracyjnych. Skoro bowiem, na podstawie przepisów art. 16, 17 i 21 u.d.i.p. skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego przysługuje od rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji publicznych, a Spółka nie jest takim podmiotem, to przedmiotowa skarga nie mogła zostać skutecznie złożona w niniejszej sprawie i jako taka powinna zostać odrzucona.

Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. Spółka podniosła, że zdaniem Spółki, wnioskowane przez Fundację informacje nie stanowią informacji publicznej. Zgodnie bowiem z przyjętą linią orzeczniczą, informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, przy czym ustawodawca pojęcie informacji publicznej zawarł w art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, z których wynika, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności tych, o których mowa w art. 6 ustawy [wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 września 2014 r., sygn. II SAB/Łd 103/14].

Tym samym wnioskowane informacje nie mieszczą się w katalogu zawartym w art. 6 ustawy i nie dotyczą sfery spraw publicznych, a dotyczą wewnętrznej organizacji Spółki i Szpitala oraz związane są z udzielaniem świadczeń zdrowotnych na rzecz pacjentów Szpitala.

Spółka podkreśliła, że z samego faktu prowadzenia przez Fundację działalności gospodarczej w formie fundacji nie wynika bezpośrednio, że każdorazowo Fundacja żąda wszelkich informacji w interesie publicznym. Wskazać należy, że powołanie się na tematykę ochrony życia ludzkiego nie jest wystarczającą podstawą do wnioskowania o dowolną informację w trybie u.d.i.p. Żądane przez Fundację informacje muszą stanowić informację publiczną, a podmiot od którego Fundacja żąda danych informacji, musi być podmiotem ustawowo zobowiązanym do jej udzielenia.

Co więcej, Spółka nie mieści się w kręgu podmiotów zobowiązanych na podstawie u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznych - Spółka nie jest organem władzy publicznej, ani nie jest podmiotem wykonującym zadania publiczne [art. 4 u.d.i.p.]. Spółki nie można zakwalifikować także jako podmiotu gospodarującego mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.

Spółka, jako podmiot prawa prywatnego, prowadząca działalność w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zawarła cywilnoprawną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, na podstawie której udziela pacjentom świadczeń zdrowotnych. Zawarcie tej umowy nie nadało jednak Spółce uprawnień czy zobowiązań z zakresu gospodarowania mieniem państwowym.

Fakt, że pacjenci Szpitala korzystają ze świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych za pośrednictwem zakładu leczniczego prowadzonego przez Spółkę, nie oznacza, że dysponentem tych środków publicznych jest Spółka. Spółka nie wykonuje także zadań publicznych, a jedynie wypełnia swoje zobowiązania względem pacjentów, jakie nakłada na nią umowa z Narodowym Funduszem Zdrowia. Tym samym, jak słusznie wskazano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dysponentem majątku publicznego jest wyłącznie Narodowy Fundusz Zdrowia. Z tego też względu Spółka nie była zobowiązana do udzielenia Fundacji wnioskowanych informacji.

Spółka jest przedsiębiorcą, prowadzącym zakład leczniczy, finansującym swoją działalność częściowo z umowy zawartej z NFZ, nie jest ona podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji o swojej działalności w trybie u.d.i.p.

Spółka nie jest organem władzy publicznej, ani nie wykonuje zadań w zakresie władzy publicznej, jak również nie dysponuje majątkiem publicznym - a tylko w takich przypadkach byłaby obowiązana do udzielenia wskazanych informacji. Spółka, za pośrednictwem prowadzonych przez nią zakładów leczniczych, wykonuje zadania, określone ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Ani wyraźne podstawy ustawowe, ani inne rozstrzygnięcia, oparte na unormowaniach ustawowych, nie stanowią podstawy do przyjęcia, że Spółce powierzono [zlecono] określone zadania publiczne.

Spółka nie dysponuje również majątkiem publicznym. Zawarcie umowy z NFZ i otrzymywanie w następstwie powyższego zapłaty za określone, wykonane świadczenia zdrowotne od tego podmiotu nie sprawia, że Spółka jako podmiot leczniczy, gospodaruje mieniem publicznym - przekazane Spółce przez NFZ środki stanowią jedynie zapłatę za wykonane usługi w rozumieniu prywatnoprawnym, a nie stanowią przekazania środków publicznych do realizacji zadań publicznych.

Z uwagi na powyższe Spółka nie tylko nie była zobowiązana do udzielenia informacji publicznej, ale również nie była upoważniona do wydania w tym zakresie żadnej decyzji administracyjnej [w szczególności odmownej].

Nawet gdyby uznać, iż informacje wnioskowane przez Fundację stanowią informację publiczną (czemu Spółka ponownie zaprzecza), udzielenie przez Spółkę odpowiedzi wiązałaby się z koniecznością jej przetworzenia. Spółka nie prowadzi bowiem zestawień obejmujących żądane przez Fundację dane, w szczególności obejmujące np. w przypadku aborcji z przyczyn psychiatrycznych, z uwagi na zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety ciężarnej, zestawienia obejmującego rodzaj wad genetycznych płodu oraz rodzaj "zaburzeń", które doprowadziły do zagrożenia zdrowia psychicznego kobiety ciężarnej.

Zgodnie zaś z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. żądanie uzyskania informacji przetworzonej jest dopuszczalne w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, przy czym za informację przetworzoną uznaje się dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu.

Wnioskowane przez Fundację informacje dotyczą w dużej mierze danych statystycznych, których uzyskanie wiązałoby się z przeprowadzeniem przez Spółkę analizy obszernej dokumentacji Szpitala, w tym dokumentacji medycznej pacjentów i skatalogowaniem informacji, co wiązałaby się z koniecznością zaangażowania w to personelu medycznego z uwagi na potrzebę wglądu do dokumentacji medycznej każdej pacjentki. Takie działania Spółki związane z przetworzeniem informacji mogłyby być uzasadnione jedynie w przypadku, gdyby ich uzyskanie było szczególnie istotne dla interesu publicznego, na co jednak Fundacja nie wskazała.

Jak już wskazano w piśmie o odmowie udostępnienia informacji publicznej z dnia 31 marca 2026 r., zgodnie z przepisem art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo dostępu do informacji publicznej podlega ograniczeniu m.in. ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Żądane przez Fundację informacje w istocie stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, jakim jest Spółka, zwłaszcza w zakresie przeprowadzonych zabiegów i innych świadczeń medycznych. Nie ma wątpliwości, iż za tajemnicę przedsiębiorcy uważane są te informacje, które – jako zastrzeżone przez przedsiębiorcę - nie zostały podane do publicznej wiadomości. Jak zostało przyjęte, istotna jest w tym wypadku wola przedsiębiorcy, gdyż to właśnie tajemnica przedsiębiorcy objęta jest ochroną prawną przez Ustawę, która ogranicza prawo do informacji publicznej. Chroni więc prawo tego podmiotu, który dysponuje informacją, a która ma znaczenie dla prowadzenia przez niego określonego przedsiębiorstwa gospodarczego i który pragnie zachować ją w poufności (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 7 października 2014 r., sygn. II SA/Lu 689/14).

Z kolei na gruncie przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, za zbliżoną semantycznie do powyższego uznaje się tajemnicę przedsiębiorstwa, oznaczającą nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w poufności, zaś tajemnice te podlegają ochronie w zakresie, w jakim ich ujawnienie mogłoby zagrażać lub naruszać interes przedsiębiorcy (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 2 października 2014 r., sygn. II SAB/Lu 278/14).

Nie inaczej jest w niniejszej sprawie, bowiem Spółka nie ujawniła do wiadomości publicznej informacji zawnioskowanych przez Fundację.

Uzyskanie wiedzy o przeprowadzanych zabiegach i innych udzielanych świadczeniach (związanych przede wszystkim z umowami zawartymi przez Spółkę z NFZ) pozwoli na potencjalne zapoznanie się każdej osobie m.in. z kosztami prowadzenia działalności przez Spółkę. Uzyskanie jednak takiej wiedzy może stanowić podstawę dla innych podmiotów do podjęcia działań, które w efekcie spowodują szkodę po stronie Spółki.

Na marginesie Spółka wskazała również, że skoro - jak wskazywała sama Fundacja w treści złożonej w niniejszej sprawie skargi - informacje, o które Fundacja wnioskowała są objęte obowiązkiem sprawozdawczym wobec Narodowego Funduszu Zdrowia i innych instytucji publicznych, które bez jakichkolwiek wątpliwości są organami obowiązanymi do udzielania informacji publicznej, to zasadnym byłoby zwrócenie się o podanie wnioskowanych danych właśnie do tych podmiotów.

Spółka wskazała ponadto, że żądane przez Fundację dane w zakresie wskazanym w pkt 1.2. do 1.8. powyżej (w tym w szczególności dotyczące tygodnia ciąży, zestawienia przyczyny aborcji z rodzajem wad płodu, a więc rozpoznaniem) stanowią informację medyczną i jako takie nie są informacją publiczną. Zgodnie z art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz.U. z 2025 r., poz. 302 ze zm.) jednostkowymi danymi medycznymi są dane osoby fizycznej o udzielonych, udzielanych i planowanych świadczeniach opieki zdrowotnej oraz dotyczące jej stanu zdrowia, w tym profilaktyki zdrowotnej i realizacji programów zdrowotnych. Dane medyczne zawierają więc zarówno dane osobowe osoby, która otrzymała świadczenie medyczne jak i informacje dotyczące samego świadczenia.

Tym samym nie mieszczą się one w statuowanej w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. definicji informacji publicznej, ponieważ nie dotyczą one działalności szeroko pojętego Państwa, lecz dotyczą jednostkowej osoby fizycznej, wobec której wykonano określoną procedurę medyczną. Stanowisko to zostało potwierdzone również w cytowanym przez Fundację wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt III OSK 417/25 z 14 stycznia 2026 r., który utrzymał w mocy wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.

Niezależnie od powyższej argumentacji Spółka podkreśliła, że na dzień złożenia niniejszej odpowiedzi na skargę Spółka nie pozostaje w stanie bezczynności, bowiem pismem z dnia 31 marca 2026 r. skierowała do Fundacji informację o odmowie udzielenia informacji wraz z obszernym uzasadnieniem.

Spółka podkreśliła, że z uwagi na fakt, iż wnioskowane przez Fundację informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., a Spółka nie jest podmiotem obowiązanym do jej udzielenia, to jedyną i poprawną formą udzielenia przez nią w tym zakresie odmowy było skierowanie do Fundacji pisma informacyjnego w formie, w której to uczyniła. Jak bowiem wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w Postanowieniu z dnia 31 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 46/20: "W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest już pogląd, wedle którego pismo informacyjne o tym, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, nie podlega kognicji sądów administracyjnych, nie mieści się bowiem w zakresie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a.".

Tym samym Spółka rozpoznała sprawę w terminie i wydała w tym zakresie odpowiednie rozstrzygnięcie, a wniosek Fundacji z dnia 13 lutego 2026 r. jest bezzasadny.

Abstrahując od powyższych argumentów Spółka wskazała, że nawet jeśli uznać (czemu Spółka kategorycznie zaprzecza), że wnioskowane informacje stanowią informację publiczną i jest ona podmiotem zobowiązanym do jej udzielenia, to nie sposób przyjąć, że swoim postępowaniem Spółka dopuściła się rażącego naruszenia prawa.

Spółka podkreśliła, że niewątpliwie nie stanowi rażącego naruszenia prawa błędna interpretacja przepisów składających się na podstawę prawną rozstrzygnięcia.

Złożone przez nią Fundacji pismo, zawierające odmowę udostępnienia wnioskowanych informacji, jest skutkiem dokonanej przez nią interpretacji przepisów u.d.i.p., które w tym konkretnym przypadku wcale oczywiste nie są (na co wskazuje poza zamieszczonymi w niniejszej odpowiedzi argumentami również fakt, że “jak w swojej skardze nadmienia sama Fundacja - w podobnych sprawach konieczne było wydawanie orzeczeń przez sądy administracyjne, w tym również Naczelny Sąd Administracyjny).

Ponadto Spółka wskazała, że - stosownie do aktualnego i ugruntowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz poglądów doktryny - rażące naruszenie prawa jest wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w stosowaniu prawa. Jest ono interpretowane jako "naruszenie przepisu nie pozostawiającego wątpliwości co do jego bezpośredniego zrozumienia, jako oczywiste, wyraźne i bezsporne, jako sytuacja, w której rozstrzygnięcie zawarte w decyzji administracyjnej, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w przepisie prawa".

W niniejszej sprawie nie może być mowy o oczywistości i bezsporności naruszenia, skoro zarówno przepisy statuujące podmiot obowiązany do udzielenia informacji, jak i te określające, jakie treści taką informację stanowią, nie są jednoznaczne i wymagają ich każdorazowej interpretacji, zwłaszcza w przypadku podmiotów, które - tak jak Spółka - nie są organami administracji. Nie sposób więc przyjąć, że postępowanie Spółki jest oczywiście sprzeczne z przesłankami wprost określonymi w przepisie prawa, skoro przepis ten wymaga każdorazowej interpretacji i oceny sytuacji, ponieważ w przypadku podmiotów prywatnych określenie kiedy, jeśli w ogóle, są one zobowiązane do udzielania informacji publicznej oraz co stanowi taką informację, nie jest w żadnym przypadku rzeczą oczywistą.

Spółka nadmieniła również, że stosownie do wyroku NSA z dnia 9 września 1998 r., sygn. akt II SA 1249/97: "z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa", co podkreśla jeszcze wyjątkowość sytuacji, kiedy pojęcie to znajdzie zastosowanie. Tym samym Spółka wskazuje, że nawet gdyby Sąd uznał, że doszło do naruszenia przez Spółkę przepisów u.d.i.p., to naruszenie takie nie miałoby charakteru naruszenia rażącego i nie stanowiłoby podstawy do nałożenia kary, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a.

Wbrew twierdzeniom Fundacji, Spółka nie dopuszcza się uporczywego i bezprawnego działania, bowiem jest to pierwsza tego typu sprawa pomiędzy Spółką a Fundacją, a - wbrew pewnym podobieństwom - sprawy pomiędzy Spółką, a innymi podmiotami żądającymi udzielenia informacji publicznej nie są identyczne, każda z nich stanowi oddzielną sprawę administracyjną i sądowoadministracyjną, a orzeczenia zapadłe w jednostkowych postępowaniach nie są wiążące dla Spółki w relacjach z Fundacją. Obrona przez Spółkę przyjętego w danej sprawie stanowiska prawnego nie może być traktowana jako rażące naruszanie prawa.

Na wypadek gdyby Sąd uznał, że Spółka jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, Spółka wniosła o oddalenie skargi, z przyczyn wskazanych powyżej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.) - dalej określanej, jako "P.p.s.a." -- sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:

  1. 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
  2. 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
  3. 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.).

Jeżeli natomiast sąd dojdzie do przekonania że skarga jest bezzasadna – oddala ją na nasadzie art. 151 P.p.s.a.

Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej stosownie do przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902), dalej jako u.d.i.p.; nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.; nie umorzył postępowania bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Termin udzielenia odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej wynosi 14 dni.

Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.

W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się wnioskodawca, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej (por. Szustakiewicz, "Postępowanie w sprawie bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej w orzecznictwie sądów administracyjnych", Przegląd Prawa Publicznego 2012, nr 6, s. 75 i n.).

Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy i analizując kwestię, czy Centrum Medyczne [...] Spółka z o.o. z siedzibą w K. jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu u.d.i.p. do udzielania odpowiedzi na wnioski o informację publiczną Sąd stwierdza, że adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej jest w niniejszej sprawie podmiot wykonujący świadczenia medyczne w oparciu o środki publiczne w ramach kontraktu z NFZ. Natomiast zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (pkt 5).

W rozumieniu tego przepisu u.d.i.p. podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są również niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej udzielające świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych (w ramach kontraktu z NFZ). Wobec tego reprezentująca taki zakład spółka Centrum Medyczne [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. jest zobowiązana do udzielenia informacji publicznej w zakresie dotyczącym tej sfery działalności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 358/11, LEX nr 1082736).

W związku z tym Spółka Centrum Medyczne [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. jako podmiot leczniczy w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2016, poz. 1638 ze zm.) wykonujący działalność leczniczą w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej ustawy, finansowaną ze środków publicznych, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej.

Powyższe stanowisko znalazło też potwierdzenie między innymi w wydanym wobec Spółki Centrum Medyczne [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. wyroku WSA W Krakowie z 12 listopada 2024 r., sygn. II SAB/Kr 175/24, utrzymanym w mocy przez NSA wyrokiem z 14 stycznia 2026 r., sygn. III OSK 417/25, w którym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał: "Wskazać należy przy tym, że Centrum Medyczne jest zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. W myśl bowiem tego przepisu do udostępnienia informacji publicznej zobowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.

W rozumieniu tego przepisu podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są również niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej udzielające świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych (w ramach kontraktu z NFZ). Podmioty takie wykonują bowiem zadania publiczne, które są finansowane ze środków publicznych. Podmiotami tymi mogą być m.in. osoby fizyczne oraz spółki prawa prywatnego. Podmioty te są zatem zobowiązane do udzielenia informacji publicznej w zakresie dotyczącym tej sfery działalności, tj. świadczenia usług leczniczych finansowanych ze środków publicznych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 358/11 i z dnia 28 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 2700/21); (vide także II SAB/Kr 358/19; III OSK 2700/21).

Zatem w niniejszej sprawie Sąd nie ma wątpliwości, że co do zasady skarżony organ (Spółka) jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a wniosek Spółki o odrzucenie skargi był bezzasadny.

W drugiej kolejności należało ocenić, czy wniosek dotyczył informacji publicznych.

Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonym w u.d.i.p. Innymi słowy informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych rozumianych jako działalność organów władzy publicznej oraz samorządów, osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, komunalnym lub Skarbu Państwa. W orzecznictwie za informację publiczną uznaje się każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 166/18 oraz postanowienie NSA z dnia 24 kwietnia 2018 r., sygn. I OZ 376/18).

Przepis art. 6 u.d.i.p. zawiera przykładowy katalog informacji oraz danych, które podlegają reżimowi u.d.i.p. W świetle tego przepisu przesłanką kwalifikującą konkretną informację do kategorii informacji publicznej jest spełnianie przez nią kryterium przedmiotowego. Decydującym jest zatem wyłącznie treść i charakter konkretnej informacji.

Analizując treść art. 6 u.d.i.p. Sąd w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że żądane przez Fundację informacje dotyczą informacji publicznej. Fundacja w pierwszej kolejności wniosła o udostępnienie informacji publicznej, stanowiącej odpowiedź na pytanie: czy w placówce dokonuje się terminacji ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. 2022 r. poz. 1575 ze zm.). Informacje te odnoszą się do przedmiotu działalności podmiotu leczniczego, należącego do katalogu z art. 4 ust. 1 u.d.i.p., trybu wykonywania przez niego zadań w ramach prowadzonej działalności, z uwzględnieniem poszczególnych rodzajów świadczeń i zabiegów przeprowadzanych w podmiocie leczniczym.

Wniosek skarżącej skupia się na świadczeniu terminacji ciąży, które jest jednym z udzielanych przez podmiot świadczeń, finansowanych ze środków publicznych. Dopuszczalność tego zabiegu określa ustawa z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z 2022 r. poz. 1575).

Ograniczenia ustawowe udzielania tego świadczenia nie zmieniają jego charakteru jako świadczenia zdrowotnego finansowanego ze środków publicznych w oparciu o zasady określone nie w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, ale w ustawie z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2561). Jednocześnie chodzi tu o informacje dotyczące przedmiotu działalności podmiotu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., a także sposobu dysponowania jego majątkiem (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i f u.d.i.p.). Tożsamy pogląd, w pełni podzielany przez Sąd rozpoznający niniejszą skargę, wyrażono w wyrokach: WSA w Kielcach z 20 grudnia 2023 r., II SAB/Ke 111/23; WSA w Lublinie z 26 listopada 2019 r., II SAB/Lu 61/19; WSA w Krakowie z 2 października 2018 r., II SAB/Kr 79/18; WSA w Gdańsku z 13 września 2017 r., II SAB/Gd 57/17.

W rozpoznawanej sprawie podkreślić należy, że wniosek Fundacji został sformułowany w ten sposób, że zawierał 8 skonkretyzowanych pytań, a odpowiedź na kolejne 7 (z pkt 1-7 wniosku) zależała od twierdzącej odpowiedzi na pytanie zasadnicze zawarte w petitum: czy w placówce dokonuje się terminacji ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. 2022 r. poz. 1575 ze zm.).

Skarżona Spółka udzieliła negatywnej odpowiedzi na całość wniosku, przesyłając do Fundacji pismo z dnia 31 marca 2026 r., zatytułowane "odmowa udostępnienia informacji", które nie zawiera jakiejkolwiek informacji ani w kwestii zasadniczej (czy w placówce dokonuje się terminacji ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży), ani nie stanowi jakiejkolwiek merytorycznej odpowiedzi na kolejne 7 pytań (z pkt 1-7 wniosku).

Zatem Spółka, mimo prawnego obowiązku udzielenia informacji publicznej dotyczącej przeprowadzanych w placówce zabiegów terminacji ciąży, całkowicie uchyliła się od odpowiedzi, nie wydała też decyzji odmownej.

Sąd przy tym wskazuje, co jest z resztą bezsporne między stronami, że pismo Spółki z dnia 31 marca 2026 r., zatytułowane "odmowa udostępnienia informacji", nie stanowi decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej.

Zatem mimo wysłania tego pisma do Fundacji, Spółka na dzień wyrokowania pozostaje w bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek z dnia 13 lutego 2026 r., przy czym zakres odpowiedzi, jakiej Spółka winna udzielić jest uzależniona od odpowiedzi na zasadniczą kwestię, której dotyczy wniosek, a to czy w placówce dokonuje się terminacji ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Dlatego też Sąd w pkt I sentencji wydanego w niniejszej sprawie wyroku - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. - zobowiązał Centrum Medyczne [...] Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. do wydania aktu lub dokonania czynności - w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, przy czym obecnie Sąd nie dokonywał oceny charakteru informacji wnioskowanych w pytaniach z pkt 1-7 wniosku, bowiem byłaby ona przedwczesna w sytuacji braku odpowiedzi Spółki na pytanie, czy w placówce w ogóle dokonuje się terminacji ciąży w przypadkach określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

W konsekwencji organ (Spółka) zobowiązany jest do udzielenia odpowiedzi na zadane mu pytanie, bądź do wydania decyzji odmownej, jeżeli spełnione zostaną ku temu przesłanki.

Dodać tu należy, że zabiegi te są pokrywane ze środków NFZ, a zatem pytanie o to czy i jak są wykorzystywane środki publiczne przez podmiot leczniczy, nawet jeśli ma on charakter całkowicie prywatny, jest uzasadnione brzmieniem art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Przepis ten statuuje szerokie prawo do informacji publicznej, dając społeczeństwu prawo do kontroli (wiedzy) jak wykorzystywane są publiczne środki niezależnie od podmiotu, który nimi dysponuje. Dzięki temu obywatele mogą ocenić na ile podmioty, które otrzymały publiczne środki na określoną działalność wywiązują się z niej, a przekazanie tych środków tym podmiotom było uzasadnione. Nie do zaakceptowania jest zatem stanowisko Spółki, że przekazanie jakichkolwiek publicznych środków do podmiotu niepaństwowego powoduje, że są one niejako wyjęte spod kontroli społecznej ustanowionej przez prawo do informacji publicznej. Oznaczałoby to, że faktycznie znaczna część środków publicznych byłaby poza możliwością dokonywania oceny ich wydatkowania przez społeczeństwo, co czyniłoby w istocie prawo do informacji publicznej w dużej mierze iluzorycznym.

Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej zatem ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności.

Wobec tego, że odpowiedź Spółki w formie pisma z 31 marca 2026 r. nie odpowiada na ww. pytanie skarżącej, Sąd w pkt II i III sentencji wyroku stwierdził bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, jednakże bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a.).

Wykładnia językowa art. 149 § 1 pkt 1a P.p.s.a. wskazuje, że chodzi w nim nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 listopada 2023 r., sygn. akt IV SAB/Wr 275/23). Rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Rażącym naruszeniem prawa jest taka wadliwość, którą cechuje szczególnie duży ciężar gatunkowy. Ma ona miejsce, gdy brak jest oczywistego podejmowania czynności lub gdy dochodzi do oczywistego lekceważenia wniosków strony. Taka sytuacja występuje też, gdy organ jawnie wykazuje brak chęci załatwienia sprawy lub gdy ewidentnie nie stosuje się do przepisów (wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2020 r.; sygn. akt II OSK 1589/20).

Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania z naruszeniem ustawowych terminów będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych (por. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 listopada 2023 r., sygn. akt I SAB/Wr 238/23).

Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 maja 2025 r., sygn. III OSK 1061/24 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych): "Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że Sąd I instancji dokonując oceny charakteru bezczynności organu i wniosku o wymierzenie organowi grzywny, powinien dokonać nie tylko ustaleń co do czasu nieprawidłowego załatwienia wniosku ale uwzględnić całokształt okoliczności sprawy. Ocena ta powinna być dokonana w powiazaniu z okolicznościami danej sprawy rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele zmiennych". Ustawodawca w art. 149 § 1a P.p.s.a. nie zdefiniował pojęcia "rażącego naruszenia prawa", przyznał zatem sądowi administracyjnemu swobodę w zakresie oceny charakteru bezczynności. W orzecznictwie wskazuje się szereg przypadków rażącej bezczynności, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w liczbie spraw do załatwienia przez organ, ani w liczbie wniosków procesowych składanych przez strony (por. przykładowo wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13, z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12).

Utrwalony jest pogląd, że stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa przy bezczynności lub przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie, w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Fakt przekroczenia ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie, co do zasady, nie jest taką szczególną okolicznością. W konsekwencji stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia (por. wyroki NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z 21 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 2331/16). Sformułowanie "rażące" oznacza działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych.

Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną (por. wyroki NSA z 30 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 2563/13 i z 17 listopada 2015 r., sygn. II OSK 652/15). Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie przewlekłości prowadzenia postępowania przez organ do naruszającej prawo w sposób rażący, jest więc oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1610/20).

W ocenie Sądu zaistniała w sprawie bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.

W przedmiotowej sprawie, choć organ nie odpowiedział na zadane mu pytanie, jednakże – stojąc na stanowisku całkowicie odmiennym od wnioskodawcy - podjął dialog ze skarżącą, wysyłając pismo z 31 marca 2026 r., a zatem nie można stwierdzić, że pozostał całkowicie bierny w zakresie zadawanych mu pytań. Choć organ nie wywiązał się zatem z ciążących na nim obowiązków, to zdaniem Sądu nie było to wynikiem celowego uchylania się od udzielenia odpowiedzi, lecz odmiennej oceny prawnej. Nie sposób doszukać się w takim zachowaniu organu szczególnego nasilenia złej woli, czy też drastycznego naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego państwa.

W pkt IV wyroku Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę w pozostałym zakresie, tj. w zakresie, w jakim dotyczyła żądania stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenia na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 2 000 zł.

Sąd może, zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.

W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej (czego skarżąca żądała w skardze), ani do wymierzenia organowi grzywny (czego skarżąca w skardze nie żądała).

Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu zwrotem "może". Jednocześnie w ustawie nie wskazano przesłanek, jakimi powinien kierować się sąd, przyznając określoną sumę pieniężną.

W tym względzie należy nadmienić, iż dla orzeczenia w tym zakresie nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, ponieważ sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem, że zasadniczym celem postępowania ze skargi na przewlekłość postępowania nie jest samo stwierdzenie faktu przewlekłości i ewentualne zasądzenie odpowiedniej sumy lub grzywny, lecz wymuszenie nadania sprawie odpowiedniego biegu (zdyscyplinowanie organu administracji publicznej do podjęcia czynności właściwych na danym etapie postępowania).

Jednocześnie należy wskazać, że przyznanie na rzecz strony skarżącej od organu sumy pieniężnej stanowi dodatkową – obok stwierdzenia bezczynności i związanych z tym rozstrzygnięć w wyroku – sankcję dla organu z jednoczesnym przyznaniem stronie nie tylko satysfakcji z racji uwzględnienia skargi, ale również satysfakcji o charakterze finansowym, choć niemającej cech odszkodowania czy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak podstaw do przyznania skarżącej od Spółki sumy pieniężnej. Ponadto, przyznanie sumy pieniężnej wobec strony postępowania pełni funkcję kompensacyjną, ma na celu wyrównanie uszczerbku (krzywdy, straty), jakich doznała strona skarżąca na skutek bezczynności organu administracji, które to okoliczności powinny zostać wyraźnie wskazane i uzasadnione przez skarżącego w treści wniesionej skargi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Podzielając pogląd NSA wyrażony w wyroku z dnia 19 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 490/17, z godnie z którym suma pieniężna jest jednym z dwóch środków o charakterze finansowym, które mogą być orzeczone w razie uwzględnienia skargi. Decyzja sądu co do wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej bądź też zastosowania obu tych środków, powinna być w pierwszym rzędzie uwarunkowana celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną.

W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, że przesłanki zastosowania tego przepisu nie zachodzą. W przedmiotowej sprawie, choć organ nie odpowiedział na zadane mu pytanie, jednakże podjął dialog ze skarżącą, a zatem nie można stwierdzić, że pozostał całkowicie bierny w zakresie zadawanych mu pytań. Choć organ nie wywiązał się zatem z ciążących na nim obowiązków, to zdaniem Sądu nie było to wynikiem celowego uchylania się od udzielenia odpowiedzi, a skarżąca nie wskazała, by doznała jakiegokolwiek uszczerbku (krzywdy, straty), na skutek bezczynności organu administracji, które to okoliczności powinny zostać wyraźnie wskazane i uzasadnione przez skarżącego w treści wniesionej skargi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie V sentencji wyroku, na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. Na zasądzoną skarżącej od organu kwotę 100 zł składa się uiszczony wpis od skargi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.