Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 12

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 2 września 2026 r., sygn. akt II SAB/Gl 90/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Stanisław Nitecki przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Tomasz Dziuk
Sędzia WSA Aneta Majowska
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 2 września 2026 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. B. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. w przedmiocie legalności obiektu budowlanego

Sentencja

  1. 1. stwierdza, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania,
  2. 2. stwierdza, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa,
  3. 3. umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. do wydania aktu w sprawie,
  4. 4. oddala skargę w pozostałym zakresie,
  5. 5. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. na rzecz skarżącego 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Pismem z 9 grudnia 2025 r. A. B. (dalej jako strona lub skarżący) będący współwłaścicielem działek o nr [...], [...] i [...] położonych w Z. przy ul. [...] wniósł skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. postępowania administracyjnego w przedmiocie sprawdzenia zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, budowy budynku mieszkalnego usytuowanego na sąsiadującej z jego nieruchomością działce nr [...] przy ul. [...], zrealizowanej przez R. S. (dalej jako inwestor). W treści tej skargi nie zawarto uzasadnienia.

W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że strona 9 lutego 2024 r. złożyła pismo zatytułowane jako "wniosek" w sprawie legalności wybudowanych na powyższej nieruchomości: budynku mieszkalnego, budynków gospodarczych oraz wiaty. W reakcji na ów wniosek prowadzono 3 odrębne procedury, przy czym tę dotyczącą spornego budynku mieszkalnego zarejestrowano pod sygnaturą [...] W dniu 7 maja 2024 r., przeprowadzono czynności kontrolne, w wyniku których ustalono, że ów budynek został zrealizowany na podstawie decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. z 6 lipca 1960 r., nr [...] i przyjęty do użytkowania na podstawie decyzji tego organu z 28 grudnia 1965 r., a następnie na podstawie decyzji z 14 lutego 1977 r. rozbudowany i nadbudowany. Na podstawie projektu architektoniczno-budowlanego stwierdzono, że zmieniono kształt dachu z trójspadowego na dwuspadowy.

Zmieniono także kąt nachylenia połaci dachowej oraz wymiary zaprojektowanej klatki schodowej. Nadto stwierdzono, że budynek od strony sąsiedniej działki nr [...] nie posiada ściany oddzielenia przeciwpożarowego, której wykonanie było przewidziane w zatwierdzonym projekcie. W konsekwencji, zawiadomieniem z 31 lipca 2024 r. poinformowano strony o wszczętym postępowaniu administracyjnym dotyczącym powyższego budynku. Następnie, pismem z 6 marca 2025 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. zwrócił się do Urzędu Miejskiego w Z. o odnalezienie w zasobach archiwalnych i przekazanie uwierzytelnionych kopii decyzji wydanych dla spornego obiektu wraz z zatwierdzonymi dokumentacjami projektowymi i otrzymał te dokumenty 29 kwietnia 2025 r. Nadto organ, w związku z powziętą informacją o toczącym się postępowaniu rozgraniczeniowym między działkami nr [...] i [...] przy ul. [...] w Z., pismem z 12 maja 2025 r. zwrócił się do Prezydenta Miasta Z. o wskazanie, na jakim etapie jest to postępowanie, zaś odpowiedź otrzymał w piśmie z 5 czerwca 2025 r., gdzie został poinformowany o przekazaniu wskazanego postępowania do Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Z. W związku z powyższym skarżony organ dwukrotnie zwracał się do tego Sądu o udzielenie informacji w sprawie przedmiotowego postępowania, jednak na wystosowane w tych ramach pisma z 30 czerwca oraz z 22 sierpnia 2025 r. nie udzielono odpowiedzi.

W tym miejscu zaznaczono, że postanowieniem nr [...] wydanym 13 października 2025 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach orzekł o przewlekłości prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania i wyznaczył 30-dniowy termin na załatwienie sprawy.

Następnie, 24 października 2025 r. strony zawiadomiono w trybie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w terminie 7 dni. Z uwagi na fakt, że skarżący odebrał przesyłkę zawierającą powyższe zawiadomienie 12 listopada 2025 r. brak było możliwości załatwienia sprawy w wyznaczonym przez organ nadrzędny terminie, gdyż kolidowałoby to z powołanym wyżej przepisem uniemożliwiając stronie wypowiedzenie się w sprawie. W konsekwencji, zawiadomieniem z 13 listopada 2025 r. poinformowano strony o wyznaczeniu nowego terminu rozpatrzenia tej sprawy na 10 grudnia 2025 r. W dalszym toku postępowania, 1 grudnia 2025 r. organ powziął informację, że aktualnym właścicielem nieruchomości inwestycyjnej na mocy umowy darowizny zawartej 25 października 2025 r. został małoletni K. S. (syn inwestora), Końcowo, w dniu 10 grudnia 2025 r. wydano decyzję nr [...], mocą której skarżony organ nakazał wspomnianemu właścicielowi (reprezentowanemu przez opiekunów prawnych), w terminie do 30 maja 2026 r., wykonanie określonych czynności lub robót w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, a mianowicie: wykonania od strony działki nr [...] ściany oddzielenia przeciwpożarowego, którą należy wyprowadzić ponad pokrycie dachu na wysokość co najmniej 0,3 m lub zastosować wzdłuż ściany pas z materiału niepalnego o szerokości co najmniej 1 m i klasie odporności ogniowej E I 60, bezpośrednio pod pokryciem, które na tej wysokości powinno być nierozprzestrzeniające ognia.

Zważywszy zaprezentowane wyżej okoliczności organ nadzoru budowlanego wywiódł, że przez cały czas prowadzenia postępowania starał się podejmować działania zmierzające do wydania rzetelnych rozstrzygnięć merytorycznych a jego celem było nie tylko formalne zakończenie postępowania, lecz także wydanie decyzji opartej na pełnym ustaleniu stanu faktycznego i prawnego. Nadto dodał, że przez cały czas prowadzenia postępowania pozostawał do dyspozycji skarżącego, na bieżąco informował go o podejmowanych czynnościach, o etapie załatwiania sprawy oraz o przyczynach ewentualnego przedłużenia postępowania zaś pracownik prowadzący sprawę utrzymywał z nim stały kontakt i wyjaśniał zgłaszane przezeń wątpliwości. W rezultacie podkreślono, że zarzuty podniesione w skardze należy uznać za nieuzasadnione.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przyjdzie wskazać, że w świetle art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143) kontrola sprawowana przez sąd administracyjny sprowadza się do badania zgodności z prawem działalności administracji publicznej i polega ona na ocenie, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie przy tym do treści art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przedmiotem skargi do sądu administracyjnego może być brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z brzmienia tego przepisu wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postaci - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym w art. 36 § 1 tego Kodeksu i mamy z nią do czynienia nie tylko w przypadku, gdy pomimo upływu terminu sprawa nie jest załatwiona, ale również wówczas, gdy organ odmawia jej rozpoznania lub załatwienia, bo mylnie sądzi, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej.

Z kolei przewlekłość postępowania to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 powołanego Kodeksu), czyli innymi słowy, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie podejmuje rozstrzygnięcia, mimo że brak jest do tego przeszkód (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, publ. ONSAiWSA z 2020 r., nr 6 poz. 79).

Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności bądź stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa stwierdzając równocześnie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Ponadto - w myśl art. 149 § 2 tej ustawy - w przypadku, o którym mowa w powołanym art. 149 § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w cytowanym art. 154 § 6. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd ją oddala (art. 151 przywołanej ustawy). Zauważyć również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 tej ustawy).

W rozpoznanej sprawie przedmiotem postępowania administracyjnego było sprawdzenie zgodności budowy budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr [...] przy ul. [...] w Z. z obowiązującymi przepisami prawa. Postępowanie to zostało zainicjowane w następstwie pisma skarżącego z 9 lutego 2024 r. zatytułowanego jako "wniosek" o sprawdzenie zgodności z prawem budowy zrealizowanej na sąsiadującej z jego nieruchomością działce. W treści skargi zarzucono Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Z. zarówno bezczynność jak i przewlekłe prowadzenie postępowania, przy czym owe zarzuty nie zostały przez stronę szerzej uzasadnione.

W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że w świetle obecnie obowiązującego art. 53 § 2b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po złożeniu ponaglenia do właściwego organu. Nie ma również znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy złożeniem ponaglenia a wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, gdyż takiego wymogu nie formułują przepisy normujące postępowanie sądowoadministracyjne. Jak już wspomniano, warunkiem tym jest wyłącznie samo wniesienie środka zaskarżenia w trybie art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że tego rodzaju skarga może być wniesiona do sądu w każdym czasie, po uprzednim wniesieniu ponaglenia do organu wyższego stopnia (zob: wyrok NSA z 7 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2367/15 - publ.: Lex nr 2106651). W niniejszej sprawie skarżący składał ponaglenia skierowane do Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach dwukrotnie, czyniąc to najpierw w piśmie z 5 marca 2025 r., a następnie w piśmie z 4 września 2025 r. Zarzuty podniesione w ponagleniach strony zostały uwzględnione przez organ nadrzędny, jednak ów fakt nie odgrywa istotnej roli przy ocenie skargi przez Sąd, jako że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, które skład orzekający w pełni aprobuje, zarówno sposób załatwienia ponaglenia przez organ wyższego stopnia, jak i to, czy w ogóle zareagował on na ponaglenie nie ma wpływu na dopuszczalność skargi ani też na jej skuteczność (vide między innymi: wyrok NSA z 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 1659/18, publ. Lex nr 2573182 oraz wyrok tutejszego Sądu z 2 czerwca 2023 r., sygn. akt II SAB/Gl 52/23, publ. Lex nr 3585601).

Zdaniem Sądu w warunkach niniejszej sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. dopuścił się zarówno bezczynności jak i przewlekłego prowadzenia postępowania. Jak wspomniano wyżej, postępowanie to zostało zainicjowane w następstwie jego pisma z 8 lutego 2024 r. o sprawdzenie zgodności z prawem budowy zrealizowanej na sąsiadującej z jego nieruchomością działce.

Wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, z uwzględnieniem terminów określonych w § 3 i 3a, to jest zasadniczo nie później niż w ciągu miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Przyjdzie jednak wyjaśnić, że w świetle uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 września 2025 r., sygn. akt II OPS 2/25 (publ. ONSAiWSA 2025 nr 6 poz. 80), z uwagi na treść art. 53a ust. 1 i art. 72a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (aktualnie Dz. U. z 2026 r. poz. 524) nie jest dopuszczalne wszczęcie i prowadzenie postępowania administracyjnego na wniosek osoby, która ze względu na swój interes prawny żąda od organu nadzoru budowlanego podjęcia działań w sprawie rozpoczęcia i prowadzenia robót budowlanych z naruszeniem tej ustawy, gdyż postępowania w tych sprawach wszczyna się wyłącznie z urzędu.

Jakkolwiek zatem skarżący złożył do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. pismo zatytułowane jako "wniosek", w którym domagał się uruchomienia (wszczęcia) procedury w sprawie sprawdzenia zgodności z prawem budowy spornego budynku mieszkalnego, to choć owo pismo dało asumpt do podjęcia przez wskazany organ odpowiednich czynności kontrolnych, nie można przyjąć, aby jego złożenie było równoznaczne z wszczęciem postępowania w rozumieniu art. 61 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż w warunkach niniejszej sprawy skutek taki nastąpił z urzędu, dopiero z chwilą doręczenia stronom zawiadomienia o wszczęciu postępowania wystosowanego do nich przez skarżony organ 31 lipca 2024 r. Dodatkowo należy zauważyć, że wbrew twierdzeniom organu nadrzędnego (zawartym w postanowieniu wydanym wskutek ponaglenia skarżącego) powołane pismo strony z 8 lutego 2024 r. w żadnym razie nie stanowiło skargi powszechnej, o której mowa w art. 227 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Zgodnie z treścią tego przepisu przedmiotem skargi powszechnej może być bowiem zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw, tymczasem we wskazanym "wniosku" z 8 lutego 2024 r. strona nie podnosiła tego rodzaju zarzutów pod adresem organu administracji publicznej a jedynie domagała się od organu nadzoru budowlanego podjęcia działań zmierzających do weryfikacji zgodności spornej inwestycji z obowiązującymi przepisami prawa. Przedmiotowe pismo było zatem w istocie żądaniem wszczęcia postępowania administracyjnego w tej sprawie, chociaż samo w sobie, jak wskazano wyżej, tego wszczęcia nie spowodowało, gdyż w świetle obowiązujących unormowań ustawy - Prawo budowlane, następuje ono jedynie z urzędu.

W konsekwencji, reagując na wspomniany "wniosek" organ nadzoru budowlanego nie był związany terminami określonymi w art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego, jednak zdaniem Sądu ciążył na nim obowiązek wnikliwego, a zarazem szybkiego działania wynikający z zasady ogólnej określonej w art. 12 tego Kodeksu. Do konkluzji takiej prowadzi także treść wzmiankowanej wyżej uchwały NSA z 8 września 2025 r., sygn. akt II OPS 2/25, gdzie między innymi zwrócono uwagę, że organ nadzoru budowlanego, do którego wpłynął wniosek (żądanie) wszczęcia jednego z postępowań wymienionych w art. 53a ust. 1 i art. 72a ustawy - Prawo budowlane, obowiązany jest do poinformowania wnioskodawcy, w drodze pisma o charakterze informacyjnym, o podjętych działaniach i zajętym stanowisku.

W rozpoznanym przypadku zawiadomienie o wszczęciu postępowania z 31 lipca 2024 r. zostało doręczone skarżącemu (jako stronie postępowania) 7 sierpnia 2024 r., zatem to od tej daty rozpoczął bieg określony na zasadzie art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego, termin załatwienia sprawy. Zalegający w aktach administracyjnych materiał dowodowy wskazuje, że wspomniany organ po otrzymaniu "wniosku" skarżącego z 8 lutego 2024 r. (a jeszcze przed wszczęciem postępowania) podejmował określone czynności, a mianowicie przeprowadził czynności kontrolne oraz zwracał się do Gminnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej o potrzebną dokumentację.

Następnie jednak - już po wszczęciu postępowania w sprawie zawiadomieniem z 31 lipca 2024 r. - wykazywał się całkowitą biernością, gdyż brak jest jakichkolwiek dokumentów czy też innych dowodów obrazujących dokonane w tym czasie czynności. Pierwszą taką czynnością było bowiem dopiero zwrócenie się pismem z 6 marca 2025 r. do Urzędu Miejskiego w Z. o przekazanie z zasobów archiwalnych uwierzytelnionych kopii decyzji wydanych dla spornej inwestycji wraz z zatwierdzonymi dokumentacjami projektowymi, a następnie pismem z 12 maja 2025 r. do Prezydenta Miasta Z. o wskazanie, na jakim etapie jest to postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy działką inwestycyjną a sąsiednim terenem. Pismem z 5 czerwca 2025 r. odpowiedziano mu, że owo postępowanie przekazano do Sądu Rejonowego w Z. Wobec powyższego wskazany organ dwukrotnie zwracał się do tego Sądu o udzielenie informacji w sprawie przedmiotowego postępowania, jednak na wystosowane w tych ramach pisma: z 30 czerwca oraz z 22 sierpnia 2025 r. nie udzielono odpowiedzi.

W tym miejscu przyjdzie zauważyć, że w obu tych, skierowanych do Sądu pismach w ogóle nie wyznaczono terminu, w jakim wymagana informacja ma zostać przekazana, a w rezultacie czas oczekiwania na odpowiedź nie może tu zostać zakwalifikowany jako okres, o którym mowa w art. 35 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, po myśli którego do terminów załatwienia sprawy określonych w § 1, § 3 i § 3a tego Kodeksu nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów doręczania z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1045 i 1841), okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu. Skarżony organ zwracał się do Sądu o potrzebne informacje dwukrotnie za każdym razem nie wyznaczając terminu, w którym oczekuje odpowiedzi, przy czym drugie z powołanych wezwań wystosował dopiero po upływie niemal dwóch miesięcy od pierwszego, co niewątpliwie także przyczyniło się do niezałatwienia sprawy z zachowaniem ustawowych terminów.

Nadto, kolejna czynność (zawiadomienie stron o uprawnieniach przewidzianych w art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego) została przezeń podjęta dopiero 24 października 2025 r., czyli po upływie następnych dwóch miesięcy licząc od czasu sporządzenia drugiego z pism skierowanych do Sądu i warto dodać, że skarżony organ dokonał jej dopiero w reakcji na postanowienie organu nadrzędnego z 13 października 2025 r. uwzględniające ponaglenie strony i wyznaczające dodatkowy termin załatwienia sprawy.

Z akt sprawy nie wynika również, aby w ciągu opisanego wyżej siedmiomiesięcznego okresu bierności skarżony organ wystosował do strony zawiadomienie w trybie art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego o niezałatwieniu sprawy w terminie z podaniem przyczyn opóźnienia oraz o wyznaczeniu nowego terminu jej załatwienia. Co więcej, ów organ nie uczynił tego także w dalszym toku postępowania, a mianowicie przez kolejne 8 miesięcy, gdyż wystosował do stron takie zawiadomienie dopiero 13 listopada 2025 r.

Opisany wyżej stan rzeczy należy zakwalifikować jako bezczynność wypowiadającego się w sprawie organu, skoro w okresie 16 miesięcy, jakie upłynęły pomiędzy wszczęciem postępowania a wniesieniem skargi nie wydał rozstrzygnięcia i wykazywał niewątpliwą opieszałość, skoro w okresie aż siedmiu miesięcy nie podejmował jakichkolwiek działań zmierzających do załatwienia sprawy. Zachowanie skarżonego organu wyczerpuje również znamiona przewlekłego prowadzenia postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Pojęcie to oznacza bowiem nie tylko dokonywanie przez organ czynności zbędnych, pozornych i nie zmierzających do szybkiego zakończenia sprawy, ale także stan, w którym organ administracji publicznej prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny, niesprawny bądź nieskuteczny (por. wyroki: WSA w Białymstoku z 9 września 2025 r. sygn. akt II SAB/Gl 65/25, publ. Lex nr 3934692 i WSA w Gdańsku z 19 listopada 2025 r., sygn. akt II SAB/Gd 51/25, publ.

Lex nr 3946330). Tym bardziej więc za przewlekłe prowadzenie postępowania należy uznać sytuację, gdy organ bez uzasadnionych przyczyn nie podejmuje w jego ramach żadnych czynności przez wielomiesięczny okres, po czym kolejne czynności dokonuje w sposób niedostatecznie staranny i sprawny. Dlatego Sąd orzekł jak punkcie 1 wyroku działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Z uwagi na fakt, że 10 grudnia 2025 r., czyli dzień po wniesieniu skargi, a zarazem przed wydaniem niniejszego wyroku organ administracji publicznej wydał w sprawie decyzję, niezbędnym stało się umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania go, w trybie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, do wydania aktu, z uwagi na bezprzedmiotowość, o czym orzeczono w pkt 3 wyroku.

Równocześnie Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność oraz przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a ustawy - Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi), przez które należy rozumieć oczywiste, wyraźne, ewidentne, bezdyskusyjne i drastyczne naruszenie treści obowiązku wynikającego z przepisów prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne.

Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2171/17, publ. Lex nr 2689402). Zdaniem Sądu okoliczności rozpoznanej sprawy wskazują, że tak kwalifikowana bezczynność i przewlekłość nie miała w niej miejsca. Należało bowiem uwzględnić, że organ, poza opisanym wyżej siedmiomiesięcznym okresem podejmował, choć opieszale, to jednak racjonalne działania zmierzające do załatwienia sprawy, w tym do zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego umożliwiającego jej rzetelne rozpatrzenie. W rezultacie nie można przyjąć, ażeby stwierdzona bezczynność oraz przewlekłość przybierały postać kwalifikowaną. Za rażące naruszenie prawa czyli wadliwości o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym można bowiem uznać jedynie oczywiste lekceważenie wniosków strony, jawne natężenie braku woli do załatwienia sprawy oraz ewidentne niestosowanie przepisów prawa (por. wyroki NSA: z 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1802/19, publ.

Lex nr 2721436 oraz z 5 września 2018 r., sygn. akt II OSK 272/18, publ. Lex nr 2577999). Ponadto Sąd miał w polu widzenia stanowisko judykatury, zgodnie z którym dopiero co najmniej kilkunastokrotne przekroczenie maksymalnego terminu wyznaczonego przez prawodawcę na załatwienie sprawy jest przekroczeniem na tyle dużym, a przez to też i oczywistym, a w rezultacie uzasadniającym uznanie go za przekroczenie rażące (zob. wyroki NSA: z 4 stycznia 2023 r., sygn. akt II OSK 1870/22 i z 12 marca 2025 r., sygn. akt II OSK 2064/24 - publ. CBOSA).

Okoliczności sprawy nie uzasadniają także, w ocenie Sądu, przyznania skarżącemu od organu sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ani też wymierzenia temu organowi grzywny na zasadzie art. 154 § 6 powołanej ustawy. Skarżący nie wnosił o orzeczenie tych środków prawnych, jednak Sąd rozważył zasadność ich zastosowania działając z urzędu i w tym zakresie miał na uwadze trafnie akcentowane w orzecznictwie stanowisko, że wspomniane sankcje mają charakter represyjny (grzywna) lub kompensacyjny (suma pieniężna) i dlatego ich wymierzenie powinno ograniczać się do szczególnie drastycznych przypadków zwłoki organu w załatwieniu sprawy to jest wówczas, gdy brak jest jakichkolwiek okoliczności, które ten stan rzeczy mogłyby tłumaczyć, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez nałożenia tej sankcji organ sprawy nadal nie załatwi (por. wyroki NSA: z 8 grudnia 2021 r., sygn. akt II OSK 2024/21, publ.

Lex nr 3286659 i z 7 grudnia 2016 r. sygn. akt I OSK 642/15, publ. Lex nr 2205900). Sąd winien wziąć pod uwagę możliwość zastosowania tych środków także wówczas, gdy okoliczności danej sprawy są niemożliwe do zaakceptowania w kontekście ochrony praw strony (por. wyroki NSA: z 6 maja 2026 r., sygn. akt III OSK 1268/25, publ. Lex nr 4090736 oraz z 10 lutego 2026 r., sygn. akt II OSK 1695/25, publ. Lex nr 4032893). W konsekwencji, suma pieniężna może być przyznana w przypadku dopuszczenia się przez organ przewlekłości lub bezczynności o szczególnym charakterze, uzasadniającym zastosowanie wobec strony środka kompensacyjnego, co w warunkach rozpoznanej sprawy nie miało miejsca.

Po pierwsze bowiem - jak wspomniano wyżej - opieszałość organu nie ma tu kwalifikowanego charakteru, po drugie zaś - brak jest przesłanek mogących potwierdzać, aby w następstwie stwierdzonej bezczynności i przewlekłości postępowania skarżący poniósł rzeczywistą, wymierną szkodę niematerialną czy też uszczerbek o charakterze materialnym, które wymagałyby finansowego zrekompensowania.

O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 tej ustawy. Składa się na nie wpis od skargi w należnej kwocie 100 zł.

Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 4 i art. 120 powyższej ustawy.

Zważywszy wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności orzeczono jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.