Uzasadnienie
M.B. (dalej – Skarżący, Wnioskodawca) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę z dnia 21 kwietnia 2026 r. na bezczynność i opieszałość Wojewody Śląskiego w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Zarzucił w niej naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1691 – dalej k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy i wniósł o:
- 1) zobowiązanie organu administracji do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;
- 2) przyznanie Skarżącemu od organu sumy pieniężnej w wysokości 6.000 zł;
- 3) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, według norm przepisanych.
Uzasadniając bezczynność organu wskazano, że Skarżący w dniu 12 czerwca 2025 r. złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, a w dniu 16 grudnia 2025 r. wniósł ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem organu I instancji. Jak zaznaczono, do dnia wniesienia skargi organ nie wydał w sprawie decyzji. W dalszej części skargi stwierdzono, że w sprawie ma zastosowanie art. 112a ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. Jednak określony w tym przepisie 60-dniowy termin nie został zachowany. Ponadto podniesiono, że organ nie dopełnił obowiązku określonego w art. 36 k.p.a., tj. nie zawiadomił strony o zwłoce w załatwieniu sprawy, nie podał przyczyn opóźnienia, jak również nie wskazał nowego, realnego terminu jej załatwienia. Pełnomocnik Skarżącego, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych przyjął, że w sprawie nie znajduje zastosowania ustawa z 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa.
Ponadto wyraził stanowisko, że art. 100d wskazanej ustawy jest niezgodny z Konstytucją RP. Następnie pełnomocnik Wnioskodawcy stanął na stanowisku, że kumulacja okoliczności, jak: znaczne i wielokrotne przekroczenie terminu, całkowity brak obiektywnych przeszkód uniemożliwiających załatwienie sprawy, wadliwa organizacja pracy organu, a także lekceważący stosunek do ustawowych obowiązków wobec strony oraz do standardów prawa, wypełnia przesłankę rażącego naruszenia prawa. Z kolei żądanie przyznania Skarżącemu sumy pieniężnej w wysokości 6.000 zł uzasadniono długotrwałym stanem niepewności co do tytułu pobytowego, który uderza w sferę podstawowych praw jednostki - w szczególności w prawo do stabilizacji życia rodzinnego i zawodowego, możliwość podejmowania decyzji dotyczących pracy, miejsca zamieszkania, czy wyjazdów zagranicznych.
W odpowiedzi na skargę z dnia 14 maja 2026 r. Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Zaznaczył, że sprawa Skarżącego została mu przekazana przez Wojewodę [...] w dniu 2 stycznia 2026 r. Ponadto wniosek obarczony jest brakami formalnymi, do uzupełnienia których Skarżący nie został wezwany do dnia dzisiejszego. Zaznaczył również, że Skarżący za jego pośrednictwem nie składał ponaglenia do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Jednocześnie organ wyjaśnił, że pismo z dnia 16 grudnia 2025 r. zatytułowane "ponaglenie" nie zostało uznane przez Wojewodę [...] za wiążące z uwagi na brak umocowania do działania w imieniu Skarżącego podpisanego pod nim pełnomocnika. Wskazano następnie, że skarga Wnioskodawcy z dnia 11 lutego 2026 r. została odrzucona wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 20 kwietnia 2026 r. o sygn. akt II SAB/GI 106/26 (nieuzupełnienie braków formalnych skargi w zakresie numeru PESEL). W dalszej kolejności, jak wyjaśnił organ, pełnomocnik Wnioskodawcy w dniu 21 kwietnia 2026 r. wniósł kolejną skargę na jego bezczynność, a w dniu 23 kwietnia 2026 r. wystąpił z ponagleniem kierowanym do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Przyznał, że ponaglenie to, z uwagi na brzmienie art. 100d ust. 3 i 4 ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (t.j. Dz.U. 2025 r. poz. 337 z późn. zm. - dalej u.p.o.u.) nie zostało przekazane do organu wyższego stopnia.
Następnie odnosząc się do zarzutów skargi powołał się na art. 112a ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1079 z późn. zm. - dalej u.o.c.), który stanowi lex specialis w stosunku do k.p.a. i wynika z niego, że decyzję w sprawie zezwolenia cudzoziemcowi na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni, ale termin ten biegnie nie od daty wpływu wniosku, lecz dopiero od zaistnienia jednego ze zdarzeń wskazanych w art. 112a ust. 2 u.o.c. Dalej organ przywołał stanowisko Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców, w którym zanegowano stosowanie przepisów art. 100c i art. 100d u.p.o.u. tylko do postępowań, których stronami są obywatele Ukrainy przybyli na terytorium RP po dniu 24 lutego 2022 r. Uzasadniono to tym, że oba te przepisy, w przeciwieństwie do znacznej większości pozostałych przepisów u.p.o.u., posługują się pojęciem "cudzoziemiec", które należy dekodować przy użyciu ogólnosystemowej definicji tego pojęcia, zawartej w art. 3 pkt 2 u.o.c., a nie pojęciem "obywatel Ukrainy".
Jak wskazano dalej, przedmiot regulacji u.p.o.u. nie zamyka się tylko w sprawach określonych w art. 1 ust. 1 u.p.o.u. Ustanowienie podstawy prawnej dla "spoczywania" terminów dla załatwiania spraw administracyjnych cudzoziemców przez wojewodów (art. 100c i art. 100d u.p.o.u.) uzasadnione było od początku kolejnymi wzrostami liczby wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, stanowiącymi skutki pośrednie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę oraz masowego napływu cudzoziemców. Szef Urzędu ds. Cudzoziemców stoi na stanowisku, iż przepisy art. 100c i art. 100d u.p.o.u. powinny być wykładane w sposób, który prowadzi do wniosku, że ich zakresem objęte są postępowania prowadzone wobec wszystkich cudzoziemców, a nie tylko wobec obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium Ukrainy.
Wobec tego Wojewoda wyraził pogląd, że skoro z woli ustawodawcy zawieszony został bieg terminów na załatwianie spraw we wnioskowanym zakresie, a także wyłączono stosowanie w tym czasie przepisów o bezczynności i przewlekłym prowadzeniu postępowania, to bezzasadnym są zarzuty tego dotyczące.
Niezależnie od tego organ wyjaśnił przyczyny długiego okresu oczekiwania na załatwienie sprawy. Wskazał także na ogromną i stale rosnącą liczbę wniosków pobytowych, jakie napływają do Wojewody, co powoduje zwiększone obciążenie pracą zajmujących się tym pracowników. Wskazał w tym zakresie również na wprowadzony stan epidemii, a następnie stan zagrożenia epidemicznego i na związaną z tym absencję chorobową pracowników. Ponadto zasygnalizowano, że wpływ na taki stan rzeczy mają również działania zbrojne na terenie Ukrainy i duży napływ ludzi uciekających przed wojną. Spowodowało to konieczność zaangażowania pracowników organu w działania informacyjne i koordynacyjne. Podniesiono także, że w związku z wojną nałożono na organ dodatkowe zadania związane z legalizacją pobytu cudzoziemców na terenie kraju.
Końcowo organ podniósł, że cudzoziemiec w sprawie nie odniósł żadnej szkody, a czas procedowania nad jego wnioskiem nie wpływa na sytuację pobytową w Polsce. Uzasadnił to tym, że po uzupełnieniu braków formalnych, zgodnie z art. 108 u.o.c. pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest uznawany za legalny od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie, lecz nie w pełnym jej zakresie.
Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności Wojewody Śląskiego w sprawie wniosku cudzoziemca – Skarżącego o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy.
Przystępując do rozważań należy nade wszystko wyjaśnić co należy rozumieć pod pojęciem bezczynności organu oraz pod pojęciem przewlekłego prowadzenia postępowania. Zajmując się tymi kwestiami wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. o bezczynności organu można mówić w sytuacji, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Z kolei, przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). To ustawowe rozumienie przedstawionych pojęć jest zbieżne z ich postrzeganiem w nauce prawa i postępowania administracyjnego oraz w judykaturze.
Warunkiem formalnym wniesienia skargi na przewlekłość postępowania jest uprzednie złożenie ponaglenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Dodać należy, że skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna niezależnie od tego, czy ponaglenie złożone na podstawie art. 37 k.p.a. zostanie rozpatrzone przez właściwy organ (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r. sygn. akt II OSK 71/20, LEX nr 3174081).
Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm. – dalej p.p.s.a.), sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.:
- 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Przypomnieć należy, że skarga dotyczy bezczynności Wojewody Śląskiego. To oznacza, że jej celem określonym w art. 149 p.p.s.a. jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań, polegających w szczególności na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, bądź też do zobowiązania organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ dopuścił się bezczynności. Podnieść również należy, że Skarżący dopełnił wymogu wniesienia ponaglenia, co dokumentuje pismo datowane na dzień 15 grudnia 2025 r. Dokument ten został podpisany przez osobę, która nie załączyła do niego umocowania do reprezentowania Wnioskodawcy. W takiej sytuacji – stosownie do art. 64 § 2 k.p.a. – organ winien wezwać do uzupełnienia braków formalnych, a czego zaniechał. Natomiast przy kolejnej czynności (w dniu 19 grudnia 2025 r. złożono wniosek o przekazanie sprawy do organu właściwego), pełnomocnik ten przedłożył pełnomocnictwo datowane na dzień 12 grudnia 2025 r., które uprawniało go do występowania w imieniu Skarżącego. W tych okolicznościach przyjąć należy, że spełniono wspomniany wcześniej wymóg.
Zgodnie z regulacją art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Ponadto w myśl art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.
Organ wychodzi jednak z założenia, że nie pozostaje w bezczynności z uwagi na treść art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. a i ust. 3 pkt 1 u.p.o.u. Z uregulowań tych wynika obecnie, że w okresie do dnia 4 marca 2027 r. bieg terminów na załatwienie spraw dotyczących udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, w postępowaniach prowadzonych przez wojewodę nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres (art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.u.). Ponadto w myśl art. 100d ust. 3 pkt 1 u.p.o.u., we wspomnianym okresie nie stosuje się przepisów o bezczynności organu oraz o obowiązku organu prowadzącego postępowanie w sprawach, o których mowa w art. 100d ust. 1 u.p.o.u., do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie.
Zajmując się tym zagadnieniem Skład orzekający odwoła się do argumentacji zawartej w wyroku NSA z dnia 10 lipca 2025 r. o sygn. akt II OSK 3155/24 (Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach), którą w pełni akceptuje. Stwierdzono w nim, że "(...) ponad dwuletni okres – od 15 kwietnia 2022 r. do 30 czerwca 2024 r. – należało uznać za wystarczający do zapewnienia przez państwo (administrację rządową) rozwiązań pozwalających na terminową obsługę wniosków pobytowych. Problem bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowań w określonej kategorii spraw mający swoje źródło w ilości tych spraw powinien być rozwiązywany przez dostosowanie organizacyjne i kadrowe organów do bieżących potrzeb. Rozwiązanie tej kwestii nie powinno natomiast polegać na wielokrotnym prolongowaniu obowiązywania regulacji ograniczającej przysługujące cudzoziemcom uprawnienia i środki prawne (art. 100d u.o.p.u.).
Tym bardziej, że chodzi w tym przypadku (...) o regulację szczególną, która w swoim założeniu miała mieć jedynie epizodyczny charakter. Wielokrotne przedłużanie obowiązywania przepisów epizodycznych może bowiem prowadzić do sytuacji, w której w dłuższej perspektywie stanowią one nie tylko "szczególne" – dopuszczalne ze względu na wyjątkowe okoliczności, lecz stałe ograniczenie praw, w tym również prawa do sądu. Takie rozwiązanie należy zaś ocenić krytycznie nie tylko przez pryzmat art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, lecz również z punktu widzenia konstytucyjnej zasady pewności prawa wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP. Treścią tej zasady jest bowiem gwarancja ochrony nie tylko praw nabytych, lecz również ekspektatyw" i dalej "(...) nadzwyczajne okoliczności, o których mowa powyżej nie mogły stanowić podstawy do kolejnego – czwartego z rzędu – przedłużenia obowiązywania art. 100d u.o.p. po dniu 30 czerwca 2024 r. W związku z tym w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw należało odmówić zastosowania art. 1 pkt 3 ustawy z 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim przedłużono do 30 września 2025 r. obowiązywanie zawieszenia terminu do załatwienia spraw wymienionych w art. 100d u.o.p. jako niezgodnego z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP."
Z racji więc na wnioski wynikające z powyższej tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności art. 100d u.p.o.u. należy odmówić jego zastosowania w zakresie przedłużenia jego obowiązywania na okres po 30 czerwca 2024 r. Zauważyć w tym miejscu należy, że odmowa zastosowania przepisu w sprawie ma takie znaczenie, że sąd, stwierdziwszy niekonstytucyjność danego przepisu, uwzględnia ten fakt przy orzekaniu o indywidualnym stosunku prawnym będącym przedmiotem oceny jedynie w konkretnej rozpoznawanej sprawie. Dzięki temu takie uprawnienie sądu nie uchybia kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, którego orzeczenie jest powszechnie obowiązujące i ostateczne (art. 188 pkt 1 Konstytucji RP).
Przechodząc do dalszych rozważań podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie termin wydania decyzji określa art. 112a ust. 1 u.o.c. Zgodnie z art. 112a ust. 1 u.o.c., decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni. Przy czym – zgodnie z art. 112a ust. 2 u.o.c. - termin, o którym mowa w art. 112a ust. 1 u.o.c., biegnie od dnia, w którym nastąpiło ostatnie z następujących zdarzeń: 1) uchylony, 2) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, lub 3) cudzoziemiec przedłożył dokumenty, o których mowa w art. 106f, lub wyznaczony przez wojewodę termin, o którym mowa w art. 106f, upłynął bezskutecznie.
Organ wskazał, że bieg terminu załatwienia sprawy rozpoczyna się od dnia, w którym nastąpiło ostatnie ze zdarzeń wymienionych w art. 112a ust. 2 u.o.c., choć uważa – jak zaznaczono to wcześniej – że w myśl art. 100d u.p.o.u. termin ten nie rozpoczął biegu. Stanowisko to nie zasługuje na pełną aprobatę. Otóż nie można bowiem przyjąć bezwzględnej zasady, że rozpoczęcie biegu terminu następuje wyłącznie w przypadkach określonych w art. 112a ust. 2 u.o.c. Wyjątkiem od tej reguły jest instrumentalne stosowanie przez organ wspomnianego przepisu. Nie może być bowiem tak, że uregulowanie to służy do wydłużenia terminu załatwienia sprawy z przyczyn leżących po stronie organu.
O zasadności wystąpienia bezczynności organu świadczy to, że od czerwca 2025 r. do dnia złożeniem skargi na bezczynność organu upłynęło niemalże 10 miesięcy (a od dnia przekazania akt sprawy organowi przez Wojewodę [...], tj. od dnia 2 stycznia 2026 r., upłynęło ponad 4 miesiące). Jest to okoliczność wystraczająca dla przyjęcia bezczynności organu.
Podzielić należy pogląd wyrażany w orzecznictwie, w ramach którego wskazuje się, że trudności kadrowe organu administracji publicznej, ani też znaczny wpływ spraw nie stanowią usprawiedliwienia dla prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny. Jak słusznie wskazał NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 lipca 2019 r. o sygn. akt II OSK 1233/19 (LEX nr 2704748): "(...) okoliczności te wiążą się z niedochowaniem przez organ należytej staranności w zabezpieczeniu dostatecznej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych". Podobnie należy ocenić dodatkowe zadania nałożone na organ na podstawie przepisów pozostających w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium Ukrainy.
Należy podkreślić, że właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 23 sierpnia 2022 r. sygn. akt I SAB/Wr 134/22, LEX nr 3412417). Sąd dostrzegł jednak okoliczności, które przemawiały za niekwalifikowaniem bezczynności Wojewody w kategoriach rażącego naruszenia prawa. W rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza ona wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa (zob. wyroki NSA: z dnia 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 3374/18, LEX nr 2687200; z dnia 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1802/19, LEX nr 2721436). Mianowicie należy zauważyć, że organy administracji państwowej nie są uprawnione do stwierdzania niezgodności przepisów ustawowych z Konstytucją RP i pomijania ich stosowania.
W związku z powyższym stosowanie się przez organ do art. 100d u.p.o.u., co wprawdzie nie uwalniało go od zarzutu bezczynności, jednakże powodowało, że nie można w tym zakresie przypisywać mu lekceważenia prawa w stosunku do Skarżącego, czy też działania na jego szkodę.
Z kolei, w myśl art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. Na dzień orzekania przez Sąd, organ nie wydał decyzji w sprawie. Z tego też względu należało zobowiązać Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 60 dni od dnia zwrotu akt sprawy z prawomocnym wyrokiem.
Sąd oddalił skargę w pozostałym zakresie (pkt 3 sentencji wyroku). Jak wynika z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłość, sąd może z urzędu lub na wniosek strony wymierzyć organowi grzywnę lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną. W orzecznictwie wyraża się przy tym słuszny pogląd, że tego rodzaju orzeczenie ma charakter represyjny (grzywna) oraz kompensacyjny (suma pieniężna) i powinno być zastosowane w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 18 października 2017 r. sygn. akt II OSK 1769/17, LEX nr 2381517). Przyznanie sumy pieniężnej ma charakter przede wszystkim prewencyjny i kompensacyjny, służąc zadośćuczynieniu za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 23 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 1662/16, LEX nr 2206294).
W konsekwencji suma pieniężna może być przyznana w przypadku dopuszczenia się przez organ przewlekłości lub bezczynności o szczególnym charakterze, uzasadniającym zastosowanie wobec strony środka kompensacyjnego. W ocenie Sądu niekwalifikowany charakter stwierdzonej w kontrolowanej sprawie bezczynności nie przemawiał za zasadnością przyznania sumy pieniężnej. Z tych samych przyczyn odstąpiono od wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł w pkt 1 i 2 sentencji na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. Natomiast o oddaleniu skargi w pozostałym zakresie (pkt 3 sentencji) orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł jak w punkcie 4 sentencji wyroku, zasądzając od organu na rzecz Skarżącego koszty postępowania w kwocie 597 zł, obejmujące wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego, określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 118).
Na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Przepis ten stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.