Uzasadnienie
J. W. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na bezczynność Wojewody P. w przedmiocie niewyznaczenia obszaru oddziaływania budynku inwentarskiego. Podała, iż organy nadzoru budowlanego wszystkich trzech szczebli, w licznych postępowaniach administracyjnych twierdzą o braku oddziaływania w/w inwestycji na jej działkę, przez co lekceważą wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2007 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 208/06, z którego wyraźnie wynika "przymiot strony J. W.". Nawet sam Wojewoda P. wydając własne decyzje bezpodstawnie twierdzi o braku oddziaływania, kierując się minimalnymi odległościami określającymi warunki techniczne.
Na tej podstawie wniosła o to, aby Sąd orzekł o bezczynności Wojewody P. oraz zobowiązał organ do wyznaczenia obszaru oddziaływania (jako wykonania wyroku NSA).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, iż w powołanym przez skarżącą wyroku NSA z dnia 28 marca 2007 r. wskazano na brak dostatecznego wykazania w uzasadnieniu decyzji, iż nieruchomość J. W. nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektów budowlanych i z tego względu uchylono wyrok WSA w Białymstoku i decyzję Wojewody P. Z uwagi na powyższe, organy nadzoru architektoniczno – budowlanego w licznych postępowaniach wnikliwie badały kwestię obszaru oddziaływania, uwzględniając obowiązujące przepisy, a także ewentualne utrudnienia w zabudowie działek sąsiednich i jednoznacznie stwierdziły, że działka skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji i nie jest ona stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę.
Ponadto organ podkreślił, iż obowiązujące przepisy nie przewidują żadnego postępowania, które przewidywałoby odrębne ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji na środowisko. Obszar ten ustala się w postępowaniu o pozwolenie na budowę.
Końcowo Wojewoda podniósł, iż żadne pismo skierowane do niego przez skarżącą nie pozostało bez odpowiedzi, wobec czego zarzut bezczynności jest nieuzasadniony. Natomiast fakt, że rozstrzygnięcia i odpowiedzi organu nie satysfakcjonują strony, nie oznacza bezczynności organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje
Skarga podlega odrzuceniu, albowiem przedmiot zaskarżenia nie jest objęty zakresem właściwości rzeczowej sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
- 1) decyzje administracyjne;
- 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
- 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
- 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;
4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach;
- 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
- 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
- 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
- 8) bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a.
Z powyższego wynika, że o bezczynności organu administracji publicznej w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. można mówić wtedy, gdy organ ten zobowiązany jest do załatwienia indywidualnej sprawy administracyjnej w formie określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a., tj.: decyzji, postanowień oraz innych aktów i czynności. Przedstawiony katalog ma charakter zamknięty, co ma tę konsekwencję, że wniesienie skargi na akt nienależący do niego skutkuje jej odrzuceniem jako niedopuszczalnej zgodnie z art. 58 § 1 pkt 1 w/w ustawy.
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy, podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, iż obowiązujące przepisy prawa nie przewidują żadnego postępowania, które przewidywałoby odrębne ustalanie obszaru oddziaływania inwestycji na środowisko. Obszar oddziaływania inwestycji na środowisko ustala się w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Również skarżąca zauważa, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu budowlanego "nie należy do czynności procesowych, bowiem nie dotyczy sprawy, która powinna być zakończona decyzją (pismo skarżącej z dnia 21 stycznia 2010 r. – akta sądowe
- k. 10 i 11 verte).
W ocenie Sądu z uwagi na fakt, że ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji na środowisko nie może być przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego, nie może podlegać kognicji sądu administracyjnego.
Marginalnie jedynie wskazać należy, iż dla zaliczenia danej czynności do katalogu czynności podlegających kontroli sądowoadministracyjnej nie wystarczy, żeby były to czynności podejmowane przez organy administracji publicznej. Jak wskazuje doktryna i judykatura, czynności te, muszą być działaniami o charakterze władczym, publicznoprawnym, podejmowanymi w sprawach indywidualnych, a nadto dotyczyć uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Niewłaściwość sądu w sprawie ze skargi na określony akt lub czynność skutkuje także niewłaściwością w sprawie na bezczynność w odniesieniu do takiego aktu lub czynności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2004 r., sygn. akt OSK 547/04, ONSAiWSA z 2004 r., nr 3, poz. 51).
Z tych też względów na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.