Uzasadnienie
W dniu 29 kwietnia 2009 r. skarżący D. i M. W. złożyli na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym wskazując w uzasadnieniu, że łączny ich dochód brutto wynosi 2.340 zł. Wśród posiadanych składników majątkowych wymienili działki gruntu o łącznej pow. 2.500 m2. W piśmie z dnia 2 czerwca 2009 r. wnioskodawcy poinformowali, że ponoszą następujące wydatki: opłata za energię elektryczną- 100-200 zł; za gaz- 50 zł; za telefon- 80 zł; za wodę- 20 zł; koszt leków "ratujących życie"- ok. 100-150 zł. Dodali, że na dotychczasowe koszty postępowań ich syn musiał dla nich zaciągnąć kredyt w wysokości 20.000 zł, którego środki się aktualnie kończą. Stwierdzili, że znane są Sądowi koszty wydatku na list polecony, ksero i dojazd na punkt ksero oraz na pocztę, a na sam dojazd do Sądu wydatkują 20 zł. Z załączonych do pisma tzw. "odcinków emerytalnych" wynika, że w styczniu br. dochód netto wnioskodawców wyniósł łącznie 2.215,80 zł.
Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej u.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 u.p.s.a.), gdy zaś wykaże tylko, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.s.a.) wówczas Sąd może przyznać mu prawo pomocy w zakresie częściowym.
Mają na uwadze obecny etap postępowania (w szczególności wysokość stawek wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika) uznać należało, że wniosek częściowo zasługuje na uwzględnienie (punkt 1 sentencji).
W ocenie Sądu konieczność partycypowania przez skarżących w kosztach sądowych (choćby w niewielkim zakresie) znajduje uzasadnienie w przedstawionej przez nich sytuacji materialnej. Z treści wniosku wynika, że skarżący nie mają nikogo na utrzymaniu, uzyskiwany przez nich dochód miesięczny netto wynosi 2.215, 80 zł, a swoich wydatków skarżący (ok. 400 zł) - mimo wezwania- nie udokumentowali. To skarżący mieli obowiązek wykazać, że ich sytuacja finansowa uniemożliwia im poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, czego jednak mimo wezwania nie uczynili.
Skarżący m.in. nie przedłożyli aktualnego zaświadczenia o uzyskiwanych dochodach (złożone do akt tzw. "odcinki emerytalne" dotyczą stycznia br.); nie wykazali wskazywanego we wniosku faktu swojego zadłużenia i jego wysokości; nie udowodnili również dlaczego nie mogą sfinansować kosztów sądowych ze źródła (kredyt zaciągnięty przez syna), z którego czerpali środki na pokrycie kosztów w tym i w innych postępowaniach sądwoadministracyjnych.
Przyznanie prawa pomocy, to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Do oceny możliwości uiszczenia przez skarżących kosztów sądowych nie jest istotne źródło, z którego czerpią oni środki na koszty swego utrzymania (może to być m.in. wsparcie finansowe najbliższej rodziny czy pożyczka od osób trzecich).
Zauważyć przy tym należy, że skarżący sami przyznają, że posiadają jeszcze środki finansowe z zaciągniętego przez ich syna kredytu (kredytu zaciągniętego- jak twierdzą skarżący- na potrzebę prowadzonych przez nich postępowań sądowych).
Jeśli wnioskodawcy posiadają składniki majątkowe, które nie są niezbędne do ich utrzymania (a za takie Sąd uważa np. posiadane przez nich działki budowlane), to w sytuacji finansowej skarżących zbycie zbędnych składników majątkowych byłoby zupełnie racjonalne i uzasadnione.
Istotny jest również fakt, iż syn i córka skarżących są osobami współskarżącymi, na których solidarnie ze skarżącymi ciąży obowiązek ponoszenia kosztów sądowych. Pamiętać należy, że uiszczenie kosztów sądowych przez jednego ze skarżących zwolni z tego obowiązku pozostałych.
Na marginesie wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny oceniając w wielu innych sprawach aktualną sytuację skarżących (zob. sygn. akt II OZ 562/08, II OZ 635/08, II OZ 583/08, II OZ 932/08) uznawał nawet, iż ich sytuacja materialna nie uzasadnia zastosowania wobec nich instytucji prawa pomocy w żadnym zakresie.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2 i 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.