Uzasadnienie
Decyzją nr [...] z dnia 30 grudnia 2024 r., [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M. S. (dalej: strona lub skarżący) karę pieniężną w wysokości 28.000 zł na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2025 r. poz. 1490, dalej: u.t.d.) w związku z popełnieniem naruszeń określonych pod lp. 1.1, lp. 2.10 i lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.
Powyższą decyzję doręczono stronie w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 24 stycznia 2025 r. wraz z pouczeniem o czternastodniowym terminie do wniesienia odwołania oraz ze wskazaniem organu, do którego odwołanie należy złożyć.
Pismem nadanym w dniu 7 sierpnia 2025 r. pełnomocnik strony wniósł odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jak wskazano w powyższym piśmie, o istnieniu decyzji strona dowiedziała się w dniu 7 sierpnia 2025 r. Podniesiono, że wydana decyzja nigdy nie została stronie skutecznie doręczona. Nadto, strona nie miała wiedzy o toczącym się postępowaniu i nie miała w związku z tym obowiązku informowania organu administracyjnego o ewentualnej zmianie swojego adresu.
Postanowieniem z dnia 2 lutego 2026 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ odwoławczy) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął stronie w dniu 7 lutego 2025 r. Termin ten biegł od dnia następującego po dniu doręczenia decyzji o nałożeniu kary pieniężnej, a więc od dnia 25 stycznia 2025 r.
Odnosząc się do twierdzeń wniosku, iż strona nie miała wiedzy o toczącym się postępowaniu i nie miała w związku z tym obowiązku informowania organu administracyjnego o ewentualnej zmianie swojego adresu organ odwoławczy wskazał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy oraz przyczyny uchybienia terminu złożenia odwołania.
Podkreślono, że w aktach sprawy znajduje się podpisane przez stronę pouczenie o prawach i obowiązkach osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie z dnia 24 lipca 2024 r., a więc z dnia kontroli, gdzie określono jej obowiązek m.in. do wskazania adresu dla doręczeń w kraju oraz wskazano, że w razie nieuczynienia tego, pismo wysłane pod ostatnio znany adres w kraju uważa się za doręczone. Ww. dokument zawiera także podpisane przez stronę oświadczenie, w treści którego jako adres do doręczeń w kraju wskazano adres w miejscowości K..
Zdaniem organu podniesiony zatem przez stronę argument, iż nie otrzymała ona decyzji na skutek niedoręczenia jej jest niesłuszny. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika, strona powinna była uaktualnić swój adres i upewnić się, że organy mają wiedzę o nowym adresie. Organ zauważył, iż strona w żaden sposób nie wskazała daty zmiany adresu, tak aby można było jasno stwierdzić, że doszło do niej przed wszczęciem postępowania ani też jednoznacznie nie oświadczyła, iż doszło do zmiany adresu zamieszkania. Wobec powyższego należy uznać, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu na wniesienia odwołania a wszystkie doręczone w toku postępowania pisma kierowane pod adres wskazany w dniu kontroli zostały prawidłowo doręczone.
W następstwie powyższych ustaleń organ uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie zaistniały wymagane przez art. 58 k.p.a. przesłanki konieczne do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Pismem wniesionym do organu 9 marca 2026 r. pełnomocnik strony wniósł skargę na "decyzję" wydaną w dniu 2 lutego 2026 r., domagając się jej uchylenia w całości.
W ocenie strony powyższe rozstrzygniecie zostało wydane z naruszeniem:
- a) art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie dokładnie stanu faktycznego będącego podstawą rozstrzygnięcia, w tym brak rozważenia szczególnych okoliczności wjazdów i wyjazdów skarżącego do Polski, jego braku znajomości języka polskiego;
- b) art. 77 k.p.a. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, który pozwoliłby na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy;
- c) art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, w tym przede wszystkim tego, że skarżący jest cudzoziemcom ze słabą znajomością języka polskiego i nie został pouczony w sposób dostatecznie dla niego zrozumiały;
- d) art. 112 k.p.a. poprzez błędne pouczenie skarżącego w postępowaniu o odwołaniu i konieczności informowania organu o zmianie adresu do korespondencji.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżący nie miał wiedzy o żadnym toczącym się postępowaniu w jego sprawie, w związku z tym nie miał też obowiązku informowania organu administracyjnego o ewentualnej zmianie swojego adresu zamieszkania. O sprawie skarżący dowiedział się po wszczęciu egzekucji. Skarżący został zatrzymany w tzw. "trasie" nie otrzymał on pouczenia w języku dla niego zrozumiałym, nawet nie wiedział zasadniczo, co się dzieje. Stąd też argument podniesiony w skarżonej decyzji, że skarżący został pouczony jest oczywiście błędny – do żadnego pouczenia nie doszło.
Zdaniem pełnomocnika skarżącego, zasadniczo wniósł on odwołanie z zachowaniem terminu, ale z daleko posuniętej ostrożności wnosił o jego ewentualne przywrócenie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył co następuje
Sprawa jako dotycząca postanowienia rozstrzygającego sprawę co do istoty podlegała rozpatrzeniu w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm..; dalej: p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, i obejmuje również orzekanie m.in. w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym (vide: art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a.).
Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania stanowił art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691.; dalej: k.p.a.). Zgodnie z powyższym przepisem w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Wobec powyższego co do zasady organ trafnie przyjął, iż termin do wniesienia odwołania należy przywrócić, jeśli są spełnione łącznie następujące przesłanki:
- 1. uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu,
- 2. wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu,
- 3. dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu,
- 4. dopełnienie wraz z wnioskiem czynności, dla której termin był ustanowiony.
W rozpatrywanej sprawie istota sporu pomiędzy organem a skarżącym sprowadza się do tego czy przy wyniesieniu odwołania został uprawdopodobniony brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Aktualnie nie jest sporne, iż w dniu [...] lipca 2024 r. w W. na [...], około godz. [...] poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...] Pojazdem kierował skarżący. Jak wynika z protokołu kontroli skarżący w jej toku okazał prawo jazdy, kartę pobytu [...], wniosek o wydanie identyfikatora TAXI. Nie okazał natomiast wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. W toku kontroli skarżący podpisał szereg pouczeń dotyczących jego praw i obowiązków. Nadto skarżący wskazał adres do doręczeń w miejscowości K..
Organ I instancji, pismem z 5 września 2024 r., wszczął postępowanie w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym kierując stosowne zawiadomienie na adres do korespondencji wskazany przez skarżącego w czasie kontroli. Także dalsze doręczenia - w tym doręczenie decyzji organu transportu drogowego nakładającej karę - były dokonywane na wskazany przy kontroli przez skarżącego adres w K.. Stąd brak jest podstaw do przyjęcia za uzasadnione twierdzeń pełnomocnika skarżącego dotyczących wadliwości doręczeń korespondencji kierowanej do skarżącego
We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z 7 sierpnia 2025 r. pełnomocnik skarżącego wskazywał, że skarżący nie miał wiedzy o toczącym się postępowaniu administracyjnym, "żadne pismo do niego nie dotarło" a nadto, iż nie miał obowiązku informowania organu o każdej zmianie swojego adresu. Natomiast organ odwoławczy stanął na stanowisku, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W ocenie Sądu brak jest racjonalnych podstaw do zanegowania przyjętego przez organy transportu drogowego stanowiska, iż wskazywany w czasie kontroli adres do doręczeń był adresem, na który należało kierować korespondencję związaną ze stwierdzonymi w toku kontroli w dniu 24 lipca 2024 r. naruszeniami prawa. Ponadto organ odwoławczy trafnie dostrzegł, że skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż faktycznie doszło do zmiany jego adresu. Przy czym w takim przypadku konieczne byłoby uprawdopodobnienie we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania także tego, że do zmiany adresu doszło przed doręczeniem zawiadomienia o wszczęciu postepowania w przedmiocie nałożenia kary.
Tymczasem we wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącego ani nie uprawdopodobnił zmiany adresu przez skarżącego a nawet nie wskazał daty, w której do takiego zdarzenia miałoby dojść. Z obowiązujących przepisów jasno wynika, że to strona domagająca się przywrócenia terminu na wniesienie odwołania powinna uprawdopodobnić okoliczności dające podstawy do wydania takiego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy i nie sposób oczekiwać, aby w tym zakresie odwołującego zastępował organ administracji. Stąd zasadnie organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, iż do zmiany adresu doszło przed wszczęciem postępowania zakończonego decyzją z 30 grudnia 2024 r. W szczególności w światle argumentacji wniosku z 7 sierpnia 2025 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym w żaden sposób nie wskazywano, aby skarżący wyjeżdżał z Polski nie sposób uznać, aby rolą organu odwoławczego było weryfikowanie "wjazdów i wyjazdów skarżącego do Polski".
Okoliczność, iż "żadne pismo do skarżącego nie dotarło" także nie dowodzi - w kontekście przyjętych w k.p.a. zasad doręczeń - że pisma organu administracji były kierowane na nieaktualny adres a doręczenia były nieskuteczne. W oparciu o treść oświadczenia skarżącego złożonego w trakcie kontroli co do adresu do korespondencji oraz wobec treści adnotacji operatora pocztowego na kopertach, w których umieszczano korespondencję kierowaną do skarżącego, uprawnionym było przyjęcie przez organy administracji, iż doszło do doręczenia zastępczego, w trybie art. 44 k.p.a., zarówno zawiadomienia o wszczęciu postępowania jak i samej decyzji z 30 grudnia 2024 r. w przedmiocie nałożenia kary.
Nie sposób się odnieść szczegółowo do twierdzeń skargi, iż skarżący jest cudzoziemcem ze słabą znajomością języka polskiego i nie został pouczony w sposób dostatecznie dla niego zrozumiały względnie, że został on w tym przedmiocie pouczony błędnie. Skarżący w trakcie kontroli był w stanie wskazać swój adres do doręczeń oraz potwierdził go swoim podpisem. Nadto podpisując protokół kontroli drogowej stwierdzający szereg popełnionych naruszeń, nie sformułował żadnych zastrzeżeń. Brak jest zatem podstaw do przyjmowania, że nawet w przypadku ograniczonej znajomości języka polskiego nie rozumiał, iż nanosząc podpis pod wskazanym przez siebie adresem do doręczeń potwierdza jego aktualność a w konsekwencji także artykułuje wolę otrzymywania korespondencji związanej z ustaleniami kontroli.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.