Uzasadnienie
W skardze na decyzję Wojewody z dnia [...] października 2015 r., Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że inwestycja generuje szereg uciążliwości. Trwające roboty budowlane zmieniają charakter otoczenia, a tym samym w nieodwracalny sposób kształtują przestrzeń szpecąc ją.
W piśmie z dnia 8 grudnia 2015 r. inwestor reprezentowany przez adwokata sprzeciwił się wstrzymywaniu wykonania decyzji, wskazując, że wniosek jest bezprzedmiotowy ponieważ inwestycja niemalże w całości została wykonana, a wstrzymanie jej realizacji spowoduje po jego stronie szkodę majątkową w postaci utraty czynszu z najmu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Zgodnie z przepisem art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2012 r. poz. 1270 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."): "po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków".
Na Skarżącym spoczywa ciężar wykazania istnienia jednej ze wskazanych w tym przepisie przesłanek. Nie chodzi przy tym o posłużenie się użytymi przez ustawodawcę zwrotami tj. "niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody" czy też "spowodowanie trudnych do odwrócenia skutków" lecz o wskazanie okoliczności, które pozwolą na ocenę, że w istocie mamy do czynienia z jedną z opisanych w tym przepisie sytuacji.
O trudnych do odwrócenia skutkach zaskarżonego aktu lub czynności mówić można tylko w odniesieniu do takich aktów prawnych lub faktycznych ich następstw, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków.
Z kolei niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oznacza taką szkodę, zarówno majątkową jak i niemajątkową, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie do stanu poprzedniego (postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach cbois.nsa.gov.pl).
Wniosek dotyczy decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę.
Szkodę Skarżący upatruje w utracie walorów estetycznych otoczenia.
W ocenie Sądu wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Powołanie się na utratę atrakcyjności otoczenia nie uzasadnia wniosku.
Prawdopodobieństwo wystąpienia określonych w przepisie skutków nie musi mieć charakteru majątkowego, jednak powinno być wymierne. Sąd musi mieć obiektywną możliwość oceny, czy w danej sytuacji istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia jednej z opisanych sytuacji. Estetyka otoczenia, na którą powołuje się Skarżący jest pojęciem subiektywnym i trudno na jej podstawie ocenić wystąpienie szkody po stronie Skarżącego.
W ocenie Sądu argumentacja Skarżącego nie pozwala wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji jest na tyle zasadne, że przemawia za wstrzymaniem inwestora w przysługujących mu prawach związanych z zabudową terenu, do którego posiada tytuł prawny. Tym bardziej w sytuacji, w której inwestor wykazał realną szkodę związaną z wstrzymaniem wykonania decyzji - utratę korzyści z tytułu najmu, jak również zwrócił uwagę na to, że inwestycja w większej części została zrealizowana.
W takiej sytuacji Sąd zgadza się, że wstrzymanie wykonania decyzji, sprowadzałoby się do wstrzymania końcowych prac, co nie uchroni Skarżącego przed dokonaną już zmianą estetyki otoczenia, a jak słusznie podnosi inwestor może prowadzić do powstania po stronie inwestora realnej szkody - utraty korzyści z tytułu najmu.
Podkreślenia wymaga również to, że to inwestor ponosi ryzyko prowadzenia robót przed rozpoznaniem skargi, czy też skargi kasacyjnej. Prowadzenie prac przez inwestora, mimo trwającego postępowania sądowego, odbywa się na jego ryzyko, ponieważ kwestia ewentualnego przywrócenia stanu poprzedniego, w przypadku uchylenia decyzji, obciążać będzie jego.
Wobec powyższego nie można zgodzić się ze Skarżącym, że ewentualna "wygrana" w Sądzie jest iluzoryczna.
Mając to na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 61 § 3 i 5 P.p.s.a.