Uzasadnienie
Uchwałą z dnia 25 lutego 2026 r., Nr [...] Rada Miasta [...], działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1465 – u.s.g.) w związku z art. 166 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 526 – u.s.p.), odwołała, na wniosek Prezesa Sądu Rejonowego w [...], K. K. z funkcji ławnika Sądu Rejonowego w [...].
Prezes Sądu Rejonowego w [...] pismem z 22 sierpnia 2025 r. zwrócił się z wnioskiem do Rady Miasta [...] o odwołanie K. K. z funkcji ławnika Sądu Rejonowego w [...], w związku z zachowaniem ławnika godzącym w powagę Sądu. W rzeczonym piśmie Prezes Sądu Rejonowego wskazał, że przeciwko wskazanej toczy się postępowanie karne o naruszenie nietykalności cielesnej kurator A. K., tj. o czyn art. 222 § 1 kodeksu karnego. Postępowaniem objęto także naruszenie nietykalności cielesnej policjantów udzielających asysty w trakcie przymusowego odebrania małoletniej Z. S. od matki A. K. w dniu 10 lipca 2025r. przeprowadzonej zgodnie z postanowieniem z 27 czerwca 2025r. w sprawie [...] Sądu Rejonowego w [...]. Zobowiązana matka próbowała czynnie uniemożliwić wykonanie postanowienia. Zaś K. K., będącą matką zobowiązanej i babką małoletniej czynnie utrudniała wykonanie postanowienia. I przyczyniała się do eskalacji zdarzenia. Jednocześnie podał, ze Kolegium Sądu Okręgowego w [...] w dniu 18 sierpnia 2025r. pozytywnie zaopiniowało odwołanie skarżącej z funkcji ławnika.
Rada Miasta [...] odwołując K. K. z funkcji ławnika powołała się na powyższą okoliczności. Dodała, że na posiedzeniu Komisji Prawa i Bezpieczeństwa 24 listopada 2025. Zastępca Prezesa Sądu Rejonowego w [...] poinformował, że K. K. zostały postawione zarzuty z art. 222 § 1 kodeksu karnego.
W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie K. K. naruszenie art. 166 § 2 ustawy Prawo o sądach powszechnych oraz art. 2, 7 31 ust. 3 i 45 ust. 1 Konstytucji RP, pozbawienia prawa do obrony (poprzez bark skutecznego zawiadomienia), naruszenie trybu odwołania, brak zasięgnięcia opinii rady ławniczej czy wydanie opinii bez podstawy prawnej.
W odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu padał, że skarżąca miała zagwarantowane prawo do czynnego udziału we postępowania. Była informowana o posiedzeniach komisji rady miasta, w których brała jak i o sesji Rady Miasta, na której podjęto uchwałę o jej odwołaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 - p.p.s.a.)
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na uchwałę Rada Miasta [...] w sprawie odwołania skarżącej z funkcji ławnika Sądu Rejonowego w [...].
Przepis art. 101 § 1 u.s.g., na podstawie którego skarga została wniesiona, wymaga dla dopuszczalności jej wniesienia, by dotyczyła ona sprawy z zakresu administracji publicznej. Niejako drugostronnie, z punktu widzenia właściwości sądów administracyjnych należy stwierdzić, że zaskarżona uchwała nie ma w sposób oczywisty charakteru prawa miejscowego, a więc może tu wchodzić w grę jedynie przepis art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., w myśl którego kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej. W rezultacie kwestią podstawową było wyjaśnienie, czy uchwała w sprawie odwołania ławnika ma charakter aktu nie stanowiącego co prawda prawa miejscowego, lecz objętego właściwością sądu administracyjnego, a co za tym idzie - czy przysługuje na nią skarga do sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 160 § 1 u.s.p. ławników do sądów okręgowych oraz do sądów rejonowych wybierają rady gmin, których obszar jest objęty właściwością tych sądów - w głosowaniu tajnym. Wybory przygotowują gminy jako zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 listopada 2005 r., sygn. akt P 16/04 (Dz. U. Nr 241, poz. 2037) art. 160 u.s.p. w zakresie, w jakim upoważnia rady gmin do wyłącznego wyboru ławników, jest zgodny z art. 10, art. 173 oraz art. 186 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl art. 166 § 2 powołanej ustawy odwołanie ławnika, na wniosek prezesa właściwego sądu, należy również do zadań gminy, która wybrała ławnika. Co za tym idzie -ustawowe uprawnienia gmin do podejmowania uchwał w sprawach wyboru i odwołania ławników nie ulegają wątpliwości. Nie oznacza to jednak automatycznego dopuszczenia skarg na te uchwały do sądów administracyjnych.
W sprawach wyboru ławników i ich ewentualnego odwołania gminy współdziałają z organami właściwych sądów powszechnych: liczbę ławników wybieranych przez poszczególne rady gmin do wszystkich sądów działających na obszarze właściwości sądu okręgowego (...) ustala kolegium sądu okręgowego; liczbę ławników do poszczególnych sądów rejonowych ustala się po zasięgnięciu opinii prezesów tych sądów (art. 161 § 1 ustawy). Z kolei rady gmin przyjmują zgłoszenia kandydatów na ławników oraz powołują zespoły, które przedstawiają na sesji właściwej rady gminy swoją opinię o zgłoszonych kandydatach, w szczególności w zakresie spełniania przez nich wymogów określonych w ustawie (art. 163 § 2).
Następnie prezes sądu wręcza ławnikom zawiadomienie wyborze i odbiera ślubowanie, a po nim wpisuje ławnika na listę ławników, którzy mogą być wyznaczani do orzekania. Również odwołanie ławnika dokonuje się uchwałą rady gminy, podjętą na wniosek prezesa właściwego sądu. Wybór ławników i ich ewentualne odwołanie należy jednak do wyłącznej, władczej kompetencji rad gmin (bo tylko przygotowanie wyborów jest zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej), współdziałających w tym zakresie z właściwymi organami sądów; działalność ta ma charakter wykonawczy wobec konstytucyjnej zasady udziału obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. W tej sytuacji należy uznać, że uchwała rady gminy w sprawie odwołania ławnika ma - po pierwsze charakter władczy; w tym postępowaniu gmina, mimo współpracy z organami sądu, występuje jako władza, po drugie zaś - uchwała taka, mimo że dotyczy sprawy indywidualnej, nie ma charakteru decyzji administracyjnej w rozumieniu k.p.a. oraz - po trzecie - nie ma charakteru sprawy z zakresu prawa cywilnego (art. 1 k.c.) czy prawa pracy.
W rezultacie należy uznać, że uchwała rady gminy w sprawie odwołania ławnika podlega - ze względu na swój przedmiot - kontroli sądu administracyjnego.
Jak wskazano, skarga została wniesiona w trybie art. 101 § 1 u.s.g. Zgodnie z brzmieniem powołanego przepisu przesłanką zaskarżenia uchwały podjętej przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej jest: - istnienie po stronie skarżącego interesu prawnego czy uprawnienia; - naruszenie tego interesu bądź uprawnienia wspomnianą uchwałą rady gminy. Udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości statuuje Konstytucja RP (art. 182), a określa go m.in. u.s.p., wprowadzająca system sądu ławniczego, tzn. sądu o mieszanym składzie obejmującym zawodowego sędziego oraz ławników (por. L. Garlicki, "Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu.", Liber, Warszawa 2001, str. 366). Zgodnie z art. 4 § 1 u.s.p. w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości obywatele biorą udział przez uczestnictwo ławników w rozpoznawaniu spraw przed sądami w pierwszej instancji, przy czym przy rozstrzyganiu spraw ławnicy mają równe prawa z sędziami i asesorami sądowymi.
W tym ogólniejszym kontekście prawo skarżącej nie ulega wątpliwości, a jej odwołanie z funkcji ławnika powinno być traktowane jako naruszenie tego prawa. Przekonuje o tym redakcja art. 166 § 2 u.s.p., w myśl którego rada gminy, która wybrała ławnika, może go w określonych przypadkach odwołać na wniosek prezesa właściwego sądu. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że rada ma w takiej sytuacji możliwość wyboru, a zatem działa w płaszczyźnie uznania administracyjnego. Tam zaś, gdzie ma miejsce uznanie administracyjne, tam zachodzi możliwość naruszenia jego granic, a co za tym idzie - możliwość naruszenia interesu prawnego strony. Należy więc uznać, że uchwała rady gminy dotycząca odwołania określonej osoby z funkcji ławnika nie jest wyłączona z trybu zaskarżenia przewidzianego w art. 101 u.s.g.
Reasumując należy stwierdzić, że uchwała rady gminy w sprawie odwołania ławnika, mimo że dotyczy sprawy indywidualnej, nie ma charakteru decyzji administracyjnej w rozumieniu k.p.a., ale - ze względu na swój przedmiot - podlega kontroli sądu administracyjnego i nie jest wyłączona, z racji przyznanego radzie gminy w tym zakresie uznania administracyjnego, z możliwości zaskarżenia do sądu administracyjnego, przewidzianej w art. 101 u.s.g.
W ocenie Sądu, na tle przepisów u.s.p., należy odróżnić przesłanki, jaki musi spełnić kandydat, by mógł w ogóle kandydować, zostać wybranym na ławnika, oraz przesłanki wykluczające możliwość kandydowania na tą funkcję, od powodów odwołania ławnika z pełnionej funkcji. Przesłanki pozytywne umożliwiające kandydowanie, a w konsekwencji - samą możliwość wyboru na funkcję ławnika określa art. 158 § 1 powołanej ustawy, w myśl którego ławnikiem może być wybrany ten, kto: 1) posiada obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich, 2) jest nieskazitelnego charakteru, 3) ukończył 30 lat, 4) jest zatrudniony lub zamieszkuje w miejscu kandydowania co najmniej od roku, 5) nie przekroczył 70 lat, 6) jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków ławnika, 7) posiada co najmniej wykształcenie średnie.
Natomiast zgodnie z art. 159 § 1 ustawy ławnikami nie mogą być: 1) osoby zatrudnione w sądach powszechnych i innych sądach oraz w prokuraturze, 2) osoby wchodzące w skład organów, od których orzeczenia można żądać skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, 3) funkcjonariusze Policji oraz inne osoby zajmujące stanowiska związane ze ściganiem przestępstw i wykroczeń, 4) adwokaci i aplikanci adwokaccy, 5) radcy prawni i aplikanci radcowscy, 6) duchowni, 7) żołnierze w czynnej służbie wojskowej, 8) funkcjonariusze Służby Więziennej, 9) radni gminy, powiatu i województwa. Spełnianie przesłanek pozytywnych umożliwia zgłoszenie takiej osoby jako kandydata na ławnika (art. 162 u.s.p.), podlegającemu wyborowi przez radę gminy, przy czym przed przystąpieniem do wyborów kandydat powinien uzyskać przedstawianą na sesji rady gminy opinię powołanego przez tą radę gminy zespołu oceniającego; przedmiotem tej opinii jest w szczególności spełnianie przez kandydata wymogów określonych w ustawie (art. 163 § 2 u.s.p.).
Natomiast spełnianie przesłanek negatywnych po prostu wyklucza możliwość zostania kandydatem na ławnika, czyli wyklucza możliwość udziału w wyborach na ławników. Inaczej mówiąc, określenie w powołanych wyżej przepisach ustawy przesłanek (cech, wymagań) zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, dotyczących ławników odnosi się w istocie do samej możliwości kandydowania, do możliwości uczestniczenia w wyborach wyłaniających ławników. Taki charakter przywołanych przepisów, tj. artykułów 158 § 1 oraz 159 § 1 u.s.p. potwierdza fakt, iż ustawa nie określa wprost skutków zmiany tych przesłanek w toku kadencji ławnika - i to zarówno pozytywnych, jak i negatywnych.
Natomiast w takich sytuacjach będzie miał zastosowanie art. 167 § 1 u.s.p., w myśl którego w czasie trwania kadencji nie powołuje się ławnika do pełnienia obowiązków w razie ujawnienia okoliczności, które nie pozwalały na jego wybór, oraz w razie wszczęcia postępowania karnego przeciwko ławnikowi, do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy. To niepowoływanie ławnika do pełnienia obowiązków dotyczy, zdaniem Sądu, zarówno ujawnienia okoliczności, które nie pozwalały na jego wybór, a więc wykluczały w istocie możliwość jego kandydowania w wyborach, jak i tych samych okoliczności, które wystąpiły już po wyborze i dotyczyły zarówno utraty wymagań (przesłanek) pozytywnych, jak i nabycia cech (przesłanek) negatywnych. Odsunięcie od pełnienia obowiązków nie ma w takich przypadkach charakteru sankcji, a jedynie potwierdza brak spełniania przez osobę wybraną już na ławnika określonych przesłanek pozytywnych, bądź ujawnienie już po wyborze cech (przesłanek, wymagań) negatywnych, wyłączających możliwość pełnienia funkcji ławnika zgodnie z art. art. 158 § 1 i 159 § 1 u.s.p.
Inny charakter mają przewidziane w ustawie instytucje wygaśnięcia mandatu ławnika (art. 166 § 1) oraz odwołania ławnika (art. 166 § 2). Ta ostatnia instytucja, która znalazła zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zakłada, że: rada gminy, która wybrała ławnika, może go odwołać na wniosek prezesa właściwego sądu, w razie:
- - niewykonywania obowiązków ławnika,
- - zachowania godzącego w powagę sądu,
- - niezdolności do wykonywania obowiązków ławnika.
Z powołanego przepisu wynika m.in., że nie wchodzą w tym przypadku w grę przesłanki pozytywne i negatywne związane z wyborem na ławnika. Nie ulega tu wątpliwości, że kandydat spełniał - w momencie wyboru - wymagania (przesłanki) określone w ustawie, umożliwiające mu kandydowanie. Nie ulega też wątpliwości, że wybór był prawidłowy, jak również prawidłowy był wpis na listę ławników. Postępowanie w tej sprawie toczy się na wniosek prezesa właściwego sądu, w rozpatrywanym przypadku - Prezesa Sądu Rejonowego w [...]. Właściwa rada gminy może, a więc działa w tym zakresie w granicach uznania, dokonać odwołania o ile podzieli motywację Prezesa Sądu Rejonowego.
Odnosząc się do wspomnianych kwestii Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyżej wyroku z dnia 29 listopada 2005 r., sygn. akt P 16/04, stwierdził, co następuje:
"...Wybór ławników jest tylko pewnym - aczkolwiek bardzo istotnym - elementem kształtowania personalnego składu sądu, rozumianego tu jako ciało kolegialne sprawujące wymiar sprawiedliwości. Wybór ten nie przesądza jednak ani wyłącznie, ani definitywnie obsady sądów orzekających w poszczególnych sprawach, albowiem - chociaż dokonywany z pominięciem udziału Krajowej Rady Sądownictwa - nie pozostaje całkowicie poza kontrolą władzy sądowniczej. Decydujące znaczenie w tym zakresie mają przepisy regulujące przesłanki i procedurę odsunięcia ławników od uczestnictwa w wymiarze sprawiedliwości, czyli art. 166 oraz 167 prawa o ustroju sądów powszechnych. Abstrahując od wskazanych w art. 166 § 1 u.s.p. okoliczności prowadzących do wygaśnięcia mandatu ławnika ex lege (...), zgodnie z § 2 tego przepisu rada gminy, która wybrała ławnika może go odwołać na wniosek prezesa właściwego sądu, w razie: niewykonywania obowiązków ławnika, zachowania godzącego w powagę sądu lub niezdolności do wykonywania obowiązków ławnika.
Należy przy tym podkreślić, że wniosek właściwego prezesa sądu (którego podstawą może być każdy z wymienionych powodów) jest jedynym czynnikiem, który uruchamia procedurę odwołania ławnika przez radę gminy. Mechanizm ten zapewnia przedstawicielom władzy sądowniczej możliwość praktycznej i skutecznej (z punktu widzenia osiąganych rezultatów) weryfikację osób wybranych na ławników przez rady gmin. Wprawdzie art.166 § 2 u.s.p. nie stanowi expressis verbis, by rady gmin były związane wnioskami prezesów sądów, należy jednak oczekiwać, że wnioski takie w praktyce będą uwzględniane. Powinność ta wynika z zasady podziału władzy, która wyznacza nie tylko granice swobody ustawodawcy w kształtowaniu zakresu kompetencji organów władzy publicznej, ale również sposób korzystania przez te organy z przyznanych im kompetencji (por. wyrok z 14 kwietnia 1999 r., K. 8/99, OTK ZU nr 3/1999, poz. 41). Znajduje to zastosowanie również w odniesieniu do uprawnień, jakie wobec ławników posiadają rady gmin, które muszą z nich korzystać w taki sposób, aby nie ingerować w odrębność i niezależność władzy sądowniczej.
Z kolei zgodnie z art. 167 § 1 u.s.p.: "W czasie trwania kadencji nie powołuje się ławnika do pełnienia obowiązków w razie ujawnienia okoliczności, które nie pozwalały na jego wybór, oraz w razie wszczęcia postępowania karnego przeciwko ławnikowi, do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy." Cytowany przepis stanowi gwarancję, że osoba, która została wybrana na ławnika przez radę gminy, spełniać będzie określone przez ustawodawcę kryteria, które warunkowały dopuszczalność jej wyboru. Jest to regulacja, która pozwala nie tylko na zawieszenie ławnika w pełnieniu obowiązków z powodu okoliczności, które nastąpiły po jego wyborze, lecz także istniejące wcześniej, a jedynie ujawnione post factum. Tym samym art. 167 § 1 u.s.p. zapewnia kontrolę ze strony organów władzy sądowniczej (prezesów sądów) legalności wyboru każdego ławnika."
W rozpatrywanej sprawie wniosek Prezesa Sądu (z dn. 22 sierpnia 2025 r.) został oparty na podstawie art. 166 § 2 pkt 3 u.s.p., tzn. zachowania godzącego w powagę sądu. Odnosząc się zatem do zajętego przez Radę w zakwestionowanej uchwale stanowiska należy stwierdzić, że odwołanie się w tej sprawie do stanowiska Prezesa Sądu Rejonowego w [...] jako osoby najlepiej zorientowanej w pracy ławnika i zdolności bądź jej braku do wykonywania tych obowiązków, stanowi w ocenie Sądu wystarczającą przesłankę dla podjętego rozstrzygnięcia, która nie przekracza granic uznania przyznanego radzie gminy.
Nadto w aktach sprawy znajduje się postanowienia Prokuratury Rejonowej w [...] zaświadczające że wskazanego już 10 lipca 2005r.skarżąca naruszyła nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji poprzez jego szarpanie i odpychanie i ze w związku z powyższym został jej postawiony zarzut z art. 222 § 1 kodeksu karnego.
Sąd uznaje że w realiach niniejszej sprawy jako podstawę wniosku o odwołanie organ przyjął zachowanie godzące w powagę sądu - przez co należy rozumieć wszelkie zachowania w czasie wykonywania obowiązków ławnika, ale także zachowania w życiu publicznym lub prywatnym, które nie licują z powagą sądu i sędziego (ławnika), narażają sąd na utratę autorytetu lub powagi wymaganej przy sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Za takie zachowanie zostało uznane naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, a przejawiających się w próbie przymusowego odebranie spod władzy A. K. (córki skarżącej) jej małoletniej córki na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w [...]. Zachowanie skarżącej 11 lipca 2025r. podczas próby odebrania małoletniej spod władzy jej matki, a córki skarżącej w sposób oczywisty godzi w powagę sądu w rozumieniu art. 166 ust. 2 pkt 3 prawo o ustroju sądów powszechnych.
I co istotnie zachowaniem tym jest samo naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji a nie prawo karna ocena inkryminowanego zdarzenia, gdyż podstawą odwołania nie jest pozostawanie pod zarzutem vel skazanie za zachowanie godzące w powagę sądu. A to oznacza że sposób zakończenia postępowania karnego przeciwko podejrzanej K. K. dla legalności jej odwołania nie na jakiegokolwiek znaczenia. Istotne pozostaje tylko zachowanie polegające na szarpaniu i odpychaniu funkcjonariusza Policji. Już te zachowanie samo w sobie w sposób oczywisty eliminuje skarżącą z funkcji ławnika. Co istotne owe niedopuszczalne zachowanie (jednocześnie inkryminowane) miało miejsce podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych funkcjonariusza Policji. A ów związek przejawiał się w próbie przymusowego odebrania małoletniej wnuczki spod władzy rodzicielskiej jej córki. A zatem skarżąca zastosowała przemoc fizyczną względem funkcjonariusza, który interweniował, by wyegzekwować postanowienie Sądu o uregulowaniu władzy rodzicielskiej.
Innymi słowy skarżąca zastosowała przemoc fizyczną (poprzez szarpanie funkcjonariusza Polucji) mającą na celu uniemożliwienie wykonania nakazu Państwa, jakim jest orzeczenie Sądu. Zatem skarżąca nie tyle dopuściła się czynu zakwalifikowanego przez organy ścigania jako przestępstwo o charakterze powszechnym, ale – jak ustalono – zastosowana przemoc była ukierunkowana na uniemożliwienie skutecznego wyegzekwowania nakazu Państwa, które nie jest przez nią nieakceptowane. I takie właśnie jest poczucie sprawiedliwości skarżącej. To nic innego jak samosąd nad orzeczeniem Sądu.
Jednocześnie skarżąca uważa, że jej zachowanie nie uniemożliwia pełnienia funkcji ławnika i wymierzania w imieniu Państwa (poprzez jego emanacje, czyli sąd) zgodnych z prawem i sprawiedliwych wyroków. Przecież tego rodzaju argumentacja jest niedorzeczna i nie warta dalszego komentarza, tak by zarzutom skargi nie dodawać powagi na płaszczycie logiki i rozsądku. Bo jak inaczej ocenić przykładowo zarzut proporcjonalności reakcji (odwołanie) na jej inkryminowane zdarzenie. Czyli skarżąca naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji, a przede wszystkim czynienie tegoż celem uniemożliwienia wyegzekwowania orzeczenia sądu nie uważa za przeszkodę do wymierzania sprawiedliwości w imieniu sądu. Logicznie zatem pojawia się pytanie,jaki to zakres zastosowanej przemocy wobec funkcjonariuszy Państwa i skala owej eskalacji uzasadniałaby w mniemaniu skarżącej ocenę jej zachowania jako godzącego w powagę sadu.
Może inaczej, ile zdarzeń kwalifikowanych jako uzasadniających podejrzenia, że wyczerpują ustawowe znamiona czynów zabronionych musiałby obywatel popełnić,by jego zachowanie zostało ocienione jako godzącego w powagę sądu. Przecież tego rodzaju rozumowanie jest czystym absurdem. Z tego też względu sąd nie uznaje za stosowne odnoszenie się do poszczególnych zarzutów skargi by nie dodawać im powagi, jako że na płaszczyźnie koncepcyjnej (chociażby naruszenie zasady proporcjonalności) są w najwyższym stopniu niedorzeczne, zaś na płaszczyźnie faktycznej (brak zapewnionej obrony) zwyczajnie nieprawdziwe, gdyż skarżąca miał możliwość obrony swych praw uczestnicząc chociażby w posiedzeniach komisji Rady Miasta [...] 25 września i 24 listopada 2025r.
Zatem art. 166 § 2 pkt 3 u.p.s. w pełni uzasadniał odwołanie skarżącej z funkcji ławnika i stanowił wystarczającą podstawę prawną dla podjętej i zaskarżonej uchwały.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.