Uzasadnienie
W kwietniu 2025 r. W. W. (dalej jako: "skarżący") zamieszkały w [...] przy ul. [...] zwrócił się do Prezydenta Miasta [...] (dalej jako: "organ I instancji") o wyrażenie zgody na wycięcie świerku rosnącego przed oknem jego mieszkania - wnosząc jednocześnie o obciążenie kosztami postępowania Spółdzielni Mieszkaniowej [...] (dalej jako: "Spółdzielnia Mieszkaniowa" lub Spółdzielnia. Udzielono mu wówczas odpowiedzi, że w myśl ustawy o ochronie przyrody na usunięcie drzewa wymagane jest zezwolenie zaś podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o zezwolenie jest wskazana Spółdzielnia.
W październiku 2025 r. skarżący ponownie wystąpiła do organu I instancji - tym razem ze wskazaniem, że w sprawie przedmiotowego świerku nie otrzymał jak dotąd "żadnej decyzji". W piśmie z dnia 28 października 2025 r. organ I instancji poinformował go o fakcie prowadzonego już postępowania w sprawie wniosku Spółdzielni o wydanie zezwolenia na wycinkę świerku. W powyższym piśmie zaznaczono jednakże, że drzewo to zlokalizowane jest na terenie nieruchomości przy ul. [...] (na działce Nr [...] obręb [...] w [...]) - będącej własnością zarówno Spółdzielni jak i osób fizycznych, niemniej jednak skarżący nie posiada udziałów w tejże działce, co sprawia, że nie jest stroną wszczętego postępowania administracyjnego w sprawie zezwolenia na usunięcie drzewa.
Decyzją z dnia 13 listopada 2025 r. (która stałą się ostateczna 16 grudnia 2025 r. bo żadna ze stron nie złożyła odwołania) organ I instancji - rozstrzygając wniosek Spółdzielni z dnia 11 września 2025 r., w treści którego wskazano m. in, iż przyczyną złożenia wniosku jest prośba mieszkańca, któremu drzewo zasłania widok z okna - orzekł o odmowie zezwolenia Spółdzielni na usunięcie drzewa gatunku świerk pospolity, o obwodzie pnia 83 cm, zlokalizowanego na działce Nr [...] w obrębie [...] miasta [...].
Pismem z 22 listopada 2025 r. (doręczonym w dniu 25 listopada 2025 r.) skarżący zwrócił się do organu z wnioskiem o wznowienie postępowania, zakończonego decyzją odmowną z 13 listopada 2025. Powołał się przy tym na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - wskazując, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, zakończonym decyzją.
Organ I instancji postanowieniem z dnia 3 grudnia 2025 r. odmówił wznowienia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzewa. W uzasadnieniu wskazano m. in., że skarżący wykazał w sprawie interes faktyczny, nie wykazał zaś interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej jako: "Kolegium", "organ odwoławczy") postanowieniem z dnia 29 stycznia 2026 r. uchyliło w całości zażalone postanowienie organu I instancji, wskazując, że składając wniosek "wznowieniowy" w dniu 25 listopada 2025 r. skarżący uczynił to w dacie, w której decyzja odmowna z dnia 13 listopada 2025 r. nie posiadała jeszcze przymiotu ostateczności. Wskazano więc, że w sytuacji, w której decyzja ta stała się ostateczna dopiero w dniu 16 grudnia 2025 r. - de facto nie tylko wniosek wznowieniowy strony został złożony w dacie nieostateczności decyzji, ale nawet i postanowienie Prezydenta Miasta (z dnia 3 grudnia 2025 r., odmawiające wznowienia postępowania) również nawiązywało do decyzji jeszcze nieostatecznej. Wniosek wznowieniowy oparty na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (złożony w dacie nieostateczności decyzji organu I instancji) winien być natomiast potraktowany jako odwołanie.
Pismem z 10 lutego 2026 r. Prezydent Miasta przesłał odwołanie skarżącego wraz z kompletną dokumentacją sprawy - podnosząc, że nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji z dnia 13 listopada 2025 r. w trybie art. 132 § 1 k.p.a. W piśmie przewodnim wskazał, że - w jego ocenie skarżący nie posiada przymiotu strony w sprawie zakończonej decyzją o odmowie zezwolenia na usunięcie drzewa (a następnie - w oparciu m. in. o przepisy ustawy o ochronie przyrody - szeroko opisał walory przyrodnicze drzew).
Postanowieniem z dnia 26 lutego 2026 r. Kolegium stwierdziło niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji organu I instancji z 13 listopada 2025 r. dotyczącej odmowy zezwolenia Spółdzielni Mieszkaniowej na usunięcie drzewa gatunku świerk pospolity, o obwodzie pnia 83 cm, zlokalizowanego na działce Nr [...] w obrębie [...] miasta [...].
W uzasadnieniu postanowienia podniesiono, że dostępne akta sprawy zawierają wypis z rejestru gruntów, z którego wynika, że działka Nr [...] w obrębie [...] Miasta [...] (o powierzchni 0.0651 ha) ma łącznie 9 współwłaścicieli, posiadających ułamkowe udziały w gruncie. Oprócz samej Spółdzielni posiada je jeszcze 8 innych - wskazanych imiennie w omawianym wypisie - osób, jednakże udziału takiego nie posiada skarżący. Przyjąć tym samym należy, że jakkolwiek posiada on prawo do lokalu spółdzielczego, to jednak nie posiada udziału w gruncie (tj. działce Nr [...] na której rośnie świerk), a zatem nie jest jej współwłaścicielem. Zasadne było więc przyjęcie, na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego zakończonego decyzją o odmowie zezwolenia na usunięcie drzewa, że stronami tego postępowania winny być jedynie te podmioty, które mają udział w gruncie. Efektem tych rozważań jest z kolei konieczność przyjęcia, że skarżący - jako nieposiadający udziałów w powyższej nieruchomości wspólnej - nie posiadał interesu prawnego, który (w myśl art. 28 k.p.a.) czyniłby go stroną postępowania w sprawie usunięcia drzewa. Zaistniałe okoliczności przedmiotowej sprawy uprawniałyby do przyjęcia jego interesu - tyle, że nie prawnego lecz interesu faktycznego.
Złożone przez skarżącego odwołanie od decyzji organu I instancji z dnia 13 listopada 2025 r. nie mogło więc skutecznie zainicjować w odniesieniu do niego administracyjnego toku instancji, z powodu braku legitymacji do wniesienia odwołania. Na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego skarżący nie był bowiem stroną postępowania (ani tym samym - adresatem zaskarżonej decyzji).
Skargę na postanowienie Kolegium wywiódł skarżący, wnosząc m.in. o uchylenie zakwestionowanego postanowienia Kolegium w całości oraz zobowiązanie organu do ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem wykładni prawa dokonanej przez Sąd. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:
- I. Rażące naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że interes prawny w sprawie usunięcia świerku sprzed okna mieszkania - własności skarżącego może posiadać wyłącznie właściciel lub współwłaściciel gruntu, podczas gdy postępowanie dotyczące immisji dotyczy również osoby, której sfera praw wynikających z prawa własności lokalu mieszkalnego zostaje bezpośrednio dotknięta skutkami rozstrzygnięcia zwłaszcza, że Spółdzielnia Mieszkaniowa realizowała wobec władz miasta wniosek skarżącego czyniąc go tym samym stroną i uczestnikiem postępowania.
- II. Naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia sprawy i poprzez brak ustalenia:
- - rzeczywistego położenia drzewa względem lokalu skarżącego,
- - wskazanego przez skarżącego wpływu położenia okna i drzewa na dostęp do światła dziennego,
- - wpływu na normalne korzystanie z lokalu etc.
- III. Naruszenie art. 8 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób zawiły i formalistyczny, nieuwzględniający słusznego interesu obywatela i tym samym podważający jego zaufanie do organów państwa w sytuacji, gdy kilka lat temu w bezpośrednim sąsiedztwie budynku skarżącego wydano zgodę na wycięcie kilku świerków dla lokalizacji parkingu pod budynkiem Zarządu Spółdzielni.
- IV. Naruszenie art. 134 k.p.a. poprzez bezzasadne stwierdzenie niedopuszczalności wniesionego przez skarżącego odwołania mimo istnienia poważnych i uzasadnionych wątpliwości co do legitymacji procesowej skarżącego, które to wątpliwości winny zostać rozstrzygnięte po przeprowadzeniu pełnego postępowania wyjaśniającego.
- V. Naruszenie art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez zastosowanie interpretacji prowadzącej do faktycznego pozbawienia obywatela prawa do sądu i prawa do udziału w postępowaniu dotyczącym jego sytuacji prawnej.
- VI. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu, że organ wskazał, że przyczyną złożenia wniosku o usunięcie drzewa za pośrednictwem Spółdzielni była prośba właściciela mieszkania, którego immisja zasłania całkowicie widok z okna.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów.
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie Kolegium z 26 lutego 2026 r., którym to rozstrzygnięciem stwierdzono niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji organu I instancji z 13 listopada 2025 r. dotyczącej odmowy zezwolenia Spółdzielni Mieszkaniowej na usunięcie drzewa gatunku świerk pospolity, o obwodzie pnia 83 cm, zlokalizowanego na działce Nr [...] w obrębie [...] miasta [...].
Przede wszystkim należy wskazać, że organ prawidłowo zakwalifikował wniosek skarżącego o wznowienie postępowania, zakończonego decyzją odmowną z 13 listopada 2025. jako odwołanie od tej decyzji. W sytuacji bowiem gdy skarżący wniósł wniosek w dacie, w której decyzja odmowna z dnia 13 listopada 2025 r. nie posiadała jeszcze przymiotu ostateczności, a nastąpiło to w terminie do wniesienia odwołania od decyzji, zakwalifikowanie tego wniosku jako odwołania jest prawidłowe i korzystne dla strony.
Dostrzec należy, że stosownie do art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691), dalej jako k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stosownie zaś do art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Natomiast według art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Normatywną podstawą wyznaczenia kręgu osób, które legitymują się przymiotem strony postępowania administracyjnego, jest art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny oznacza istnienie więzi o charakterze materialnoprawnym między określoną normą prawną a danym podmiotem. Powiązanie to powinno być przy tym osobiste i rzeczywiste, a nie tylko hipotetyczne lub potencjalne. Interes ten występuje wówczas, gdy istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnym. Podkreśla się przy tym, że generalnie interes prawny wynikać powinien z przepisu prawa materialnego, w tym także z normy prawa cywilnego.
Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma więc osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. O tym, czy interes prawny będący treścią żądania określonego podmiotu ma charakter prawny, decyduje treść obowiązujących w zakresie przedmiotu żądania przepisów prawa materialnego (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2026 r., sygn. II OSK 2299/23).
Skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji odmawiającej Spółdzielni Mieszkaniowej zezwolenia na usunięcia drzew w postaci świerku na działce Nr [...], położonej w obrębie [...]. Z wypisu z rejestru gruntów wynika, że działka Nr [...] w obrębie [...] (o powierzchni 0.0651 ha) ma łącznie 9 współwłaścicieli, posiadających ułamkowe udziały w gruncie. Oprócz samej Spółdzielni posiada je jeszcze 8 innych osób. Współwłaścicielem tej działki nie jest jednak skarżący, który posiada jedynie prawo do lokalu spółdzielczego w bloku, przy którym rośnie rzeczone drzewo. Nie posiada jednak udziału w gruncie, czyli na działce Nr [...], na której rośnie świerk, a zatem nie jest jej współwłaścicielem. Członek zaś spółdzielni uprawniony do korzystania z lokalu mieszkalnego bądź osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu będącego w zasobach spółdzielni mieszkaniowej nie legitymuje się indywidualnym interesem prawnym w odniesieniu do nieruchomości gruntowej do której nie przysługuje mu tytuł prawny, a z której mają być usunięte drzewa.
Skarżący nie miał zatem interesu prawnego w sprawie, który uprawniałby go do skutecznego złożenia odwołania od przedmiotowej decyzji o odmowie wydania zezwolenia na wycięcie drzewa. Zasadnie zatem Kolegium stwierdziło niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji organu I instancji z 13 listopada 2025 r. Nie może być zatem mowy o wskazywanym w skardze rażącym naruszeniu art. 28 k.p.a.
W świetle powyższych rozważań należy zatem uznać, że zaskarżone postanowienie wydane zostało w oparciu o właściwie ustalony stan faktyczny i przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Niezasadne są zatem zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 134 k.p.a., jak również art. 2 i art. 45 Konstytucji RP.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.