Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 9 lipca 2026 r., sygn. akt II SA/Łd 357/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 9 lipca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II
Skład
Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka przewodniczący
Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk
Sędzia WSA Michał Zbrojewski sprawozdawca
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 lipca 2026 roku
Sprawa
sprawy ze skargi P. N. na postanowienie Wojewody Łódzkiego z dnia 29 września 2025 roku nr GN-III.7581.300.2024.AG w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w celu wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę. aj

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 29 września 2025 r. znak: GN-II.7581.300.2024.AG, Wojewoda Łódzki po rozpatrzeniu zażalenia W.N. i P.N. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 i art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), powoływanej dalej jako: "k.p.a." oraz art. 126 ust. 3 i ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1145 ze zm.), powoływanej dalej jako: "u.g.n." utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Łodzi z 30 października 2024 r. nr DM-DM-VIII.6853.49.2023 o odmowie wszczęcia na wniosek W.N. i P.N. postępowania w sprawie wydania decyzji o czasowym zajęciu na podstawie art. 126 ust. 3 i ust. 5 u.g.n. nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], oznaczonej w obrębie [...] jako działki [...], [...], [...] i [...] i ustaleniu odszkodowania z tego tytułu.

Z akt sprawy wynika, że podaniem z 13 czerwca 2024 r. skarżący wystąpili o wszczęcie postępowania administracyjnego w celu wydania decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], w obrębie [...], oznaczonej jako działki: [...], [...], [...], [...], w związku z wykonaniem przez Miasto Łódź od 27 stycznia 2011 r. prac interwencyjnych powodujących zajęcie tej nieruchomości na zbiornik wód opadowych. W podaniu powołane zostały przepisy u.g.n. tj. art. 124 u.g.n. dotyczący ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i art. 126 ust. 4 u.g.n. dotyczący nabycia nieruchomości na skutek czasowego zajęcia.

Postanowieniem z 19 lipca 2024 r. nr DM-DM-VIII.6853.49.2023 Prezydent Miasta Łodzi odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego. Na skutek zażalenia skarżących Wojewoda Łódzki postanowieniem z 30 sierpnia 2024 r. znak: GN-III.7581.186.2024.AG uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji wskazując na konieczność ustalenia rzeczywistej woli wnioskodawców.

Podaniem z 16 sierpnia 2024 r. skarżący wnieśli o stwierdzenie zajęcia nieruchomości na cel publiczny od 27 stycznia 2011 r. na podstawie art. 124 lub 124b u.g.n. oraz o stwierdzenie niezgodności z prawem niewydania decyzji, gdy obowiązek taki wynikał wprost z przepisów prawa, tj. z art. 124 lub art. 124b lub art. 126 u.g.n. oraz braku ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. Pismem z 5 września 2024 r. organ I instancji wezwał wnioskodawców do sprecyzowania żądań zawartych we wnioskach z 13 czerwca i 16 sierpnia 2024 r.

Pismem z 1 października 2024 r. skarżący podali, że żądają przeprowadzenia postępowania administracyjnego celem wydania decyzji o usunięciu naruszenia prawa niewydania decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości pod zbiornik wód opadowych zgodnie z art. 4171 § 3 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 124, art. 126 ust. 3, ust. 4, ust. 5 u.g.n. oraz innych przepisów prawa mających zastosowanie w sprawie.

Odnosząc się do żądania w zakresie art. 126 ust. 3 i ust. 5 u.g.n. dotyczącego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, w postanowieniu z 30 października 2024 r. nr DM-DM-VIII.6853.49.2023, wydanym na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania w sprawie czasowego zajęcia przedmiotowej nieruchomości i ustalenia odszkodowania z tego tytułu.

Zażalenie na ww. postanowienie wnieśli skarżący nie zgadzając się z jego treścią.

Wojewoda Łódzki, po rozpoznaniu powyższego zażalenia, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

W uzasadnieniu w pierwszej kolejności wyjaśnił, że ze zgromadzonej dokumentacji, jedno z żądań skarżących kierowanych do Prezydenta Miasta Łodzi dotyczyło podjęcia działań w trybie określonym w art. 126 ust. 3 i ust. 5 u.g.n. Żądanie zostało złożone w zakresie działek położonych w Ł., w obrębie [...], oznaczonych numerami: [...], [...], [...], [...], uregulowanych w księgach wieczystych [...] i [...]. W działach II ksiąg wieczystych figurują skarżący. W składanych wyjaśnieniach wnioskodawcy podawali, że powierzchnia działek wynosząca około 3400 m2 była zajęta pod zbiornik wód opadowych na skutek czynności wykonanych po 27 stycznia 2011 r. przez [...] Zakład Usług Komunalnych na zlecenie Urzędu Miasta Ł. Delegatury Ł.. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym wyrok Sądu Rejonowego dla Ł. w Ł. z 13 czerwca 2018 r. sygn. akt I C 518/12 i wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 9 października 2018 r. sygn. akt III Ca 1487/18, pozwolił na ustalenie stanu faktycznego.

Począwszy od naturalnego cieku wodnego na działkach [...] i [...], przez działkę nr [...], będącą własnością osoby trzeciej, i przez działki nr [...] i nr [...], będące własnością W. i P. N., wzdłuż nasypu kolejowego, a dalej przez działki nr [...] i nr [...], biegnie rów chłonny, którego zadaniem jest pomocnicze przyjmowanie nadmiaru wody ze wschodniej zlewni rzeki [...] w czasie intensywnych opadów. Rów chłonny został zasypany w latach 90 XX wieku. Rów chłonny jest urządzeniem wodnym, za którego utrzymanie odpowiada właściciel nieruchomości, na której rów jest położony. W grudniu 2010 r. doszło do zalania zamieszkanych okolic ulicy [...] w Ł., położonych we wschodniej części zlewni. Przyczyną zalania było wystąpienie intensywnych opadów atmosferycznych i niskich temperatur powietrza przy gruncie. Z uwagi na zamarznięcie gruntu niemożliwa była migracja wód pod powierzchnią gruntu, co spowodowało zbieranie się wody na gruncie w okolicach ulicy [...].

Urząd Miasta Ł. Delegatura Ł. podjął się wykonania prac interwencyjnych i zlecił ich wykonanie [...] Zakładowi Usług Komunalnych. Prace miały polegać na udrożnieniu istniejących rowów. Woda miała być skierowana do odkopanych i pogłębionych rowów. Do prac przystąpiono w końcu stycznia 2011 r. na podstawie ustnego zlecenia (polecenie służbowe z [...].). Sąd Okręgowy w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z 9 października 2018 r. skonstatował, że w momencie rozpoczęcia prac pracownicy [...] Zakładu Usług Komunalnych nie dysponowali mapą, brak też było pisemnego zlecenia prac. Pismem z 27 stycznia 2011 r. Urząd Miasta Ł. Delegatura Ł. zlecił wykonanie w trybie interwencyjnym prac porządkowych w myśl polecenia służbowego nr [...] z [...]. W ramach interwencyjnych prac porządkowych odkopany został rów chłonny biegnący wzdłuż torów na działce [...]. Podjęte działania interwencyjne zostały przez Sąd zakwalifikowane do sfery imperium, jako wykonywane w zakresie należącym do obowiązków gminy. Na skutek całości wykonanych prac, woda, która wlała się do odkopanego na działce [...] rowu chłonnego, przelała się w sposób niekontrolowany na działkę nr [...] zajmując powierzchnię około 3 400 m2.

Przywołując treść art. 61a § 1 k.p.a., art. 126 ust. 1, ust. 3, ust. 5 u.g.n. organ stwierdził, że z reguły ujętej w ust. 5 przepisu wynika, że wszczęcie procedury administracyjnej następuje na wniosek podmiotu, który zajął nieruchomość. Warunek ten bezsprzecznie nie zachodzi względem skarżących. W okolicznościach sprawy postępowanie nie mogło być zatem wszczęte na wniosek właścicieli spornego gruntu. Uzasadnionym była w zaistniałej sytuacji odmowa wszczęcia postępowania w przedmiocie czasowego zajęcia nieruchomości w trybie art. 126 ust. 6 u.g.n. na wniosek złożony przez właścicieli tej nieruchomości. W okolicznościach sprawy wniesienie żądania przez podmiot niewymieniony w przepisie art. 126 ust. 5 u.g.n. stanowi uzasadnioną przyczynę braku możliwości wszczęcia postępowania. Nieujęcie właścicieli gruntu w kręgu podmiotów posiadających legitymację do żądania wszczęcia postępowania należy do innych uzasadnionych przyczyn, o których mowa w przepisie art. 61a k.p.a.

Organ dodał, że z wnoszonych do organu podań wynika, że wnioskodawcy, domagając się przeprowadzenia procedury administracyjnej, powołują się na pismo Urzędu Miasta Ł. Delegatury Ł. z 27 stycznia 2011 r. nr LP-IV.7021.1.1.2011, mające stanowić podanie o wszczęcie postępowania administracyjnego, które jak dotąd nie zostało uruchomione. Pismem z 27 stycznia 2011 r. nr LP-IV.7021.1.1.2011, skierowanym do [...]Zakładu Usług Komunalnych, Urząd Miasta Ł. Delegatura Ł. zlecił wykonanie w trybie interwencyjnym prac porządkowych, w tym udrożnienia rowów wzdłuż ulicy [...], w myśl polecenia służbowego nr [...] z [...]. Pismo zostało złożone w Łódzkim Zakładzie Usług Komunalnych 1 lutego 2011 r. L.dz. [...], mieszczącym się w Ł. przy ul. [...].

Organ podkreślił, że do Prezydenta Miasta Łodzi, będącego organem administracji publicznej właściwym w sprawach określonych w art. 126 ust. 5 u.g.n., nie wpłynęło stosowne podanie o wszczęcie postępowania w wymienionym trybie, pochodzące od podmiotu wymienionego w omawianym przepisie (od jednostki samorządu terytorialnego). W szczególności, podania takiego nie może stanowić pismo UMŁ Delegatury Ł. z 27 stycznia 2011 r. złożone 1 lutego 2011 r. w [...] Zakładzie Usług Komunalnych w celu wykonania prac udrożniających rowy. Jak wynika z materiału dowodowego, w tym wyjaśnień zawartych w piśmie z 21 lipca 2025 r. i stanowiska wyrażonego w piśmie z 18 stycznia 2022 r., kserokopię pisma z 27 stycznia 2011 r. organ administracji otrzymał od skarżącego przy piśmie z 20 grudnia 2021 r. (czyli 10 lat po wykonaniu prac interwencyjnych). Dokonanie ustaleń w powyższym zakresie pozwala zatem wywieść, że organ I instancji nie otrzymał od podmiotu, który udrożniał rowy, podania o wydanie decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości, stanowiącego dla organu źródło wiedzy o konieczności uruchomienia procedury administracyjnej w 2011 r. w myśl art. 126 ust. 5 u.g.n.

W 2011 r. o wykonywanych czynnościach organ wiedzy nie posiadał. Wiedzę w tym zakresie uzyskał w 2021 r., 10 lat po wykonaniu prac. Co istotne, w przepisie art. 126 ust. 5 u.g.n. ustanowiona jest cezura 6 miesięcy. Po upływie tego okresu, liczonego od dnia zajęcia nieruchomości, nie ma już możliwości administracyjnego potwierdzenia zasadności zajęcia nieruchomości. Na marginesie wyjaśnia się, że zajmując stanowisko w piśmie z 18 stycznia 2022 r. znak: DM-DM-XVI.6852.1.2021 w odpowiedzi na pismo skarżącego z 20 grudnia 2021 r., organ oparł się na kopiach dokumentów dołączonych do tego pisma, w tym na kopii pisma z 27 stycznia 2011 r. Istotnym pozostaje również, że zlecenie z 27 stycznia 2011 r. dotyczyło udrożnienia rowów wzdłuż ulicy [...], czyli wschodniej część zlewni rzeki [...]. Ul. [...] przebiega po drugiej stronie torów kolejowych względem położenia spornych działek wchodzących w skład nieruchomości przy ul. [...], zlokalizowanych w zachodniej części zlewni [...]. Próżno zatem szukać w treści pisma potwierdzenia, by prace miały dotyczyć rowu usytuowanego przy lub na nieruchomości wnioskodawców.

Istotne, w ocenie organu, w niniejszej sprawie argumenty zawarte są w uzasadnieniach wyroków Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 13 czerwca 2018 r. sygn. akt I C 518/12 i Sądu Okręgowego w Łodzi z 9 października 2018 r. sygn. akt III Ca 1487/18. Postępowanie sądowe zostało wszczęte na skutek roszczenia skarżącego, złożonego na podstawie art. 417 § 1 k.c. Sądy przypisały pozwanemu Miastu Łódź bezprawność w działaniu. Sąd Rejonowy ustalił w sposób jednoznaczny, że prace polegające na udrożnieniu i odtworzeniu istniejącego urządzenia były wykonywane na działce sąsiadującej z nieruchomością wnioskodawców, tj. na działce nr [...], stanowiącej własność osoby trzeciej. Brak jakiejkolwiek informacji potwierdzającej, by prace prowadzono na spornej nieruchomości.

Skarżący nie złożył apelacji od wyroku Sądu z 13 czerwca 2018 r., co oznacza, że akceptował poczynione przez Sąd ustalenia. W wyroku z 9 października 2018 r. Sąd Okręgowy wskazał, że "po zachodniej stronie torów kolejowych prace przebiegały jedynie wzdłuż torów - pracownicy [...] ZUK nie pogłębiali cieku na odcinku wchodzącym w głąb nieruchomości".

Organy administracji publicznej nie mogą dokonywać ustaleń odmiennych od tych, które zostały poczynione w postępowaniu przed sądem cywilnym, które zakończyło się prawomocnym wyrokiem zgodnie z art. 365 k.c. Reguła oznacza, że wymienione podmioty muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak została stwierdzona w orzeczeniu. Dotyczy to nie tylko samego wyroku, ale także ustaleń faktycznych.

Z opisanego stanu faktycznego wynika, że przelanie się wody na nieruchomość skarżących było ubocznym, negatywnym skutkiem przeprowadzonych bez należytej staranności prac interwencyjnych na działce nr [...]. Jak podał Sąd Rejonowy w wyroku z 13 czerwca 2018 r., pracownicy nie zadbali, by woda, która wlała się do odkopanego na działce [...] rowu chłonnego, nie wyrządziła szkód na innych nieruchomościach, pracownicy "zadbali o nieruchomości z ulicy [...] kosztem nieruchomości powoda". Nie jest też wiadomym, dlaczego rów chłonny nie podlegał odkopaniu czy udrożnieniu na dalszym odcinku przebiegającym wzdłuż torów przez działkę [...] stanowiącą własność skarżących. To właśnie na skutek tych błędów wyrokiem z 13 czerwca 2018 r. zasądzono od Miasta Łodzi zapłatę na rzecz skarżącego. Wlanie się wody na teren nieruchomości wnioskodawców nastąpiło na skutek błędów podczas prowadzonych prac interwencyjnych. Jak wynika z uzasadnienia przytoczonych wyroków, na nieruchomości wnioskodawców prac nie prowadzono.

Istotnym jest również, że w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi potwierdzono podstawę prawną podjętych w ramach sfery imperium działań interwencyjnych, którą stanowiły przepisy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm., wersja obowiązująca w styczniu 2011 r.) dotyczące zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty, co należy do zadań własnych gminy. Jako zadania własne ustawa wskazuje między innymi wchodzące w grę w tym przypadku sprawy ochrony środowiska i przyrody oraz gospodarki wodnej, utrzymanie dróg, kanalizacji, utrzymania czystości i porządku. W przeprowadzonym postępowaniu cywilnoprawnym przesądzona została, na podstawie art. 417 § 1 k.c., kwestia zapłaty za powstałe szkody na spornej nieruchomości.

W składanych przez skarżących podaniach przywołany był przepis art. 4171 § 3 k.c. Jak wykazano, nie zostały spełnione przesłanki wymienione w art. 126 ust. 5 u.g.n., by właściwy organ administracji publicznej zobligowany był do wszczęcia postępowania i wydania decyzji administracyjnej na tej podstawie prawnej. Z kolei ustalenie odszkodowania w trybie administracyjnym na podstawie art. 126 ust. 3 u.g.n., czego domagają się wnioskodawcy, następuje wyłącznie w sytuacji, gdy została wprowadzona do obrotu prawnego decyzja wydana na podstawie art. 126 ust. 5 u.g.n. Taka sytuacja jednak nie zaistniała. Prócz przedstawionych powyżej racji, nie można też tracić z pola uwagi, że załatwienie kwestii odszkodowania w trybie cywilnoprawnym wyklucza możliwość ponownego przyznania odszkodowania w postępowaniu administracyjnym za te same szkody. Zasada ne bis in idem (nie dwa razy w tej samej sprawie) wyklucza możliwość dwukrotnego orzekania w kwestii odszkodowawczej w tych samych okoliczności danej sprawy.

Jednocześnie organ nadmienił, że kwestie podjęte w podaniu z 1 października 2024 r. dotyczące przeprowadzenia postępowania administracyjnego celem wydania decyzji o usunięciu naruszenia prawa niewydania decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości pod zbiornik wód opadowych zgodnie z art. 4171 § 3 k.c. w zw. z art. 124, art. 126 ust. 4 u.g.n. oraz innych przepisów prawa mających zastosowanie w sprawie, podlegały rozpoznaniu w odrębnych postanowieniach.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi P.N. zaskarżył w całości postanowienie organu II instancji zarzucając naruszenie:

  1. 1. art. 417 § 3 k.c. w zw. z art. 124, art. 126 i art. 128 u.g.n. poprzez brak stwierdzenia we właściwym postępowaniu o niezgodności z prawem niewydania decyzji o zajęciu nieruchomości prywatnej, w przypadku gdy obowiązek taki w 2011 r. istniał, a Prezydent Miasta Łodzi potwierdził w piśmie z 18 stycznia 2022 r. znak: DM-DM- XVII.6852.1.2021, że złożony został wniosek o wydanie decyzji na zajęcie nieruchomości na przeprowadzenie prac interwencyjnych, których skutkiem było zajęcie przedmiotowej nieruchomości pod zbiornik wód opadowych na powierzchni gruntu 3400 m2, co spowodowało szkodę poprzez brak wydania decyzji, a tym samym uniemożliwienie uzyskania stosownego odszkodowania z tego tytułu;
  2. 2. art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, gdyż każdy ma prawo do wynagrodzenia za szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej;
  3. 3. art. 104 k.p.a. w zw. art. 417 § 1 i § 2 oraz art. 4171 § 3 k.c. poprzez wyrządzenie szkody przez niezgodne z prawem działanie organów administracji publicznej, które poprzez manipulacje stanu faktycznego sprawy i niedopełnienie ustawowego obowiązku do rzetelnego rozpoznania sprawy oraz pomimo zapewnienia przez Prezydenta Miasta Lodzi o złożonym wniosku o wydanie decyzji organy rozpoznające sprawę nie wydały stosownej decyzji, stwierdzającej o niezgodności z prawem niewydania decyzji;
  4. 4. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wykonania niezbędnych dla sprawy czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy: - poprzez brak zebrania w całości materiału dowodowego dotyczącego zajęcia przedmiotowej nieruchomości, który został dostarczony do prowadzonych postępowań przez Prezydenta Miasta Lodzi i Wojewody Łódzkiego na przestrzeni ostatnich 14 lat oraz materiału dowodowego, który został wskazany przez skarżącego, jako istotny dla sprawy, - brak rzetelnego przeprowadzenia postępowania na podstawie złożonego wniosku z 13 czerwca 2024 r., rozpoznanie w sposób niewłaściwy sprawy poprzez dokonaną manipulację stanu faktycznego, że sprawa z wniosku z 13 czerwca 2024 r. dotyczy żądania o ustalenie odszkodowania za czasowe zajecie nieruchomości, w przypadku gdy sprawa dotyczy żądania o stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania decyzji zajętej na cel publiczny – zbiornik wód spływających z podtopionych terenów mieszkalnych przy ulicy [...] w Lodzi, brak prawidłowego rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności na podstawie pisma z 18 stycznia 2022 r. znak: DM-DM-XVII.6852.1.2021, którym Prezydenta Miasta Lodzi posługiwał się w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 126 ust. 6 u.g.n. w celu uniknięcia wielomilionowej kary za brak złożenia takiego wniosku; brak zrozumienia treści wyroku Sądu Rejonowego dla Lodzi Śródmieścia w Lodzi z dnia 13 czerwca 2018 r. w sprawie pod sygn. akt IC 518/12, wydanego na podstawie art. 417 § 1 k.c., z którego wynika, że decyzja o stwierdzeniu niezgodności z prawem niewydania decyzji o zajęciu przedmiotowej nieruchomości w styczniu 2011 r. powinna zostać wydana;
  5. 5. art. 365 § 1 k.p.c. poprzez manipulację i pominięcie w rozpoznaniu sprawy załączonego wyroku Sądu Rejonowego dla Lodzi Śródmieścia w Łodzi z 13 czerwca 2018 r. w sprawie pod sygn. akt IC 518/12, z którego wynika jednoznacznie, że nie zasądzono odszkodowania za zajęcie nieruchomości na cel publiczny zbiornik wód opadowych o pow. 3400 m2 a jedynie zasądzono odszkodowanie za zniszczenie plantacji drzewek;
  6. 6. art. 271 k.k. poprzez poświadczenie nieprawdy przez funkcjonariusza publicznego w zaskarżonym postanowieniu Wojewody Łódzkiego z 29 września 2025 r. znak: GN-III.7581.300.2024.AG. tj. dokumencie o znaczeniu prawnym;
  7. 7. art. 233 k.k. poprzez celowe pominięcie w rozpatrzeniu sprawy istotnych dowodów, w tym dowodu stanowiącego pismo Prezydenta Miasta Łodzi z 18 stycznia 2022 r. znak: DM-DMXVII.6852.1.2021, w którym funkcjonariusz publiczny lub osoba upoważniona poświadczyła, że wniosek o wydanie decyzji na zajęcie nieruchomości w 2011 r. został złożony, a z przeprowadzonych wcześniej postępowań administracyjnych, o które załączenie akt sprawy wnioskowano wynika, że decyzji w ogóle nie wydano. Faktem jest, że Prezydent Miasta Łodzi posłużył się tym poświadczeniem w postępowaniu znak: GN111.7581.170.2022.AG, prowadzonym z wniosku właściciela nieruchomości na podstawie art. 126 ust. 6 u.g.n.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości postanowienia Wojewody Łódzkiego z 24 kwietnia 2025 r. znak: GN111.7581.299.2024.AG. oraz postanowienia Prezydenta Miasta Łodzi z 30 października 2024 r. nr DM-DM-XVII.6853.49.2023 odmawiającego wszczęcia postępowania na podstawie złożonego wniosku z 13 czerwca 2024 r., w związku z wydaniem orzeczenia przez Wojewodę Łódzkiego nie odnoszącego się do istoty sprawy, której intencją było przeprowadzenie właściwego postępowania o stwierdzenie niezgodności z prawem niewydania decyzji o zajęciu nieruchomości prywatnej pod zbiornik wód opadowych na powierzchni gruntu 3400 m2, uchylenia lub stwierdzenia nieważności postanowienia Wojewody Łódzkiego z 29 września 2025 r. znak: GN-III.7581.300.2024.AG., w związku z rozpoznawaniem tej samej sprawy i wydaniem kolejnego postanowienia przez tych samych pracowników urzędu w przypadku, gdy obowiązujące przepisy prawa administracyjnego wykluczają możliwość dwukrotnego orzekania w tych samych okolicznościach sprawy, prowadzonej na podstawie tego samego wniosku.

Faktem jest, że w tej samej sprawie, tj. na podstawie tego samego wniosku z 13 czerwca 2024 r. wydane zostały wcześniej już dwa postanowienia Wojewody Łódzkiego, utrzymujące w mocy postanowienia Prezydenta Miasta Łodzi o odmowie wszczęcia postępowania, przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia ze wskazaniem na czynności, jakie organy administracyjne winny wykonać w celu prawidłowego rozpatrzenia sprawy ze wskazaniem na przeprowadzenie postępowania zgodnie z podstawą prawną tego wniosku, zobowiązanie organu administracyjnego do uzupełnienia materiału dowodowego, w szczególności załączenia dokumentów potwierdzających zasadność i podstawę prawną do wykonania prac interwencyjnych na nieruchomościach nie należących do miasta L. oraz dokumentów dotyczących zajęcia nieruchomości, stanowiącej działki o nr ewid. [...],[...],[...],[...] obręb [...] na długi okres czasu pod zbiornik wód opadowych na powierzchni gruntu 3400 m2, których zleceniodawcą w styczniu 2011 roku była Delegatura Ł. UMŁ, o rozpatrzenie kluczowej dla sprawy kwestii, w której Wojewoda Łódzki w zaskarżonym postanowieniu po raz pierwszy stwierdza, że w sprawie zlecenia przez Delegaturę Ł. UMŁ i wykonania prac interwencyjnych przez spółkę miejską [...] ZUK, prowadzonych od dnia 27 stycznia 2011 r. nie złożono wniosku o wydanie decyzji na zajęcie nieruchomości prywatnych, terenu należącego do PKP w tym na zajęcie nieruchomości skarżącego.

Bowiem, wydanie wyroku potwierdzającego ten fakt, stanowić będzie o prowadzeniu w przeszłości co najmniej dwóch postępowań administracyjnych na podstawie popełnionego przestępstwa poświadczenia nieprawdy i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych i tym samym stanowić będzie podstawę do wznowienia tych postępowań oraz zwrot kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skarżący uszczegółowił przedstawione powyżej zarzuty.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie koniecznym staje się wyjaśnienie, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2026 r. poz. 143 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.". Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W przypadku tego rodzaju sprawy sądowoadministracyjnej skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym nie zostało uzależnione przez ustawodawcę od stosownego wniosku strony w tym zakresie. Stąd też sprawa niniejsza została skierowana do rozpoznania w tym trybie na podstawie zarządzenia z 25 maja 2026 r.

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.

Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję sądów administracyjnych i przyczyny wzruszenia aktów organów administracji publicznej Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienia odpowiadają prawu co uzasadnia oddalenie skargi.

Oceniając legalność zaskarżonych postanowień Sąd uznaje, że organy obu instancji przeprowadziły postępowanie w sposób prawidłowy dokonując wyczerpującej i prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego.

W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że przedmiotem skargi w kontrolowanej sprawie jest postanowienie Wojewody Łódzkiego utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Łodzi o odmowie wszczęcia postępowania, zainicjowanego kolejnymi pismami z 13 czerwca 2024 r., 21 czerwca 2024 r. i 16 sierpnia 2024 r., doprecyzowanymi następnie pismem z 1 października 2024 r., w sprawie wydania decyzji o czasowym zajęciu na podstawie art. 126 ust. 3 i ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2024 poz. 1145 ze zm.), powoływanej dalej jako: "u.g.n.", nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], oznaczonej w obrębie [...] jako działki [...], [...], [...] i [...] i o ustaleniu odszkodowania z tego tytułu.

W kontrolowanej sprawie organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania stwierdzając, że podmiot, który zajął nieruchomość, wnioskujący o dokonanie czasowego zajęcia nieruchomości w trybie art. 126 u.g.n., jest innym podmiotem niż właściciel nieruchomości. Odmowa wszczęcia postępowania odszkodowawczego w odniesieniu do działek będących przedmiotem wniosku tj. działek nr [...], [...], [...] i [...] w obrębie [...] jest natomiast spowodowana brakiem wcześniejszego orzeczenia o czasowym zajęciu tych nieruchomości. Odnosząc się do wskazanego art. 4171 § 3 k.c. organ wskazał, że postępowaniem prejudycjalnym względem naprawienia szkody w przypadku niewydania decyzji jest postępowanie sądowe wszczęte w wyniku skargi na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania. Wojewoda Łódzki podzielił stanowisko organu I instancji stwierdzając, że wniesienie żądania przez podmiot niewymieniony w przepisie art. 126 ust. 5 u.g.n. stanowi uzasadnioną przyczynę braku możliwości wszczęcia postępowania.

W ocenie skarżącego zaskarżone postanowienie nie odnosi się do istoty sprawy, której intencją było przeprowadzenie właściwego postępowania o stwierdzenie niezgodności z prawem niewydania decyzji o zajęciu nieruchomości prywatnej pod zbiornik wód opadowych na powierzchni gruntu 3400 m2.

Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia dwóch powiązanych ze sobą, lecz odrębnych zagadnień prawnych. Po pierwsze, czy w stanie faktycznym polegającym na zajęciu nieruchomości skarżącego od 27 stycznia 2011 r. pod zbiornik wód opadowych o powierzchni ok. 3400 m², w związku z pracami określanymi przez skarżącego jako "interwencyjne", bez uprzedniego wydania decyzji administracyjnej, właścicielom nieruchomości przysługiwała legitymacja czynna do żądania wszczęcia postępowań administracyjnych w trybie art. 124, art. 124b oraz art. 126 u.g.n. Po drugie czy istniała podstawa prawna do prowadzenia przez organ administracji, jako odrębnego postępowania inicjowanego wnioskiem strony, postępowania zmierzającego do "stwierdzenia niezgodności z prawem niewydania decyzji" w rozumieniu art. 417¹ § 3 k.c.

Podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), powoływanej dalej jako: "k.p.a." w zw. z przepisami u.g.n.

W pierwszej kolejności rozważenia wymagał zarzut naruszenia art. 61a § 1 k.p.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie do żądań skarżącego sformułowanych w toku postępowania, w których domagał się wszczęcia postępowania w celu wydania decyzji o czasowym zajęciu ich nieruchomości prywatnej, wskazując jako podstawę materialnoprawną m. in. art. 126 u.g.n.

.Zgodnie z art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Stosownie zaś do treści art. 61a § 1 k.p.a. gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Na postanowienie, o którym mowa w § 1 służy zażalenie (§ 2).

Instytucja ta ma charakter wstępny i formalny, a jej celem jest wyeliminowanie z obrotu prawnego żądań, które z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych obiektywnie nie mogą stać się przedmiotem postępowania jurysdykcyjnego, bez konieczności prowadzenia postępowania wyjaśniającego co do meritum sprawy.

Sąd podziela stanowisko organów obu instancji, że skarżącemu, jako właścicielowi nieruchomości, która miała zostać zajęta, nie przysługiwała legitymacja procesowa czynna do zainicjowania postępowania w trybie art. 126 u.g.n. Z treści art. 126 ust. 5 u.g.n. wynika jednoznacznie, że obowiązek wystąpienia z wnioskiem o wydanie decyzji konwalidującej w przedmiocie czasowego zajęcia nieruchomości spoczywa wyłącznie na podmiocie, który nieruchomość zajął (w związku z siłą wyższą lub nagłą potrzebą zapobieżenia powstawaniu znacznej szkody), nie zaś na właścicielu gruntu. Decyzja ta stanowi formę władczej ingerencji w sferę prawa własności w stanach wyższej konieczności, a krąg podmiotów legitymowanych do wszczęcia postępowania jest ściśle zawężony do podmiotów realizujących cele publiczne lub ratunkowe. Instytucja z art. 126 u.g.n. nie jest zatem środkiem ochrony prawnej właściciela, za pomocą którego mógłby on wymuszać uregulowanie stanu prawnego swojej nieruchomości.

Brak przymiotu strony po stronie wnioskodawcy w tym zakresie stanowi samodzielną, podmiotową przesłankę odmowy wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., niezależną od oceny merytorycznej zgłoszonego żądania.

Za prawidłowością odmowy wszczęcia postępowania przemawiają również względy przedmiotowe. Z akt sprawy wynika, że zajęcie nieruchomości skarżącego pod zbiornik wód opadowych miało miejsce w 2011 r. Art. 126 u.g.n. reguluje tryb ściśle interwencyjny i czasowy, dopuszczający zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia. Próba wykorzystania instytucji dedykowanej nagłym, krótkotrwałym stanom kryzysowym w celu legalizacji po wielu latach zajęcia gruntu pod infrastrukturę pozostaje w sprzeczności z ratio legis tego przepisu. Skoro prace określane przez skarżącego jako "interwencyjne" zostały wykonane w 2011 r., obecnie wszczęcie postępowania z art. 126 u.g.n. nie mogłoby służyć niczemu innemu, jak następczej ocenie i "zalegalizowaniu" stanu już zaistniałego, co pozostaje poza zakresem zastosowania tych przepisów.

Niezależnie od powyższego, odnosząc się do wyartykułowanego przez skarżącego dążenia do uzyskania odszkodowania na podstawie art. 126 ust. 3 u.g.n., Sąd wskazuje, że orzekanie o świadczeniu odszkodowawczym w tym trybie ma charakter ściśle akcesoryjny. W świetle prawidłowej wykładni u.g.n., ustalenie odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości w drodze decyzji administracyjnej jest bezwzględnie uwarunkowane uprzednim wydaniem i ostatecznością decyzji zezwalającej na takie zajęcie, o której mowa w art. 126 ust. 1 w zw. z ust. 5 u.g.n. Procedura odszkodowawcza przewidziana w ust. 3 stanowi bezpośrednie następstwo i prawną konsekwencję uprzedniego, władczego ograniczenia prawa własności w formie ostatecznego aktu administracyjnego. Skoro w rozpatrywanym stanie faktycznym decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie nieruchomości na podstawie art. 126 u.g.n. nie została wydana i nie weszła do obrotu prawnego, nie ziścił się ustawowy warunek umożliwiający uruchomienie wtórnej procedury odszkodowawczej.

Stanowisko odmawiające legitymacji czynnej podmiotowi niebędącemu adresatem uprawnienia procesowego znajduje potwierdzenie w utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej stosowania art. 61a § 1 k.p.a. w sprawach z zakresu gospodarki nieruchomościami. Wniesienie żądania przez osobę niebędącą stroną postępowania w rozumieniu przepisów materialnoprawnych stanowi samodzielną i wystarczającą przesłankę odmowy wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., niezależnie od merytorycznej zasadności zgłaszanego roszczenia (por. wyrok WSA w Gdańsku z 4 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 843/18, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl, przywoływanej dalej jako: "CBOSA"). Analogiczny mechanizm oceny znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie.

Sąd zauważa przy tym, że powyższe ustalenie nie oznacza pozbawienia skarżącego ochrony prawnej. Ochrona praw właściciela nieruchomości w przypadku faktycznego objęcia jej w posiadanie przez podmiot publiczny bez uprzedniego uzyskania tytułu administracyjnoprawnego realizowana jest na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym, choćby w drodze powództwa o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości (art. 224–225 k.c. w zw. z art. 230 k.c.), roszczenia negatoryjnego (art. 222 § 2 k.c.) lub roszczenia odszkodowawczego dochodzonego na zasadach ogólnych. Okoliczność, że skarżącemu nie przysługuje droga administracyjna obrana w niniejszej sprawie, nie jest zatem równoznaczna z brakiem jakiegokolwiek środka prawnego, lecz jedynie z koniecznością skorzystania z innego, przewidzianego przez ustawodawcę trybu ochrony.

Za bezzasadny Sąd uznał również zarzut dotyczący odmowy wszczęcia postępowania w przedmiocie "stwierdzenia niezgodności z prawem niewydania decyzji" jako odrębnego postępowania administracyjnego, prowadzonego przez organ, który miał obowiązek wydać decyzję. W piśmie z 1 października 2024 r. wnioskodawcy ostatecznie sformułowali żądanie jako "przeprowadzenie postępowania celem wydania decyzji o usunięciu naruszenia prawa niewydania decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości". Sąd podkreśla, że polski porządek prawny nie zawiera takiej samodzielnej instytucji proceduralnej. K.p.a. nie przewiduje konstrukcji decyzji (ani postanowienia) wydawanej na wniosek strony o wnioskowanym kształcie. Decyzja administracyjna służy załatwieniu sprawy co do istoty (art. 104 k.p.a.) lub zakończeniu postępowania w danej instancji, a nie stwierdzaniu własnych zaniechań procesowych. Żaden przepis prawa materialnego, w tym przepisy u.g.n., ani ustrojowego nie przyznaje organowi administracji publicznej kompetencji do wydawania decyzji administracyjnych oceniających legalność własnej bezczynności. Tego rodzaju żądanie wykracza poza granice pojęcia "sprawy administracyjnej" sensu stricto ujętej w art. 1 pkt 1 k.p.a.

Odnosząc się jednak do zainicjowanego wniosku, należy wyjaśnić, że w toku postępowania administracyjnego strony wprost wyartykułowały, że domagają się wydania decyzji, która w swej istocie ma mieć charakter deklaratoryjny i stwierdzać bezprawność zaniechania organu (tj. brak wcześniejszego wydania decyzji z art. 126 u.g.n.). Cel tego żądania został wyartykułowany expressis verbis i ma to być spełnienie wymogu z art. 4171 § 3 k.c., czyli uzyskanie stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania decyzji.

Zgodnie z art. art. 417¹ § 3 k.c. jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. "Właściwym postępowaniem", o którym mowa w ww. przepisie, w odniesieniu do bezczynności organu administracji publicznej w wydaniu decyzji, jest wyłącznie postępowanie w przedmiocie ponaglenia, uregulowane w art. 37 k.p.a. i prowadzone przez organ wyższego stopnia, a w razie jego bezskuteczności, postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 8 lub 9 p.p.s.a. To prawomocny wyrok sądu administracyjnego wydany w trybie art. 149 p.p.s.a., orzekający, że organ dopuścił się bezczynności, która miała charakter rażącego naruszenia prawa, stanowi prejudykat wymagany przez art. 417¹ § 3 k.c. Droga administracyjna, w postaci wydania decyzji, do uzyskania takiego stwierdzenia jest bezwzględnie niedopuszczalna.

Ustawodawca nie wyposażył organu, którego bezczynność miałaby zostać stwierdzona, w kompetencję do samodzielnego orzekania, na wniosek strony, o niezgodności z prawem własnego zaniechania. Żądanie skarżącego w tym zakresie nie znajdowało zatem oparcia w żadnym przepisie prawa materialnego ani procesowego, co również uzasadniało zastosowanie art. 61a § 1 k.p.a.

W konsekwencji Wojewoda trafnie ocenił, że żądanie oparte na art. 417¹ § 3 k.c. stanowiło inną sprawę niż wnioski o wszczęcie postępowań ściśle na podstawie art. 124 (rozpatrzonego odrębnym postanowieniem) i art. 126 u.g.n. Słusznie wskazał, że kwestia ta, jako odrębne żądanie odmowy wszczęcia postępowania z uwagi na brak drogi administracyjnej, podlegała rozpoznaniu w odrębnym postanowieniu.

Za chybiony Sąd uznał również zarzut, jakoby wielokrotność rozstrzygnięć zapadłych w niniejszej sprawie, wydanych na podstawie tego samego wniosku z 13 czerwca 2024 r., świadczyła o naruszeniu art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 27 § 1 k.p.a., a w konsekwencji uzasadniała uchylenie lub stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia. Instytucja wyłączenia pracownika, uregulowana w art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., znajduje zastosowanie w sytuacji, w której ten sam pracownik organu administracji publicznej brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (postanowienia), a następnie miałby uczestniczyć w rozpoznaniu środka zaskarżenia od tego rozstrzygnięcia. Analiza akt sprawy nie pozwala na przyjęcie, by przesłanka ta się ziściła.

Skarżący nie wykazał, ani nawet nie uprawdopodobnili, by którakolwiek z osób biorących udział w wydaniu zaskarżonego postanowienia uprzednio uczestniczyła w wydaniu rozstrzygnięcia organu I instancji podlegającego kontroli w postępowaniu zażaleniowym. Nietrafne jest również stanowisko skarżącego utożsamiające wielość zapadłych w sprawie rozstrzygnięć z niedopuszczalnym "dwukrotnym orzekaniem w tych samych okolicznościach sprawy". W wykonaniu zapadłego w sprawie kasatoryjnego rozstrzygnięcia organ I instancji był nie tylko uprawniony, lecz zobowiązany do ponownego rozpoznania sprawy i wydania nowego rozstrzygnięcia.

Wbrew stanowisku skarżącego, zaskarżone postanowienie nie narusza art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Przepis ten ustanawia gwarancję o charakterze materialnoprawnym, nie przesądza natomiast, w jakim trybie procesowym uprawnienie to ma być realizowane w konkretnym stanie faktycznym. Sąd nie podzielił także zarzutów dotyczących naruszenia zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.) oraz swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Zakres postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organ na etapie oceny dopuszczalności wszczęcia postępowania w trybie art. 61a k.p.a. jest z istoty swej ograniczony do okoliczności niezbędnych do stwierdzenia istnienia bądź braku przesłanek podmiotowych i przedmiotowych dopuszczalności postępowania i nie obejmuje on merytorycznego rozpoznania sprawy w pełnym zakresie. Ustalenia organów znajdują wprost oparcie w treści akt sprawy, w tym w samej treści żądań formułowanych przez skarżącego. Z kolei twierdzenia o "manipulacji" nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione, a stanowią wyłącznie polemikę z prawidłowo poczynionymi ustaleniami faktycznymi organu.

Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 365 § 1 k.p.c. Przepis ten wiąże organy administracji publicznej ustaleniami faktycznymi i oceną prawną zawartymi w prawomocnym orzeczeniu sądu powszechnego jedynie w zakresie, w jakim orzeczenie to rzeczywiście rozstrzygnęło daną kwestię. Organ II instancji nie pominął ani nie zmanipulował treści wyroków Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia z 13 czerwca 2018 r., sygn. akt I C 518/12 i Sądu Okręgowego w Łodzi z 9 października 2018 r., sygn. akt III Ca 1487/18, lecz przeciwnie, to właśnie zastosowanie się do ich ustaleń faktycznych, wiążących z mocy art. 365 § 1 k.p.c., legło u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z treści powołanych orzeczeń jednoznacznie wynika, że: prace interwencyjne prowadzono na działce nr [...], stanowiącej własność osoby trzeciej, nie zaś na nieruchomości skarżącego, przedostanie się wody na działkę nr [...] było ubocznym, niezamierzonym skutkiem tych prac, odpowiedzialność odszkodowawcza Miasta Łodzi została ustalona na podstawie art. 417 § 1 k.c. wyłącznie za tę konkretną szkodę, nie zaś z tytułu zajęcia nieruchomości pod zbiornik wód opadowych. Uwzględnienie tych ustaleń przez organ stanowi więc realizację, a nie naruszenie, dyspozycji art. 365 § 1 k.p.c.

Natomiast zarzut poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu art. 271 k.k. pozostaje poza kognicją sądu administracyjnego i jako taki nie mógł zostać przez Sąd rozpoznany w niniejszym postępowaniu. Ocena, czy w treści dokumentu urzędowego doszło do popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy, należy do wyłącznej właściwości sądów powszechnych orzekających w postępowaniu karnym. Natomiast sama okoliczność, że organ przyjął ustalenia faktyczne i ocenę prawną odmienną od oczekiwanej przez stronę, nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 271 k.k. Analogicznie zarzut naruszenia art. 233 k.k. jest bezzasadny. Ewentualne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa skarżący powinien skierować do właściwych organów postępowania przygotowawczego, nie zaś formułować je jako zarzut skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Reasumując, organy działały na podstawie i w granicach obowiązującego prawa (art. 6 k.p.a.), w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się wyrażonymi w art. 8 k.p.a. zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, a wniosek skarżącego, stosownie do wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania był przedmiotem rozpatrzenia i rozstrzygnięcia w dwóch instancjach administracyjnych. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Organy w sposób wystarczający wskazały przyczyny, z powodu których nie uwzględniły wniosku skarżącego.

Jednocześnie w sposób wystarczający wyjaśniły podstawę prawną postanowienia oraz przytoczyły przepisy prawa, mające zastosowanie w okolicznościach sprawy. Fakt, że zaskarżone postanowienie jest niezgodne z oczekiwaniami i przekonaniami skarżącego, nie oznacza, że wydane w sprawie rozstrzygnięcia są wadliwe.

Zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a organy obu instancji prawidłowo zastosowały art. 61a § 1 k.p.a., trafnie przyjmując brak legitymacji czynnej skarżącego do żądania wszczęcia postępowania we wnioskowanym trybie. Wobec niestwierdzenia naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy ani naruszenia przepisów prawa materialnego, zarzuty skargi nie zasługiwały na uwzględnienie.

Z powyższych względów Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

MR

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.