Uzasadnienie
Starosta Tatrzański decyzją nr 31/2020 z 3 lutego 2020 r., znak: AB.6740.781.2019.MCB zatwierdził projekt budowlany i udzielił B. W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z wewnętrznymi instalacjami wodociągowymi, kanalizacji sanitarnej, elektrycznymi, c.o., gazu, budowa odprowadzenia wód opadowych, roztopowych do zbiornika retencyjnego, budowa nawierzchni utwardzonej w tym dojścia, miejsca na ustawienie kontenera na odpady stałe, budowa przyłącza wodociągowego i kanalizacji sanitarnej, LWZ energetycznego na działkach ew. nr [...], [...], [...] oraz części działki ew. nr [...] obręb [...] w Z..
Postanowieniem z dnia 14 maja 2020 r. postępowanie zakończone tą decyzją zostało wznowione na wniosek H. B. – na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Decyzją z 23 czerwca 2020 r., znak: AB.6740.781.2019.MCB Starosta Tatrzański na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia ostatecznej nr 31/2020 z 3 lutego 2020 r., znak: AB.6740.781.2019.MCB – przyjmując, że nie potwierdziła się przesłanka wznowienia postępowania.
Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego od tej decyzji przez H. B. Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 21 grudnia 2020 r., znak: WI-I.7840.16.74.2020.MB na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 151 § 2 i art. 146 § 2 k.p.a. uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty Tatrzańskiego z 23 czerwca 2020 r., znak: AB.6740.781.2019.MCB, odmówił uchylenia decyzji nr 31/2020 Starosty Tatrzańskiego z 3 lutego 2020 r., ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej oraz orzekł o wydaniu tej decyzji z naruszeniem art. 10 k.p.a.
H. B. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Wojewody Małopolskiego, a Sąd wyrokiem z dnia 27 maja 2021 r. sygn. II SA/Kr 284/21 uchylił decyzję Wojewody wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji. Sąd zwrócił uwagę, że organ I instancji stwierdził brak zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania, podczas gdy Wojewoda Małopolski nie tylko przyjął jej zaistnienie, ale jeszcze przeprowadził postępowanie po wznowieniu czyli zbadał prawidłowość decyzji pierwotnej. Organy te orzekały więc w całkowicie innym zakresie, co naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Sąd wskazał jednocześnie, że stanowisko Wojewody Małopolskiego odnośnie tego, iż skarżącej przysługiwał przymiot strony, jest oczywiście trafne.
Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej wniesionej od tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją wyrokiem z 24 września 2024 r., sygn. II OSK 2661/21.
W ponownie prowadzonym postępowaniu Starosta Tatrzański decyzją z 16 czerwca 2025 r., znak: AB.6740.781.2019.MCB na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. w zw. z art. 146 § 1 i 2 k.p.a. odmówił uchylenia ostatecznej decyzji własnej, nr 31/2020 z 3 lutego 2020 r. znak: AB.6740.781.2019.MCB (upływ 5 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji i stwierdzenie, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej) oraz orzekł o wydaniu tej decyzji z naruszeniem art. 10 k.p.a.
Po rozpatrzeniu odwołania H. B. wniesionego od tej decyzji Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 2 marca 2026 r., znak WI-I.7840.15.51.2025.JO
- - uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej całej sentencji zaskarżonej decyzji łącznie z jej podstawą prawną i w tym zakresie orzekł:
Na podstawie art. 151 § 2 związku z art. 146 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. po rozpatrzeniu wniosku H. B. z 24 marca 2020 r. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty Tatrzańskiego nr 31/2020 z 3 lutego 2020 r. znak: AB.6740.781.2019.MCB, w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia dla B. W. pozwolenia na budowę stwierdził, iż ostateczna decyzja Starosty Tatrzańskiego nr 31/2020 z 3 lutego 2020 r. znak: AB.6740.781.2019.MCB, została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, w związku z art. 10 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, czyli zachodzi przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, niemniej jednak odmówił jej uchylenia z powodu upływu terminu określonego w art. 146 § 1 k.p.a., tj. od dnia jej doręczenia upłynęło pięć lat wobec zaistnienia ww. przesłanki wznowieniowej określonej art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.,
- - w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu tej decyzji Wojewoda wskazał, że kwestia zaistnienia przesłanki wznowienia została przesądzona zarówno przez Wojewodę Małopolskiego, jak i WSA w Krakowie. Starosta prawidłowo w kontrolowanej decyzji przyjął, że H. B. powinna być stroną postępowania o pozwolenie na budowę, a zatem bez własnej winy nie brała udziału w tym postępowaniu.
Dalej Wojewoda przytoczył treść art. 146 k.p.a. stwierdzając, że z uwagi na konstrukcję tego przepisu tj. kolejność powołanych paragrafów w pierwszej kolejności ocenione powinno zostać czy zastosowanie ma przepis § 1, jeśli wynik tej oceny będzie negatywny wówczas powinna nastąpić analiza zastosowania § 2. Zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy mają art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 1 k.p.a., a nie art. 146 § 2 k.p.a.
Starosta Tatrzański w swoim rozstrzygnięciu stwierdził natomiast, że w tej sprawie zachodzą dwie przesłanki, na podstawie których nie można uchylić decyzji pozwolenia na budowę, mianowicie wskazane w art. 146 § 1 i 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a. uchylenie decyzji z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 3-8 k.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Przepis ten, określając początek biegu wskazanego w nim terminu, posługuje się pojęciem dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, nie uzależnia zatem rozpoczęcia biegu tego terminu od tego, czy decyzja doręczona została wszystkim stronom. W niniejszej sprawie mamy do czynienia ze skutkiem przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. Przedmiotowa decyzja udzielająca pozwolenie na budowę została doręczona ostatniej ze stron 24 lutego 2020 r. Od tej daty należy liczyć bieg terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. (5 lat). Niemniej jednak przy obliczaniu tego terminu należy uwzględnić przepisy obowiązujące w okresie pandemii SARS-CoV-2 tj. zawieszenia biegu terminów w okresie od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. na podstawie art. 15 zzr ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. "o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.374 tekst jednolity ze zmianami). Tym samym termin ten skutecznie upłynął w dniu 19 maja 2025 r.
Termin określony w art. 146 § 1 k.p.a. jest terminem materialnoprawnym i nie może być przerywany, a zainicjowanie postępowania wznowieniowego wnioskiem nie wstrzymuje jego biegu. Także jakiekolwiek inne okoliczności nie mają wpływu na jego bieg. Przepis ten wskazuje wprost, że uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a-145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Ustawodawca nie przewidział w tym zakresie żadnych wyjątków, a zatem sam upływ terminu wywołuje skutek zakazu uchylenia decyzji ostatecznej, która została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w postaci rozpoznania sprawy bez udziału strony.
Niemniej jednak okoliczność upływu 5 lat nie zwalnia organu z obowiązku przeprowadzenia oceny czy dane rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem prawa, co będzie sprowadzać się do oceny prawidłowości wydanego pozwolenia z przepisami prawa, co organ I instancji uczynił, bowiem w zaskarżonej decyzji dokonał analizy zgodności planowanej inwestycji z przepisami prawa. Ustanowiona w art. 146 § 1 k.p.a. przesłanka przedawnienia ograniczona jest wyłącznie do zakazu uchylenia decyzji, natomiast nie do ponownego rozpoznania sprawy.
Inwestycja obejmuje budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z wewnętrznymi instalacjami; wody, kanalizacji sanitarnej, elektryczną, c.o., gazową, wraz z budową zbiornika retencyjnego na wody opadowe, budową nawierzchni utwardzonej w tym dojścia, miejsca na ustawienie kontenera na odpady stałe, budową przyłącza wodociągowego i kanalizacji sanitarnej, LWZ energetycznego na działkach ew. nr [...], [...], [...] oraz części działki ew. nr [...] obr. [...] w Z.. Działka nr [...] należąca do wnioskodawczyni znajduje się od północnej strony względem działki inwestycyjnej i przylega do niej na długości ok. 10 m (pomiar własny). Działka ma układ północ-południe i jest zabudowana budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym wolnostojącym. Działki nr [...], [...], [...] i części działki nr [...] (a także działka wnioskodawczyni) obr[...] znajdują się w terenie objętym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru urbanistycznego PARDAŁÓWKA, BALZERA, zatwierdzonego uchwałą nr LIX/946/2010 Rady Miasta Zakopane z dnia 9 września 2010 r. zwany dalej mpzp.
W obszarze oznaczonym symbolem MN/MP-10 (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i pensjonatowej), dla którego zapisy znajdują się w § 20 uchwały. Zgodnie z zapisami w § 20 maksymalna powierzchnia zabudowy (dla obszaru MN/MP-10) w granicach działki budowlanej została ustalona na 40% lecz nie więcej niż 200 m2 dla jednego budynku mieszkalnego- wskaźnik zabudowy tej inwestycji wynosi 13,29 %, a powierzchnia zabudowy budynku wynosi 47,47 m2 (karta nr 3, projekt budowlany). Minimalna wielkość powierzchni terenu biologicznie czynnego w granicach działki budowlanej została określona na 40% - w projekcie przewidziano 71,35% terenu biologicznie czynnego. Maksymalna liczba kondygnacji nadziemnych została określona 1 (jedną) tj.: której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu i maksymalnie dwie kondygnacje w poddaszu. Budynek ma natomiast jedną kondygnację nadziemną i jedną w poddaszu.
W ustaleniach mpzp ograniczono również dopuszczalną wysokość budynków do 11 m nad poziom terenu od strony przystokowej. Jak wynika z projektu budowlanego budynek ma wysokość 8,09 m (karta nr 39, projekt budowlany) nad poziom terenu od strony przystokowej. W ustaleniach mpzp dopuszczono dachy: dwupołaciowe, dwupołaciowe z daszkiem przyzbowym, półszczytowe, czteropołaciowe i wielopołaciowe, kąt nachylenia głównych połaci dachu dla budynków mieszkalnych od 45°- 54 °, minimalna szerokość okapu dachu 80 cm w kolorach: ciemnobrązowy, ciemnografitowy, czarny matowy, w szczególności imitujące naturalny gont oraz naturalny gont. Z projektu budowlanego wynika, że dach jest dwuspadowy o kącie nachylania połaci dachowych 49°, szerokość okapów wynosi 90 cm i 100 cm a pokrycie dachu stanowi blacha gontopodobna w kolorze czarnym matowym (karta nr 21 i 34, projekt budowlany). Dopuszczono również tynki w kolorze białym lub w odcieniach: jasnego beżu, jasnego kremowego, jasnej szarości; ustala się dostosowanie architektury budynków do lokalnych tradycji budowlanych poprzez stosowanie miejscowych materiałów elewacyjnych - typu: gont, drewno, kamień.
W projekcie przewidziano nawiązanie formy/ architektury budynku do lokalnych tradycji budowlanych: tynk jasnoszary, malowanie, oblicówka kamienna, deski elewacyjny. Dla inwestycji należy także zapewnić miejsca postojowe dla samochodów w następującej liczbie: dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej minimum 1 miejsce postojowe na jeden lokal mieszkalny. W projekcie przewidziano jedno miejsce postojowe w garażu wbudowanym (karta nr 30, projekt budowlany), tym samym zarzut w zakresie niezgodności z mpzp jest nieuzasadniony. Powyższa analiza dowodzi, że inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Projektowane zamierzenie budowlane nie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko lub do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko - zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 71).
Przedsięwzięcie to, nie podlega konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. W związku z powyższym - zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. 2020.283 ze zmianami) w powiązaniu z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko dla przedmiotowej inwestycji nie jest wymagane uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Ponadto w wyniku dokonanej analizy ustalono również, że w/w inwestycja znajduje się poza obszarem chronionym Natura 2000 i nie stanowi przedsięwzięcia, które może potencjalnie oddziaływać na pobliskie obszary Natura 2000.
Projekt zagospodarowania terenu został sporządzony zgodnie z przepisami w tym techniczno-budowlanymi. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2019.1065) zwanym dalej w.t., ściany zewnętrzne budynku wykonane będą w technologii murowanej, dach pokryty będzie blachą co pozwalają na zakwalifikowanie budynku jako wykonanego z materiałów NRO. Projektowany budynek mieszkalny został zaprojektowany w odległościach od granicy z działkami sąsiednimi które wynoszą:
- - 5,72 m (ściana z otworami okiennymi i drzwiowymi) od granicy działki ewid. nr [...],
- - 5,49 m (ściana z otworami okiennymi i drzwiowymi) od granicy działki ewid. nr [...],
- - 4,00 m - 4,07 m (ściana z otworami okiennymi i drzwiowymi) od granicy działki ewid. nr [...],
- - 4,52 m - 5,28 m (ściana z otworami okiennymi i drzwiowymi) od granicy działki ewid. nr [...].
Odległości od budynków na sąsiednich działkach:
- - 11,18 m od budynku zlokalizowanego na działce nr [...] (budynek NRO),
- - 12,01 m od budynku zlokalizowanego na działce nr [...] (budynek NRO),
- - 15,70 m od budynku zlokalizowanego na działce nr [...] (budynek NRO),
- - 17,70 m od budynku zlokalizowanego na działce nr [...] (budynek RO),
- - 20,00 m (pomiar własny) od budynku zlokalizowanego na działce nr [...] (budynek NRO).
Z powyższego jednoznacznie wynika, iż przedmiotowa inwestycja spełnia wymagania w zakresie warunków dotyczących odległości od granicy z działkami sąsiednimi (§ 12), przesłaniania i nasłonecznienia (§ 13 i 60), przepisów pożarowych (§ 271-273). Z uwagi na fakt, iż projektowany budynek znajduje się na południe względem działki skarżącej to cień od projektowanego budynku, który w szerokości geograficznej Polski pada w kierunku północnym, będzie przemieszczał się z zachodu na wschód w kierunku północnym. Wobec tych uwarunkowań działka skarżącej w części południowej będzie zacieniana tylko w godzinach południowych lecz z uwagi na odległość między budynkami wynoszącą 12,01 m nie zachodzi w tym przypadku do ograniczenia nasłonecznienia poszczególnych pomieszczeń w budynku skarżącej (§ 60 WT) przez projektowany budynek.
Na terenie inwestycji zapewniono 1 miejsce postojowe oraz zaprojektowano miejsce do czasowego gromadzenia odpadów stałych. Odnośnie sytuowania na działce miejsca gromadzenia odpadów stałych zgodnie z § 23 ust. 4 w.t. nie określa się odległości takiego miejsca względem sąsiednich działek oraz budynków w przypadku zabudowy jednorodzinnej. Budynek podłączy zostanie do sieci gazowej, wodociągowej, kanalizacji sanitarnej i elektroenergetycznej poprzez projektowane przyłącza. Przyłącza (elektryczny i gazowy) zostaną realizowane według odrębnej procedury administracyjnej. W związku z brakiem w sąsiedztwie inwestycji sieci kanalizacji deszczowej wody opadowe z połaci dachowej odprowadzone będą do szczelnego zbiornika na wody opadowe. Spadki pokazane na rysunkach zostały tak zaprojektowane aby wody opadowe nie oddziaływały negatywnie na działki sąsiednie w tym działkę skarżącej. Obsługę komunikacyjną projektowanego budynku stanowić będzie utwardzony dojazd i dojścia do budynku, natomiast dostęp do drogi publicznej zapewniony będzie poprzez istniejący zjazd z drogi gminnej publicznej ul. [...] (dz. nr [...]) poprzez drogę wewnętrzną i ustanowioną służebność gruntową o szerokości 3,00 m biegnącą wzdłuż całej południowej granicy działki nr [...]. Zatem zarzut dotyczący braku dostępu do drogi publicznej nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodnym.
Projekt budowlany został sporządzony z uwzględnieniem wymagań zawartych w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz.U.2012.463).
Projekt budowlany jest kompletny. Dołączono do niego opinie, uzgodnienia, pozwolenia wymagane przepisami prawa, stosownie do zamierzania budowlanego objętego omawianym wnioskiem o pozwolenie na budowę. Nadmienić należy także, że omawiany projekt budowlany sporządzony został przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane i legitymujące się aktualnym na dzień opracowania projektu zaświadczeniem o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego. Ponadto projektanci dołączyli do projektu budowlanego oświadczenie o jego sporządzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Przedmiotowy projekt budowlany spełnia wymagania art. 34 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, ponieważ zawiera projekt zagospodarowania działki-terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki-terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, projekt architektoniczno-budowlany, określający funkcję, formę i konstrukcję obiektów budowlanych, jego charakterystykę energetyczną oraz proponowane niezbędne rozwiązania techniczne, a także materiałowe, ukazujące zasady nawiązania do otoczenia, geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych.
Opisaną wyżej decyzję Wojewody Małopolskiego zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie H. B., zarzucając jej:
- 1) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 146 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4) k.p.a. w zw. z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez taką wykładnię normy z art. 146 § 1 k.p.a., zgodnie z którą dla zachowania określonego w niej terminu nie jest wystarczające złożenie przez uprawniony podmiot wniosku o wznowienie postępowania i uchylenie wydanej w nim decyzji przed upływem 5 lat od dnia doręczenia decyzji (w przypadku przesłanki wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), lecz ten 5- letni termin należy odnosić do daty wydania decyzji kończącej wznowione postępowanie, a liczyć go od daty dokonania któregokolwiek (względnie ostatniego) doręczenia decyzji w toku pierwotnego postępowania administracyjnego (przed jego wznowieniem), która to wykładnia dopuszcza do sytuacji, w której upływ 5-letniego terminu z art. 146 § 1 k.p.a. następuje w toku sprawy, a wskutek bezczynności / przewlekłości jej procedowania przez organy administracji publicznej lub z powodu wieloletniego oczekiwania sprawy na rozpoznanie w toku postępowania sądowoadministracyjnego — z pokrzywdzeniem strony i pozbawieniem jej prawa do rozpoznania jej sprawy administracyjnej przez właściwy organ i we właściwym trybie oraz do poddania zapadłego w takiej sprawie rozstrzygnięcia kontroli przez sąd administracyjny, która to sytuacja nie powinna być akceptowana w demokratycznym państwie prawnym;
- 2) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 146 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4) k.p.a. przez błędną wykładnię normy z art. 146 § 1 k.p.a., polegającą na przyjęciu, że przez doręczenie decyzji w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć doręczenie kwestionowanej decyzji którejkolwiek ze stron wznowionego postępowania, względnie ostatnie dokonane doręczenie, podczas gdy decyzji Starosty Tatrzańskiego nr 31/2020 z dnia 3 lutego 2020 r., znak AB.6740.781.2019.MCB, stronie postępowania, którą H. B. jest, w ogóle nie doręczono, a zatem nie wystąpił skutek doręczenia decyzji, o którym mowa w tym przepisie, skoro nawet nie podjęto próby jej doręczenia;
- - wobec czego Wojewoda Małopolski bezpodstawnie odmówił uchylenia decyzji Starosty Tatrzańskiego nr 31/2020 z dnia 3 lutego 2020 r. znak AB.6740.781.2019.MCB, pomimo tego, że podanie o wznowienie postępowania i uchylenie w/w decyzji zostało wniesione przez H. B. przed upływem 5 lat od daty jej doręczenia pozostałym stronom, a upływ tego terminu przed prawomocnym i ostatecznym zakończeniem wznowionego postępowania nastąpił wyłącznie w wyniku wieloletniego oczekiwania sprawy na rozpoznanie przez poszczególne organy administracji publicznej oraz sądy administracyjne;
- 3) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2) ustawy prawo budowlane w zw. z § 8 ust. 3 pkt 2) rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, albowiem projekt zagospodarowania terenu nie przedstawia układu komunikacji wewnętrznej w nawiązaniu do istniejącej komunikacji zewnętrznej w postaci szlaku drożnego przebiegającego przez dz. ewid. nr [...] i [...] obr. [...] w Z., stanowiącego dojście i dojazd, które łączą teren inwestycji z drogą publiczną — brak zwymiarowanego dojścia i dojazdu w celu wykazania, iż zapewniony jest odpowiedni dostęp do drogi publicznej w rozumieniu § 14 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (zwanego dalej Rozporządzeniem WT);
- 4) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2) ustawy prawo budowlane w zw. z § 14 ust. 1 w zw. z ust. 2 i 3 Rozporządzenia WT poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędne zatwierdzenie projektu zagospodarowania terenu i udzielenie pozwolenia na budowę, albowiem szlak mający pełnić funkcję dojścia i dojazdu z drogi publicznej ul. [...] do terenu inwestycji, przebiegający przez dz. ewid. nr [...] i [...] obr. [...] w Z., nie spełnia wymogów minimalnej szerokości drogi, która połączyłaby teren inwestycji z drogą publiczną;
- 5) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9) ustawy prawo budowlane poprzez zatwierdzenie projektu zagospodarowania terenu i udzielenie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy projekt zagospodarowania terenu nie wykazuje połączenia terenu inwestycji z najbliższą drogą publiczną, jaką jest ul. [...] w Z.;
- 6) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1) ustawy prawo budowlane w zw. z § 12 ust. 2 pkt 1 uchwały nr LIX/946/2010 Rady Miasta Zakopane w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru urbanistycznego nazwanego PARDAŁÓWKA, BAZLERA z dnia 9 września 2010 r. w zw. z § 102 pkt 2) i 5) Rozporządzenia WT poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędne zatwierdzenie projektu zagospodarowania terenu i udzielenie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy projekt przewiduje usytuowanie miejsca postojowego dla samochodu osobowego w garażu podziemnym, którego parametry nie spełniają warunków Rozporządzenia WT.
Na tej podstawie skarżąca wniosła o:
- I. uchylenie decyzji organów II oraz I instancji, określenie wytycznych co do wykładni przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie i przekazanie sprawy Organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia;
- II. zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania skargowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego ora z opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 9 lipca 2026 r. (k.
46) uczestniczka postępowania B. W. wniosła o oddalenie skargi. Stanowisko to podtrzymała podczas rozprawy w dniu 23 lipca 2026 r., o oddalenie skargi podczas rozprawy wniósł również uczestnik postępowania F. S..
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a." kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Dokonana według tak określonych kryteriów kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że jest ona prawidłowa, a zarzuty skargi nie mogą odnieść skutku.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W sprawie został już wcześniej wydany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyrokach tych przesądzono zaistnienie przesłanki wznowienia postępowania tj. fakt, że skarżąca została pominięta w postępowaniu o pozwolenie na budowę - mimo, że przysługiwał jej przymiot strony.
Organy obu instancji stanowisko to przyjęły za własne. Z uwagi jednak na upływ pięcioletniego terminu, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. zobligowane były do zastosowania art. 151 § 2 k.p.a.
Skarżąca kwestionuje zarówno sam fakt upływu terminu określonego w powołanym przepisie (a nawet jego otwarcia), jak i przyjęte w zaskarżonej decyzji skutki tego faktu. Wskazuje na wieloznaczność pojęcia "doręczenie decyzji" użytego w art. 146 § 1 k.p.a. Zastosowana przez Wojewodę wykładnia tego pojęcia jest skrajnie niekorzystna dla podmiotów znajdujących się takiej sytuacji procesowej, w jakiej jest skarżąca. Nie dość bowiem, że została ona "w sposób perfidny" pozbawiona prawa do udziału w zasadniczym postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, to pomimo podjęcia wszystkich możliwych kroków prawnych, w przewidzianych ustawowo terminach, pozbawiona została możliwości osiągnięcia oczekiwanego rezultatu wskutek rozpoznania jej merytorycznego stanowiska w sprawie ze względu na jaskrawie restrykcyjną wykładnię art. 146 § 1 k.p.a. Aby zapobiegać ponownemu "pokrzywdzeniu" strony postępowania, w sytuacji jego wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4) k.p.a., zasadnym jest zastosowanie takiej wykładni art. 146 § 1 k.p.a., która urzeczywistni prawo strony do rozpoznania jej sprawy administracyjnej, nie czyniąc jednocześnie iluzoryczną zasady ochrony trwałości decyzji administracyjnych.
W ocenie skarżącej takim kompromisem, który zapewnia poszanowanie praw i interesów wszystkich uczestników postępowania administracyjnego, jest uznanie, że złożenie wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4) k.p.a. przerywa, bądź zawiesza, bieg 5-letniego terminu, po upływie którego uchylenie decyzji administracyjnej (dla zachowania trwałości obrotu prawnego i ochrony praw nabytych) nie może nastąpić. Co więcej, ze względu na lakoniczną treść art. 146 § 1 k.p.a., którego adresatem jest nie tylko organ administracji publicznej, ale również podmiot, który bez własnej winy nie wziął udziału w postępowaniu w charakterze strony, dopuszczalnym byłoby przyjąć, że skoro doręczenie decyzji temu podmiotowi nie nastąpiło, to ten 5-letni termin, liczony od dnia doręczenia decyzji, w ogóle nie rozpoczął biegu. Wszak w/w przepis nie precyzuje, o jakim konkretnie doręczeniu decyzji w nim mowa. Pozostaje szerokie pole do interpretacji, a specyfika postępowania wznowionego o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4) k.p.a. uzasadnia zastosowanie w tym przypadku wykładni celowościowej.
Wbrew stanowisku skarżącej wykładnia dotycząca sposobu obliczania terminu przedawnienia określonego w art. 146 § 1 k.p.a. jest w sposób jednoznaczny i niebudzący żadnych sporów ukształtowana w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w poglądach doktryny. Nie ma tu miejsca na żadne "kompromisy" w celu obrony praw pominiętej wcześniej strony postępowania. Doktryna i orzecznictwo jednogłośnie uznają, że termin ten ma charakter terminu prawa materialnego i nie podlega zawieszeniu ani przedłużeniu.
Jak wskazuje M. Jaśkowska "Należy przyjąć, że w rozumieniu tego przepisu chodzi o doręczenie lub ogłoszenie decyzji osobom biorącym udział w postępowaniu jako strony. Wskazany termin 5-letni czy 10-letni biegnie przy tym od dnia ostatniego doręczenia, jakie miało miejsce w sprawie (por. E. Śladkowska, Upływ czasu a gwarancje przestrzegania norm procesowych w ogólnym postępowaniu administracyjnym, "Roczniki Administracji i Prawa" 2023/2, s. 168–169). Por. wyrok NSA z 23.02.2022 r., II OSK 524/19, LEX nr 3325261: "Upływ terminu 5 lat od daty doręczenia decyzji należy liczyć od dnia ostatniego doręczenia decyzji osobom biorącym udział w tym postępowaniu administracyjnym jako strony, nie zaś osobie, która na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. domaga się wznowienia postępowania, której decyzja w postępowaniu, którego dotyczy wniosek o wznowienie postępowania nie była doręczona. Termin ten, chociaż zamieszczony w przepisie proceduralnym, ma charakter materialny, co oznacza, że jego upływ powoduje taki skutek, że decyzja ostateczna nie może być uchylona, choćby została wydana z naruszeniem prawa.
Nie mają przy tym znaczenia okoliczności, które go spowodowały. Termin ten nie może być przywrócony, gdyż nie jest on terminem, do którego zachowania obowiązana jest strona, lecz jego adresatem jest organ. Jednocześnie nie może on ulec przerwaniu, gdyż możliwości takiej ustawodawca nie przewidział" (M. Jaśkowska [w:] M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, M. Jaśkowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2026, art. 146, teza 5 i 6).
Tak samo kwestię upływu pięcioletniego terminu ocenia orzecznictwo – np. w wyroku z dnia 27 marca 2025 r., sygn. II OSK 2089/22 (LEX nr 3901664) NSA stwierdził: "Termin pięcioletni określony w art. 146 § 1 k.p.a., ma charakter materialny, co oznacza, że jego upływ powoduje taki skutek, że decyzja ostateczna nie może być uchylona, choćby została wydana z naruszeniem prawa. Biegu tego terminu nie przerywa żadna czynność procesowa, nie może być on przywrócony, a jego upływ organ zobligowany jest uwzględnić z urzędu".
Zatem przytoczona wcześniej argumentacja skarżącej nie może odnieść skutku. Termin określony w art. 146 § 1 k.p.a. w niniejszej sprawie ponad wszelką wątpliwość upłynął, czego skutkiem jest brak możliwości uchylenia decyzji pierwotnej.
Sporne w orzecznictwie i w doktrynie są natomiast skutki upływu okresu przedawnienia – a w szczególności to, czy upływ tego terminu zwalnia organ z oceny prawidłowości decyzji pierwotnej, czy też jedynie wyklucza możliwość jej uchylenia. W art. 146 § 1 k.p.a. stwierdza się jedynie, że "nie może nastąpić uchylenie decyzji". Zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a. w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
I tak na przykład w wyroku z dnia 25 września 2024 r., sygn. III OSK 4052/21 (LEX nr 3761847) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "Wystąpienie przesłanki negatywnej z art. 146 § 1 k.p.a. nie zwalnia organu od rozstrzygnięcia w sprawie, czy stwierdzona wadliwość (naruszenie prawa) doprowadziło do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy objętej wznowieniem i nie pozbawia organu kompetencji do rozpoznania istoty sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną, a wyłącza jedynie dopuszczalność uchylenia decyzji ostatecznej i wydania nowej decyzji rozstrzygającej istotę sprawy. Z tego to powodu konieczne jest rozstrzygnięcie o wszystkich wadach ostatecznej decyzji, a więc nie tylko o tym, że została ona wydana w wadliwym postępowaniu (np. z pominięciem określonych dowodów), ale również o tym, czy gdyby nie upływ terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a., zostałaby wydana inna decyzja o określonej treści.
Przeciwne stanowisko zajął naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 2024 r., sygn. I OSK 412/21 (LEX nr 3733527): "Z art. 146 § 1 k.p.a. wynika bezwzględny zakaz merytorycznego orzekania w sprawie, co oznacza też zakaz dokonywania ustaleń materialnoprawnych wadliwości decyzji objętej wnioskiem o wznowienie postępowania administracyjnego".
Wojewoda Małopolski podzielił pierwszy z tych poglądów i przeprowadził analizę prawidłowości zaskarżonej decyzji stwierdzając brak wad i uchybień.
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela natomiast drugi pogląd, prezentowany również przykładowo w wyrokach NSA z dnia 20 listopada 2019 r. II OSK 2767/18 (LEX nr 3065745) czy też z dnia 16 stycznia 2024 r. sygn. II OSK 2045/22 (LEX nr 3727382). W tym przypadku zwraca się uwagę na funkcję wprowadzenia terminu przedawnienia w art. 146 § 1, jaką jest zasada ochrony trwałości decyzji administracyjnej. Skoro po upływie terminu przedawnienia nie można uchylić decyzji pierwotnej, to nie można również merytorycznie orzekać w sprawie - co oznacza również zakaz dokonywania ustaleń materialnoprawnych wadliwości decyzji objętej wnioskiem o wznowienie postępowania administracyjnego.
Nawet jednak gdyby przyjąć pierwszy z cytowanych poglądów, to w zaskarżonej decyzji Wojewoda bardzo szczegółowo i skrupulatnie przeanalizował treść decyzji pierwotnej pod kątem ewentualnych niezgodności z prawem i nie stwierdził w tym zakresie żadnych uchybień (analogicznej oceny dokonał również organ I instancji dochodząc do wniosku, że w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca decyzji dotychczasowej). Przeanalizowano zgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przepisami techniczno – budowlanymi i innymi przepisami.
Skarżąca wskazuje na wady i uchybienia przy wydawaniu pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę:
- - brak dostępu do drogi publicznej (inwestor nie dysponuje prawem służebności korzystania z dz. ewid. nr [...] obr. [...] w Z., jako drogi dojazdowej do dz. ewid. nr [...] i [...], a ponadto nawet jeżeli takie uprawnienie inwestor by nabył, to nie sposób uznać, że szlak pieszo - jezdny o szerokości trzech metrów spełnia kryteria warunków technicznych wymaganych przez rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie)
- - brak zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych tj. niezgodność inwestycji z § 12 ust. 2 pkt 1 uchwały nr LIX/946/2010 Rady Miasta Zakopane w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru urbanistycznego nazwanego PARDAŁÓWKA, BAZLERA z dnia 9 września 2010 r. w zw. z § 102 pkt 2) i 5) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (z projektu załączonego przez inwestora wynika, że projektowany wjazd do garażu w kondygnacji podziemnej nie spełnia wymogów technicznych pomieszczenia garażowego bowiem wysokość wjazdu do podpiwniczonego pomieszczenia garażowego wynosi 195 cm, podczas, gdy dla pomieszczenia garażowego wysokość takiego wjazdu powinna wynosić co najmniej 2,00 m w świetle zgodnie z § 102 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych; ponadto wbrew wymogom § 102 pkt 5 tego rozporządzenia inwestor nie przewidział wykonania wpustów podłogowych z syfonem i osadnikami przed wjazdem do garażu podziemnego, które to stanowią niezbędny element pomieszczenia garażowego).
Zarzuty to nie mogą odnieść skutku. Jak już wcześniej stwierdzono, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi na stanowisku, że organ rozpoznający sprawę po wznowieniu w sytuacji upływu okresu przedawnienia określonego w art. 146 § 1 k.p.a. jest zwolniony z obowiązku merytorycznego badania prawidłowości decyzji pierwotnej, niemniej jednak skoro Wojewoda badania takiego dokonał, a strona skarżąca w tym zakresie podnosi zarzuty dotyczące zastosowania przepisów prawa materialnego, to należy wyjaśnić dlaczego są one bezzasadne.
Nie ma racji skarżąca, że projektowana inwestycja nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej. Punktem wyjścia dla oceny tej kwestii winien być przepis § 14 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie:
- 1. Do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Szerokość jezdni stanowiącej dojazd nie może być mniejsza niż 3 m.
- 2. Dopuszcza się zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo-jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 m, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów.
- 3. Do budynku i urządzeń z nim związanych, wymagających dojazdów, funkcję tę mogą spełniać dojścia, pod warunkiem że ich szerokość nie będzie mniejsza niż 4,5 m.
- 4. Dojścia i dojazdy do budynków, z wyjątkiem jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej, powinny mieć zainstalowane oświetlenie elektryczne, zapewniające bezpieczne ich użytkowanie po zapadnięciu zmroku.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 stycznia 2025, sygn. akt ll OSK 2515/23 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych) dokonał szczegółowej wykładni § 14 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Warto przytoczyć szerszy fragment uzasadnienia tego wyroku: "Argumentacja zaprezentowana na tle przywołanego przepisu w skardze kasacyjnej, zgodnie z którą planowana inwestycja nie spełnia wymogów § 14 rozporządzenia, gdyż pomimo zapewnienia dojazdu poprzez drogę wewnętrzną (działka nr [...]) o szerokości ok. 3 – 3,5 m, nie zagwarantowano również dojścia o szerokości 1,5 m, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy bowiem zauważyć, że przepis § 14 ust. 1 rozporządzenia w zdaniu pierwszym wskazuje, że do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Regulacja ta wymaga przede wszystkim dostosowania dojścia i dojazdu do przeznaczenia i sposobu użytkowania konkretnych działek budowlanych lub budynków, co wymaga odniesienia do konkretnych okoliczności sprawy. Przewidziana w zdaniu drugim minimalna szerokość jezdni, która nie może być mniejsza niż 3 m musi być zatem odczytana jako wymóg minimum podlegający ocenie w kontekście konieczności zapewnienia dojścia i dojazdu odpowiedniego do przeznaczenia i sposobu użytkowania konkretnej działki budowlanej. Innymi słowy regulacja ta pozwala na zastosowanie dojazdu o szerokości 3 m, o ile taka szerokość jezdni może być w konkretnych okolicznościach sprawy uznana za odpowiednią do przeznaczenia i sposobu użytkowania działki.
Prawodawca z uwagi na sformułowanie kryterium ocennego w zdaniu pierwszym omawianej regulacji zdecydował się określić minimalny wymiar jezdni dojazdowej umożliwiającej dojście i dojazd, nie narzucając z góry określonego parametru dojścia.
Przywoływane przez skarżącego kasacyjnie uregulowanie zawarte w § 14 ust. 2 rozporządzenia, dotyczące ciągu pieszo-jezdnego, stanowi, iż dopuszcza się zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo-jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 m, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów. Konstrukcja tego przepisu wskazuje, że regulacja ta koresponduje w istocie ze zdaniem pierwszym § 14 ust. 1 rozporządzenia, przesądzając, że w każdym wypadku wystarczający jest ciąg pieszo-jezdny o parametrach wskazanych w tym przepisie.
Tym samym w ten sposób w warunkach technicznych prawodawca w sposób ogólny przesądził, że taka forma dojścia i dojazdu jest odpowiednia do przeznaczenia i sposobu użytkowania działek budowlanych. Podsumowując, unormowanie to nie wyklucza zapewnienia dojścia i dojazdu umożliwiającego dostęp do drogi publicznej stosownie do § 14 ust. 1 rozporządzenia, ale jest z góry przewidzianą w warunkach technicznych formą zapewnienia odpowiedniego dostępu. Podobnie należy odczytywać znaczenie § 14 ust. 3 rozporządzenia, który jest swoistą formą zapewnienia odpowiedniego dostępu do budynków.
Tym samym sposób wykładni prezentowany w skardze kasacyjnej odbierałby w istocie praktycznego znaczenia minimalnych wymogów wskazanych w § 14 ust. 1 rozporządzenia, co jest sprzeczne z jasnym brzmieniem tej regulacji. Przywołane w skardze kasacyjnej § 14 ust. 2 i 3 rozporządzenia należy uznać za alternatywne sposoby zapewnienia dojścia i dojazdu do drogi publicznej, które w niniejszej sprawie, wobec powyższych uwag, nie mają zastosowania."
Biorąc pod uwagę, że objęta decyzją inwestycja obejmuje budowę budynku jednorodzinnego jednolokalowego, dojazd o szerokości 3 metrów należy ocenić jako "odpowiedni" w rozumieniu § 14 rozporządzenia. Tym samym Sąd nie podziela odmiennych poglądów orzecznictwa, zaprezentowanych w skardze.
W kwestii zaś zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych – projekt zakłada jedno miejsce w garażu podziemnym, co jest zgodne z przepisami planu miejscowego (str. 17 zaskarżonej decyzji i str. 30 projektu budowlanego). Ewentualne kilkucentymetrowe odstępstwa od wymogów technicznych w zakresie wjazdu do garażu podziemnego nie stanowią o "braku zapewnienia miejsc parkingowych".
Zarzuty skargi należało w tej sytuacji uznać za pozbawione podstaw. Sąd nie dostrzegł również innych, niepodniesionych w skardze błędów czy uchybień – ani w zakresie zastosowania przepisów prawa materialnego, ani też przepisów postępowania. Zaskarżoną decyzję należało uznać za prawidłową.
Na zakończenie trzeba przypomnieć, że objęta pierwotnym pozwoleniem na budowę inwestycja obejmuje budowę niewielkiego domu jednorodzinnego o powierzchni zabudowy 47,47 m2 na terenach w planie miejscowym przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i pensjonatową, a parametry tej zabudowy są znacznie niższe niż maksymalne parametry dopuszczone w planie. Jak oświadczyli uczestnicy postępowania podczas rozprawy - dom jest już wybudowany i oddany do użytku.
Biorąc pod uwagę wszystkie wskazane wyżej okoliczności Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.