Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstokuz 9 lipca 2026 r., sygn. akt II SA/Bk 329/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Skład
sędzia WSA Małgorzata Roleder przewodniczący
sędzia WSA Anna Bartłomiejczuk sprawozdawca
sędzia WSA Marta Joanna Czubkowska
sekretarz sądowy Jakub Dębowski protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 lipca 2026 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Gminy W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 1 kwietnia 2026 r. nr 408.145/G-3/VI/24 w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych oddala skargę.

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej w skrócie: "SKO") zaskarżoną decyzją z dnia 1 kwietnia 2026 r. uchyliło (po raz czwarty) decyzję Burmistrza Wasilkowa z 11 października 2024 r. o odmowie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr geod. [...] w Wasilkowie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, tj. działkach nr geod. [...] i [...], na których znajduje się budynek z przeznaczeniem pod działalność m.in. usługową - stanowiących własność E. i M. M. i umorzyło postępowanie przed organem I instancji.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane wnioskiem M. M. z dnia 20 lipca 2022 r., który wskazał, że w związku z przebudową drogi i sieci wodno-kanalizacyjnej w grudniu 2021 r. prawdopodobnie doszło do naruszenia stosunków wodnych na działce nr geod. [...] w Wasilkowie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym działek stanowiących jego własność.

Po wszczęciu postępowania w dniu 3 sierpnia 2022 r. organ dołączył do akt sprawy opinię biegłego sądowego z dziedziny geologii, geofizyki i hydrogeologii M. G. sporządzoną w dniu 23 maja 2022 r.

Wynika z niej, że: (-) na tym terenie występują bardzo skomplikowane warunki wodne; (-) wody opadowe z ul... były przed remontem i są obecnie odprowadzane do urządzenia wodnego; (-) zgodnie z projektem technicznym, nie ma możliwości wypływu wody z sieci kanalizacji deszczowej; (-) dokumentacja geotechniczna wykonana w październiku 2019 r. wykazała występowanie wody gruntowej do głębokości 3,0 m p.p.t.; (-) odwierty wykonane na czas wizji wskazały występowanie poziomu wodonośnego na głębokości 2,5 m p.p.t. na obszarze spornym; (-) w odniesieniu do art. 234 ust. 1 P.w. biegły podkreślił, że remont kanalizacji deszczowej nie wpłynął na zmianę kierunku i natężenia odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej ponieważ obecna kanalizacja zbiera skuteczniej i sprawniej wody opadowe niż przed remontem, ponadto remont kanalizacji wpłynął na poprawę jej drożności; (-) zarządca dróg nie odprowadza wód oraz nie wyprowadza ścieków na grunt sąsiedni, a w szczególności nie odprowadza ich do piwnicy żadnego z budynków przyległych do drogi, kanalizacja jest urządzeniem wodnym zamkniętym a dokumentacja techniczna przebudowy drogi nie wskazuje, że mogłaby ona negatywnie wpłynąć na warunki wodne; (-) nie ma tu zastosowania art. 234 P.w. ponieważ nie mamy tu do czynienia z odprowadzaniem wód na grunty sąsiednie. Wody opadowe wprowadzane są do urządzenia wodnego. Tym samym nie jest spełniona przesłanka prowadzenia postępowania w oparciu o ww. przepis.

W dniu 6 września 2022 r. organ przeprowadził oględziny, w toku których stwierdzono, że na działkach nr geod. [...] i [...] w Wasilkowie znajduje się budynek z przeznaczeniem pod działalność m.in. usługową. Teren posesji jest od ul. [...] utwardzony kostką brukową, a wody odprowadzane są rynnami do kanalizacji deszczowej, od wschodu natomiast jest porośnięty trawą i zadbany. W pierwszym pomieszczeniu podłoga jest sucha, natomiast na ścianach można zaobserwować odstający tynk do wysokości 1-1,2 m. W kolejnym pomieszczeniu można zaobserwować częściowe zawilgocenie podłogi, w której wykuto dziurę, poprzez którą pompą odprowadzany jest nadmiar wody do kanalizacji deszczowej.

W dniu 8 lutego 2023 r. organ I instancji wydał pierwszą decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr geod. [...] w obr. geod. Wasilków, gm. Wasilków. Organ przyznał, że doszło do przebudowy ronda wraz z odcinkami ul. [...] i [...] oraz remontem kanalizacji deszczowej, ale działania te zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i nie naruszyły stosunków wodnych, a kontrola wykonanej inwestycji nie wykazała nieprawidłowości;

SKO decyzją z dnia 7 marca 2023 r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia wskazując na konieczność zwrócenia się do organu nadzoru budowlanego z wnioskiem o sprawdzenie, czy inwestycja drogowa zrealizowana została i utrzymywana jest zgodnie z prawidłowym stanem techniczno-użytkowym oraz ustalenia, czy doszło do zmian w stosunkach wodnych.

W ponownym postępowaniu Burmistrz Wasilkowa ustalił, na podstawie informacji PINB, że inwestycja jest legalna i wezwał wnioskodawcę i biegłego hydrologa, w celu ustalenia czy możliwe jest wskazanie historycznych zmian w zakresie głębokości warstw wodonośnych i kierunku odpływu wód ze źródeł podziemnych na przedmiotowym terenie oraz wskazanie czy doszło do zmiany stosunków wodnych, bez udziału urządzenia wodnego (kanalizacji deszczowej). W dniu 12 kwietnia 2023 r. biegły hydrolog poinformował m.in., że właściciel działek budował dom w warunkach nisko położonego zwierciadła wód gruntowych.

W dniu 18 sierpnia 2023 r. organ I instancji wydał drugą decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr geod. [...] w obr. geod. Wasilków.

SKO decyzją z dnia 18 września 2023 r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia nakazując rozważenie zwrócenia się do biegłego z żądaniem uzupełnienia opinii o wykazanie prawdziwości tezy, że na nieruchomości wnioskodawcy doszło do naturalnego wzrostu poziomu wodonośnego, a zatem, że zmiana wody na gruncie nastąpiła z przyczyn niezależnych od człowieka, następnie wskaże, czy w innych miejscach na obszarze Wasilkowa również doszło do takich wzrostów poziomu wodonośnego.

W toku ponownie prowadzonego postępowania Burmistrz ustalił, że głębokość zalegania wód gruntowych została rozpoznana odwiertami przez biegłego w trakcie wizji lokalnej dnia 7 marca 2022 r. i opisana w opracowaniu. Odwierty potwierdzają stabilizowanie się wód podziemnych na głębokości 2,5 m. Powołano również na świadków przedstawicieli firm L., T., J. P. (kierownika budowy), P. A. (kierownika budowy) oraz P. D. (inspektora nadzoru budowlanego). Podczas budowy kanalizacji zastosowane były igłofiltry do osuszenia wody gruntowej, która występowała na terenie inwestycji na głębokości posadowienia kanału sanitarnego. W miejscach w których wykopy były płytsze grunt był suchy. Świadkowie zeznali również, że przebudowywana kanalizacja nie była szczelna. Przedstawiciel firmy T. stwierdził, że stara instalacja kanalizacyjna była nieszczelna i działała jak dren zbierający wody z działek na przedmiotowym terenie.

Przy przebudowie instalacji zastosowano szczelne, nieprzepuszczalne materiały, dlatego żadne wody gruntowe nie przedostają się do sieci kanalizacyjnej. Świadek zeznał również że mieszkańcy uskarżali się już przed wymianą instalacji na zalewane piwnic budynków. P. D., inspektor nadzoru budowlanego, zeznał, że od początku budowy można było zaobserwować wysoki poziom wód gruntowych, które były przewidziane w projekcie pn. "Ciężkie warunki gruntowe". Poprzez trudne warunki występujące od początku, prace były wykonywane etapowo. Pracownicy poszczególnych firm wykonywali przy budowie igłofiltry co wskazywało na występowanie wód od początku inwestycji.

W dniu 13 maja 2024 r. organ I instancji wydał trzecią decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr geod. [...] w obr. geod. Wasilków, gm. Wasilków.

SKO decyzją z dnia 17 czerwca 2024 r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że Burmistrz Wasilkowa w ponownie prowadzonym postępowaniu, powinien zwrócić się do biegłego z pytaniem, czy jest w stanie ocenić "kierunek i natężenie" spływu wód gruntowych przed zrealizowaną inwestycją i czym się różniły te "wartości" od kierunku i natężenia po jej zrealizowaniu.

Opisaną na wstępie decyzją z dnia 11 października 2024 r. Burmistrz Wasilkowa raz jeszcze odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegający, szkodom na działce nr geod. [...] w Wasilkowie.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na art. 234 ust.1 P.w. i podkreślił, że tylko wystąpienie wszystkich trzech wymienionych w tym przepisie przesłanek (zachowanie powodujące zmianę stosunków wodnych, wystąpienie szkody na gruntach sąsiednich, związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem a szkodą) daje podstawę do zastosowania jednego ze środków służących przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Organ stwierdził, że wprawdzie doszło do przebudowy ronda wraz z odcinkami ul. [...] i [...] oraz remontem kanalizacji deszczowej, ale inne prace na spornym terenie nie były wykonywane, a działania te zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i nie naruszyły stosunków wodnych a kontrola wykonanej inwestycji nie wykazała nieprawidłowości;

Podkreślił, że dla określenia historycznych zmian w zakresie głębokości warstw wodonośnych w opiniowanym rejonie należałoby mieć wykonany piezometr i dokonywać cyklicznych pomiarów (przez lata poprzednie), ponieważ na ww. terenie nie były takie pomiary wykonywane organ posłużył się wszystkimi możliwymi do zebrania materiałami dowodowymi.

Organ wskazał, że mimo iż państwo M. twierdzą, że naruszenie stosunków wodnych jest związane z potencjalnym działaniem istniejącego "urządzenia wodnego" na grunt sąsiedni, nie jest to w żaden sposób poparte materiałem dowodowym (dokumentacja jak i ekspertyza nie wskazują na to aby remont ww. dróg i urządzeń wodnych przyczynił się do zalewania piwnicy posesji). W ocenie Burmistrza brak jest dowodów na okoliczność, aby do zmiany stosunków wodnych (skutkujących potencjalną szkodą dla wnioskodawcy) doszło na skutek działań prowadzonych przez Gminę Wasilków. Organ stwierdził, że do zmian stosunków wodnych doszło z przyczyn naturalnych wahań poziomów wodonośnych, co zostało opisane w rozdziale 12, 13, i 14 ekspertyzy biegłego M. G., natomiast nikt nie przeprowadzał i nie dokumentował badań poziomów wodonośnych, wobec powyższego organ może bazować na zeznaniach mieszkańców, badaniach biegłego, statystykach opadowych oraz odwiertów gruntowych aktualnych poziomów wód.

Także zeznania świadków potwierdzają obecność wody w wykopach pod budowę kanalizacji, co bezsprzecznie świadczy o wysokim poziomie wód jeszcze przed inwestycją drogową, potwierdzają to również zeznania okolicznych mieszkańców. Również były Prezes S. w Wasilkowie potwierdził w zeznaniach, że zalewanie piwnicy w bloku ul. [...] miało miejsce cyklicznie na wiele lat przed budową ronda.

Dodatkowo Burmistrz Wasilkowa podkreślił, że nie otrzymał żadnych sygnałów (poza prowadzonymi sprawami) z obszaru miasta o problemie podmakania budynków, co nie wyklucza naturalnych gwałtownych wahań poziomów wodonośnych odbywających się pod powierzchnią terenu, a większość budynków pozostających w obszarze oddziaływania nie posiada piwnic ze względu na niekorzystne warunki wodno-geologiczne. Ponadto, zgodnie z wyjaśnieniami biegłego, wobec braku sieci pomiarowej organ nie jest w stanie porównać natężenia i kierunku spływu wód gruntowych przed i po wykonaniu inwestycji.

Wobec powyższego Burmistrz ocenił, że właściciel działki nr geod. [...] w Wasilkowie, nie naruszył art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne ze szkodą dla działek sąsiednich, w tym działek o nr geod. [...] i [...]. Odnosząc to do sytuacji zalewania piwnicy organ podkreślił, że wnioskodawca korzystając z warunków nisko położonego zwierciadła wód gruntowych przez kilka lat nie miał problemu z ww. wodami. Natomiast zwiększenie się intensywności opadów doprowadziło do rozsądzeń i podmakania piwnicy. Na tej podstawie organ I instancji wywiódł, że do zmiany stosunków wodnych doszło z przyczyn naturalnych wahań poziomów wodonośnych, które występują z różnym natężeniem biorąc pod uwagę średnioroczne opady oraz zeznania mieszkańców terenu którzy zlikwidowali własne piwnice taki stan rzeczy utrzymuje tu się od zawsze. W konsekwencji w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 234 P.w. ponieważ zmiany stanu wody występują tu z przyczyn naturalnych a nie z powodu remontu kanalizacji deszczowej.

Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli M. i E. M. W trakcie postępowania odwoławczego Kolegium w trybie art. 136 k.p.a. zleciło przeprowadzenie dodatkowego postępowania uzupełniającego, mającego na celu uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, tj. rozpatrzenia, zebrania dowodów i odniesienia się do zarzutów odwołania, w zakresie następujących zagadnień: (1) w jaki sposób kształtowały się stosunki wodne przed wykonaniem robót budowlanych (w tym kanalizacji) w pasie drogowym ul. [...] wraz ze skrzyżowaniem z ul. [...] w Wasilkowie, a w jaki sposób kształtują się po zrealizowaniu ww. inwestycji; (2) czy wykonanie robót budowlanych (w tym kanalizacji) w pasie drogowym ul. [...] wraz ze skrzyżowaniem z ul. [...] w Wasilkowie mogło spowodować (spowodowało) zmianę spływu wód (tak powierzchniowych, jak i podpowierzchniowych) względem działek sąsiednich.

W odpowiedzi organ I instancji przesłał dokument pt.: "Prognoza oddziaływania na środowisko lokalnego programu rewitalizacji Gminy Wasilków na lata 2017 – 2023". Jednocześnie wyjaśnił, że: na przedmiotowym terenie zarówno przed wykonaniem robót budowlanych (w tym kanalizacji) jak i po jej wykonaniu wody powierzchniowe powodowały i powodują najpierw zwilżenie powierzchni gruntu, a dopiero potem woda wchłaniana jest przez grunt, wsiąka w niego w zależności od jego rodzaju oraz stopnia zwilżenia. Jej nadmiar gromadził się i gromadzi w lokalnych zagłębieniach terenu i w końcu, przy dostatecznie dużym nachyleniu powierzchni, następuje zjawisko grawitacyjnego odpływu. Ze względu na skomplikowaną budowę geologiczną warunki hydrogeologiczne na obszarze arkusza są bardzo złożone. Bardzo skomplikowane warunki wodne wskazują na możliwość wystąpienia wód zawieszonych oraz płytko zalegających, a wody gruntowe pierwszorzędne zalegały i zalegają już na głębokości 1 m pod powierzchnią terenu. O powyższym mają świadczyć: 1) zeznania świadków;

  1. 2) sprawozdanie z badań archeologicznych realizowanych w formie nadzoru na obszarze działek o nr geod. 2461/90 i 2461/91 w Wasilkowie;
  2. 3) postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nr WOP.5160.90.2021.MP;
  3. 4) recepty laboratoryjnej warstwy hydrofobowej z gruntu rodzimego stabilizowanego cementem i spoiwem "Stabigrunt", zgodnie z raportem obliczeniowym trwałości nawierzchni ul. [...] w Wasilkowie;
  4. 5) opinia eksperta w sprawie możliwości naruszenia stosunków wodnych na dz. nr geod. [...] w Wasilkowie ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
  5. 6) uzupełnienia i wyjaśnienia biegłego do ww. opinii z 10 czerwca 2022 r., 6 września 2024 r. oraz 26 sierpnia 2022 r.;
  6. 7) opracowania Państwowego Instytutu Geologicznego do mapy geośrodowiskowej Arkusz Wasilków 2011 r.;
  7. 8) studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wasilków 2006 r.;
  8. 9) opracowania Ministerstwa Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa do mapy hydrologicznej Arkusz Wasilków 1998 r.;
  9. 10) prognozy oddziaływania na środowisko lokalnego programu rewitalizacji Gminy Wasilków lata 2017-2023 r.

W trakcie postępowania odwoławczego wpłynął również (w odrębnej sprawie z wniosku S. w B., jednakże w związku z naruszeniem stosunków wodnych na skutek tej samej inwestycji drogowej) wniosek dowodowy w postaci opinii hydrologicznej hydrologa M. D. dotyczącej zmiany stosunków wodnych, będący kontropinią dla ekspertyzy hydrologa M. G. Biegły ten stwierdził, że przyczyną zalewania piwnic budynku [...] i położonych po drugiej stronie ulicy budynków [...]a także budynku [...] jest brak reakcji ze strony inwestora na zgłaszany przez wykonawcę i nieprzewidziany w takiej skali problem pojawienia się dużych mas wód gruntowych w wykopach remontowanej kanalizacji. Wody gruntowe w znacznych ilościach pojawiły się już podczas remontu położonej ok. 1 m niżej kanalizacji sanitarnej. Wykonawca zmuszony był stosować igłoflltry do odprowadzania wód gruntowych, które uniemożliwiały prowadzenie prac remontowych.

To był moment, w którym zostały naruszone struktury utworów tworzących i utrzymujących co najmniej jeden poziom wodonośny. Dalsze prace przy remoncie położonej wyżej kanalizacji deszczowej odbywały się już w warunkach zastanych i również przy użyciu igłofiltrów. Z powodu napływających do piwnic wód gruntowych właściciel budynku [...] zmuszony był do instalacji urządzeń odprowadzających te wody. Projekt drenażu przyfundamentowego budynku wraz z odprowadzeniem wód do kanalizacji deszczowej, wykonany przez I.w Białymstoku został zrealizowany w 2023 roku i utrzymuje automatycznie poziom wód gruntowych poniżej posadzki piwnicy. Biegły dodał, że tak samo ważnym, a w tym wypadku znacznie ważniejszym jest inny element stosunków wodnych, wody gruntowe. Tu związek przyczynowo skutkowy między naruszeniem stabilności zwierciadła wód gruntowych w wyniku remontu ulicznej kanalizacji, a szkodami związanymi z zalewaniem piwnic budynków mieszkalnych jest oczywisty.

Kolejnym środkiem dowodowym, który wpłynął w trakcie postępowania odwoławczego, była opinia z lutego 2026, hydrologa dra M. G., który konstatował - w oparciu o: dokumentację archiwalną; dokumentację współczesną opiniowanego terenu wykonana podczas oględzin w dniach 21-22 listopada 2025 r.; warunki atmosferyczne podczas wykonywania oględzin oraz w okresach zalania opiniowanego terenu; mapy zasadnicze i pomiarów geodezyjnych; budowę geologiczną opiniowanego terenu; wyniki wykonanych odwiertów geotechnicznych oraz zalegania zwierciadła wody w studniach archiwalne i współczesne; pierwotne i współczesne kierunki spływu wód powierzchniowych, itp. - że właściciel drogi poprowadzonej po działkach ewid. nr [...] i [...] nie zmienił kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej lub roztopowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym dla gruntów działek o ewid. nr [...] w Wasilkowie (budynek usługowy ul. [...]); nie zmienił natężenia odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej lub roztopowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym dla gruntów działek ewid. nr [...] i [...] w Wasilkowie (budynek usługowy ul. [...]); nie odprowadza wód oraz nie wprowadza ścieków na grunty sąsiednie, jak też, na właścicielu drogi poprowadzonej po działkach ewid. nr [...] i [...] w Wasilkowie, tj. ul. [...], nie ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich.

Ostatnim ze środków dowodowych pozyskanych przez Kolegium w trakcie postępowania odwoławczego było pismo odwołujących się, w którym stwierdzili, że: "Budynek usługowo-handlowy na naszej działce przy ulicy [...]w Wasilkowie był - po zakończeniu w r. 2021 omawianych robót gminnych - nieustająco zalewany wodami gruntowymi. W rezultacie tego nastąpiło (między innymi] popękanie ścian podpiwniczenia naszej Pizzerii. Są to zatem szkody utrwalone. Po wykonaniu urządzenia drenażowego na działce należącej do S.(ul. [...]], na naszej działce nie występują już dalsze szkodliwe skutki inwestycji drogowej i kanalizacyjnej będącej przedmiotem sprawy. Napływ wody gruntowej bowiem ustał".

Uwzględniając tak uzupełniony materiał dowodowy Samorządowe Kolegium Odwoławcze opisaną na wstępie decyzją z dnia 1 kwietnia 2026 r. uchyliło decyzję organu I instancji i umorzyło postępowanie przed tym organem.

W uzasadnieniu decyzji SKO wskazało, zaskarżona decyzja Burmistrza zasługuje na uchylenie, albowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego - a szczególnie sprzecznych opinii biegłych hydrologów - wynika, że cały czas istnieją niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, a tym samym organy winny się zastosować do dyspozycji art. 81a k.p.a, zgodnie z którym, jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony (przy czym odmowę wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom Kolegium potraktowało jako "ograniczanie lub odebranie stronie uprawnienia").

Kolegium stwierdziło, że ponieważ reprezentujący Gminę Wasilków Burmistrz (choć zainteresowany wynikiem sprawy) pozostaje cały czas organem administracji, toteż możliwe jest rozstrzygniecie wątpliwości jedynie na korzyść pozostałych stron. To zaś prowadzi do konieczności uchylenia skarżonej decyzji. Jednocześnie, przeprowadzone postępowanie uzupełniające skutkowało wnioskiem, że - w związku z ciągłym występowaniem szkody na skutek naruszenia stosunków wodnych - należy wykonać urządzenie zapobiegające szkodom, o którym mowa w sentencji. Jednocześnie Kolegium wskazało, że - mając na uwadze interes Gminy szczegółowe rozwiązania techniczne pozostawi zainteresowanej Gminie.

Uzasadniając szczegółowo zapadłe rozstrzygnięcie Kolegium stwierdziło, że nie budzi wątpliwości, iż bezpośrednio po zrealizowanej inwestycji "drogowo-sanitarnej" doszło do przemakania budynku należącego do odwołujących się. Ustalenia wymagało zaś, czy do zalewania budynku doszło na skutek tego, że jak twierdzi organ I instancji, budynek posadowiono na terenie gdzie cały czas jest taki sam kierunek i natężenia spływu wód gruntowych i po latach doszło do "zmęczenia" budulca oraz przepuszczania wody, czy też na skutek tego, że jednak (na co zdaje się wskazywać znana Kolegium z urzędu okoliczność, iż do "zalewania" bezpośrednio po zrealizowanej inwestycji doszło w szeregu budynków) doszło do naruszenia stabilności zwierciadła wód gruntowych.

W ocenie Kolegium zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że o ile nie zachodzi taki związek między kierunkiem spływów powierzchniowych, a szkodami powstałymi w budynku należącym do państwa M. i szeregu innych budynków (co jest zgodne z konstatacją biegłego hydrologa M. G.), o tyle istnieje związek przyczynowo skutkowy między naruszeniem stabilności zwierciadła wód gruntowych w wyniku remontu ulicznej kanalizacji (i budowy drogi gminnej), a szkodami związanymi z zalewaniem piwnic wskazanych budynków.

Kolegium zgodziło się z twierdzeniem biegłego hydrologa M. D., że przyczyną zalewania piwnic budynku [...] i innych budynków (w tym..) był brak reakcji ze strony inwestora na zgłaszany przez wykonawcę nieprzewidziany w takiej skali problem pojawienia się dużych mas wód gruntowych w wykopach remontowanej kanalizacji, albowiem wody gruntowe w znacznych ilościach pojawiły się już podczas remontu (położonej ok. 1 m niżej) kanalizacji sanitarnej. Powyższe stwierdzenie biegłego zdaje się o tyle racjonalne, iż wykonawca inwestycji stosował tzw. "igłoflltry" do odprowadzania wód gruntowych, które uniemożliwiały prowadzenie prac remontowych, co oznacza, że już w trakcie inwestycji budowlanej "zostały naruszone struktury utworów tworzących i utrzymujących co najmniej jeden poziom wodonośny".

Co więcej, również prace remontowe kanalizacji deszczowej odbywały się przy użyciu igłofiltrów. Gdyby realizowana inwestycja drogowa i kanalizacyjna nie miała wpływu na stosunki wodne, to w wykopach budowlanych nie pojawiałyby się duże mas wód gruntowych (o których pisał wykonawca inwestycji). Na fakt związku przyczynowego między realizowaną inwestycją a szkodami dla okolicznych nieruchomości (zalewanie) wskazuje również czas w którym szkodliwe zmiany wodne nastąpiły. Zdarzyło to się jednak w trakcie i bezpośrednio po ukończeniu inwestycji budowlanej, co już samo w sobie powinno prowadzić do określonych wniosków. Kolegium wzięło również pod uwagę skomplikowane stosunki wodne na przedmiotowym terenie i uznało, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że ingerencja w podłoże gruntowe (wiążąca się z budową o takiej skali jak przedmiotowa droga i kanalizacja) wpłynęła na poziomy wodonośne i przepływ wód podziemnych.

Dalej powołując się na art. 234 P.w. SKO podkreśliło, że wystąpiło naruszenie stosunków wodnych w wyniku czego wystąpiła szkoda. SKO z urzędu posiada wiedzę, że do szkód (w postaci zalewania bądź przemakania murów, głównie piwnicznych) doszło wzdłuż wykonanej inwestycji (drogowej i kanalizacyjnej) na działkach [...] [...], [...], w wymienionych wyżej budynkach, oraz przy ul. [...]. Fakt szkód ustalony został nie tylko na podstawie twierdzeń stron postępowania, ale również na podstawie dokumentacji fotograficznej, w tym tej z opinii biegłego hydrologa. Kluczowa jest jednak okoliczność, że o ile budynek usługowo-handlowy na działce przy ulicy [...]w Wasilkowie był wcześniej "nieustająco" zalewany wodami gruntowymi (w czego rezultacie nastąpiło popękanie ścian podpiwniczenia), to jednak na skutek wykonania urządzenia drenażowego na działce należącej do S. (ul...) na działce należącej do odwołujących się nie występują już dalsze szkodliwe skutki naruszenia stosunków wodnych, albowiem napływ wody gruntowej ustał.

W związku z powyższym Kolegium uznało, powołując się na art. 234 ust. 3 P.w., że w niniejszym zaś postępowaniu mamy do czynienia z sytuacją, gdy podczas długotrwałego postępowania odwoławczego doszło do wybudowania urządzenia drenażowego na działce należącej do S. (ul. [...]) co doprowadziło do sytuacji, gdy stosunki wodne (ze szkodą dla wnioskodawcy) nie są aktualnie naruszane. Z tego też względu, zdaniem SKO, wszczęte postępowania należało umorzyć na podstawie art. 105 k.p.a. Końcowo, odnosząc się to twierdzeń odwołujących się o zaistniałych wcześniej szkodach z powodu ówczesnego zalewania ich nieruchomości, Kolegium wskazało, że nie istnieje podstawa prawna umożliwiająca organowi orzekanie w sprawach odszkodowawczych.

Skargę na powyższą decyzję do tut. sądu administracyjnego wywiodła Gmina Wasilków, zarzucając jej naruszenie:

  1. 1. art. 234 ust. 1-3 ustawy Prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, pomimo że według SKO zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie spełnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności właściciela gruntu wynikających z tego przepisu oraz poprzez wskazanie wyłącznej odpowiedzialności właściciela gruntu za zaistniałą sytuację, gdy nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy realizacją inwestycji drogowej a powstaniem szkód na nieruchomościach sąsiednich;
  2. 2. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegającej na selektywnym uznaniu przez SKO części materiału dowodowego przy jednoczesnym pominięciu ustaleń wynikających z opinii hydrologa M. G. oraz innych dokumentów zgromadzonych w sprawie;
  3. 3. art. 81a k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na rozstrzygnięciu przez SKO wątpliwości faktycznych na korzyść jednej ze stron postępowania bez ustalenia jednoznacznego stanu faktycznego;
  4. 4. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nieuprawnione orzeczenie co do istoty sprawy pomimo istnienia według SKO istotnych wątpliwości faktycznych, które uniemożliwiały merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy;

Powyższe zarzuty zostały szczegółowo rozwinięte w uzasadnieniu skargi. W uzasadnieniu złożonej skargi Gmina wskazała przede wszystkim na istnienie w aktach sprawy dwóch przeciwstawnych opinii hydrologicznych:, tj. (-) opinii hydrologa M. G., zgodnie z którą właściciel drogi nie zmienił kierunku ani natężenia odpływu wód opadowych i roztopowych oraz nie odprowadza wód na grunty sąsiednie; (-) opinii hydrologa M. D., według której w trakcie prac przy budowie ronda doszło do naruszenia struktur wodonośnych i destabilizacji zwierciadła wód gruntowych, co mogło spowodować zalewanie piwnic budynków. Powołując się na powyższe zarzuty Gmina wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Kolegium i utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 81a k.p.a. Kolegium wyjaśniło, że choć rzeczywiście w decyzji w sposób nie do końca zrozumiały sformułowało (fragment odnoszący się do zastosowania art. 81a k.p.a.) to nie chodziło o wątpliwości co do stanu faktycznego (tu organ nie miał wątpliwości, że do naruszenia stosunków wodnych doszło ze szkodą S.), a o niejednolite opinie biegłych. Kolegium musiało wybrać pomiędzy dwoma sprzecznymi opiniami, którą z nich uzna za bardziej wiarygodną i racjonalną. Takiego wyboru dokonało, kierując się ww. przepisem. Organ nadmienił, że ponieważ reprezentujący Gminę Wasilków Burmistrz (choć zainteresowany wynikiem sprawy) pozostaje cały czas organem administracji, toteż Kolegium przyjęło, iż rozstrzygniecie wątpliwości w tym zakresie powinno nastąpić na korzyść pozostałych stron.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

W niniejszej sprawie kontroli sądu podlegała reformatoryjna decyzja Kolegium z dnia 1 kwietnia 2026 r. uchylająca decyzję organu I instancji i umarzająca postępowanie przed tym organem. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, w zw. z art. 7, 77 § 1, art. 81a oraz art. 105 k.p.a.

Sąd nie dopatrzył się przy wydaniu kontrolowanej decyzji Kolegium naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością jej uchylenia albo stwierdzenia nieważności.

W przedmiotowej sprawie SKO umorzyło postępowanie przed organem I instancji, jednak aby uzasadnić takie rozstrzygnięcie należało najpierw rozstrzygnąć czy do zalewania budynku doszło na skutek tego, że budynek posadowiono na terenie gdzie cały czas jest taki sam kierunek i natężenia spływu wód gruntowych i po latach doszło do "zmęczenia" budulca oraz przepuszczania wody (jak twierdzi organ I instancji) czy też na skutek tego, że doszło do naruszenia stabilności zwierciadła wód gruntowych (stanowisko SKO). Gmina nie kwestionuje samej zasadności umorzenia postępowania. Powodem jednak wywiedzenia skargi do sądu administracyjnego przez Gminę było uznanie przez SKO, że to Gmina ponosi odpowiedzialność za naruszenie stosunków wodnych na przedmiotowym obszarze.

Odwołując się do materialnoprawnej podstawy zaskarżonej decyzji, tj. art. 234 ustawy – Prawo wodne należy przypomnieć, że zgodnie z ust. 1 tej regulacji właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;

2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. W myśl ust. 2 tego przepisu na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Z kolei art. 243 ust. 3 P.w. stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. Dla wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. konieczne jest zatem wykazanie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie, po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, tzn. czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą na nieruchomości sąsiedniej istnieje adekwatny (typowy i przeciętny) związek przyczynowo-skutkowy (wyrok NSA z 9 czerwca 2026 r., III OSK 229/25).

Zmiana stanu wody na gruncie oznacza każde działanie skutkujące ilościową modyfikacją zasobów wodnych (zarówno zwiększeniem, jak i zmniejszeniem ich ilości) lub zmianą kierunku przepływu wody przez dany teren. Jest to ingerencja w naturalny stan wód, determinowany przez ukształtowanie terenu, warunki przyrodnicze oraz hydrologiczne. Co szczególnie istotne w sprawie niniejszej, niedozwolona zmiana stanu wody może polegać także na zmianie stanu wód podziemnych, gdy wpływa na zmianę ilości wody na gruncie (zob. wyrok NSA z 18 czerwca 2024 r., III OSK 2347/22, wyrok NSA z 4 listopada 2014 r., II OSK 7/14, wyrok WSA w Gdańsku z 21 listopada 2025 r., II SA/Gd 815/25, wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej w skrócie: "CBOSA").

Z kolei w wyroku z 28 września 2017r., II OSK 159/16, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że również roboty budowlane takie jak niwelacja terenu, podniesienie rzędnej terenu, wprowadzenie systemu drenażowego wokół budynku, czy też samo wybudowanie fundamentów może powodować zmiany stanu wody na gruncie jeżeli ich efektem będzie zmiana naturalnego, dotychczasowego kierunku odpływu wód opadowych, naruszenie istniejącego systemu drenażowego, czy też przecięcie kierunku migracji wód podziemnych. Należy również wskazać, że dla powstania szkody nie ma znaczenia legalność podejmowanego działania. Szkodliwy wpływ powinien być przy tym wymierny i przejawiać się rzeczywistym uszczerbkiem majątkowym po stronie aktywów lub skutkować stanem, w którym dotychczasowe korzystanie z nieruchomości staje się niemożliwe (wyrok WSA w Kielcach z 8 października 2025 r., II SA/Ke 284/25, CBOSA).

W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych organ powinien więc najpierw ustalić, czy zmiana stosunków wodnych faktycznie miała miejsce, a jeśli tak, to kto i kiedy dokonał tej zmiany, na czym ona polegała oraz jaki wpływ zmiana ta wywarła na stosunki wodne w okolicy. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na to, czy przyniosła ona szkodę terenom sąsiednim, czyli czy spowodowała lub może spowodować szkody na gruntach nienależących do osoby odpowiedzialnej za naruszenie.

Nie budzi w orzecznictwie sądów administracyjnych wątpliwości, że sprawy dotyczące stosunków wodnych zasadniczo wymagają wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza zakres doświadczenia życiowego oraz standardowe kompetencje i zakres wiedzy pracowników organów administracji. Postępowania te charakteryzują się wysokim stopniem złożoności i specyfiki, a ich prawidłowe prowadzenie jest uzależnione od posiadania odpowiedniej wiedzy z obszaru hydrologii, gospodarki wodnej, procedur wodnoprawnych oraz melioracji, jak również niekiedy od przeprowadzenia szczegółowych badań, analiz i obliczeń. Dowody takie jak oględziny czy zeznania świadków nieposiadających fachowej wiedzy mogą nie być wystarczające do rzetelnej oceny zaistniałych okoliczności, w szczególności względem ustalenia zmiany stanu wód na gruncie i jej ewentualnego wpływu na grunt sąsiedni. W tego typu sprawach zasadą powinno być pozyskanie opinii biegłego, który wskaże, czy doszło do zmiany stanu wód oraz czy skutkowało to szkodą na gruncie sąsiednim (wyrok NSA z 12 września 2025 r., III OSK 1521/22, CBOSA).

W sprawie niniejszej Kolegium, rozstrzygając po raz czwarty (sprawa prowadzona jest od 20 lipca 2022 r., kiedy to M. M. wystąpił z wnioskiem w sprawie możliwości naruszenia stosunków wodnych na działce o nr geod. [...]), po raz kolejny zakwestionowało decyzję Burmistrza. Tym razem wydając decyzję uznało, że na działce o nr geod. [...] w Wasilkowie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich – w tej sprawie dla działek o nr geod. [...] i [...], jednak umorzyło postępowanie jako bezprzedmiotowe z uwagi na wybudowanie urządzenia drenażowego na działce należącej do S. (ul. [...]). Urządzenie to – jak oświadczyli E. i M. M. w piśmie z dnia 19 marca 2026r. - doprowadziło do sytuacji, że "na ich działce nie występują już dalsze szkodliwe skutki inwestycji drogowej i kanalizacyjnej", a zatem stosunki wodne nie są aktualnie naruszane. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela zaprezentowane stanowisko organu odwoławczego.

Przede wszystkim nie budzi wątpliwości, że zmiana stosunków wodnych na działce o nr geod. [...] faktycznie miała miejsce. Wynika to jednoznacznie ze zgromadzonego materiału dowodowego. Przyznał to zresztą sam Burmistrz wprost stwierdzając w decyzji pierwszoinstancyjnej, że "do zmiany stosunków wodnych doszło, ale z przyczyn naturalnych wahań poziomów wodonośnych". Nie ma też sporu co do tego, że w przeszłości dochodziło do zalewania piwnicy usługowego na działkach nr geod. [...] i [...]. Wynika to z: (-) protokołu przeprowadzonych w dniu 6 września 2022 r. oględzin, w których stwierdzono m.in., że na ścianach można zaobserwować odstający tynk do wysokości 1-1,2 m, a w kolejnym pomieszczeniu można zaobserwować częściowe zawilgocenie podłogi w której wykuto dziurę poprzez, którą pompą odprowadzany jest nadmiar wody do kanalizacji deszczowej; (-) fotografii; (-) opinii biegłego hydrologa, (-) oświadczenia strony postępowania.

Nie ma jednak racji skarżąca Gmina, że to nie ona odpowiada za zmiany stosunków wodnych oraz że organ II instancji nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem tychże stosunków i w efekcie zalewaniem piwnicy, a przebudową ronda wraz z odcinkami ul. [...] i [...] oraz remontem urządzenia wodnego w postaci kanalizacji deszczowej. Przypomnieć należy, że w ocenie organu I instancji dokumentacja jak i ekspertyza nie wskazują na to, aby remont drogi i urządzenia wodnego przyczynił się do zalewania piwnicy posesji, a zatem nie istnieją dowody na okoliczność, aby do zmiany stosunków wodnych, skutkujących szkodą dla właściciela działki przy ul. [...] doszło na skutek działań prowadzonych przez Gminę. Burmistrz konsekwentnie podtrzymuje stanowisko, że niekorzystne warunki wodno-geologiczne (wysoki poziom wód gruntowych) istniały na tym terenie jeszcze przed realizacją inwestycji drogowej.

Rzeczywiście nie budzi wątpliwości fakt, że na spornym obszarze stan wód podziemnych był i jest skomplikowany. Wynika to bezsprzecznie z miarodajnych opracowań Państwowego Instytutu Geologicznego do mapy geośrodowiskowej Arkusz Wasilków 2011 r., Ministerstwa Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa do mapy hydrologicznej Arkusz Wasilków 1998 r., a także opinii obydwu biegłych hydrologów, którzy szczegółowo opisują te zagadnienia. Nie powielając szczegółowego opisu zawartego w tych opracowaniach wystarczy wskazać, że teren w rejonie ulic [...] i [...], znajdujący się w zlewni rzeki Supraśl, charakteryzuje się specyficznym układem hydrogeologicznym, w którym występuje kilka niezależnych, niekontaktujących się ze sobą płytkich poziomów wodonośnych. Problematyczne uwarunkowania hydrologiczne nie są rzeczą zatem nową, która wystąpiła dopiero po zrealizowaniu inwestycji drogowej w 2021 r. Kwestia ta nie budzi sporu między stronami.

Nie kwestionując zatem specyficznych uwarunkowań hydrogeologicznych sąd podziela jednak stanowisko organu II instancji, że istnieje adekwatny (typowy i przeciętny) związek przyczynowo-skutkowy między naruszeniem stabilności zwierciadła wód gruntowych w wyniku budowy drogi gminnej, w tym remontu kanalizacji, a szkodami związanymi z zalewaniem piwnicy budynku na działkach nr geod. [...] i [...], do jakiego dochodziło w przeszłości. Przekonuje o tym zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim włączona z innej (analogicznej) sprawy ekspertyza biegłego hydrologa M. D., która szczegółowo i przekonywująco wyjaśnia wszystkie relewantne dla sprawy okoliczności.

W ocenie sądu, organ odwoławczy wyciągnął z tej opinii trafne i logiczne wnioski, słusznie przyjmując, że bezpośrednią przyczyną zalewania budynków zlokalizowanych m.in. przy ul. [...] były zaniedbania po stronie inwestora (Gminy) w roku 2021. Z akt sprawy wynika bowiem, że inwestor pozostał bierny wobec sygnałów zgłaszanych przez wykonawcę robót, dotyczących pojawienia się w wykopach nieprzewidywalnych, znacznych mas wód gruntowych, co miało miejsce już na początkowym etapie prac związanych z posadowioną niżej kanalizacją sanitarną. Co równie istotne, z opisu technicznego do projektu wykonawczego przebudowy układu komunikacyjnego w obrębie ul. [...] i [...] (s. 17 opinii M. G. dot. działki nr [...]) wynika, że projekcie budowlanym w istocie nie przewidziano żadnych dodatkowych szczególnych rozwiązań uwzględniających występujące na tym terenie trudne warunki hydrogeologiczne i to pomimo tego, że inwestor miał świadomość wysokiego poziomu wód gruntowych, o czym zaświadczyli pracownicy organu w toku rozprawy.

Na aprobatę zasługuje także argumentacja Kolegium wskazująca na technologiczne uwarunkowania prowadzonych prac budowlanych, jako dowód ingerencji omawianej inwestycji gminnej w lokalne warunki hydrogeologiczne. Jak trafnie bowiem dostrzegł organ, posiłkując się stanowiskiem biegłego, o skali problemu i naruszeniu struktur wodonośnych dobitnie świadczy konieczność zastosowania przez wykonawcę robót budowlanych systemu igłofiltrów, a więc urządzeń, które sztucznie obniżają poziom wód gruntowych, aby umożliwić suchy wykop. O wykorzystaniu igłofiltrów zaświadczyli kierownik budowy oraz kierownik nadzoru budowlanego. Urządzenia te musiały zostać użyte do odwodnienia wykopów (zarówno przy budowie kanalizacji sanitarnej, jak i deszczowej), ponieważ napływająca woda uniemożliwiała kontynuowanie robót budowlanych.

Sąd w pełni zgadza się z konkluzją SKO, że w sytuacji, w której sporna inwestycja pozostawałaby bez wpływu na ukształtowane stosunki wodne na danym terenie, w wykopach nie gromadziłyby się wody gruntowe w takiej skali, jak to miało miejsce. Stanowisko to pozostaje zbieżne z przekonywującą argumentacją strony zawartą w odwołaniu od decyzji Burmistrza. A zatem już samo użycie ww. instalacji odwadniającej stanowi w istocie obiektywny dowód na to, że w toku prowadzonych robót doszło do przerwania i zaburzenia warstw utrzymujących płytko usytuowane poziomy wodonośne.

Również w świetle zasad doświadczenia życiowego uprawniony jest wniosek, że ingerencja w podłoże gruntowe – nieunikniona przy budowie drogi i kanalizacji – zaburzyła naturalny przepływ wód podziemnych. W ocenie sądu wnioski poczynione przez Kolegium w tym zakresie są spójne, logiczne oraz odpowiadają wyrażonej przez biegłego M. D. wiedzy eksperckiej z zakresu hydrologii.

Ponadto, za istnieniem adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zrealizowaną inwestycją drogowo-kanalizacyjną, a szkodą wyrządzoną na gruntach sąsiednich, polegającą na zalewaniu "w przeszłości" nieruchomości należącej do Państwa M., przemawia koincydencja czasowa. Wystąpienie szkód dopiero w trakcie prowadzenia robót budowlanych oraz po ich zakończeniu, nie może być traktowane w kategoriach przypadku. Taka zbieżność w czasie, w powiązaniu z faktem wymuszonego odwadniania wykopów oraz opinią specjalistyczną M. D., tworzy spójny ciąg zdarzeń.

SKO opierając się na ww. opinii M. D. dokonało trafnej polemiki z zeznaniami tych świadków, którzy wskazywali na fakt zalewania piwnic jeszcze przed 2021 rokiem. Należy wyjaśnić, że podtopienia w bloku mieszkalnym przy ul. [...] miały charakter wyłącznie opadowy, a więc epizodyczny. Wynikały one z położenia budynku w obniżeniu terenu, co przy intensywnych deszczach skutkowało przepełnieniem studzienek rewizyjnych i tzw. cofką wód do piwnic. Niewątpliwie remont drogi oraz kanalizacji usprawniły odprowadzanie wód opadowych. Niemniej jednak za szkody w budynku usługowym przy ul. [...] odpowiadają nie wody opadowe, lecz zachowanie wód gruntowych. To właśnie zmiana kierunku ich spływu, wywołana pracami budowlanymi w roku 2021, doprowadziła do szkodliwego naruszenia stosunków wodnych i podtapiania piwnic okolicznych budynków.

Sąd za wiarygodne uznał twierdzenia M. M., który konsekwentnie podkreśla, że jego budynek nigdy wcześniej nie doświadczył zalewania, natomiast od jesieni 2021 roku budynek był zalewany nieustająco. Z tego względu nie sposób przyjąć argumentu biegłego M. G., że były to wody opadowe (budynek położony jest w obniżeniu i wody po intensywnych opadach zalewały studzienki rewizyjne, co powodowało, iż woda cofała się do piwnic), a nie gruntowe.

Bezzasadne jest zatem upatrywanie przyczyn zalewania budynku przy ul. [...] w "naturalnych i gwałtownych wahaniach wód wywołanych warunkami atmosferycznymi", co konsekwentnie czyni Burmistrz. W tym aspekcie dodatkowo warto zauważyć, że skoro zbadane poziomy wodonośne obejmują obszar znacznie szerszy niż tylko rejon ulic [...] i [...], to ewentualne przyczyny naturalne (opadowe) powinny wywołać analogiczne skutki zalewania i zawilgocenia także na innych nieruchomościach położonych w tej samej zlewni. Organ I instancji nie zdołał jednak wykazać, by w inkryminowanym czasie dochodziło do podobnych zdarzeń na szerszym obszarze. Podtapianie piwnic wyłącznie w sąsiedztwie przeprowadzonych robót stanowi w ocenie sądu kolejny argument, który potwierdza tezę Kolegium o istnieniu opisywanego związku przyczynowo-skutkowego.

Należy podkreślić, że winna jest nie kanalizacja deszczowa jako taka, gdyż inwestycja ta została prawidłowo zrealizowana i oddana do użytkowania przez organ nadzoru budowlanego. Urządzanie wodne jest też należycie utrzymywane. Problemem jest natomiast podniesienie się poziomu wód gruntowych na skutek budowy tejże kanalizacji. Dlatego też właściwy był tryb z art. 234 P.w., a nie regulacje ustawy – Prawo budowlane, co prawidłowo wyjaśnił organ odwoławczy na s. 7 decyzji.

Podkreślić należy, że opinia biegłego M. G. nie mogła skutkować wydaniem innego rozstrzygnięcia, a tym samym przekonać sądu o wadliwości kontrolowanej decyzji. Nie zawiera ona bowiem wyczerpujących odpowiedzi na istotne dla rozstrzygnięcia sprawy wątpliwości. Podsumowanie i wnioski opinii dotyczą w zasadzie wód opadowych i roztopowych (wód powierzchniowych), a w sprawie wykazano, że nie to jest przyczyną zalewania. Biegły ten zarówno w pierwotnej opinii, jak i w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji nie przeanalizował w wystarczającym stopniu problemu naruszenia struktur wodonośnych i destabilizacji zwierciadła wód gruntowych. Do kwestii wód gruntowych odniósł się jedynie marginalnie, a poczynione przez niego rozważania mają w większości charakter ogólnikowy.

Natomiast z odpowiedzi na wezwanie organu z 29 lipca 2024 r. wynika w zasadzie tylko to, że nie da się ustalić zmian i tendencji oraz kierunków przepływów tychże wód, ponieważ na opiniowanym terenie sieć obserwacyjna piezometrów nie istnieje i nie została założona przed przystąpieniem do wymiany kanalizacji deszczowej. Co więcej, biegły w opinii błędnie przyjął, że art. 234 P.w. "nie odnosi się do wód gruntowych czy wód z poziomów wodonośnych, a jedynie do wód opadowych i roztopowych". Sąd stwierdza, że jest wręcz przeciwnie, o czym wspomniano już w części uzasadnienia wyjaśniającej podstawę prawną.

W ocenie składu orzekającego, z uwagi na opisane deficyty opinii M. G., prawidłowo postąpiło Kolegium, opierając swoje ustalenia także na "kontropinii" M. D.. Jedynie ta druga opinia wyjaśniła istotne aspekty dotyczące wód gruntowych oraz rozwiała pojawiające się wątpliwości, pozwalając tym samym na ustalenie faktów niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia.

W przedmiotowej sprawie, w odróżnieniu od trzech innych spraw toczących się przed tut. sądem ze skargi Gminy Wasilków, a dotyczących analogicznego stanu faktycznego i prawnego, kluczowa jest okoliczność, że o ile budynek usługowo-handlowy na działce przy ul. [...] w Wasilkowie był wcześniej "nieustająco" zalewany wodami gruntowymi, to jednak na skutek wykonania urządzenia drenażowego na działce należącej do S. (ul. [...]) na działce należącej do państwa M. nie występują już dalsze szkodliwe skutki naruszenia stosunków wodnych, albowiem napływ wody gruntowej ustał. Oświadczenie tej treści złożyli w toku postępowania odwoławczego Państwo M. (pismo z dnia 19 marca 2026r.) i Kolegium prawidłowo uwzględniało tenże fakt uznając, że skoro spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie aktualnie nie wpływają szkodliwie na grunty sąsiednie, postępowanie stało się bezprzedmiotowe.

W niniejszej sprawie mamy bowiem do czynienia z sytuacją, gdy podczas długotrwałego postępowania odwoławczego doszło do wybudowania urządzenia drenażowego na działce należącej do S. (ul. [...]], którego działanie doprowadziło do sytuacji, że stosunki wodne (ze szkodą dla M. i E. M.) nie są aktualnie naruszane. W konsekwencji Kolegium prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i orzekło o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § k.p.a. Zgodnie z tym przepisem gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Zatem, po słusznym uznaniu przez SKO, że odpowiedzialność za naruszenie stosunków wodnych w przedmiotowej sprawie ponosi Gmina, sprawę należało umorzyć jako bezprzedmiotową.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, wskazać należy, że nie jest tak, jak twierdzi skarżąca, że SKO pominęło opinię M. G. Wprawdzie uzasadnienie decyzji Kolegium jest w tym zakresie lakoniczne to jednak lektura rozstrzygnięcia organu nie pozostawia wątpliwości, że SKO ww. ekspertyzę poddało wnikliwiej analizie, lecz uznało ją za niedostateczną, albowiem - mimo kolejnych uchyleń decyzji Burmistrza i wytycznych SKO, aby uwzględnić również zmiany w przepływie wód podziemnych - biegły nie realizował wytycznych organu. Nie sposób mówić zatem o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., polegającej na selektywnym uznaniu przez organ części materiału dowodowego przy jednoczesnym pominięciu ustaleń wynikających z opinii hydrologa M. G. oraz innych dokumentów zgromadzonych w sprawie (zarzut z pkt 2 skargi).

Sąd stwierdza jednocześnie, że SKO zbędnie odwołuje się w decyzji oraz odpowiedzi na skargę do art. 81a k.p.a. Przepis ten stanowi w § 1, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Zasada ta odnosi się do sytuacji, gdy po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, w dalszym ciągu istnieć będą niejasności lub wątpliwości dotyczące oceny stanu faktycznego, których nie da się usunąć. Reguła ta dotyczy przypadków, w których na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można przyjąć, że dana okoliczność faktyczna została jednoznacznie wykazana (zob. szerzej H. Knysiak-Sudyka, komentarz do art. 81a [w:] A. Cebera i in., Kodeks postępowania administracyjnego.

Komentarz, wyd. III, Warszawa 2023, SIP LEX). Przesłanka niedających się usunąć wątpliwości występuje, gdy nie ma dowodów i nie ma możliwości ich uzyskania (zob. wyrok NSA z 9 lipca 2025 r., II OSK 415/23). Tymczasem w realiach niniejszej sprawy nie wystąpiły obiektywne oraz dotyczące okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia wątpliwości. Stan dowodów, zwłaszcza opinia biegłego M. D., pozwalał na ustalenie relewantnych faktów, o czym była już mowa. Wybór pomiędzy dwiema opiniami biegłych, polegający na ocenie, która z nich jest bardziej adekwatna, wiarygodna i racjonalna, nie jest dokonywany w oparciu o art. 81a k.p.a., ale jest objęty zasadą swobodnej oceny dowodów. Wątpliwości faktyczne należy rozstrzygnąć na korzyść strony w oparciu o omawiany przepis tylko wtedy, gdy przez reguły oceny dowodów wskazane w art. 80-81 k.p.a. organ nie jest w stanie ustalić jednoznacznie stanu faktycznego, co w sprawie niniejszej nie miało miejsca.

Uchybienie Kolegium w tym zakresie nie miało jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem istotne jest to, że organ słusznie oparł swoje rozstrzygnięcie na opinii M. D.. Z tych też względów nie ma potrzeby szerszego odnoszenia się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 81a KPA.

Prawdą jest, że w toku postępowania nie ustalono precyzyjnie, w jaki sposób kształtowały się stosunki wodne przed wykonaniem robót budowlanych w pasie drogowym ul. [...] wraz ze skrzyżowaniem z ul. [...] w Wasilkowie, a w jaki sposób kształtują się po zrealizowaniu ww. inwestycji. Nie było to jednak możliwe, albowiem przed realizacją inwestycji nie były prowadzone stosowne pomiary hydrologiczne, np. przy użyciu piezometrów, które służą do pomiaru wysokości ciśnienia piezometrycznego w określonym punkcie warstwy wodonośnej. Zresztą, jak wskazał biegły M. D., nie jest rzeczą normalną, że wykonawca remontu ulicy zakłada sieć piezometrów dużo wcześniej przed przystąpieniem do niego, a także, że nawet gęsta sieć piezometrów nie da w czwartorzędzie rzeczywistego obrazu wód gruntowych. Dlatego też – zdaniem biegłego – nie stosuje się takich metod, a jedynym sposobem uniknięcia problemów z wodami gruntowymi jest szybka reakcja na ich pojawienie się (s. 10 opinii).

W sprawie niniejszej nie oznacza to jednak, że brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwia jednoznaczne przypisanie obserwowanych niekorzystnych zjawisk i spowodowanych nimi szkód konkretnej przyczynie, tj. budowie kanalizacji, w trakcie której naruszono stan wód gruntowych. Związek przyczynowo-skutkowy jawi się tu jako ewidentny i jednoznaczny.

Reasumując, poza niezasadnym odwołaniem się przez SKO do art. 81a k.p.a., które nie mogło jednak skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy sprostał wymogom określonym w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej prawidłowo ustaliło istotne elementy stanu faktycznego oraz właściwie oceniło cały zebrany materiał dowodowy, w szczególności obydwie ekspertyzy hydrologów – zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Kolegium słusznie usunęło braki dowodowe na etapie postępowania odwoławczego, prawidłowo stosując regulację art. 136 k.p.a. oraz zasadnie umorzyło postępowanie.

Mając powyższe na uwadze skarga podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143).

Anna Bartłomiejczuk Małgorzata Roleder Marta Joanna Czubkowska

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.