Uzasadnienie
Pismem z 22 grudnia 2025 r. K. O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Burmistrza Wołomina mającą polegać na braku zainicjowania przed Wojewodą Mazowieckim postępowania w sprawie uregulowania w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administracje publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872) stanu prawnego gruntu nieruchomości objętej księga wieczystą nr [...], jako zajętego pod drogę publiczną. Zdaniem skarżącej wystąpienie z wnioskiem o wydanie w powołanym wyżej trybie przez organ wojewódzki decyzji deklaratoryjnej w odniesieniu do nieruchomości zajętych drogami publicznymi jest bezwzględnym obowiązkiem organu, bez potrzeby inicjatywy ze strony właściciela lub innych podmiotów. Uporczywa zaś i wieloletnie bezczynność Burmistrza Wołomina w zakresie złożenia wniosku z art. 73 ust. 3 powołanej wyżej ustawy skutkuje faktycznym zablokowaniem możliwości wydania przez Wojewodę decyzji.
Brak jej z kolei uniemożliwia nie tylko ustalenie wysokości odszkodowania, ale nawet wszczęcie w tym przedmiocie postępowania. W tej sytuacji jej prawo do odszkodowania pozostaje wyłączenie prawem iluzorycznym.
Z tych przyczyn domagała się stwierdzenia bezczynności Burmistrza Wołomina w zakresie realizacji obowiązku z art. 73 ust. 3 ustawy z 13 października 1998 r.; zobowiązania go do jego wykonania poprzez złożenie do Wojewody Mazowieckiego kompletnego, poprawnego formalnie i merytorycznie wniosku dotyczącego nieruchomości objętych ww. księga wieczystą w terminie określonym przez Sąd, stwierdzenia, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie mu z tego tytułu grzywny, a także zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, podkreślając, że nie prowadzi żadnego postępowania administracyjnego w zakresie wskazanym przez skarżącą. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że dopuścił się w nim bezczynności.
W replice do tej odpowiedzi skarżąca podtrzymała zarzuty formułowane w skardze, zwracając uwagę, że odpowiedź organu zawiera twierdzenia sprzeczne z materiałem dowodowy zgromadzonym w aktach, a także jego własnymi wcześniejszymi oświadczeniami i oparta jest na błędnej wykładni przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
skarga jest niedopuszczalna i z tego powodu podlega odrzuceniu.
Przedmiotem zaskarżenie jest bezczynność jakiej miał się dopuścić Burmistrz Wołomina, polegająca na braku wystąpienia do organu właściwego (wojewody) o uregulowanie w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. stanu prawnego gruntów zajętych drogą publiczną, a objętych księgą wieczystą nr [...].
Wskazać zatem wypada, że nie w każdym przypadku opieszałego (w ocenie strony) działania określonego podmiotu, możliwe jest skuteczne zainicjowanie kontroli tego postępowania przed sądem administracyjnym. Jak wynika bowiem z art. 3 pkt 8 i 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143) dalej "p.p.s.a.", skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji przysługuje wyłącznie w sprawach, w których wydawane są: decyzje i niektóre postanowienia (art. 3 § 2 pkt 1-3 p.p.s.a.), inne akty lub podejmowane czynności z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a), pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego (art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.), oraz w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, ale podjęte tylko w ramach postępowania administracyjnego, tj. na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego lub ordynacji podatkowej.
Skarga na przewlekłość postępowania lub bezczynność organu jest zatem pochodną skargi na określone formy działania konkretnego organu. Jest więc dopuszczalna tylko w takich granicach, w jakich służy skarga do sądu administracyjnego na decyzje administracyjne, określone postanowienia oraz akty i czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 4 września 2012 r. II GSK 1324/12,Lex nr 1244532; z 17 lipca 2012 r. I OSK 1620/12, Lex nr 1264584). Przy czym chodzi wówczas o zwłokę mającą miejsce w załatwieniu sprawy administracyjnej w postępowaniu prowadzonym przed organem, który jest właściwy do jego zakończenia jedną z wskazanych wyżej form działania.
Podanie mające zainicjować postępowanie administracyjne stanowi natomiast czynność procesową, a nie akt z zakresu administracji publicznej i to bez względu na to czy czynność ta byłaby podejmowana przez organ administracji publicznej, czy osobę prywatną. Nie jest bowiem ze swej istoty aktem załatwiającym jakąkolwiek sprawę administracyjną. Nie przysługuje na tego rodzaju aktywność procesową skarga. Zatem zaniechanie jej zdziałania, nie może także oznaczać stanu bezczynności lub przewlekłości postępowania, o których mowa w art. 3 pkt 8 lub 9 p.p.s.a. Nie istnieje wszak stan faktyczny, który można zakwalifikować (choćby potencjalnie) jako bezczynność lub przewlekłość. Aby można bowiem mówić o opieszałości organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej, musi istnieć zawisłe przed tym organem postępowanie administracyjne. Skoro zaś taka sytuacja w sprawie nie występuje, to nie istnieje także przedmiot zaskarżenia, a to czyni wniesioną w tych uwarunkowaniach skargę niedopuszczalną.
Następstwem powyższego jest jej odrzucenie z racji niemożliwości przyjęcia skargi przez sąd administracyjny do jej merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji postanowienia. O zwrocie wpisu orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.