Uzasadnienie
Listem nadanym na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w dniu 9 października 2013 r. A spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. przesłała zażalenie od postanowienia Sądu z dnia 11 marca 2013 r., doręczonego stronie skarżącej w dniu 3 kwietnia 2013 r. Odbiór przesyłki zawierającej odpis zaskarżonego orzeczenia sądowego potwierdził P.K., prezes zarządu skarżącej spółki.
Wraz z zażaleniem skarżąca spółka wniosła o przywrócenie terminu do złożenia tego środka odwoławczego. W jego motywach podano, że prezes zarządu wnioskującej spółki do dnia 2 października 2013 r. "okazywał się" zaświadczeniem o czasowej niezdolności do pracy. Po zakończeniu ustawowego okresu, czyli po 182 dniach przebywania na zwolnieniu lekarskim, lekarz nie wystawił prezesowi zarządu wnioskodawcy dalszego zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy, bez zmiany pozostał natomiast stan jego zdrowia i uzasadniał złożenie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniosku o świadczenie rehabilitacyjne.
Z akt sprawy wynika, że postanowienie Sądu z dnia 6 maja 2013 r. przesłane na adres spółki w dniu 28 maja 2013 r. odebrał P.K.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia Sąd w pierwszej kolejności bada, czy istniał powód jego złożenia, tzn., czy czynność w postępowaniu sądowym, której dotyczy, została dokonana z uchybieniem przewidzianego dla niej w ustawie terminu. W drugiej kolejności weryfikacji podlega wystąpienie podstaw do uwzględnienia żądania strony.
Stosownie do art. 194 § 2 w związku z art. 198 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity w Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia.
Z akt sprawy wynika, iż stanowiące przedmiot zażalenia postanowienie Sądu z dnia 11 marca 2013 r. zostało doręczone skarżącej spółce w dniu 3 kwietnia 2013 r.
Przechodząc do ustalenia, czy w sprawie doszło do uchybienia przez skarżącą terminu do wniesienia zażalenia wskazać trzeba, że zgodnie dyspozycją normy prawnej wynikającej z art. 83 § 1 ustawy procesowej terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego, to jest regulacji zawartej w art. 110 - 115 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.). Po myśli przepisu art. 111 § 2 Kodeksu cywilnego, jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło. Zatem termin do wniesienia zażalenia rozpoczynał bieg w dniu 4 kwietnia 2013 r. i kończył się z upływem dnia 10 kwietnia 2013 r. Tymczasem przedmiotowy środek odwoławczy został wniesiony do Sądu w dniu 9 października 2013 r., tj. 182 dni po określonym w ustawie terminie.
Dalej oceniając uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu przywołania wymagają przepisy art. 86 i 87 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy zainteresowany uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jego winy w uchybieniu terminu, wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i gdy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.
Jako przyczynę wniesienia zażalenia 182 dni po terminie strona skarżąca wskazała czasową niezdolność do pracy prezesa jej zarządu, potwierdzoną – wedle jej oświadczenia - zaświadczeniem lekarskim.
Zarówno w literaturze prawniczej jak i w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, iż kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej i że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się lekkiego choćby niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można zatem przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć przy użyciu największego nawet wysiłku, i że nie można za winę poczytać niedopełnienie jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku, np. zagrażającego jego zdrowiu lub życiu, albo narażającego ją na poważne straty. Akcentuje się też, iż przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, a do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która uniemożliwia wyręczenie przez inną osobę, powódź, pożar.
Zaznaczenia wymaga, że okoliczności te muszą dotyczyć zdolności podejmowania czynności procesowych przez wnioskodawcę, z uwzględnieniem jego charakteru prawnego i sposobu organizacji pracy. Uwaga ta ma istotne znaczenie w sprawie, z uwagi na fakt, iż strona skarżąca jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, a więc osobą prawną, natomiast okoliczności przedstawione dla uzasadnienia jej wniosku o przywrócenie terminu dotyczą osoby fizycznej, która pełni funkcję w strukturze organizacyjnej spółki (prezes zarządu). Ani z treści wniosku ani z akt sprawy nie wynika, aby niezdolność do pracy prezesa zarządu wnioskującej spółki uniemożliwiała jej funkcjonowanie. Nie wiadomo bowiem Sądowi, aby prezes zarządu był jedyną osobą zatrudnioną w spółce lub jedyną osoba uprawnioną do działania w jej imieniu. Sąd nie mógł dlatego przyjąć, że wynikająca z choroby niezdolność do pracy prezesa zarządu spółki tamowała prowadzenie spraw spółki.
Jednocześnie Sąd nie może dać wiary oświadczeniu zawartemu w uzasadnieniu rozpoznawanego wniosku o czasowej niezdolności do pracy prezesa zarządu spółki, trwającej wedle powołanego zaświadczenia lekarskiego przez okres 182 dni, kończący się w dniu 2 października 2013 r. Z akt sprawy wynika, że w okresie trwania niezdolności prezesa zarządu spółki do pracy podejmował on czynności w imieniu spółki (odbieranie w dniu 6 maja 2013 r. przesyłki sądowej kierowanej do spółki).
Mając na uwadze powyższe wywody należało stwierdzić, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła wystąpienia w sprawie okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Okoliczność, która wedle relacji skarżącej spółki towarzyszyła w niniejszej sprawie uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, a to niezdolność do pracy prezesa jej zarządu, nie może być uznana w realiach sprawy za uprawdopodabniającą brak winy skarżącej spółki w uchybieniu terminu wniesienia zażalenia od postanowienia Sądu z dnia 11 marca 2013 r., kończącego się w dniu 10 kwietnia 2013 r.
W konsekwencji Sąd zobligowany był uznać, iż w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy nie została zrealizowana przesłanka określona w art. 87 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, od której zaistnienia uzależnione jest uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
W związku z powyższym, na podstawie powołanych przepisów Prawa o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji postanowienia.